2015-01-Styczen

2015-01-styczen

Warto odświeżyć pamięć : )
Zapraszamy :Styczen 2014 - CLICK


RADIO CHRYSTUSA KRÓLA
 Jeśli chcesz słuchać RADIA-SZUKAM-
SŁUCHAJ - CLICK


         KRÓLUJ NAM JEZU CHRYSTE I MARYJA KRÓLOWA POLSKI​

 
 
2 lutego 2015
ŚWIĘTO OFIAROWANIA PAŃSKIEGO - MATKI BOŻEJ GROMNICZNEJ
 
 
​                                         
KRÓLUJ NAM JEZU CHRYSTE I MARYJA KRÓLOWA POLSKI.​
​                         
SŁYSZĄC GŁOS BOGA SERC NIE ZATWARDZAJCIE.​
         
​DAJ MNIE POZNAĆ TWOJE DROGI - PANIE, NAUCZ MNIE CHODZIĆ TWOIMI ŚCIEŻKAMI​.DOBRY JEST PAN I PRAWY​, DLATEGO WSKAZUJE DROGĘ GRZESZNIKOM. POMAGA POKORNYM CZYNIĆ DOBRZE.
 
ofiarowanie_pańskie.jpg
 
Ewangelia
​ ​
według św. Łukasza - Łk.2, 22-40
Gdy upłynęły dni oczyszczenia Maryi według Prawa Mojżeszowego, Rodzice przynieśli Jezusa
 do Jerozolimy, aby Go
przedstawić Panu, Tak bowiem napisane jest w Prawie Pańskim:" Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu". (...)  A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek prawy i pobożny a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż nie zobaczy Mesjasza Pańskiego. (...)  A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, on wziął Je w objęcia, blogosławił Boga i mówił:" Teraz o Władco pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów. (...)
  
                                                                                                                                                                                                            Od niepamiętnych czasów czczono w Kościele pamiątkę przyniesienia przez Maryję Dzięciątka Jezus do świątyni Jerozolimskiej. W Jerozolimie to święto obchodzono już w V wieku, odbywała się wtedy procesja ze świecami. Od X wieku upowszechnił się obrzęd święcenia świec, tzw. gromnic. Ich płomień symbolizuje Jezusa - Światłość świata.
ŚWIATŁO NA OŚWIECENIE POGAN​ I CHWAŁA LUDU TWEGO. PAN BÓG ZASTĘPÓW - ON JEST KRÓLEM CHWAŁY.

http://krzysztof.nazwa.pl/2015-01-25_mieczyslawa_pliki/braun.jpg
 
OŚWIADCZENIE AUDIO, czyta Stanisław Papież z Krakowa PLAY
ŹRÓDŁO - ARCHIWUM: www.radiochrystusakrola.pl
 
Oświadczenie Grzegorza Brauna – kandydata na Prezydenta RP
Szanowni i Drodzy Państwo – Członkowie i Sympatycy Społecznego Komitetu
poparcia kandydatury niżej podpisanego w wyborach prezydenckich AD 2015,
Dziękuję za wyrazy poparcia i solidarności, jakich wiele otrzymuję zwłaszcza w ostatnich dniach. Naglące wiadomości od Was docierają do mnie za Atlantykiem – gdzie na zaproszenie naszych rodaków z Kanady i Stanów Zjednoczonych mam nie tak częstą ostatnio w kraju okazję prezentować efekty moich prac filmowych, a także dzielić się refleksją natury historyczno-politycznej. Nie mogąc zatem dziś osobiście uścisnąć Waszych dłoni – drogą listowną dziękuję za wyrażoną w tak szczególny sposób pozytywną ocenę mojej dotychczasowej aktywności publicznej. W istocie nie chodzi tu jednak ani o mnie – ani, z całym szacunkiem, o Was. Chodzi o tysiącletnie państwo i naród polski, których losy ważą się dziś po raz kolejny. Dlatego Wasz projekt traktuję z należytą powagą, Waszą propozycję przyjmuję jako zaszczyt – i niniejszym oddaję się w tej sprawie do Waszej dyspozycji.
Nie jestem demokratą – wiecie o tym dobrze. A jednak jako polski państwowiec gotów jestem wraz z Wami podjąć próbę, być może ostatnią, wykorzystania demokratycznej procedury do wywarcia istotnego wpływu na rzeczywistość polityczną w naszej ojczyźnie. Państwo polskie pozostaje bowiem zawsze najlepszym, choć nigdy nie doskonałym narzędziem zabezpieczenia wolności i pomyślności Polaków. A dziś właśnie sama możliwość i potrzeba istnienia niepodległej Polski jest tak powszechnie kwestionowana – i to zarówno przez dobrze znanych nieprzyjaciół zewnętrznych, czy słabiej rozpoznanych wrogów wewnętrznych, ale także – o zgrozo – przez tych spośród nas, którzy ostatecznie upadli na duchu. Najwyższy czas powiedzieć jasno: istnienie suwerennego państwa polskiego jest nie tylko możliwe, ale i konieczne – jeśli na naszym terytorium ocalona ma zostać cywilizacja łacińska, do której marnotrawnych synów (resp. córek) mimo wszystko się zaliczamy.
Działaniom podejmowanym w najbliższym czasie dawać powinna właściwą perspektywę zbliżająca się wielkimi krokami 1050. rocznica Chrztu Polski. Jeśli chcemy przenieść w przyszłość to święte i piękne dziedzictwo – nie możemy ignorować palącej potrzeby przywrócenia Polakom utraconych, rozkradzionych i zapomnianych skarbów naszej cywilizacji – tej cywilizacji, która potęgą Korony Polskiej promieniowała na okoliczne narody i całą Europę Środkową. Jeśli Polacy mają wypełnić swą misję dziejową, trzeba przywrócić im przede wszystkim wolność (nie mylić ze „swobodami” gwarantowanymi w Eurokołchozie) – i to zarówno w sferze gospodarczej, jak i politycznej, czy kulturalnej. Musimy wyegzekwować prawo bycia gospodarzami we własnym kraju – czego wszak nie będzie bez zabezpieczenia życia, rodziny, własności. Tylko one stanowić mogą trwały punkt oparcia w walce z monopolistycznym przymusem, z nieuczciwą konkurencją, ze zmowami kartelowymi – niezależnie od tego, czy inicjowanymi przez rodzime, czy obce rządy, korporacje, służby, mafie, czy loże.
Jestem w tej walce z Wami – i liczę, że Wy dalej będziecie ze mną.
Z poważaniem, Grzegorz Braun
​    ​
Steubenville, Ohio, 24 stycznia 2015
​    ​
ŹRÓDŁO: http://grzegorzbraun2015.pl/
​-------------------------​
25 stycznia 2015
 Panie Jezu
- wysłuchałam dzisiaj oświadczenia p. Grzegorza BRAUNA, który​ zgodził się kandydować na prezydenta Polski.
Pan Jezus
 ​" Ja bardzo dobrze rozumiem Grzegorza Brauna​, gdyż tak samo jak i Ja jest prześladowany przez polityków polskojęzycznych a pełniących oficjalnie rządy w Polsce. Módlcie się o ochronę Aniołów z Nieba dla niego, gdyż rząd jest jego prześladowcą i nie da mu żadnej ochrony. Rząd w Polsce jest prześladowcą wszystkich patriotów waszej Ojczyzny, a wrogów macie w każdej części świata.
 
