2016-02-Luty

2016-02-luty Warto odświeżyć pamięć : ) Zapraszamy :Luty   2015 - CLICK

RADIO CHRYSTUSA KRÓLA
 Jeśli chcesz słuchać RADIA-SZUKAM-
SŁUCHAJ - CLICK
               DWUMIESIĘCZNIK
-szukam-





Niedziela, 28 lutego 2016
 
    III NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU
       

(Łk 13,1-9)
W tym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. Jezus im odpowiedział: Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie. I opowiedział im następującą przypowieść: Pewien człowiek miał drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. Rzekł więc do ogrodnika: Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia? Lecz on mu odpowiedział: Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć.

                        

Z komentarza św. Augustyna, biskupa, do Ewangelii św. Jana
 

Nadeszła Samarytanka, by zaczerpnąć wody

"I przyszła niewiasta". Obraz Kościoła jeszcze nie usprawiedliwionego, ale który już wkrótce miał być usprawiedliwiony. Taką bowiem prawdę zawiera w sobie opowiadanie.
Przychodzi nieświadoma, znajduje Go, a On wdaje się z nią w rozmowę. Zobaczmy jak, zobaczmy, dlaczego "przyszła niewiasta z Samaru, aby zaczerpnąć wody".
Samarytanie nie należeli do narodu izraelskiego, byli bowiem przybyszami. Fakt, że właśnie ta niewiasta przyszła z kraju cudzoziemskiego, ma znaczenie symboliczne, ona bowiem nosiła w sobie obraz Kościoła, który miał przybyć spośród pogan i być obcy Izraelitom.
Słuchajmy zatem w niej naszego własnego głosu i siebie samych w niej uznajmy. W niej też składajmy za siebie dzięki naszemu Bogu. Ona była figurą, a nie rzeczywistością, ponieważ rzeczywistość i uprzedziła figurę, i stała się prawdą. Uwierzyła bowiem w Tego, który uczynił z niej dla nas figurę. Przyszła więc, aby zaczerpnąć wody. Przybyła po prostu czerpać wodę, jak to zwykli byli czynić mężczyźni lub kobiety. "Jezus rzekł do niej: «Daj mi pić». Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta dla zakupienia żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić?» Żydzi bowiem nie utrzymują stosunków z Samarytanami".
Widzicie cudzoziemców: Żydzi nigdy nie używali naczyń, którymi oni się posługiwali. A ponieważ niewiasta miała ze sobą naczynie do czerpania wody, zdziwiła się, że Żyd prosi ją, aby mu dała się napić, bo to nie było w zwyczaju u Izraelitów. Ten zaś, który szukał napoju, pragnął wiary samej niewiasty.
Posłuchaj bowiem w końcu, kto prosi, aby mu dano pić: "Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: Daj mi się napić - prosiłabyś Go wówczas, a dałby ci wody żywej»".
Prosi o napój i obiecuje napój. Jest w potrzebie jak ten, który ma przyjąć, a równocześnie jest obficie zaopatrzony, jak ten, co będzie innych nasycał. "O, gdybyś znała, powiada, dar Boży!" Darem Bożym jest Duch Święty. Na razie mówi On do niewiasty skrycie, zaraz jednak wejdzie do jej serca. Prawdopodobnie już ją poucza. Cóż jest bowiem słodszego i milszego od tej zachęty: "O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: «Daj mi się napić» - prosiłabyś Go wówczas, a dałby ci wody żywej".
Jakiejże On da wody, jeśli nie tej, o której powiedziano: "W Tobie jest źródło życia"? Jakże będą pragnąć ci, którzy "zostaną nasyceni obfitością Twego domu"?
Jezus obiecywał przeobfity pokarm i nasycenie Duchem Świętym, lecz ona jeszcze tego nie rozumiała. Nie rozumiejąc jednak, cóż odpowiedziała? "Rzekła do Niego niewiasta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać»". Do wysiłku zmuszała ją potrzeba, od wysiłku zwalniała ją słabość. Oby usłyszała: "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię". To bowiem mówił do niej Jezus, aby już więcej nie pracowała. Ona jednak tego jeszcze nie rozumiała.
 
                                                  https://www.youtube.com/watch?v=GXnO52YQ5Eg
 
 

„Jeśli się nie nawrócicie...”

Temat Bożej cierpliwości wobec grzeszników, cierpliwego oczekiwania na nasze nawrócenie, przewija się często na kartach Ewangelii. Wynika to z zasady, że „Bóg nie chce śmierci grzesznika, lecz żeby się nawrócił i żył”. Jednakże człowiekowi trudno w tę zasadę uwierzyć, trudno uwierzyć w miłość Boga. Bowiem w relacjach między ludźmi stosuje się na ogół reguły przeciwne: wolimy wyeliminować konkurentów, niż dawać im szanse zwycięstwa.

Tymczasem Bogu zależy na nas, na naszym życiu. I dlatego Bóg ciągle czeka, daje nam szanse poprawy, nie zraża się naszym lekceważeniem i niewiarą. Ale Bożej cierpliwości nie wolno nadużywać i wystawiać na próbę. Właśnie przed tym przestrzega nas Chrystus w dzisiejszej Ewangelii: „Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie”. Bożym celem jest nasze nawrócenie, a nie zagłada! Ale zagłada, i to zagłada ostateczna, jest nieodwołalną konsekwencją braku nawrócenia. Żeby tego uniknąć, trzeba w porę dokonać właściwego wyboru, tzn. wyboru za Bogiem. Jest to decyzja, od której Bóg uzależnia wszystko.

Przypowieść o ogrodniku i drzewie figowym pokazuje, że Chrystus nie czeka na tę decyzję biernie, że tak zależy Mu na nas, iż osobiście angażuje się w sprawę naszego nawrócenia. Jest gotów wspomóc nas na różne sposoby, aby nam ułatwić decyzję wiary. Co prawda mógłby nas zmusić, a jeśli pomimo to nie chcielibyśmy, mógłby się zemścić, ale On tego nie chce. Jest gotów nawet na różne upokorzenia, byle tylko nas ratować. Czyż takim upokorzeniem nie jest sama cierpliwość wobec naszych buntów i zwlekania z poprawą? Którzy z rodziców czy nauczycieli, nie mówiąc już o kapralach w wojsku czy o szefach w pracy, byliby tak spokojni i wyrozumiali wobec swoich dzieci czy podwładnych? Którzy nie wykorzystaliby swojej władzy i siły, aby pokazać, kto tu rządzi? A Bóg, mając władzę absolutną – czeka. Nie mści się, nie szaleje ze złości, lecz spokojnie czeka, płacąc swoim cierpieniem i bólem nieodwzajemnionej miłości.

Nam trudno w to uwierzyć. Raczej – sądząc po samych sobie – jesteśmy skłonni przypisać Bogu mściwość, a przynajmniej karzącą sprawiedliwość, niż miłosierdzie. Dlatego wiele nieszczęść, które spotykają innych lub nas samych, interpretujemy często jako karę za grzechy. Trudno nam przyjąć, że cierpienie może być kwestią niezawinionego „przypadku” – lub raczej krzyża – że trzeba się z nim liczyć, bo jest ono normalnym stanem człowieka, który może każdego spotkać, bez żadnej osobistej winy. Dlatego za wszelką cenę próbujemy tłumaczyć sobie cierpienie jakąś winą, której na siłę się doszukujemy, nawet gdy jej wprost nie ma. Łatwiej bowiem jest człowiekowi zgodzić się na Boga, który jest mściwy i okrutny, niż na cierpienie, które nie ma żadnego wyraźnego powodu.

Tymczasem cierpienie jest jedną z właściwości świata i życia skażonego przez grzech pierworodny, naturalną konsekwencją wyboru człowieka przeciwko Bogu. To człowiek odrzucając Boga, skazał się na cierpienie. Ale Bóg nie zostawił nas bezbronnych w jego mocy. Solidarnie stanął po naszej stronie i wziął nas w obronę przed nami samymi, płacąc za to najwyższą cenę. Czyż nie jest to dowodem Jego miłości? I czy nie jest wystarczającym argumentem, aby nie kazać Mu dłużej na siebie czekać?

Ks. Mariusz Pohl

 

    

Gorzkie Żale - CZĘŚĆ 3

https://www.youtube.com/watch?v=687JXYvSff0

http://sanctus.pl/index.php?grupa=44&podgrupa=195&doc=142

      

 


Wezwanie do Krzyża Świętego, ze Śladami Drogocennej Krwi Pańskiej

Boże wszechmogący,
który poniosłeś śmierć na drzewie osobliwym za moje grzechy- bądź ze mną.
Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- ulituj się nade mną.
Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- bądź moją nadzieją.
Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- miej litość nad nami.
Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- odwróć ode mnie wszelką broń ostrą.
Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- wklej we mnie wszelkie dobro.
Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- odwróć ode mnie wszelkie zło.
Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- spraw abym doszedł do drogi zbawienia. Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- Odwróć ode mnie wszelką napaść śmiertelną. Święty Krzyżu Jezusa Chrystusa- odwróć ode mnie każdy upadek grożący duszy i ciału.
Niechaj na zawsze uwielbiam Święty Krzyż Jezusa Chrystusa.
Jezusie z Nazaretu ukrzyżowany- ulituj się nade mną.
Spraw aby zły duch niewidoczny uciekł na wieki, Amen.

Na cześć Drogocennej Krwi Jezusa Chrystusa, Na cześć Jego Wcielenia, przez które doprowadził nas do życia wiecznego tak prawdziwie jak to, że Jezus Chrystus narodził się w dniu Bożego Narodzenia, a ukrzyżowany został w dniu Wielkiego Piątku: Ojcze Nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwałą Ojcu… (2 razy) . Amen




__________________________________________________________

Ja podsumuję dwoma zdaniami te wszystkie rządy polityczne i religijne:​​"KTO NIE CHCE UZNAĆ PANA JEZUSA KRÓLEM POLSKI  JEST ZDRAJCĄ NARODU POLSKIEGO, BO TYLKO PAN BÓG MOŻE URATOWAĆ POLSKĘ I CAŁY ŚWIAT PRZED ZNISZCZENIEM. KTO NIE GŁOSOWAŁ NA GRZEGORZA BRAUNA NA PREZYDENTA NIE JEST GODZIEN NAZYWAĆ SIĘ PATRIOTĄ POLSKIM, GDYŻ TYLKO GRZEGORZ BRAUN DOPROWADZIŁBY DO INTRONIZACJI PANA JEZUSA NA KRÓLA POLSKI.​ mk.


  ​KORESPONDENCJA.​

 PROSZE BARDZO POLAKU!!!  TUTAJ MASZ CALA PRAWDE JAKI TO MASZ​ ​POLSKI RZAD​ ​!!!  CZYTAJ UWAZNIE, MIEJMY NADZIEJE (choc watpliwa) ZE​ ​KIEDYS ZMADRZEJESZ, PONIEWAZ z POWODU TEJ CIEMNOTY ZGINIESZ​ ​!!!
      On Monday, February 29, 2016 1:57 PM, jan. sposob jan.sposob @o2.pl> wrote:

 W sprawie petycji „Wspieramy polski rząd”
 
Każdy Polak, któremu Ojczyzna miła, taki apel powinien podpisać obiema rękami i innych do tego namówić. Tylko, że niejednemu pojawi się taka myśl: czy aby na pewno ten rząd jest polski?
Prawdziwie polski rząd, rząd suwerennego państwa skończył się 6 lipca 1945 roku. Po wojennej okupacji niemieckiej, rozpoczęła się okupacja sowiecka, a następnie brukselskich eurokratów.
Taśmy prawdy z restauracji „Sowa i Przyjaciele” to nie bajdurzenie polityków, ponury żart czy kpina, ale ich realna ocena naszej rzeczywistości – „Polska istnieje tylko teoretycznie”.
Już nawet w Brukseli nie mówią o polskim rządzie, ale o „rządzie warszawskim”. Takie było hasło przywołania Premiera Beaty Szydło do Brukseli, by ta wytłumaczyła się ze swoich poczynań.
Żaden rząd w powojennej historii Polski nie maił legitymacji władzy, gdyż władza jest przynależna Narodowi, o czym stanowi Konstytucja. Kasta polityczna, której rodowód wywodzi się z korzeni głębokiego komunizmu, nigdy nie przeprowadziła prawdziwie wolnych, demokratycznych wyborów, a wręcz przeciwnie. Mechanizm hucpy wyborczej jest tak skonstruowany, że tylko partie polityczne o charakterze firm be żadnej odpowiedzialności przejmują kontrolę nad Narodem. Manipulowane jest liczenie głosów wyborców, ich przetwarzanie, tworzone są progi i bariery w dopuszczeniu wolnych i niezależnych kandydatów do wyborów, media i sondaże ukierunkowują wybory osób niezdecydowanych.
I tak partia PiS uzyskała w ostatnich wyborach 18,65% poparcia uprawnionych do głosowania Polaków. Pomijam fakt, że znaczna cześć wyborców glosowała na „mniejsze zło”, byle tylko usunąć PO od rządzenia.
Ale nie to jest najważniejsze. Chorobą naszej „demokracji” jest to, że partia wygrywająca uzurpuje sobie wszelką władzę w kraju – ustawodawczą, wykonawczą, sądowniczą, władze mediów i pieniądza. Kiedy tak naprawdę my obywatele wybieramy ludzi do Parlamentu, czyli władzy ustawodawczej. Każda z pozostałych władz chce być niezależna, ale wybierana przez sama siebie. Państwo suwerenne nie może pozwolić sobie na ciągłe zmiany ekipy zarządzającej państwem (czyli rządu), bo to jest źródło wszelkich patrologii. Drugim źródłem patologii jest brak kadencyjności organów wybieralnych wszelkich szczebli – od rad gmin do Parlamentu. Tak powstaje beton polityczno-urzędniczy na usługach firm, korporacji i mafii.
 
Państwo polskie, gdyby istniało, nie dopuściłoby do powstania tylu afer, niespotykanej w cywilizowanym świecie grabieży majątku narodowego i upodlenia tylu wspaniałych polskich patriotów, że o „samobójstwach” seryjnych nie wspomnę. W przedwojennym państwie polskim za defraudację majątku narodowego groziła kula w łeb i defraudacja majątku prywatnego. Wielkość dóbr, z jakich Naród polski został okradziony przez kolejne nierządy partyjno-mafijne jest nie do policzenia. Ta wielkość, o której wiemy, daje obraz taki, że bylibyśmy pewnie najbogatszym narodem w Europie a może i na świecie. To świadczy o naszej pracy, dorobku poprzednich pokoleń i zasobów naszej ziemi.
 
Tak więc nie ma państwa polskiego. Jest kraj zwany Polską, polskie godło, hymn i barwy, dla upozorowania wspólnoty narodowej (do dalszego wydojenia). Ale to terytorium określone granicami na mapach jest administrowane przez firmy, korporacje, organizacje pozarządowe i mafie - nie do ruszenia. Zwykły obywatel nie ma takiej świadomości i mieć nie może. Tylko czasami się dziwi: jak to jest, że państwo, którego jest poddanym – o poddanych swoich nie dba. Konstytucja w obszarze praw obywatela nie jest przez nikogo respektowana, w obszarze obowiązków natomiast – obywatel staje się coraz bardziej zniewolony. Za to w zakresie miejsca Polski w świecie Konstytucja oddaje naszą suwerenność: własność pieniądza przejmują prywatne firmy bankowe, stanowienie prawa – dyrektywy unijne, a co gorsza – korporacje. To one lobują w „naszym” Parlamencie, to ich zasady są implementowane przez polski system prawny.
Rzecz niepojęta: Rząd PO/PSL optował za wprowadzeniem umowy handlowej z USA (TTIP), nowy rząd PiS-u wraz ze swoim największym wrogiem – Nowoczesną – robią to samo. Umowa ta zupełnie uzależni polskie podmioty gospodarcze od prawa amerykańskiego, ale tego chcą zarówno Morawiecki, Waszczykowski jak i Petru! Skąd taka zgodność poglądów w kwestii  tak niebezpiecznej dla Polski.
 
To prowadzi do jednej konkluzji: nie ma państwa polskiego i tym samym – polskiego rządu!. W granicach Polski działają firmy na rzecz własnego interesu bez żadnej odpowiedzialności za skutki swoich działań. Ich obszarem działania są zasoby: ludzkie, kultury materialnej i duchowej Polaków oraz zasoby naturalne polskiej ziemi! Ministerstwa, urzędy, nawet te samorządowe – funkcjonują na zasadzie firm. Mają swoje budżety, własne prawa, organy do represjonowania obywateli a nawet siły porządkowe. Skala krzywd, jaka przelewa się przez cały kraj ze strony wymiaru sprawiedliwości i aparatu urzędniczego jest nie do opisania! Obłuda, fałsz i hipokryzja to kanon dysputy politycznej. Teczki Bolka, manifestacje KOD-u, ustawa o inwigilacji, usadawianie na stołkach kumpli i kolesi…., to wszystko drugo planowe sprawy, zasłona dymna przed sprawami istotnymi dla polskiej polityki i gospodarki, wywoływanie społecznych konfliktów i podziałów. Machiaweliczna zasada dziel i rządź w swej nowej, amerykańskiej wersji: stwórz problem, nakręcaj ludzkie emocje i zaproponuj rozwiązanie.
To wszystko świadczy o tym, że my obywatele nie ma swojego państwa!
O tym trzeba wreszcie rozmawiać!

Jan Sposób

__________________________________________________________

Rzym utraci wiarę i stanie się siedzibą Antychrysta.
 SEKRET Z  LA SALETTE , ORĘDZIE  MATKI BOŻE J, LA SALE TTE, r. 18 64

https://gloria.tv/media/kLBnS2RAQZ3

CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS,CHRISTUS IMPERAT !

__________________________________________________________


MÓDLCIE SIĘ,  ABY BISKUPI JAK NAJSZYBCIEJ UCZYNILI PANA JEZUSA KRÓLEM, GDYŻ DEMONICZNI LUDZIE ZROBIĄ Z KAŻDEGO KRAJU EUROPY CMENTARZ.​ I TO JEST NAJGORSZE, ŻE RZĄDZĄCY UNIĄ EUROPEJSKĄ SĄ KATAMI DLA WŁASNYCH NARODÓW. NAWET DZIECI BŁAGAJĄ SWOJE RZĄDY O LITOŚĆ, O NORMALNE ŻYCIE. mk.





__________________________________________________________

Niedziela powinna być dla RODZINY - podpiszmy petycję



__________________________________________________________

​ W Ewangelii jest tak, czy inaczej, a my mamy się modlić, aby te wszystkie nieczczęścia nie przyszły tak szybko na nas oraz w tak dużej tragedii. Gdyby papież Franciszek chiał pomóc ludziom, to czym prędzej oddałby świat Panu Jezusowi KRÓLOWI, który jest jeszcze MIŁOSIERNY, a on papież ulega islamistom i nakazuje ich przyjmować, aby nas zabijali." Po​ owocach poznacie - KTO JEST KTO". WSZYSTKIEMU ZŁU NA ŚWIECIE WINNI SĄ RZĄDZĄCY KOŚCIOŁEM KATOLICKIM, GDYŻ POWINNI OD RAZU, OD PIERWSZEGO WIEKU UCZYNIĆ PANA  BOGA KRÓLEM, który by panował pokojowo i z miłością.
Ale biskupi są wszechwiedzący i nie chcą dopuścić aby BÓG królował, tylko oni pyszni duchowni tak rządzą, że wojna za wojną, kataklizmy, morderstwa i inne nieszczęśćia. Bóg Ojciec nie po stworzył świat i ludzi w nim, abyśmy się zabijali  i niszczyli nawzajem, lecz chcieli żyć w pokoju i w zgodzie. mk.
ZNAKI CZASÓW OSTATECZNYCH

https://gloria.tv/media/7C3wABxm8ar

__________________________________________________________

I wszystko jasne - Agora i Lis dostaną milion  euro na działalnść - ciekawe dla Polski czy przeciw ?

    http://parezja.pl/fundusz-google-przeznaczy-milion-euro-na-media-agory-i-lisa/

 
 

OTO JAKICH MAMY PASTERZY - PATRIOTÓW OJCZYZNY NIEBIESKIEJ I POLSKIEJ ​!!!

 

Czy pytali się swego Przełożonego, czy tak mogą postąpić? Aha - pytali się szatana - swego szefa !  
Będziemy rozliczany ze swoich myśli, mowy i uczynków oraz co mogliby zrobić dobrego a nie zrobili.
​ ​
KS  J​ACEK Miedlar - w cią​gu pół roku przenies​iony 3 razy - bo za bardo patriotyczny
​. 
Czy stanęli w obronie pokrzywdzonego kapłana księża Redem
​p​
toryści?
​ Gdyby rzeczywiście chcieli być"ojcami", to broniliby każdego człowieka pokrzywdzonego​. Czyżby się bali narazić demonicznym zarządzeniom?

 

Nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem - jeden bowiem jest Ojciec swasz, ten, który jest w Niebie".
Czy stanęli w obronie pokrzywdzonego kapłana inni duchowni?​

http://parezja.pl/schylek-kosciola-w-polsce/y i chrześcijański ?

 

Powinieneś się bać wtedy , kiedy gazeta wyborcza napisze o tobie dobrze.

http://parezja.pl/bp-mering-powinienes-sie-bac-wtedy-gdy-gazeta-wyborcza-napisze-tobie-dobrze/

 

Dnia Piątek, 26 Lutego 2016 16:26 Jerzy Zięba <autor@ukryteterapie.pl> napisał(a)

<!doctype html> Kto nam zafundował Gardasil !
 
 

Kto nam zafundował Gardasil
 

Problemy ze szczepionka przeciw HPV są coraz większe. Wiele krajów już uciekło przed tą trucizną, natomiast Polska, jako JEDYNY kraj na świecie wprowadza OBOWIĄZEK jej stosowania poczynając od 2017. Ciekawe, KTO za tym stoi, ale tak.. z imienia i nazwiska.

Kto z naszych wybrańców o tym zadecydował ?

Sejm :

Wystarczy kliknąć na nazwę partii itd ...

http://goo.gl/YiRtcf

Senat to poparł w stępujący sposób:

http://goo.gl/B9emxL

Zdecydowana większość głosuje "w ciemno" i nie czyta tego za czym głosuje, bo głosuje po otrzymaniu SMS "od góry".

No więc, "góra", kimkolwiek jest niech się szybko zastanawia, bo jest jeszcze czas, żeby wprowadzić wymaganą nowelizację.

No i ostatnio wypuszczono "lepszą" szczepionkę przeciw HPV, która zawiera
o 100 % więcej aluminium niż ta poprzednia, "gorsza" !!


http://www.naturalhealth365.com/hpv-vaccine-side-effects-1752.html



Pozdrawiam,
Jerzy Zięba



__________________________________________________________

Zwyciężanie w mocy Królestwa – rekol. Ks.Dominik Chmielewski cz.4 Podjuchy 06.2015  


Czym jest Msza

​ św.​

  

  Bóg nie chce choroby, ale uzdrowienia. Problem jest  w tobie.


Ewangelia Królestwa a Ewangelia Wyższa - Ewangelia Cierpienia  


Mojżesz modlił się przy  Arce – wtedy był wysłuchiwany. Dziś Arką Ocalenia jest Maryja, kto przy niej się modli tj. na

​​R
óżańcu, zawsze będzie wysłuchany! 

Dziś​ trzeba się modlić o pokój serca!!! 

 

https://www.youtube.com/watch?v=IMKwBvRn6jA 




__________________________________________________________
Były poseł PO o marszu KOD: To nie był naród polski. To naród SB i UB.

 

żalek.

Poseł Jacek Żalek (Polska Razem) z obozu rządzącego zszokował swoją wypowiedzią dla Faktów TVN. Parlamentarzysta powiedział, że uczestnicy marszu KOD to naród z krępującą przeszłością w SB i UB, a nie reprezentanci narodu polskiego.  

– Jeżeli to jest naród, to rozumiem, że to jest ten naród, który miał krępującą przeszłość w SB i UB. Ale to nie jest naród polski – powiedział dla Faktów TVN Jacek Żalek.

Żalek jeszcze niedawno należał do Platformy Obywatelskiej. Sądząc po jego wypowiedzi, nie podoba mu się uczestnictwo w marszach KOD jego byłych kolegów z partii. Oprócz nich, na marszu pojawili się działacze lewicy, .Nowoczesnej oraz PSL.

Uczestnicy marszu KOD zebrali się pod hasłem „My, Naród” w okolicy Stadionu Narodowego. Demonstranci maszerowali również w obronie byłego prezydenta Lecha Wałęsy. Skandowano takie hasła jak „Lech buduje – PiS rujnuje”, „Solidarni z Lechem” czy „Nie chcemy Kaczora – małego dyktatora”. Uczestnicy nosili koszulki z napisem „gorszy sort”. Na wietrze łopotały flagi Polski i Unii Europejskiej.

Wciąż nie wiadomo, ile faktycznie osób zebrało się w stolicy. Jak zwykle, policja podała zaniżone dane (15 000), a ratusz zawyżone (50 000). Według naszych źródeł, ulicami przeszło ok. 30 000 osób.

 

Jak protestuje „elyta”. Krzywonos i Wałęsowa na wojennej ścieżce

Tak protestuje „elyta”. Krzywonos i Wałęsowa na wojennej ścieżce

Fot. Lukasz Dejnarowicz / FORUM

Takiego popisu braku kultury i zwykłego chamstwa dawno nasz kraj nie oglądał. Na ulicę wyszli obrońcy demokracji i Lecha Wałęsy spod znaku KOD. Wypowiedzi światłych do bólu przedstawicieli i sympatyków tego niebywale spontanicznego ruchu na długo pozostaną w pamięci.

Wśród zabierających głos podczas niedzielnej manifestacji w obronie Lecha Wałęsy znalała się m.in żona byłego prezydenta, Danuta. Można odnieść wrażenie, iż postanowiła ona maksymalnie rozszerzyć pole rażenia swej wypowiedzi. Oprócz zwyczajowego atakowania Jarosława Kaczyńskiego, ze sceny popłynął potok oskarżeń pod adresem Kościoła i ojca Tadeusza Rydzyka. Subtelność ataku przywodziła na myśl radziecką katiuszę. Danuta Wałęsa zadeklarowała wprost „przyszłam tutaj, żeby zamanifestować swój sprzeciw względem tego rządu i  tego małego człowieczka, który stoi za  tymi, których tam wybrał i nawet się nie wychyli, bo się boi”. Nie omieszkała nazwać Kaczyńskiego „małym człowieczkiem, który zamknął się w stanie wojennym w czterech ścianach z kotem“.  Jej zdaniem „My nie możemy dzisiaj liczyć na Kościół. Choć to przykre i smutne. Choć biskup Głódź mówi, żeby Wałęsa przeprosił. A za co on ma przepraszać? Żeby Wałęsa nie rozmawiał z komunistami, to by  nic nie osiągnął. Bogu dzięki, że   on rozmawiał z komunistami. Ale ja mogę gwarantować, że on nikogo nie skrzywdził, nikogo nie zdradził i  nie brał żadnych pieniędzy. Prawdą jest też, że  Kościół by mógł dużo powiedzieć. Księża czy biskupi, którzy byli w tamtym czasie. Ale Kościół wywalczył swoje. Wałęsa wywalczył Msze Św. w radio i   telewizja i  wiele rzeczy Kościół ma. Teraz ma pieniądze. I  Kościół, mój Boże, powinien być z narodem. Zakonnik powinien żyć w ubóstwie. A ten zakonnik w Toruniu to nie jest zakonnik, to jest biznesmen”.
Trudno nie odnieść wrażenia, iż żona Lecha Wałęsy w zaskakiwaniu poziomem oderwania od rzeczywistości osiągnęła poziom wdowy po generale Kiszczaku, co nie było z pewnością łatwe...
W obrażaniu prezesa PiS nowe terytoria postanowiła także zagospodarować przemawiająca na tym samym wiecu - namaszczona na legendę - Henryka Krzywonos. Jak wykrzyczała "my po prostu potrzebujemy bata na Wałęsę, żeby kurdupel mógł zrobić swoje sprawy. Nie pozwólmy mu na to. Naprawdę nie pozwólmy". Warto dodać, że określenie "kurdupel" wielce przypadło do gustu słuchającym Krzywonos. Okrzykom "precz z kurduplem" nie było końca. Ot, takie elitarne igraszki... Widać wyraźnie, że w opinii Krzywonos grubiańskie aluzje do cech osobistych i niezależnych od ich posiadacza takich jak np. wzrost należą do szerokiego wachlarza zachowań uchodzących za właściwe. Powstaje pytanie: na jakich salonach ona się tak wyrobiła? Można przypuszczać, że lwia część zadekretowanych przez salon "arbitrów elegancji" promuje takie właśnie chamskie zachowania, o ile uderzają we wrogów. Z ich usług korzystała chyba nie tylko Krzywonos, ale także być może Stefan Niesiołowski, przecierający szlaki odrzucania przyzwoitości w debacie publicznej. Ci wszyscy miłośnicy dialogu i ustyskujący na "obniżenie poziomu dyskursu" nie widzą nic niestosownego w brutalnym dokopywaniu przeciwnikowi przez Krzywonos. Co powiedzieliby w sytuacji, gdyby to polityk PiS ośmielił się publicznie drwić np. z przywar fizycznych pani Krzywonos? Jakież straszne larum roznisłoby się od Czerskiej po Wiertniczą! A podobno chodziło o demokrację, solidarność z Lechem i takie tam... No cóż rzeczywistość jednak skrzeczy i ujada.

http://www.pch24.pl/tak-protestuje-elyta--krzywonos-i-walesowa-na-wojennej-sciezce,41507,i.html


__________________________________________________________

Zastanawiałeś się kiedykolwiek, co oznaczają kolorowe paseczki na paście do zębów? Nie? A powinieneś! To bardzo ważna informacja! 

 
                              
        11


__________________________________________________________


 PAPIEŻ FRANCISZEK TAKI UCZONY, TAKI MIŁY A TAKI GŁUPI, ŻE NA OCHOTNIKA CHCE BYĆ POTĘPIONY NA WIECZNOŚĆ. TO BYŁO DO PRZEWIDZENIA, ŻE WYMYŚLI TAKIE GŁUPOTY. CZY PYTAŁ SIĘ SWEGO "PRZEŁOŻONEGO" CZY MOŻE TAKĄ PROPOZYCJĘ LUDZIOM DAWAĆ? PAPIEŻ FRANCISZEK DAJE PRZYZWOLENIE DLA LUDZKOŚCI NA GRZESZENIE I NA WSZYSTKO - ROZGRZESZENIE. mk.
 
ROK MIŁOSIERDZIA - ROKIEM TOLERANCJI GRZECHU ? 




__________________________________________________________

Żona Wałęsy na marszu KOD: Kaczyński jest małym człowieczkiem

 
Żona Wałęsy na marszu KOD: Kaczyński jest małym człowieczkiem
 
Na gdańskim marszu Komitetu Obrony Demokracji pojawiła się żona Lecha Wałęsy. Podczas swego wystąpienia zapewniła, że jej mąż nigdy na nikogo nie doniósł i nie brał pieniędzy od SB. Zaatakowała też Jarosława Kaczyńskiego oraz o. Tadeusza Rydzyka CSsR.
 

Danuta Wałęsa pojawiła się na marszu Komitetu Obrony Demokracji w Gdańsku i podziękowała uczestnikom za wsparcie dla swego męża i zapewniła, że Lech Wałęsa "nigdy nikogo nie skrzywdził, nikogo nie zdradził i nie brał żadnych pieniędzy". Wg żony byłego przywódcy Solidarności, bardzo dobrze, że Wałęsa rozmawiał z komunistami bo bez tych rozmów nic by nie osiągnął. Podczas swego krótkiego wystąpienia zaatakował także Jarosława Kaczyńskiego, którego nazwała "małym człowieczkiem, stojącym za tymi, których sam wybrał". 

Była Pierwsza Dama wyraziła również swą dezaprobatę wobec działalności Kościoła katolickiego w Polsce. Nie zabrakło także słów krytyki pod adresem twórcy Radia Maryja oraz TV Trwam - o. Tadeusza Rydzyka CSsR.

– My nie możemy dziś liczyć na Kościół, choć to przykre i smutne. Prawdą jest że księża czy biskupi z tamtego okresu mogliby dużo powiedzieć, ale Kościół osiągnął już swoje - wywalczył Msze św. w radio. Teraz dostał jeszcze pieniądze. Zakonnik powinien żyć w ubóstwie, a ten żyjący w Toruniu to nie zakonnik. To jest biznesmen - powiedziała. 

za: telewizjarepublika.pl

http://www.fronda.pl/a/zona-walesy-na-marszu-kod-kaczynski-jest-malym-czlowieczkiem,66780.html

 

2016-02-28 kazanie ►ks.Piotr Natanek◄
  ♥ cz.11 ♥ Intronizacja, może się zegną ♥ źródło:christusvincit-tv.pl (publikowane za zgodą ks. Piotra) ♫☼ 2016 ღ 02 ღ 28

https://gloria.tv/media/PQs6aV5dSq3





__________________________________________________________

Skandaliczne pamiatki na ŚDM - Krakow


Ks. Kard. Stanislaw  Dziwisz  ma jeszcze zadanie do wykonania  przed pojsciem na" zasluzony wypoczynek",   zwiesc mlodziez, ktora jest przyszloscia swiata, przestawic na inne tory myslenia.  Tolerancja, pomoc drugiemu,( z otwartymi ramionami przyjmowac wrogow, okazac im swoje milosierdzie).  Wszystko wokol czlowieka, wykluczajac Pana Boga.  "Milosc" bez wzgledu na plec czy wiek.  Niezmierzone Milosierdzie Boze (kazdy ma zapewnione niebo). Beda tanczyc, klaskac, bedzie wesolo. Komunia Swieta w tlumie na stojaco, na reke, oby nie w kubkach plastikowych.     "Logo mowi za siebie"


 
 
   
 

Ruszyła sprzedaż gadżetów na ŚDM. Solarny papież, Matka Boska na des...

Rozpoczęła się sprzedaż pamiątek na Światowe Dni Młodzieży. Poza gadżetami autoryzowanymi przez organizator&oacu...
 
 
 
 
  1. Kraków
  2. Wydarzenia
  3. Światowe Dni Młodzieży 2016
  4. Ruszyła sprzedaż gadżetów na ŚDM. Solarny papież, Matka Boska na desce klozetowej

Ruszyła sprzedaż gadżetów na ŚDM. Solarny papież, Matka Boska na desce klozetowej

 
Solarny papież 
Franciszek
Solarny papież Franciszek
Rolety z Ojcem Świętym Franciszkiem
Deska klozetowa z Matką Boską
 
Rozpoczęła się sprzedaż pamiątek na Światowe Dni Młodzieży. Poza gadżetami autoryzowanymi przez organizatorów ŚDM są też przykłady odpustowego kiczu.
reklama
Do Światowych Dni Młodzieży zostało pięć miesięcy, ale jeden ze sklepów w Galerii Krakowskiej już sprzedaje plastikową podobiznę ojca Franciszka - solarnego. Figurka pod wpływem promieni słonecznych kiwa głową i błogosławi.

- To pierwszy nasz gadżet na Światowe Dni Młodzieży i już bardzo dobrze się sprzedaje - zapewnia ekspedientka. - Każdego dnia musimy uzupełniać ten towar na wieszakach - cieszy się i dodaje, że przed imprezą różnych pamiątek na pewno będzie więcej.

Galeria kiczu

Figurka solarnego papieża ma powodzenie, mimo że to kicz religijny. - Jest tak brzydki, że aż piękny. Muszę go mieć - śmieje się studentka kupująca Franciszka i dodaje, że zrobi mu zdjęcie, które wrzuci na portal społecznościowy, aby się nim pochwalić. Dowiadujemy się przy okazji, że na Facebooku prężnie rozwija się społeczność: â Galeria kiczu religijnegoâ .


Autor: Joanna Urbaniec

Zaglądamy, aby zobaczyć, co zamieszczają tam internauci. Okazuje się, że przygotowania do przyjazdu papieża Franciszka do Polski już się zaczęły. Uczestnicy grupy chwalą się serem Franciszkiem, okiennymi roletami z podobizną Ojca Świętego, a nawet pościelą.

W Galerii jest też Fraciszek w szklanej kuli. I solarny Franciszek, który ma mnóstwo fanów. Niektórzy dopytują, gdzie można go kupić.

Nie tylko Franciszek jest obiektem twórczości odpustowych producentów. Chętnie sięgają oni po wizerunki Jezusa Chrystusa i Matki Boskiej, które trafiają na przykład na... kąpielówki i na deskę klozetową. W galerii znaleźliśmy również plastikowe lampki nocne w kształcie Jezusa i Boga oraz czekoladowe lizaki z ukrzyżowanym Chrystusem.

Także w internetowych sklepach nie brakuje religijnego kiczu. Można kupić m.in. patelnię, na której da się usmażyć naleśniki z podobizną Jezusa, tenisówki z wizerunkami świętych, MP3 w kształcie krzyża, linijkę z Jezusem puszczającym oko, popielniczki z wizerunkiem Jezusa czy otwieracz do piwa z papieżem.

Tandeta nas zaleje

Znawcy tematu nie mają wątpliwości, że przed Światowymi Dniami Młodzieży Kraków zostanie wręcz zalany odpustowymi gadżetami.

Monika Rybczyńska, autorka logo na ŚDM, stwierdza, że tysiące firm, które będą produkować pamiątki na to wydarzenie, mogą się starać o umieszczenie na produktach logo imprezy. - My niestety nie możemy ingerować w projekty, ale za to mamy prawo nie zgodzić się na umieszczenie logo na przedmiotach, które byłyby poniżej poziomu - wyjaśnia.

Pani Monika, która uczestniczyła w ŚDM w Rio de Janeiro, przypomina sobie, że tam zaskoczyły ją na przykład sprzedawane na ulicach klapki japonki z wizerunkiem świętych. - Na pewno na takich przedmiotach nie pozwolilibyśmy umieścić logo - zastrzega.

Profesor Zbigniew Pasek, religioznawca i sympatyk kiczu religijnego, zauważa, że już słowo kicz jest bardzo subiektywne. - Wiele osób uważa, że to jest fajna i co ważne tania pamiątka, którą należy mieć - mówi profesor. - Zapewniam, że taka sztuczność, plastik się podoba i wcale nie jest powodem do wstydu.

Profesor Pasek stwierdza, że produkcja odpustowych pamiątek to ogromny rynek. Znaleźć je można we wszystkich centrach religijnych na świecie. - Tego się nie da opanować. Jest duży popyt. Sam z Rzymu przywiózł sobie 5-metrowy różaniec fluorescencyjny. Stał się jednym z eksponatów kolekcji profesora.

Autoryzowane pamiątki

Postanowiliśmy sprawdzić, czy w Krakowie poza solarnym Franciszkiem pamiątki na Światowe Dni Młodzieży już są w sprzedaży.

Wydawnictwo św. Stanisława jest wyłącznym dystrybutorem oficjalnych gadżetów. Wszystkie muszą być zatwierdzone przez Komitet Organizacyjny Światowych Dni Młodziezy i ozdobione logo. W Krakowie gadżety na ŚDM można już kupić w księgarniach archidiecezjalnych przy ul. Straszewskiego i Wiślnej. Są także w internecie na www.shopkrakow2016.com.

- Zamówienia składają odbiorcy indywidualni z całego świata. Zwykle chcą przyjechać do Krakowa już zaopatrzeni i przygotowani. Ostatnio wysyłaliśmy pamiątki aż na Wyspy Salomona. Są też i tacy, którzy nie przyjadą, ale coś z ŚDM chcą mieć - mówi menedżer sklepu internetowego Agata Olejarz-Białko. W sklepie można kupić: koszulki, polary, kubki, smycze czy przypinki. Oferta jest ciągle modyfikowana i poszerzana, aby sprostać oczekiwaniom kupujących.


__________________________________________________________

W. Brytania zalegalizowała poczęcie dziecka „trojga rodziców”

fot. sxc.hu
Wielka Brytania jako pierwsze państwo na świecie, zalegalizowała kontrowersyjną metodę in vitro z wykorzystaniem DNA trzech osób. Dziecko poczęte wskutek tego sztucznego zapłodnienia będzie miało trójkę rodziców. Pierwszy noworodek może przyjść na świat już za rok.

Dawczyni mitochondrialnego DNA traktowana będzie jak dawcy organów – pozostanie anonimowa dla dziecka. Według naukowców, metoda ta ma zapobiec chorobom genetycznym przy in vitro.

Eksperci pro-life przestrzegają, że w przyszłości otworzy to furtkę do modyfikacji genetycznych ludzkich embrionów. Ks. prof. Paweł Bortkiewicz zauważył, że Wielka Brytania podejmuje kolejne działania w zakresie kontrowersyjnej inżynierii reprodukcyjnej.   Wcześniej Brytyjczycy wpadli na pomysł produkowania „hybryd zwierzęco-ludzkich” – przypomniał bioetyk. To ostrzeżenie dla Polski w sprawie in vitro – dodał.

– Ta ustawa, która w tej chwili legalizuje zapłodnienie in vitro z użyciem trojga dawców, ukazuje kilka poważnych problemów. Pokazuje, że w tej debacie, która toczy się wokół in vitro i która często posługuje się argumentem, iż rodzice mają prawo do posiadania dziecka, zapomina się o prawie dziecka do posiadania rodziców. W tym wypadku to prawo zostaje tutaj radykalnie, ewidentnie przekreślone. Pojawiają się tutaj zarzuty dotyczące możliwości wykorzystywania tej procedury dla celów eugenicznych – to też bardzo poważny argument. Warto wspomnieć, że każde sztuczne zapłodnienie in vitro ma charakter eugeniczny, ale oczywiście ten typ zapłodnienia, który tutaj jest prezentowany, takie możliwości w sposób radykalny zwiększa – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz.  

Sprzeciw wobec tej metody wyrazili także przedstawiciele Kościołów katolickiego i anglikańskiego w Wielkiej Brytanii. Wskazali oni, że metoda jest nieetyczna, niebezpieczna i wiąże się z niszczeniem embrionów.

Wcześniej grupa 50 posłów Parlamentu Europejskiego podpisała się pod listem do premiera Davida Camerona przeciwko nowelizacji ustawy. Podkreślono, że łamie ona prawo UE, „gwałci podstawowe standardy godności i tożsamości osoby ludzkiej.”

http://www.radiomaryja.pl/informacje/w-brytania-zalegalizowala-poczecie-dziecka-z-genami-trzech-osob/




__________________________________________________________



TW "Bolek" (2008) CAŁY FILM - dokument o Lechu Wałęsie

 

Braun: w sprawie Wałęsy trwa festiwal hipokryzji

 
Braun: w sprawie Wałęsy trwa festiwal hipokryzji
fot. youtube/pobudka

W komentowaniu najświeższej „rewelacji” odnalezienia oryginałów dokumentów

 

 

poświadczających zdradę Wałęsy uczestniczy cała parada hipokrytów, wcześniej

 

opowiadających się za reglamentowaniem tej smutnej prawdy, albo występującyc

 

h w charakterze stróżów i żyrantów kłamstwa jego biografii – mówi w rozmowie z

 

PCh24.pl

 

Grzegorz Braun, reżyser filmu „TW Bolek”.

 

 

Coś się zmieniło? Tyle się mówi o ujawnionych dokumentach dotyczących TW Bolka. Wyemitowano nawet pański film poświęcony tej postaci.

 

Z jednej strony to jest dobra rzecz - jak to mówią: "dobra psu i mucha" - że po tylu latach parę osób więcej może zapoznać się z informacjami istotnymi dla zrozumienia nie tylko historii, ale także punktu w którym się obecnie znajdujemy. Jednak fakt, że w 2016 roku zakłamanie biografii Lecha Wałęsy nadal przysparza zamętu w polskim życiu publicznym - to stanowi najpoważniejszy punkt aktu oskarżenia tego łajdaka przed sądem historii.

 

Do tych pierwotnych kłamstw stanowiących fundament jego kariery politycznej on dołożył kolejne – w interesie własnym i całej post-peerelowskiej łże-elity. Kolejne próby odsłonięcia prawdy – dziś już oczywistej – skutkowały nagonką na tych, którzy się o nią upominali. Fałszywa legenda Wałęsy była traktowana – słusznie – jako centralny zwornik systemu dezinformacji III RP. Jeszcze dziś głos zabierają etatowi żyranci wałęsowskich matactw: Smolar, Wujec, starszy Lis (ten co do "Solidarności" wszedł z gdańskiej PZPR) i młodszy Lis (jeden z Goebbelsików III RP) et consortes. Łączy ich z Wałęsą wspólnota interesów i podobnie nieprzeparta potrzeba retuszowania własnych życiorysów.

 

Od czasu, gdy przed dziesięciu laty pracowałem nad filmami o Lechu Wałęsie - a były to najpierw "Plusy dodatnie, plusy ujemne", a potem "TW Bolek" - wylano na nas całą rzekę nowych kłamstw i oszczerstw. W balsamowanie tego łajna zaangażowali się przecież tak prominentni propagandyści i agenci wpływu, jak sam Andrzej Wajda. W podtrzymywanie mitu Wałęsy żywo angażowali się nie tylko Polacy - wspomnijmy dezinformacyjne występy z jednej strony np. prof. Normana Daviesa, a z drugiej ambasadora Stephena Mulla.

 

Ale nie tylko zagraniczni "moderatorzy" (specjaliści od usypiania polskiej opinii publicznej), nie tylko cała post- i neo-eurokomuna walczy o Wałęsę do upadłego. Na naszych oczach rozgrywa się spektakl hipokryzji w wykonaniu tych, co w porę uciekli z tamtego tonącego okrętu. W komentowaniu najświeższej "rewelacji" odnalezienia oryginałów dokumentów poświadczających zdradę Wałęsy uczestniczy cała parada hipokrytów,  wcześniej opowiadających się za reglamentowaniem tej smutnej prawdy, albo występujących w charakterze stróżów i żyrantów kłamstwa jego biogra

 

więcej: http://www.pch24.pl/braun--w-sprawie-walesy-trwa-festiwal-hipokryzji,41344,i.html#ixzz40kM0gohM

 

 

Gorzkie żale - część pierwsza (Lenten Lamentations, part 1)



__________________________________________________________



https://www.youtube.com/watch?v=HJ72OMK4UkM
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
https://www.youtube.com/watch?v=5zCG-Ks-mTw


__________________________________________________________

KTO JEST ŻYDEM - ks. prof. dr hab. Waldemar 
https://www.youtube.com/watch?v=0otQF5KTeU4



__________________________________________________________

 
 

Komentarz Tygodnia: Miejsce Polski we współczesnym świecie   

 


__________________________________________________________

Walka z Wielkim Postem i organizacja komercyjnego koncetu u Ojców Augustianów w Krakowie.

Po co naruszać powagę Wielkiego Postu, po co dzielić środowisko żeglarskie, po
co gorszyć wiernych?

Z ostatniej chwili &#8211; profanacja kościoła w Krakowie &#8211; Sprzedaż biletów oraz
organizacja koncertu pieśni żeglarskich w katolickiej świątyni w okresie
Wielkiego Postu???

http://wp.me/p3vwgV-17U

Z Krakowa otrzymaliśmy niesłychana wieść:

Ktoś u Ojców Augustianów zdecydował się w okresie Wielkiego Postu  (pobierając
jeszcze za to pieniądze ze sprzedaży biletów), zrobić z kościoła salę
koncertową, co jest surowo zakazane przez prawo kanoniczne! Przepisy Świętego
Kościoła Katolickiego mówią to:
http://www.kkbids.episkopat.pl/uploaded/an%2014/V.pdf

A oto reklama &#8220;imprezki&#8221;:

Szanty w kościele św. Katarzyny w Krakowie ( Ojcowie Augustianie)

http://www.shanties.pl/program.html

27 lutego (sobota)
Kościół Św. Katarzyny w Krakowie , ul. Augustiańska 7
godz. 15.00 koncert tradycyjnych pieśni morskich &#8220;Odpłynął Tom do Hilo&#8221; (D6)
prowadzenie: Jacek Jakubowski
wystąpią: Męski Chór Szantowy &#8222;Zawisza Czarny&#8221; i Norweski Chór Szantowy
&#8222;Slogmaakane&#8221;

Bilety po cztery dychy..
http://www.rezerwacje.hals.krakow.pl/Bilety/Sala/24

Osoby, które chciałyby się dowiedzieć szczegółów na temat łamania przez Ojców
Augustianów wyraźnych zakazów zawartych w obowiązujących parafię regulacjach
oraz okazywania komercyjnie intratnego lekceważenia tradycji Wielkiego Postu
zachęcamy do kontaktu telefonicznego z:

Ekonomem br Michałem (Janem Legockim) tel. 602178767, z organizatorem &#8220;imprezy&#8221;
panem Jackiem Sajką tel. 601417887 i o. Markiem Krzysztofem Donajem (proboszczem
parafii pod wezwaniem św. Katarzyny) tel. 504195036 lub 124325541. Opinie można
do parafii wysłać też faxem 124312779.

Można też zapytać Kurię Archidiecezjalną w Krakowie, czy kościół można sobie tak
profanować i wynajmować na koncertowanie i "imprezowanie"

KURIA METROPOLITALNA

tel.: +48 12 628 81 00, +48 12 628 81 01, +48 12 429 47 49
fax.: +48 12 429 46 17

Czy mamy powielać zachowania, które doprowadziły już na Zachodzie do
spustoszenia Winnicy Pańskiej oraz do pustych kościołów? Czy mamy się bezczynnie
przyglądać?

Dbajmy o nasze katolickie, polskie świątynie!



__________________________________________________________

IV WIELKI WYJAZD NA WĘGRY

14 -17 MARZEC 2016 r.
INFORMACJA WSTĘPNA

Wspominając nasze wspaniałe wyjazdy na I, II i III WIELKI WYJAZD NA WĘGRY w latach 2012 - 2014 do Budapesztu, zakończone pod wieloma względami wielkim sukcesem (dzięki Bogu),  szykujemy się już do następnego:
IV WIELKIEGO  WYJAZDU NA WĘGRY W DNIACH 14-17 III 2016r.
Bardzo prostym i wygodnym sposobem "zapisania się na WYJAZD" jest wpłata
440 zł na poczcie   potwierdzenie dowodu wpłaty jest zarazem biletem na Wyjazd
a zarazem opłatą za 3-gwiazdkowy hotel w Budapeszcie.