Polacy - jeśli nie wróciliście do Polski, gdy was nawoływałem, jeżeli w dalszym ciągu wyjeżdżacie z Polski, to teraz z dala od granic swojego państwa możecie walczyć o swoją Ojczyznę - MODLITWĄ. Wzywajcie i proście z Nieba Świętych Patronów każdego dnia do pomocy, bo jak mówiłem - w waszej przestrzeni, w waszych duszach i w waszych sercach toczy się ogromna walka Aniołów z demonami o każdą duszę i o każdy kawałek waszej ziemi. Jeśli nie zrozumieli wasi zdrajcy, że kradzież jest okrutnym grzechem, to mówię, że polityka w waszym kraju jest "złodziejska". 
 
Jednak powiadam wam -  do wrogów waszych zaliczam w wielkiej ilości Episkopat w Polsce, gdyż milczeniem przyzwala na rozkradanie waszej ziemi i waszego majątku narodowego. Naprawdę dziwię się im, że chcą być współwinni wybuchom zamieszek i w ostateczności wybuchu wojny, z której nie będzie ani zwycięzców, ani zwyciężonych, bo Bóg Ojciec powie "STOP" i pomału wszystko będzie ginęło. Powstanie NOWE NIEBO i NOWA ZIEMIA. To nie będzie działo się od razu, ale na pewno nadejdzie SPRAWIEDLIWOŚĆ.
 
Powiadam: bierzcie przykład ze Starego Testamentu - z proroka Jonasza, którego posłuchał naród Niniwy, gdyż uwierzył w Objawienia Boże.
​    ​
Wasz Sprawiedliwy Objawiony Jezus Chrystus"
 
 
Pan Jezus - 28 styczeń 2015r. Chicago:
 
" POZWÓLCIE GRZEGORZOWI BRAUNOWI MÓWIĆ O POLSCE, O ŚWIECIE I O MNIE - BOGU, KTÓRY NIE POZWOLI,
ABY
PANOSZYŁ SIĘ CZŁOWIEK NA MOJEJ ZIEMI. DAJĘ WAM POLACY JESZCZE JEDNĄ
SZANSĘ, NIE MÓWIĘ, ŻE OSTATNIĄ. TO JA PRAGNĘ, ABY NA ŚWIECIE PANOWAŁA ZGODA, POKÓJ I SZACUNEK DO WSZYSTKIEGO.
 
 
Drodzy Rodacy - nie zmarnujmy tej szansy, jaką zmarnowali Polacy przed ostatnią wojną światową. Pan Jezus przychodził wiele razy na ziemię polską i przekazywał swoje słowa ocalenia Polski i świata i ostrzegał o nadchodzącej wojnie a nade    wszystko przemawiał do rządzących ówcześnie Kościołem katolickim - gdyż przychodzi do swoich apostołów  - NIE USŁUCHALI, bo nie wierzyli w Objawienia. Matka Boża wiele razy przychodziła na ziemię polską i ostrzegała  - NIE POSŁUCHALI przez swoją pychę, bo nie uwierzyli w Objawienia.
 
Pan Jezus nadal przychodzi do ludzi i mówi, że w dalszym ciągu Jego prośba jest aktualna i wprost błaga swoje stworzenie, aby wywyższyło go do pozycji KRÓLEWSKIEJ bo tylko jako KRÓL może zmienić serca ludzkie na miłosierne i zapanuje pokój w Polsce i na całym świecie.  Niestety - Episkopat w Polsce jak na ironię urąga Panu Jezusowi i wydał dekret, że On - Bóg - Jezus Chrystus jest tylko ich sługą i zamknęli Stworzycielowi i Zbawicielowi usta, co oczywiście będzie skutkiem dla całego świata, gdyż w tej chwili panuje wszędzie szatan i demoniczni rządzący państwem polskim, całą Europą oraz Kościołem w Polsce.
 
ALBO SŁUŻYCIE PANU BOGU, ALBO SZATANOWI. Dziwi to, że ludzie a szczególnie biskupi - "uczeni w piśmie" znają los upadłego aniola lucyfera, ktory  powiedział Bogu Ojcu: NIE BĘDĘ CI SŁUŻYŁ. To samo czeka wszystkich, którzy nie chcą dobrowolnie  oddać władzy Panu Bogu Najwyższemu w Trójcy Jedynemu, gdyż Pan Jezus jest w Trzech Osobach i te trzy Osoby cierpią tak samo jak ON - ZBAWICIEL. Pan Jezus powiedział, że ci którzy wybierają piekło niech najpierw obejrzą filmy o nim, niech poczytają książki o nim, gdyż wszystkie relacje filmowe i opisy piekła w książkach są prawdziwe.
​            ​
Jesli teraz zwalczamy Pana Jezusa Krola, to jak przed Nim staniemy po smierci?
​​