WSTĘPNE INFORMACJE DOTYCZĄCE WYJAZDU:
- Wyjazd z Gdańska (do Warszawy) z dworca PKS 14 marca o godz. 9.30 stanowisko 8 -  Polski Bus (lub PKP)
-  z W-wy z Dworca Centralnego do Budapesztu 14 marca, godz.17.00; Do Budapesztu przyjedziemy ok. 6.00.
(z pociągu wysiadamy w pełnej "gali"   będzie wiele kamer TV węgierskiej i innych - przygotować krótkie powitanie po polsku lub węgiersku   najwyżej kilka-kilkanaście sekund, ale mocne i pełne miłości i serca do naszych braci Węgrów)   te filmy potem idą na cały świat, zachować wielką kulturę, powagę, anielski spokój i honor!!!  - Wyjazd z Budapesztu 16 marca godz. 20.00
Koszty wyjazdu to:   440 zł  - (nie trzeba zarezerwować hotelu)
Ostatecznym terminem wpłaty na WWnW jest: 4 marca 2016 r.
Prosimy o wpłaty na konto które w ramach Fundacji Klubów Gazety Polskiej utworzyliśmy na tę okazję:
NAZWA KONTA (ODBIORCY) Fundacja Klubów Gazety Polskiej
NR KONTA:  96 2490 0005 0000 4600 2802 2968
Proszę na przelewie WYRAŹNIE napisać swoje imię, nazwisko, adres i datę urodzenia (informacje potrzebne do ubezpieczenia i do wystawienia faktury) oraz dodatkowo: WIELKI WYJAZD NA WĘGRY.
Codziennie nowe informacje na stronie:
www.wielkiwyjazdnawegry.pl
Kontakt telefoniczny tylko w sprawach WWnW: 505-038-217, 693-240-247
Pytania : solidarnosczwegrami@gazetapolska.pl

Zapraszamy wszystkich Polaków, wszystkie organizacje patriotyczne, do przyłączenia się do nas.

CO ZABRAĆ NA WYJAZD?:
Oczywiście czyste serce, Wiarę, Nadzieję i Miłość. Różaniec   modlitwy. Wg natchnienia - flagi, banery, napisy (także po węgiersku) itp. Buty raczej solidniejsze - nieprzemakalne - nie daj Boże deszcz   mały parasol (składany!!), klapki do hotelu i pociągu. Drobne 10-20 zł pod ręką na bilety na autobus w Warszawie (z dworca autobusowego W-wa Młociny do Wschodniej) itp. Koniecznie małą saszetkę na szyję - na dowód osobisty i pieniądze,  aby nie nosić w kieszeniach lub w torebkach   wiadomo
dlaczego (można zgubić  itp.)
W 2013 roku nic nie wydaliśmy (a w roku 2014 - ani forinta bo hotel i śniadania były bezpłatne) bo nie było czasu nic kupować, a komunikacja po Budapeszcie dla Polaków była bezpłatna   był bezpłatny obiad dla wszystkich. Cały czas wyraźnie czuliśmy opiekę Bożą na każdym kroku i w każdej sytuacji. (zarówno w 2013 i 2014r Dobry Bóg dał nam niespodziewanie wspaniałych Węgrów-patriotów jako przewodników (znali język polski   może dopiero w Wieczności zobaczymy ze byli to Aniołowie z Nieba?)
 Ale wymienić na forinty chociaż 100-200zł to będzie ok. 7.000-14.000 forintów. (można więcej - wg uznania np. na prezenty). Mały lekki plecak  lub torba przez ramię   koniecznie   bo będziemy cały dzień poza hotelem.
Prowiant na wyjazd wg uznania. Nóż, łyżkę, ściereczki, konserwy, chleb (płatki błyskawiczne   co kto ma) Raczej nie będzie czasu, aby coś kupić. W 2013 roku w hotelu była kuchnia   można było przygotować różne posiłki. Było bardzo rodzinnie - także w pociągu i autokarach. Dlatego wziąć grzałkę, kubek trochę suchej herbaty itp.
Długopis, kartki, notatnik, kalendarz, koniecznie dowód osobisty, telefon , ładowarkę, dowód wpłaty 440zł, bilety, dokumenty, mapy itp. drobiazgi, ale uważać na sumaryczny ciężar, chociaż z pociągu specjalne autobusy zawiozą nas do hotelu i potem z powrotem do pociągu. Walizki wygodniej na kółkach. Serdecznie prosimy o 9-dniową Nowennę do Św. Stefana przed wyjazdem (dowolna modlitwa) w intencji szczęśliwego i zgodnego z Wolą Bożą Wyjazdu i powrotu i za organizatorów.
 Proszę powiadomić swoich znajomych i przyjaciół i zaprosić do wyjazdu razem z nami. .    Jedźmy razem!
Inne uwagi: Przed wyjazdem załatwić roaming w sieci komórkowej u naszego operatora. Na bieżąco dobrze ładować baterię w telefonie (szczeg. na powrót) Bardzo wygodne jest ksero mapki centrum Budapesztu z metrem   bo po uroczystościach jest czas wolny.
Na pewno nie trzeba uzasadniać jak ważną misją - są nasze wyjazdy na Węgry. Szykujmy już flagi, transparenty, banery. Rezerwujmy  terminy i środki -  zachęcajmy innych do wyjazdu  itp.    Jedźmy razem!



__________________________________________________________

Drodzy Państwo,
zbliża się czas rozliczenia podatku z rok 2015. Chcielibyśmy zachęcić Państwa do przekazania 1% podatku na rozwój szkół w Magdalence.
Stoją przed nami kolejne wyzwania związane z rozbudową infrastruktury sportowej wspólnej dla wszystkich szkół w Magdalence.
Z góry dziękujemy w imieniu szkoły podstawowej oraz w imieniu księdza Proboszcza za wsparcie tych działań.
W załączonym pliku oraz na stronie szkoły znajdą Państwo szczegóły dotyczące płatności.

--
Pozdrawiamy

Agata i Sławomir Fido

www.szkolawmagdalence.pl


__________________________________________________________
Czy to będzie dobre uczenie 1050 rocznicy CHRZTU POLSKI I PANA BOGA ?
 http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019407,title,Wiemy-kto-zagra-Jezusa-w-musicalu-Jesus-Christ-Superstar-na-stadionie-w-Poznaniu,wid,18180523,wiadomosc.html

 http://wolna-polska.pl/wiadomosci/apokalipsa-transhumanisci-jak-demony-2016-02

 czy satanizm jest promowany na świecie
 http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/02/czy-satanizm-jest-promowany-jako-jedyna-swiatowa-religia-xxi-wieku/

 Rosyjska  gazeta   broni Wałęsę - chyba to coś znaczy ?
 http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Moskowskij-Komsomolec-o-aktach-Bolka-i-Walesie-okazal-sie-banalnym-agentem-specluzb,wid,18180780,wiadomosc.html

 czy to Kościół czy ......
 https://gloria.tv/media/ezMRfSpMEGX


__________________________________________________________


UWAGA - JUŻ W NAJBLIŻSZY PIĄTEK TJ. 4 MARCA ZACZYNAMY NOWENNĘ 9 PIERWSZYCH PIĄTKÓW KAŻDEGO -MIESIĄCA OD MARCA DO LISTOPADA 2016 W INTENCJI INTRONIZACJI PANA JEZUSA NA KRÓLA POLSKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ks. prof. Guz - przywiózł właśnie  teraz- relikwie 14-letniego Jose Sancheza z Meksyku, który będzie patronował temu 9-miesięcznemu przygotowaniu się Polaków do tej właśnie Intr-intronizacji-przez-nowenne-9-pierwszych-piatkow-miesiaca/

https://gloria.tv/media/v4jc1iQ7MJ3

http://www.pch24.pl/biskup-andrzej-czaja--intronizacja-to-dopiero-poczatek,40873,i.html

__________________________________________________________

Satanizm w USA
http://www.pch24.pl/w-radzie-miejskiej-w-phoenix--po-prowokacji-satanistow--minuta-ciszy-zamiast-modlitwy,41487,i.html



__________________________________________________________

Jerzy Zięba -pewnie przyda się ten link na dobre suplementy, wiedzę i książki
 
http://ukryteterapie.pl/kategoria/wszystkie

oraz co robią Polacy dla Polaków
http://www.polacydlapolakow.pl/



__________________________________________________________

WIELKI POST - 2016 r. - BOŻA PRAWDA



__________________________________________________________

Kaczyński potrzebuje na dobrą zmianę ośmiu lat.
Nie wie, czy sam będzie mógł „nad tym czuwać” 

 
TYLKO CZY PAN BÓG W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNY JEZUS CHRYSTUS NASZ KRÓL POLSKI BĘDZIE TAK DŁUGO CZEKAŁ ?

__________________________________________________________

PASJA - MELA GIBSONA

Film rozpoczyna się w momencie modlitwy Chrystusa w Ogrodzie Getsemani po Ostatniej Wieczerzy, gdzie opiera się namowom szatana. Zdradzony przez Judasza Iskariotę Jezus zabrany zostaje do Jerozolimy, gdzie pod zarzutem bluźnierstwa skazany zostaje na śmierć. 

 

W krzyżu cierpienie

 
 


__________________________________________________________

Czy kard.Dziwisz wie, co to jest NIEBO i gdzie Ono jest, i za jakie zasługi tam można się dostać? Jakie zasługi dla Nieba ma kard. Dziwisz? Jak taki miłosierny, to może ujawni co zrobił z nagrodą 100.000 dolarów, którą dostał od masonów kilka lat temu. Przecież za darmo mieszka i za nic nie płaci, więc pieniądze nie są mu potrzebne. mk
 
Ks. Kard. Stanislaw  Dziwisz  ma jeszcze zadanie do wykonania  przed pojsciem na" zasluzony wypoczynek",   zwiesc mlodziez, ktora jest przyszloscia swiata, przestawic na inne tory myslenia.  Tolerancja, pomoc drugiemu,( z otwartymi ramionami przyjmowac wrogow, okazac im swoje milosierdzie).  Wszystko wokol czlowieka, wykluczajac Pana Boga.  "Milosc" bez wzgledu na plec czy wiek.  Niezmierzone Milosierdzie Boze (kazdy ma zapewnione niebo). Beda tanczyc, klaskac, bedzie wesolo. Komunia Swieta w tlumie na stojaco, na reke, oby nie w kubkach plastikowych.     "Logo mowi za siebie"


 
 
 

Ruszyła sprzedaż gadżetów na ŚDM. Solarny papież, Matka Boska na des...

Rozpoczęła się sprzedaż pamiątek na Światowe Dni Młodzieży. Poza gadżetami autoryzowanymi przez organizator&oacu...
 
 
 
  1. Kraków
  2. Wydarzenia
  3. Światowe Dni Młodzieży 2016
  4. Ruszyła sprzedaż gadżetów na ŚDM. Solarny papież, Matka Boska na desce klozetowej

Ruszyła sprzedaż gadżetów na ŚDM. Solarny papież, Matka Boska na desce klozetowej

 
Autor: Anna Agaciak
2016-02-26, Aktualizacja: wczoraj 11:07 źródło: Naszemiasto.pl
Rozpoczęła się sprzedaż pamiątek na Światowe Dni Młodzieży. Poza gadżetami autoryzowanymi przez organizatorów ŚDM są też przykłady odpustowego kiczu.
reklama
Do Światowych Dni Młodzieży zostało pięć miesięcy, ale jeden ze sklepów w Galerii Krakowskiej już sprzedaje plastikową podobiznę ojca Franciszka - solarnego. Figurka pod wpływem promieni słonecznych kiwa głową i błogosławi.

- To pierwszy nasz gadżet na Światowe Dni Młodzieży i już bardzo dobrze się sprzedaje - zapewnia ekspedientka. - Każdego dnia musimy uzupełniać ten towar na wieszakach - cieszy się i dodaje, że przed imprezą różnych pamiątek na pewno będzie więcej.

Galeria kiczu

Figurka solarnego papieża ma powodzenie, mimo że to kicz religijny. - Jest tak brzydki, że aż piękny. Muszę go mieć - śmieje się studentka kupująca Franciszka i dodaje, że zrobi mu zdjęcie, które wrzuci na portal społecznościowy, aby się nim pochwalić. Dowiadujemy się przy okazji, że na Facebooku prężnie rozwija się społeczność: „Galeria kiczu religijnego”.


Autor: Joanna Urbaniec

Zaglądamy, aby zobaczyć, co zamieszczają tam internauci. Okazuje się, że przygotowania do przyjazdu papieża Franciszka do Polski już się zaczęły. Uczestnicy grupy chwalą się serem Franciszkiem, okiennymi roletami z podobizną Ojca Świętego, a nawet pościelą.

W Galerii jest też Fraciszek w szklanej kuli. I solarny Franciszek, który ma mnóstwo fanów. Niektórzy dopytują, gdzie można go kupić.

Nie tylko Franciszek jest obiektem twórczości odpustowych producentów. Chętnie sięgają oni po wizerunki Jezusa Chrystusa i Matki Boskiej, które trafiają na przykład na... kąpielówki i na deskę klozetową. W galerii znaleźliśmy również plastikowe lampki nocne w kształcie Jezusa i Boga oraz czekoladowe lizaki z ukrzyżowanym Chrystusem.

Także w internetowych sklepach nie brakuje religijnego kiczu. Można kupić m.in. patelnię, na której da się usmażyć naleśniki z podobizną Jezusa, tenisówki z wizerunkami świętych, MP3 w kształcie krzyża, linijkę z Jezusem puszczającym oko, popielniczki z wizerunkiem Jezusa czy otwieracz do piwa z papieżem.

Tandeta nas zaleje

Znawcy tematu nie mają wątpliwości, że przed Światowymi Dniami Młodzieży Kraków zostanie wręcz zalany odpustowymi gadżetami.

Monika Rybczyńska, autorka logo na ŚDM, stwierdza, że tysiące firm, które będą produkować pamiątki na to wydarzenie, mogą się starać o umieszczenie na produktach logo imprezy. - My niestety nie możemy ingerować w projekty, ale za to mamy prawo nie zgodzić się na umieszczenie logo na przedmiotach, które byłyby poniżej poziomu - wyjaśnia.

Pani Monika, która uczestniczyła w ŚDM w Rio de Janeiro, przypomina sobie, że tam zaskoczyły ją na przykład sprzedawane na ulicach klapki japonki z wizerunkiem świętych. - Na pewno na takich przedmiotach nie pozwolilibyśmy umieścić logo - zastrzega.

Profesor Zbigniew Pasek, religioznawca i sympatyk kiczu religijnego, zauważa, że już słowo kicz jest bardzo subiektywne. - Wiele osób uważa, że to jest fajna i co ważne tania pamiątka, którą należy mieć - mówi profesor. - Zapewniam, że taka sztuczność, plastik się podoba i wcale nie jest powodem do wstydu.

Profesor Pasek stwierdza, że produkcja odpustowych pamiątek to ogromny rynek. Znaleźć je można we wszystkich centrach religijnych na świecie. - Tego się nie da opanować. Jest duży popyt. Sam z Rzymu przywiózł sobie 5-metrowy różaniec fluorescencyjny. Stał się jednym z eksponatów kolekcji profesora.

Autoryzowane pamiątki

Postanowiliśmy sprawdzić, czy w Krakowie poza solarnym Franciszkiem pamiątki na Światowe Dni Młodzieży już są w sprzedaży.

Wydawnictwo św. Stanisława jest wyłącznym dystrybutorem oficjalnych gadżetów. Wszystkie muszą być zatwierdzone przez Komitet Organizacyjny Światowych Dni Młodziezy i ozdobione logo. W Krakowie gadżety na ŚDM można już kupić w księgarniach archidiecezjalnych przy ul. Straszewskiego i Wiślnej. Są także w internecie na www.shopkrakow2016.com.

- Zamówienia składają odbiorcy indywidualni z całego świata. Zwykle chcą przyjechać do Krakowa już zaopatrzeni i przygotowani. Ostatnio wysyłaliśmy pamiątki aż na Wyspy Salomona. Są też i tacy, którzy nie przyjadą, ale coś z ŚDM chcą mieć - mówi menedżer sklepu internetowego Agata Olejarz-Białko. W sklepie można kupić: koszulki, polary, kubki, smycze czy przypinki. Oferta jest ciągle modyfikowana i poszerzana, aby sprostać oczekiwaniom kupujących.


__________________________________________________________

17 pytań śp. Anny Walentynowicz do L.Walesy.
 
Wałęsa chce prawdy? Niech odpowie (bez krętactw) 
 
OTO 5 DOSC MOCNYCH, pozostale ponizej z oficjalnym linkiem:
4. 9 grudnia 1980 r. przyznano „Solidarności” pierwsza nagrodę - 30 tys. USD. Co z tymi pieniędzmi?
5. Co zrobiłeś z 60 tys. USD nagrody szwedzkiej prasy, którą miałeś przekazać na Panoramę Racławicką, lecz nigdy nie przekazałeś?
6. Czy mieszkanie przy ul. Polanki 52 kupiłeś, czy otrzymałeś w darze i od kogo?
12. Za jakie zasługi w obozie w Arłamowie przyznano Ci prawo polowania z Kiszczakiem i 5-cio tygodniowy pobyt z całą rodziną, gdy innym odmawiano zwykłych widzeń?
13. Czy pamiętasz swoją wypowiedź na Kongresie USA „lokujcie swe kapitały w Polsce, bo na nędzy i głupocie można najlepiej zarobić”. Czy nadal tak sądzisz?
 
WSZYSTKIE 17 PYTAN:
 
Nieskładne, niezrozumiałe, chaotyczne i wzajemnie się wykluczające. Lech Wałęsa co kilka godzin dodaje nowe wpisy na mikroblogu w serwisie wykop.pl.

 
1. Czy pamiętasz, jak w styczniu 1971 r. przyznałeś, że na żądanie SB dokonywałeś identyfikacji uczestników zajść grudniowych z fotografii i filmu? Czy teraz możesz podać powody tych działań?
2. Dlaczego okłamałeś wszystkich mówiąc o przeskoczeniu płotu, podczas gdy na strajk 14.08.1980 r. zostałeś dowieziony motorówką z Dowództwa Marynarki Wojennej z Gdyni?
3. Jak godziłeś swoją katolicką moralność z głośnymi przygodami, o które żona robiła Ci publiczne awantury w 1980 r.?
4. 9 grudnia 1980 r. przyznano „Solidarności” pierwsza nagrodę - 30 tys. USD. Co z tymi pieniędzmi?
5. Co zrobiłeś z 60 tys. USD nagrody szwedzkiej prasy, którą miałeś przekazać na Panoramę Racławicką, lecz nigdy nie przekazałeś?
6. Czy mieszkanie przy ul. Polanki 52 kupiłeś, czy otrzymałeś w darze i od kogo?
7. W jakiej kwocie Bagsik i inni biznesmeni finansowali Twoją pierwszą kampanię wyborczą?
8. Czy uważasz za właściwe, że głowa państwa lokuje pieniądze w bankach zagranicznych, wbrew polskiemu prawu?
9. Czy byłeś w 1981 r. informowany przez Prezydium MKZ, że M. Wachowski jest kapitanem SB?
10. Czy Wachowski posiada Twoje zdjęcia ze wspólnych orgii i dlatego nie reagowałeś na jego poczynania?
11. Czy SB szantażowała Cię ujawnieniem wszczętych postępowań karnych o kradzieże przed Sądem Rejonowym dla Nieletnich wymuszając płatną współpracę?
12. Za jakie zasługi w obozie w Arłamowie przyznano Ci prawo polowania z Kiszczakiem i 5-cio tygodniowy pobyt z całą rodziną, gdy innym odmawiano zwykłych widzeń?
13. Czy pamiętasz swoją wypowiedź na Kongresie USA „lokujcie swe kapitały w Polsce, bo na nędzy i głupocie można najlepiej zarobić”. Czy nadal tak sądzisz?
14. Z jakiej obietnicy wyborczej wywiązałeś się?
15. Czy teraz potrafisz odpowiedzieć na pytanie A. Gwiazdy z I Zjazdu Solidarności – jak wygląda dogadanie się Polaka z Polakiem, gdy jeden jest zdrajcą?
16. Kiedy spełnisz publiczna obietnice rozliczenia się z majątku i wskażesz jego prawdziwe źródła, bo Twoje książki przyniosły straty? Podobnie z obietnicą wyjaśnienia stosunków z SB?
17. Czy nie dosyć już kłamstw, krętactw, niekompetencji, pazerności, czy Ty naprawdę nie boisz się Boga, Lechu?
 
Gdańsk dn. 25.09.1995 r.                                                                                                           
Anna Walentynowicz


__________________________________________________________
CZY WSZYSCY BISKUPI​ SĄ POSŁUSZNI PAPIEŻOWI FRANCISZKOWI I NIKT NIE WYCHYLI SIĘ SPRZECIWIAĆ? mk

„Zapomniana bohaterka”. Papież chwali włoską aborcjonistkę

„Zapomniana bohaterka”. Papież chwali włoską aborcjonistkę
„Zapomnianą bohaterką” określił Franciszek w wywiadzie dla „Corriere della Sera” włoską aborterkę i promotorkę zabijania dzieci i starców Emmę Bonino. Obrońcy życia są zaskoczeni.

Papież określił Emmę Bonino mianem zapomnianej bohaterki i porównał ją do Konrada Adenauera i Roberta Schumana, a jego pochwały są wywołany zaangażowaniem włoskiej polityk w Afryce. Franciszek podkreślił, że myśli ona inaczej niż chrześcijanie. - To prawda, ale to nie ma znaczenia. Patrzmy się na ludzi i na to, co oni robią – zachęcał papież.

Kłopot polega tylko na tym, że poza działaniami (pozytywnymi) w Afryce Bonino ma także na koncie sporo działań we Włoszech. Ona sama zabiła swoje dziecko podczas nielegalnej aborcji, a później pracowała w Centrum Informacyjnym Sterylizacji i Aborcji, w których zamordowano ponad dziesięć tysięcy aborcji. W mediach włoskich funkcjonują słynne zdjęcia, na których Bonino dokonuje nielegalnej aborcji posługując się domowymi urządzeniami i pompką rowerową. Kobieta została wówczas aresztowana i za nielegalną działalność spędziła kilka dni w więzieniu. Uniewinniono ją, a ona sama zajęła się polityką. Gdy w 2013 roku została ministrem spraw zagranicznych obrońcy życia mocno protestowali.

Obecnie także obrońcy życia nie kryją zaskoczenia wypowiedzią Ojca świętego. - Jak papież może chwalić kobietę, która we Włoszech jest najlepiej znana z promowania i wykonywania aborcji? - pyta ks. Ignacio Barreiro, szef rzymskiego biura Human Life International. Włoski polityk i przewodniczący organizacji pro life Novae Terrae Foundation Luca Volonte jest przekonany, że papież nie wiedział, co pani Bonino robiła we Włoszech w kwestii aborcji i eutanazji. Jego zdaniem, choć nie sposób nie docenić działania Bonino w Egipcie, to nie można też zapominać, że również tam występowała ona i działała przeciw życiu.

Taka interpretacja jest jednak mało prawdopodobna, bowiem sam papież zastrzegał, że wie o obcych chrześcijaństwu poglądach Bonino. Franciszek był już zresztą krytykowany za kontakty z Bonino, gdy zaprosił ją – rok temu – do Watykanu, aby promowała tam swoją akcję dotyczącą walki z rakiem.

http://www.fronda.pl/a/zapomniana-bohaterka-papiez-chwali-wloska-aborcjonistke,66657.html



__________________________________________________________
Szanowni Państwo !

Piszę do Państwa z comiesięcznym sprawozdaniem z aktywności Fundacji Pro - prawo do życia. Zacznę jednak od dobrych wiadomości, które dotarły do nas kilka dni temu.

Tomasz Łoziński, lekarz i współwłaściciel szpitala Pro-familia w Rzeszowie, w którym dokonywano aborcji, wycofał prywatny akt oskarżenia wobec 8 osób, które jesienią ubiegłego roku umieściły na jednym z portali komentarze dotyczące artykułu o szpitalu Pro-familia. Wśród oskarżonych o rzekome zniesławienie byli m.in. 3 księża oraz działacze pro-life. W związku z wycofaniem prywatnego aktu oskarżenia sąd umorzył postępowanie.

W ostatnim półroczu Fundacja Pro - prawo do życia wzmogła działania antyaborcyjne przed szpitalem Pro-familia. Ponownie zaczęły się tam odbywać pikiety, nieopodal zawisł wielki bilboard, który informował o tym, co dzieje się za murami tego szpitala i pomimo prób niszczenia był drukowany i zawieszany na nowo. 21 stycznia br. Telewizja Polska (TVP Info) transmitowała na żywo naszą pikietę przeciwko zabijaniu dzieci, która miała miejsce pod szpitalem Pro-familia.

Nasze działania przyniosły efekty. Od sierpnia w szpitalu Pro-Familia nie dokonano ani jednej aborcji. Mamy nadzieję, że tak już zostanie i bezbronne dzieci nie będą tam już nigdy zabijane. Będziemy bacznie obserwować kolejne posunięcia szpitala i natychmiast zareagujemy, jeśli okaże się, że lekarze, zamiast leczyć, znów zabijają bezbronnych ludzi!

Muszą Państwo wiedzieć, że do naszej Fundacji cały czas przybywają nowi wolontariusze, a armia obrońców życia rośnie w całej Polsce.

6 kursów dla prolajferów i przeszkoliliśmy kolejnych ludzi, którzy nie boją się mówić prawdy o aborcji. Nasi wolontariusze zorganizowali w tym miesiącu aż 37 pikiet antyaborcyjnych i 4 lekcje w szkołach, w których wzięło udział aż 280 osób. Rośnie kolejne pokolenie młodzieży, które będzie wiedziało, że aborcja to okrutne morderstwo.

Dziękuję, że Państwo są z nami i mam nadzieję, że podobnie jak mnie, cieszą Państwa dobre owoce, które przynosi konsekwentna i odważna działalność naszych pracowników i wolontariuszy

Pozdrawiam
Kinga Małecka-Prybyło
Fundacja Pro - Prawo do życia










__________________________________________________________

                                                     

Magdalenka 1989 r, nowe - stare nagrania cz. 2


 
https://www.youtube.com/watch?v=cDLWoNZK1yI&feature=youtu.be


__________________________________________________________






 JEST JEDNAK RATUNEK DLA CHRZEŚCIJAN NA ŚWIECIE - NALEŻY JEZUSA CHRYSTUSA OGŁOSIĆ KRÓLEM KAŻDEGO NARODU I CAŁEGO ŚWIATA I TO NALEŻY DO PAPIEŻA ORAZ DO BISKUPÓW W KAŻDYM PAŃSTWIE. 
JEŻELI BÓG - JEZUS CHRYSTUS JEST W DALSZYM CIĄGU "SŁUGĄ" LUDZKOŚCI TO OFIAROM LUDNOŚCI CHRZEŚCIJAŃSKIEJ NIE BĘDZIE KOŃCA AŻ DO III WOJNY  ŚWIATOWEJ. RZĄDZĄCY KOŚCIOŁEM KATOLICKIM WOLĄ PATRZEĆ NA ŚMIERĆ I NIESZCZĘŚCIA LUDNOŚĆI I WOLĄ UBOLEWAĆ NAD OFIARAMI NIŻ UCZYNIĆ OFICJALNE WYWYŻSZENIE PANA BOGA NA KRÓLA. GDYBY MORDERCY WSZĘDZIE ZOBACZYLI KRÓLA TO ODESZLIBY OD SWOICH ZAMIARÓW. SKORO WIDZĄ WISZĄCEGO NASZEGO BOGA, TO UWAŻAJĄ ŻE WSZYSCY MUSZĄ TAK GINĄĆ.  mk.

Dramatyczna sytuacja nigeryjskiego chrześcijaństwa - wyznawcy są mordowani, kościoły niszczone

Dramatyczna sytuacja nigeryjskiego chrześcijaństwa - wyznawcy są mordowani, kościoły niszczone

Bojownicy islamistycznego Boko-Haram / fot. REUTERS / FORUM

„Zniszczeni, ale niepokonani”. Pod takim znamiennym tytułem organizacja Open Doors opublikowała dramatyczny raport o sytuacji chrześcijan w Nigerii. Według bardzo ostrożnych szacunków od 2000 r. zginęło tam od 9 do 11,5 tys. wyznawców Chrystusa. Co najmniej 1,3 mln zostało przesiedlonych lub zmuszonych do emigracji, a tysiące należących do nich domów, firm i nieruchomości zrównano z ziemią. Zniszczono 13 tys. kościołów różnych wyznań.

Jak stwierdza raport, ze względu na akty przemocy w niektórych regionach północnej Nigerii „chrześcijańska obecność została praktycznie zlikwidowana lub znacząco ograniczona. Natomiast w innych częściach kraju liczba wiernych w kościołach wzrosła ze względu na uciekających tam chrześcijan, jak i pewną liczbę muzułmanów, którzy przeszli na chrześcijaństwo”. Na skutek tych procesów osłabione zostały relacje chrześcijańsko-muzułmańskie, spadło też znacznie wzajemne zaufanie. Widać polaryzację każdej ze wspólnot w poszczególnych miastach, a nawet w ich dzielnicach.

Dokument wskazuje, że na pogłębianie się kryzysu i wzrost przemocy wobec katolików czy protestantów mają wpływ pochodzenie etniczne, konflikty polityczne i walka o eksploatację zasobów naturalnych. Jednak ważnym czynnikiem jest też element wyznaniowy. Przejawy szczególnej agresji wobec wyznawców Chrystusa w północnej części kraju są bowiem także skutkiem przynależności do konkretnej grupy religijnej. Chodzi tu zwłaszcza o ochronę tożsamości i interesów muzułmańskich, a także dominującej pozycji islamu w społeczeństwie.

 
 
 

Zobaczyłem twarz diabła

 
 
__________________________________________________________
Ks.Jacek Bałemba - Przerażająca jest prawda o dzisiejszej sytuacji Kościoła.

„Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu” (1 J 3, 7)

Written by verbumcatholicum

Videte, ne quis vos seducat.
„Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł” (Mk 13, 5).

Przerażająca jest prawda o dzisiejszej sytuacji Kościoła. A i tak znamy prawdę tylko o niektórych obszarach zdrady. Sprawy zaszły tak daleko, że samo posiadanie urzędu, nie daje ipso facto żadnej gwarancji wiarygodności. To jest wielka próba dla dusz katolickich. Próba o zasięgu globalnym. Dopust Boży.
Bardzo uważajmy, bo bywa i tak, że od zwątpienia do ateizmu tylko krok. Aby zbawić duszę swoją, należy trzymać się niezmiennego depozytu wiary katolickiej – jedynej prawdziwej wiary, jedynej wiary dającej zbawienie duszy, tej wiary, jakiej Kościół nieomylnie uczył przez wieki.

Depozyt wiary katolickiej→ objawiony przez Pana Boga jest prawdą.

Obrona depozytu wiary katolickiej jest służbą Panu Bogu, wprowadzaniem ludzkiego myślenia na tory prawdy i prowadzeniem – siebie i innych – ku zbawieniu.
Obrona błędu jest służbą diabłu, znieprawianiem ludzkiego myślenia i prowadzeniem – siebie i innych – ku potępieniu.
Doprawdy, koniecznością jest obrona urzędu ustanowionego przez Jezusa Chrystusa.
Doprawdy, niedorzecznością jest obrona błędu, tylko dlatego, że szerzy go ktoś na urzędzie.

Niezmiernie trudne sprawy.
Veni, Sancte Spiritus!

– – –
treści katolickie:
sacerdoshyacinthus.com
verbumcatholicum.com
twitter.com/SacHyacinthus

za:http://verbumcatholicum.com/2016/02/20/dzieci-nie-dajcie-sie-zwodzic-nikomu-1-j-3-7-2/



__________________________________________________________

Opracowanie znajomego Leszka P




W Liście św. Pawła Apostoła do Filipian (Filippi, nazwane od Filipa, ojca Aleksandra Wlk., najznaczniejsze miasto we wsch. Macedonii nawiedził w czasie swej drugiej podróży misyjnej, gdzie założył pierwsza gminę chrześcijańską na gruncie europejskim {zob. Dz 16,11-40}; List do Filipian pisany był przez Apostoła podczas jego pierwszego uwięzienia w Rzymie) czytamy o tym, że … Naszą ojczyzną jest niebo, skąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa, który przekształci/przemieni nasze ciało/ciała poniżone, na podobne/uczyni podobnymi do swego chwalebnego ciała, tą potęgą, jaką może On także wszystko, co jest, sobie podporządkować/poddać pod swoje panowanie… (3,20-21).
W scenie Przemienienia na górze Tabor Pan Jezus ukazał się w „przyszłym” ciele chwalebnym.
Zatem te rozważania bedą dot. opisu wyglądu Pana Jezusa, ale też i naszego chwalebnego ciała, po ich zmartwychwstaniu.

O wyglądzie i cechach chwalebnego ciała Zmartwychwstałego Pana Jezusa tak możemy przeczytać/czytamy w książce Marii od Jezusa z Agredy „Mistyczne Miasto Boże”, w rozdz. zatyt. ‚Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa’:

… Przy grobie, w którym złożono Najśw. Ciało Zbawiciela stało wielu aniołów, którzy go strzegli i oddawali mu cześć. Niektórzy aniołowie na polecenie swej Królowej pozbierali relikwie: Krew, kawałki ciała, włosy i wszystko, cokolwiek należało do ciała Boskiego Syna; relikwie te były przechowywane z największą czcią. (…). Ukazane zostało patriarchom Ciało ich Odkupiciela i to w tym stanie, do jakiego doprowadziło je okrucieństwo Żydów. Następnie aniołowie oddali Najśw. Ciału Pana Jezusa wszystkie pozbierane relikwie i w ten sposób osiągnęło ono są naturalną pełnię i doskonałość {z widzeń bł. A. K. Emmerich opisanych w dziele „Żywot i bolesna męka Pana naszego Jezusa Chrystusa…”:

… Jezus w Swym świętym umęczonym ciele prowadził dusze swą drogą krzyżową, pokazując im wszystką Swa mękę i przebyte udręczenia. Dusze one ujrzały także ostatnie chwile, a więc przybicie do krzyża, podniesienie krzyża, przebicie boku, zdjęcie z krzyża i przygotowanie do pogrzebu. Przez całą tę drogę zbierali aniołowie tajemniczym sposobem święte członki ciała Jezusa, które utracił w różnych miejscach Swej srogiej męki. Potem zdało mi się jakoby ciało Jezusa spoczęło na powrót w grobie, a Aniołowie uzupełniali je w sposób tajemniczy, cząstkami zebranymi na drodze krzyżowej… (z rozdz. ‘Wieczór przed zmartwychwstaniem Jezusa’}. Gdy Dusza Jezusa połączyła się znowu Ciałem, udzieliła Mu nieśmiertelnego życia i chwałę. Najświętsze Ciało uzyskało cztery d a r y chwały: jasność, nie poddawanie się cierpieniu, zwinność i delikatność. Dary te przeszły z Duszy naszego Zbawiciela na Jego połączone z Bóstwem Ciało. Dary te były tak wspaniałe, jak wielka była wspaniałość Jego Duszy… W porównaniu z jasnością Jego Boskiego Ciała nawet kryształ wydaje się ciemny. Promieniujące z Niego światło (por. Ps 104,1-2a; Ha 3,4!) przewyższa każde inne, tak jak dzień przewyższa noc, jak tysiąc słońc przewyższa jedną gwiazdę. Piękność wszystkich stworzeń razem wziętych była niczym w porównaniu z pięknością Ciała Chrystusowego, wspaniałość zmartwychwstałego Zbawiciela z niczym się nie da porównać. Ciało Jezusa nie podlegało cierpieniu i było wyższe ponad jakąkolwiek stworzoną potęgę – nic go nie mogło zmienić lub uszkodzić. Ciało to było tak delikatne, że mogło przenikać przez wszystko; nie mając ciężaru mogło błyskawicznie przenosić się z miejsca na miejsce. Święte rany na nogach i rękach promieniały blaskiem (Ha 3,4), przyczyniając się do podniesienia wspaniałości i urody Najświętszego Ciała. W całej tej piękności i wspaniałości nasz Zbawiciel wstał z grobu. W obecności świętych i patriarchów obiecał całemu rodzajowi ludzkiemu ogólne zmartwychwstanie, jako następstwo swego Zmartwychwstania; każdy człowiek zmartwychwstanie we własnym ciele, a sprawiedliwi będą w swych ciałach uwielbieni (por. Flp 3,21)…

Na końcu tego rozdz. Matka Boża w swej nauce niebios skierowanej nie tylko do czcigodnej Marii z Agredy, powiedziała:

„Moja córko! Dary duszy zażywającej niebiańskiej szczęśliwości polegają na oglądaniu i posiadaniu Boga, raczeniu się tym najwyższym Dobrem. Natomiast darami Przemienionego Ciała są: jasność, nie podleganie cierpieniom, delikatność i zwinność. Powinnaś wiedzieć, że każdy dobry uczynek, który człowiek spełni w stanie łaski uświęcającej, pomnaża w odpowiedni sposób każdy z tych darów, chociażby ten dobry uczynek nie był niczym więcej jak podniesieniem słomki lub podaniem szklanki wody z miłości ku Bogu. Dzięki każdemu z takich uczynków, chociażby nieznacznych samych w sobie, człowiek po wejściu do niebiańskiej szczęśliwości zyskuje jasność przewyższającą jasność wielu słońc. Przemienione Ciało nie będzie podlegało cierpieniom, nie zazna rozkładu ani zgnilizny. Dzięki uzyskanej delikatności człowiek uzyska władzę przenikania przez wszystkie przeszkody. Na mocy daru zwinności będzie poruszał się lżej i szybciej od ptaków i wiatru. Wszystkie te dary ciała wynikają z darów duszy, a każdy człowiek sprawiedliwy w oglądaniu Bóstwa odbierze w nagrodę większą jasność i lepsze zrozumienie Boskich przymiotów i doskonałości, aniżeli posiadali je kiedykolwiek wszyscy uczeni w Piśmie i mędrcy Kościoła w swym życiu na ziemi. Pomnożony będzie również dar posiadania Boga, albowiem sprawiedliwi zdobędą pewność i spokój, który cenniejszy jest niż wszystkie doczesne majątki, uciechy i radości. Trzecim darem udzielonym sprawiedliwej duszy jest dar radowania się Istotą Boską. Za każdy dobry uczynek spełniony z miłości ku Bogu sprawiedliwi otrzymają takie dary i dostąpią takiej rozkoszy, jakiej nie można porównać z niczym co istnieje na ziemi”.

Z dialogu Pana Jezusa z pewnym Esseńczykiem, opisanym w księdze 4-ej „Poematu Boga-Człowieka” M. Valtorty:

… «Ale dusza… ponieważ nagroda uczyni ją szczęśliwą… po co wskrzeszać materię? Czy to powiększy radość świętych?»

Pan Jezus: «Nic nie powiększy radości, jaką święty będzie miał, gdy posiądzie Boga. Albo raczej jedno ją powiększy w Dniu Ostatecznym: wiedza, że grzech już nie istnieje. Czy ci się to jednak nie wydaje słusznym, że jak w tym [obecnym] dniu ciało i dusza zostały połączone do walki, aby posiąść Niebo, tak w Dniu wieczności ciało i dusza będą połączone dla [otrzymania] nagrody? Czy nie jesteś o tym przekonany? Po co zatem żyjesz we wstrzemięźliwości i rozmyślaniu?»

«Po to, żeby… żeby być bardziej człowiekiem, panem pośród innych zwierząt, które dają posłuch swym pragnieniom bez trzymania ich na wodzy. I po to, żeby być wyższym od większości ludzi. (…). Tobie zaś, esseńczyku, odpowiadam, że się zbytnio poświęcasz dla czegoś małego. Po co? Dla kogo? Na jaki czas? Dla ludzkiej pochwały. Dla śmiertelnego ciała. Na czas szybki jak lot sokoła. Wznieś twą ofiarę wyżej. Uwierz w Boga prawdziwego, w błogosławione zmartwychwstanie, w wolną wolę człowieka. Żyj jak asceta, lecz z racji nadprzyrodzonych. A wraz z twoim zmartwychwstałym ciałem będziesz się cieszył radością wieczną»…

 


http://www.objawienia.pl/valtorta/valt/v-04-071.html

 

Potwierdzenie tego o czym powyżej napisano znajdziemy w słowach Boga Ojca do św. Katarzyny ze Sieny w «Dialogu o Bożej Opatrzności czyli Księdze Boskiej Nauki»:
Z rozdz. ‘Nauka o Moście’, XLI – O chwale błogosławionych.

 

Błogosławieni pragną też odzyskać swe ciało. Choć nie posiadają go obecnie, nie martwią się tym; radują się z góry pewnością, że posiądą je kiedyś. To, że go obecnie nie posiadają, nie smuci ich i nie umniejsza ich szczęśliwości. Nie doznają z tego powodu cierpienia.
Nie myśl, że szczęśliwość ciała po zmartwychwstaniu przysporzy szczęśliwości duszy. Wynikałoby z tego, że dopóki dusza jest oddzielona od ciała, posiada szczęśliwość niedoskonałą. To być nie może, gdyż nie brak jej niczego do doskonałości. Nie ciało czyni duszę szczęśliwą, lecz dusza darzy ciało szczęśliwością; ona wzbogaci je własną obfitością, gdy w ostatni dzień sądu przyodzieje się własnym ciałem, które zrzuciła. Jak dusza jest nieśmiertelna, jak została utrwalona i ustalona we Mnie, tak ciało przez to zjednoczenie staje się nieśmiertelne (por. 1Kor 15,53n; 2Kor 5,4); straciwszy swą ciężkość staje się subtelne i lekkie. Tedy wiedz, że ciało przyjęte do chwały przeszłoby poprzez mur (por. J 20,19.26); ani ogień, ani woda nie wyrządzi mu szkody; nie swą własną siłą, lecz siłą pochodzącą z duszy, będącą darem Mej łaski, udzielonym przez Mą niewysłowioną miłość, która kazała Mi ją stworzyć na obraz i podobieństwo Moje. Jakaż rozkosz dla nich widzieć Mnie, który jestem wszelkim dobrem (Ps 17,15). O jaką radość czuć będą posiadłszy uwielbione ciało. Dobra tego dostąpią dopiero na Sądzie powszechnym, lecz teraz nie czują cierpienia. Niczego nie brak im do szczęśliwości, dusza jest pełna w sobie; ciało będzie uczestniczyć w tej szczęśliwości, jak ci rzekłem…

 

http://sienenka.blogspot.com/2011/01/dialog-sw-katarzyny-xli.html


__________________________________________________________

Ostatnie Orędzie z Medziugorje, 25. luty 2016r. 

Marija during an apparition
Drogie dzieci! W tym czasie łaski wszystkich was wzywam do nawrócenia. Dziatki, mało kochacie, jeszcze mniej się modlicie. Jesteście zagubieni i nie wiecie co jest waszym celem. Weźcie krzyż, patrzcie na Jezusa i idźcie za Nim. On wam się daje [aż] po śmierć na krzyżu, bo was kocha. Dziatki, wzywam was, powróćcie do modlitwy sercem, abyście w modlitwie znaleźli nadzieję i sens waszego życia. Jestem z wami i modlę się za was. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.


__________________________________________________________


QUIS UT DEUS? (Ktoz jak Bog?) 
 
 
Zapraszamy na rekolekcje wielkopostne z ks. Boguslawem Jaworowskim,
misjonarzem sw. Rodziny w Chicago
 
Sw. Szczepan
   21-24 luty 2016, 10 am & 7 pm
 
Sw. Fabian, 8300 S. Thomas, Bridgeview, IL 60455
   28 luty. Niedziela: 6:30am, 12:45 pm & 7pm
   29 luty. Poniedzialek: 10:30 am & 7 pm
   1 marzec. Wtorek: 10:30 am & 7 pm
   2 marzec. Sroda: 10:30 am & 7 pm
 
St. William, 2559 N Sayre Ave, Chicago (Elmwood Park), IL 60707
  5 marzec. Sobota: 7 pm 
  6 marzec. Niedziela: 10:30 am & 2 pm
  7 marzec. Poniedzialek: 7 pm
  8 marzec. Wtorek: 7 pm
  9 marzec. Sroda: 7 pm
 
 
Ciekawa lektura, link ponizej
 
 
 
Z pozdrowieniem i pamiecia modlitewna,

ks. Boguslaw Jaworowski MSF & Jacek Morawa
cell: 416.554.3240,
 
------------------------------------------------
Canadian Institute of Divine Mercy
13234 Dixie Rd., Caledon ON L7C 2L8
Canada
__________________________________________________________

BOLEK/WAŁĘSA/SZPICEL Z MARGINESU - Namawia talmudystów chazarskich do grabienia Polski i Polaków
https://www.youtube.com/watch?v=NoYji-YNI8g

__________________________________________________________

ŻYDZI W CZASACH OSTATECZNYCH

https://www.youtube.com/watch?v=4UN6FetnfiE



__________________________________________________________


PAPIEŻ FRANCISZEK TAKI UCZONY, TAKI MIŁY A TAKI GŁUPI, ŻE NA OCHOTNIKA CHCE BYĆ POTĘPIONY NA WIECZNOŚĆ. TO BYŁO DO PRZEWIDZENIA, ŻE WYMYŚLI TAKIE GŁUPOTY. CZY PYTAŁ SIĘ SWEGO "PRZEŁOŻONEGO" CZY MOŻE TAKĄ PROPOZYCJĘ LUDZIOM DAWAĆ? PAPIEŻ FRANCISZEK DAJE PRZYZWOLENIE DLA LUDZKOŚCI NA GRZESZENIE I NA WSZYSTKO - ROZGRZESZENIE. mk.
 
ROK MIŁOSIERDZIA - ROKIEM TOLERANCJI GRZECHU ? 
__________________________________________________________

JAKA SZKODA, ŻE LUDZKOŚĆ WYBIERA NIEWOLĘ I ŚMIERĆ. 
 JAKA SZKODA, ŻE DO TYCH LUDZI NALEŻY DUCHOWIEŃSTWO PANA BOGA - WŁAŚCICIELA ŚWIATA. mk. 

Nowy Porządek Świata. Horror, który czeka ludzkość

  Znalezione obrazy dla zapytania NWO

Na naszych oczach rodzi się Nowy Porządek Świata. Ziemi grozi globalny totalitaryzm, który nie śnił się nawet Orwellowi. Świat, jaki znamy, jest skazany na zagładę. W najbliższych latach zginie jedna czwarta ludzkości. Jak zmieni się życie tych, którzy przeżyją? "NWO", trzy litery oznaczające koniec wszystkiego, co znamy, trzymają świat w strachu.

(S)Twórcy globalnego koszmaru

Terminem "Nowy Porządek Świata" (New World Order, NWO) posługiwało się w XX wieku wielu wpływowych polityków, takich jak np. Woodrow Wilson, George Bush senior czy Michaił Gorbaczow. Wywoływało to podejrzenia, że wysiłki zmierzające do wprowadzenia "nowego ładu" zostały już zapoczątkowane.

Kanwą teorii spiskowych dotyczących wprowadzenia Nowego Porządku Świata jest przekonanie o istnieniu tajnych organizacji, które zamierzają przejąć władzę nad całą planetą, poprzez ustanowienie "rządu światowego". Wyrazem dążenia do takiego stanu rzeczy miało być utworzenie takich organizacji jak Liga Narodów, ONZ, NATO, system walutowy z Bretton Woods czy Światowa Organizacja Handlu (WTO).

Postępująca globalizacja oraz integracja w ramach takich ugrupowań jak Unia Europejska czy Unia Afrykańska powoduje, że Nowy Porządek Świata staje się rzeczywistością na naszych oczach. Pojawiają się głosy, że końcem tego procesu będzie połączenie się ugrupowań integracyjnych w światowy rząd, który obejmie władzę polityczną, gospodarczą, wojskową i ideologiczną nad całą planetą.

Motywacja do ustanowienia NWO jest idealistyczna; jej zwolennicy twierdzą, że tylko dzięki temu na świecie będą mogły na stałe zatriumfować pokój, sprawiedliwość i niezakłócony rozwój gospodarczy. Zwolennicy teorii spiskowych podkreślają jednak, że istotą takiego świata będzie jednak centralne planowanie, które zawsze w historii sprzyjało rozwijaniu się systemów totalitarnych.

Jak Nowy Porządek Świata zmieni nasze życie?

Stałym elementem teorii spiskowych dotyczących Nowego Porządku Świata jest twierdzenie, że jego wprowadzenie możliwe jest tylko poprzez znaczną redukcje liczby globalnej populacji. Liczba ludności na świecie miałaby zostać zmniejszona, według różnych szacunków o 25 - 50 procent. Drogą do osiągnięcia tego celu miałoby być rozmyślne uruchomienie globalnej epidemii takiej jak świńska grypa, która zdziesiątkowałaby narody na całym świecie.

Tym, którzy przeżyją, mają zostać wszczepione czipy, dzięki którym nie tylko staną się oni odporni na niektóre choroby, ale także pozostaną cały czas pod nadzorem globalnej władzy. Ci, którzy się zbuntują, mają zostać umieszczeni w obozach koncentracyjnych nowego typu, gdzie zostaną poddani "reedukacji" lub eksterminacji. W tym kontekście wymienia się zwłaszcza ośrodki prowadzone przez amerykańską Federalną Agencję Zarządzania Kryzysowego (FEMA), które mają być symbolem zniewolenia w ramach NWO.

Po epidemiologicznej katastrofie zostanie zlikwidowana część miast. Ludzie mają docelowo zamieszkać w specjalnych miastach-strefach, które będą molochami umiejscowionymi pomiędzy parkami przyrodniczymi. Nowy Porządek Świata zakłada bowiem ekstremistyczną ochronę praw przyrody w celu powstrzymania ekologicznej degradacji Ziemi. W zamyśle koncentracja ludności ma zapewnić łatwiejsze sprawowanie kontroli nad odciętymi od siebie społecznościami.

Nowa władza doprowadzi do ukształtowania się świadomości planetarnej i nowego typu człowieka. Stare pojęcia takie jak nacjonalizm czy patriotyzm zostaną stopniowo wymazane. Granice państw zostaną uznane za przeszkody na drodze do jedności, a stan permanentnego konfliktu w polityce międzynarodowej zostanie zastąpiony przez współpracę i harmonię.

więcej: http://wiadomosci.onet.pl/ciekawostki/nowy-porzadek-swiata-horror-ktory-czeka-ludzkosc/y0jvg


__________________________________________________________

Rok Miłosierdzia - rokiem tolerancji grzechu?

 
W Polsce głośno zrobiło się na temat logotypu Światowych Dni Młodzieży. O ukrytej, satanistycznej symbolice w tej grafice możemy poczytać tutaj. Tymczasem nic nie można na razie po polsku znaleźć na temat logotypu Roku Miłosierdzia. A już w naszych świątyniach wisi ten znak...
 
Jak donosi nasza Przyjaciółka z Italii, we Włoszech są rozdawane ulotki z okazji Roku Miłosierdzia, w których m.in. zawarte jest zmienione credo. O zmianach w modlitwach, w obrzędach Sakramentów i Mszy świętej ostrzegano nas już przez Prorokinię Marię z Irlandii. Wygląda na to że powoli spełniają się wszystkie proroctwa z serii Ostrzeżenie...
 
 
Co takiego więc można zauważyć w logotypie Roku Miłosierdzia ogłoszonego przez Franciszka? Wiele rzeczy. Ja skupię się na tych mam nadzieję najważniejszych...
 


Kogo niesie "Pan Jezus"? Jakiegoś mężczyznę? Właśnie nie! Logotyp ma funkcję pro-genderową. Postać ta to transwestyta, transseksualista lub inna hybryda. To po prostu kobieta zrobiona na mężczyznę. Broda jest całkiem inna niż ta którą ma "Jezus". To jest fałszywa, doklejona broda w kształcie... serduszka. (1) 
 
Spójrzmy na nosy postaci. Są obsceniczne, przypominają męskie narządy płciowe. Jednak w przybliżeniu widać że nos kobiety ma owszem przedziałkę, ale nie ma tak zaokrąglonej końcówki jak ten drugi, męski nos... (2)
 
Jeszcze nie przekonani? Ani wyrazem twarzy, ani układem włosów? No to pomyślmy co artysta chciał nam przekazać rysując wyraźnie dłuższy palec wskazujący od palca serdecznego? (3) Otóż takie dłonie są typowe dla kobiet. To wyraźna cecha płciowa. O długości palców decyduje ilość męskiego hormonu - testosteronu, jeszcze gdy człowiek jest płodem. Dlatego mężczyźni mają dłuższe palce serdeczne od wskazujących, a kobiety - różnie to bywa, ale często mają dłuższe palce wskazujące i to jest bardzo kobieca cecha. Oto typowe, damskie dłonie.

 
Oprócz przesłania pro-gender mamy jeszcze przesłania masońskie i czysto lucyferiańskie. Przyjrzyjmy się jeszcze raz na zarosty postaci (4) i policzmy kreseczki... 6, 6 i... 6! Oto mamy liczbę bestii! Jesteście w szoku?
 
 
A co tak artysta sprytnie połączył oczy postaci w jedno wspólne? (5) Ależ to symbol masoński, "wszechwidzące" oko ze szczytu piramidy!
 
 
 
Podobieństwo do oka Horusa, boga Ra możemy też troszkę zauważyć kładąc obrazek na bok. (6) W oficjalnej watykańskiej ulotce napisane jest że ów kształt ma symbolizować... orzech migdałowy.
 
 
Dobrze jest gdy artysta po dokonaniu swego dzieła się podpisze. I tak też się tu stało... (7) Oto w słowie "MERCIFUL" ukryty jest anagram...
 
MERCIFUL
(odejmujemy M jak Maryja - bo Jej szatan nie znosi)
ER-CIF-UL
ER-CIF-LU
LU-CIF-ER
LUCIFER
 
I mamy podpis... To nie wszystko, więcej ukrytych symboli można wynaleźć w sieci, ale ja myślę że te nam już wystarczą by dostrzec Prawdę...
 
 
http://8dniprzed.blogspot.com.by/2016/02/rok-miosierdzia-rokiem-tolerancji.html



__________________________________________________________

Sławomir Smrokowski

Chicago IL, USA

W dniu św. Zenobiusza i św. Eleuteriusza Biskupa

 

Jego Eminencja

Ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz

Arcybiskup Metropolita Krakowski

 

Eminencjo!

Najserdeczniej pozdrawiam Waszą Eminencję w Jezusie Chrystusie Królu, Królu Wszelkiego Stworzenia, Królu Polski.

Jak wszyscy katolicy wśród Polonii w Chicago z głęboką radością przyjąłem fakt, że na zakończenie roku liturgicznego 2016, nasz Episkopat odda Polskę pod Królewskie Panowanie Jezusa Chrystusa Króla.

Wielką radość dla nas oznacza też fakt, że obchody tak ważnej rocznicy, 1050 Chrztu Polski, będziemy obchodzić w Duchowości Chrzcielnej. Tę ostatnią najlepiej oddają słowa Zbawiciela: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!” Jesteśmy przekonani, że przyjęcie tej duchowości oznacza i głębokie nawrócenie naszego Episkopatu – tych wszystkich którzy takiego nawrócenia potrzebują. Wraz z zerwaniem wszelkich zależności od wszelkich „oficerów prowadzących” czy innych „pomocników szatana na ziemi” – jak nasza Matka Kościół ustami świętych papieży nazywa masonerię. A nazwanie takie tak doskonale oddaje istotę sprawy.

Jak dobrze, że ratunek dla nas, dla naszego kraju, dla naszego narodu jako wspólnoty także przyszłych pokoleń nie jest dłużej blokowany czy negowany pseudo-teologicznymi argumentami, w rodzaju, że Pan Jezus nie przyjął królewskiej korony od narodu Izraela po Cudzie rozmnożenia chleba. A dlaczego miałby ją przyjąć? Żeby zaczęli mordować Rzymian i rozpętali wojnę? Czyż On jako Bóg Wszechwiedzący nie znał ich serc i umysłów - i królestwa ziemskiej pychy ludu Izraela budować nie chciał? Czyż jest coś dziwnego w tym, że zapragnął dzieło Jego społecznego panowania rozpocząć od naszej ziemi i naszego ludu? Czyż nie takiemu celowi służyło panowanie Jego Matki, uznane w naszym państwie i narodzie – a dokonane na samo wyraźnie wskazane życzenie Nieba? I natychmiast potwierdzone wielką łaską odbudowania państwa po potopie szwedzkim i innymi niezliczonymi łaskami poprzez następujące stulecia? Czyż nie taką wolę Pana Boga w Trójcy Świętej Jedynego potwierdzają niezliczone Objawienia uzupełniające (błędnie zwane „prywatnymi”) – na przykład Objawienia w Nowej Osuchowej, w których Matka Boża zapowiedziała, że Dolina Jozafata – miejsce w którym Jej Boski Syn będzie sądził ludzi i narody, będzie właśnie w tym miejscu, w Polsce? Przy okazji co za niespodzianka dla wszystkich autorów niewyobrażalnych kłamstw o Polsce i zbrodni na Polakach!

Eminencjo!

Jednakże taka, jakże pozytywna zmiana stanowiska naszych hierarchów – których wcześniej spostrzegaliśmy to w USA jako biernie przyzwalających na wszelkie kłamstwa i zbrodnie na Polakach i Polsce (od grudnia 1981 roku, a cóż dopiero mówić o stanie jaki zaistniał po oszustwie tzw. okrągłego stołu) – a nawet aktywnie wspierających wszelkie zło (bo wszak nadal nie jest znany żaden publiczny akt protestu naszego Episkopatu przeciwko wszelkim zbrodniom dziejącym się w Polsce - choćby przeciwko kłamstwom o Polakach czy wobec bezczelnych żydowskich wymuszeń rozbójniczych, nie mówiąc o innych bezczelnych działaniach wymierzonych w rodzinę, masowej kradzieży czy wszelkim przykładom zdrady polskich interesów - a anemiczne protesty przeciwko zbrodniczej metodzie in vitro to zupełnie nie wystarczy jako upomnienie nakazane jako uczynek miłosierny co do duszy, przez osoby odpowiedzialne za wskazywanie uchybień moralnych w życiu publicznym, szczególnie zbrodnie dokonywane przez rządzących) – wymaga przecież taka zmiana stanowiska naszego Episkopatu szerokiego wsparcia przez nas Wiernych Chrystusowi i Polsce (Polsce zadanej nam jako Boże zadanie, by użyć wielkich słów Jana Pawła II).

Eminencjo!

Wszelako jak mamy wspierać naszych hierarchów, skoro Akt poddania się pod Królewskie panowanie Jezusa Chrystusa Króla, jak do tej pory stanowi jakąś trudną do zrozumienia tajemnicę. Przecież musimy się do takiego Aktu przygotować. Zaczynając od duchowego przygotowania samych siebie.

1050 rocznica Chrztu Świętego to rocznica wielkiego i wspaniałego nawrócenia, także elit naszego narodu. Wystarczy choćby zajrzeć do kronik tzw. arabskich kupców z tamtych lat (tak naprawdę żydowskich handlarzy niewolników), rozzłoszczonych na Polskę Mieszka po Chrzcie Świętym w 966 roku, która zakazała procederu handlu niewolnikami i nawet tranzytu karawan niewolników ze wschodu czy z krajów Skandynawskich przez własne terytorium. Uniemożliwiło to, jak twierdzą historycy, ponad 90% „obrotów” tego zbrodniczego procederu, tego „handlu”.

Cóż za wspaniały przykład „duchowości Chrzcielnej” – prawdziwego nawrócenia, przejęcia się wartościami Ewangelii, czy jednym słowem – uznania panowania Jezusa Chrystusa za Króla w życiu społecznym! W prawie, w życiu narodu i państwa! Bez żadnego „omijania” czy niedopowiedzeń, czy „ofiar” składanych na ołtarzu poprawności politycznej czy zdegenerowanych moralnie doraźnych korzyści!

O jakże my Wierni Chrystusowi świeccy pragniemy, by taki prawdziwy Duch duchowości Chrzcielnej – Święty Duch Boga Ojca i Duch Boga Syna, przeniknął jubileuszowe obchody w naszej ojczyźnie w roku 1050 rocznicy Chrztu Polski! Oby wydał wspaniałe owoce nawrócenia, zwłaszcza tych, którzy najbardziej czynili zło i są za nie najbardziej odpowiedzialni!

Eminencjo!

Czy Episkopat Polski wezwie naszych przywódców politycznych, którzy wszak deklarują się jako katolicy (w wypadku byłego prezydenta Komorowskiego to chyba bluźnierstwo, czy akt przyznania się do tzw. herezji życia) – do porzucenia dróg wszelkiego zła przy okazji tak wielkiego jubileuszu?

Czy Episkopat wezwie ich od oparcia się wszelkim grzechom kradzieży i kłamstwa wymierzonym przeciwko Polakom, których mają obowiązek bronić i troszczyć się o nich jako rządzący?

Czy Episkopat wezwie ich do stanowczego oporu przeciwko wszelkim kłamstwom tak zbrodniczym i drastycznym, przeciwko Polakom, polskiej historii – także jako głęboko chrześcijańskiego narodu?

Czy Episkopat wezwie rządzących Polską do stanowczego oporu przeciwko współczesnym handlarzom niewolników, specjalistom od historycznego fałszu i wymuszeń rozbójniczych?

Czy Episkopat Polski wezwie rządzących naszym tak bardzo nieszczęśliwym krajem, tak tragicznie doświadczonym z powodu niewierności rządzących przykazaniom Bożym – do wydania czynów godnych jako naśladownictwo tych, których dokonał Mieszko I i ówczesne elity władzy?

Czy też nadal będziemy mieli chowanie głowy w piasek i brednie o oddzieleniu sacrum od profanum? Jak to powtarzają w Chicago – tak to teraz „oddzielają”: Sacrum zamienione na podporządkowanie się „pomocnikom szatana na ziemi” (masonerii), a profanum – oznacza, że zbrodniarze mogą czynić wszelkie zło w państwie i w prawie, a wiernym katolikom świeckim nie wolno się zorganizować i przeszkadzać. Bowiem „oddzielamy sacrum od profanum”!

Eminencjo!

Wszak Eminencja wkrótce będzie gospodarzem Światowych Dni Młodzieży. Oczywiście, musi to być dyskomfort gościć takiego papieża jak nieszczęsny Franciszek – jawny heretyk liturgiczny, bliski herezji doktrynalnej, bardzo słaby teolog – i papież, który ewidentnie nie zna Koranu, i nie wie co tam pisze, za to obciąża swoje sumienie dodatkowo grzechami muzułmanów, gdy nakazuje im coś takiego jak Koran czytać. Może by sam przeczytał wreszcie ten Koran? Zgodnie z Koranem np. prorok Isa (czyli Jezus) przyjdzie przy końcu świata aby wymordować chrześcijan. A co 4 strony szatan udający archanioła Gabriela powtarza Mahometowi, że Jezus (Isa) nie jest żadnym Synem Bożym, ani Mesjaszem. Oczywiście, takie lektury uczynią, zdaniem Franciszka, muzułmanów „lepszymi” – będą zgodnie z logiką lepiej (czyli więcej) mordowali chrześcijan. Albo te Franciszka nieszczęsne apele o walkę z głodem, jakby było możliwe zwalczenie głodu w świecie, który nie przestrzega prawa Bożego i prawdy? Czy taki Franciszek pomyśli, że brednie o „global warming” jako całkowicie fałszywe i zmyślone brednie, za to wyciągające z rządów i kieszeni ubogich ludzi wielkie opłaty, podnoszące ceny energii, a co za tym idzie i ceny żywności - i blokujące rozwój krajów zwłaszcza najuboższych – właśnie nasilają te brednie plagę głodu? Czym chce on zwalczać głód – popieraniem wymuszania drastycznych opłat i popieraniem blokad rozwoju z powodu nie istniejącego „global warming”?

Współczuję Eminencji goszczenia takiego papieża. Zaiste, ciężko doświadcza Pan Jego lud. Czy sądzi Wasza Eminencja, że obecnego papieża w tym Watykanie jakimś środkiem intoksykują, że ciągle taki nie sytuacyjnie uśmiechnięty i mówi rzeczy bez zastanowienia, pozbawione sensu i urągające logice, nie mówiąc o Ewangelii Chrystusa? I chce zwalczać głód popierając zdzieranie pieniędzy i blokadę rozwoju ubogich krajów z powodu „global warming”? Przecież to nie wymaga specjalnej wiedzy czy intelektu by zauważyć te sprzeczności, albo trzeba być właśnie jakąś euforyzującą chemią nafaszerowanym. A sam główny egzorcysta Watykanu i Diecezji Rzymskiej, ks. dr Gabriel Amorth otwarcie informuje, że w samym Watykanie działa pięć lóż satanistów, czyli masonów. Czemu nie ma ze strony naszych hierarchów wezwań do modlitwy za tych nieszczęśników, duchownych z Watykanu, na prostej drodze do ognia piekielnego?

Zapewniam o modlitwie by nieszczęsny Franciszek, o ile jest papieżem w sposób ważny, tak samo jak organizatorzy, nie wystawił dusz młodych na niebezpieczeństwo, na wpływy szatana, a Światowe dni młodzieży w Krakowie przebiegły w Duchu prawdziwej Duchowości Chrzcielnej.

Gorąco proszę, by Wasza Eminencja dopilnował – by w duchu prawdziwej Duchowości Chrzcielnej, w duchu szczerej miłości do Zbawiciela – Światowe Dni Młodzieży były wolne od wszelkich zniewag dla Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. By nie było jak w Brazylii – Komunia Święta z jednorazowych plastykowych kubków po napojach, na stojąco i do spoconych rak. A przecież każda kruszyna czy mikrokruszywa Konsekrowanej Hostii jest Ciałem i Krwią Pana!

Eminencjo!

Ale właśnie, piszę do Waszej Eminencji, by uzyskać pewne informacje.

Jak zamierza Wasza Eminencja w program duszpasterskim Światowych Dni Młodzieży ubogacić duchowością Chrzcielną – nauczaniem pasterskim o całkowitym i jedynie prawdziwym nawróceniu, które samo z siebie pociąga za sobą obowiązek uznania Jezusa Chrystusa za Króla w każdym wymiarze ludzkiego życia?

Czy mogła by Wasza Eminencja przysłać mi program Światowych Dni Młodzieży z omówieniem duszpasterskim?

Prosiłbym także o projekt Aktu oddania się Polski pod panowanie Chrystusa Króla, planowany na listopad. Dlaczego ten akt jest – jak można uważać – tak do tej pory tajny?

Eminencjo!

Przecież treść takiego aktu trzeba zacząć propagować, modlić się o wielkie owoce wskazanych Bożych dzieł. Jakże mamy oddać się pod społeczne panowanie Chrystusa – nie wiedząc nic więcej na ten temat?

I jak my świeccy mamy mieć pewność, że Akt ten odpowiada w pełni owocom Ducha Świętego, którymi wszak są Prawość, Sprawiedliwość i Prawda? A nie jest taki Akt znowu, dajmy na to, owocem oddzielania „sacrum do profanum” czy innych podobnych do tych bredni? Czy innego chowania głowy w piasek wobec dziejących się zbrodni? - Jak w sposób podstępny usiłuje się usuwać z życia publicznego wszelkie działanie na rzecz poszanowania prawa Bożego i obowiązku osób konsekrowanych stymulowania takich działań  poprzez właściwe pouczenie nas, świeckich, o ich obowiązkach działania na rzecz przestrzegania prawa Bożego w życiu publicznym.

Eminencjo!

Do kogo mam się zwrócić, jako pochodzący z diecezji sufraganalnej Waszej Eminencji – konkretnie z Tarnowa? Praca i życie w Chicago, ale serce pozostało w Polsce.

Zresztą, kurialiści w Tarnowie do dziś dnia nie odwołali kłamstw przeciwko Polonii z Chicago, że Polonia nasza chciała w podziemiach projektowanego pomnika Chrystusa Króla wybudować klub nocny. Świadome zmyślone kłamstwo to najgorsza odmiana ciężkiego grzechu zabronionego Bożym przykazaniem „Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciwko bliźniemu swemu!” I taki fałsz, taką zbrodnię przeciwko Bożemu prawu szerzył sam ówczesny ordynariusz tarnowski (wówczas biskup W. Skworc) i potem wielokrotnie powtarzała mediom tarnowska kuria biskupa w osobach swoich przedstawicieli. Straszne to fakty, ale prawdziwe. Oczekujemy w Chicago godnego ich zadośćuczynienia, w Duchu duchowości Chrzcielnej!

Podobnie Duch duchowości Chrzcielnej, najpełniej wyrażony słowami samego Zbawiciela: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” – wymaga przecież by zaprzestano w Polsce, w tym w Archidiecezji krakowskiej, prześladowań kapłanów wiernych Chrystusowi i Ewangelii i promujących kult Chrystusa Króla. A czyż można czcić Chrystusa jako Króla odmawiając Mu intronizacji?

Będę szczerze wdzięczny za szybką odpowiedź.

 

Sławomir Smrokowski

 

Do wiadomości: Ordynariusz tarnowski, ks. Bp Andrzej Jeż.



__________________________________________________________

JEŻELI NISZCZY KATOLIKÓW BEZBOŻNY CZŁOWIEK TO MOŻNA GO ZROZUMIEĆ - NIENAWIŚĆ DO PANA BOGA, ALE NIEZROZUMIAŁE JEST PRZEZ KATOLIKÓW JEŻELI NISZCZY KAPŁANA BISKUP - TO JEST STRASZNE !!! ZAWSZE POWINIEN PYTAĆ SIĘ KAŻDY BISKUP SWEGO PRZEŁOŻONEGO - PANA BOGA CZY MOŻE POSTĄPIĆ TAK CZY INACZEJ. JEŚLI NIE PYTA, TO JEST SAMOWOLA I TAKI BISKUP STAWIA SIĘ W MIEJSCU PANA BOGA, LUB DIABŁA I SAM DECYDUJE. mk. ​
 

„Cała Polska w obronie księdza Jacka Międlara”
Okrzyknięty przez „Gazetę Wyborczą” mianem „kapłan nienawiści” wciąż działa wśród narodowców i patriotycznej młodzieży. Rozmowa z ks. Jackiem Międlarem o fałszywym obrazie środowisk narodowych w społeczeństwie. O tym, czym jest naprawdę Marsz Niepodległości i dlaczego księża nie mogą zamykać się w kościołach i siedzieć cicho.
Krzysztof Kwiatkiewicz: Zachęca ksiądz i sam jedzie na Marsz Niepodległości do Warszawy. Czy to jest miejsce dla księży?
Ks. Jacek Międlar: Każdy obywatel demokratycznego państwa, a więc także ksiądz, ma prawo uczestniczyć w legalnych zgromadzeniach publicznych. A tym bardziej takich, w których hołduje się wartościom patriotycznym i chrześcijańskim. Moja i innych kapłanów obecność na Marszu z jednej strony jest wyrazem poparcia dla tego typu inicjatyw wbrew mainstreamowej propagandzie, która przedstawia to wydarzenie jako pełne agresji i przemocy. Z drugiej strony to odpowiedź na zawołanie papieża Franciszka, by wyjść na peryferia wiary, do tych ludzi, do których wielu boi się pójść. Ja nie byłbym w stanie być duszpasterzem np., związku kolejarzy czy harleyowców, bo się na tym nie znam i nie miałem z nimi nigdy styczności. Jeżeli jednak wyrastam ze środowiska narodowego i kibicowskiego, łatwiej mi jest dogadać się z tymi ludźmi i, co najważniejsze, głosić wśród nich kerygmat czyli Ewangelię.
Czyli osoba księdza jest potrzebna narodowcom?
Ks. Jacek Międlar: Absolutnie tak. Tym bardziej, gdy dostrzegam na to zapotrzebowanie. Ci ludzie wyrażają chęć, aby ksiądz był z nimi, błogosławił im, prowadził do Chrystusa. W tych środowiskach istnieje wielkie zapotrzebowanie na duszpasterzy, a ci nie zawsze chcą się zająć ewangelizacją narodowców.
Może po prostu się boją. Dlaczego ludzie czują lęk przed marszami takimi jak np. ten w Warszawie czy Marsz Patriotów we Wrocławiu? Czy bezpodstawnie?
Ks. Jacek Międlar: To efekt mainstremowej propagandy takich mediów jak „Gazeta Wyborcza”, tygodnik „Nie” czy telewizje TVN lub reżimowa TVP. Tworzą oni specyficzną otoczkę wobec uczestników marszu, środowisk narodowych, stosując narzędzia łudząco podobne do tych używanych przez komunistyczny Komintern. Wszystko to, co narodowe wrzuca się do worka z napisem: „faszyzm”. Ludzie słyszą tę propagandę od dziesiątków lat, ulegają jej, a potem obawiają się nie tego co trzeba. Mam nadzieję, że to wybrzmi dosadnie, że patrioci odcinają się od jakichkolwiek prowokacji i form agresji. Przecież na Marszu Niepodległości nie doszło nigdy do żadnego śmiertelnego wypadku, a media nieustannie straszą nim Polaków. Powiem dla kontrastu: na jednym z Przystanków Woodstock ginie 5 osób i żadna z nich nie umiera naturalnie. 3 osoby umierają z przepicia i przećpania, jedna w niewyjaśnionych okolicznościach i jedna po śmiertelnym pobiciu. I jaki był oddźwięk? Żaden. Festiwal jest nadal wspaniały, bo „rób ta co chceta” Owsiaka to kwintesencja wolności. Gdyby takie incydenty miały miejsce podczas Marszu, wszyscy wieszaliby psy na patriotach.

Czyli nie boi się ksiądz niczego na Marszu Niepodległości?
Ks. Jacek Międlar: Mam obawy, owszem, ale dotyczą one prowokacji policyjnych. Sami policjanci mówią mi: „Czy ksiądz myśli, że te prowokacje organizowane są przez zwykłych ludzi? To rola specjalnie postawionych policjantów, których zadaniem jest stworzenie chaosu podczas marszu tak, aby wizerunek tego wydarzenia został zniszczony”. Z rozmów z afery podsłuchowej jasno wynika, że MSW oraz policja uczestniczyły w eskalacji przemocy podczas Marszu Niepodległości, choćby w przypadku podpalenia budki przed ambasadą rosyjską.
A chuligani?
Ks. Jacek Międlar: Jest coś takiego, jak psychologia tłumu. Jeżeli ktoś sprowokuje sytuację w takim środowisku jak kibice, którzy, powiedzmy sobie szczerze, mają w sobie werwę, powoduje wtedy lawinę. Być może i spotkamy na marszu ludzi agresywnych, a ich agresja wynika często z frustracji spowodowanej ciągłym kłamstwem i manipulacją, jaką serwują nam politycy i media. Poza tym wciąż pokutuje ocenianie tych środowisk przez pozory, czyli bardzo krzywdząco. Wielu już przekonało się, że strach ma wielkie oczy… ale mało mocy. I dalej, gdzie tu miłość chrześcijańska, której brak nam, narodowcom się zarzuca? A nasi przeciwnicy sami wykluczają nas z automatu.
Mówiąc np. że narodowiec = faszysta, łysy, niezbyt inteligentny agresor, który szuka zaczepki. A kto to jest tak naprawdę ten narodowiec?
Ks. Jacek Międlar: W brygadach narodowców wciąż się powtarza: „Nie ma zgody na jakąkolwiek agresję i chamstwo. Naszym zadaniem jest budowane Kościoła i Polski od podstaw w oparciu o wartości chrześcijańskie i patriotyczne”. Narodowiec kocha swój naród, ma szacunek do historii swojej ojczyzny i oddaje cześć bohaterom, którzy walczyli o jej wolność. Narodowcy to ludzie, którzy potrafią poświęcić swoje kariery naukowe i zawodowe na rzecz patriotycznej działalności. W środowisku powtarza się jak mantrę takie hasło: „Z ONR-em kariery nie zrobisz. Co więcej ONR może Ci zaszkodzić”. Świadczy to tylko o tym, jak wielkie i mocne ideały mają ci ludzie, ponieważ oni nie czerpią żadnych profitów ze swoich działań.
Ale, jak to zwykle bywa, znajdą się wśród takich grup czarne owce…
Ks. Jacek Międlar: Oczywiście, takie też znajdują się np. w Kościele. Jednak „jedna jaskółka wiosny nie czyni”. I chciałbym dodać wyraźnie to, o czym media się nawet nie zająkną: szeroką działalność charytatywną środowisk narodowych, jak np. współpraca z organizacją Caritas oraz czynne uczestnictwo w życiu Kościoła, swoich parafii.
Patrząc na księdza przez pryzmat medialnych informacji, wydaje się, że sprawiedliwości stało się zadość. Najpierw szum, kontrowersje, ataki oraz „brudne” insynuacje medialne, z drugiej strony ogromne wsparcie parafian i młodzieży. To drugie zostało i wciąż się rozwija. Pierwsze chyba odchodzi w niepamięć…
Ks. Jacek Międlar: Myślę, że dziennikarze „GW”, jak i innych mediów, które uderzały w moją osobę, nie zdawały sobie sprawy, że kosa trafiła na kamień. Co więcej, każdy atak w moim kierunku i w kierunku osób, z którymi współpracuję sprawiał, że nasza duma narodowo-chrześcijańska wciąż wzrastała. Myślę, że lewackie media nie zdawały sobie z tego sprawy. Burza wokół mnie ucichła, a prawda zwyciężyła. Choć wiem, że wrony nadal będą krakać, ale nic mnie nie zatrzyma przed głoszeniem Chrystusa i prawdy. Młodzież, która mnie otacza i której służę, wciąż zmienia się na lepsze, żyjąc prawdami Ewangelii i ideałami narodowymi. Młodzi, którzy nie chodzili do Kościoła, teraz tłumnie przychodzą do spowiedzi, nawracają się, uczestniczą w nabożeństwach. Uwaga, wkrótce otwieramy młodzieżową grupę duszpasterską. Cóż… „Gazeta Wyborcza” nieświadomie osiągnęła więc odwrotny efekt do zamierzonego. Zrobili nam wspaniałą robotę, za którą chciałem im podziękować (śmiech).

Powtórzę za św. Pawłem z Listu do Rzymian: „A poczytywałem sobie za punkt honoru głosić Ewangelię jedynie tam, gdzie imię Chrystusa było jeszcze nieznane, by nie budować na fundamencie położonym przez kogo innego.

autor: Krzysztof Kwiatkiewicz
 



__________________________________________________________

CZY BISKUPI W POLSCE, BO CHYBA NIE POLSCY SĄ KATOLIKAMI?
                       CZY BISKUPI W POLSCE SĄ POLAKAMI?
            CZY BISKUPI W POLSCE SĄ PATRIOTAMI OJCZYZNY POLSKI?
 JEŚLI NIE TO NIECH IDĄ TAM GDZIE JEST ICH BÓG I GDZIE JEST ICH OJCZYZNA. !!!​
​ Pan Jezus powiedział już dawno, że większość biskupów nie jest Jego, więc jeśli diabła to droga wolna i niech zdejmą te piękne i bogate stroje i niech nie wprowadzają do katolickiej Polski demonicznych reguł, bo katolicy uważają, że Panem jest Pan Bóg w Trójcy Przenajświętszej a nie biskup, czy kardynał.
​ CI WSZYSCY, KTÓRZY NIE CHCĄ UZNAĆ PANA BOGA KRÓLEM NIE SĄ KATOLIKAMI ANI POLAKAMI.​

Ksiądz Międlar musi opuścić kolejną parafię, tym razem w Zakopanem

Tylko trzy dni spędził w parafii w Zakopanem ksiądz Jacek Międlar. Po tym, jak duchowny wziął udział w niedzielnym wiecu Obozu Narodowo-Radykalnego pod zakopiańskim pomnikiem partyzanta Józefa Kurasia – przełożeni kapłana zdecydowali o ponownym przeniesieniu go, tym razem do zamkniętego zakonu. Wcześniej ksiądz narodowiec musiał opuścić wrocławską diecezję na Oporowie.

 
Ksiądz Międlar musi opuścić parafię w Zakopanem
Foto: Tomasz Pajączek / Onet Ksiądz Międlar musi opuścić parafię w Zakopanem

Do Zakopanego ksiądz Jacek Międlar przyjechał w sobotę. Już następnego dnia duchowny uczestniczył w obchodach upamiętniających Józefa Kurasia, żołnierza Wojska Polskiego i Armii Krajowej, partyzanta na Podhalu w czasie drugiej wojny światowej. Wiec zorganizował bliski księdzu Obóz Narodowo-Radykalny. W czasie wystąpienia pod pomnikiem Kurasia, ks. Międlar mówił m.in. o swoim przywiązaniu do tradycji narodowej i katolickiej.

Jedno publiczne wystąpienie wystarczyło, by przełożeni księdza – Zgromadzenie Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo w Krakowie – zdecydowali o jego kolejnym przeniesieniu. Teraz ks. Międlar ma zamienić Zakopane na zamknięty klasztor. Gdzie dokładnie? Nie wiadomo.

Musiał opuścić Wrocław

Przypomnijmy, o młodym duchownym, który przez ostatnie pół roku sprawował posługę w parafii na wrocławskim Oporowie głośno zrobiło się kilka miesięcy temu, gdy ksiądz Jacek Międlar wziął udział w antyislamskiej demonstracji, która przeszła przez miasto. Wznoszono wówczas okrzyki "Je...ać Araba". Na jednym pochodzie się nie skończyło. 11 listopada ks. Międlar wziął udział w warszawskim Marszu Niepodległości. Zasłynął z przemówienia, które wygłosił na błoniach Stadionu Narodowego. – Wrogowie ojczyzny i wrogowie Kościoła dzisiaj dostają szału, bo widzą wielką armię patriotów, armię narodowców i armię kibiców, którzy mają Boga, honor i ojczyznę w sercu i są gotowi oddać za nią życie. Jestem święcie przekonany, że lewacka propaganda dwoi się i troi, aby nas zniszczyć, aby zniszczyć Kościół i naród polski. Nie możemy na to pozwolić. Jesteśmy Kościołem walczącym, jesteśmy wojownikami wielkiej Polski – mówił ks. Międlar podczas swojego wystąpienia przed tłumem narodowców. – To my jesteśmy przyszłością wielkiej, katolickiej Polski – podkreślał. Przez kilka miesięcy ks. Międlar niezwykle aktywny był także w sieci, głównie udzielał się na Twitterze, pisał też bloga. Sam siebie określał jako kapłana nacjonalistę. Polityczna aktywność księdza Jacka zwróciła uwagę wrocławskiej kurii oraz przełożonych duchownego. Zanim podjęto decyzję o przenosinach ks. Międlara z wrocławskiej parafii do Zakopanego, ks. Międlar otrzymał zakaz publicznego głoszenia poglądów politycznych i udziału w manifestacjach środowisk narodowych. 16 stycznia zamieścił ostatni wpis na Twitterze: "Posłuszny zaleceniom Wyższego Przełożonego, na czas nieokreślony zawieszam swoją aktywność na TT. Szczęść Boże! CWP!". (Czołem Wielkiej Polsce – red.) Nieoficjalnie mówi się, że to wrocławska kuria naciskała przełożonych ks. Jacka na jego przenosiny. – Trudno mówić o naciskach, kiedy działalność księdza była publiczna – tłumaczył w rozmowie z Onetem ks. Rafał Kowalski, rzecznik wrocławskiej archidiecezji. Wiadomo jednak, że wrocławska kuria była mocno zaniepokojona faktem, że ze względu na polityczną aktywność księdza Jacka, część mieszkańców w geście protestu nie przyjęła w tym roku księdza po kolędzie. Ostatnią mszę w parafii św. Anny na wrocławskim Oporowie ks. Międlar odprawił w zeszłą środę. Mówił wtedy: – Wiedzcie, że to, co czyniłem, będę czynił nadal, gdyż każdy chrześcijanin, każdy do kogo zostanę posłany zasługuje na to, aby słyszeć te trzy wielkie prawdy: Bóg, honor i ojczyzna. I temu nigdy się nie sprzeniewierzę. W jego pożegnaniu uczestniczyło kilkaset osób, w tym wielu członków ONR-u. Były kwiaty, liczne podziękowania, słowa wzajemnej otuchy, a na koniec łzy i okrzyki "Czołem Wielkiej Polsce".

– Ksiądz Jacek zarażał nas miłością do Boga i ojczyzny. – Przykro mi się zrobiło bardzo, bo to dobry człowiek, wspaniały kaznodzieja, miał świetny kontakt z młodzieżą. Jego słowa trafiają do ludzi, bezpośrednio do serca. Czy można mu coś zarzucić? Czy coś złego czynił? Czy coś złego powiedział? Nie wiem czemu patriotyzm jest tak dzisiaj niedoceniany w Polsce. Dawniej młodzi ludzie życie oddawali za ojczyznę. Co się z nami stało dzisiaj? – to tylko niektóre opinie na temat ks. Międlara, jakie wówczas usłyszeliśmy od parafian.

http://wiadomosci.onet.pl/krakow/ksiadz-miedlar-musi-opuscic-kolejna-parafie-tym-razem-w-zakopanem/nc6v21

 

Każdy Chrześcijanin musi to zobaczyć! Ostateczna batalia.



__________________________________________________________
KAŻDY JEST ZDRAJCĄ, KTÓRY SPRZEDAJE POLSKĘ OBCYM NARODOM A OMIJA POLAKÓW 
   -TAK WŁAŚNIE CZYNIŁ L.WAŁESA- "WSZYSCY KUPUJCIE ABY NIE POLACY !!!​

 
Jeszcze nie wiemy, jaki jest nowy plan właścicieli III RP. Ale wreszcie nie będziemy mu podlegać

 

Fot. wPolityce.pl/TVN24
Fot. wPolityce.pl/TVN24

Nieszczęsny Lech Wałęsa mówi dziś: zdradziliście mnie. Kto zdradził? Pani Kiszczakowa? Czy ubecy, z którymi umówił się pan, że prawda o waszej długoletniej współpracy nigdy nie ujrzy światła dziennego? Dogadaliście sobie, że Polacy mieli się nigdy nie dowiedzieć jaka relacja łączy pana z komunistyczną, zbrodniczą, podległą Moskwie tajną policją, choć wiadomo było, że wszystko co się w Polsce będzie działo – będzie pochodną tej waszej tajemnicy.

Bo przecież nie był pan aż tak naiwny, by sądzić, że ubecy o tej waszej tajemnicy zapomną. Pan milczał o tych faktach, wyśmiewał je, żywiołowo im zaprzeczał, brutalnie zwalczał wszystkich, którzy o nich mówili. A oni? Cała esbecja, mająca świadomość, że w szafach jej szefów w Warszawie i Moskwie, a może i Berlinie, leżą papiery, których tak strasznie boi się prezydent, bohater i legenda III RP?

Oni działali, bardzo energicznie i na wielu polach, wiedząc jaką ta wasza tajemnica daje im przewagę. Milczeli i pilnowali, by narracja o bohaterskim-Lechu-co-pokonał-komunę obowiązywała w mediach, polityce, propagandzie i edukacji. Żyliście więc sobie w tajemnym związku, którego istotę znał tylko pan i oni. Czy naprawdę mamy uwierzyć, że z tej ogromnej władzy nad prezydentem RP i kolejnymi „demokratycznymi” rządami nigdy nie skorzystali?

Czy mamy uwierzyć, że gromada esbeków i tewu w otoczeniu prezydenta Wałęsy była przypadkowa i wynikała wyłącznie z ich państwowych kompetencji oraz umiłowania Ojczyzny? Czy mamy wierzyć, że sprowadzenie Polski do roli post-kolonii odwirowywanej przez zagraniczne korporacje z setek miliardów, a Polaków do roli najniżej płatnych w Europie pół-niewolników – wynika z istoty wolnego rynku?

To niestety brednie. Niestety, bo straciliśmy 27 lat. Niestety, bo daliśmy się podzielić pana arcykłamstwem założycielskim III RP tak głęboko, jak chyba nigdy dotąd. Niestety, bo przez to kłamstwo oraz społeczną i ekonomiczną dewastację na nim opartą – mamy ogrom zniszczeń do odrobienia, krzywd do naprawienia. Dziś wszyscy, zwłaszcza ci, którzy dotąd w tej sprawie zaciskali oczy, zatykali sobie uszy i drwili z „teorii spiskowych” - musimy otrzeźwieć, odzyskać przytomność. Musimy rozpoznać się w kraju, który został w latach 1989 urządzony i był przez kolejne ćwierć wieku – z niewielkimi przerwami i wolnymi obszarami - rządzony przez ubecję. Czy potrafimy wreszcie przyjąć do wiadomości przeraźliwie smutny fakt, że cała transformacja, cała „prywatyzacja”, budowa finansowej oligarchii, w której przecież dominują oficerowie WSI, cała konstrukcja rynku mediów, cała służalcza polityka zagraniczna, cała ekonomiczna wasalizacja Polski i Polaków – były pochodną faktu, że Kiszczak, Moskwa i Berlin miały na rządzącą elitę III RP bardzo skuteczne „trzymanie”?

To, jaki miał pan stosunek do Polski i Polaków, jak swobodnie, po właścicielsku, czuł się pan w państewku, które pan sklecił, obrazuje historia z sali sądowej podczas procesu, jaki wytoczył pan Grzegorzowi Braunowi, autorowi filmu „Plusy dodatnie, plusy ujemne”. Oto filmujący proces dziennikarz Ryszard Szołtysik został uderzony w twarz – na sali sądowej! – przez bandziora z pana otoczenia, który okazał się być… Piotrem Gulczyńskim, prezesem Instytutu im. Lecha Wałęsy. Incydent miał wielu świadków, którzy wyzywali obecnych tam policjantów do zatrzymania napastnika, ci jednak odmówili interwencji i umożliwili panu i jego bandziorowi spokojne wyjście z sądu. Żadna telewizja tego nagrania nie pokazała.

nagranie: http://wpolityce.pl/polityka/282661-jeszcze-nie-wiemy-jaki-jest-nowy-plan-wlascicieli-iii-rp-ale-wreszcie-nie-bedziemy-mu-podlegac

Dziś pańska esbecka ochrona już nie działa, jeszcze nie wiemy dlaczego, jakie przetasowania trwają, jeszcze nie wiemy jaki jest ten wasz nowy plan, właścicieli III RP. Ale wreszcie mamy szansę się dowiedzieć. I zbudować Polskę zupełnie inaczej niż pan to z kolegami zaplanowaliście.



__________________________________________________________


​ŻE
 ​
​TEN CZŁOWIEK JESZCZE MOŻE PATRZEĆ LUDZIOM PROSTO W OCZY !!!​

Lech Wałęsa odpowiada na słowa

​​ bpa Sławoja Leszka Głódzia

"Abp Głódź mówi, że wyrządziłem jakieś krzywdy. Aż się prosi, by zmierzyć kto więcej" – pisze na swoim mikroblogu Lech Wałęsa. Były prezydent komentuje w ten sposób wczorajszy apel abpa Sławoja Leszka Głódzia, by ten "przeprosił tych, których skrzywdził". To niejedyny dzisiejszy wpis Lecha Wałęsy. W kolejnym poprosił o "ksero dokumentów".

 
Lech Wałęsa
Foto: AFP Lech Wałęsa

Odpowiadając abp. Głódziowi, Wałęsa stwierdza, że "nie zna żadnej krzywdy wyrządzonej" i prosi o konkrety: "gdzie, co, komu i kiedy" zrobił. "To, co opowiadają Jagielski, Szyler, Lenarciak, to bezczelne kłamstwa. To wytworzyła SB, by brać na moje konto pieniądze" – pisze były prezydent.

Wałęsa tłumaczy na blogu, że z powodu polecenia przełożonych "musiał" spotykać się "nie z SB, a z kontrwywiadem". "Było tego może pięć razy do 1976 r. Potem zapowiedziałem kierownikowi, by mnie nie odrywano w pracy do tych panów, a jeśli mnie zawoła, to jak zobaczę i tak wyjdę bez słowa" – stwierdza Wałęsa
Były prezydent przyznaje, że po 1976 roku miał "kilka wezwań formalnych do komendy", na których musiał się stawić. "Ale tego też było około pięciu razy do 1976 r. W żadnym tych spotkań nie padło z mojej strony żadne nazwisko ani jakikolwiek donos. Proszę mi wierzyć. To jest do udowodnienia na tych upublicznionych ostatnio przez IPN dokumentach" – czytamy na mikroblogu Wałęsy.

Abp Głódź komentuje sprawę teczek TW "Bolka"

Wczoraj sprawę teczek znalezionych w domu Czesława Kiszczaka skomentował abp Sławoj Leszek Głódź. – Chciałbym, aby w Roku Miłosierdzia prezydent Wałęsa przeprosił tych, których skrzywdził, a jednocześnie wybaczył to wszystko, co teraz na niego spływa – powiedział biskup. – Należy tę sprawę zamknąć publicznie, wobec ludzi i Pana Boga oraz by ją polecić miłosierdziu bożemu. Inaczej pozostanie krwawiąca rana – dodał metropolita gdański w wypowiedzi dla KAI.

– Widziałbym więc, aby pan prezydent Wałęsa, jeśli czuje potrzebę serca i duszy, przeprosił tych, których skrzywdził, bądź nie powiedział pełnej prawdy, a jednocześnie wybaczył to wszystko, co teraz na niego spływa. A przede wszystkim, aby zaufał bożemu miłosierdziu za pośrednictwem św. Jana Pawła II, który darzył go zaufaniem i miłością. A byliśmy tego świadkami – wyjaśnił metropolita gdański, którego Lech Wałęsa jest diecezjaninem.

więcej: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/lech-walesa-odpowiada-na-slowa-abpa-slawoja-leszka-glodzia/rr8m3g



__________________________________________________________


ks. Murzińśki - wspaniały wykład na aktualne niby ocieplenie klimatu i nowej religii światowej
https://www.youtube.com/watch?v=Ptqyn30ySb4&feature=youtu.be

Na początku jest reklama szczepionek​ -LUDZIE NIE SZCZECIE DZIECI NA JAKIEŚ WYMYŚLONE SZCZEPIONKI, bo po tych szczepieniach są powikłania. mk

Surowce Polski - co za obiecujący temat :
http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/strategia-surowcowa-polski-powstanie-w-ciagu,103,0,2023527.html


__________________________________________________________

BISKUPI I RZĄD NIE CHCĄ UZNAĆ PANA BOGA JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLEM POLSKI,
PONIEWAŻ​ ON NIE POZWOLIŁBY NA ICH KŁAMSTWA I NIEUCZCIWOŚĆ!!!​!!!!!!!!!!!!!!!!!!

JEŻELI NISZCZY KATOLIKÓW BEZBOŻNY CZŁOWIEK TO MOŻNA GO ZROZUMIEĆ - NIENAWIŚĆ DO PANA BOGA, ALE NIEZROZUMIAŁE JEST JEŻELI NISZCZY KAPŁANA BISKUP - TO JEST STRASZNE! ZAWSZE POWINIEN PYTAĆ SIĘ KAŻDY BISKUP SWEGO PRZEŁOŻONEGO - PANA BOGA CZY MOŻE POSTĄPIĆ TAK CZY INACZEJ. JEŚLI NIE PYTA, TO JEST SAMOWOLA I TAKI BISKUP STAWIA SIĘ W MIEJSCU PANA BOGA, LUB DIABŁA I SAM DECYDUJE. mk. ​
  

„Cała Polska w obronie księdza Jacka Międlara”
Okrzyknięty przez „Gazetę Wyborczą” mianem „kapłan nienawiści” wciąż działa wśród narodowców i patriotycznej młodzieży. Rozmowa z ks. Jackiem Międlarem o fałszywym obrazie środowisk narodowych w społeczeństwie. O tym, czym jest naprawdę Marsz Niepodległości i dlaczego księża nie mogą zamykać się w kościołach i siedzieć cicho.
 Krzysztof Kwiatkiewicz: Zachęca ksiądz i sam jedzie na Marsz Niepodległości do Warszawy. Czy to jest miejsce dla księży?
Ks. Jacek Międlar: Każdy obywatel demokratycznego państwa, a więc także ksiądz, ma prawo uczestniczyć w legalnych zgromadzeniach publicznych. A tym bardziej takich, w których hołduje się wartościom patriotycznym i chrześcijańskim. Moja i innych kapłanów obecność na Marszu z jednej strony jest wyrazem poparcia dla tego typu inicjatyw wbrew mainstreamowej propagandzie, która przedstawia to wydarzenie jako pełne agresji i przemocy. Z drugiej strony to odpowiedź na zawołanie papieża Franciszka, by wyjść na peryferia wiary, do tych ludzi, do których wielu boi się pójść. Ja nie byłbym w stanie być duszpasterzem np., związku kolejarzy czy harleyowców, bo się na tym nie znam i nie miałem z nimi nigdy styczności. Jeżeli jednak wyrastam ze środowiska narodowego i kibicowskiego, łatwiej mi jest dogadać się z tymi ludźmi i, co najważniejsze, głosić wśród nich kerygmat czyli Ewangelię.
Czyli osoba księdza jest potrzebna narodowcom?
Ks. Jacek Międlar: Absolutnie tak. Tym bardziej, gdy dostrzegam na to zapotrzebowanie. Ci ludzie wyrażają chęć, aby ksiądz był z nimi, błogosławił im, prowadził do Chrystusa. W tych środowiskach istnieje wielkie zapotrzebowanie na duszpasterzy, a ci nie zawsze chcą się zająć ewangelizacją narodowców.
Może po prostu się boją. Dlaczego ludzie czują lęk przed marszami takimi jak np. ten w Warszawie czy Marsz Patriotów we Wrocławiu? Czy bezpodstawnie?
Ks. Jacek Międlar: To efekt mainstremowej propagandy takich mediów jak „Gazeta Wyborcza”, tygodnik „Nie” czy telewizje TVN lub reżimowa TVP. Tworzą oni specyficzną otoczkę wobec uczestników marszu, środowisk narodowych, stosując narzędzia łudząco podobne do tych używanych przez komunistyczny Komintern. Wszystko to, co narodowe wrzuca się do worka z napisem: „faszyzm”. Ludzie słyszą tę propagandę od dziesiątków lat, ulegają jej, a potem obawiają się nie tego co trzeba. Mam nadzieję, że to wybrzmi dosadnie, że patrioci odcinają się od jakichkolwiek prowokacji i form agresji. Przecież na Marszu Niepodległości nie doszło nigdy do żadnego śmiertelnego wypadku, a media nieustannie straszą nim Polaków. Powiem dla kontrastu: na jednym z Przystanków Woodstock ginie 5 osób i żadna z nich nie umiera naturalnie. 3 osoby umierają z przepicia i przećpania, jedna w niewyjaśnionych okolicznościach i jedna po śmiertelnym pobiciu. I jaki był oddźwięk? Żaden. Festiwal jest nadal wspaniały, bo „rób ta co chceta” Owsiaka to kwintesencja wolności. Gdyby takie incydenty miały miejsce podczas Marszu, wszyscy wieszaliby psy na patriotach.