 
 
 http://krzysztof.nazwa.pl/2015-01-25_mieczyslawa_pliki/papis_siekierki.jpg
 
Sanktuarium Matki Bożej, Nauczycielki Młodzieży
Warszawa – Siekierki
 

MODLITWA​
O Matko Różańca Świętego - Władczyni tajemnic, których świat nie potrafi do końca zgłębić. 
          Matko Miłosierdzia na niemiłosiernej ziemi;       
                       Stolico Mądrości na pustyni, gdzie błąka się pyszny rozum ludzki;
      Róża Duchowna, która bez ustanku rozkwitasz moditwą po całej ziemi; 
    Gwiazdo Zaranna wśród utrapień naszego czasu;
Królowo Pokoju, która uciszasz nasze serca i wyzwalasz ludy:
Tobie Fatimska Pani składamy dziękczynienie za nieustające wstawiennictwo nad nami u Syna Twego Jezusa Chrystusa, który Cię z Ojcem i Duchem Świętym miłuje, ponad wszelkie wyobrażenie. Amen.
================================

Mateńko Boża - bardzo posimy powiedz SŁOWO TWOJE do mieszkańców  USA.
Matka Boża:
"​Dzieci Moje drogie​, pamiętajcie - najbardziej Mojego Syna ranią grzechy nieczystości, które są powodem do mordowania już poczętych dzieci. To są dwa grzechy przez które ziemia będzie zniszczona i .......  powstanie nowa ziemia i nowe morze. Bóg Ojciec już nie może patrzeć na to ludzkie plemię - przewrotne, zagubione, bezbożne omotane demonami, które nakazuje całemu światu uczyć nawet dzieci popełniania grzechów. Nastały już czasy odstępstwa od wiary           w Boga Ojca, w Boga Syna i w Boga Ducha Świętego. Ludzie prześcigają się w wymyślaniu przeróżnych grzechów zniewolenia erotycznego. Do Kościoła Bożego wnikają siły masońskie bezbożne, które swoją pruderyjnością niszczą młode organizmy - dziecinne jeszcze.
Człowiek zniewolił samego siebie, a skutki będą straszne. Dlatego przygotujcie się na zmiany na ziemi klimatyczne i organizacyjne.
​ ​
Wszyscy zagubili się w swojej pysze i zarozumiałości i to dlatego wyrok Boży będzie sprawiedliwy dla ludzkości, ale i dla całej ziemi. Wasza Matka". 
 
​         ​
KRÓLUJ NAM JEZU CHRYSTE I MARYJA KRÓLOWA POLSKI.
 
​- DO JAKIEJ RELIGII NALEŻY EPISKOPAT W POLSCE - KTO JEST ICH BOGIEM ?​
lista_kep.jpg 
 
JEŚLI EPISKOPAT W POLSCE - KTÓRY JEST W WIĘKSZOŚCI ANTY-JEZUSOWY CHCE BYĆ POTĘPIONY PRZEZ NIEPOSŁUSZEŃSTWO CAŁEJ TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ TO NIECH IDZIE DO  PIEKIEŁ, ALE BEZ NAS.  MY - NARÓD POLSKI KOCHAJĄCY PANA BOGA I OJCZYZNĘ NASZĄ POLSKĘ PRAGNIEMY WYWYŻSZYĆ PANA BOGA NA KRÓLA I PRAGNIEMY ŻYĆ SZCZĘŚLIWIE POD JEGO RZĄDAMI KRÓLEWSKIMI I NAJSPRAWIEDLIWSZYMI NA PLANECIE ZIEMI, KTÓRĄ NAM PODAROWAŁ PAN BÓG.
 
PAN JEZUS - KRÓL POLSKI I ŚWIATA CAŁEGO  PRAGNIE ŻYĆ Z NAMI W PRZYJAŹNI, W MIŁOŚCI,  W POKOJU I W POSZANOWANIU JEGO BOŻYCH PRAW.
 
26 stycznia dniem Islamu w Kościele Katolickim
 
http://krzysztof.nazwa.pl/2015-01-25_mieczyslawa_pliki/kep_islam.jpg
 
WIĘCEJ na stronie Konferencji Episkopatu w Polsce:
 
To naprawdę jest bardzo trudne do zrozumienia - biskupi w Polsce poniżają Pana Boga - Jezusa Chrystusa  a wywyższają innych bogów.​  Na świecie jest PAN BÓG i szatan. Skoro poniżają Pana Boga i odbierają należne Stwórcy tytuły, to tym samym wywyższają szatana i jemu nadają tytuły. Pan Jezus jest Jeden - Jedyny i nie ma innego w różnych religiach. Czy to wszystko znaczy, że możemy zapytać - kto jest bogiem biskupów w Polsce?
 
To wszystko co oni robią, to naprawdę nie jest zrozumiałe - nazywają Boga BARANKIEM - czyli porównują Go do zwierzęcia. Czy to takie trudne powiedzieć - OTO JEZUS CHRYSTUS - ZBAWICIEL?
 
Trzeba być najgorszym głupcem, dosłownie głupcem, żeby na ochotnika pędzić do piekła na wieczne potępienie. Słowo „głupi” występuje w Piśmie Świętym 64 razy. Cytat 1 List Piotra, rozdział 2, werset 15: „Taka bowiem jest wola Boża, abyście przez dobre uczynki zmusili do milczenia niewiedzę ludzi głupich” )
 
Dobre uczynki to upominanie, jeszcze raz powtarzam, „trzeba być najgorszym głupcem, dosłownie głupcem, żeby na ochotnika pędzić do piekła na wieczne potępienie”.
 
Kościół Katolicki nie może dokładać w żaden sposób ręki do bałwochwalstwa, jakim jest islam, judaizm, buddyzm, fałszywy ekumenizm, modernizm, protestantyzm, ateizm i inne wymysły szatana, tą drogą możemy dojść tylko do satanizmu i wiecznego potępienia.
 
Pan Bóg i tak jest cierpliwy, bo gdybym to ja była na miejscu Pana Boga to od razu usunęłabym ziemię z orbity wszechświata - za takie ciągłe obrażania Pana Boga.
 
Czy naprawdę biskupi myślą, że ich "działalność antyboża" prowadzi ich do Jezusa Króla, do Nieba? Jak są tacy głupi, to niech się palą. To ja będę im tłumaczyła - prosta kobieta, że trzeba przestrzegać "Dziesięć Przykazań Bożych" i "Dwa Przykazania miłości"?
 
​                          
CZY JAKAKOLWIEK RELIGIA OBCHODZI "DZIEŃ RELIGII KATOLICKIEJ?
 
My katolicy powinniśmy być misjonarzami i głosić, że jest jeden Pan Bóg i nie ma innego, a  szatanów 
i demonów, którzy zbuntowali się Panu Bogu nie będziemy czcić.
 