Czyli nie boi się ksiądz niczego na Marszu Niepodległości?
Ks. Jacek Międlar: Mam obawy, owszem, ale dotyczą one prowokacji policyjnych. Sami policjanci mówią mi: „Czy ksiądz myśli, że te prowokacje organizowane są przez zwykłych ludzi? To rola specjalnie postawionych policjantów, których zadaniem jest stworzenie chaosu podczas marszu tak, aby wizerunek tego wydarzenia został zniszczony”. Z rozmów z afery podsłuchowej jasno wynika, że MSW oraz policja uczestniczyły w eskalacji przemocy podczas Marszu Niepodległości, choćby w przypadku podpalenia budki przed ambasadą rosyjską.
A chuligani?
Ks. Jacek Międlar: Jest coś takiego, jak psychologia tłumu. Jeżeli ktoś sprowokuje sytuację w takim środowisku jak kibice, którzy, powiedzmy sobie szczerze, mają w sobie werwę, powoduje wtedy lawinę. Być może i spotkamy na marszu ludzi agresywnych, a ich agresja wynika często z frustracji spowodowanej ciągłym kłamstwem i manipulacją, jaką serwują nam politycy i media. Poza tym wciąż pokutuje ocenianie tych środowisk przez pozory, czyli bardzo krzywdząco. Wielu już przekonało się, że strach ma wielkie oczy… ale mało mocy. I dalej, gdzie tu miłość chrześcijańska, której brak nam, narodowcom się zarzuca? A nasi przeciwnicy sami wykluczają nas z automatu.
Mówiąc np. że narodowiec = faszysta, łysy, niezbyt inteligentny agresor, który szuka zaczepki. A kto to jest tak naprawdę ten narodowiec?
Ks. Jacek Międlar: W brygadach narodowców wciąż się powtarza: „Nie ma zgody na jakąkolwiek agresję i chamstwo. Naszym zadaniem jest budowane Kościoła i Polski od podstaw w oparciu o wartości chrześcijańskie i patriotyczne”. Narodowiec kocha swój naród, ma szacunek do historii swojej ojczyzny i oddaje cześć bohaterom, którzy walczyli o jej wolność. Narodowcy to ludzie, którzy potrafią poświęcić swoje kariery naukowe i zawodowe na rzecz patriotycznej działalności. W środowisku powtarza się jak mantrę takie hasło: „Z ONR-em kariery nie zrobisz. Co więcej ONR może Ci zaszkodzić”. Świadczy to tylko o tym, jak wielkie i mocne ideały mają ci ludzie, ponieważ oni nie czerpią żadnych profitów ze swoich działań.
Ale, jak to zwykle bywa, znajdą się wśród takich grup czarne owce…
Ks. Jacek Międlar: Oczywiście, takie też znajdują się np. w Kościele. Jednak „jedna jaskółka wiosny nie czyni”. I chciałbym dodać wyraźnie to, o czym media się nawet nie zająkną: szeroką działalność charytatywną środowisk narodowych, jak np. współpraca z organizacją Caritas oraz czynne uczestnictwo w życiu Kościoła, swoich parafii.
Patrząc na księdza przez pryzmat medialnych informacji, wydaje się, że sprawiedliwości stało się zadość. Najpierw szum, kontrowersje, ataki oraz „brudne” insynuacje medialne, z drugiej strony ogromne wsparcie parafian i młodzieży. To drugie zostało i wciąż się rozwija. Pierwsze chyba odchodzi w niepamięć…
Ks. Jacek Międlar: Myślę, że dziennikarze „GW”, jak i innych mediów, które uderzały w moją osobę, nie zdawały sobie sprawy, że kosa trafiła na kamień. Co więcej, każdy atak w moim kierunku i w kierunku osób, z którymi współpracuję sprawiał, że nasza duma narodowo-chrześcijańska wciąż wzrastała. Myślę, że lewackie media nie zdawały sobie z tego sprawy. Burza wokół mnie ucichła, a prawda zwyciężyła. Choć wiem, że wrony nadal będą krakać, ale nic mnie nie zatrzyma przed głoszeniem Chrystusa i prawdy. Młodzież, która mnie otacza i której służę, wciąż zmienia się na lepsze, żyjąc prawdami Ewangelii i ideałami narodowymi. Młodzi, którzy nie chodzili do Kościoła, teraz tłumnie przychodzą do spowiedzi, nawracają się, uczestniczą w nabożeństwach. Uwaga, wkrótce otwieramy młodzieżową grupę duszpasterską. Cóż… „Gazeta Wyborcza” nieświadomie osiągnęła więc odwrotny efekt do zamierzonego. Zrobili nam wspaniałą robotę, za którą chciałem im podziękować (śmiech).

Powtórzę za św. Pawłem z Listu do Rzymian: „A poczytywałem sobie za punkt honoru głosić Ewangelię jedynie tam, gdzie imię Chrystusa było jeszcze nieznane, by nie budować na fundamencie położonym przez kogo innego.

autor: Krzysztof Kwiatkiewicz

 

 
Ksiądz Międlar musi opuścić kolejną parafię, tym razem w Zakopanem
 

 
​  
     CZY BISKUPI W POLSCE, BO CHYBA NIE POLSCY SĄ KATOLIKAMI?
                       CZY BISKUPI W POLSCE SĄ POLAKAMI?
            CZY BISKUPI W POLSCE SĄ PATRIOTAMI OJCZYZNY POLSKI?
 JEŚLI NIE TO NIECH IDĄ TAM GDZIE JEST ICH BÓG I GDZIE JEST ICH OJCZYZNA. !!!​
​ Pan Jezus powiedział już dawno, że większość biskupów nie jest Jego, więc jeśli diabła to droga wolna i niech zdejmą te piękne i bogate stroje i niech nie wprowadzają do katolickiej Polski demonicznych reguł, bo katolicy uważają, że Panem jest Pan Bóg w Trójcy Przenajświętszej a nie biskup, czy kardynał.
​ CI WSZYSCY, KTÓRZY NIE CHCĄ UZNAĆ PANA BOGA KRÓLEM NIE SĄ KATOLIKAMI ANI POLAKAMI.​

Ksiądz Międlar musi opuścić kolejną parafię, tym razem w Zakopanem

Tylko trzy dni spędził w parafii w Zakopanem ksiądz Jacek Międlar. Po tym, jak duchowny wziął udział w niedzielnym wiecu Obozu Narodowo-Radykalnego pod zakopiańskim pomnikiem partyzanta Józefa Kurasia – przełożeni kapłana zdecydowali o ponownym przeniesieniu go, tym razem do zamkniętego zakonu. Wcześniej ksiądz narodowiec musiał opuścić wrocławską diecezję na Oporowie.
  
Do Zakopanego ksiądz Jacek Międlar przyjechał w sobotę. Już następnego dnia duchowny uczestniczył w obchodach upamiętniających Józefa Kurasia, żołnierza Wojska Polskiego i Armii Krajowej, partyzanta na Podhalu w czasie drugiej wojny światowej. Wiec zorganizował bliski księdzu Obóz Narodowo-Radykalny. W czasie wystąpienia pod pomnikiem Kurasia, ks. Międlar mówił m.in. o swoim przywiązaniu do tradycji narodowej i katolickiej. Jedno publiczne wystąpienie wystarczyło, by przełożeni księdza – Zgromadzenie Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo w Krakowie – zdecydowali o jego kolejnym przeniesieniu. Teraz ks. Międlar ma zamienić Zakopane na zamknięty klasztor. Gdzie dokładnie? Nie wiadomo. Musiał opuścić Wrocław. Przypomnijmy, o młodym duchownym, który przez ostatnie pół roku sprawował posługę w parafii na wrocławskim Oporowie głośno zrobiło się kilka miesięcy temu, gdy ksiądz Jacek Międlar wziął udział w antyislamskiej demonstracji, która przeszła przez miasto. Wznoszono wówczas okrzyki "Je...ać Araba". Na jednym pochodzie się nie skończyło. 11 listopada ks. Międlar wziął udział w warszawskim Marszu Niepodległości. Zasłynął z przemówienia, które wygłosił na błoniach Stadionu Narodowego. – Wrogowie ojczyzny i wrogowie Kościoła dzisiaj dostają szału, bo widzą wielką armię patriotów, armię narodowców i armię kibiców, którzy mają Boga, honor i ojczyznę w sercu i są gotowi oddać za nią życie. Jestem święcie przekonany, że lewacka propaganda dwoi się i troi, aby nas zniszczyć, aby zniszczyć Kościół i naród polski. Nie możemy na to pozwolić. Jesteśmy Kościołem walczącym, jesteśmy wojownikami wielkiej Polski – mówił ks. Międlar podczas swojego wystąpienia przed tłumem narodowców. – To my jesteśmy przyszłością wielkiej, katolickiej Polski – podkreślał. Przez kilka miesięcy ks. Międlar niezwykle aktywny był także w sieci, głównie udzielał się na Twitterze, pisał też bloga. Sam siebie określał jako kapłana nacjonalistę. Polityczna aktywność księdza Jacka zwróciła uwagę wrocławskiej kurii oraz przełożonych duchownego. Zanim podjęto decyzję o przenosinach ks. Międlara z wrocławskiej parafii do Zakopanego, ks. Międlar otrzymał zakaz publicznego głoszenia poglądów politycznych i udziału w manifestacjach środowisk narodowych. 16 stycznia zamieścił ostatni wpis na Twitterze: "Posłuszny zaleceniom Wyższego Przełożonego, na czas nieokreślony zawieszam swoją aktywność na TT. Szczęść Boże! CWP!". (Czołem Wielkiej Polsce – red.) Nieoficjalnie mówi się, że to wrocławska kuria naciskała przełożonych ks. Jacka na jego przenosiny. – Trudno mówić o naciskach, kiedy działalność księdza była publiczna – tłumaczył w rozmowie z Onetem ks. Rafał Kowalski, rzecznik wrocławskiej archidiecezji. Wiadomo jednak, że wrocławska kuria była mocno zaniepokojona faktem, że ze względu na polityczną aktywność księdza Jacka, część mieszkańców w geście protestu nie przyjęła w tym roku księdza po kolędzie. Ostatnią mszę w parafii św. Anny na wrocławskim Oporowie ks. Międlar odprawił w zeszłą środę. Mówił wtedy: – Wiedzcie, że to, co czyniłem, będę czynił nadal, gdyż każdy chrześcijanin, każdy do kogo zostanę posłany zasługuje na to, aby słyszeć te trzy wielkie prawdy: Bóg, honor i ojczyzna. I temu nigdy się nie sprzeniewierzę. W jego pożegnaniu uczestniczyło kilkaset osób, w tym wielu członków ONR-u. Były kwiaty, liczne podziękowania, słowa wzajemnej otuchy, a na koniec łzy i okrzyki "Czołem Wielkiej Polsce".
– Ksiądz Jacek zarażał nas miłością do Boga i ojczyzny. – Przykro mi się zrobiło bardzo, bo to dobry człowiek, wspaniały kaznodzieja, miał świetny kontakt z młodzieżą. Jego słowa trafiają do ludzi, bezpośrednio do serca. Czy można mu coś zarzucić? Czy coś złego czynił? Czy coś złego powiedział? Nie wiem czemu patriotyzm jest tak dzisiaj niedoceniany w Polsce. Dawniej młodzi ludzie życie oddawali za ojczyznę. Co się z nami stało dzisiaj? – to tylko niektóre opinie na temat ks. Międlara, jakie wówczas usłyszeliśmy od parafian.



__________________________________________________________
​ TO JA TERAZ JUŻ WIEM, DLACZEGO kard. DZIWISZ SUSPENDOWAŁ KS. PIOTRA - Z ZAZDROŚĆI, ŻE ON TAK NIE UMIE, ŻE ON TAK NIE MOŻE, BO TEN DRUGI BÓG NIE POZWALA MÓWIĆ NAWET DO TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ, ALE TEN DRUGI BÓG POZWALA WSZYSTKIM MÓWIĆ O JANIE PAWLE II - I JEGO NALEŻY WYWYŻSZAĆ, I DO NIEGO SIĘ MODLIĆ.....TYLKO!!! a Jan Paweł II nawet nie chce tych bezbożnych duchownych znać i wstydzi się za nich przed Bogiem Ojcem. W Niebie nie ma nienawiści, ale Papież jest bardzo smutny, że biskupi wywyższają jego - grzesznika,        a powinni Pana Boga - Jezusa Chrystusa, tym bardziej, że wszyscy wiedzą, że Jezus Chrystus KRÓL jest jedynym ratunkiem dla całego świata, gdyż cudownie zmienia serca ludzkie i czyni mnóstwo cudów. mk.


W tym roku 2016 będzie 10 rocznica Intronizacji Pana Jezusa w naszej Parafii i oto  kazanie ks. Piotra,
​ ​
który mówi : " wszystko zaczęło się od ....Piaseczna"
 http://www.christusvincit-tv.pl/viewpage.php?page_id=1



To jest piękne  kazanie o Bogu Ojcu
 http://www.christusvincit-tv.pl/articles.php?article_id=132



__________________________________________________________

Ksiądz Dolindo Ruotolo: jak zwyciężać w walce duchowej?




http://www.pch24.pl/ksiadz-dolindo-ruotolo--jak-zwyciezac-w-walce-duchowej-,41427,i.html

__________________________________________________________

Ukryta symbolika Szatana w logo ŚDM 2016 Pogański, okult.

 

Idea fałszywego miłosierdzia... – ks. Paweł Murziński - 08.02.2016 r.

 

2016-02-22 kazanie ►ks.Piotr Natanek◄ Intronizacja

 



__________________________________________________________


1)...LITWIN - pseudonim KOMOROWSKIEGO

https://youtu.be/H3jgRApGATI

 

2)...Zakazany, ukrywany 27 lat film. CAŁOŚĆ ! - Jak Bolek Wałęsa 

zniszczył Solidarność

https://youtu.be/EGJVfEIx6Uc

 

3)...Niemiecka telewizja rozpacza po utracie agenta Lisa

- straszne- proszę obejrzec do konca !!!!!

https://youtu.be/dre2VQeiv98

 

Dokładnie 92 462,58 zł brutto! Taką fortunę Telewizja Polska

płaciła firmie Tomasza Lisa (46 l.) za wyprodukowanie tylko jednego odcinka programu „Tomasz Lis na żywo”! Prowadzący,

czyli Tomasz Lis, dostawał z tego za swój godzinny show 20 tys. zł.

Pozostałe 72 tys. firma Lisa otrzymywała na pokrycie kosztów produkcji

i honoraria pracowników. TOMASZ LIS - 92 000 zł za JEDEN ODCINEK

swojego PROGRAMU w TVP 2. Ujawniamy UMOWĘ FIRMY LISA

z Telewizją Polską

http://www.se.pl/wiadomosci/polska/tomasz-lis-92-000-zza-jeden-odcinek-swojego-programu-w-tvp-2-umowa-firmy-lisa-z-telewizja-po_247993.html

https://youtu.be/WMPNCW2m1jw

- za czasów PO...Co działo się tylko przez ostatnie 5 lat podczas trwania kadencji Komorowskiego... Afera taśmowa Afera stoczniowa Afera stadionowa Afera Amber Gold Afera…

Dlaczego platformiane władze zniszczyły ponad 400 stron tajnych

dokumentów dot. Smoleńska?. Taka ciekawostka:

prowadzący działalność gospodarczą mają w naszym kraju obowiązek

przechowywania dokumentacji firmowej - w zależności od tego

czym się zajmują - od minimum 5 do nawet 50 lat.

Tymczasem MON, pod zarządem platformianej ekipy,

postanowiło zniszczyć ponad 400 stron tajnych dokumentów

dotyczących tragedii z 10.04.2010 r. już po upływie 1,5 roku

od chwili katastrofy!

http://niewygodne.info.pl/artykul6/02807-Dlaczego-wladze-zniszczyly-dokumenty-ws-Smolenska.htm

 

 

Cały OBAMA - koniecznie obejrzeć prosze do konca

https://youtu.be/kcucq7llxxo

 

Aleppo assault forces thousands of Syrians towards Turkey! - https://youtu.be/8iFQU56GX-I

NA KONIEC.....POLSKĘ URATUJE........

Subject: Film o Rozalii Celakównie - Intronizacja. http://gloria.tv/media/djcarLeBkoU

 

 
- Cenzura w TVP: Dziennikarka do Komorowskiej: Dobrze już cenzurujemy


"Z każdego euro wpłaconego do Polski - Niemcy odzyskują 86 eurocentów" -
 
 Św. ojciec Pio:
"Całej ludzkości grozi niebezpieczeństwo. Niebo czekało długo i ostrzegało, ale ludzie się tym nie przejmują. Gdy będzie za późno,
wyłoni się duży głaz z nocnej mgły. Nocą nagle, bez wypowiedzenia, rozpocznie się wojna. Z południa przylecą czarne i szare ptaki z taką potęgą, że zmienią widok nieba i ziemi. Czołgi będą miażdżyć domy z ludźmi, z których zwisać będą martwe, zwęglone twarze. Wskutek powodzi znikną wsie i miasta. Kto spojrzy w kierunku zniszczeń wojennych, umrze, bo jego serce nie wytrzyma tak straszliwych widoków. W jedną noc zginie więcej ludzi niż podczas ostatnich dwóch wojen światowych."

 
 
 



Magdalenka 1989 r, nowe - stare nagrania - https://youtu.be/cDLWoNZK1yI

Misja specjalna - Oszustwo Magdalenki i okrągłego stołu. - https://youtu.be/AtFfsBLhTQ0




23 lutego wspomnienie błogosławionego ks.Stefana Wincentego "Frelichowkiego, patrona harcerzy w Polsce, kapłana meczennika, zmarł w posłudze kapłańskiej wśród chorych na tyfus plamisty w najstarszym i najdłużej "działającym" obozie koncentracyjnym, w Dachau k. Monachium w czasie II Wojny Światowej.  Urodzony i wychowany w Chełmży.

- Życiorys, podstawowe informacje:

http://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/02-23c.php3

-Sanktuarium bł. ks. St. W. Frelichowskiego-http://www.wnmptorun.diecezja.torun.pl/ ;

Rozwój kultu bł. ks. Stefana W. Frelichowskiego

http://www.niedziela.pl/artykul/52993/nd/Rozwoj-kultu-bl-ks-Stefana-W

Relikwie bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego w kaplicy Pałacu Prezydenckiego

http://www.niedziela.pl/artykul/20860

 

- W załączniku- ołtarz z wizerunkiem Bł. Ks. S.W. Frelichowskiego w chełmżyńskiej konkatedrze.

-

Modlitwa o łaski za wstawiennictwem Bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego oraz o kanonizację


 

Wszechmogący i miłosierny Boże, Ty nam dajesz pasterzy według serca swego, uzdalniając ich do ofiarnej miłości na wzór Jezusa Chrystusa, Dobrego Pasterza. Napełniony taką miłością, Ksiądz Stefan Wincenty Frelichowski uczestnik cierpień Chrystusowych, poniósł męczeńską śmierć w służbie braciom, którzy doznali ogromu krzywd, bólu i opuszczenia. Idąc ciemną doliną, zła się nie uląkł, lecz mężnie zło dobrem zwyciężał. Racz, Panie, za wstawiennictwem Błogosławionego Stefana Wincentego, udzielić mi łaski…….., o którą pokornie Cię proszę. Spraw również w swej dobroci, aby ten heroiczny świadek miłości pasterskiej rychło dostąpił chwały Świętych. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen

 

Kyrie Elejson, Chryste Elejson - Kyrie Elejson.

Chryste usłysz na,- Chryste wysłuchaj nas.

Ojcze z Nieba Boże - zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata Boże - zmiłuj się nad nami;

Duchu Święty Boże - zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco , Jedyny Boże- zmiłuj się nad nami.

 

Błogosławiony ks. Stefanie, przykładzie czci synowskiej i przywiązania do rodziny - módl się za nami;

Błogosławiony ks. Stefanie, orędowniku każdej sprawy przez Serce Jezusa- módl się za nami;

Błogosławiony ks. Stefanie, głosicielu i świadku Bożego pokoju- módl się za nami;

Błogosławiony ks. Stefanie,  twórczy naśladowco rodziców i wychowawców - módl się za nami;

Błogosławiony ks. Stefanie, szczery przyjacielu swego otoczenia - módl się za nami;

Błogosławiony ks. Stefanie,  wzorze modlitwy i dążenia do świętości - módl się za nami;

Błogosławiony ks. Stefanie, przykładzie trudnej j pracy nad sobą- módl się za nami;

Błogosławiony ks. Stefanie, wierzący w moc i potęgę myśli - módl się za nami;

Błogosławiony ks. Stefanie, apostołujący przez uśmiech i słowo- módl się za nami;

Błogosławiony ks. Stefanie, gorliwy w spełnianiu obowiązków - módl się za nami;

Błogosławiony ks Stefanie, ostojo młodzieży w trudach obozowego życia - módl się za nami;

Błogosławiony ks. Stefanie, apostole wspólnej modlitwy - módl się za nami;

Błogosławione ks. Stefanie, pokorny sługo cierpiących i umierających- módl się za nami;

Błogosławiony ks. Stefanie, wytrwały spowiedniku jednający ludzi z Bogiem- módl się za nami;

Błogosławiony ks. Stefanie, przykładzie harcerskich ideałów - módl się za nami;

Błogosławiony ks. Stefanie, wzorowy kapelanie harcerstwa - módl się za nami;

Błogosławiony ks. Stefanie, patronie harcerstwa polskiego - módl się za nami;




Panie Jezu Chryste Królu, KTÓRY gładzisz grzechy świata

  • Przepuść nam Panie;

 

Panie Jezu Chryste Królu, KTÓRY gładzisz grzechy świata

  • Wysłuchaj nas, Panie

Panie Jezu Chryste Królu, KTÓRY gładzisz grzechy świata

  • Zmiłuj się nad nami;

 

Módl się za nami bł. ks. Stefanie

  • Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

 

MÓDLMY SIĘ.

Wszechmogący i miłosierny Boże, Ty nam dajesz pasterzy według serca swego, uzdalniając ich do ofiarnej miłości na wzór Jezusa Chrystusa, Dobrego Pasterza. Napełniony taką miłością, Ksiądz Stefan Wincenty Frelichowski uczestnik cierpień Chrystusowych, poniósł męczeńską śmierć w służbie braciom, którzy doznali ogromu krzywd, bólu i opuszczenia. Idąc ciemną doliną, zła się nie uląkł, lecz zło dobrem zwyciężał. Racz, Panie, za wstawiennictwem Błogosławionego Stefana Wincentego, udzielić mi łaski..., o którą pokornie Cię proszę. Spraw również w swej dobroci, aby ten heroiczny świadek miłości pasterskiej rychło dostąpił chwały Świętych. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków."

 

Amen

 

http://www.parafia-frelichowski.pl/   kościół po wezwaniem tegoż Błogosławionego Męczennika

http://www.nasza-arka.pl/2010/rozdzial.php?numer=2&rozdzial=1 - w piśmie  Nasza Ark
__________________________________________________________

"Spotkanie 1000-lecia" jako zapowiedź nadchodzącego Cara

 

Autor:  Maxim Leskow

 

Czytając złośliwe aktualne komentarze różnego rodzaju prawosławnych ekspertów na temat, bez przesady i ironii, historycznego spotkania Władimira Gundiajewa i Jorge Mario Bergoglio, jakoś nieświadomie wpadasz w smutek i przygnębienie. A w rzeczywistości wszyscy wierni powinni się cieszyć z tego, że Bóg w Swej mądrości przez ciernie prowadzi nas do długo oczekiwanego Zwycięstwa.

 

"A z czego tu się cieszyć?" – zdziwicie się państwo. A oto dlaczego, drodzy bracia i siostry.

 

Trzeba cieszyć się z tego, że to, co wydarzyło się w Hawanie w absolutnie wyraźny sposób wskazuje na zbliżanie się tej szczęśliwej godziny, kiedy Prawosławny Samowładca odzyska chwałę wielkiego Pana i Ojca naszego w nowej Rosji.

 

 

Pomyślcie sami, przecież nikt z obserwatorów nie neguje faktu, że religijni przywódcy Rosji i Rzymu spotkali się ze sobą nie jako osoby duchowne, ale jako dyplomaci, rozwiązujący postawione przez władzę światową sprawy polityki zagranicznej ("koalicja anty-IS-owska) i cele gospodarcze (odblokowywanie kont elitarnych w bankach zachodnich). Wydaje się to być logiczne i rozsądne dla większości. Z tą tylko poprawką, że dla większości niewierzących, nie szukających we wszystkim tym, co się dzieje, sensu duchowego.

 

W rzeczywistości bardzo niewiele osób rozumie, że wierzący od niewierzącego różni się nie ilością przeczytanych książek teologicznych, ani sutanną, czy statusem społecznym, a wiedzą o tym, że każde zdarzenie ma niewidzialną, duchową praprzyczynę. Kiedy człowiek jest "w Duchu", to przez niego działa Bóg, nawet jeśli jego postępowanie wydaje się dla innych jako głupie. Kiedy lider bezdusznie kieruje się tylko logiką i dobrymi intencjami, to nieuchronnie prowadzi do piekła swoich   zwolenników. Władimir Gundiajew postąpił mądrze, ale bezdusznie i w jednej chwili, zdobywając chwałę międzynarodowego dyplomaty, w sposób niewidoczny dla kamer telewizyjnych stracił duchową godność Patriarchy.

 

A więc, na razie w sposób niezauważalny, Rosja powraca do synodalnego okresu cerkiewno -  administracyjnego zarządzania i nieuchronnego zniesienia Patriarchatu. Już czas przypomnieć o tym, że od 1721 roku do dnia 2 marca 1917 roku funkcję ogólnocerkiewnego zarządzania z powodzeniem pełniło Kolegium Duchowne, później przemianowane na Święty Synod, na czele z Carem Imperatorem jako "ostatecznym Sędzią tego Kolegium. "Patriarchat został przywrócony decyzją Wszechrosyjskiego Soboru Lokalnego w dniu 28 października (11 listopada) w 1917 roku jako odpowiedź na obalenie caratu i ustanowienie władzy ateistycznej. Dzisiaj widzimy, że stuletni okres sowieckiego Patriarchatu zbliża się do końca.

 

Akt bratania się z Papieżem Rzymskim w sensie duchowym oznacza zrzeczenie się tronu patriarchalnego, przekazanego przez Boga na tymczasowe zarządzanie (na okres przed przywróceniem Samowładztwa, ros. – Самодержавия – A.L.) do rąk biskupa, rządzącego Diecezją Moskiewską. W tej chwili, kiedy Patriarcha całował na wzór Judasza "bezgrzesznego namiestnika Boga na Ziemi" i nazwał go bratem, Władimir Gundiajew w planie duchowym przestał być Patriarchą Cyrylem,  nosicielem tytułu "Wielkiego Pana (ros. – Господина) i Ojca naszego."

 

 

Stał się on bratem Papieża Rzymskiego. Czy pozostał on Ojcem dla prawosławnych WszechRusi? Nie, oczywiście. Ponieważ kto z prawdziwych Prawosławnych zgodzi się być bratankiem Jezuity Franciszka?...

 

No, dobrze, ale jeśli tacy "bratankowie" i się znajdą, to niech odpowiadają razem ze swoim wujkiem za tortury inkwizycji, krucjaty, za masową pedofilię w katolickich sierocińcach i tak dalej i tak dalej. Jednym słowem, za wszystko to, czego od wieków unikał i z czym walczył nasz naród pod sztandarem Świętego Aleksandra Newskiego. Oni, ci nowo objawieni "bratankowie - franciszkowie" - zawsze w życiu byli z władzami i bankierami, a my - z Bogiem, więc kogo mamy się bać!?

 

Naród, który czci duchowe dziedzictwo Świętych Ojców naszych, zdradę odczuwa sercem, i niedługo już będzie przebywał w sieciach kłamstwa i propagandy. Prędzej czy później, pozbawiony powszechnego wsparcia duchowego faryzeizm upadnie. Nawiasem mówiąc, zapamiętajcie moje słowa: jak tylko Carski Standard zaświeci na Niebie, wszyscy "bratankowie" jako pierwsi będą na każdym narożniku najgłośniej wznosić chwałę Samowładztwu i kopać "popów - demokratów."

 

„Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?” Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości "(Mt 7: 22-23).

 

 

Jakby nie było ciężko dzisiaj, nie można zapominać o tym, że ciemność gęstnieje przed świtem. Tak, nadchodzi burza, ale nic innego nie dano ... Jak nieunikniony jest wschód słońca, tak też nieuchronnie nadejdzie też czas, kiedy prawdziwy Pan nasz przyjdzie, aby ratować prawosławny ród. Aby ratować wszystkich tych, których szczuje się teraz przeciwko sobie nawzajem, upokarza nędzą i gnębi rozpaczą. Ten, który to wszystko przetrwa i nie straci wiary i miłości do bliźniego, jak przykazano, na pewno się zbawi.

 

"Spotkanie 1000-lecia" świadczy o tym, że czas, kiedy wszyscy razem będziemy się modlić na Liturgii nie za chronionego przez FSO (skrót: od Федеральная служба охраны Российской Федерации (ФСО России – A.L.) generała w sutannie, ale za strzeżonego przez Boga Najświątobliwszego Samowładcę, Wielkiego Pana naszego – nie jest za górami.

 

Tak więc, nie ma powodu do przygnębienia. Radować się trzeba: Car nadchodzi!

 

Maxim Leskow

 

Źródło:

«Встреча тысячелетия» как предвестник грядущего Царя. Максим Лесков

http://3rm.info/publications/61610-vstrecha-tysyacheletiya-kak-predvestnik-gryaduschego-carya-maksim-leskov.html

21 luty 2016 r. 

 

Tłumaczył Andrzej Leszczyński

23.2.2016 r.






"FAŁSZYWY POKÓJ" - Rosja i USA poinformowały o zawieszeniu broni w Syrii od 27 lutego

Przygotowują oni teraz antychrysta na jego wielkie wejście

https://gloria.tv/media/3TMdY5EEMzb

-----------------

"Pokój i Bezpieczeństwo". Wypełniają się słowa proroków.

https://gloria.tv/media/8iWhs8iNQef

 

CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, CHRISTUS,CHRISTUS IMPERAT !




Dzisiaj Międzynarodowy Dzień Języka Ojczysteg
​o​


https://www.youtube.com/watch?v=GlOoSsfU6cM

__________________________________________________________

WŁADCY TEGO ŚWIATA PLANUJĄ ODDAĆ W POLSKĘ W NIEWOLĘ...
.​

​ RZĄD I BISKUPI W POLSCE​ WOLĄ SŁUŻYĆ WROGOM Z ZACHODU I ZE WSCHODU NIŻ OBRAĆ PANA BOGA JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA NA NASZEGO PANA, KTÓRY CZYNI CUDA I ZAPROWADZI POKÓJ     W POLSCE I NA ŚWIECIE. ALE W NIEBIE TO KAŻDY CHCE BYĆ. NIESTETY ZDRADA I ODRZUCENIE PANA BOGA JEST SZEROKĄ DROGĄ DO WIECZNEGO POTĘPIENIA......

 
Zdrada w Monachium

Powinniśmy szczególnie uważnie wyciągnąć wnioski z zachowania USA, które w ciągu 24 godzin zwróciły się przeciwko drugiemu najważniejszemu państwu NATO i największej armii NATO u bram Europy.

XX wiek zaczął się z opóźnieniem. Momentem wyzwalającym jego początek był zamach na ś.p. arcyksięcia Franciszka Ferdynanda Habsburga w Sarajewie 28 czerwca 1914 który rozpoczął I wojnę światową. Około 100 lat wcześniej XIX wiek również rozpoczął się z poślizgiem od Kongresu Wiedeńskiego (wrzesień 1814 - czerwiec 1815), który wypracował nowe zasady ładu kontynentalnego. XXI wiek jest niezwykły ponieważ tak, jak kiedyś wszyscy zaprzeczali chylącej się epoce Napoleońskiej, rozpadowi ZSRR lub upadkowi potęgi Austro-Węgier, tak dzisiaj nie do przyjęcia dla powszechnej świadomości jest fakt, że 12 lutego 2016 roku w Monachium weszliśmy w nową erę. Tak jak XX wiek rozpoczął się od upadku potęgi Europy kontynentalnej i zakończył ostatecznie epokę imperializmu kolonialnego, tak XXI wiek rozpoczyna się od upadku chrześcijaństwa i zakończy się upadkiem całej zachodniej cywilizacji.
Konferencja w Monachium przejdzie do historii podobnie jak konferencje w Teheranie, Jałcie czy Poczdamie. Nieoficjalne doniesienia mówią o tym, że Stany Zjednoczone porozumiały się z Rosją w sprawie podziału stref wpływów w Europie Wschodniej i na Bliskim Wschodzie. W zamian Rosja zobowiązała się do pohamowania rozwoju gospodarczego Chin w Kierunku Europy, poprzez blokadę wszystkich projektów transportowo-lądowych, w tym Nowego Jedwabnego Szlaku. Jednocześnie Niemcy potwierdziły swoje zaangażowanie we wsparcie gospodarcze dla Rosji i zagwarantowały odbiór gazu i innych surowców rosyjskich przez następne dekady. Mniej więcej w tym samym czasie zniesiono sankcje gospodarcze dla Białorusi, co de facto umożliwiło zniesienie sankcji na Rosję, gdyż teraz jej towary będą płynąć przez Białoruś z nowymi etykietami. Innymi słowy, Stany Zjednoczone zdecydowały się również zrekompensować Niemcom i Rosji straty materialne związane z izolacją Chin poprzez oddanie wolnej ręki w Europie Środkowo-Wschodniej oraz odstąpieniem od dalszego wsparcia Turcji na Bliskim Wschodzie.

Ustalenia i umowy w zakresie nowego ładu na świecie odbyły się za zamkniętymi drzwiami. Podczas, gdy mocarstwa światowe ustalały podział swoich stref wpływów - polscy politycy topili się w oparach absurdu i debatach bez najmniejszego znaczenia dla przyszłości kraju. W nowym układzie sił gwarantem stabilizacji są Stany Zjednoczone, Niemcy i Rosja. Natomiast najbardziej poszkodowane i pominięte są trzy kraje : Polska, Turcja i Chiny. Pozostałe kraje Europy Środkowo-Wschodniej, takie jak Rumunia, Czechy, Węgry i Słowacja - nie były praktycznie w ogóle brane pod uwagę jako istotne elementy rosyjskiej strefy wpływów.

Ktoś, kto był obecny na konferencji w Monachium mógł odnieść wrażenie, że cofnął się w czasie o 25 lat. Była to konferencja, na której nieustannie obecne były takie hasła jak : walka z terroryzmem, nowa zimna wojna, nowy układ sił, Syria, Turcja, Irak, ISIS. Najbardziej wyeksponowanymi elementami wyposażenia były flagi USA, Rosji, Niemiec i Organizacji Narodów Zjednoczonych. Polityków Europy Środkowo-Wschodniej celowo ustawiono na świeczniku w centrum dyskusji z osobami o trzeciorzędnym znaczeniu. Kluczowe decyzje podejmowane były za zamkniętymi drzwiami.
 
 
 
 
Ameryka chce nas sprzedać. Ks. Piotr Natanek




​DOTYCZY BANKNOTU POLSKIEGO W WARTOŚCI 200 zł.​
Drodzy Przyjaciele wczoraj złożyłem doniesienie o przestępstwie do Prokuratury Generalnej . Mam to doniesienie potwierdzone na dwóch kopiach przez biuro podawcze. Ale mam popsuty skaner i kopię z potwierdzeniem dam Wam innym razem.
  Złożyłem to tutaj u siebie w Prokuraturze rejonowej w Strzyżowie ale powiedziano mnie , że prześlą to do Warszawy do Prokuratury Generalnej .
 Ktoś to skomentował ,,panie KYSY podesłał pan tutaj sensację na miare bomby atomowej , ta sensacja to jest efekt końcowy afery z ,,Bolkiem"
 Zachęcam do wnikliwego przeczytania bo stanałem tutaj w obronie godności każdego z Was kto się czuje i jest Polakiem.
  
 czekam także na Waszą odpowiedź, Pozdrawiam KYSY zwany także Trybun Ludowy.
Na wstępie zamieszczam wiersz który dotyczy tego zawiadomienia:
 
                   Trybun  ,,gada” wielka zdrada!
Proszę Państwa , proszę Państwa,
- ileż dziś jest zdrady , draństwa!
We wsi mówią dziś ,,Kobity”,
- Polski Orzeł nasz zabity.
 
Czy kto wierzy, czy nie wierzy,
- to zabity w trumnie leży.
Kto to ujrzeć ma ,,ochoty”,
- niech zobaczy dwieście ,,złoty”.
 
W dwieście złotych jest wklejony,
- na nich w trumnę ułożony.
I na hańbę wystawiony,
- jako Polak, jam zdumiony.
 
Trumien mamy dzisiaj wiele,
- są też różne ich modele.
Ta jest trumna poszerzona,
- bo szerokie miał ramiona.
Polska była w nich tulona.
 
Tu w Rewersie jest ściśnięty,
- ledwie w trumnę tą wepchnięty
Jeden bark ma uszkodzony,
- tak jak Naród , był męczony.
 
Wężem jakimś  jest spętany,
- żeby nie był ratowany.
Płaczą także we wsi dzieci,
- czy nasz Orzeł już nie wzleci?
 
Trybun dzisiaj o tym ,,gada”,
- Polsko nasza! Toż jest zdrada.
To jest Orła zabijanie ,
- i przed Światem podeptanie.
 
Tu wrogowie pokazali ,
- ci co kraj porozkradali.
Tak jest  Polska zniewolona,
- nie ma być też podniesiona.
 
Jak Polaków ogłupili ,
- jak nam oczy zaślepili.
Czy jest drugi kraj na Świecie,
- że się godło w trumnę gniecie?
 
Polsko! Trybun wszystkim głośno gada,
- toż najwyższych władz jest zdrada!
Bo kto godło w trumnę chowa,
- toż jest zdrada Narodowa!
 
Powstań dziś Narodzie Cały,
- boś Piastowy i wspaniały!
Strajk też wielki wnet zrobimy,
- miesiąc w domach my siedzimy. 
 
Nagromadźmy więc żywności,
- niech okupant się też złości.
Strajk ten z tego niech zasłynie,
- nikt z Polaków w nim nie zginie.
 
Rząd i Sejm my odwołujmy,
- do zwycięstwa protestujmy.
Odwołajmy Prezydenta,
- bo o Godle nie pamięta!
 
Gdy Prezydent to nie widzi,
- to przed Światem  niech się wstydzi.
,,Baby” krzyczą ,,łola ..boga..”
- toż (ł)..On w sercu nie ma Boga.
 
Do kościoła niby wstaje,
- a przed Polską, to udaje.
Partie wszystkie!, co powstały,
- w Sejmie nas też pozdradzały.
 
Toż to hańba profanacja,
- czy to taka demokracja?!
Nie !! Toż to zwykła okupacja!,
- toż Narodu nas niszczenie!
O tym trzeba przemówienie.
 
Znam ja też jednego Pana,
- jego mowa nie lubiana.
Bo o Polsce opowiada,
- gdzie ratunek, Jego rada.
 
Tymczasowy Rząd zwołajmy,
- Prezydenta powołajmy.
Zdrajcy władzę niech oddadzą,
- z Wiosek Polskich ją obsadzą.
 
Obcy w Polsce mogą żyć,
- ale nie we władzach być.
Kto inaczej też uważa,
- zdradę Polski więc wyraża.
 
Wielki Stwórco Święty Boże,
- czy u Ciebie jest nasz Orzeł?
My prosimy Ciebie Panie,
- zrób nam Orła zmartwychwstanie.
 
Niech na nowo w górę wzleci,
- niech nas chroni Polskie dzieci.
A na koniec tu dopowiem,
- niechaj zbledną też wrogowie.
 
 
 
 
 
                                  Polska - dnia: 22 luty 2016

                                                                       
                                                                Prokuratura Generalna 
                                                         ul. Rakowiecka 26/30
                                                                                                         02-528 Warszawa
   Zgłaszam doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art.137,,$”1 k.k., polegające na produkcji (drukowaniu) banknotów Narodowego Banku Polskiego o nominale 200 złotych, na którego rewersie jest umieszczone godło Polski w postaci Orła , który został w ohydny sposób , sprofanowany i  obraźliwie zelżony.
 Profanacja ta polega na tym, że wizerunek Orła Białego umieszczono w  trumnie pogrzebowej. Został on w tą trumnę wciśnięty, jeden z barków na skrzydle jest także uszkodzony , jak by był po torturach.
Na koniec został spętany ( opleciony ) przez jakiegoś bliżej nie znanego mnie węża.
 Pytałem Przyjaciół a także ludzi mnie znajomych co by było gdyby tak ktokolwiek  zrobił wizerunek Godła Narodowego , umieścił go w trumnie a następnie wystawił także na widok publiczny?
  Odpowiedź najczęściej brzmiała: to jest profanacja i lżenie Symboli Narodowych, i za to grozi surowa kara.
  Twórcy oraz właściciele tegoż banknotu czują się bezkarni i jawnie drwią z Godła Państwowego a także z Polskiego Narodu.
  Za to Godło Przodkowie nasi , życie oddawali i ginęli. Patrioci Polacy na to nie zezwolą.
  Do tej pory nikt chyba nie zgłaszał o tym przestępstwie, gdyż banknot ten będący dłuższy czas w obiegu jest dowodem na to jak Społeczeństwo Polskie przez różne socjotechniki oraz media jest zmanipulowane niczym w hipnozie, że nikt do tej pory nie zwrócił na tą profanacje uwagi.
  Jest to dowód na to , iż  mamy obecnie rządy okupacyjne. A Państwo Polskie tak jakby już nie istniało.
Niezauważenie i pominięcie tego faktu jest tylko dowodem na biedę w jakiej znalazł  się cały Naród Polski, który   tego banknotu najczęściej nie ma w posiadaniu.
,,O tym była też rozmowa, gdzieś w lokalu z Mokotowa a nazywał się on Sowa …
 Rozmawiali politycy jak prostacy gdzieś z ulicy”.
Wnoszę o ściganie i ukaranie sprawców tej Narodowej Zniewagi. A także wycofanie sprofanowanych banknotów z obiegu. Jestem Polakiem i sobie nie życzę by profanowano nasze Symbole Narodowe.
                                                                                Chociaż ja nie wiele mam,
                                                                               - serce swe dla Polski dam.
                                                                              Z poważaniem: Krzysztof
                                                                  załącznik
 
​                                                                   ​
 1.Kopia banknotu NBP będącego w  obiegu o nominale 200zł (z Internetu)
 
2. Twórczość własna patriotyczna
 
   PS:
Niezauważenie i pominięcie tego faktu jest tylko dowodem na biedę w jakiej znalazł  się cały Naród Polski, który tego banknotu najczęściej nie ma w posiadaniu.
Utrzymanie tego banknotu w dalszym obiegu jest hańbą  i wyśmiewaniem sie z całego mojego Narodu, a tego sobie nie życzę ja i wszyscy znani mi Polacy, a przypuszczam również , że cały Naród Polski , którego pokolenia oddawały własne cenne życie za nasza Polskość i Ojczyznę.
My wszyscy Polacy chcielibyśmy oglądać naszego Orla Białego szybującego wysoko, a nie w trumnie z zamkniętymi oczami, a Polskę  dostatnią i troskliwą o własny Naród.
Jest to pewnie jeden z następnych skandali na skalę międzynarodową , gdyż nie ma z drugiego kraju na Świecie gdzie symbole narodowe by profanowano i w trumny wkładano.                                                                
                                                                                                Krzysztof
       
              Zdumienie                                                         
Polsko! moja  ukochana,                                                    Tu Miłości nam brakuje,                                         
- Polsko! różnie doświadczana.                                           – brak Miłości Kraj rujnuje.
Dziś Orlęta bez przyszłości,                                                  Ale także do Miłości,
- Rządy zdrady i przykrości.                                                  – trzeba nam też i Mądrości.
 
Które Rządy pozwalają,                                                         W Miłość – Mądrość jak wierzymy,
- że nam Godło zabijają.                                                             - wtedy Boga zobaczymy.
Orzeł w trumnie ułożony,                                                          Miłość – Mądrość jak są w parze,
- w dwieście złotych jest wklejony.                                      - wtedy Piękno się pokaże.
                                                                                                              To są proste Rzeczy  dwie,
Czy to jest dziś demokracja,                                                     - wtedy się też wszystko wie.
- skoro tu jest profanacja?                                                        
Raczej to jest okupacja,                                                              Miłość  także to i sprawia,
- w życiu szarym jest też racja.                                                 - że nie jedno nam naprawia.
                                                                                                              Miłość  to jest broń skuteczna,
Dziwni teraz są Polacy,                                                               - i do tego też bezpieczna.                        
- jedni, to są ,,Byle Jacy”.
Co też ledwie wegetują,                                                            Kto Miłości nie posiada,
Drudzy władzę tu sprawują,                                                     - w takim to jest często zdrada.
- w zdradzie się dość dobrze czują.                                        Bo pieniądze to sprawiają,
                                                                                                              - że poglądy się zmieniają.
W domach jest lamentowanie,
- za co przeżyć ?, Boże Panie.                                                   21 luty 2016
Drudzy to się zamartwiają,
- czegoś jeszcze, dziś nie mają?                                              Autor : ,,KYSY”

__________________________________________________________



 
Poniżej znajdują się wszystkie utwory dostępne na dołączonej do broszury płycie, która trafi do Ciebie drogą pocztową. Już teraz możesz je odsłuchać online albo pobrać w formacie MP3.
Zawartość płyty
 


__________________________________________________________

Szczęść Boże .

​   ​
Wyjeżdżamy na pielgrzymkę z Bydgoszczy ( Parafia
​ ​
Matki Boskiej Zwycięskiej ) .

​   ​
Możemy zabrać na trasie . Proszę
​ ​
jeżeli jest to możliwe o przesłanie innym tej propozycji .
​   ​
Z Panem
​ ​
Bogiem;
​  ​
Pielgrzymka autokarowa  - LOURDES -  30.04  -  9.05.2016
  PARYŻ –LOURDES –CARCASSONNE- AVIGNON - LA SALETTE- ARS- ALTOTTING
  CZAS  TRWANIA PIELGRZYMKI – 10 dni
  TERMIN – 30.04 - 09.05.2016r
  Koszt 2250zł +17 euro

     PROGRAM  RAMOWY  PIELGRZYMKI                       

 

                                                                     PARYŻ –LOURDES –CARCASSONNE- AVIGNON –                                                                                       
         
  -LA SALETTE- ARS- ALTOTTING

CZAS TRWANIA PIELGRZYMKI – 10 dni
TERMIN PIELGRZYMKI – 30.04- 09.05.2016r
                        
 
1 dzień  30.04. – 09.05.2016 r  sobota   
14.00 – zbiórka uczestników
15.00 – Msza Święta 
Wyjazd w kierunku Francji
 
2 dzień  01.05.2016  niedziela
Msza Święta
Obiadokolacja i nocleg
 
3 dzień  02.05.2016  poniedziałek

Śniadanie

Zwiedzanie PARYŻA z przewodnikiem

Msza Święta

Obiadokolacja i nocleg

 
4 dzień  03.05.2016 wtorek

Śniadanie

Wyjazd w kierunku Lourdes

Msza Święta

Obiadokolacja i nocleg w Lourdes
 
5 dzień  04.05.2016 środa

Śniadanie

Całodzienny pobyt w LOURDES

Msza Święta

Nawiedzenie bazyliki Różańca Świętego ,bazyliki Niepokalanego Poczęcia , Groty Objawień tzw. Massabielskiej
Obiadokolacja
Wieczorne nabożeństwo Maryjne i procesja ze świecami
Nocleg
 
 
6 dzień 05.05.2016 czwartek

Śniadanie

Msza Święta
Poznanie miejsc związanych ze św. Bernadettą
Droga Krzyżowa
Czas na indywidualną modlitwę
Obiadokolacja
Wieczorne nabożeństwo Maryjne i procesja ze świecami
Nocleg w Lourdes
 
7 dzień 06.05.2016 piątek

Msza Święta

Śniadanie

Przejazd do CARCASSONNE

Wyjazd w kierunku AVIGNON i zwiedzanie miasta

Obiadokolacja i nocleg w LA SALETTE

 
8 dzień 07.05.2016 sobota

Śniadanie

Nawiedzimy Sanktuarium Płaczącej Madonny we francuskich Alpach
Msza Święta
Przejazd do ARS
Obiadokolacja i nocleg
 
9 dzień 08.05.2016 niedziela

Śniadanie

Nawiedzenie Bazyliki św. Jana Marii Vianney
Msza Święta 
Przejazd do ALTOTTING

Obiadokolacja i nocleg

 
10 dzień 09.05.2016 poniedziałek

Śniadanie

Msza Święta
Nawiedzimy Sanktuarium Maryjne Matki Bożej Królowej Bawarii
Wyjazd w kierunku Polski
 
Podczas całej pielgrzymki będzie zapewniona opieka duchowa kapłana .
Całkowity koszt
Kontakt tel .  570 004 752 ;  505 447 787                     

__________________________________________________________


Internowani i Represjonowani chcą od Wałęsy zwrotu Nagrody Nobla
 

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Internowanych i Represjonowanych chce, by Lech Wałęsa oddał pieniądze z Nagrody Nobla i przekazał je na cele charytatywne.

 
https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfl1/v/t1.0-9/12717488_562639760567671_4309182303557023096_n.jpg?oh=f0c10546e0822ce935a7bce64b5d4e44&oe=57574FB4
 
List otwarty w tej sprawie skierował do byłego prezydenta szef stowarzyszenia Janusz Olewiński. Przewodniczący organizacji podkreśla, że kolejne ujawnione dokumenty potwierdzają współpracę Lecha Wałęsy ze służbami specjalnymi PRL, donoszenie na kolegów i pobieranie za to wynagrodzenia.

Olewiński dodaje, że sprawując urząd prezydenta, Lech Wałęsa nie pomógł działaczom opozycji solidarnościowej, którzy stracili mienie i zdrowie, choć zwracano się do niego w tej sprawie. Zarzuca mu, że przyznał działaczom komunistycznej nomenklatury przywileje materialne, które rocznie kosztują skarb państwa około ośmiu miliardów złotych.

W związku z tym Janusz Olewiński proponuje, by Lech Wałęsa dobrowolnie zwrócił Nagrodę Nobla i przekazał jej wartość na konto stowarzyszenia. Pieniądze miałyby zostać przeznaczone na rzecz prześladowanych działaczy niepodległościowych, żyjących w trudnych warunkach.

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/internowani-i-represjonowani-chca-od-walesy-zwrotu-nagrody-nobla/q0qh0f

 


__________________________________________________________

MODLITWA ZA KAPŁANÓW, KTÓRYCH SIĘ ODRZUCA ZA PRAWDĘ

Synem Niepokalanego Serca Maryi jest ten, kto płonie miłością i rozpala nią wszystko na swej drodze. Kto skutecznie pragnie i wszelkimi środkami usiłuje rozpalić wszystkich ludzi ogniem Boskiej Miłości.