 
Pochodzenie Islamu
Ksiądz profesor Michał Poradowski
 
Czerwiec 22 nd, 2011 Po polsku
demon islam Mahometanizm jest to żydowska religia wypracowana przez żydów dla Arabów. Arabowie, według Biblii, to starsi bracia Żydów, gdyż także wywodzą się z Abrahama, będąc potomstwem Izmaela, syna Abrahama i jego niewolnicy Agar, którą wydalił wraz z dzieckiem na żądanie swej żony i krewniaczki Sary.

To "wypracowanie" odrębnej religii dla Arabów przypisuje się zwykle Mahometowi (570-632),jednakże ostatnie studia wykazują, że Mahomet tylko posłusznie wypełniał zlecenia pewnego rabina z Mekki, którego nazywał Archaniołem Gabrielem. Mahomet twierdził, że otrzymał objawienia z Nieba przez pośrednictwo Archanioła Gabriela, ale w rzeczywistości tym "archaniołem" był ów rabin, stąd też religia muzułmańska jest tylko wariantem [talmudycznego] judaizmu dostosowanego do kultury i zwyczajów Arabów. Przypuszczać też można, że w ten sposób żydzi chcieli nie dopuścić do nawrócenia się Arabów na wiarę chrześcijańską, a jednocześnie zbliżyć ich do siebie, gdyż przez całą swą historię zawsze musieli współżyć z Arabami, łączą ich bowiem nie tylko związki krwi, ale także związki przeżyć i kultury.

Podejrzenia co do tego są bardzo dawne, ale dopiero w ostatnich latach, to jest po drugiej wojnie światowej, ukazało się wiele poważnych studiów na ten temat. Niestety, [ekumeniczny] fanatyzm religijny niektórych ośrodków katolickich [czyli apostazja], jaki zapanował po Soborze Watykańskim Drugim, a najściślej związany z ekumenizmem [1], spowodował, że wiele najważniejszych i najpoważniejszych studiów nad islamem brutalnie i systematycznie zwalcza się aż do dziś. Na skutek tego wiele prac dotyczących islamu zostało zniszczonych, a ich autorzy byli i są nadal prześladowani, bo będąc zakonnikami, muszą posłusznie ulegać swoim przełożonym, a ci stali się już fanatykami synkretyzmu, wielokrotnie potępianego przez Kościół.
 
To wbrew nauce i postawie Drugiego Soboru Watykańskiego, który właśnie podkreślał uszanowanie sumienia każdego człowieka, a więc i wolność myśli i przekonań, wolność studiów jako poszukiwanie prawdy [2], w ostatnich latach prześladuje się uczonych mnichów za to, że odkryli, iż owym Archaniołem Gabrielem, który rzekomo ukazywał się Mahometowi i dyktował mu tekst Koranu, był po prostu uczony rabin z Mekki.
 
I tak na przykład, wspaniałe, osiemset stronicowe dzieło pewnego mnicha, który je opracował i wydał drukiem pod pseudonimem Abd Oul-Masih Al-Ghalawiry (L'eclosion de l'Islam et la personne de Mohammed, dwa tomy, Maison Carre, Algier), zostało w całości spalone z rozkazu przełożonych tegoż zgromadzenia i zachowało się tylko kilka egzemplarzy.
 
A druga praca tegoż autora, ale wydana po kryjomu i pod innym pseudonimem, a mianowicie: Sadeo Khairouddin, Les Miracles, Beyrouth, 1972, także została spalona z rozkazu przełożonych zakonnych, ale autor uratował rękopisy i zdołał je wydać ponownie. Oba te dzieła wystarczają, aby położyć kres mitowi jakoby Mahomet miewał objawienia.

Także i inny znany wielki uczony i znawca Islamu, ojciec dominikanin R.P. Gabriel Thery był zmuszony - wobec owej sytuacji prześladowania - pracować w ukryciu i prace swe o Islamizmie wydawać także pod pseudonimem, aby nie uległy barbarzyńskiemu zniszczeniu, a są to studia o niebywałej wartości. Pierwsze jego dzieło, złożone z czterech tomów, wydane pod pseudonimem Hanna Zakarias, L'Islam enterprise juive. De Moise a Mohammed.
 
Pierwsze dwa tomy zostały wydane w roku 1955, a drugie dwa w roku 1963. Nieco później, tenże autor wydaje pod innym pseudonimem dzieło Faux Coran et Vrai Mohammed, Paris, 1960, a więc ukazało się ono w rok po śmierci autora.

Wspomniane wyżej książki R.P. Gabriela Thery stanowią tylko małą część jego studiów nad Islamem, a według nekrologu, napisanego o nim przez słynnego filozofa tomistę Etienne Gilsona, lista tych prac zajmuje aż 95 stronic w czasopiśmie Archives d'Histoire Doctrinale et Litteraire du Moyen-Age.

Tezą główną owych dzieł ojca Thery jest, że Koran nie zawiera żadnych objawień, ani bezpośrednich danych wprost od Boga, ani też pośrednich dyktowanych przez Archanioła Gabriela, jak to usiłuje wmawiać w czytelnika rzekomy prorok Mahomet, a tylko jest spisany przez Mahometa pod dyktando rabina z Mekki, stąd też Koran jest mieszanką różnych starych tradycji religijnych Wschodu i Starego Testamentu, a więc [talmudycznego] judaizmu i mozaizmu, a dostosowaną do mentalności i życzeń Arabów i tak zredagowany, aby jednocześnie usposobić Arabów przeciwko wierze Chrześcijańskiej, czyli jest to "odtrutka" na Chrześcijaństwo, dzięki czemu tak Arabowie, jak i inne ludy, które przyjęły mahometanizm, zostali w ten sposób "zaszczepieni" przeciwko Chrześcijaństwu.

Wspomniane prace i studia wywołały żywą polemikę i przyczyniły się do wyświetlenia sprawy Islamu. Niestety, fanatyzm części duchowieństwa katolickiego nadal utrzymuje starą i kłamliwą teorię co do pochodzenia mahometanizmu. W latach sześćdziesiątych ukazały się polemiczne artykuły o tych studiach w różnych czasopismach, a głównie w Itineraires, przede wszystkim znanego teologa R.P. Th Calmel (Le judaism du Coran, Les origines juive de l'Islam, Par Moise vers Jesus-Christ, etc.), oraz innych specjalistów od Islamu.

Okazało się także, że podejrzenia co do Koranu, a więc że jest on dziełem żydowskim istniały już dawniej, ale brakowało jeszcze niektórych dowodów i te zostały dostarczone przez wspomniane studia z ostatnich lat. Sama teza, że Koran został wypracowany przez żydów jest dość dawna i jest na ten temat wiele prac pisarzy angielskich, jak na przykład:

- Torrey: The Jewish Foundation of Islam
- lub Sweetman: Islam and Christian Theology, ale były one przemilczane.

Oczywiście, Islam nie jest "żydowskim Chrześcijaństwem", ale jest doskonałym przykładem jak żydzi potrafią przeniknąć do różnych religii i przerabiać je od wewnątrz według własnego interesu.
 
Przypisy:

[1] Ekumenizm utożsamia się z synkretyzmem,
czyli z dążnością do wytworzenia jednej światowej religii,
jako syntezy wszystkich wierzeń, a która miałaby
wyrugować i zastąpić wiarę Chrystusową.

[2] Prawdą najwyższą jest Chrystus Pan,
bo sam powiedział o sobie "Ja jestem Prawdą" (J 14,6)


_____________________________________________


W PONIEDZIAŁEK, 02 LUTEGO 2015  www.marytv.tv   będzie transmitowała na żywo  Objawienie Matki Bożej dla Mirjany w Medjugorje

Dzięki tej bezpośredniej transmisji ludzie na całym świecie mogą być tam, łącząc się z tymi, ktόrzy witją Matkę Bożą! Ona powiedziała nam coś bardzo niezwykłego w dn. 2 listopada: "Mój Syn obiecał Mi, że zło nigdy nie wygra, bo wy, dusze sprawiedliwych, jesteście tutaj!" W Swoim orędziu z 25 stycznia 2015 roku przypomniała  nam, że: "Przybyłam tutaj pośrόd was!" Gdziekolwiek jesteśmy w świecie możemy połączyć się w modlitwie z tymi, którzy zgromadzili się w Medjugorje aby Ją powitać! I wy będziecie tam, blisko, z Mirjaną! Matka Przenajświętsza będzie się cieszyła  naszym łączeniem się z Nią w modlitwie oraz przyjęciem Jej Błogosławieństwa!

08:00 rano czasu Medjugorje oraz Polski (02:00 nad ranem, EST)

Rozpoczęcie transmisji na żywo
08:45 rano czasu Medjugorje oraz Polski (02:45 EST) - Objawienie dla Mirjany
09:30 rano czasu Medjugorje oraz Polski (03:30 EST) – zakończenie  
 

  
Dziękuję i Bóg zapłać!  Denis Nolan  www.marytv.tv 

 

MISJA: MARY TV jest apostolstwem świeckich założone aby oddać na usługi Matki Bożej - Gospy nowoczesne technologie komunikacyjne, aby przynieść jej obecność w Medziugorju - i jej szkoły w Medjugorje - dla świata.

_____________________________________________


Warto posłuchać egzorcysty...


Świadectwo egzorcysty

 
 

_____________________________________________


PILNE! (nagranie z ukrytej kamery)


_____________________________________________


Dzięki Wam ulotka nt. „PIGUŁKI PO” jest już gotowa do pobrania

Wybierz Życie
"Wybierajcie więc życie,
abyście żyli wy i wasze potomstwo."
(Pwt 30, 19)


Human Life International - Polska
Logo


Dzięki Wam ulotka nt. „PIGUŁKI PO” jest już gotowa do pobrania
 
Drodzy Przyjaciele!

Upowszechnianie rzetelnej informacji na temat działania „Pigułki po” ma obecnie olbrzymie znaczenie, gdyż podczas dyskusji w wielu mediach podawane są nieprawdziwe dane promujące ten środek. Wiele dziewcząt i kobiet jest przekonanych, że jest on zupełnie nieszkodliwy i działa antykoncepcyjnie. Nie jest to prawdą i koniecznie trzeba im to uświadomić! Dostęp do rzetelnej informacji ma tym większe znaczenie, że Ministerstwo Zdrowia zapowiada, iż w najbliższym czasie środek ten zostanie dopuszczony do sprzedaży bez recepty już od 15 roku życia.

Ten preparat działa embriotoksycznie i wczesno-poronnie. Ma też wiele poważnych następstw, zwłaszcza przy częstszym stosowaniu.
 
Mało kto zdaje sobie sprawę, że środek ten przechodzi do mleka kobiecego i wchodzi w interakcje z wieloma lekami. Zgodnie z informacją producenta nie wolno go stosować w ciąży lub przy podejrzeniu ciąży. Jego oddziaływanie na poczęte dziecko nie zostało zbadane, chociaż wiadomo, że ma wpływ na śmiertelność zarodków szczurów, królików i małp. Nie wolno też po nim prowadzić samochodu.
 
ULOTKA JEST JUŻ GOTOWA!
Folderek na temat „Pigułki po” przygotowaliśmy naprawdę rzetelnie. Dotarliśmy do materiałów źródłowych producenta oraz Europejskiej Agencji Leków. Treść ulotki została skonsultowana z lekarzami specjalistami ginekologii i położnictwa oraz embriologii.
 
WAŻNE SPRAWY PROSTYM JĘZYKIEM
Ulotka jest napisana w formie pytań i odpowiedzi bardzo prostym, jasnym językiem. Podaje podstawowe fakty i tłumaczy mechanizm działania.
 
PRZEZ INTERNET
Ulotkę już można pobrać z naszej strony TUTAJ (w wersji kolorowej lub czarno białej) i wydrukować, np. na domowej czy szkolnej drukarce, a następnie rozdać.
 
RAZEM MOŻNA DUŻO WIĘCEJ
Dzięki Waszej pomocy i składce na ten cel udało się nam zebrać 4 270 zł. Bardzo dziękujemy! Jednak nadal brakuje nam 2 tys. zł. Bardzo liczmy na pomoc Przyjaciół! Mamy zamiar wydrukować 100 tys. egz. tej ulotki w pełnym kolorze. Im większy nakład tym niższa cena jednostkowa. Bardzo dziękujemy księdzu Wojciechowi Więckowskiemu, dyrektorowi Drukarni Bernardinum w Pelplinie, za bardzo życzliwą pomoc.
 