Obraz w treści 1

 

Boże Ojcze Przedwieczny wraz Synem i Duchem Świętym,

​ ​
Jednością i Miłością, jaka was łączy,

 

Cześć Wam oddaję i oddaję Wam w opiekę umiłowanych Kapłanów,

​ ​
Którzy wyniszczają się dla dobra i miłości szczerzenia Królestwa Bożego? tych, którzy są odrzucani za słowa prawdy,
​ ​
Słowo Ewangelii, słowo jedności i solidarności,
​ ​
 za tych, którzy żyją w obecności wierząc
​ ​
 I tych Kapłanów, którzy budzą sumienia ludu Bożego, słowa jedności i odwagi,
​ ​
 Pomóż im Boże w walce z trudnościami i trucicielami
​, ​
  którzy chcą ich odsunąć i upokorzyć
​ ​
 Aby w tych momentach odnaleźli pełnię odwagi
​ ​
 I nie upadali ale walczyli jak  rycerze
​ ​
Niepokalanej Maryi zwyciężając
​ zło egoizmu i pychy
 
​,​
Chciwości i zdrady Kościoła Świętego.
​ ​
 Jezu Królu Chwały, dodawaj im odwagi i bądź ich opiekunem przez całe ich
 
życie,
 ​
 teraz i na wieki. Amen.
​ 
 
 
Nie zapominajcie i módlcie się za Kapłanów oraz kleryków i braci zakonnych​, ​którzy potrzebują pomocy z waszej strony, bo od was zależny ich świętość,a świętość wasza od ich przykładu, jedyną drogą jest modlitwa jedności
​ ​
wokół Jezusa Eucharystycznego, aby była z odwagą i prawdą trzeba iść z Niepokalaną Maryją w drodze tajemnic Różańca Świętego.
​ ​
 Jestem pewny że Kościół przetrwa bo jest w nim sam Bóg i my którzy będziemy budować prawdę i jedność tej Miłości.

 

Trwajcie w jednością z Kościołem.  
 
 
Tomek
 


__________________________________________________________


Intronizacja, może się zegną cz. 3 z dn. 21.02.2016r.
 
http://www.christusvincit-tv.pl/viewpage.php?page_id=1


__________________________________________________________

Teraz wszystko można wytłumaczyć, jak kto chce i tak wyjaśnić, że każdy zrozumie różnie, zależy od interpretacji.​ mk.
 
__________________________________________________________
   Poniedziałek, 22 lutego 2016
    KATEDRY ŚW. PIOTRA, APOSTOŁA
 Święto
 
         
 
(Mt 16,13-19)
Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego? A oni odpowiedzieli: Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków. Jezus zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie? Odpowiedział Szymon Piotr: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego. Na to Jezus mu rzekł: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
 
             
 
Kazanie św. Leona Wielkiego, papieża 

Kościół Chrystusa opiera się na mocnej wierze Piotra

Jeden tylko Piotr zostaje wybrany spośród całego świata i postawiony na czele wszystkich powołanych ludów oraz grona Apostołów i wszystkich ojców Kościoła. Wprawdzie wśród ludu Bożego wielu jest kapłanów i wielu pasterzy, ale ich wszystkich, którymi najpierw włada Chrystus, ma prowadzić Piotr. Ukochani! Bóg w swej łaskawości dał temu mężowi wielki i podziwu godny udział w swej władzy; a jeżeli z woli Bożej także i pozostali pasterze Kościoła mieli ją dzielić z Piotrem, to jednak wszystko, czego im Bóg udzielił, dał im przez niego.
Wszystkich też Apostołów Pan zapytuje, co ludzie o Nim sądzą. Wszyscy też odpowiadają podobnie, bo powtarzają tylko ludzkie i nierozumne o Nim opowiadania.
Gdy jednak pada pytanie, za kogo Apostołowie Go uważają, pierwszy wyznaje Pana ten, który jest pierwszym wśród nich. Gdy więc rzekł: "Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego" - Jezus mu odpowiada: - "Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony; bo nie ciało i krew ci to objawiły, lecz Ojciec mój, który jest w niebie". To znaczy: jesteś błogosławiony, bo mój Ojciec cię oświecił; nie dałeś się zwieść ziemskim mniemaniom, ale pouczyło cię natchnienie dane ci z wysoka. Nie ciało i krew wskazały Mnie tobie, lecz ukazał Mnie Ten, którego jestem Synem Jednorodzonym.
"Otóż i Ja ci powiadam". To znaczy: mój Ojciec objawił ci moje Bóstwo, podobnie i Ja daję ci poznać twoją wielkość, bo "ty jesteś skałą". Innymi słowy: wprawdzie to Ja jestem niewzruszoną skałą, "kamieniem węgielnym, co czyni obojga jednym", i fundamentem, poza którym nikt nie może położyć innego; ale również i ty jesteś skałą, ponieważ moja moc cię utwierdza, a przeto i własna moja władza jest ci dana w uczestnictwie.
"I na tej skale zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą", czyli na tej potędze wzniosę wiekuistą świątynię, a sięgająca niebios wspaniałość mojego Kościoła powstanie z tej niewzruszonej wiary.
Tego wyznania nie przemogą bramy piekieł, nie skrępują go więzy śmierci, albowiem ten głos jest głosem życia. Mocą tego wyznania jedni zostaną wywyższeni ku niebiosom, inni zaś - ci, którzy je odrzucają - będą pogrążeni w otchłani piekieł. W odpowiedzi na wyznanie Piotra mówi mu Jezus: "Dam ci klucze królestwa niebieskiego, cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie".
Co prawda prawo posługiwania się tą władzą przeszło i na pozostałych Apostołów, a postanowienie zawarte w tych słowach odnosi się także i do wszystkich pasterzy Kościoła. Jednakże nie bez powodu jednemu zostało powierzone to, co dotyczy wszystkich. Ta władza została powierzona w szczególności Piotrowi, albowiem przewyższa on godnością wszystkich pasterzy Kościoła.
 
 
Święty Piotr - pierwszy wśród równych
 
Do roku 1969 Kościół łaciński obchodził dwa święta związane ze Stolicą Piotrową: Katedry św. Piotra w Rzymie (18 I) i Katedry św. Piotra w Antiochii (22 II). Po reformie liturgii oba te święta zostały połączone w jedno pod wspólną nazwą: Katedry św. Piotra.
Od IV w. chrześcijanie rzymscy znali i obchodzili święto Katedry świętego Piotra, wspominając, że Apostoł był biskupem tego miasta. W ten sposób składali hołd św. Piotrowi za to, że właśnie w Rzymie założył gminę chrześcijańską i miasto to obrał za stolicę chrześcijaństwa. Ponieważ jednak święto wypadało dawniej często podczas postu, dlatego w wielu stronach, np. w Galii, zaczęto je obchodzić 18 stycznia. Z biegiem lat ustaliły się zwyczajowo dwa święta: 18 stycznia Katedry św. Piotra w Rzymie, a 22 lutego Katedry św. Piotra w Antiochii. Według bowiem bardzo dawnej tradycji św. Piotr miał najpierw założyć swoją stolicę prymasa Kościoła Chrystusowego w Antiochii, gdzie przebywał kilka lat, zanim udał się ok. 42 roku do Rzymu i tam poniósł śmierć męczeńską. W 1558 roku papież Paweł IV ustalił ostatecznie 18 stycznia jako pamiątkę wstąpienia na tron rzymski św. Piotra, a 22 lutego na obchód święta objęcia stolicy w Antiochii. Oba święta obchodzone początkowo w Rzymie Paweł IV rozszerzył obowiązkowo na cały Kościół łaciński.
W bazylice św. Piotra w Rzymie za głównym ołtarzem, w absydzie, jest tron (katedra), na którym miał zasiadać św. Piotr. Do V w. znajdował się on w baptysterium bazyliki św. Piotra. Drogocenna relikwia składa się jedynie z wielu kawałków drewna, spojonych od dawna bogato zdobionymi płytami z kości słoniowej. Słynny budowniczy bazyliki św. Piotra, Jan Wawrzyniec Bernini (+ 1680), zamknął ów tron w potężnej, marmurowej budowli. Ta właśnie katedra stała się symbolem władzy zwierzchniej w Kościele Chrystusa tak w osobie świętego Piotra, jak również jego następców. Święto to jest więc z jednej strony aktem wdzięczności Rzymian za to, że św. Piotr tak bardzo wyróżnił ich miasto, z drugiej zaś strony - jest okazją dla wiernych Kościoła okazania następcom św. Piotra wyrazu czci. Tron, na którym zasiadał św. Piotr, obecny stale w kościele, gdzie papież odprawia nabożeństwa i sprawuje liturgię dnia, jest nieustannym świadectwem, że biskupi rzymscy mają tę samą władzę nad Kościołem Chrystusa, jaką miał Piotr; że następcami Piotra mogą być tylko biskupi rzymscy.

Teksty ewangeliczne podają nam wiele przykładów, że Chrystus Pan spomiędzy wszystkich Apostołów wyróżniał w sposób szczególniejszy św. Piotra. Warto przypomnieć w tym miejscu dwa: obietnicę prymatu i jej wypełnienie:

"[...] I ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr (czyli Skała), i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" (Mt 16, 18-19).

Wspomniany tekst znajduje się we wszystkich starożytnych kodeksach i przekładach. W jego autentyczność nie można więc naukowo wątpić. Słowa obietnicy są skierowane jasno i wyraźnie tylko do św. Piotra. Skierował zaś je Pan Jezus publicznie, wobec wszystkich Apostołów. Obrazy: opoka, klucze, władza związywania i rozwiązywania - to wszystko są znane powszechnie symbole władzy.
Pan Jezus faktycznie oddał św. Piotrowi najwyższą władzę w swoim Kościele:

"Gdy spożywali śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: «Szymonie, synu Jana, czy Mnie miłujesz więcej aniżeli ci?» Odpowiedział Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś baranki moje». I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?» Odparł Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś owce moje». Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?» Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: «Czy kochasz Mnie?» I rzekł do Niego: «Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego Jezus: «Paś owce moje»." (J 21, 15-17)

Chrystus w przekazaniu władzy posłużył się znanym powszechnie symbolem owczarni i pasterza. W słowach jednoznacznych, wobec świadków - Apostołów, uczynił Piotra pasterzem swojej owczarni. Ojcowie Kościoła przez termin "baranki" rozumieją wiernych, a przez wyraz "owce" - matki tychże baranków, czyli biskupów i kapłanów Kościoła.
Piotr faktycznie sprawował najwyższą władzę w Kościele po wniebowstąpieniu Pana Jezusa. Mamy na to wiele dowodów, które nam przekazał św. Łukasz w Dziejach Apostolskich. To Piotr proponuje w miejsce Judasza wybór następcy (Dz 1, 15-26). Jego propozycja zostaje przyjęta. Piotr przemawia do tłumu w dzień Zesłania Ducha Świętego (Dz 2, 5-38) i do najwyższej Rady żydowskiej (Dz 4, 5-12). Piotr został aresztowany przez Heroda jako głowa Kościoła (Dz 12, 1-19). To w końcu Piotr rozstrzyga na soborze apostolskim, żeby ewangelizację rozszerzyć także na pogan i że neofitów nawróconych z pogaństwa należy zwolnić z nakazów judaizmu (Dz 15, 1-12).
O pobycie św. Piotra w Rzymie piszą Ojcowie apostolscy. Św. Klemens I Rzymski (koniec wieku I) pisze o męczeńskiej śmierci św. Piotra i Pawła w Rzymie. Św. Ignacy (+ 107) mówi w Liście do Rzymian: "Nie jak Piotr i Paweł rozkazuję wam". Św. Papiasz (I-II w.) podaje, że Marek napisał Ewangelię wtedy, gdy Piotr był w Rzymie (Euzebiusz, Historia Kościoła, III, 39). Św. Ireneusz (+ 202) relacjonuje: "Mateusz wydał między Żydami w ich języku Ewangelię wtedy, gdy Piotr i Paweł w Rzymie głosili Ewangelię i zakładali Kościół" (Adversus haereses, III 1, c. 1). Tertulian (+ ok. 240) zapisał: "Jeśli przybędziesz do Italii, masz Rzym... O, jak szczęśliwy to Kościół, któremu całą naukę wraz ze swoją krwią przekazali Apostołowie, gdzie Piotr rodzajem męki zrównany z męką Pańską, gdzie Paweł ukoronowany śmiercią Jana" (De praescripto, c. 36). Wreszcie świadectwo św. Kajusa, kapłana rzymskiego (ok. 210): "Mogę pokazać ci groby Apostołów Piotra i Pawła. Bo gdy pójdziesz do Watykanu albo w kierunku Ostii, znajdziesz groby tych, którzy ten Kościół założyli" (Euzebiusz, Historia Kościoła, II, 25).
Dowodem najwymowniejszym, że św. Piotr był w Rzymie i że tam poniósł śmierć męczeńską, jest jego grób. Według podania miał on znajdować się w bazylice św. Piotra pod konfesją. Badania przeprowadzone przed rokiem 1950 potwierdziły głos tradycji. Znaleziono tam śmiertelne szczątki Apostoła.

Współcześnie wśród chrześcijan istnieją jednak spory dotyczące zakresu władzy papieża. Z tego powodu Sobór Watykański I (1870) wydał następujące orzeczenie dogmatyczne: "Nauczamy przeto i orzekamy, według świadectw Ewangelii, że Chrystus Pan bezpośrednio i wprost św. Piotrowi Apostołowi obiecał i powierzył prymat władzy nad całym Kościołem Bożym... Jeśliby tedy kto powiedział, że św. Piotr Apostoł nie jest przez Chrystusa Pana ustanowiony księciem wszystkich Apostołów i głową widzialną całego Kościoła walczącego, albo że otrzymał on od tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa wprost i bezpośrednio tylko honorowy a nie prawdziwy prymat władzy, niech będzie wyklęty".

Biskupi rzymscy zawsze uważali się i byli uważani za bezpośrednich następców św. Piotra Apostoła. Warto podać przynajmniej kilka przykładów:
W latach 93-96 wybuchł w Koryncie spór gwałtowny pomiędzy wiernymi a tamtejszą hierarchią. Pomimo że żył jeszcze w Efezie św. Jan Apostoł, hierarchia Koryntu odwołuje się do biskupa Rzymu, którym był wówczas św. Klemens I. Ten wystosował do chrześcijan w Koryncie bardzo autorytatywny list.
Św. Wiktor I ok. 190 roku wysyła do wszystkich biskupów list, wzywający ich, aby zwołali synody i rozpatrzyli sprawę daty Wielkanocy. Kiedy synod w Efezie uchwalił datę przeciwną tej, jaką wprowadził papież, św. Wiktor rzucił na tamtejszych biskupów klątwę.
Św. Stefan I (+ 267) pod groźbą klątwy nakazał biskupom Afryki ze św. Cyprianem na czele uznać chrzest udzielony przez heretyków za ważny. Mimo oporu jednostek wszyscy biskupi opowiedzieli się wówczas za papieżem.
Św. Juliusz I (+ 352) w liście do biskupów Afryki użala się, że bez jego wiedzy złożono ze stolicy biskupiej św. Atanazego, patriarchę Aleksandrii, a przecież powinni wiedzieć, "że jest zwyczajem naprzód pisać do nas, aby stąd według sprawiedliwości wszystko było rozstrzygnięte". Tak więc papieże rozciągali władzę nawet nad patriarchami.
Św. Syrycjusz (+ 399) uzasadnia troskę o czystość wiary tym, że "nosi ją w nas Apostoł Piotr, który nas, dziedziców swych, strzeże".
Na Soborze Efeskim (431) legat papieski zasiadał na honorowym miejscu zaraz obok cesarza. A oto fragment jego przemówienia: "Nikomu to nie jest wątpliwym, owszem wszystkim wiekom jest znane, że św. Piotr, Książę i Głowa Apostołów, kolumna wiary i fundament katolickiego Kościoła, otrzymał od Pana naszego Jezusa Chrystusa... klucze królestwa niebieskiego. Dana mu została władza związywania i rozwiązywania, który aż do tego czasu i zawsze w swych następcach żyje i sądzi. Tegoż tedy według kolejności następca, najświątobliwszy Ojciec nasz, biskup Celestyn, nas, zastępców swoich, na ten synod posłał". Na ponad 200 biskupów tam zebranych nikt nie zaprotestował.
Podobnie nikt nie wyraził sprzeciwu, kiedy na Soborze Chalcedońskim (451) przemówił legat papieski, nazywając papieża wprost "Głową wszystkich Kościołów", chociaż było wówczas zgromadzonych ok. 600 biskupów. Kiedy odczytano na tymże soborze list papieża św. Leona, potępiający błędy Eutychesa, zgromadzeni ojcowie zawołali: "Piotr przez Leona przemówił!".
Stąd też Sobór Watykański I miał prawo orzec: "Nauczamy przeto i oświadczamy, że Kościół Rzymski z ustanowienia Pana posiada naczelną władzę nad wszystkimi Kościołami. Władza ta Kościołowi Rzymskiemu przysługuje na mocy zwykłego porządku rzeczy. Tę władzę biskup rzymski otrzymał bez niczyjego pośrednictwa... Względem niej mają też obowiązek hierarchicznej uległości i posłuszeństwa pasterze każdego obrządku i każdego stopnia godności oraz wierni, tak każdy z osobna, jako też wszyscy razem wzięci, nie tylko w sprawach wiary i obyczajów, ale również w tych, które należą do karności i rządów Kościoła na całym świecie... Jeśliby więc kto mówił, że papież ma tylko obowiązek nadzorowania lub kierowania, a nie najwyższą i pełną władzę rządzenia całym Kościołem... niech będzie wyklęty".

Dzisiejsze święto przypomina, że Stolica Piotrowa jest podstawą jedności Kościoła. Kościół modli się, aby "pośród zamętu świata nasza wiara pozostała nienaruszona".
 

BYLIŚMY BUNTOWNIKAMI

Panie, spraw, abym zachował ścieżkę swą w czystości, przestrzegając słów Twoich (Ps 119, 9)

Nie ma takiej kategorii osób, które by nie były obowiązane praktykować cnoty posłuszeństwa. „Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej — zachęca św. Paweł. — Żony niechaj będą poddane swym mężom jak Panu... dzieci, bądźcie posłuszne w Panu waszym rodzicom... Wy, słudzy, ze czcią i bojaźnią w prostocie serca bądźcie posłuszni waszym doczesnym panom” (Ef 5, 21-22; 6, 1. 5). Posłuszeństwo ze względu na Pana jest zawsze zalecone każdej kategorii osób. Porządek rodzinny i społeczny pochodzi od Boga, stąd wniosek sam się narzuca: należy być posłusznym ludziom, tak jak się jest posłusznym Chrystusowi, Posłuszeństwo chrześcijańskie odznacza się właśnie tym duchem nadprzyrodzonym, dzięki któremu człowiek wznosi się ponad stworzenie wydające rozkaz i kieruje swoje spojrzenie na Boga; ze względu na Niego okazuje uszanowanie i uległość. Podobne posłuszeństwo nie tylko obowiązuje tego, kto złożył ślub lub szczególną obietnicę, lecz jest obowiązkiem wszystkich. Kościół istotnie zachęca każdego wiernego, „aby żywił w sobie te same uczucia, jakie ożywiały Chrystusa Jezusa, który wyniszczył samego siebie, przyjąwszy naturę sługi... stawszy się posłusznym aż do śmierci (Flp 2, 7-5)” (KK 42).

Oczywiście na pierwszym miejscu posłuszeństwo zawsze należy się Bogu i gdyby jakakolwiek władza chciała narzucić wymagania przeciwne woli Bożej, należałoby odpowiedzieć, że nie wolno słuchać bardziej ludzi niż Boga (Dz 4, 19). Wyjąwszy takie przypadki, posłuszeństwo trzeba praktykować również wtedy, gdy sprzeciwia się własnej woli, zwłaszcza kiedy dotyczy to wyraźnej woli Boga, Jego prawa, dobra Kościoła, zależności od przełożonych zakonnych. A ponieważ wierny nie żyje samotnie, lecz jest włączony we wspólnotę kościelną, dobro ogólne może niekiedy wymagać wyrzeczenia się własnych zapatrywań, pragnień, zamiarów osobistych. Takie wyrzeczenie z pewnością jest milsze Bogu niż jakakolwiek inna dobra czynność, nie wyłączając nawet aktów kultu.

 „Czyż milsze są dla Pana całopalenia i ofiary krwawe od posłuszeństwa Jego głosowi? Właśnie lepsze posłuszeństwo od ofiary” (1 Sm 15, 22). W taki oto sposób Samuel karcił Saula, który złożył Bogu na ofiarę pierwociny trzód, lecz przestąpił Jego nakazy. Posłuszeństwo jest ofiarą nie z rzeczy, lecz z własnej woli, która posiada większą wartość niż wszystkie rzeczy.

 

  • Panie, Boże wielki i straszliwy, Ty dochowujesz przymierza i okazujesz miłosierdzie tym, co Cię kochają i przestrzegają Twoich przykazań. Zgrzeszyliśmy, popełniliśmy nieprawość i zbuntowaliśmy się, odstąpiliśmy od Twoich przykazań. Byliśmy nieposłuszni Twoim sługom, prorokom, którzy przemawiali w Twoim imieniu... Tobie, Panie, należy się sprawiedliwość, nam nas wstyd na twarzach... bo zgrzeszyliśmy przeciw Tobie. Pan zaś, nasz Bóg, jest miłosierny i okazuje przebaczenie, mimo że zbuntowaliśmy się przeciw Niemu...
    Teraz, Boże nasz, wysłuchaj modlitwy Twojego sługi i jego błagań; rozjaśnij swe oblicze nad świątynią, która leży zniszczona, ze względu na siebie samego, Panie! Nakłoń, mój Boże, swego ucha i wysłuchaj! Otwórz swe oczy i zobacz nasze spustoszenie... nie na podstawie naszej sprawiedliwości zanosimy swe modlitwy przed Ciebie, ale ufni w Twoje wielkie miłosierdzie. Usłysz, Panie! Odpuść, Panie, miej na uwadze i działaj! (Daniel 9, 4-9. 17-19).

 

  • O, jakże słodka i chwalebna jest ta cnota posłuszeństwa, zawierająca w sobie wszystkie inne cnoty! Poczęła i zrodziła ją miłość. Na niej ugruntowana jest skała najświętszej wiary. Ona jest królową: kto ją poślubia, nie czuje żadnego zła, zaznaje spokoju i ciszy. O nią rozbiją się wszystkie fale rozszalałego morza. Żadna burza nie może jej dosięgnąć... kto ją posiada, nie odpłaca nienawiścią za zniewagi, bo chce być posłuszny wiedząc, że rozkazano mu przebaczać. Nie przygnębia go niedostatek, bo posłuszeństwo nauczyło go pragnąć tylko Ciebie, Panie, który możesz, umiesz i chcesz spełniać pokój i ciszę...
    O posłuszeństwo, które żeglujesz bez trudu i przybijasz do przystani zbawienia bez niebezpieczeństwa! Upodabniasz mnie do Słowa, Jednorodzonego Syna Bożego; płyniesz w łodzi najświętszej wiary, gotowe raczej cierpieć niż uchybić posłuszeństwu dla Słowa i sprzeniewierzyć się Jego nauce! (św. Katarzyna ze Sieny).

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, str. 283

      

Boże, w Opatrzności swojej postanowiłeś rozszerzyć królestwo Chrystusa na całym świecie i wszystkim ludziom dać uczestnictwo  w zbawczym odkupieniu.

Spraw prosimy, aby Twój Kościół powszechny, jako sakrament zbawienia, ukazywał i urzeczywistniał tajemnicę miłości Twojej do ludzi.

Niech Kościół Twój stale się odnawia, uświęca i umacnia.  Niech rozwija się w nim i trwa do końca nienaruszona wiara, świętość obyczajów, wzajemna miłość i prawdziwa pobożność. Jak nieustannie karmisz go słowem i ciałem Twojego Syna, tak nie przestań kierować nim troskliwie, aby ożywiony duchem ewangelicznym i apostolskim – pociągał wszystkich do Ciebie i prowadził do jedności w Twojej służbie.

Oddając się pod opiekę Maryi, która stając się Matką Twego Syna przyjęła i nas do grona swych dzieci, powierzamy Tobie wszystkie sprawy Kościoła.

Przez Chrystusa. Pana naszego. Amen.


__________________________________________________________
PROŚBA O MODLITWIE

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Błagam wszystkich czytających tego maila o modlitwę, mój siostrzeniec dziś tak nagle dostał diagnozę: białaczka... karolek w kwietniu skończy 3 latka...


Bardzo proszę o przesłanie mojej prośby dalej
Bóg zapłać

2 lata temu spotkało mnie podobne doświadczenie obudziłam się i przestałam cokolwiek słyszeć!
Wtedy Bóg okazał mi swoje Mil osierdzie i odzyskałam słuch na jedyne słyszące ucho ( po operacji kilkanaście lat temu straciłam słuch w jednym uchu bezpowrotnie).
 
Modlitwy w tej intencji zostały wysluchane 2 lata temu!
Dzis proszę was również o gorąca modlitwę w intencji odzyskania słuchu przeze mnie!
 
Od środy popielcowej jestem w szpitalu z racji gwałtownego pogorszenia jednak na drugi dzień słuch zupełnie straciłam.
Nie słyszę ani w aparacie ani bez aparatu! Proszę Boga tylko to mogę o siły dla mnie w przejściu przez to doświadczenie oraz o zaufanie Bogu w tym doświadczeniu i cud uzdrowienia!
 
Dziękuje za każdą modlitwę w mojej intencji!
Olga



__________________________________________________________

Armia Pana – dzieci uformowane w Sercu Maryi – czym jest chrzest?


https://www.youtube.com/watch?v=-FCPchRiy0Q 


__________________________________________________________


TW "Bolek" (2008) CAŁY FILM - dokument o Lechu Wałęsie

 

Braun: w sprawie Wałęsy trwa festiwal hipokryzji

 
Braun: w sprawie Wałęsy trwa festiwal hipokryzji
fot. youtube/pobudka

W komentowaniu najświeższej „rewelacji” odnalezienia oryginałów dokumentów

 

 

poświadczających zdradę Wałęsy uczestniczy cała parada hipokrytów, wcześniej

 

opowiadających się za reglamentowaniem tej smutnej prawdy, albo występującyc

 

h w charakterze stróżów i żyrantów kłamstwa jego biografii – mówi w rozmowie z

 

PCh24.pl

 

Grzegorz Braun, reżyser filmu „TW Bolek”.

 

 

Coś się zmieniło? Tyle się mówi o ujawnionych dokumentach dotyczących TW Bolka. Wyemitowano nawet pański film poświęcony tej postaci.

 

Z jednej strony to jest dobra rzecz - jak to mówią: "dobra psu i mucha" - że po tylu latach parę osób więcej może zapoznać się z informacjami istotnymi dla zrozumienia nie tylko historii, ale także punktu w którym się obecnie znajdujemy. Jednak fakt, że w 2016 roku zakłamanie biografii Lecha Wałęsy nadal przysparza zamętu w polskim życiu publicznym - to stanowi najpoważniejszy punkt aktu oskarżenia tego łajdaka przed sądem historii.

 

Do tych pierwotnych kłamstw stanowiących fundament jego kariery politycznej on dołożył kolejne – w interesie własnym i całej post-peerelowskiej łże-elity. Kolejne próby odsłonięcia prawdy – dziś już oczywistej – skutkowały nagonką na tych, którzy się o nią upominali. Fałszywa legenda Wałęsy była traktowana – słusznie – jako centralny zwornik systemu dezinformacji III RP. Jeszcze dziś głos zabierają etatowi żyranci wałęsowskich matactw: Smolar, Wujec, starszy Lis (ten co do "Solidarności" wszedł z gdańskiej PZPR) i młodszy Lis (jeden z Goebbelsików III RP) et consortes. Łączy ich z Wałęsą wspólnota interesów i podobnie nieprzeparta potrzeba retuszowania własnych życiorysów.

 

Od czasu, gdy przed dziesięciu laty pracowałem nad filmami o Lechu Wałęsie - a były to najpierw "Plusy dodatnie, plusy ujemne", a potem "TW Bolek" - wylano na nas całą rzekę nowych kłamstw i oszczerstw. W balsamowanie tego łajna zaangażowali się przecież tak prominentni propagandyści i agenci wpływu, jak sam Andrzej Wajda. W podtrzymywanie mitu Wałęsy żywo angażowali się nie tylko Polacy - wspomnijmy dezinformacyjne występy z jednej strony np. prof. Normana Daviesa, a z drugiej ambasadora Stephena Mulla.

 

Ale nie tylko zagraniczni "moderatorzy" (specjaliści od usypiania polskiej opinii publicznej), nie tylko cała post- i neo-eurokomuna walczy o Wałęsę do upadłego. Na naszych oczach rozgrywa się spektakl hipokryzji w wykonaniu tych, co w porę uciekli z tamtego tonącego okrętu. W komentowaniu najświeższej "rewelacji" odnalezienia oryginałów dokumentów poświadczających zdradę Wałęsy uczestniczy cała parada hipokrytów,  wcześniej opowiadających się za reglamentowaniem tej smutnej prawdy, albo występujących w charakterze stróżów i żyrantów kłamstwa jego biogra

 

więcej: http://www.pch24.pl/braun--w-sprawie-walesy-trwa-festiwal-hipokryzji,41344,i.html#ixzz40kM0gohM

 

 

Gorzkie żale - część pierwsza (Lenten Lamentations, part 1)




__________________________________________________________

Nowe modele rodziny wg rzymskiego proboszcza

 

https://gloria.tv/media/4oqeCfVkT8V


__________________________________________________________


​Mamy wspaniałych młodych ludzi​ od których powinniśmy się uczyć patriotyzmu.

 

__________________________________________________________


IPN znalazł zobowiązanie Lecha Wałęsy do współpracy z SB. Jest podpisane odręcznie
IPN znalazł zobowiązanie Lecha Wałęsy do współpracy z SB. Jest podpisane odręcznie
fot. Jacek Szydłowski / Forum

Prezes IPN Łukasz Kamiński poinformował na konferencji prasowej o tym, co znaleziono w domu Czesława Kiszczaka. Znajduje się tam odręcznie zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, które jest podpisane „Lech Wałęsa Bolek” oraz pokwitowanie odbioru pieniędzy. Jak stwierdził Kamiński, dokumenty są autentyczne.

Komunikat w sprawie oględzin pierwszej partii materiałów, zabezpieczonych przez prokuratora IPN w dniu 16 lutego 2016:

Zgodnie z wcześniej przekazanymi informacjami 17 lutego 2016 r. rozpoczęto oględziny akt odnalezionych w domu wdowy po Czesławie Kiszczaku. Po otwarciu zapieczętowanego pakietu oględzinom poddano jego zawartość w postaci papierowej paczki zawierającej dwie teczki.

Na tej paczce była przyklejona koperta zaadresowana „Do Dyrektora Archiwum Akt Nowych w Warszawie do rąk własnych”. W kopercie znajduje się odręcznie napisany list z kwietnia 1996 r., w którym Czesław Kiszczak informuje o przekazaniu do Archiwum Akt Nowych akt dokumentujących współpracę Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa. List jest odręcznie podpisany przez Czesława Kiszczaka. List wraz z paczką zawierającą obie teczki nie został wysłany.

Akta, które zostały poddane oględzinom, składają się z teczki personalnej i teczki pracy tajnego współpracownika o pseudonimie „Bolek”. W teczce personalnej znajduje się 90 kart dokumentów. Teczka jest w oryginalnych okładkach. W teczce personalnej, podzielonej na dwie części, znajdują się dwa spisy zawartości dokumentów. Opisy zawartości odpowiadają stanowi faktycznemu dokumentów znajdujących się w teczce. W teczce personalnej znajduje się koperta, a w niej odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa podpisane: Lech Wałęsa „Bolek”. Wśród dokumentów znajdujących się w tej teczce są również m.in. odręczne, podpisane pseudonimem „Bolek”, pokwitowania odbioru pieniędzy. W teczce pracy tajnego współpracownika, liczącej 279 kart, w oryginalnych okładkach, znajdują się liczne doniesienia tajnego współpracownika pseudonim „Bolek” oraz notatki funkcjonariuszy SB ze spotkań z tajnym współpracownikiem pseudonim „Bolek”. Część doniesień pisana jest odręcznie i podpisana pseudonimem „Bolek”.

Dokumenty znajdujące się w obu teczkach obejmują okres lat 1970–1976. W opinii uczestniczącego w czynnościach eksperta-archiwisty dokumenty są autentyczne.  Wszystkie poddawane oględzinom dokumenty są precyzyjnie opisywane. Czynność ta będzie dziś kontynuowana. Niezwłocznie po jej zakończeniu zawartość pierwszego pakietu zostanie udostępniona zgodnie z procedurami opisanymi w ustawie o IPN. Kolejne pakiety, zawierające dokumenty zabezpieczone przez prokuratora IPN 16 lutego br., będą poddawane analogicznym czynnościom, a następnie sukcesywnie udostępniane.

Agnieszka Sopińska -Jaremczak 
Rzecznik Prasowy Instytutu Pamięci Narodowej



__________________________________________________________
DZIĘKUJEMY CI PANIE JEZU, ŻE POWOŁAŁEŚ KAPŁANÓW WEDŁUG TWEGO UPODOBANIA I ŻE NIE BOJĄ SIĘ GŁOSIĆ PRAWDY. A SZKODA, ŻE BISKUPI BARDZIEJ BOJĄ SIĘ SZATANA NIŻ CIEBIE I Z TCHÓRZOSTWA PRZED TYM SZATANEM USUWAJĄ TWOICH KAPŁANÓW. NAZWAŁEŚ WIELE RAZY, ŻE TACY SĄ GŁUPCAMI, KTÓRZY BOJĄ SIĘ, BOJĄ SIĘ, ...
BO WYBIERAJĄ CIEMNOŚĆ NA WIECZNOŚĆ I WIECZNE POTĘPIENIE,
​DRODZY BISKUPI I WSZYSCY ​KAPŁANI - LEPIEJ BYĆ W NIEBIE WIKARYM, NIŻ BISKUPEM W PIEKLE. mk
.

"Czołem Wielkiej Polsce". Parafianie pożegnali księdza Jacka Międlara

Były kwiaty, liczne podziękowania, słowa wzajemnej otuchy, a na koniec łzy i okrzyki "Czołem Wielkiej Polsce". Mieszkańcy Oporowa zgotowali księdzu Jackowi Międlarowi pożegnanie, jakiego Wrocław dawno nie widział. Wczoraj duchowny znany z publicznego głoszenia swoich poglądów politycznych po raz ostatni odprawił mszę w parafii św. Anny. Teraz zostanie przeniesiony do Zakopanego.

 
"Czołem Wielkiej Polsce". Parafianie pożegnali księdza Jacka Międlara
Foto: Tomasz Pajączek / Onet "Czołem Wielkiej Polsce". Parafianie pożegnali księdza Jacka Międlara

Krótko, bo zaledwie przez pół roku trwała przygoda księdza Jacka Międlara z wrocławską parafią pw. św. Anny na Oporowie. W niedzielę podczas wieczornej mszy mieszkańcy dowiedzieli się, że ich ulubiony duchowny musi odejść. Kilkaset osób, w tym wielu członków ONR-u, które przyszły w środę na pożegnalną mszę duchownego, nie mogło się z tym pogodzić.

– Myśmy tu wiązali z nim duże nadzieje – mówił pan Bolesław, jeden z mieszkańców Oporowa. Zewsząd było słychać, że ksiądz Jacek to dobry ksiądz, ale przede wszystkim wspaniały człowiek i wielki patriota. Przed kościołem zbierano nawet podpisy w obronie księdza, które mają trafić do kurii. Po mszy zbierano także "dary serca" dla duchownego.

– Jest dobrym Polakiem. Ma w sobie wszystkie cechy ludzi, których tak nam brakuje. Brakuje nam dzisiaj autorytetów i to, co się dzieje z księdzem Jackiem, pokazuje, że niestety są ludzie, którym zależy, żeby tych autorytetów dalej nie było – mówił Aleksander Krejckant prezes Obozu Narodowo-Radykalnego.

– Ksiądz Jacek zarażał nas miłością do Boga i ojczyzny – mówiła jedna z parafianek. – Przykro mi się zrobiło bardzo, bo to dobry człowiek, wspaniały kaznodzieja, miał świetny kontakt z młodzieżą. Jego słowa trafiają do ludzi, bezpośrednio do serca. Czy można mu coś zarzucić? Czy coś złego czynił? Czy coś złego powiedział? Nie wiem, czemu patriotyzm jest tak dzisiaj niedoceniany w Polsce. Dawniej młodzi ludzie życie oddawali za ojczyznę. Co się z nami stało dzisiaj? – żaliła się pani Krystyna z Oporowa.

– Jestem przekonany, że dzięki zjednoczeniu zbudujemy wielki naród i silny Kościół – mówił do zebranych w kościele na Oporowie ks. Jacek Międlar.

Żegnając się z parafią na Oporowie, ksiądz Jacek dziękował wszystkim osobom, które przez pół roku spotkał we Wrocławiu na swojej drodze. Wymieniał m.in. dzieci, które przygotowywał do Pierwszej Komunii Świętej oraz młodzież, która jak podkreślił, była jego oczkiem w głowie.

więcej: http://wiadomosci.onet.pl/wroclaw/czolem-wielkiej-polsce-parafianie-pozegnali-ksiedza-jacka-miedlara/q512zj

 

Ks.Jacek Międlar CM: Ostatnia eucharystia w tym kościele nie jest tryumfem kneblujących usta głosicielom Słowa Bożego... Wrocławski Kościół ugiął się pod naciskiem gazety

Parafianie z wrocławskiego Oporowa, dzieci, młodzież, a także licznie przybyli młodzi przyjaciele z różnych stron kraju owacyjnie żegnali ks.Jacka Międlara kończącego posługę duszpasterską we Wrocławiu. Ks.Jacek mimo, że szybko dał się polubić parafianom, a także środowiskom narodowym to nie zagrzał na Oporowie za długo bo nie zmieścił się w kanonach "misjonarzy" spod znaku "wyborczej" i aby we Wrocławiu na nowo zapanował błogostan odpowiednie służby postarały się o "ekstradycję" młodego księdza aż do Zakopanego. Kapłan zapewnił, że "ostatnia eucharystia w tym kościele nie jest tryumfem kneblujących usta głosicielom Słowa Bożego..." Zapraszam do wysłuchania mocnego kazania i obejrzenia obszernej relacji filmowej z wczorajszej mszy dziękczynnej za ks.Jacka


__________________________________________________________

Szanowni Państwo,

otrzymaliśmy bardzo wiele wiadomości z prośbą o zajęcie się tematem nieetycznych szczepionek. Dziękujemy za każdy kontakt z nami i troskę o tę ważną sprawę.

Rzeczywiście, trudno w to uwierzyć, ale ciągle stosuje się w Polsce obowiązkowe szczepionki wyprodukowane z użyciem ciał dzieci, które zmarły przez aborcję. Zachęcam do zapoznania się z tematem i podpisania petycji:

http://www.citizengo.org/pl/lf/33093-petycja-o-etyczne-szczepionki

Preparaty wytworzone w oparciu o komórki pochodzące z ciał abortowanych dzieci zawierają linie komórkowe MRC-5 i WI-38. Chodzi o potrójnie skojarzoną szczepionkę przeciwko śwince, różyczce i odrze, stosowaną w 13-tym miesiącu i dziesiątym roku życia dziecka (Priorix lub MMR II).

Wielu rodziców prosiło o wprowadzenie etycznych szczepionek w ostatnich latach i dlatego bardzo cieszy fakt, że od 01.04.2016 roku, z Programu Szczepień Ochronnych w Polsce zniknie nieetyczna szczepionka OPV produkowana w oparciu o linię komórkową MRC-5 i zastąpiona zostanie jej etycznym odpowiednikiem – szczepionką IPV. W petycji dziękujemy również Panu Ministrowi za tę decyzję. Jest ona jednocześnie motywacją do dalszego działania i walki o to, aby wszystkie nieetyczne szczepionki dot. realnych i groźnych chorób, zostały  zastąpione etycznymi odpowiednikami.

Wiadomo, że istnieje instytucja wytwarzająca m.in. etyczny odpowiednik szczepionki przeciwko różyczce, japoński The Kitasato Institute i że mogłaby ona stanowić alternatywę dla rodziców stojących przed obowiązkiem zaszczepienia swojego dziecka w 13-tym miesiącu i 10 roku życia szczepionką Priorix lub MMR II.

W niniejszej petycji ne występujemy przeciwko szczepionkom, bo zakładamy, że pełnią one ważną rolę w zapobieganiu wielu chorobom, lecz sprzeciwiamy się tym z nich, które powstają z wykorzystaniem ciał dzieci ginących w aborcji.

Zachęcam Państwa do podpisania petycji oraz do podzielenia się wiadomością z Państwa przyjaciółmi i znajomymi.

http://www.citizengo.org/pl/lf/33093-petycja-o-etyczne-szczepionki

Niniejsza petycja odnosi się tylko do jednego aspektu związanego z etyką w szczepieniach i nie wykluczam, że w niedługim czasie zajmiemy się innymi tematami na tym polu. Raz jeszcze zachęcam do podpisów i dziękuję za Państwa zaangażowanie.

Z wyrazami szacunku i pozdrowieniami,

Magdalena Korzekwa-Kaliszuk

Dyrektor Kampanii CitizenGO Polska


__________________________________________________________

Kardynał Gianfranco Ravasi pisze do „drogich braci masonów”


Kardynał Gianfranco Ravasi pisze do „drogich braci masonów”
Kardynał Gianfranco Ravasi. Fot. Donatella Giagnori / EIDON/MAXPPP/FORUM

Wpływowy watykański hierarcha, kardynał Gianfranco Ravasi ( przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury) zwrócił się na łamach „Il sole 24ore” do... „braci masonów”. Hierarcha wezwał do podjęcia przez Kościół dialogu z masonerią, bez względu na „katolickich integrystów” oskarżających niektórych hierarchów o przynależność do lóż.

Artykuł kardynała Ravasiego nosi tytuł „Cari fratelli massoni” („Drodzy bracia masoni”). Nie wiadomo, czy taki tytuł nadał sam autor tekstu, czy redakcja włoskiego dziennika. Kard. Ravasi proponuje odejście od dotychczasowego stanowiska Kościoła wobec lóż masońskich. Chciałby „prowadzić z nimi dialog” i naprawić „niedobre relacje”. Powołuje się przy tym na... postawę niemieckich hierarchów, szukających sfer możliwej współpracy.  „Czytałem jakiś czas temu w amerykańskim czasopiśmie, że międzynarodowa literatura na temat masonerii przekracza sto tysięcy tytułów. Do tego interesu z pewnością przyczynia się aura tajemnicy i mniej lub bardziej słusznie owiane różnego rodzaju mgławicami opowieści o posłuszeństwie i obrzędach masońskich, nie wspominając już o samej genezie masonerii” – zaczął swój kuriozalny artykuł kardynał Ravasi.  Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury stwierdził, iż masoneria podobna jest do „trudnej do narysowania mapy ideologii, rozdrobnionych niczym wszechświat, bez skodyfikowanej doktryny”. Hierarcha pisze o masońskiej „antropologii opartej na wolości sumienia i rozumu”, ale także o deizmie masonów, uznających często istnienie Boga. Kardynał przypomina, że między Kościołem a masonerią istniała „huśtawka kontaktów”, spośród których część opierała się na jawnej wrogości naznaczonej „antyklerykalizmem po jednej stronie i ekskomunikami po drugiej” (sic!). Przypomniał też o powtarzających się potępieniach masonerii przez kolejnych papieży – od Benedykta XIV do Piusa IX i Leona XIII – którzy potwierdzali, że nie sposób być równocześnie synem Kościoła i członkiem antykatolickich organizacji. Kodeks prawa kanonicznego z 1917 roku podkreślał w kanonie 2335, że „katolicy wstępujący do sekty masońskiej względnie do jej podobnych stowarzyszeń, walczących z Kościołem i z legalnymi władzami cywilnymi, popadają tym samym w ekskomunikę, zarezerwowaną Stolicy Apostolskiej simpliciter”.  Nowy Kodeks w 1983 zmienił tę formułę. Dziś brzmi ona w sposób następujący: „kto zapisuje się do stowarzyszenia działającego w jakikolwiek sposób przeciw Kościołowi, powinien być ukarany sprawiedliwą karą; kto zaś popiera tego rodzaju stowarzyszenie lub nim kieruje, powinien być ukarany interdyktem”. Nie ma więc już bezpośrednio mowy o masonerii.  Kard. Ravasi zauważył jednak, iż w tym samym 1983 roku powstała „Deklaracja o stowarzyszeniach masońskich”, podpisana przez kardynała Ratzingera (ówczesnego prefekta Kongregacji Nauki Wiary). Podkreślono w niej, że brak słowa „masoneria” w nowym Kodeksie Prawa Kanonicznego „podyktowane jest kryterium redakcyjnym, co dotyczy także innych stowarzyszeń podobnie nie wspomnianych, ujmowanych w szerszych kategoriach”. Jak jednak podkreślił szef kongregacji, „pozostaje jednak niezmieniona negatywna opinia Kościoła w sprawie stowarzyszeń masońskich, ponieważ ich zasady zawsze były uważane za niezgodne z nauką Kościoła i dlatego przynależność do nich pozostaje zakazana. Wierni, którzy należą do stowarzyszeń masońskich, są w stanie grzechu ciężkiego i nie mogą przystępować do Komunii Świętej”.  Kardynał Ravasi przywołuje także dokumenty lokalnych episkopatów, jak te wydane przez biskupów z Niemiec i Filipin. „Są to znaczące teksty, które dotyczą teoretycznych i praktycznych przyczyn niezgodności między masonerią i katolicyzmem: koncepcji prawdy, religii, Boga, człowieka i świata, duchowości, etyki, rytuałów, tolerancji” – pisze hierarcha. Purpurat twierdzi przy tym, że „różne deklaracje dotyczące niekompatybilności przynależności do Kościoła i masonerii nie przeszkadzają w dialogu, jak wyraźnie stwierdzono w dokumencie niemieckich biskupów, wymieniającym określone obszary do dyskusji, takie jak wymiar wspólnotowy, dzieła miłosierdzia, walka z materializmem, ludzka godność i znajomość drugiego”.  Według hierarchy dzisiaj „musimy się wznieść ponad stanowiska pewnych kręgów katolickich integrystów, które – chcąc uderzyć w niektórych, niedarzonych sympatią, przedstawicieli m.in. hierarchii kościelnej– sięgały po apodyktyczne oskarżenia o przynależność do masonerii. Podsumowując, tak, jak napisali niemieccy biskupi, musimy wyjść poza wzajemną wrogość, obelgi i uprzedzenia, ponieważ w porównaniu z minionymi wiekami ton i sposób manifestowania naszych różnic się polepszył i zmienił, nawet jeśli różnice te dalej istnieją w sposób wyraźnie określony”.



__________________________________________________________

 PAPIEŻ STANĄŁ W MIEJSCU PANA BOGA I SAM DECYDUJE, KTÓRE DZIECKO MOŻE ŻYĆ, A KTÓRE MUSI BYĆ ZAMORDOWANE.​
​ Znam przypadek, gdzie lekarka stwierdziła na pierwszym badaniu, że płód jest martwy, a drugi lekarz powiedział, że dziecko jest i żyje, i .....urodziła się piękna dziewczynka. mk​

Papież: Są sytuacje, gdy antykoncepcja jest akceptowalna

  Papież Franciszek
 źródło: Zuma Press

Czasem antykoncepcja to mniejsze zło – uważa papież Franciszek.

W obawie przed urodzeniem dziecka z mikrocefalią, coraz więcej kobiet w Ameryce Południowej decyduje się na przerwanie ciąży. Głośno krytykują to latynoskich biskupów, którzy twierdzą, że nic nie usprawiedliwia stosowania antykoncepcji i aborcji, nawet zagrożenie życia i zdrowia dziecka.

Na przerywanie ciąży nie zgadza się także papież Franciszek, uważa jednak, że w obliczu epidemii groźnego wirusa antykoncepcja jest uzasadniona jako „mniejsze zło”. Kobiety z zagrożonych regionów, która obawia się poczęcia dziecka, dostały tym samym zielone światło na stosowanie zabezpieczeń przed ciążą.

- Unikanie ciąży nie jest absolutnym złem - powiedział papież podczas podróży powrotnej z Meksyku, zaznaczając, że obawa przed zarażeniem zika jest szczególnym przypadkiem, w którym antykoncepcja jest przez Kościół usprawiedliwiona.

Słowa papieża podchwycili zwolennicy stosowania prezerwatyw przez osoby, narażone na zakażenie wirusem HIV. Do tej pory Kościół nie zezwalał na zabezpieczenia w celu ochrony przed zagrożeniem tą chorobą. 

Papież: Biskup tuszujący pedofilię powinien podać się do dymisji

W czasie konferencji prasowej na pokładzie samolotu Franciszek oświadczył również: - Biskup, który przenosi księdza z parafii, kiedy zostały ujawnione przypadki pedofilii, jest kimś nieodpowiedzialnym i z tego powodu powinien złożyć rezygnację.

- Ksiądz dopuszczający się pedofilii dokonuje „diabolicznego” aktu i niszczy dziecko - powiedział papież. Zapewnił, że w Watykanie trwa intensywna praca w związku ze skandalem pedofilii w Kościele. Ujawnił, że w Kongregacji Nauki Wiary zostanie powołany dodatkowy sekretarz, który będzie zajmował się wyłącznie tą kwestią.

Franciszek wyraził uznanie dla swego poprzednika Benedykta XVI, który z odwagą podszedł do sprawy założyciela zgromadzenia Legioniści Chrystusa księdza pedofila Marciala Maciela Degollado z Meksyku, zmarłego w 2008 roku. To kardynał Ratzinger, jak przypomniał papież, zebrał dokumentację na ten temat i tuż przed śmiercią Jana Pawła II mówił o "brudach" w Kościele podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej w Koloseum. - Bardzo pomógł otworzyć te drzwi - stwierdził Franciszek.