MOŻNA JUŻ ZGŁASZAĆ ZAPOTRZEBOWANIE
Drukowaną ulotkę można zamawiać w naszym biurze tel. 58 341 19 11 (w godz. 9:00 do 16:00) lub pisząc na adres e-meilowy: klub@hli.org.pl
 
KAŻDA ULOTKA POWINNA BYĆ W PEŁNI WYKORZYSTANA!
Prosimy o dokładne określanie zapotrzebowania, zgodnego z możliwością rozprowadzenia tego materiału, abyśmy nie zmarnowali ani jednego egzemplarza. Ulotki są pakowane po 100 i 500 sztuk.
 
ZA DARMO
Ulotki są darmowe.
 
LICZYMY NA WAS!
Bardzo liczmy, że Ci, którzy otrzymają te ulotki, wrzucą kilka złotówek do wspólnej skarbonki na konto Klubu Przyjaciół Ludzkiego Życia. A pozostali także nadal będą nas wspomagać, aby nasza akcja informacyjna objęła jak największą liczbę kobiet. Dzięki Waszej pomocy będziemy mogli zapłacić koszta przesyłki oraz druku I edycji tego folderu, a być może także wydrukować kolejny nakład, gdyż zapotrzebowanie jest olbrzymie.
 
Bardzo proszę o upowszechnianie tej informacji wśród swoich znajomych, a także w zaprzyjaźnionych mediach.
 
Bardzo serdecznie dziękuję za wspólne działanie w tej ważnej sprawie!
Razem możemy zrobić bardzo dużo!


W imieniu KPLŻ
Ewa H. Kowalewska
Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia
Human Life International - Polska

_____________________________________________

KS.JACEK BAŁEMBA --- Coraz więcej katolików widzi stan faktyczny…


Attendite a falsis prophetis, qui veniunt ad vos in vestimentis ovium,
intrinsecus autem sunt lupi rapaces.
A fructibus eorum cognoscetis eos.
„Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze,
a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach” (Mt 7, 15-16).

Sytuacja w Kościele jest niezwykle poważna.
Rzymski katolik chce wiedzieć.
Trafna diagnoza warunkuje adekwatną terapię.

Powiedzmy tylko jedno, aby być bliżej prawdy:
Jeżeli ktoś uważa, że problemy, niejasności i zamieszanie w Kościele rodzą się tylko na bazie manipulującego pośrednictwa mass mediów, to po prostu rozmija się z prawdą.
Same fakty, decyzje i wypowiadane słowa napawają niepokojem, a niekiedy przerażeniem.

„Koń jaki jest, każdy widzi”. Tak czytamy w pierwszej polskiej encyklopedii powszechnej autorstwa księdza Benedykta Chmielowskiego.

Coraz więcej katolików (wśród nich i katoliccy rodzice) widzi stan faktyczny, ma wątpliwości i stawia pytania poważne…

remnantnewspaper.com/…/1473-rabbitgate-could-this-be-a-good-thing



Inna strona godna uwagi, w języku włoskim (tam także z kulturą moderowane komentarze):

chiesaepostconcilio.blogspot.com



Głosu prawdy już się nie zatrzyma.
Odważnie trwajmy przy prawdzie.
Czytajmy głosy katolików z różnych stron świata.
Rozejrzyjmy się szerzej, bo coraz bardziej uwidacznia się w Kościele, w różnych krajach, zdrowy, ozdrowieńczy(!) nurt katolicki, w większości ludzi świeckich. Jest to w istocie klarowny powrót do wierności Objawieniu Bożemu zawartemu w Piśmie Świętym i Tradycji.
Warto o inicjatywach tego nurtu wiedzieć, dzielić się informacjami z innymi, włączać się roztropnie. Można wiele uczynić w celu ocalenia wiary katolickiej. Można wiele uczynić dla zbawienia dusz.
To są nasze sprawy!
Nie wiemy, jakie jeszcze elementy destrukcyjne mogą być forsowane w Kościele.
Nawet jeżeli pomieszanie będzie się nasilać, aktualne pozostają katolickie postulaty – stałe, niezawodne, nieodzowne i możliwe do realizacji:
* Trwajmy mocno i odważnie w wyznawaniu katolickiej niezmutowanej wiary – jedynej wiary, która daje zbawienie duszy.
* Trwajmy mocno w wyznawaniu katolickiej niezmutowanej wiary – tej samej, która była światłem dla wszystkich pokoleń katolików przez dwadzieścia wieków.
* Bądźmy cierpliwi, wytrwali i pełni ufności pokładanej w Panu Bogu, wtedy gdy za naszą wierność wierze, spotka nas niezrozumienie, agresja i ostracyzm środowiska.
* Starajmy się cierpliwie wypełniać Wolę Bożą (obowiązki stanu, realizacja dobra, unikanie grzechu).
* Bądźmy wierni codziennej modlitwie.
* Żyjmy w stanie łaski uświęcającej, bez grzechu ciężkiego. Zachowujmy serce czyste.
* Trwajmy przy sakramentach świętych.
* O ile możności, dajmy zdecydowanie preferencję tradycyjnej Mszy Świętej.
* Zakładajmy Biblioteki ’58.https://sacerdoshyacinthus.wordpress.com/2014/07/31/biblioteka-′58/


W ten sposób pięknie wyrazimy naszą wierność Jezusowi Chrystusowi i Jego niezmiennej nauce oraz naszą przynależność do założonego przezeń Kościoła, który jest Jeden, Święty, Katolicki, Apostolski. Jedynie w Nim zbawienie!

Z racji mnogości głosów różnych, zwłaszcza w sferze internetu, jeszcze raz z troską apeluję (dla niektórych jest to już oczywiste):
Nie dajmy się wodzić za nos przez internetowe sterujące źródła anonimowe o zacięciu „komsomolskim”.
Nie dajmy się wodzić za nos przez anonimowych uzurpatorskich internetowych „regulatorów” życia religijnego Polaków!

Są i tacy, którzy z pobudek różnych – może i z intencji szlachetnych – nie mając wystarczającej znajomości doktryny katolickiej, odważają się pohukiwać na katolicką Tradycję i na osoby (w tym biskupów i kapłanów), które są jej wierne. „Niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie. Chcieli uchodzić za uczonych w Prawie nie rozumiejąc ani tego, co mówią, ani tego, co stanowczo twierdzą” (1 Tm 1, 6-7).
Powiedzmy to jasno: środowiska, które pomijają, dezawuują i niszczą Tradycję, nie są katolickie.
Są i takie publikacje, które powołują się na Tradycję, lecz czynią to w sposób niekompetentny, bądź taki, który budzi poważne wątpliwości co do wiarygodności piszących i ich intencji.
Wyartykułujmy to klarownie: W sprawach wiary rzymscy katolicy nie potrzebują prywatnych doradców, anonimowych doradców, ani żadnych doradców, spoza kręgu rzymskiego katolicyzmu. Mamy do dyspozycji przebogaty rezerwuar Prawdy: Objawienie Boże zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji. Tutaj oddychamy myślą swobodną, Bożą, katolicką, bezpieczną, prowadzącą do zbawienia, niezmienną, prawdziwą! To Boże Objawienie było niezawodnie i nieomylnie przekazywane przez Urząd Nauczycielski Kościoła przez dwadzieścia wieków.
Św. Paweł roztropnie radzi: „Unikaj natomiast głupich i niedouczonych dociekań” (2 Tm 2, 23)!

Nie zlekceważmy tego artykułu:
sacerdoshyacinthus.wordpress.com/…/ku-dojrzalosci-rzymskich-katolikow-ksztalcimy-sie

Św. Jan z troską pisze: „Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu” (1 J 3, 7)!

„Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki.
Nie dajcie się uwieść różnym i obcym naukom” (Hbr 13, 8-9).

„Każde dobro, jakie otrzymujemy, i wszelki dar doskonały zstępują z góry, od Ojca świateł, u którego nie ma przemiany ani cienia zmienności” (Jk 1, 17).

Pan Jezus umacnia nas słowem niezawodnym: „A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” (Łk 18, 7-8).


W ten sposób pięknie wyrazimy naszą wierność Jezusowi Chrystusowi i Jego niezmiennej nauce oraz naszą przynależność do założonego przezeń Kościoła, który jest Jeden, Święty, Katolicki, Apostolski. Jedynie w Nim zbawienie!

Z racji mnogości głosów różnych, zwłaszcza w sferze internetu, jeszcze raz z troską apeluję (dla niektórych jest to już oczywiste):
Nie dajmy się wodzić za nos przez internetowe sterujące źródła anonimowe o zacięciu „komsomolskim”.
Nie dajmy się wodzić za nos przez anonimowych uzurpatorskich internetowych „regulatorów” życia religijnego Polaków!

Są i tacy, którzy z pobudek różnych – może i z intencji szlachetnych – nie mając wystarczającej znajomości doktryny katolickiej, odważają się pohukiwać na katolicką Tradycję i na osoby (w tym biskupów i kapłanów), które są jej wierne. „Niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie. Chcieli uchodzić za uczonych w Prawie nie rozumiejąc ani tego, co mówią, ani tego, co stanowczo twierdzą” (1 Tm 1, 6-7).
Powiedzmy to jasno: środowiska, które pomijają, dezawuują i niszczą Tradycję, nie są katolickie.
Są i takie publikacje, które powołują się na Tradycję, lecz czynią to w sposób niekompetentny, bądź taki, który budzi poważne wątpliwości co do wiarygodności piszących i ich intencji.
Wyartykułujmy to klarownie: W sprawach wiary rzymscy katolicy nie potrzebują prywatnych doradców, anonimowych doradców, ani żadnych doradców, spoza kręgu rzymskiego katolicyzmu. Mamy do dyspozycji przebogaty rezerwuar Prawdy: Objawienie Boże zawarte w Piśmie Świętym i Tradycji. Tutaj oddychamy myślą swobodną, Bożą, katolicką, bezpieczną, prowadzącą do zbawienia, niezmienną, prawdziwą! To Boże Objawienie było niezawodnie i nieomylnie przekazywane przez Urząd Nauczycielski Kościoła przez dwadzieścia wieków.
Św. Paweł roztropnie radzi: „Unikaj natomiast głupich i niedouczonych dociekań” (2 Tm 2, 23)!

Nie zlekceważmy tego artykułu:
sacerdoshyacinthus.wordpress.com/…/ku-dojrzalosci-rzymskich-katolikow-ksztalcimy-sie

Św. Jan z troską pisze: „Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu” (1 J 3, 7)!

„Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki.
Nie dajcie się uwieść różnym i obcym naukom” (Hbr 13, 8-9).

„Każde dobro, jakie otrzymujemy, i wszelki dar doskonały zstępują z góry, od Ojca świateł, u którego nie ma przemiany ani cienia zmienności” (Jk 1, 17).

Pan Jezus umacnia nas słowem niezawodnym: „A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” (Łk 18, 7-8).

 

za:https://sacerdoshyacinthus.wordpress.com/2015/01/30/coraz-wiecej-katolikow-widzi-stan-faktyczny/

_____________________________________________


Co się stało z mężczyznami?



 
​ PAN BÓG STWORZYŁ KOBIETĘ I MĘŻCZYZNĘ DLA SIEBIE​, ABY ZALUDNIALI ZIEMIĘ, A NIE DO GRZECHU.


http://youtu.be/csDnqS7PFvg

_____________________________________________



      
 
 KRÓLUJ NAM JEZU CHRYSTE I MARYJA KRÓLOWA POLSKI​
 
Z EWANGELII ŚW. JANA    
 
 Piłat zatem powiedział do Niego: "A więc jesteś królem?" Odpowiedział Jezus: "Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu".
  

                                                                     
  

_____________________________________________



   NASZ APEL I PRZYPOMNIENIE!!!!!!!!!!!!!!!


Synowska Prośba do Ojca Świętego Franciszka



„Słowo Waszej Świątobliwości to naprawdę jedyny sposób, by wyjaśnić zamęt narastający pośród wiernych. Słowo Ojca Świętego zapobiegłoby rozmywaniu nauczania Jezusa Chrystusa i rozproszyło ciemności przesłaniające przyszłość naszych dzieci” – piszą sygnatariusze listu do Ojca Świętego papieża Franciszka, wystosowanego przed zbliżającą się sesją synodu ds. rodziny.

Katolicy na całym świecie podpisują list do Papieża Franciszka, w którym proszą Go o interwencję w związku z posynodalnym zamieszaniem. Niektórzy duchowni, zgromadzeni na ostatnim synodzie, twierdzili, że można zmienić nauczanie Chrystusa.