Trump nie jest chrześcijaninem

Papież został też poproszony o opinię na temat antyimigranckich wypowiedzi Donalda Trumpa, republikańskiego kandydata w wyborach prezydenckich w USA. Franciszek zastrzegł, że nie chce mieszać się w amerykańską politykę, zaznaczył jednak, że „ktoś, kto by to nie był, kto chce wznosić mury, a nie budować mosty, nie jest chrześcijaninem”. - To nie jest Ewangelia - dodał.

Znany z ciętego języka i zamiłowania do skandali Trump natychmiast zareagował i nazwał wypowiedź papieża haniebną.

- Jeśli, a właściwie kiedy Watykan zostanie zaatakowany przez Państwo Islamskie, co - jak wszyscy wiedzą - jest dla tego ugrupowania ostatecznym celem, zaręczam wam, że papież będzie żałował i modlił się, żeby to Donald Trump był prezydentem - powiedział polityk na wiecu wyborczym w stanie Karolinie Południowa.

Wyraził też przekonanie, że papież został wprowadzony w błąd przez rząd Meksyku. - Papież usłyszał historię tylko od jednej strony. Nie widzi przestępczości, handlu narkotykami ani szkodliwego wpływu obecnej polityki (imigracyjnej) na amerykańską gospodarkę - powiedział.




__________________________________________________________

Rafał Dudkiewicz rozmawia z Arkadiuszem Robaczewskim z Centrum Kultury i Tradycji.
Ważna rozmowa, ważna nie tylko dla wierzących...

https://www.youtube.com/watch?v=kDPETbpFa4w


__________________________________________________________

Klasztorne reality show. Wszystko można kupić? 

 

Nowe reality show w hiszpańskiej telewizji pokazywać ma drogi powołania kandydatek na zakonnice. Niektórym wydaje się, że to znak zwrotu zachodniej kultury ku religii. Ale to myślenie naiwne. To raczej próba uczynienia towaru z kolejnej sfery naszego życia.

http://magazynkontakt.pl/klasztorne-reality-show-wszystko-mozna-kupic.html



__________________________________________________________

OTO PRZYJECHALI "ZNIKĄD" I KORZYSTAJĄ Z NASZYCH PODATKÓW, I...ATAKUJĄ I ...BIJĄ ​

Człowiek broni swoją żonę od muzułmańskich migrantów - trzeba to zobaczyć!

Środa, 17 lutego 2016 22:28

__________________________________________________________

OTO WŁADCY ŚWIATA RELIGIJNEGO A ZAPOMNIELI O WŁADCY RZECZYWISTYM PANU JEZUSIE I JEGO KRZYŻU

Wspólna deklaracja Franciszek i patriarchy Cyryla

 
http://en.radiovaticana.va/news/2016/02/12/joint_declaration_of_pope_francis_and_patriarch_kirill/1208117
 
Największym wydarzeniem było pierwsze spotkanie papieża i patriarchy Rosyjskiej Cerkwi w 962 lat. Najdziwniejsze jest to co  można zobaczyć na tej fotografii  że spotkania opublikowane przez Watykan, który pokazuje czaszkę i kości  w środku między dwoma przywódcami religijnymi. A gdzie krzyż gdzie Pan Jezus Chrystus ?. Nasz Król i Bóg Najwyższy w Trójcy Świętej Jedyny


__________________________________________________________

Ks.Jacek Międlar CM: Ostatnia

 

https://gloria.tv/media/GeZBjCjtcPW

__________________________________________________________

Ks. Eg. Piotr Glas - Forum Charyzmatyczne - Czesc 11

__________________________________________________________


„Drodzy bracia Masoni”! A kiedy „drodzy bracia sataniści”?

„Drodzy bracia Masoni”! A kiedy „drodzy bracia sataniści”?


tekst nie może nie szokować. Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury kard. Gianfranco Ravasi publikuje artykuł pod porażającym tytułem” „Drodzy Bracia Masoni”. Kiedy dialog z satanistami?

 

Nie ma i nie może być wątpliwości, że masoneria pozostaje głównym wrogiem Kościoła. To jej liderzy od wieków podkopują fundamenty Europy, niszczą wiarę i Kościół, a także stoją za masowymi mordami katolików w Hiszpanii czy Meksyku (o mniejszych prześladowaniach w Portugalii nie wspominając). Papieże od wieków jasno potępiają uczestnictwo w masonerii i uznają je za powód do ekskomuniki. A jednak przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury w opublikowanym ostatnio tekście określa masonów mianem „drogich braci” i sugeruje, że konieczny jest z nimi dialog.

„… różne deklaracje niemożliwości pogodzenia członkostwa w Kościele i masonerii nie uniemożliwiają jednak dialog, jak to zostało wprost napisane w stanowisku Kościoła w Niemczech, gdzie zostały także wymienione pola debaty, takie jak budowanie wspólnoty, praca charytatywna, walka z materializmem, ludzka godność i wzajemne poznanie” - napisał kardynał. I trudno nie zadać pytania, czy rzeczywiście teolog tej miary nie ma świadomości, że rozumienie ludzkiej godności jest skrajnie odmienne w masonerii i Kościele, a budowanie wspólnoty masońskiej jest oparte na sprzeciwie wobec najbardziej podstawowych wartości i prawd wiary Kościoła? Jak zatem dyskutować. Ale na tym tekst kardynała się nie kończy. On również sugeruje konieczność przezwyciężania stanowiska „katolickich integrystów”, którzy szukają masonów nawet wśród hierarchii (jak pokazuje tekst kardynała wcale nie jest to przesada), i szukanie dróg wyjścia poza „wrogość, uprzedzenia i zniewagi”. Wszystko zaś dlatego, że poza tym, co – zdaniem kardynała – różni masonów od katolików, nie brak rzeczy, które ich zbliżają.

Idąc dalej drogą wytoczoną przez kardynała, nie sposób nie zadać pytania, kiedy kolejny tekst wielkiego dialogisty, pod tytułem, „drodzy bracia sataniści”! W końcu, jeśli głosiciele szatana z masonerii, mogą być uznani za drogich braci, to dlaczego nie inni czciciele złego?

A przestając żartów trudno nie uznać takich wypowiedzi za znak czasów Antychrysta, i mocny dowód na to, że „swąd szatana”, przed którym przestrzegał bł. Paweł VI, nadal bardzo dobrze czuć w niektórych miejscach Watykanu.

Tomasz P. Terlikowski

 

http://www.fronda.pl/a/drodzy-bracia-masoni-a-kiedy-drodzy-bracia-satanisci,66059.html



__________________________________________________________

Szokujący dokument! Tajne międzynarodowe memorandum, wchodzące w życie z dniem 1 maja 2016 r. 

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/szokujacy-dokument-tajne-miedzynarodowe-memorandum-wchodzace-w-zycie-z-dniem-1-maja-2016-roku-2016-02 



__________________________________________________________

​TEMATY RÓŻNE, ALE BARDZO WAŻNE I TRZEBA JE ZNAĆ.......​

 

http://www.pch24.pl/pokaz-mody--polnagie-tance-i-zoo---to-sie-dzieje-w-kosciolach-europy,23457,i.html

 

http://chomikuj.pl/roman-godycki/!!!+WYRZU*c4*86+Z+DOMU+PRZEKL*c4*98TE+PRZEDMIOTY+---+NATYCHMIAST++-+mn*c3*b3stwo+ludzi+nie+wie+ze+z+tego+powodu+nawiedzaj*c4*85+ich+r*c3*b3*c5*bcne+nieszcz*c4*99*c5*9bcia

 

https://www.youtube.com/watch?v=R7Dr7flJajw

 

https://www.youtube.com/watch?v=p4E1LO2_ecI

 

http://www.se.pl/wiadomosci/swiat/szokujacy-pomysl-w-rosji-putin-wysyla-uchodzcow-na-sybir_779268.html

 

https://gloria.tv/media/hfVPqCsafZB

 

https://www.youtube.com/watch?v=rCcYLfqnIng&feature=youtu.be

 

http://natemat.pl/171793,walesa-to-tylko-maly-bolek-kolejne-tajemnice-szafy-kiszczaka-odnalazly-sie-akta-rajmunda-kaczynskiego

 

http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz%2Ftvp-wyemituje-dzis-film-dokumentalny-grzegorza-brauna-tw-bolek

 

http://wpolityce.pl/media/282129-tvp1-reaguje-na-doniesienia-ipn-i-zmienia-ramowke-dzis-wieczorem-dokument-grzegorza-brauna-tw-bolek

 DRAMATYCZNE ZDJĘCIA, KTÓRYCH NIE ZOBACZYSZ W TV


https://youtu.be/hEUlZnLDVxQ
 
 
 
 

Imigranci w Polsce - i już pierwsze żądania

 

Szok! KOPACZ nasyła BOR na wyborcę, który zadaje jej pytanie! Zobacz jak został potraktowany!

 
 
 

IPN przejmuje akta TW "Bolka" od Kiszczakowej (16.02.2016)

 
https://www.youtube.com/watch?v=65WnWzWuVio
 
   

AGRESYWNI IMIGRANCI VS DRESY | NAGRANIE (UCHODZCY KONTRA POLACY?) (ŻYCIÓWKI - HISTORIE Z ŻYCIA)

 
 
 
 

Ukryte terapie, cz. 6 - Zdrowe żywienie - Jerzy Zięba

 
https://www.youtube.com/watch?v=WJvVW70l0bA

__________________________________________________________

Temat rekolekcji ks. Dominika Chmielewskiego na os. Bukowym – miłość Boga Ojca – chrzest miłości Boga Ojca  

Sieroce serce  

Wszyscy rodzimy się z sierocym sercem. Niektóre podstawowe potrzeby, jak poczucie bezpieczeństwa, akceptacji, przynależności i wartości, nigdy nie były zaspokojone w naszym życiu. Często nie czuliśmy, co to znaczy być kochanym, i nie mieliśmy okazji nauczyć się okazywania miłości. Zamiast tego rozwinęło się głębokie uczucie niepokoju, braku bezpieczeństwa, braku własnej wartości, czasem pogardy dla samego siebie. Błędy popełnione przez rodziców, którzy sami mieli sieroce serca i nie umieli wyrażać miłości, a także zranienia wywołane przez ludzi z otoczenia, spowodowały, że żyjemy w ciągłym strachu. Boimy się zaufać, boimy się odrzucenia, boimy się otworzyć serce, aby przyjąć miłość. Obawiamy się dać miłość, by nie być wykorzystanym. Kiedy nie potrafimy przyjmować miłości, nie potrafimy też bezwarunkowo kochać.  

Obawiamy się dać miłość, by nie zostać wykorzystanym.  

Choć większość rodziców nie rani dziecka celowo, sieroce serce dziecka odrzuca autorytet rodziców i chce wszystko robić niezależnie, na swój sposób. Rozczarowani i odrzuceni, zamykamy część naszego serca, aby nie dać się ponownie zranić. Wznosimy mur. Zostaje również utracona jakaś część zaufania podstawowego, a w efekcie następuje powielanie błędów, które popełniali nasi rodzice.  

Zranieni ranią innych  

Najczęściej spotykane skutki zranień to poczucie bezwartościowości (kompleks niższości), kompleks perfekcjonisty, nadwrażliwość i strach. Ludzie poranieni nie są zdolni do tego, aby być pełnymi bezwarunkowej miłości żonami czy mężami.  

Osoba o niskim poczuciu wartości usiłuje udowodnić, że jednak posiada jakąś wartość. Ma silną potrzebę wykazywania swojej racji w każdej sytuacji. We wszystkim widzi źródło dowartościowania siebie. Taka osoba staje się skrajnie egocentryczna. Niekoniecznie musi to oznaczać egoizm, czasem jest to złe traktowanie siebie. Czasami osoby takie wychwalają się, manipulując innymi, aby ci potwierdzali ich wartość. Ludzie tacy nie mogą kochać innych prawdziwą bezwarunkową miłością, jeśli stale potrzebują udowadniać sobie swoją wartość. Pozornie wydaje się, że kochają innych – w istocie jednak posługują się innymi, aby przekonać się, że są w porządku.  

Perfekcjonista zazwyczaj ma przewrażliwione sumienie, któremu towarzyszy poczucie winy i wielka ilość skrupułów. Jest bardzo wrażliwy na to, co mówią o nim inni. Ponieważ nie potrafi zaakceptować siebie, nie ma również pewności Bożej akceptacji. Wręcz przeciwnie, w jego wnętrzu rysuje się obraz Boga wymagającego, który – niezależnie od tego, jak bardzo człowiek się stara – nigdy nie jest nim usatysfakcjonowany. Ta postawa znajduje swoje odbicie również w małżeństwie. Perfekcjonista nie wierzy, że jest kochany bezwarunkowo, ponieważ doświadczenie podpowiada mu, że musi spełniać pewne warunki. Nie jest zadowolony z siebie, ale może to zostać przeniesione na niezadowolenie z partnera. Wobec niepowodzeń serce perfekcjonisty zwraca się często przeciwko „wyimaginowanemu Bogu”, który go nie akceptuje, co z kolei zamyka drogę do zmiany.  

Osoba nadwrażliwa często widzi to, czego inni ludzie nie dostrzegają, i ma skłonność do odczuwania tego, czego inni nie odczuwają. W małżeństwie osoba nadwrażliwa potrzebuje wiele aprobaty, choć właściwie nigdy nie będziemy w stanie zaspokoić jej potrzeb w sposób wystarczający. Osoba nadwrażliwa to taka, która kiedyś była głęboko zraniona, wyruszyła po miłość, ciepło i uznanie, ale zamiast tego doświadczyła czegoś przeciwnego i z tego powodu jej osobowość jest głęboko zraniona. Chcąc się zrewanżować, zachowuje się często jak osoba niewrażliwa i w sposób nieświadomy rani innych. Ukrywa swoje zranienia, przez co staje się szorstka i trudna we współżyciu. Często manipuluje innymi, używając do tego celu pieniędzy, seksu czy autorytetu.  

Osoba bojaźliwa boi się zaufać Bogu, dlatego rzadko osiąga wyznaczone cele. Tego typu osoby są niezdecydowane, pełne obaw przed niepowodzeniem, nigdy nie angażują się w coś, co w ich oczach jest ryzykowne, boją się dokonywać wyborów.  

Bóg ma rozwiązanie  

Uzdrowienie fałszywej opinii o samym sobie i o współmałżonku jest w rzeczywistości zależne od naszego wyboru. Nie mamy prawa poniżać kogoś, kogo Bóg tak bardzo umiłował, uhonorował, nazywając swoim dzieckiem, obdarzył wielką wartością, zaplanował, wybrał i powołał.  

Uzdrowienie jest procesem, ale dzięki Bożej łasce jest procesem przede wszystkim skutecznym. Miejscem uzdrowienia wszystkich zranionych osób jest krzyż. Na krzyżu Chrystus całkowicie utożsamił się z nami, z naszym niezasłużonym cierpieniem, jak również z karą, na którą zasłużyliśmy. Gdy patrzymy na krzyż, zaczynamy dostrzegać, jak głęboko Jezus Chrystus jest prawdą i wielką łaską daną nam przez Boga. Krzyż jest również prawdą o nas wszystkich – o nienawiści, zazdrości, pożądliwości, egoizmie – prawdą o życiu na tym świecie. Możemy być pewni, że Bóg nas rozumie, jest współczującym Uzdrowicielem, Arcykapłanem, głęboko dotkniętym naszą bezsilnością i uczuciem niemocy. Aby miało miejsce uzdrowienie, musi nastąpić:  

1. Uznanie problemu,
2. Konfrontacja z problemem,
3. Analiza zaistniałego problemu,
4. Przebaczenie współmałżonkowi i każdemu człowiekowi związanemu z sytuacjami będącymi powodem zranienia,
5. Rezygnacja z jakiegokolwiek pragnienia zemsty,
6. Poproszenie o przebaczenie Boga,
7. Pozwolenie przebaczającej łasce Bożej na obmycie dręczonego winą serca,
8. Powrót do właściwej relacji z Bogiem
.  

Ostatnim etapem uzdrowienia jest proces powrotu do właściwej relacji z Bogiem, utwierdzenie w przekonaniu, że Bóg kocha nas takimi, jakimi jesteśmy, i nie musimy nakładać masek, nie musimy obawiać się wyrażania swoich uczuć. Kiedy przestajemy marnować energię na to, by stać się osobą doskonałą, a zaczniemy współpracować z Duchem Świętym na rzecz prawdziwego rozwoju, znajdziemy wolność w Jezusie Chrystusie. Będziemy uwolnieni od fałszywych nakazów i powinności, od potrzeby akceptacji ze strony innych ludzi. Zostaniemy wyzwoleni od poczucia potępienia związanego z przepaścią między tym, kim jesteśmy, a tym, kim powinniśmy być.  

   

http://naszeinspiracje.com/tematyka/malzenstwo/zakladnicy-przeszlosci/  

   

http://www.stowarzyszeniefidesetratio.pl/Presentations0/1410Stec.pdf  

   

SERCE SIEROCE 

  

SERCE SYNOWSKIE 

  

Postrzega Boga jako Mistrza  

OBRAZ BOGA 

Postrzega Boga jako kochającego Ojca  

Niezależne/samodzielne  

ZALEŻNOŚĆ 

Współzależne/uznaje własne potrzeby  

Żyje miłością zakonu  

TEOLOGIA 

Żyje zakonem miłości  

Niepewne/brak pokoju  

BEZPIECZEŃSTWO 

Odpoczynek i pokój  

Zabiega o pochwały, uznanie i akceptację ze strony ludzi  

  

POTRZEBA UZNANIA 

Całkowicie zaakceptowane w Bożej miłości i usprawiedliwione łaską  

Obowiązek i zaskarbianie sobie Bożej przychylności lub brak motywacji w ogóle  

MOTYWACJA ZA DYSCYPLINAMI CHRZEŚCIJAŃSKIEGO ŻYCIA 

Przyjemność i radość  

„Musi” być święte by zyskać Bożą przychylność, przez co wzmaga poczucie wstydu i winy  

  

MOTYWACJA DO CZYSTOŚCI 

„Chce” być święte; nie chce by cokolwiek zakłócało intymną relację z Bogiem  

Odrzucenie samego siebie wynikające z porównywania się z innymi  

  

OBRAZ SAMEGO SIEBIE 

Pozytywny i utwierdzony z powodu świadomości ogromnej wartości w Bożych oczach  

Szuka pociechy w fałszywych źródłach: uzależnieniach, przymusie, ucieczce od rzeczywistości, zapracowaniu, aktywnościach religijnych  

  

  

ŹRÓDŁO POCIECHY 

Poszukuje chwil ciszy i samotności by odpocząć w obecności i miłości Ojca  

Współzawodnictwo, rywalizacja, zazdrość o sukces i pozycje zdobywane przez innych  

  

RELACJE Z RÓWIEŚNIKAMI 

Pokora i jedność gdy cenisz innych i jesteś w stanie cieszyć się ich błogosławieństwem i sukcesem  

Oskarżanie i ujawnianie przewinień w celu ukazania się na tym tle lepszym od innych  

  

PODEJŚCIE DO PRZEWINIEŃ INNYCH OSÓB 

Miłość je zakrywa, gdy szukasz sposobów przywrócenia innych na właściwą drogę w duchu miłości i łagodności  

   

   

Postrzega władzę jako źródło cierpienia; jest pełne nieufności wobec osób sprawujących władzę i czuje opór przed podporządkowaniem się  

  

POSTRZEGANIE WŁADZY 

Pełne szacunku i uznające ich autorytet. Postrzegasz ich jako Bożych sług dla twojego dobra  

Posiada trudności w przyjmowaniu napomnień; Musisz zawsze mieć rację, więc bardzo łatwo zranić twoje uczucia i zamknąć twojego ducha na dyscyplinę  

  

  

POSTRZEGANIE NAPOMNIENIA 

Postrzega przyjęcie napomnienia jako błogosławieństwo i życiową potrzebę; jako rzecz niezbędną do wykrywania i usuwania z życia wad i słabości  

Powściągliwe i warunkowe; uzależnione od zachowania innych gdy szukasz zaspokojenia swoich własnych potrzeb  

  

  

WYRAŻANIE MIŁOŚCI 

Otwarte, cierpliwe, czułe, gdy poświęcasz swoje życie i plany by zaspokajać potrzeby innych  

Warunkowe i odległe  

POCZUCIE BOŻEJ OBECNOŚCI 

Bliskie i intymne  

Więzy  

STAN 

Wolność  

Czuje się Sługą/Niewolnikiem  

  

POZYCJA 

Czuje się Synem/Córką  

Duchowa ambicja; gorliwe pragnienie duchowych osiągnięć, wyróżnienia się i gotowość walki o ten cel; pragnienie bycia zaliczonym do dojrzałych wierzących i bycia postrzeganym jako taki  

  

  

  

WIZJA 

Codziennie doświadczać Ojcowskiej bezwarunkowej miłości i akceptacji a potem być posyłany jako przedstawiciel Jego miłości do rodziny i innych ludzi  

Walcz o to, co możesz dostać!  

PRZYSZŁOŚĆ 

Synostwo uwalnia twoje dziedzictwo!  



__________________________________________________________
LINK do Brauna z Rzeszowa:
 
 
 

Proszę o rozpowszechnianie tego wykładu.

W niedzielę 14 lutego sala myśliwska mieszcząca się przy ulicy 3-go Maja 53 w Brzozowie wypełnia się po brzegi. Powodem tego była wizyta Grzegorza Brauna, który jest reżyserem, publicystą - w ubiegłym roku kandydował na stanowisko Prezydenta Rzeczpospolitej. Podczas prelekcji mówił m.in. o III wojnie światowej, obecności wojsk natowskich w Polsce oraz destabilizacji sytuacji w Europie, z uwzględnieniem szczególnie   Polski.

https://www.youtube.com/watch?v=3d0xqkRqWc8




__________________________________________________________

NIECH BĘDZIE UWIELBIONA TRÓJCA PRZENAJŚWIĘTSZA I MARYJA NIEPOKALANIE POCZĘTA.

OKRES WIELKIEGO POSTU

​ Pamiętajmy, że jesteśmy prochem i w proch się obrócimy​. Odmieńmy sposób życia, pokutujmy, pośćmy, płaczmy przed Panem, gdyż Bóg nasz jest pełen Miłosierdzia i gotów odpuścić nam nasze grzechy..
"Przebacz Panie, przebacz ludowi Twojemu i nie bądź na nas zagniewany na wieki".



CZYTANIE Z KSIĘGI PROROKA JOELA Jl2, 12-18.

" Tak mówi Pan: nawróćcie się do Mnie całym swym sercem przez post, płacz i lament. Rozdzierajcie jednak wasze serca, a nie szaty! Nawróćcie się do Pana, Boga waszego. On bowiem jest łaskawy, miłosierny, nieskory do gniewu, lituje się na widok niedoli.(...) Zbierzcie ludzi, zwołajcie świętą społeczność. (...) Niech mówią kapłani:"Przepuść Panie ludowi Twojemu i nie daj dziedzictwa twego na pohańbienie, aby poganie nie zapanowali nad nami.(...)".


- Módlmy się za biskupów i kapłanów, aby pokutując , pociągali swoim przykładem wiernych....
- Módlmy się za rządzących, aby przyjmowany popiół na głowę uświadomił im ułomność i przemijanie każdego człowieka...

- Módlmy się za nas samych, abyśmy rozdzierali nasze serca, a nie szaty i w tym wielkopostnym czasie prawdziwie odwrócili się  od grzechu, a  zwrócili  nasze życie ku Bogu.

 

Panie Jezu - Polacy będący w innych krajach np. w Holandii nie chcą przyjmować Twego Najświętszego Ciała bez wyspowiadania się, a tamtejsi księża nie chcą spowiadać. Jak Polacy powinni się zachować?

 

  Pan Jezus:
" Otóż Moja kochana owczarnio pragnę wszystkich do Mego serca przygarnąć.
Dlatego proście Moich i nie-Moich pasterzy, że obowiązek wyspowiadania się na sercu wam leży.
 Nie myślcie o Moich pasterzach źle, bo oni ulegają swoich przełożonych demonicznej grze.
 Pamiętajcie Moi wierzący w Jezusa Chrystusa - módlcie się za kapłanów i wszystkich duchownych,
aby chcieli być do Mnie podobni.
Jeżeli nie ma już innej możliwości, to przyjmijcie Moje Ciało w sposób duchowy,
bo Ja jestem zawsze przyjść do was gotowy.

 

  Panie Jezu dziękuję Ci za cierpienie, którym mnie obdarzyłeś w pierwszym tygodniu stycznia. 
  Czy mogę wiedzieć w jakiej intencji mam się modlić cierpiąc?

 

     Pan Jezus:

       " Mieczysławo, obdarzyłem ciebie cierpienia chwałą.
             Otrzymałaś je w podarku i ofiaruj je za biskupów o twardym karku.
             Co to znaczy? Bóg im wszystko wybaczy, jeśli nawrócenie ich zobaczy,
             bo na razie to dwóm bogom służą i modlić się za nich trzeba bardzo dużo".

Pan Jezus obdarzył mnie cierpieniem karku, szyi i pleców  i tak bardzo bolą mnie te części ciała, że idąc pochylam się do przodu, a głowa jest opuszczona na klatkę piersiową. Gdy siedzę to muszę ręką podpierać głowę, gdyż jest bardzo ciężka. Jaką przybiorę postawę, to wszystko boli, a szczególnie szyja i kark.

Panie Jezu - Kazimierz pyta, czy ma pozostać w USA, czy jechać do Polski.Czy i kiedy będą wszczepiać ludziom czipy?                                                               

Pan Jezus:
               " Kazimierzu, dobrze że pytasz i cieszę się że w szczegóły wnikasz.
  Moi wrogowie już dawno usilnie pracują i wam niestety tragiczną przyszłość szykują.
     Czy z Ameryki wyjeżdżać? Wszędzie będzie źle, ale najgorzej właśnie w Ameryce,
                   bo tutaj jest dużo religii i tutaj jest złe życie.
         Tylko niewielka ilość ludzi na poczynania demonicznych ludzi się obudzi.
                          Oczywiście, że czeka was Moja Polska umiłowana,
              gdyż prawie cała upadnie na kolana.
               Chociaż i w Polsce jest innowierców mnóstwo, 
           ale najbardziej czczone jest tutaj Jezusa Bóstwo.
      A czipy? W Ameryce jest już wszystko przygotowane, a to powiększy Moją Ranę.
                           Nie będę mówił dokładnie o znamieniu szatana, 
                   gdyż to zależy od waszego zaufania i Mojego Zmiłowania". 

 

CZYTANIE Z KSIĘGI POWTÓRZONEGO PRAWA Pwt 30,15-20

  "Mojżesz przemówił do ludu: "Kładę przed tobą życie i szczęście; śmierć i nieszczęście. Ja dziś nakazuję ci kochać twego Boga, Pana i chodzić Jego drogami pełniąc Jego nakazy, polecenia i przykazania, a twój Bóg będzie ci błogosławił. Ale jesi swoje serce odwrócisz, nie usłuchasz, zbłądzisz i będziesz się kłaniał obcym bogom, służąc im - oświadczam wam, że na pewno zginiecie. (...) Kładę przed wami: życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli  miłując Boga swego, słuchając Jego głosu, lgnąc do Niego(...)".

Błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą występnych, nie wchodzi na drogę grzeszników i nie zasiada w   gronie szyderców.

Pan mówi: Nawracajcie się, bliskie jest Królestwo niebieskie".

Słowa Ewangelii według Św. ŁUKASZA. Łk.9,22-25

"Jezus mówił do wszystkich:"Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i Mnie naśladuje. Bo cóż za korzyść ma człowiek, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci, lub szkodę poniesie?"

Mateńko Boża z Lourdes - bardzo prosimy o rady i wskazówki dla Polaków i dla całego świata na dziś i na przyszłość.

MATKA BOŻA:
"Wy dzieci Boże, ale i wszyscy - słuchajcie Mego Syna,
gdyż dla Polski i świata godzina działania demonów się zaczyna.
Mój Syn umiłowany jest dla ludzkości na ziemię zesłany
a przez "przyjaciół" na śmierć został skazany.
 
A wy ludzie w dalszym ciągu Go biczujecie i nieustannymi wyrokami Go skazujecie.
 Dwa tysiące lat minęło od Jego narodzenia
i przez cały ten czas nie miał chwili od ran odpocznienia.
BÓG Ojciec jest MIŁOŚCIĄ i na decyzje Episkopatu w Polsce dalej czeka,
że uczynią Jezusa Chrystusa KRÓLEM i wyrok na zagładę Ziemi ciągle odwleka.
Bóg Ojciec tak bardzo kocha ludzi i czeka, aż Episkopat w Polsce się "obudzi".
 Jednak nie może czekać bez końca,gdyż lucyfer i jego demony
zbierają wielkie ilości dusz do piekła.
Już tyle lat do was przychodzę na ziemię, aby ratować to ludzkie i często przewrotne plemię.
Przychodzę i dużo miejsc jest Mego nawiedzenia, ale
i dużo jest miejsc, których Kościół nie uznał z uwagi na serc zatwardzenia. 
   
Jestem waszą Współodkupicielką i Matką Pocieszenia
i proszę was, nie ulegajcie grzechowi zniechęcenia.
 który rodzi nowe grzechy i uciekacie się najszybciej do ciała podniety.
Wy Nasze Królewskie dzieci, tylko na was liczymy - innym pokazujcie jak trzeba żyć bez winy.
Jezus tak bardzo was kocha i tak bardzo prosi,
aby mógł zostać w waszych sercach na stałe, a nie tylko gościł.
Jestem Matką chorych na duszy i na ciele
i Moim pragnieniem jest, aby wszystkich do Nieba przyprowadzili wasi Boży Aniele.
Jedni drugich proście o nawrócenie do Boga,
bo chcielibyśmy, aby ilość dusz idących do Nieba mogła być mnoga.
Wszyscy słuchajcie Naszych Bożych wysłanników i pozbądźcie się bezbożnych nawyków.
Wasza Matka".

Mateńko nasza prosimy podpowiedz ludziom, aby chcieli żyć w zgodzie i przyjaźni ze sobą. Dość mamy wrogów.
 

MATKA BOŻA: 
 
" Wy Nasze drogie dzieci,
nie krytykujcie się nawzajem, nie wszczynajcie kłótni,
gdyż demon tylko czeka, aby was poróżnić, abyście byli wobec siebie nieufni.
Pokora, rozmowa, uniżenie i wyrozumiałość a zwyciężycie pospolity grzech, któremu na imię "złość".
My w Niebie wypatrujemy was pobożnych i wychodzimy naprzeciw, aby pomagać w potrzebie.
Objawienia Boże dokonują się dnia każdego
i bardzo Nam przykro, że przez niewiarę szukacie tłumaczenia innego.
Pamiętajcie - My jesteśmy zawsze z ludźmi i tylko czekamy, że sumienie wasze się obudzi
i poprosicie, i zapytacie Nas w Niebie, gdyż chcemy wam pomagać jako wasi Przyjaciele".
PAN JEZUS:
​    "MIŁOŚĆ, WIERNOŚĆ I BOGA UWIELBIANIE - OTO DLA KAŻDEGO KATOLIKA BOŻE ZADANIE.​
JEŻELI TAK CZYNIĆ BĘDZIECIE, 
                TO BĄDŹCIE PEWNI, ŻE WIECZNOŚĆ Z BOGIEM OJCEM OSIĄGNIECIE.
  MSZA ŚWIĘTA, RÓŻANIEC I DROGA KRZYŻOWA, A DO WIECZNOŚCI BOŻEJ DROGA GOTOWA.
                   TAK BARDZO PRAGNĘ MIEĆ WAS WSZYSTKICH PRZY SOBIE,
                      A WY PAMIĘTAJCIE O NAS W NIEBIE W KAŻDEJ DOBIE".

Temat: Lawina: Polska Racja Stanu, Czy bedzie wojna? Polski Rząd a Rotszyld  ​  

POLSKA OCALEJE, ALE TYLKO WTEDY, GDY PAN JEZUS - BÓG BĘDZIE KRÓLEM POLSKI, INACZEJ PODZIELI LOSY INNYCH KRAJÓW I ZGINIE. KARD. HLOND NIE POSŁUCHAŁ PANA BOGA I PODDAŁ POLSKĘ OKRUTNEJ WOJNIE.

PAN BÓG WYBRAŁ NA PREZYDENTA TYLKO GRZEGORZA BRAUNA. JEDNAK LUDZIE ZOSTALI PONOWNIE OSZUKANI I UWIERZYLI KSIĘŻOM  REDEMPTORYSTOM I ZAGŁOSOWALI NA A. DUDĘ, KTÓRY NIGDY NIE DOKONA INTRONIZACJI PANA JEZUSA NA KRÓLA  - JEDYNEGO OBROŃCY NARODU POLSKIEGO ALE I CAŁEGO ŚWIATA, GDYŻ JEST POSŁUSZNY  RZĄDOWI ŻYDOWSKIEMU I SWOJEJ ŻONIE ŻYDÓWCE. TRZEBA POWIEDZIEĆ, ŻE KSIĘŻA REDEMPTORYŚCI ZDRADZILI NARÓD POLSKI, BO PRZYCZYNILI SIĘ DO ZWYCIĘSTWA SZATANA W POLSCE. A DLACZEGO "SZATANA" ? ANO DLATEGO, ŻE BISKUPI NIE CHCĄ WYWYŻSZYĆ PANA BOGA - JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA, CO BĘDZIE ZWYCIĘSTWEM PANA BOGA, A NIE SZATANA. "PIS" DLA ZAMYDLENIA OCZU POLAKÓW DALI 500 zł.- NA KAŻDE DZIECKO, ALE NIE WIECIE ILE NAM ZABIORĄ. NIE WIADOMO, CZY BĘDZIEMY MIELI MOŻLIWOŚĆ SIĘ PRZEKONAĆ PRZED WOJNĄ, KTO MIAŁ RACJĘ. mk 


 
https://www.youtube.com/watch?v=uLoh742u264
 
CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, 
​   ​
CHRISTUS,CHRISTUS IMPERAT !
Idea Kryzysu - Nowy Porządek Świata:
   
https://www.youtube.com/watch?v=S1qd-6-tXAo
 
Teraz nadszedł czas Jezusa KRÓLA  POLSKI"
 
 
https://www.youtube.com/watch?v=aGhe2YA5k6A

Dlaczego platformiane władze zniszczyły ponad 400 stron tajnych dokumentów dot. Smoleńska? 
       

foto: Wikipedia

Taka ciekawostka: prowadzący działalność gospodarczą mają w naszym kraju obowiązek przechowywania dokumentacji firmowej - w zależności od tego czym się zajmują - od minimum 5 do nawet 50 lat. Tymczasem MON, pod zarządem platformianej ekipy, postanowiło zniszczyć ponad 400 stron tajnych dokumentów dotyczących tragedii z 10.04.2010 r. już po upływie 1,5 roku od chwili katastrofy!

Chcę to jednoznacznie podkreślić - nie twierdzę, że 10.04.2010 r. w Smoleńsku doszło do zamachu. Uważam, że póki co nie ma na to przekonywującego dowodu. Ważne jest jednak, aby przyczyny tej katastrofy określić w sposób pewny i jednoznaczny niezależnie od tego, kto sprawuje aktualnie władze. 

Niestety to, co działo się przez blisko sześć ostatnich lat w sprawie wyjaśniania przyczyn tej tragedii jest zaprzeczeniem prawidłowo przeprowadzonego śledztwa - szczególnie w kwestii przekazywania do publicznej wiadomości oficjalnych informacji przez służby, których zadaniem było ustalenie tego, co się w Smoleńsku stało. Wrak samolotu, jak i czarne skrzynki znajdują się nadal na terenie Federacji Rosyjskiej i nikt nie wie kiedy miałyby do Polski wrócić. Kontrolerzy lotu, którzy tuż przed zderzeniem rządowego Tu-154M z ziemią, mówili pilotom, że znajdują się "na kursie i scieżce", mimo iż od kursu i ścieżki byli daleko, nie ponieśli żadnych konsekwencji. O konsekwencjach politycznych nie będę wspominał, wszak wg byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego "państwo zdało egzamin".

Teraz okazało się, że MON pod zarządem platformianej ekipy już po upływie 1,5 roku od chwili katastrofy postanowiło zniszczyć ponad 400 stron tajnych dokumentów dotyczących tragedii z 10.04.2010 r.! Bezpowrotnie utracono m.in. wszystkie meldunki dotyczących sprawy smoleńskiej, które napływały do Sztabu Generalnego w dniu katastrofy. W tym kontekście warto sobie uświadomić, że właściciel kiosku z warzywami musi przechowywać swoje paragony i faktury przez okres minimum 5 lat. Tymczasem platformiane władze w bezprecedensowej sprawie postanowiły zniszczyć ważne dokumenty już po kilkunastu miesiącach. Tak, państwo zdało wówczas egzamin.

Czytaj więcej: Jest protokół zniszczenia dokumentów z 10 kwietnia 2010 roku. MON potwierdza jego autentyczność (Tvp.info)

http://niewygodne.info.pl/artykul6/02807-Dlaczego-wladze-zniszczyly-dokumenty-ws-Smolenska.htm

__________________________________________________________


POLSKA OCALEJE, ALE TYLKO WTEDY, GDY PAN JEZUS - BÓG BĘDZIE KRÓLEM POLSKI, INACZEJ PODZIELI LOSY INNYCH KRAJÓW I ZGINIE.​ KARD. HLOND NIE POSŁUCHAŁ PANA BOGA I PODDAŁ POLSKĘ OKRUTNEJ WOJNIE.


​     PAN BÓG WYBRAŁ NA PREZYDENTA TYLKO GRZEGORZA BRAUNA. JEDNAK LUDZIE ZOSTALI PONOWNIE OSZUKANI I UWIERZYLI KSIĘŻOM  REDEMPTORYSTOM I ZAGŁOSOWALI NA A. DUDĘ, KTÓRY NIGDY NIE DOKONA INTRONIZACJI PANA JEZUSA NA KRÓLA  - JEDYNEGO OBROŃCY NARODU POLSKIEGO ALE I CAŁEGO ŚWIATA, GDYŻ JEST POSŁUSZNY  RZĄDOWI ŻYDOWSKIEMU I SWOJEJ ŻONIE ŻYDÓWCE. TRZEBA POWIEDZIEĆ, ŻE KSIĘŻA REDEMPTORYŚCI ZDRADZILI NARÓD POLSKI, BO PRZYCZYNILI SIĘ DO ZWYCIĘSTWA SZATANA W POLSCE. A DLACZEGO "SZATANA" ? ANO DLATEGO, ŻE BISKUPI NIE CHCĄ WYWYŻSZYĆ PANA BOGA - JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA, CO BĘDZIE ZWYCIĘSTWEM PANA BOGA, A NIE SZATANA. "PIS" DLA ZAMYDLENIA OCZU POLAKÓW DALI 500 zł.- NA KAŻDE DZIECKO, ALE NIE WIECIE ILE NAM ZABIORĄ. NIE WIADOMO, CZY BĘDZIEMY MIELI MOŻLIWOŚĆ SIĘ PRZEKONAĆ PRZED WOJNĄ, KTO MIAŁ RACJĘ. mk 

Lawina: Polska Racja Stanu, Czy bedzie wojna? Polski Rząd a Rotszyld

 

https://www.youtube.com/watch?v=uLoh742u264

 

CHRISTUS VINCIT, CHRISTUS REGNAT, 

CHRISTUS,CHRISTUS IMPERAT !

__________________________________________________________
Riposta Klubu Gazety Polskiej w Nowym Jorku na list senator&oacute;w. I wezwanie Polonii do protest&oacute;w
 
 

Riposta Klubu Gazety Polskiej w Nowym Jorku na list senatorów. I wez...

Klub Gazety Polskiej w Nowym Jorku odpowiedział trójce amerykańskich senatorów, którzy napi...


__________________________________________________________

Droga Krzyżowa

Poprowadzi Cię do Boga
  

Wyobraź sobie, że widzisz Człowieka prowadzonego ulicami dużego miasta. Na Jego twarzy niewyobrażalny ból. Tłum gapiów szydzi, opluwając Męczennika. 

Policja pilnuje porządku, tworząc szczelny kordon wokół. Swoje stoiska rozłożyli drobni sprzedawcy. Zapach krwi Skazanego miesza się z wonią frytek i pieczonej kiełbasy. Festyn. 

Ty stoisz w wiwatującym tłumie, dowiadujesz się, że choć nic nie zrobił, idzie na śmierć, bo wytypowali Go ludzie w programie telewizyjnym... 

Jak zareagujesz? Co zrobisz? Czy pójdziesz za tłumem? 

Być może moja wizja jest szokująca, ale czy nie tak dzisiaj wyglądałaby Droga Krzyżowa?

Właśnie dlatego zdecydowałem się napisać ten list. Sytuacja jest poważna, a my nie mamy dużo czasu.

Współcześnie nie ma chwili, by nie biczowano Jezusa. Jak inaczej nazwać to, co się dzieje?! Pozwolisz, że zacytuję kilka relacji:

USA: Burmistrz Oklahoma City wydał satanistom zgodę na publiczny akt profanacji figury Matki Bożej w Boże Narodzenie.

Sataniści postawili figurę Matki Bożej z Lourdes na podwyższeniu i zaczęli bluźnić. Figura została oblana krwią i na głowę Matki Bożej wysypano siarkę i popiół. Sataniści zaczęli odmawiać antyróżaniec. Na koniec bluźniercy zapakowali figurę w czarną plastikową torbę i odeszli...
 
Polska: Nieznani sprawcy zniszczyli figurki ze świątecznej stajenki stojącej na wodzisławskim rynku. Figurze Maryi wandale urwali rękę, głowę, nogę i porozrzucali po stajence. Na drobne kawałki rozbite zostały dwa gipsowe baranki...
 
Francja: We Francji profanowanie chrześcijańskich miejsc kultu stało się prawdziwą plagą. Statystycznie na policję zgłaszane są codziennie dwa takie przypadki... 

Takie informację budzą ból, współczucie i jakże często poczucie bezsilności, że nie możemy nic z tym zrobić. 

 

Czy jednak rzeczywiście nie możemy NIC z tym zrobić? 

Chociaż nie da się zadziałać bezpośrednio, to jednak jesteśmy w stanie pocieszyć Jezusa naszą modlitwą, a także dzięki modlitwie wynagrodzić Zbawicielowi wszystkie te bluźnierstwa, profanacje i zniewagi.   

Pozwól teraz Pawle, że przedstawię Ci mój plan.

W ubiegłym roku zapoczątkowaliśmy akcję propagowania Drogi Krzyżowej wśród Polaków. Do tego celu stworzyliśmy specjalną stronę www.drogakrzyzowa.org.  

Na potrzeby tej akcji przygotowaliśmy wyjątkową edycję rozważań Drogi Krzyżowej Via Crucis, autorstwa wybitnego myśliciela katolickiego Plinia Corrêi de Oliveira – właśnie na tej stronie możesz zamówić tę publikację. 

W tym roku możemy pochwalić się kolejnym osiągnięciem, bowiem Droga Krzyżowa Via Crucis dotarła do blisko 3000 polskich domów. 

Dziś także Ty możesz otrzymać to wyjątkowe wydawnictwo! 

Rozważania mogą być przez Ciebie czytane i towarzyszyć Twojej modlitwie. Możesz także ich wysłuchiwać, korzystając z nagrania umieszczonego na płycie CD, którą otrzymasz wraz z publikacją. 

Tę książeczkę wzbogaciliśmy o piękne ilustracje Męki Pańskiej. Dołączyliśmy także płytę CD, która, oprócz słów lektora, zawiera specjalnie skomponowaną oprawę muzyczną.

Pamiętaj, z rozważaniami Drogi Krzyżowej wiążą się wielkie korzyści duchowe dla Ciebie w postaci łask i odpustów! 

 

Kościół święty zalicza Drogę Krzyżową do najbardziej zalecanych nabożeństw. 

 
Dlaczego rozważanie Drogi Krzyżowej jest takie ważne? Pan Jezus za pośrednictwem Br. Stanisława ze Zgromadzenia Braci Szkolnych z Hiszpanii - przekazał nam tyle obietnic, ile jest stacji Drogi Krzyżowej. Wspomnę o pierwszych pięciu: 
 
  1. Wszystko, o co prosimy przy odmawianiu Drogi Krzyżowej, będzie wysłuchane.
  2. Obiecuję życie wieczne tym wszystkim, którzy częściej odprawiają Drogę Krzyżową ze współczuciem.
  3. Jestem przy nich w ciągu całego życia i szczególnie będę ich wspomagał w godzinę ich śmierci
  4. Choćby nawet miał ktoś tyle grzechów, ile źdźbeł trawy na polu i piasku na brzegu morskim, będzie mu to wszystko zmazane przez odprawienie Drogi Krzyżowej. Obietnica ta nie zwalnia od spowiedzi, szczególnie przed przyjęciem Komunii Świętej.
  5. Ci, którzy często odprawiają Drogę Krzyżową, otrzymają w Niebie szczególną chwałę.
  A włoskiej mistyczce św. Marii Magdalenie de Pazzi Zbawiciel obiecał:
 
 Kto w piątek, zwracając uwagę na godzinę Mojego skonania na Krzyżu, odprawi Drogę Krzyżową, otrzyma szczególne łaski od Mojego Ducha, którego w owej chwili oddałem, a chociażbyś i nie czuła wyraźnie tej łaski, ona wszakże w tobie bezustannie spoczywać będzie(...). Kto dłuższy czas codziennie odprawia Drogę Krzyżową, może zbawić całą parafię.  
  Te bezcenne przywileje mogą być Twoim udziałem, dlatego warto zamówić Rozważania Drogi Krzyżowej. Via Crucis.
  Pawle Pamiętaj!
  Oprócz tego, że Twoja modlitwa zadośćuczyni Jezusowi i wesprze Twoich prześladowanych braci w wierze, Ty również możesz odnieść osobiste korzyści z odprawiania Drogi Krzyżowej:
    
    • Odpust. 
  • Duchowe oczyszczenie i wewnętrzną równowagę.
  Szereg łask.   
 

Św. Ewagriusz z Pontu poucza nas, że ten, kto uzdrawia ludzi ze względu na Pana, nie zwraca uwagi na to, że i samego siebie leczy. Tak więc zamawiając rozważania Drogi Krzyżowej, pomagasz sobie, ale także swojej rodzinie, przyjaciołom. Aktywnie budzisz sumienia Polaków! 

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o naszej akcji, proszę, przeczytaj ten list do końca i wejdź na stronę www.drogakrzyzowa.org. 

Pozwól, że jeszcze raz zachęcę Cię do zamówienia Rozważań Drogi Krzyżowej. Via Crucis. Twoje symboliczne 9 zł pozwoli pokryć koszty druku, produkcji płyty CD i wysyłki, ale zachęcam Cię do rozważenia dodatkowego wsparcia, które pozwoli nam rozpropagować to dzieło wśród większej liczby rodaków. 

  Zacząłem ten list od historii prowadzonego na kaźń Człowieka. Pozwolisz, że na koniec ją przywołam. 
 Ten umęczony Człowiek zauważy Twoją modlitwę, wyłowi Cię z tłumu i gdy zmartwychwstanie, w chwale wróci do Ciebie i Cię wynagrodzi.
  
Pozdrawiam Cię serdecznie i proszę o modlitwę w intencji powodzenia naszej akcji.

W Jezusie i Maryi

Sławomir Olejniczak
Prezes Instytutu
Ks. Piotra Skargi
 

 
   
  1. P.S.Drogi Pawle dołącz do naszej Wielkopostnej Kampanii. Jezus obiecał liczne łaski osobom, które będą wspominać Jego Mękę.
  2.  Kliknij tutaj, wejdź na stronę www.drogakrzyzowa.org i zamów Rozważania Drogi Krzyżowej. Via Crucis.


__________________________________________________________

SIŁY "NATO" - CZYLI AMERYKAŃSKI PIERŚCIEŃ WOKÓŁ GLOBU.​
 


__________________________________________________________
​NIECH POLSKA NIEUSTANNIE GNĘBIONA LEPIEJ PILNUJE SWOICH GRANIC, BO WRÓG CZEKA, ABY NAMIESZAĆ​ PRZEPOWIEDNIA MÓWI, ŻE TRZE
C​IA I OSTATNIA WOJNA ZACZNIE SIĘ OD MAŁEGO PAŃSTWA
​ ​NA WSCHODZIE, WIĘC NIE DOKŁADAJMY RĘKI DO ZAKOŃCZENIA ŻYCIA
NA ZIEMI
​. ​POLSKA NIGDY NIE BYŁA ZA WOJNĄ TYLKO ZA POKOJEM,
​.​ mk

Atak na Syrię

Wysłanie polskich żołnierzy do Syrii, to nic innego jak wypowiedzenie wojny Syrii przez Polskę. To złamanie Konstytucji R.P

Prezydent A. Duda i MON A. Macierewicz złamią konstytucję.

Zapowiedz pana prezydenta Andrzeja Dudy o użyciu polskich samolotów bojowych F-16 w wojnie przeciwko Syrii jest niezgodna z art. 116 polskiej konstytucji. To Sejm wypowiada wojnę, a nie prezydent, i to wyłącznie w przypadku zaatakowania Polski lub naszych sojuszników. Włączenie się Polski w agresję na Syrię i wysłanie polskich żołnierzy po za granicami Polski jest również niezgodne z prawem międzynarodowym. Brak jest rezolucji Organizacji Narodów Zjednoczonych o użyciu międzynarodowych sił zbrojnych ONZ na terytorium Syrii i Iraku. Pomimo zabiegów, żeby taką rezolucję uzyskać, nie udało się Stanom Zjednoczonym w ONZ tego przeforsować ani udowodnić związku pomiędzy jakimkolwiek atakiem na USA bądź ich sojuszników ze strony Państwa Syryjskiego i Irackiego.
Udział polskich wojsk w Syrii może być możliwy, tylko wtedy jeżeli o to poproszą tamte legalne władze Syrii i Iraku. O taką pomoc wojskową Rząd Syrii zwrócił się do władz Rosji, dlatego Rosjanie wspomagają wojska syryjskie w walce przeciw Turcji oraz Saudyjczykom, zwanym jako ,,państwo islamskie”.
Rządy Syrii i Iraku nie zwróciły się o taką pomoc do władz Polski, a więc Polska wysyłając polskich żołnierzy w obszar terytorialny Syrii i Iraku, wypowiada wojnę Państwu Syryjskiemu i Irackiemu, ponieważ napada zbrojnie na inne Państwa bezprawnie, które nie naruszyły w żaden sposób granic Polski ani jej terytorium, jak również żadnemu z państw sojuszu NATO.
Polska nadal uznaje Syrię za państwo i utrzymuje z nim stosunki dyplomatyczne. Prowadzenie działań zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej przeciwko państwu Syryjskiemu, jest niczym innym jak wojną. Wynika z tego, że Polska w momencie, gdy polscy żołnierze wejdą (wlecą) do Syrii i Iraku w jakiejkolwiek formie, znajduje się w stanie wojny z państwem Syrii i Republiką Iraku, której Sejm Rzeczypospolitej Polskiej nie wypowiedział.
 




__________________________________________________________

DO WSZYSTKICH OGLĄDAJĄCYCH FILMY I WIADOMOŚCI NA  "GLORII"​- APEL O POMOC FINANSOWĄ.

komu podobają się Andrzejki ?
http://www.krolowa-pokoju.com.pl/assets/files/andrzejki.pdf

o zagrożeniach duchowych - warto zobaczyć
http://www.krolowa-pokoju.com.pl/new-age.html

 uwaga  MOCNE - Polacy - silniejsza niż czołgi jest ....? - zobaczcie proszę te kilka minut
 https://gloria.tv/media/DcW4VCA6pB8

 czego boi się diabeł - warto posłuchać - ks Kneblewski
 https://gloria.tv/media/17US9FwYfrf

 po co jest - NIEWIEDZA - tylko kilka minut
 https://gloria.tv/media/jApw4Mu6RBx

 czy Izrael przyjmie uchodźców ?
 https://gloria.tv/media/9o1SJwQEoAV

 zobaczcie po co jest hejtSTOP i kto ją popiera !!!
 https://gloria.tv/media/SS7krfvhLrB



__________________________________________________________

OTO JAK POMAGAJĄ BISKUPI SWOIM KAPŁANOM, ODWAŻNYM PATRIOTOM KAPŁANOM - "WYWALIĆ I Z GŁOWY". POWINNI POMAGAĆ, POWINNI RAZEM Z LUDŹMI BYĆ NA WSZYSTKICH WYSTĄPIENIACH, A ONI ZAMKNĘLI SIĘ W SWOICH PIĘKNYCH PAŁACACH I TYLKO .....ODWOŁUJĄ, TYLKO ZAKAZUJĄ, TYLKO SZKODZĄ - ZAMIAST POMAGAĆ, KOMU, CZY CZEMU ONI SŁUŻĄ,  BO NIE LUDZIOM. WIELU JUŻ BOŻYCH KAPŁANÓW​ WYWALILI Z DIECEZJI, JAK ONI SPOJRZĄ PANU BOGU W OCZY, GDY ZAKOŃCZĄ TO WSPANIAŁE SIELSKIE ŻYCIE NA ZIEMI. NIE ORGANIZUJĄ ŻADNYCH MODLITW ZA OJCZYZNĘ, NIE ORGANIZUJĄ NABOŻEŃSTW, ANI ICH W KOŚCIOŁACH NIE WIDAĆ, A POWINNI BYĆ CO NIEDZIELA W INNYM KOŚCIELE W SWOICH DIECEZJACH. A CO ONI ROBIĄ? CZY W OGÓLE UMIEJĄ SIĘ MODLIĆ? A POTEM NARZEKAJĄ, ŻE POWOŁAŃ NIE MA I KOŚCIOŁY ZAMYKAJĄ, BO KAPŁANÓW I LUDZI UBYWA.  ZA TO, ŻE
​TEN ​
WSPANIAŁY
​,​
MŁODY KAPŁAN BYŁ
​ ​
Z
​L​
UDŹMI
, Z MŁODZIEŻĄ
​ POLSKĄ ​
NA MANIFESTACJI PRAWDY
​ I MÓWIŁ O BOGU I SPRAWIEDLIWOŚCI, TO GO ​
WYWALILI !!!
​  PAN JEZUS JUŻ DAWNO POWIEDZIAŁ, ŻE WIĘKSZOŚĆ BISKUPÓW NIE JEST JEGO - BÓG LEPIEJ WIE - TYLKO TRUDNO W TĘ PRAWDĘ UWIERZYĆ? BISKUP NIE JEST BOGA - JEZUSA, TO CZYJ - MOJŻESZA? ​mk

Oświadczenie Kurii Metropolitalnej Wrocławskiej w sprawie odwołania ks. Jacka Międlara

Oświadczenie Kurii Metropolitalnej Wrocławskiej w sprawie odwołania ks. Jacka Międlara
Fot. Twitter - profil ks. Jacka Międlara (https://twitter.com/jackass_44)

W związku z informacjami dotyczącymi odwołania ks. Jacka Międlara z posługi we wrocławskiej parafii św. Anny na Oporowie Kuria Metropolitalna Wrocławska opublikowała oświadczenie. Informuje w nim, że decyzję o odwołaniu kapłana podjęły władze Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo, do którego należy ks. Międlar.

Oświadczenie Kurii Metropolitalnej Wrocławskiej.

W związku z informacją dotyczącą odwołania ks. Jacka Międlara CM z wrocławskiej parafii pw. św. Anny na Oporowie, informuję, że decyzję o odwołaniu podjęły władze Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo, którego w/w kapłan jest członkiem, nie informując Kurii Metropolitalnej Wrocławskiej o powodach swojej decyzji.

Jedyną informacją, jaka dotarła do Kurii Metropolitalnej Wrocławskiej w tej sprawie jest informacja przedstawiciela Kurii Prowincjalnej Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo o samym fakcie odwołania kapłana przez Zgromadzenie, którą przyjmujemy do wiadomości.

Ks. Rafał Kowalski

Rzecznik Archidiecezji Wrocławskiej




__________________________________________________________

Wielki Wyjazd na Węgry - koszty

 

Kluby â GPâ , tak jak w poprzednich latach, organizują Wielki Wyjazd na Węgry. 14 marca wyjeżdżamy do Budapesztu. Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami pojedziemy pociągiem PKP Intercity z miejscami siedzącymi i wagonami sypialnymi.

Wyjeżdżamy ze stacji Warszawa Centralna ok. godz. 17.00 (postój 15-20 minut),

- Kielce odjazd ok. 19.30 (postój 5 minut),

- Kraków Główny odjazd ok. 21.00 (postój 20 minut).

Do Budapesztu przyjedziemy o godz. 6.00.

Z Budapesztu wyjeżdżamy 16 marca z dworca Budapest Nyugati, ok. 20.00.

Po przyjeździe pociągu do Budapesztu zostaniecie Państwo przewiezieni autokarami do hoteli (w grupach 50-osobowych).

WARUNKIEM UCZESTNICTWA W WYJEŹDZIE JEST:

Wpłata na specjalne konto, które w ramach Fundacji Klubów â Gazety Polskiejâ utworzono na tę okazję: ALIOR BANK 96 2490 0005 0000 4600 2802 2968

W temacie przelewu prosimy o dokładne podanie swojego imienia, nazwiska, oraz daty urodzenia (informacje potrzebne do ubezpieczenia) oraz dopisek â Wielki Wyjazd na Węgryâ . Zgodnie z nim wpłacane kwoty będą przeznaczane na właściwy cel statutowy â organizację  Wielkiego Wyjazdu na Węgry. Wpłata na konto równoznaczna jest z akceptacją regulaminu wyjazdu, który znajduje się na stronie: www.wielkiwyjazdnawegry.pl.

Ostatecznym terminem wpłaty na WWnW jest: 4 marca 2016 r.

Spowodowane to jest bardzo dużymi kosztami, które musimy ponieść wcześniej. np. opłata PKP Intercity oraz opłata hoteli.

Koszty wyjazdu:

- miejsca siedzące (klasa 2 z klimatyzacją)  440 zł

- miejsca w wagonie sypialnym (przedziały 3-osobowe) 580 zł

PKP Intercity gwarantuje przejazd nowymi wagonami o wysokim standardzie (przykładowe zdjęcia w załączniku). Podczas podróży otrzymają Państwo poczęstunek.

W cenie zawarty jest:

- koszt przejazdu w obie strony pociągiem,

- poczęstunek w pociągu,

- jednodniowy pobyt w 3 gwiazdkowym hotelu w Budapeszcie,

- przejazdy specjalnie wynajętymi autobusami, np. z pociągu do hotelu i na uroczystości.

- koszt ubezpieczenia,

- broszury i drobiazgi (np. identyfikatory, buttony, smycze) z którymi będziecie mogli podzielić się z przyjaciółmi z Węgier.

Niestety, w cenie kosztów zawarty jest podatek VAT, który wynosi od 80 zł do ponad 100 zł. Istnieje możliwość wystawienia faktury VAT.

Oficjalne uroczystości państwowe z udziałem Viktora OrbĂĄna rozpoczną się około godz. 10.00 na MĂşzeum kĂśrĂşt, gdzie przed Muzeum Narodowym ustawiona zostanie scena. Przewidziane jest wystąpienie Viktora OrbĂĄna i red. Tomasza Sakiewicza. 16 marca odbędą się uroczystości pod pomnikiem gen J. Bema (Bem tĂŠr) i pod Pomnikiem Katyńskim (naprzeciwko Ă rpĂĄd GimnĂĄzium, Nagyszombat u. 19) z udziałem przedstawicieli CĂ KA-CET, oraz najwyższych władz samorządowych Budapesztu.

Proszę nie zapomnieć o polskich flagach.

Nowe informacje dostępne są na stronie: www.wielkiwyjazdnawegry.pl. Kontakt telefoniczny w sprawach WWnW, tel. 505 038 217, oraz 693 240 247. Pytania i oferty pomocy: solidarnosczwegrami@gazetapolska.pl 

 

Pozdrawiam, Ryszard Kapuściński
 
--
---------------------------
 

Ryszard Kapuściński
ryszard.kapuscinski@gazetapolska.pl
tel. 505 038 217
 
Biuro Klubów "Gazety Polskiej"
ul. Bracka 15 I piętro
31-005 Kraków


__________________________________________________________

 CZY PAPIEŻ FRANCISZEK PYTAŁ SWEGO ZBAWICIELA, CZY MOŻE TAK ​MÓWIĆ?
 http://www.youtube.com/watch?v=TnkCBHqoxjc&sns=em
__________________________________________________________


Autorka Ewa Ł.
 
 


__________________________________________________________
następna ofiara spisku.....

 


__________________________________________________________

"Polska zakwitnie berłem Maryi" - Sł. Boża Kunegunda Siwiec
 
 

Król wieków Jezus Chrystus: W moim Sercu nabywają dusze cech najwyższej świętości. Cicho i niepostrzeżenie rzeźbię duszę, odrzucając wszystko, co niedoskonałe, a równocześnie odbijam w tej duszy moje Boskie rysy. Uczę duszę pokory, ale w ten sposób, że dusza nawet nie spostrzega tego. Uczę łagodności i słodyczy, uczę umartwienia, zaparcia [sią] samej siebie, a przede wszystkim [uczę] miłości czystej, wolnej od samolubstwa.

Poszukaj Mi uczniów, którzy by chcieli uczęszczać do mojej Boskiej szkoły. Jest to uczelnia pod nazwą: „ Szkoła Bożego Serca dla dusz maleńkich, szukających Drogi, Prawdy i Życia”. Sam udzielać będę wykładów dla tych, którzy Mnie słuchać umieją. Na lekturę podam kiedyś moim uczniom to, co napiszesz.

Przygotuj się do złożenia egzaminu miłości. Twoje serce jest moim tabernakulum. Uklęknij u drzwi twego serca i słuchaj mojego głosu. Na dzisiaj przyjmij życzenie mego Serca, bądź czysta, pokorna i skromna. Przez umartwienie i głęboką pokorę masz uanielić twoją duszę.

1943

MATKA BOŻA:(3 maja): Przyszedł czas na powstanie Polski. Ja będę Królową, a Syn mój będzie obwołany Królem. 

PAN JEZUS: Dam ci krzyż, a przez przyjęcie go w spokoju,  pomożesz Mi w zbawianiu dusz. Bądź cierpliwa.  Udzielę ci większych łask po tym krzyżu. Gdy całkowicie oderwiesz się od spraw doczesnych,  każde tętno serca będzie Mi oddawać miłość. Wszystko, cokolwiek będziesz czynić, zamieni się w miłość.  Polska będzie moim królestwem. Będzie wielka, będzie dobra i radość Mi sprawiać będzie
Córko moja, spoczywaj w Sercu moim, bo Ja w twoim  odpoczywam. Spełniaj moją wolę, a Ja twoją spełniać  będę, tu na ziemi i w niebie. Ufaj Mi, bo wszystko mogę.  

"Siwcówna i Celakówna złożyły swoje życie w ofierze całopalnej za Polskę. Każda z nich czyniła nieustannie wysił­ki, aby okazać swoją wierność i pilność w wypełnianiu woli swego Oblubieńca Jezusa Chrystusa wobec Polski. Ojczyzna była przez nie szczególnie umiłowana, zwłaszcza że jej tra­giczne losy niosły wiele bólu i cierpienia. Sprawa Polski była także tematem koronnym przekazów Celakówny. 
  Polska ma odegrać wyjątkową rolę wobec „narodów świata". To przesłanie potwierdza wizja pomnika i granicy polsko-niemieckiej u Rozalii Celakówny, w której ojczyzna nasza wezwana została do rozszerzania kultu Najświętszego Serca Jezusowego i dzieła Jego Intronizacji oraz rozpo­wszechniania go na inne narody świata. Przywilej ten, który jest narzędziem i zadaniem ewangelizacji danym Polsce przez Boga, będzie odgrywał decydujące znaczenie w urze­czywistnieniu tego szczególnego wyniesienia. W pismach Rozalii widoczna jest jej ufność w to, że Intronizacja rzeczy­wiście się dokona, przez co nastąpi również wyniesienie Ojczyzny. Takie nastawienie potwierdzają słowa objawione Siwcównie odnośnie do tego, że Polska „zakwitnie pod ber­łem Maryi i wyda świętych".
  Wszystkie prorockie „dowody" świadczące o „wielkie Polsce, wynoszące ją do roli narodu na „przedmurzu chrze­ścijaństwa", stawiają nasz naród w perspektywie wykonania szczególnej misji wobec świata. Misją tą ma być "rozlanie" wiary i posłuszeństwa oraz wierności Prawu Bożemu. Aby to mogło się spełnić, w wizjach Celakówny, podane są zadania do wypełnienia przez naród: składanie modlitwy, ofiar i całkowitej wierności Bogu wraz z obraniem Chrystusa za Króla i Pana. W tym apostołowaniu, a zarazem w odnowie religijnej i moralnej Polaków, ma uczestniczyć Maryja. [B]

 "Zbliża się czas, gdy Sprawiedliwość Boska upokorzy chciwość waszych zaborców, tępicieli wiary katolickiej. Oni upadną, a Polska będzie wskrzeszona i wszystkie jej części się złączą. Ale strzeżcie wiary i nie dopuszczajcie niedowiarstwa, zdrady, niezgody i lenistwa, bo te wady mogą ją na powrót zgubić i to na zawsze.” -Wanda Malczewska

15 sierpnia 1873 Matka Boża powiedziała:
„Uroczystość dzisiejsza wnet stanie się świętem narodowym, dla was, Polaków, bo w tym dniu odniesiecie zwycięstwo nad wrogiem, dążącym do waszej zagłady. To święto powinniście obchodzić ze szczególniejszą okazałością. Moją stolicę na Jasnej Górze powinniście otaczać szczególną opieką, bo przypominać wam będzie dobrodziejstwa, jakie od Boga, za moją przyczyną, tam odebraliście i jeszcze odbierać będziecie, jeżeli nie sprzeniewierzycie się świętej wierze katolickiej, cnotom chrześcijańskim i prawdziwej miłości Ojczyzny, opartej na jedności i braterstwie wszystkich klas narodu.
Dobrych i świętych kapłanów mieć będziecie, jeżeli rodzice będą wychowywać dzieci moralnie i religijnie, zaś karcić będą nie przekleństwem, ale przyzwoitymi słowami, jeżeli w szkołach nauczyciele moralnie i według zasad religijnych, będą kształcić młodzież, jeżeli społeczeństwo nie będzie dawać zgorszenia, ale świecić będzie dobrymi przykładami. Wtedy będziecie mieć kandydatów do stanu duchownego, a duchowieństwo będzie święte.”

Na innym miejscu Maryja mówiła:
"Dostaliście się do niewoli wskutek niezgody wewnętrznej i sprzedaj-ności wielu waszych rodaków. Rozebrali was na kawałki, ale Pan Bóg na moją prośbę, tego rozbioru nie zatwierdził. Zbliża się czas, gdy Sprawiedliwość Boska upokorzy chciwość waszych zaborców, tępicieli wiary katolickiej i nabożeństwa do Serca mojego Syna. Oni upadną, a Polska na moją prośbę będzie wskrzeszona i wszystkie jej części się złączą. Ale strzeżcie wiary i nie dopuszczajcie się niedowiarstwa... zdrady, niezgody i lenistwa, bo te wady mogą ją na powrót zgubić i to na zawsze. "
"Ojczyzna wasza będzie wolna od ucisku wrogów zewnętrznych, ale opanują ją wrogowie wewnętrzni. Przede wszystkim będą się starać wziąć w swoje ręce młodzież szkolną, dowodzić będą, że religia w szkołach jest niepotrzebna, że można ją zastąpić innymi naukami, że spowiedź i inne praktyki religijne oraz kontrola Kościoła nad szkołami jest zbyteczna, bo ogranicza samodzielność myślenia ucznia. Krzyże i obrazy religijne będą chcieli usunąć z sal szkolnych, aby te wizerunki chrześcijańskie nie drażniły Żydów. Przez młodzież pozbawioną wiary, zechcą cały naród doprowadzić do niedowiarstwa. Jeżeli naród podda się tym zakusom i pozbędzie się wiary, straci przywróconą Ojczyznę." 
* 
"Co do religii trzymajcie się tylko Rzymsko-Katolickiej, bo ta bez zmiany od Pana Jezusa pochodzi. Inne religie są wynalazkiem ludzi niemoralnych, więc o nich nawet myśleć nie można. Jak jeden jest Bóg, w Trójcy Świętej Jedyny prawdziwy, tak jedna jest tylko prawdziwa wiara przyniesiona z Nieba przez Pana Jezusa, głoszona przez Apostołów i przechowywana w Kościele Rzymsko-Katolickim, gdzie jej stróżem jest Ojciec Święty, jako najwyższy i nieomylny w rzeczach wiary i moralności - Pasterz. 
*
Miłość moją rozpalaj w młodzieży, którą zepsuty świat,, szatan i własne namiętności ciągną za sobą, odrywają od Kościoła Świętego i prowadzą na wieczną zgubę. Jak ogrodnik żałuje młodych szczepionych drzewek, gdy padnie na nie zaraza, tak ja żałuję młodzieży, gdy traci niewinność, wpada w swawolę i nabawia się zaraźliwych chorób. Gdy młodzież się zepsuje, Ojczyzna straci odważnych żołnierzy, a Kościół kandydatów do stanu duchownego...nastąpi zdziczenie społeczeństwa ludzkiego.
*
Polski narodzie, jam cię ukochała,
Z niewoli wrogów zewnętrznych wyrwała, 
Wolność wróciłam, ale nie swawolę,
Wewnątrz niezgoda gotuje niewolę. 
Chcesz być szczęśliwy, kochany narodzie, 
Pracuj, oszczędzaj i żyj w bratniej zgodzie,
Unikaj kłótni, strzeż się partyjności, 
Zachowaj wiarę przy Boskiej miłości.



__________________________________________________________


     Poniedziałek, 15 lutego 2016
             Wspomnienie dodatkowe bł. Michała Sopoćki, prezbitera
 
     
 
 
Kazanie św. Grzegorza z Nazjanzu, biskupa

Okazujmy sobie nawzajem dobroć Boga

Zastanów się, skąd masz to, że istniejesz i oddychasz, że myślisz i posiadasz zdrowe rozeznanie, a najwięcej to, że poznajesz Boga, spodziewasz się królestwa niebieskiego i kontemplacji chwały, którą teraz widzisz jakby w zwierciadle i niejasno, potem zaś będziesz ją oglądał w sposób bardziej czysty i doskonalszy. A skąd masz to, że jesteś synem Bożym i współdziedzicem Chrystusa, a odważę się nawet powiedzieć, że i bogiem - skąd to wszystko wziąłeś i od kogo?
Albo, jeśli już mam mówić o tych małych i widzialnych rzeczach, to z czyjejże to hojności i łaski oglądasz piękno nieba, bieg słońca, tarczę księżyca, mnóstwo gwiazd, a w tym wszystkim podziwiasz ład i harmonię tak wyraziście zachowaną, jak w lirze?
Kto ci zsyła deszcz, uczy cię uprawy roli i darzy cię pokarmem? Kto wtajemnicza cię w różne sztuki, tworzy dla ciebie prawa i państwa, pozwalając ci prowadzić życie spokojne i pełne wysublimowanej kultury? Kto daje ci się cieszyć przyjaźnią i zażyłością z tymi, którzy są z tobą złączeni więzami pokrewieństwa?
Skąd masz to, że jedne spośród zwierząt, te oswojone, są ci uległe, a inne zostały przeznaczone dla ciebie na pokarm?
Kto cię ustanowił królem i panem wszystkich rzeczy, jakie są na ziemi?
Któż, żebym już nie wyliczał szczegółowo, obdarował cię tak hojnie tym wszystkim, czym człowiek góruje nad innymi żywymi stworzeniami?
Nie jestże to Bóg, który przede wszystkim i za wszystko żąda od ciebie miłosierdzia? Czy więc nie będziemy się musieli wstydzić, że za to, co już otrzymaliśmy i czego się jeszcze spodziewamy, nie byliśmy zdolni nawet do tego jednego, by odwzajemnić się miłosierdziem? Jeżeli On, choć jest Bogiem i Panem, nie wstydzi się nazywać naszym Ojcem, to czyż my wyprzemy się tych, z którymi łączy nas wspólne pokrewieństwo?
Nigdy, bracia i przyjaciele moi, nigdy nie dopuścimy się tego, byśmy mieli źle szafować dobrami, jakie otrzymaliśmy z Bożej hojności. W przeciwnym bowiem razie moglibyśmy usłyszeć Piotra mówiącego: "Wstydźcie się wy, którzy zatrzymujecie sobie cudzą własność, i naśladujcie sprawiedliwość Boga, a nikt nie będzie ubogi".
Obyśmy się nie trudzili gromadzeniem i składaniem pieniędzy, podczas gdy inni cierpią niedostatek, bo wówczas słusznie mógłby z nas szydzić prorok Amos słowami cierpkimi i pełnymi groźby: "Dalejże, wy wszyscy, którzy mówicie: Kiedyż minie nów księżyca, abyśmy mogli sprzedawać, i szabat, byśmy otwarli spichrze?"
Naśladujmy to pierwsze i najwyższe prawo Boga, który zsyła deszcz zarówno na sprawiedliwych, jak i na grzeszników, i sprawia, że słońce wschodzi jednakowo dla wszystkich. On udostępnia rozległe obszary ziemi, źródła, strumienie i lasy wszystkim stworzeniom lądowym. Dla ptaków przeznaczył powietrze, wodę zaś dla mieszkańców wód, a wszystkim udziela hojnie niezbędnych środków do życia, które nie podlegają niczyjej władzy, nie są określone żadnym prawem ani też porozdzielane granicami. Aby zaś okazać bogactwo swej dobroci i równością daru podkreślić równość natury, sprawił, że są one wspólne dla wszystkich i bardzo obfite, a przy tym nie wykazują żadnych braków.
 
Błogosławiony Michał SopoćkoMichał Sopoćko urodził się 1 listopada 1888 roku w Juszewszczyźnie (zwanej też Nowosadami) w powiecie oszmiańskim na Wileńszczyźnie w ubogiej rodzinie szlacheckiej, pielęgnującej tradycje patriotyczne. Mimo problemów materialnych rodzice zadbali o podstawowe wykształcenie dzieci. Wybór drogi życiowej i wczesne odczytanie powołania Michał zawdzięcza moralnej postawie rodziców, ich głębokiej pobożności i miłości rodzicielskiej. Rodzina wspólnie modliła się i razem regularnie dojeżdżała wozem konnym na nabożeństwa do odległego o 18 km kościoła parafialnego.
Po ukończeniu szkoły miejskiej w Oszmianie, w 1910 r. Sopoćko rozpoczął czteroletnie studia w seminarium duchownym w Wilnie. Naukę mógł kontynuować dzięki zapomodze przyznanej mu przez rektora. Święcenia kapłańskie otrzymał 15 czerwca 1914 r. Kapłańską posługę rozpoczął jako wikariusz w parafii Taboryszki koło Wilna.
W 1918 r. otrzymał pozwolenie na wyjazd do Warszawy, na studia na Wydziale Teologicznym UW. Jednak choroba, a później działania wojenne uniemożliwiły mu podjęcie studiów. Zgłosił się na ochotnika do duszpasterstwa wojskowego. Prowadził działalność duszpasterską w szpitalu polowym i wśród walczących na froncie żołnierzy. Starał się wykonywać swoją posługę jak najlepiej mimo kolejnych kłopotów zdrowotnych. W 1919 r. Uniwersytet Warszawski wznowił działalność i ks. Sopoćko zapisał się na sekcję teologii moralnej oraz na wykłady z prawa i filozofii, które ukończył magisterium w 1923 r.; trzy lata później uzyskał tam tytuł doktora teologii. W latach 1922-1924 studiował także w Wyższym Instytucie Pedagogicznym. W czasie studiów był nadal kapelanem wojskowym (aż do roku 1929).
W 1924 roku powrócił do rodzimej diecezji; w 1927 roku został mianowany ojcem duchownym, a rok potem - wykładowcą w Seminarium Duchownym i na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie.
Po 1932 r. poświęcił się głównie pracy naukowej. Podjął naukę języków: niemieckiego, angielskiego i francuskiego, których znajomość ułatwiła mu studiowanie. Habilitował się w 1934 r. na Uniwersytecie Warszawskim. Pracy dydaktyczno-naukowej oddawał się aż do II wojny światowej. Pozostawił po sobie liczne publikacje z tego okresu.
Od 1932 r. był spowiednikiem sióstr ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Tam spotkał siostrę Faustynę Kowalską, która od maja 1933 r. została jego penitentką. Spotkanie to okazało się ważne dla obojga. Ona znalazła w nim mądrego spowiednika, który był inspiratorem powstania jej Dzienniczka Duchowego, a on za jej przyczyną stał się czcicielem Miłosierdzia Bożego i stworzył podstawy teologiczne tego kultu. W Dzienniczku siostra Faustyna zapisała obietnicę Pana Jezusa, dotyczącą jej spowiednika, ks. Michała Sopoćki, który pomagał jej przekazać prawdę o Miłosierdziu Bożym:

Tyle koron będzie w koronie jego, ile dusz się zbawi przez dzieło to.
Nie za pomyślność w pracy, ale za cierpienie nagradzam (Dzienniczek, 90).

W czasie okupacji niemieckiej, aby uniknąć aresztowania, musiał ukrywać się w okolicach Wilna. Był założycielem zgromadzenia zakonnego Sióstr Jezusa Miłosiernego (1941). Od 1944 r., gdy Seminarium Duchowne w Wilnie wznowiło działalność, wykładał w nim aż do jego zamknięcia przez władze radzieckie. Ponieważ groziło mu aresztowanie, wyjechał w 1947 roku do Białegostoku, gdzie w seminarium wykładał pedagogikę, katechetykę, homiletykę, teologię pastoralną i ascetyczną. Uczył też języków łacińskiego i rosyjskiego.
Jeszcze przed wojną zaczął prowadzić intensywną akcję trzeźwościową w ramach Społecznego Komitetu Przeciwalkoholowego. W latach 50. zorganizował szereg kursów katechetycznych dla zakonnic i osób świeckich, a także wykłady otwarte o tematyce religijnej przy parafii farnej w Białymstoku. W 1962 r. przeszedł na emeryturę, ale do końca swych dni uczestniczył aktywnie w życiu diecezji, pracował naukowo i publikował. Zmarł w domu Sióstr Misjonarek przy ul. Poleskiej 15 lutego 1975 r., w dzień wspomnienia świętego Faustyna, patrona siostry Faustyny Kowalskiej. Został pochowany na cmentarzu w Białymstoku.
30 listopada 1988 r. dokonano ekshumacji jego doczesnych szczątków w celu przeniesienia ich do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku. 28 września 2008 r. w tym właśnie sanktuarium miała miejsce uroczysta beatyfikacja ks. Michała.
 
        
 

Litania do bł. ks. Michała Sopoćki

 

Kyrie elejson. Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, Matko Miłosierdzia - módl się za nami.

Błogosławiony Michale, niestrudzony apostole Miłosierdzia Bożego, - módl się za nami.
Kapłanie według Serca Bożego,
Niezłomny w świętej wierze,
Miłujący Boga nade wszystko,
Pokładający nadzieję w Bogu,
Posłuszny woli Bożej,
Dążący wytrwale do świętości,
Przykładzie cnót ewangelicznych,
Rozmiłowany w Eucharystii Świętej,
Żyjący duchem modlitwy,
Cierpliwie znoszący trudy życia,
Doświadczony cierpieniem,
Oddany służbie Bożej,
Wierny synu Kościoła,
Pokorny sługo Chrystusa,
Wzorze życia kapłańskiego,
Głosicielu Ewangelii Chrystusa,
Nauczycielu żywej wiary,
Szafarzu sakramentów świętych,
Gorliwy duszpasterzu,
Zatroskany o zbawienie ludzi,
Przewodniku na drogach świętości,
Mądry kierowniku duchowy,
Spowiedniku pełen miłosierdzia,
Dbający o chrześcijańskie rodziny,
Wychowawco dzieci i młodzieży,
Nauczycielu i opiekunie powołanych do służby Bożej,
Mistrzu i przyjacielu kapłanów,
Duszpasterzu wiernych świeckich,
Apostole trzeźwości,
Budowniczy świątyń Pańskich,
Dzielny kapelanie żołnierzy,
Miłujący Ojczyznę i naród polski,
Prowadzony przez miłosierną Opatrzność Bożą,
Obdarowany miłosierdziem w religijnej rodzinie,
Powołany przez miłosierdzie Boże do służby kapłańskiej,
Ugruntowany przez miłosierdzie Boże w cnotach kapłańskich,
Przygotowany przez Boga na głosiciela i świadka Jego miłosierdzia,
Wybrany przez miłosierdzie Boże na spowiednika św. Faustyny,
Wprowadzający św. Faustynę na szczyty świętości,
Umacniający św. Faustynę w wierności Bożym natchnieniom,
Wspomagający św. Faustynę w zrozumieniu Bożych objawień,
Przejęty dogłębnie tajemnicą Bożego miłosierdzia,
Zgłębiający wytrwale orędzie miłosierdzia Bożego,
Posłuszny wezwaniu do apostolstwa Miłosierdzia Bożego,
Ukazujący miłosierdzie Boga w dziełach Jego,
Ukazujący miłosierdzie Boga w stworzeniu świata i człowieka,
Ukazujący objawienie miłosierdzia Boga w Jezusie Chrystusie,
Ukazujący wielkość miłosierdzia Boga w tajemnicy Odkupienia,
Ukazujący miłosierdzie Boga w dziełach Ducha Świętego,
Spełniający do końca misję św. Faustyny,
Zabiegający o święto Miłosierdzia Bożego,
Sławiący Najmiłosierniejszego Zbawiciela w Jego obrazie,
Troszczący się o poprawność kultu Miłosierdzia Bożego,
Głoszący światu Ewangelię miłosierdzia,
Wielbiący Boga w Jego niezmierzonym miłosierdziu,
Wypraszający miłosierdzie Boże dla nas i całego świata,
Świadczący miłosierdzie bliźnim,
Doświadczony przeciwnościami w misji apostolskiej,
Naznaczony cierpieniem w apostolskim trudzie,
Nieskończenie ufający miłosierdziu Bożemu,
Wielki czcicielu Matki Miłosierdzia

Panie Jezu Chryste Królu, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Panie Jezu Chryste Królu,, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie.
Panie Jezu Chryste Królu,, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K. Wybrał go Bóg na swego wiernego sługę
W. Aby był głosicielem i świadkiem Jego niezmierzonego miłosierdzia

Módlmy się.

Boże, Ojcze miłosierdzia, który w bezmiarze swej miłości stworzyłeś człowieka i odkupiłeś go w Synu swoim, Najmiłosierniejszym Zbawicielu,
wejrzyj na naszą modlitwę, którą przez wstawiennictwo błogosławionego Michała, ufni w Twe hojne miłosierdzie do Ciebie zanosimy, zlej na nas strumienie łask Twego miłosierdzia i doprowadź do wiecznego zbawienia.
W. Amen.

 

Twoja modlitwa o kanonizację  bł. ks. Michała Sopoćki

Wszechmogący Boże, Ty zawsze przygarniasz z ojcowską dobrocią tych, którzy ze skruchą i nadzieją zbliżają się do Ciebie, by doznać Twojego miłosierdzia i sprawiasz, że przez wstawiennictwo błogosławionego Michała, prezbitera spływają obfite łaski na wzywających jego orędownictwa.

Racz włączyć do grona świętych Kościoła, błogosławionego, który słowem, czynem i świadectwem życia głosił i przybliżał światu tajemnicę niezgłębionego Miłosierdzia, objawionego najpełniej w Synu Twoim Jezusie Chrystusie, który z Tobą żyje i króluje przez wszystkie wieki wieków. Amen.


__________________________________________________________

Apostazja jest faktem. Coraz bardziej nachalna, zuchwała i jawna...

 

https://gloria.tv/media/5oDU3wMVwnA


__________________________________________________________

Sprawozdania Franciszek Kirill po spotkaniu na Kubie

 
 
 

Ks. prof. Tadeusz Guz: Ten, kto będzie świętował reformację wpisze się w największą herezję wszech czasów 




 
,,Ten, kto będzie świętował reformację wpisze się w największą herezję wszech czasów,  bo bardziej systematycznej herezji nikt w całych dziejach poza Martinem Lutrem nie sformułował. Szkoda tylko, że ci co są odpowiedzialni przed Kościołem i przed Bogiem za wypełnienie nakazu dążenia do jedności pozostawiają najważniejsze pisma Martina Lutra zakurzone na półkach, najczęściej bibliotek niemieckich.
Luter jest heretykiem par excellence (w całym tego słowa znaczeniu, w najwyższym stopniu). Nie ma w całych dziejach Chrześcijaństwa większego heretyka ponad Martina Lutra. Dlatego też nie możemy – jeżeli mamy elementarne podstawy logiki rozumu – już nie mówię logiki rozumu Ewangelicznego – nie można świętować takiej apostazji względem Boga Objawionego i Kościoła zbudowanego na Piotrze mającego strukturę sakramentalną."
__________________________________________________________

Tekst wspólnej deklaracji Ojca Świętego Franciszka i Cyryla I

Papież Franciszek i patriarcha Cyryl

„Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi” (2 Kor 13, 13).

1. Z woli Boga Ojca, od którego pochodzi wszelki pokój, w Imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przy pomocy Ducha Świętego Pocieszyciela my, Franciszek – papież i Cyryl – patriarcha moskiewski i całej Rusi, spotkaliśmy się dzisiaj w Hawanie. Wyrażamy wdzięczność Bogu uwielbionemu w Trójcy Świętej za to spotkanie, pierwsze w dziejach. Z radością spotkaliśmy się jak bracia w wierze chrześcijańskiej, którzy spotkali się, aby „osobiście porozmawiać” (por. 2 J 12), z serca do serca oraz omówić stosunki wzajemne między Kościołami, palące problemy naszej owczarni i perspektywy rozwoju cywilizacji ludzkiej.  

2. Nasze braterskie spotkanie odbyło się na Kubie, na skrzyżowaniu dróg między Północą a Południem, Zachodem a Wschodem. Z tej wyspy – symbolu nadziei „Nowego Świata” i dramatycznych wydarzeń historii XX wieku – kierujemy nasze słowo do wszystkich narodów Ameryki Łacińskiej i innych kontynentów.
Cieszymy się, że dziś rozwija się tu dynamicznie wiara chrześcijańska. Potężny potencjał religijny Ameryki Łacińskiej, jej wielowiekowe tradycje chrześcijańskie, urzeczywistniające się w życiowym doświadczeniu milionów ludzi, są gwarancją wielkiej przyszłości tego regionu.

3. Spotkawszy się z dala od dawnych sporów „Starego Świata” ze szczególną siłą odczuwamy konieczność wspólnych działań katolików i prawosławnych, wezwanych z łagodnością i bojaźnią Bożą, „do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która w was jest” (1 Pt 3, 15).

4. Dziękujemy Bogu za te dary, które otrzymaliśmy dzięki przyjściu na świat Jego Syna Jednorodzonego. Podzielamy wspólną Tradycję duchową pierwszego tysiąclecia chrześcijaństwa. Świadkami tej Tradycji są Najświętsza Matka Boża, Maryja Panna i święci, których czcimy. Są wśród nich niezliczeni męczennicy, którzy zaświadczyli wierność Chrystusowi i stali się „nasieniem chrześcijaństwa”.

5. Mimo wspólnej Tradycji pierwszych dziesięciu wieków katolicy i prawosławni od prawie tysiąca lat są pozbawieni jedności w Eucharystii. Dzielą nas rany, zadane w konfliktach odległej i niedawnej przeszłości, dzielą nas też odziedziczone po naszych przodkach różnice w rozumieniu i wyjaśnieniu naszej wiary w Boga, jednego w trzech Osobach – Ojca, Syna i Ducha Świętego. Ubolewamy z powodu utraty jedności, będącej następstwem słabości ludzkiej i grzeszności, do której doszło wbrew Arcykapłańskiej Modlitwie Chrystusa Zbawiciela: „Aby byli jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno” (J 17, 21).

6. Świadomi rozliczanych przeszkód, jakie należy pokonać, mamy nadzieję, że nasze spotkanie wniesie wkład do sprawy osiągnięcia tej, upragnionej przez Boga jedności, o którą modlił się Chrystus. Niech nasze spotkanie będzie natchnieniem dla chrześcijan całego świata, aby z nową żarliwością przyzywali Pana, modląc się o pełną jedność wszystkich Jego uczniów. Niech w świecie, który oczekuje od nas nie tylko słów, ale także czynów – będzie ona znakiem ufności dla wszystkich ludzi dobrej woli.

7. Zdecydowani dokładać niezbędnych starań, aby przezwyciężać odziedziczone przez nas historycznie rozbieżności, chcemy zespolić swe wysiłki w celu dawania świadectwa o Ewangelii Chrystusowej i o wspólnym dziedzictwie Kościoła pierwszego tysiąclecia, odpowiadając wspólnie na wyzwania współczesnego świata. Prawosławni i katolicy winni nauczyć się dawać uzgodnione świadectwo prawdy w tych dziedzinach, w których jest to możliwe i konieczne. Cywilizacja ludzka weszła w okres epokowych zmian. Sumienie chrześcijańskie i odpowiedzialność duszpasterska nie pozwalają nam na pozostawanie biernymi w obliczu wyzwań, wymagających wspólnej odpowiedzi.

8. Nasze spojrzenie zwraca się przede wszystkim ku tym regionom świata, gdzie chrześcijanie są ofiarami prześladowań. W wielu krajach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej nasi bracia i siostry w Chrystusie są mordowani całymi rodzinami, wsiami i miastami. Ich świątynie są w sposób barbarzyński dewastowane i rozgrabiane, przedmioty święte – profanowane a zabytki – niszczone. W Syrii, Iraku i innych krajach Bliskiego Wschodu z bólem widzimy masową ucieczkę chrześcijan z tej ziemi, na której rozpoczęło się szerzenie naszej wiary i gdzie żyli oni od czasów apostolskich wraz z innymi wspólnotami religijnymi.

9. Wzywamy wspólnotę międzynarodową do natychmiastowych działań w celu zapobieżenia dalszemu wypieraniu chrześcijan z Bliskiego Wschodu. Podnosząc swój głos w obronie prześladowanych chrześcijan, współczujemy cierpieniom wyznawców innych tradycji religijnych, padających ofiarami wojny domowej, chaosu i przemocy terrorystycznej.

10. W Syrii i Iraku przemoc ta spowodowała tysiące ofiar śmiertelnych, pozostawiając miliony ludzi bez dachu nad głową i środków do życia. Wzywamy społeczność międzynarodową do zespolenia się, aby położyć kres przemocy i terroryzmowi, a zarazem przyczyniać się – na drodze dialogu – do jak najszybszego osiągnięcia pokoju obywatelskiego. Niezbędna jest zakrojona na szeroką skalę pomoc humanitarna dla cierpiącego narodu i dla niezliczonych uchodźców w krajach sąsiednich. Prosimy wszystkich, którzy mogą wpłynąć na losy wszystkich uprowadzonych, w tym metropolitów Aleppo Pawła i Jana Ibrahima, porwanych w kwietniu 2013, aby zrobić wszystko, co można dla jak najszybszego ich uwolnienia.

11. Zanosimy modlitwy do Chrystusa, Zbawiciela świata, o ustanowienie na ziemi Bliskiego Wschodu pokoju, będącego „dziełem sprawiedliwości” (Iz 32, 17), o umocnienie braterskiego współistnienia między znajdującymi się na niej różnymi narodami, Kościołami i religiami, o powrót uchodźców do ich domów, o wyleczenie rannych i o spoczynek dusz niewinnie zabitych.

Zwracamy się do wszystkich stron, które mogą być wciągnięte w konflikty, z gorącym wezwaniem do wykazania dobrej woli i do zasiądnięcia do stołu rokowań. Jednocześnie konieczne jest, aby wspólnota międzynarodowa podjęła wszelkie możliwe wysiłki w celu położenia kresu terroryzmowi za pomocą ogólnych, wspólnych i skoordynowanych działań. Wzywamy wszystkie kraje, zaangażowane w walkę z terroryzmem, do odpowiedzialnych i roztropnych działań. Wzywamy wszystkich chrześcijan i wszystkich wierzących w Boga do żarliwej modlitwy do Stwórcy i Opatrznościowego Twórcy świata, aby zachował On swoje stworzenie od zniszczenia i aby nie dopuścił do nowej wojny światowej. Po to, aby pokój był trwały i niezawodny, konieczne są szczególne wysiłki, zmierzające do powrotu do wspólnych, jednoczących nas wartości, opartych na Ewangelii Pana naszego Jezusa Chrystusa.

12. Schylamy głowy przed męstwem tych, którzy za cenę własnego życia świadczą o prawdzie Ewangelii, przedkładając śmierć ponad wyrzeczenie się Chrystusa. Wierzymy, że męczennicy naszych czasów, wywodzący się z różnych Kościołów, ale zjednoczeni wspólnym cierpieniem, są gwarancją jedności chrześcijan. Do was, cierpiących dla Chrystusa, kieruje swoje słowo Jego apostoł: „Umiłowani! … jesteście uczestnikami cierpień Chrystusowych, abyście się cieszyli i radowali przy objawieniu się Jego chwały” (1 Pt 4, 12-13).

13. W tych niespokojnych czasach niezbędny jest dialog międzyreligijny. Różnice w rozumieniu prawd religijnych nie powinny przeszkadzać ludziom równych wierzeń żyć w pokoju i zgodzie. W obecnych warunkach przywódcy religijni ponoszą szczególną odpowiedzialność za wychowanie swej owczarni w duchu poszanowania przekonań tych, którzy należą do innych tradycji religijnych. Całkowicie niedopuszczalne są próby usprawiedliwienia zbrodniczych działań za pomocą haseł religijnych. Żadnej zbrodni nie można dokonywać w imię Boga, „Bóg bowiem nie jest Bogiem zamieszania, lecz pokoju” (1 Kor 14,33).

14. Potwierdzając wysoką wartość wolności religijnej, wyrażamy wdzięczność Bogu za bezprecedensowe odrodzenie się wiary chrześcijańskiej, jakie następuje obecnie w Rosji i w wielu krajach Europy Wschodniej, gdzie przez całe dziesięciolecia panowały reżymy ateistyczne. Dziś zrzucono pęta wojującego bezbożnictwa i w wielu miejscach chrześcijanie mogą swobodnie wyznawać swoją wiarę. W ciągu ćwierćwiecza wzniesiono tu dziesiątki tysięcy nowych świątyń, otwarto setki klasztorów i uczelni teologicznych. Wspólnoty chrześcijańskie prowadzą rozległą działalność charytatywną i społeczną, udzielając różnorodnej pomocy potrzebującym. Prawosławni i katolicy nierzadko pracują ramię w ramię. Bronią oni wspólnych podstaw duchowych współżycia ludzkiego, dając świadectwo o wartościach ewangelicznych.

15. Jednocześnie nasze zaniepokojenie budzi sytuacja, występująca w wielu krajach, gdzie chrześcijanie stykają się z ograniczeniem wolności religijnej i prawa do świadczenia o swych przekonaniach i do życia zgodnie z nimi. Widzimy zwłaszcza, że przeobrażanie się niektórych krajów w społeczeństwa zeświecczone, obce wszelkiej pamięci o Bogu i Jego prawdzie, pociąga za sobą poważne zagrożenie wolności religijnej. Jesteśmy zaniepokojeni obecnym ograniczaniem praw chrześcijan, nie mówiąc już o ich dyskryminacji, gdy niektóre siły polityczne, kierując się ideologią świeckości, która często staje się agresywna, dążą do zepchnięcia ich na margines życia społecznego.

16. Proces integracji europejskiej, rozpoczęty po wiekach krwawych konfliktów, wielu przyjęło z nadzieją jako gwarancję pokoju i bezpieczeństwa. Jednocześnie przestrzegamy przed taką integracją, która nie szanuje tożsamości religijnych. Pozostając otwartymi na wkład innych religii do naszej cywilizacji, jesteśmy przekonani, że Europa musi pozostać wierna swoim korzeniom chrześcijańskim. Wzywamy chrześcijan Europy Zachodniej i Wschodniej do zjednoczenia się, aby wspólnie świadczyć o Chrystusie i Ewangelii, aby Europa zachowała swoją duszę ukształtowaną przez dwutysiącletnią tradycję chrześcijańską.

17. Nasze spojrzenie kierujemy do ludzi znajdujących się w trudnej sytuacji, żyjących w warunkach skrajnego ubóstwa, podczas gdy rosną bogactwa materialne ludzkości. Nie możemy pozostawać obojętnymi na los milionów imigrantów i uchodźców, pukających do drzwi krajów bogatych. Nieokiełznana konsumpcja, charakterystyczna dla niektórych krajach najbardziej rozwiniętych, gwałtownie wyczerpuje zasoby naszej planety. Rosnące nierówności w rozdziale dóbr ziemskich zwiększa poczucie niesprawiedliwości narzucanego systemu stosunków międzynarodowych.

18. Kościoły chrześcijańskie są wezwane do obrony wymogów sprawiedliwości, poszanowania tradycji narodów i rzeczywistej solidarności ze wszystkimi cierpiącymi. My, chrześcijanie, nie powinniśmy zapominać, że „Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć; i to, co nie jest szlachetnie urodzone według świata i wzgardzone, i to, co nie jest, wyróżnił Bóg, by to co jest, unicestwić, tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga” (1 Kor 1, 27-29).

19. Rodzina jest naturalnym ośrodkiem życia ludzkiego i społeczeństwa. Jesteśmy zaniepokojeni kryzysem rodziny w wielu krajach. Prawosławni i katolicy, podzielając tę samą koncepcję rodziny, są wezwani do dawania świadectwa, że jest to droga do świętości, o której świadczy wierność małżonków we wzajemnych relacjach, ich otwartość na prokreację i wychowanie dzieci, solidarność między pokoleniami i szacunek dla najsłabszych.

20. Rodzina oparta jest na małżeństwie, będącym swobodnym i prawdziwym aktem miłości mężczyzny i kobiety. To miłość pieczętuje ich więź i uczy ich przyjmować siebie nawzajem jako dar. Małżeństwo jest szkołą miłości i wierności. Ubolewamy, że inne formy współżycia są obecnie stawiane na tym samym poziomie jak ten związek, podczas gdy pojęcie rodzicielstwa jako szczególnego powołania mężczyzny i kobiety w małżeństwie, uświęconym przez tradycję biblijną, zostaje wyparty ze świadomości publicznej.

21. Wzywamy wszystkich do poszanowania niezbywalnego prawa do życia. Miliony dzieci są pozbawione wręcz możliwości przyjścia na świat. Głos dzieci nienarodzonych woła do Boga (por. Rdz 4, 10).
Rozwój tak zwanej eutanazji powoduje, że osoby starsze i niedołężne zaczynają czuć się nadmiernym ciężarem dla swych rodzin i społeczeństwa jako takiego. Jesteśmy również zaniepokojeni rozwojem technik rozrodu wspomaganego medycznie, ponieważ manipulacja ludzkim życiu jest atakiem na podstawy istnienia człowieka, stworzonego na obraz Boga. Uważamy, że naszym obowiązkiem jest przypomnienie niezmienności chrześcijańskich zasad moralnych, opartych na poszanowaniu godności człowieka powołanego do życia, zgodnie z planem Stwórcy.

22. Pragniemy się dziś zwrócić szczególnie do młodych chrześcijan. Wy, młodzi ludzie macie za zadanie nie ukrywać talentu w ziemi (por. Mt 25, 25), ale wykorzystywać wszystkie umiejętności, jakie dał wam Bóg, aby umocnić w świecie prawdy Chrystusa, by wcielać w swoim życiu ewangeliczne przykazania miłości Boga i bliźniego. Nie lękajcie się iść pod prąd, broniąc prawdy o Bogu, której dzisiejsze normy świeckie często nie odpowiadają.

23. Bóg was kocha i oczekuje od każdego z was, że będziecie Jego uczniami i apostołami. Bądźcie światłością świata, aby ci, którzy was otaczają, widząc wasze dobre uczynki chwalili Ojca waszego, który jest w niebie (por. Mt 5,14. 16). Wychowujcie wasze dzieci w wierze chrześcijańskiej, przekazujcie im cenną perłę wiary (por. Mt 13, 46), którą otrzymaliście od waszych rodziców i przodków. Pamiętajcie, że „za wielką cenę zostaliście nabyci” (1 Kor 6, 20), kosztem śmierci na krzyżu Boga-Człowieka, Jezusa Chrystusa.

24. Prawosławni i katolicy są zjednoczeni nie tylko wspólną tradycją pierwszego tysiąclecia Kościoła, lecz także misją głoszenia Ewangelii Chrystusa w dzisiejszym świecie. Misja ta zawiera wzajemny szacunek dla członków wspólnot chrześcijańskich i wyklucza jakąkolwiek formę prozelityzmu.
Nie jesteśmy konkurentami, lecz braćmi i tym pojęciem powinny kierować się wszystkie nasze wzajemne działania oraz działania wobec świata zewnętrznego. Zachęcamy katolików i prawosławnych wszystkich krajów, aby nauczyli się żyć razem w pokoju i miłości, a także by „te same uczucia żywili do siebie” (Rz 15, 5). Nie można się zatem zgodzić na stosowanie nieuczciwych środków w celu zachęcenia do wiernych, aby przeszli z jednego Kościoła do drugiego, zaprzeczając ich wolności religijnej oraz ich tradycji. Jesteśmy powołani, aby wprowadzić w życie przykazanie apostoła Pawła: „poczytywałem sobie za punkt honoru głosić Ewangelię jedynie tam, gdzie imię Chrystusa było jeszcze nie znane, by nie budować na fundamencie położonym przez kogo innego” (Rz 15, 20).

25. Mamy nadzieję, że nasze spotkanie przyczyni się także do pojednania, tam gdzie istnieją napięcia między grekokatolikami a prawosławnymi. Dziś jest jasne, że używana w przeszłości metoda „uniatyzmu”, pojmowanego jako przyłączenie jednej wspólnoty do drugiej, odrywając ją od swego Kościoła, nie jest sposobem pozwalającym na przywrócenie jedności. Jednakże wspólnoty kościelne powstałe w tych okolicznościach historycznych mają prawo do istnienia i podejmowania tego wszystkiego, co jest niezbędne do zaspokojenia potrzeb duchowych swoich wiernych, starając się jednocześnie żyć w pokoju ze swoimi sąsiadami. Prawosławni i grekokatolicy potrzebują pojednania oraz znalezienia wzajemnie akceptowalnych form współżycia.

26. Ubolewamy z powodu konfliktu na Ukrainie, który już spowodował spokojnym mieszkańcom wiele ofiar, niezliczone obrażenia i wepchnął społeczeństwo w poważny kryzys gospodarczy i humanitarny. Wzywamy wszystkie strony konfliktu do rozwagi, solidarności społecznej i działań na rzecz budowania pokoju. Wzywamy nasze Kościoły na Ukrainie do podjęcia działać na rzecz zgody społecznej, powstrzymania się od udziału w starciach oraz nie wspieranie dalszego rozwoju konfliktu.

27. Pragniemy, aby schizma między wiernymi prawosławnymi na Ukrainie mogła być przezwyciężona na podstawie obowiązujących norm kanonicznych, aby wszyscy ukraińscy prawosławni żyli w pokoju i zgodzie oraz aby przyczyniły się do tego wspólnoty katolickie w tym kraju, aby coraz bardzie było widać nasze chrześcijańskie braterstwo.

28. We współczesnym świecie, różnorodnym, ale jednak zjednoczonym wspólnym losem, katolicy i prawosławni są wezwani do braterskiej współpracy w głoszeniu Dobrej Nowiny zbawienia, do wspólnego świadczenia godności moralnej i autentycznej wolności osoby, „aby świat uwierzył” (J 17, 21). Ten świat, w którym stopniowo zanikają duchowe filary ludzkiej egzystencji, oczekuje od nas silnego świadectwa chrześcijańskiego we wszystkich dziedzinach życia osobistego i społecznego. Od naszej zdolności do wspólnego dawania świadectwa Ducha prawdy w tych trudnych czasach w dużej mierze zależy przyszłość ludzkości.

29. Niech w tym odważnym świadczeniu prawdy o Bogu i Dobrej Nowiny o zbawieniu, wspiera nas Człowiek-Bóg, Jezus Chrystus, nasz Pan i Zbawiciel, który nas duchowo umacnia ze swą niezawodną obietnicą: „Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo” (Łk 12, 32)!
Chrystus jest źródłem radości i nadziei. Wiara w Niego przekształca ludzkie życie, wypełnia je znaczeniem. Mogli się o tym przekonać poprzez swe doświadczenie, wszyscy ci, do których można zastosować słowa apostoła Piotra: „wy, którzyście byli nie-ludem, teraz zaś jesteście ludem Bożym, którzyście nie dostąpili miłosierdzia, teraz zaś jako ci, którzy miłosierdzia doznali” (1 P 2, 10).

30. Pełni wdzięczności za dar wzajemnego zrozumienia wyrażony podczas naszego spotkania, patrzymy z nadzieją na Najświętszą Matkę Bożą, przyzywając ją słowami tej starożytnej modlitwy: „Pod ochronę Twojego uciekamy się Święta Matko Boga”. Niech Najświętsza Maryja Panna, ze swym wstawiennictwem, zachęca do braterstwa tych, którzy ją czczą, aby byli zjednoczeni w czasie wyznaczonym przez Boga, w pokoju i zgodzie w jeden Lud Boży na chwałę Przenajświętszej i nierozdzielnej Trójcy!

Franciszek

Biskup Rzymu, Papież Kościoła Katolickiego

Cyryl

Patriarcha Moskwy i Wszechrusi

12 lutego 2016, Hawana (Kuba)

https://wirtualnapolonia.com/2016/02/13/tekst-wspolnej-deklaracji-ojca-swietego-franciszka-i-cyryla-i/

 




__________________________________________________________

Dmitrij Miedwiediew ostrzega przed wojną światową

 

foto: YouTube.

– Jeśli siły arabskie włączą się w dziania wojenne w Syrii, może to skutkować „nową wojną światową” – stwierdził wczoraj premier Rosji Dmitrij Miedwiediew.

 

Zapytany o deklarację niektórych państw arabskich o gotowości do włączenia się w konflikt w Syrii pod dowództwem USA, Dmitrij Miedwiediew powiedział, że „byłoby to złe rozwiązanie, ponieważ ofensywy wojsk lądowych zwykle prowadzą do wojen permanentnych”. – Amerykanie i nasi arabscy partnerzy muszą poważnie przemyśleć to, czy chcą stałej wojny – stwierdził premier Federacji Rosyjskiej.

Rosja ewidentnie uważa Syrię za swoją strefę wpływów. Ponadto zależy jej na utrzymaniu władzy legalnie wybranego Baszara al-Asada, atakowanego przez USA i zachodnią koalicję.

– Czy oni naprawdę myślą, że mogą bardzo szybko wygrać taką wojnę? To niemożliwe, zwłaszcza w świecie arabskim. Tam wszyscy walczą przeciwko wszystkim. Wszystko jest o wiele bardziej skomplikowane. Konflikt może trwać lata lub dekady – mówił Miedwiediew.

Premier Rosji uważa, że wszyscy powinni dążyć  do negocjacji, „zamiast rozniecać nową wojnę światową”.

https://wirtualnapolonia.com/2016/02/13/dmitrij-miedwiediew-ostrzega-przed-wojna-swiatowa/

 



__________________________________________________________

LITANIA DO JEZUSA CIERPIĄCEGO W LOCHU WIĘZIENNYM

 
 Słowa P. Jezusa do Służebnica Boża s. Leonia Maria Nastał : 
Powiedz duszom bojaźliwym i chwiejnym, że Jezusa łatwo pojmać, bo stał się więźniem miłości. Niech jednak dusze traktują Mnie nie jako więźnia, lecz jako króla swego, bo Ja jestem istotnie Król[em]. Niech Mi pozwolą urządzić się w duszach po królewsku. Pragnę, by każda dusza była moim osobnym królestwem, ono Mi się należy jako dziedzictwo oddane Mi przez Ojca przedwiecznego, jako dziedzictwo zdobyte Męką i Krwią. Dusze, które Mnie wypędzają od siebie, przygotowują w sercach tron dla szatana, niestety wpuszczają do swego wnętrza tyrana, który ich będzie gnębić i tu na ziemi, i kiedyś w wieczności.  Dusze natomiast, które uznają Mnie za swego króla, będą kiedyś wespół ze Mną królować.

 

  

Na podstawie Pisma Św. i prywatnych objawień sługi Bożej s. Leonii Nastałówny,służebniczki Starowiejskiej

(do prywatnego odmawiania)

 

Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

Ojcze, z nieba Boże – zmiłuj się nad nami;

Synu, Odkupicielu świata, Boże –

Duchu Święty, Boże –

Święta Trójco, Jedyny Boże –

Jezu, wtrącony po przesłuchaniu u arcykapłanów żydowskich do lochu więziennego – zmiłuj się nad nami

Jezu, ubrany w płaszcz purpurowy na pośmiewisko –

Jezu, wyśmiany przez drwiące pokłony więziennych stróżów –

Jezu, naigrywany z królewskiej władzy przez włożenie do rąk trzciny –

Jezu, wyszydzany i wykpiony z posiadanej godności prorockiej –

Jezu, który stałeś się złośliwą igraszką zwyrodniałych siepaczy wśród nocnych ciemności –

Jezu, odrzucany jak piłka przez sadystycznych oprawców stojących w kątach lochu –

Jezu, pochwycony za ręce i rozciągany przez brutalnych dręczycieli próbujących swych sił –

Jezu, doznający dojmującego bólu z powodu iglic wbijanych w Twoje ciało –

Jezu, któremu okrutni złoczyńcy wyłamywali poszczególne palce u rąk –

Jezu, któremu bezduszni kaci uderzali głowę o słup kamienny –

Jezu, powalony z całej siły na twardą ziemię –

Jezu, przygniatany na głowie, piersiach i nogach ciężarem całego ciała przez bestialskich trzech zbirów –

Jezu, któryś był przedmiotem coraz to nowych okrucieństw i znęcań się nad bezbronnym –

Jezu, któryś stał się ofiarą zaciekłości iście szatańskich –

Jezu. którego serce ściskał ból na widok dopuszczających się bezkarnie przestępstw i przewrotności –

Jezu, któryś okazywał litość i miłość dla swych zwyrodniałych prześladowców –

Jezu, któryś składał ofiarę za tych, którzy Ci urągali i zadawali cierpienia –

Jezu, którego łaska spotkała się z zatwardziałością bezlitosnych Gnębicieli –

Jezu, któryś nie wydał ani jednej skargi ani jednego wyrzutu z powodu spotykającej Cię czarnej niewdzięczności –

Jezu, któryś w czasie całej tej gehenny zachował milczenie –

Jezu, któryś składał daninę bólu jako wynagrodzenie za zniewagi wyrządzone Bogu nawet przez tych, którzy mieli być potępieni z powodu nieodpokutowanych grzechów –

Jezu, któryś cierpiał w lochu więziennym za utajone grzechy przez penitentów w sakramencie pokuty –

Jezu, któryś zniósł odważnie wszystkie katorgi zadanej Ci w owej nocy spędzonej w więzieniu jako wynagrodzenie za świętokradzko przyjmujących Cię w Komunii Św. –

 

Panie Jezu Chryste Królu, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie,

Panie Jezu Chryste Królu, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie

Panie Jezu Chryste Królu,, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się mad nami.

 

Módlmy się

Panie Jezu Chryste, któryś został wtrącony do lochu więziennego i tam cierpiał niewyobrażalne tortury cielesne i dotkliwe krzywdy moralne, błagamy Cię, spraw, abyśmy korzystali z Twoich zasług i abyśmy łącząc nasze zadośćuczynienie z Twoim wynagrodzeniem złożonym Ojcu Niebieskiemu otrzymali odpuszczenie naszych grzechów i kar za nie i mogli się cieszyć w wieczności chwałą niebios. Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem w jedności Ducha Św. przez wszystkie wieki wieków.

Amen .




__________________________________________________________

TOMASZ LIS - KIM NAPRAWDĘ JEST - OCEŃCIE GO SAMI
https://www.youtube.com/watch?v=zTfa8hEjSy8

Jarosław Kaczyński masakruje Tomasza Lisa 


 

https://www.youtube.com/watch?v=0jKUsSgvx0I


Wojciech Cejrowski miażdży Szymona Hołownie (Religia TV) - CAŁOŚĆ

https://www.youtube.com/watch?v=t8cj9UXzhNA


__________________________________________________________

CHCESZ PRZYJĄĆ UCHODŹCÓW? - TO PRZECZYTAJ I ZOBACZ!





__________________________________________________________

Jaka intronizacja St. Krajski i St. Papież, Chicago 8 luty 2016


PIEKŁO ISTNIEJE NIE IDŹ TAM PO ŚMIERCI

https://www.youtube.com/watch?v=KTCYzgDRkzc

 

 

 

 

Ujrzał piekło, uwierzył i został ocalony

https://www.youtube.com/watch?v=0jI-YGT-kUU




Moje Dziecko. Opublikuj to. To jest SZCZEGÓLNIE WAŻNE. Amen.

 

https://gloria.tv/media/eTb5bW9X336

To jest super piosenka szczególnie dla młodzieży !!!!!!!!!!! serdecznie wam polecam
https://gloria.tv/media/UVUAwoedwGv

Uwaga - co mówi dr Rath do swoich rodaków Niemców - naprawdę warto to zobaczyć !
https://gloria.tv/media/8ApgRv2Jv7Z

ks. prof. Chrostowski o spotkaniu Papieża Franciszka i Patriarchą Moskiewskim Cyrylem
 https://gloria.tv/media/vuPwrpg9jNv


__________________________________________________________

Niedziela, 14 lutego 2016
 
  I NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU
 
 
 
 
 
(Łk 4,1-13)
Jezus pełen Ducha Świętego, powrócił znad Jordanu i czterdzieści dni przebywał w Duchu na pustyni, gdzie był kuszony przez diabła. Nic w owe dni nie jadł, a po ich upływie odczuł głód. Rzekł Mu wtedy diabeł: Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby się stał chlebem. Odpowiedział mu Jezus: Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek. Wówczas wyprowadził Go w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata i rzekł diabeł do Niego: Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je odstąpić, komu chcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje. Lecz Jezus mu odrzekł: Napisane jest: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz. Zaprowadził Go też do Jerozolimy, postawił na narożniku świątyni i rzekł do Niego: Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół! Jest bowiem napisane: Aniołom swoim rozkaże o Tobie, żeby Cię strzegli, i na rękach nosić Cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień. Lecz Jezus mu odparł: Powiedziano: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego. Gdy diabeł dokończył całego kuszenia, odstąpił od Niego aż do czasu.
 
 
                                                                             https://www.youtube.com/watch?v=rRL9sAlvI84
 
Z komentarza św. Augustyna, biskupa, do Psalmów
 

W Chrystusie byliśmy kuszeni i w Nim zwyciężyliśmy diabła

"Wysłuchaj, Boże, mojego wołania, wejrzyj na modlitwę moją". Kto to mówi? Jakby jeden. Zobacz jednak czy jeden: "Od krańców ziemi wołałem do Ciebie, gdy było zatrwożone moje serce". A więc już nie jeden. Dlatego wszakże jeden, że jeden jest Chrystus, którego wszyscy jesteśmy członkami. Jakiż to bowiem "jeden" człowiek woła od krańców ziemi? Woła od tych krańców nie kto inny, lecz owo dziedzictwo, o którym powiedziano samemu Synowi: "Żądaj ode Mnie, a dam Ci narody w twe dziedzictwo i w posiadanie twoje krańce ziemi".
A zatem ta posiadłość Chrystusowa, to dziedzictwo Chrystusowe, to ciało Chrystusa, ten jeden Kościół Chrystusowy, ta jedność, którą my jesteśmy, woła od krańców ziemi. O co zaś woła? O to, o czym powiedziałem wyżej: "Wysłuchaj, Boże, mojego wołania, wejrzyj na modlitwę moją; od krańców ziemi wołałem do Ciebie". O to wołałem "od krańców ziemi", to znaczy zewsząd.
Ale dlaczego o to wołałem? Bo "zatrwożone było moje serce". Oznacza to, że ciało Chrystusa, które tworzą na ziemi wszyscy ludzie, nie doznaje chwały, lecz poddane jest wielkiej pokusie.
Życie bowiem nasze w tym pielgrzymowaniu nie może trwać bez pokusy, ponieważ właśnie postęp duchowy dokonuje się przez pokusy. Ten, kto nie jest kuszony, nie może siebie poznać. Nikt też nie potrafi osiągnąć wieńca chwały bez uprzedniego zwycięstwa. Zwycięstwo zaś odnosi się poprzez walkę, a walczyć można jedynie wówczas, gdy się stanie w obliczu pokus i nieprzyjaciela.
Wołający z krańców ziemi jest wprawdzie strwożony, ale nie pozostawiony samemu sobie. Chrystus bowiem nas, którzy tworzymy Jego ciało na ziemi, zechciał przemienić na podobieństwo tego ciała, w którym umarł, zmartwychwstał i wstąpił do nieba, aby tam, dokąd podążyła Głowa, miały nadzieję dostać się i członki.
Chrystus przemienił nas w siebie wówczas, gdy pozwolił się kusić szatanowi. Czytaliśmy przed chwilą w Ewangelii, że Jezus Chrystus był kuszony na pustkowiu. Tak, Chrystus był kuszony przez diabła! W Chrystusie bowiem ty byłeś kuszony, ponieważ On wziął od ciebie ciało, a tobie dał od siebie swoje zbawienie; z ciebie wziął dla siebie śmierć, a tobie dał z siebie życie; od ciebie przejął na siebie zniewagi, a tobie dał zaszczyty; a więc od ciebie wziął pokusę, a tobie dał swoje zwycięstwo.
Jeśli w Nim jesteśmy kuszeni, to i w Nim przezwyciężamy diabła. Widzisz, że Chrystus był kuszony, a nie dostrzegasz, że odniósł zwycięstwo? Uznaj, że to ty jesteś w Nim kuszony i że w Nim odnosisz zwycięstwa. Chrystus mógł trzymać diabła z dala od siebie. Jeżeliby jednak nie był kuszony, nie nauczyłby cię sztuki zwyciężania w pokusie.
 
 
                             
 

Pajęcza sieć

Na początku Wielkiego Postu, w formie ostrzeżenia, Kościół przypomina o niebezpieczeństwie, jakie grozi każdemu wierzącemu człowiekowi. Jest nim misternie założona sieć władcy tego świata, który za wszelką cenę chce podporządkować sobie człowieka. Ostrzeżenie to zawarte jest we fragmencie Ewangelii mówiącym o kuszeniu Jezusa.

Trzeba mieć dobry wzrok i umieć przewidywać, by dostrzec fatalne konsekwencje pozornie rzecz biorąc bardzo korzystnych sugestii władcy tego świata. Gra on na czułej strunie naszego serca, która wydaje najpiękniejsze melodie, gdy człowiek coś otrzymuje na własność. W pogoni za szczęściem posiadania wielu, mimo ostrzeżeń, wchodzi w pajęczą sieć władcy tego świata, a omotani przez niego wkrótce odkrywają, że za cenę posiadanych dóbr stracili wolność. Z reguły jest już wtedy za późno. Wyrwanie się z tej sieci o własnych siłach staje się wprost niemożliwe. Pająk cieszy się zdobyczą, a człowiek jęczy w niewoli.

Ponieważ jest to zasadzka przygotowana na człowieka od zarania dziejów, Bóg wskazał konkretny środek umożliwiający bezpieczne życie w pobliżu misternie zamaskowanej sieci. Wezwał do składania ofiary, czyli do dobrowolnego oddania części tego, co posiadamy, Jemu lub ludziom potrzebującym pomocy. W sercu naszym jest bowiem inna strona czuła na dobroć. Ona wypełnia nas szczęściem, gdy obdarowujemy braci. Kto umie mądrze dawać, nigdy nie wpadnie w sieć pająka obiecującego szczęście ukryte w posiadaniu.

Na progu Wielkiego Postu Kościół na głowy swoich wiernych sypie popiół, chcąc im przez to przypomieć, że posiadane przez nich doczesne bogactwo razem z nimi rozsypie się w proch. Mimo iż jest to ostre ostrzeżenie, nasze kościoły w Środę Popielcową są pełne mądrych i odważnych ludzi schylających głowy i przyjmujących popiół.

Już w Środę Popielcową nie trudno zauważyć, że Wielki Post to czas doskonalenia mądrości. Przez kolejne niedziele Kościół przypomina podstawowe zasady mądrego postępowania. W pierwszą zwraca uwagę na pajęczą sieć i mówi o przynętach, jakimi posługuje się władca tego świata — o pełnym talerzu, o sławie oraz o bogactwie i władzy. Pozytywnie zaś słowami Księgi Powtórzonego Prawa wzywa do złożenia Bogu ofiary. Dobrze rozumiana ofiara religijna stanowi bowiem skuteczne narzędzie zachowania wolności.

Jest rzeczą znamienną, że parafie budujące lub odnawiające kościoły, składając wielkie ofiary, czy to w formie pieniędzy, czy też trudu swej pracy, cieszą się szczególnym błogosławieństwem. Dokonuje się to na zasadzie wzrostu ich mądrości. Umiejący dawać znacznie rzadziej ulegają pokusom tego świata, a serce ich wypełnia szczęście z dobrze wykorzystanego czasu, sił i pieniędzy. To samo dotyczy zaangażowania w akcję charytatywną. Jeśli ona jest rozumiana w duchu Ewangelii, zawsze pomaga w doskonaleniu wolności ducha.

Już św. Hieronim w IV wieku pisał, że w poście nie chodzi o burczenie w naszych brzuchach, ale o intensywne czynienie dobra. Rezygnacja z dóbr doczesnych ma prowadzić do ubogacenia innych. Niejeden z palaczy zrezygnowałby łatwo z połowy swoich papierosów, gdyby wiedział, że z tej ofiary wyrośnie np. dom dla dzieci niepełnosprawnych lub powstanie w jego mieście szpital. Niejeden chętnie rzuciłby pieniądze do skarbony, zamiast przeznaczyć je na zakup wódki lub wina, gdyby wiedział, że ta jego ofiara przyczyni się do rozbudowy szkoły czy likwidacji uciążliwych zanieczyszczeń wody lub powietrza. To jest droga, jaką Kościół od starożytności prowadzi swoich wiernych w okresie Wielkiego Postu. Zawsze było to wezwanie do ofiary z ukazaniem konkretnego celu. Kto umie mądrze czynić dobro, potrafi budować wiekopomne dzieła wolności ludzkiego ducha, tuż obok zastawionych na niego sieci.

Ks. Edward Staniek

 

     

 

     Modlitwa do Rany Boku Chrystusowego

 
Panie Jezu, Boski Zbawicielu,
któryś nas grzesznych ludzi krwią swoją odkupił,
dziękujemy Ci za najdroższą Ranę Boku Twego,
przez którą dałeś, z miłości ku nam, zranić Serce swoje.
Niech będzie pozdrowiona i błogosławiona Rana Boku Twego,
z której wypłynęła krew i woda na obmycie nas z grzechów.
Panie Jezu cierpiący, przez Ranę Boku Twego udziel nam łaski,
o którą Cię z ufnością błagamy.
Dopomóż nam, abyśmy w życiu naszym na pierwszym miejscu
stawiali miłość ku Tobie a nie troskę o rzeczy doczesne.
Niech przed śmiercią będziemy zaopatrzeni Świętymi Sakramentami,
abyśmy szczęśliwie przeszli do wieczności,
gdzie Ty żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.
 
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

  

Najświętsza Rano Serca Cierpiącego Zbawiciela

Rano Miłości
Niewyczerpany Zdroju Miłosierdzia dla nas
Pozdrawiam Cię
Uwielbiam Cię
Kocham Cię.
 
Oczyść mnie z moich nieprawości i grzechów
Wskaż mi drogę mojego zbawienia
Pociągnij mnie do Cierpiącego Zbawiciela
Abym mógł cieszyć się wiarą nadzieją i miłością
By Jezus stał się dla mnie jedyną drogą, prawdą i życiem
By moje zranione serce zjednoczyło się w jedno
Z Miłosiernym Sercem Jezusa
W czasie obecnym i przyszłym
I przez całą wieczność. Amen.
 
 
14 lutego
Święci Cyryl, mnich, i Metody, biskup
patroni Europy
 
 
 

Święci Cyryl i Metody Cyryl urodził się w Tesalonikach w 826 r. jako siódme dziecko w rodzinie Leona, który był wyższym oficerem miejscowego garnizonu. Jego właściwe imię to Konstanty, imię Cyryl przyjął pod koniec życia, wstępując do zakonu. Po studiach w Konstantynopolu został bibliotekarzem przy kościele Hagia Sophia. Później usunął się na ubocze. Z czasem podjął w szkole cesarskiej wykłady z filozofii. Wkrótce potem, w 855 r. udał się na górę Olimp do klasztoru w Bitynii, gdzie przebywał już jego starszy brat - św. Metody.
Na żądanie cesarza Michała III obaj wyruszyli do kraju Chazarów na Krym, aby rozwiązać spory religijne między chrześcijanami, Żydami i Saracenami. Cyryl przygotował się do tej misji bardzo starannie - nauczył się języka hebrajskiego (by dyskutować z Żydami) i syryjskiego (by prowadzić dialog z Arabami, przybyłymi z okolic Syrii). Po udanej misji został wysłany z bratem przez patriarchę św. Ignacego, aby nieść chrześcijaństwo Bułgarom. Pośród nich pracowali pięć lat. Następnie, na prośbę księcia Rościsława udali się z podobną misją na Morawy, gdzie wprowadzili do liturgii język słowiański pisany alfabetem greckim (głagolicę). Potem jeden z uczniów św. Metodego wprowadził do tego pisma majuskuły (duże litery) alfabetu greckiego. Pismo to nazwano cyrylicą. Cyryl przetłumaczył Pismo Święte na język starocerkiewno-słowiański. Inkulturacja chrześcijaństwa stała się przyczyną ich cierpień, a nawet prześladowań.
Z Panonii (Węgier) bracia udali się do Wenecji, by tam dla swoich uczniów uzyskać święcenia kapłańskie. Jednak duchowieństwo tamtejsze przyjęło ich wrogo. Daremnie Cyryl przekonywał swoich przeciwników, że język nie powinien odgrywać warunku istotnego dla przyjęcia chrześcijaństwa. Bracia zostali oskarżeni w Rzymie przed papieżem św. Mikołajem I niemal o herezję. Posłuszni wezwaniu namiestnika Chrystusowego na ziemi, udali się do Rzymu. W tym jednak czasie zmarł papież św. Mikołaj I (+ 867), a po nim został wybrany Hadrian II. Ku radości misjonarzy nowy papież przyjął ich bardzo serdecznie, kazał wyświęcić ich uczniów na kapłanów, a ich słowiańskie księgi liturgiczne kazał uroczyście złożyć na ołtarzu w kościele Matki Bożej, zwanym Fatne.
Wkrótce potem Cyryl wstąpił do jednego z greckich klasztorów, gdzie zmarł na rękach swego brata 14 lutego 869 r. Papież Hadrian (Adrian) urządził Cyrylowi uroczysty pogrzeb.

Metody (jego imię chrzcielne - Michał) urodził się między 815 a 820 r. Ponieważ posiadał uzdolnienia wybitnie prawnicze, wstąpił na drogę kariery urzędniczej. W młodym wieku został archontem - zarządcą cesarskim w jednej ze słowiańskich prowincji. Zrezygnował z urzędu, wstępując do klasztoru w Bitynii, gdzie został przełożonym. Tam też przyjął imię Metody. Około 855 roku dołączył do niego jego młodszy brat, św. Cyryl. Odtąd bracia dzielą razem swój los w ziemi Chazarów, Bułgarów i na Morawach.
Po śmierci Cyryla (w 869 r.) Hadrian II konsekrował Metodego na arcybiskupa Moraw i Panonii (Węgier) oraz dał mu uprawnienia legata. Jako biskup, Metody kontynuował rozpoczęte dzieło. Z powodu wprowadzenia obrządku słowiańskiego, mimo aprobaty Rzymu, był atakowany przez arcybiskupa Salzburga, który podczas synodu w Ratyzbonie uwięził go w jednym z bawarskich klasztorów. Spędził tam dwa lata (870-872). Interwencja papieża Jana VII przyniosła Metodemu utraconą wolność.
Nękany przez kler niemiecki, Metody udał się ponownie do Rzymu. Papież Jan VIII przyjął go bardzo życzliwie i potwierdził wszystkie nadane mu przywileje. Aby jednak uspokoić kler niemiecki, dał Metodemu za sufragana biskupa Wickinga, który miał urzędować w Nitrze. W tym czasie doszło do pojednania Rzymu z Konstantynopolem. Metody udał się więc do patriarchy Focjusza, by mu zdać sprawę ze swojej działalności (881 lub 882). Został przyjęty uroczyście przez cesarza. Kiedy powracał, przyprowadził ze sobą liczny zastęp kapłanów. Powróciwszy na Morawy, umarł w Welehradzie 6 kwietnia 885 r.

W roku 907 rozpadło się państwo wielkomorawskie, a z jego rozpadem został usunięty obrządek słowiański na rzecz łacińskiego. Mimo tego dzieło św. Cyryla i św. Metodego nie upadło. Ich językiem w liturgii nadal posługuje się kilkadziesiąt milionów prawosławnych i kilka milionów grekokatolików. Obaj święci (nazywani Braćmi Sołuńskimi - od Sołunia, czyli obecnych Salonik w Grecji) są uważani za apostołów Słowian. W roku 1980 papież św. Jan Paweł II ogłosił ich - obok św. Benedykta - współpatronami Europy, tym samym podnosząc dotychczas obowiązujące wspomnienie do rangi święta.

W ikonografii Bracia Sołuńscy przedstawiani są w stroju pontyfikalnym jako biskupi greccy lub łacińscy. Czasami trzymają w rękach model kościoła. Św. Cyryl ukazywany jest w todze profesora, w ręce ma księgę pisaną cyrylicą. Ich atrybutami są: krzyż, księga i kielich, rozwinięty zwój z alfabetem słowiańskim.
 
 

Modlitwa za Europę

Modlitwa pochodzi z pracy siostry Marii Elekty
sprostowanie

Boże Wszechmogący, któryś w zaraniu Kościoła wybrał ludy Europy, aby wśród nich Słowo Twe głosili Apostołowie i ich następcy: My, późne wnuki, dzięki Ci składamy, żeś dziedzictwem tym obdarzył każdy z ludów naszych, a skarbiec Twej nauki praojcom naszym pozostawił. Wybacz ludom Europy dawne zawisłości i walki, nie pomnij sporów i okrucieństw, nie patrz na dumę i butę. Pokornie prosimy Cię, naucz ludy Europy dziedzictwem swym służyć ludzkiej powszechności, a szczególnie braciom naszym ubogim, aby i oni przy uczcie życia zasiedli. Módlmy się o solidarność narodów Europy, niechaj połączą swe siły w obronie swobód własnych i cudzych. Przywódcom Europy daj stworzyć przyjaźń i porozumienie między narodami, które mają w swojej pieczy. W pokorze i ufności niechaj budują nowe formy rządów, przekraczające granice państwowe w mądrości Ducha Twojego Świętego. Prosimy Cię o wzajemny szacunek i zaufanie pomiędzy naszymi narodami, aby sprawiedliwość, pokój i dobrobyt zapanowały w Europie.

Do Świętych Twych, Benedykta, Cyryla i Metodego, Brygidy Szwedzkiej, Katarzyny ze Sieny i Teresy-Benedykty od Krzyża (Edith Stein), patronów Europy, modlimy się, Panie, niechaj uproszą jedność ludom Europy, abyśmy wszyscy byli jedno, jak uczył Chrystus, nasz Zbawiciel.

Błagamy Cię, Panie, błogosław i wspieraj mocą Twoją ludy Europy, aby wytrwały w wierności powołaniu Twemu, a w czyn je wprowadzając, dostąpiły radości w Królestwie Twoim, przez zasługi i wstawiennictwo Pana naszego Chrystusa, Syna Twojego, który żyje i króluje z Tobą w jedności Ducha Świętego na wieki wieków. Amen

 

 

14 lutego
Święty Walenty, biskup i męczennik
 

Święty Walenty Walenty był biskupem Terni w Umbrii. Wiadomości o nim są dość skąpe i niejednoznaczne. Żył w III w. i był kapłanem rzymskim. Tam w czasie prześladowań (Klaudiusza II Gota), wraz ze św. Mariuszem i krewnymi, asystował męczennikom w czasie ich procesów i egzekucji. Wkrótce sam został pojmany i doprowadzony do prefekta Rzymu, który przeprowadził rutynowy proces polegający na wymuszaniu odstępstwa od Chrystusa. W tym celu kazał użyć kijów. Ponieważ nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu, kazał ściąć Walentego. Stało się to 14 lutego 269 roku.
Pochowano go w Rzymie przy via Flaminia. Brak bliższych wiadomości o nim nie przeszkodził w szybkim rozwoju jego kultu. Jego grób już w IV w. otoczony był szczególną czcią. Nad grobem papież Juliusz I wystawił bazylikę pod wezwaniem św. Walentego. Odnowił ją później papież Teodor I. Bazylika wraz z grobem św. Walentego stała się prawdziwym sanktuarium i jednym z pierwszych miejsc pielgrzymkowych. W ciągu średniowiecza kult Walentego objął całą niemal Europę.
W średniowieczu na terenie niemieckim Święty był wzywany jako orędownik podczas ciężkich chorób, zwłaszcza nerwowych i epilepsji. Na Zachodzie, zwłaszcza w Anglii i Stanach Zjednoczonych, czczono św. Walentego jako patrona zakochanych. W związku z tym dzień 14 lutego stał się okazją do obdarowywania się drobnymi upominkami.

W ikonografii św. Walenty przedstawiany jest jako kapłan w ornacie, z kielichem w lewej ręce, a z mieczem w prawej, także w stroju biskupa uzdrawiającego chłopca z padaczki.
 

Święty Walenty, opiekunie tych, którzy się kochają,Ty, który z narażeniem życia urzeczywistniłeś i głosiłeś ewangeliczne przesłanie pokoju, Ty, który - dzięki męczeństwu przyjętemu z miłości - zwyciężyłeś wszystkie siły obojętności, nienawiści i śmierci,wysłuchaj naszą modlitwę: W obliczu rozdarć i podziałów w świecie daj nam zawsze kochać miłością pozbawioną egoizmu,abyśmy byli pośród ludzi wiernymi świadkami miłości Boga. Niech ożywiają nas miłość i zaufanie, które pozwolą nam przezwyciężać życiowe przeszkody.

 

Prosimy Cię, wstawiaj się za nami do Boga......... który jest źródłem wszelkiej miłości i wszelkiego piękna, i który żyje i króluje na wieki wieków.Amen



__________________________________________________________

Golgoto - To nie gwoździe... wyk. Marek Kujawa (Roland BK-5)
https://www.youtube.com/watch?v=oi1eF2DPITo

 
 


__________________________________________________________
Królowanie Chrystusa i Maryi
- w miejsce demokracji w Polsce

https://gloria.tv/media/PSW5JbQZpTd



__________________________________________________________

Powitanie prezydenta Andrzeja Dudy w Gdyni.

Zdjęcie z oficjalnej strony internetowej Prezydenta Polski (10 luty)

http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wizyty-krajowe/art,62,prezydent-na-90-leciu-miasta-gdyni-tu-zawsze-mieszkali-ludzie-wolni-.html

 

Prezydent-Gdynia2.jpg
__________________________________________________________

Wielki Post. Centrum naszego życia jest miłość

                                      Wielki Post. Centrum naszego życia jest milość

Benedykt XVI  Orędzie na Wielki Post

«Troszczmy się o siebie wzajemnie,
by się zachęcać do miłości
i do dobrych uczynków» (Hbr 10, 24)

Bracia i siostry!

Wielki Post ponownie daje nam sposobność do refleksji nad tym, co stanowi centrum życia chrześcijańskiego — miłością. Jest to bowiem odpowiedni czas, abyśmy z pomocą Słowa Bożego i sakramentów odnowili naszą drogę wiary, zarówno osobistą, jak i wspólnotową. Jest to droga pod znakiem modlitwy i dzielenia się, milczenia i postu, w oczekiwaniu na radość paschalną.

W tym roku chciałbym przedstawić parę myśli w świetle krótkiego tekstu biblijnego, zaczerpniętego z Listu do Hebrajczyków: «Troszczmy się o siebie wzajemnie, by się zachęcać do miłości i do dobrych uczynków» (10, 24). To zdanie występuje w perykopie, w której natchniony pisarz zachęca do pokładania ufności w Jezusie Chrystusie jako Najwyższym Kapłanie, który wyjednał nam przebaczenie i dostęp do Boga. Owocem przyjęcia Chrystusa jest życie według trzech cnót teologalnych: należy przystępować do Pana «z sercem prawym, z wiarą pełną» (w. 22), by trwać niewzruszenie w nadziei, którą wyznajemy (por. 23), troszcząc się nieustannie wraz z braćmi o «miłość i dobre uczynki» (por. 24). Mówi się też, że dla umocnienia tej ewangelicznej postawy ważne jest, by uczestniczyć w spotkaniach liturgicznych i modlitewnych wspólnoty, mając na względzie cel eschatologiczny: pełną jedność w Bogu (por. w. 25). Skupię się na wersecie 24, który w paru słowach przekazuje cenną i zawsze aktualną naukę na temat trzech aspektów życia chrześcijańskiego; są nimi troska o bliźniego, wzajemność i osobista świętość.

więcej: http://www.fronda.pl/a/wielki-post-centrum-naszego-zycia-jest-milosc,65625.html

__________________________________________________________

PROROKINI "SYBILLA" PRZED WIEKAMI PRZEPOWIEDZIAŁA, ŻE III WOJNA ZACZNIE SIĘ OD MAŁEGO PAŃSTWA NA WSCHODZIE. NIE ROZUMIEM RZĄDZĄCYCH KOŚCIOŁEM KATOLICKIM, BO TO W ICH RĘKACH JEST PRZYSZŁOŚĆ ŚWIATA, GDYŻ PAN JEZUS PRZYCHOZI DO NICH WŁASNIE I MÓWI, PODPOWIADA CO ZROBIĆ, ABY ZAPEWNIĆ ŚWIATU POKÓJ, ALE NIESTETY ONI PYSZNI "UCZENI W PIŚMIE" WIEDZĄ LEPIEJ I NIGDY NIE SŁUCHAJĄ BOGA STWORZYCIELA I ZBAWICIELA. ŻYDZI RZEZ SWOJĄ PYCHĘ I ZAROZUMIAŁOŚĆ ZAWSZE MIELI PROBLEMY Z UTRZYMANIEM POKOJU W SWOJEJ OJCZYŹNIE.TERAZ RZĄDZĄCY KOŚCIOŁEM KATOLICKIM POWINNI POSŁUCHAĆ PANA JEZUSA I CZYM PRĘDZEJ WYWYŻSZYĆ GO NA KRÓLA, A ON JAKO KRÓL WSZYSTKO UCZYNI, ABY NA ZIEMI ZAPANOWAŁ POKÓJ. TYLE LUDZI NA WOJNACH GINIE, TAK DUŻO JEST TRAGEDII, A ONI BISKUPI, PAPIEŻE I WSZYSCY INNI WOLĄ PATRZEĆ NA TRAGEDIĘ LUDZKĄ NIŻ NA CHRYSTUSA KRÓLA I ZBAWICIELA SWEGO. WOLĄ TARZAĆ SIĘ W PIEKLE, NIŻ RATOWAĆ ZIEMIĘ PRZED KATAKLIZMAMI I WOJNAMI.​ mk.

Na Bliskim Wschodzie trwają przygotowania do III wojny światowej

 

Nikt obecnie nie ma wątpliwości co do tego, że bitwa o Aleppo jest decydująca. To syryjskie miasto jest symbolem antyrządowej rewolucji, która wybuchła w 2011 roku. Jeśli władza odzyska kontrolę nad Aleppo, wspierana przez USA i państwa arabskie opozycja po prostu polegnie a planowana demokratyzacja Syrii zakończy się porażką.

a1

Już od pewnego czasu było wiadome, że armia rządowa wspierana przez Rosję, Iran i Hezbollah zechce odbić Aleppo z rąk rebeliantów. W momencie gdy armia zbliżała się do tego miasta, rozpoczęły się z góry skazane na porażkę „negocjacje” między władzą a opozycją pod egidą ONZ. Już po kilku tygodniach wszelkie rozmowy zostały wstrzymane właśnie z powodu opozycjonistów, którzy domagali się najpierw zawieszenia broni. Rząd nie zgodził się na żadne postulaty, więc rozmowy pokojowe (jeszcze nieoficjalnie) odwołano – po raz trzeci w przeciągu pięciu lat.

Obecnie nikt nie jest w stanie powstrzymać sukcesów syryjskiej, irańskiej i rosyjskiej armii. Nie pomagają nawet oskarżenia ONZ, według których Syria popełnia zbrodnie przeciwko ludzkości i eksterminuje swój własny naród. Można jednak zauważyć coś niecodziennego – Stany Zjednoczone zdają sobie sprawę z tego, że rebelianci mogą stracić Aleppo, ale najwyraźniej nie mają zamiaru już im pomagać. Agresywna polityka Stanów Zjednoczonych wobec Syrii poległa. Rebelianci już w najbliższym czasie utracą Aleppo i jedyne co może im pomóc to bezpośrednia interwencja wojsk sprzyjających im państw. W takiej sytuacji USA musiałyby postawić się Rosji i Iranowi, co jest w chwili obecnej mało prawdopodobne.

więcej: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/na-bliskim-wschodzie-trwaja-przygotowania-do-iii-wojny-swiatowej-2016-02




__________________________________________________________



11.02.2016 Rocznica Abdykacji Papieża Benedykta XVI

Abdykacja papieża Benedykta XVI – orędzie Pana Jezusa które sprawdziło się równo po roku

Orędzie zapowiadające bliską abdykacje papieża ukazało się równo na rok przed jej ogłoszeniem (orędzie zostało opublikowane 11.02.2012, godz.11.30 a papież ogłosił abdykacje rok później 11.02.2013,godz.11.30) orędzie zostało przekazane współczesnej wizjonerce Marii Bożego Miłosierdzia.

https://gloria.tv/media/G3YtbvQ16V6



__________________________________________________________



Mocne słowa Wandy i Andrzeja Półtawskich o małżeństwie! POSŁUCHAJ!

https://gloria.tv/media/8ks7E6d3ibs


Rząd da niektórym Polakom 500 zł na dziecko,

 ale wcześniej zabierze wszystkim po 700



KRÓLUJ NAM JEZU CHRYSTE I MARYJA KRÓLOWA POLSKI

NWO aż trzepie się w POsadach by Polska nie wyśliznęła się z ich diabelskich sideł ZOBACZ KIM ONI SĄ

​.
Przykro nawet pomyśleć, że rządzący Kościołem Katolickim: papieże i biskupi na świecie pomagają NWO realizować ich plan zniszczenia ludzkości.​ Pan Jezus przychodzi do "swoich apostołów", aby ogłosili Go KRÓLEM POLSKI I ŚWIATA, ale oni wybierają plany zniszczenia ziemi przez antychrystów gdyż nic nie robią, aby temu zapobiec. Słuchają antychrystów a nie Pana Boga, a wrogowie człowieka realizują śmiało swoje niszczycielskie plany, co już widać - atakiem islamistów na Europę i na cały świat. Pan Jezus mówi: jak najszybciej ogłoście Mnie Królem, co jest warunkiem na utrzymanie POKOJU i SPRAWIEDLIWOŚCI na świecie, a biskupi powiedzieli:"w listopadzie".W LISTOPADZIE MOŻE JUŻ NAS NIE BYĆ I ZIEMI MOŻE NIE BYĆ.mk
 
 
 

NWO czyli "POrządek z Chaosu"

   
 
   

Szokujący dokument! Tajne międzynarodowe memorandum, wchodzące w życie z dniem 1 maja 2016 r

 
​ Biskupi w Polsce postanowili zawierzyć Polskę Panu Jezusowi w listopadzie, a wrogowie ludzkości chcą realizować swój plan już w maju i nikt im w tym nie przeszkadza.​To biskupi chcą aby słuchał ich Pan Bóg i czekał, aż oni się zastanowią, czy warto.......mk
 
 
   

MARYJO, ŚLICZNA PANI - LOURDES - ELENI [HD]

   
 
   

Lourdes, cz.1

 


__________________________________________________________
Zika szaleje w mediach 

Prof. Maria Majewska

Kolejna wirusowa histeria opanowała korporacyjne media.  Tym razem dotyczy wirusa zika.  Zapewne wszyscy już słyszeli o nowej epidemii zarażeń tym wirusem, który ma wkrótce zaatakować cały świat i wywołać masowe małogłowie (mikrocefalia) u niemowląt. Media straszą wirusem roznoszonym przez komary i epatują obrazami małogłowych dzieci, równocześnie ukrywając istotne informacje.

Jakie są dowody, że mikrocefalia jest skutkiem zarażenia ziką?  Jak dotąd, praktycznie żadne.  Wirus ten występuje w wielu regionach świata i skutki zarażenia się nim dotąd były łagodne, przypominające krótkotrwałe przeziębienie. Spośród 4180 podejrzanych przypadków mikrocefalii, Brazylijskie Ministerstwo Zdrowia dokładnie zbadało 732 przypadków i potwierdziło małogłowie tylko u 270 niemowląt; w tej grupie zikę znaleziono zaledwie u 6 niemowląt. 

Nie może więc być tu mowy o żadnej korelacji małogłowia z zarażeniem ziką.   

Z drugiej strony, mikrocefalia oraz inne zaburzenia rozwoju mózgu korelują czasowo z wprowadzeniem w Brazylii w 2014 r. masowych szczepień ciężarnych kobiet szczepionką Tdap (tężec, dyfteryt, krztusiec), która nigdy nie była testowana pod względem bezpieczeństwa na tej populacji. Mamy tu więc do czynienia z mengelowskim eksperymentem medycznym na skalę całego narodu.  Szczepionki te zawierają duże dawki silnie toksycznej rtęci (tiomersalu), znanej z powodowania zaburzeń rozwoju mózgu. Bardzo prawdopodobne, że małogłowie jest tragicznym skutkiem tych toksycznych szczepień, na co wskazuje brazylijskie badanie. (http://quiteriachagas.com/2016/01/28/causa-da-microcefalia-em-pernambuco-nao-e-zika-virus-foram-as-vacinas-em-gestantes-diz-estudo/). 

Zika oskarżana jest również o wywoływanie zespołu Guillaina-Barrégo, choroby będącej typowym powikłaniem wielu szczepień, w której układ immunologiczny atakuje nerwy. To wszystko sugeruje, że możemy tu mieć do czynienia z maskowaniem tragicznych powikłań poszczepiennych, będących przyczynami zarówno małogłowia jak i zespołu Guillaina-Barrégo

Inną możliwą przyczyną mikrocefalii może być zatrucie kobiet i ich płodów pestycydami oraz herbicydami. Brazylia jest znana z tego, że stosuje bardziej toksyczne środki ochrony roślin i w znacznie większych ilościach niż inne kraje.  Niewykluczone, że oba czynniki - szczepienia ciężarnych i pestycydy - synergicznie zatruwają płody brazylijskich kobiet.            

Znamienne jest to, że przy braku dowodów na związek ziki z małogłowiem, firmy farmaceutyczne wraz z WHO już zapowiadają szczepienia przeciw temu wirusowi (będące rzekomo w przygotowaniu).  Zapewne wkrótce w niektórych krajach wszystkie kobiety ciężarne będą zmuszane do ich przyjmowania i wtedy prawie wszystkie dzieci mogą rodzić się patologiczne, jeśli wcześniej nie ulegną poronieniom.  

Innym niewyjaśnionym aspektem „zikowej epidemii” jest jej czasowy związek z masowym wypuszczeniem w Brazylii przez firmę biotechnologiczną Oxitec genetycznie zmodyfikowanych komarów.  Intrygujące jest, że wirus zika został opatentowany, jest magazynowany i sprzedawany przez Fundację Rockefellera, która od lat zajmuje się tworzeniem produktów służących depopulacji. 

Nic więc dziwnego, że wiele osób podejrzewa, iż genetycznie zmodyfikowane komary zarażone ziką zostały wypuszczone jako broń biologiczna.  Nikt nie wie, jak one zmienią ekologię i epidemiologię wielu wirusowych chorób na świecie.  Fakt, że rząd Brazylii zatrudnił setki tysięcy żołnierzy do zwalczania tych komarów wskazuje na prawdopodobną klęskę ekologiczną.  Docierające do nas informacje są niestety często ze sobą sprzeczne lub niewiarygodne, więc trudno mieć jasny obraz tego zagrożenia.   W tej sytuacji, nie poddając się medialnej propagandzie, warto zachować zdrowy rozsądek i na wszelki wypadek unikać wszelkich ukąszeń komarów.    

Zwyrodnienie korporacyjnej medycyny i służących jej mediów jest dziś tak dalece posunięte, że coraz powszechniej dzieci upośledzone, chronicznie chore, kalekie, autystyczne uznaje się za normę. Natomiast zdrowe, prawidłowo rozwinięte dzieci (zwykle nieszczepione) wkrótce będą uważane za nienormalne, będą prześladowane i pewnie zamykane w psychuszkach.   Korporacyjna medycyna zdiagnozuje je, jako osobniki z syndromem deficytu szczepień, na co skuteczną kuracją będzie ładunek toksycznych szczepionek.  

http://www.dailymail.co.uk/news/article-3419738/Brazil-270-4-120-suspected-microcephaly-cases-confirmed.html#ixzz3zGljHqJv