„Wobec zbliżającej się kolejnej sesji Synodu ds. Rodziny, która ma się odbyć w październiku 2015 roku, z synowskim oddaniem zwracamy się do Waszej Świątobliwości, by wyrazić zarówno nasze obawy, jak i nadzieje dotyczące przyszłości rodziny. Nasze obawy wynikają z doświadczeń całych dekad rewolucji seksualnej promowanej przez sojusz potężnych organizacji, sił politycznych oraz mediów, które ustawicznie działają przeciwko samej istocie małżeństwa jako podstawowej komórki społecznej. Począwszy od tzw. Rewolucji Majowej roku 1968, doświadczamy stopniowego narzucania praw i zwyczajów moralnych przeciwnych tak prawu naturalnemu, jak i Bożemu” – piszą autorzy synowskiej prośby do papieża Franciszka.

„Wasza Świątobliwość, w świetle informacji rozpowszechnianych podczas ostatniego Synodu, z bólem zauważamy, że dla milionów wiernych katolików światło tej latarni zostało przyćmione przez inwazję rozmaitych lobby, promujących antychrześcijański styl życia. W istocie zauważamy ogólne zamieszanie spowodowane wrażeniem, jakoby w Kościele powstał wyłom, który mógłby doprowadzić do zaakceptowania cudzołóstwa poprzez dopuszczenie rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach cywilnych, do Komunii Świętej, a nawet że Kościół hipotetycznie zaakceptowałby związki homoseksualne, w sytuacji, gdy praktyki takie są kategorycznie potępione jako sprzeczne z Prawem Bożym i naturalnym” - czytamy.

W tej sytuacji zdecydowana interwencja mogłaby zakończyć zamęt narastający wśród wiernych. „Słowo Ojca Świętego zapobiegłoby rozmywaniu nauczania Jezusa Chrystusa i rozproszyło ciemności przesłaniające przyszłość naszych dzieci. Błagamy Cię, Ojcze Święty, o takie słowo! Czynimy to z sercem przepełnionym oddaniem dla Waszej Świątobliwości oraz dla wszystkiego, co Wasza Świątobliwość reprezentuje. Mamy pewność, że słowo Biskupa Rzymu nigdy nie rozdzieli duszpasterskiej praktyki od nauki ustanowionej przez Jezusa Chrystusa i Jego namiestników, bowiem to tylko powiększyłoby panujący chaos. Wszak nasz Zbawiciel nauczał z całą jasnością, iż musi istnieć zgodność pomiędzy prawdą i życiem (J 14, 6-7). Przestrzegał nas także, że jedynym sposobem by nie upaść, jest wcielanie w życie Jego nauki (Mt 7, 24-27)” – piszą sygnatariusze listu.

Synowski apel podpisali już m.in. kard. Jorge Medina Estévez, kard. Raymond Burke, kardynał Walter Brandmüller, arcybiskup Wolfgang Haas, biskup Atanazy Schneider, książę Armand de Merode, książę Michel de Rostolan, profesor Roberto de Mattei, dr Adolpho Lindenberg i dr Caio Xavier da Silveira (przewodniczący Federacji Pro Europa Christiana) i generał Carlos Alfonso Tafur Ganoza – były głównodowodzący peruwiańskiej armii.

Synowski apel do Ojca świętego podpisać można za pomocą strony internetowej. Do tej pory zrobiło to już ponad 43 tysiące osób.


LINK DO PODPISANIA SYNOWSKIEJ PROŚBY


http://ratujmyrodzine.pl/


za:http://www.pch24.pl/synowska-prosba-do-ojca-swietego-franciszka,33633,i.html#ixzz3Q90daQ5E

____________________________________________

Ks. Dominik Chmielewski - niesamowita historia egzorcyzmu małżeńskiego 

​                                          ----------------------------------------------------------​
​                                                       ŚWIĘTY MICHALE ARCHANIELE   BROŃ NAS W WALCE A PRZECIW NIEGODZIWOŚCI I ZASADZKOM ZŁEGO DUCHA​, BĄDŹ NASZĄ OCHRONĄ.
     NIECH GO BÓG POGROMIĆ RACZY, POKORNIE O TO PROSIMY - A TY WODZU NIEBIESKICH ZASTĘPÓW,
     SZATANA I INNE DUCHY ZŁE, KTÓRE NA ZGUBĘ DUSZ LUDZKICH PO TYM ŚWIECIE KRĄŻĄ MOCĄ BOŻĄ
                                                             STRĄĆ DO PIEKŁA. AMEN.


http://www.fronda.pl/a/ks-dominik-chmielewski-niesamowita-historia-egzorcyzm
u-malzenskiego,46664.html
 

 POTĘŻNA NIEBIOS KRÓLOWO​
​I PANI ANIOŁÓW - TY, KTÓRA OTRZYMAŁAŚ OD BOGA POSŁANNICTWO I WŁADZĘ​
,
BY ZETRZEĆ GŁOWĘ  
SZATANA, ​PROSIMY CIĘ POKORNIE​, ROZKAŻ HUFCOM ANIELSKIM, ABY ŚCIGAŁY SZATANÓW, STŁUMIŁY    ICH ZUCHWAŁOŚĆ, A ZWALCZAJĄC ICH WSZĘDZIE STRĄCIŁY DO PIEKŁA.
         ŚWIĘCIE ANIOŁOWIE I ARCHANIOŁOWIE - BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS - AMEN.

​             --------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                                www.radioChrystusaKróla.pl
   w Chicago na fali 1080 AM od godz.12 - 13  oraz w internecie www.RadioChrystusaKróla.pl   przez całą dobę. Powtórzenie tej godzinnej audycji​ w intern. jest o godz. 21, 23 i 4 rano
                                ======================================
                 

Św.Michał Archanioł pogromca szatana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


_____________________________


 
 Rada Europy przyjęła rezolucję o dyskryminacji chrześcijan! | Fronda.pl

http://www.fronda.pl/a/rada-europy-przyjela-rezolucje-o-dyskryminacji-chrzes
cijan,46913.html

_____________________________________________

 
NAWRACAJCIE SIĘ I WIERZCIE W EWANGELIĘ - NAPRAWDĘ WARTO SZANOWAĆ BOGA CHRZEŚCIJAN, KTÓRY PROWADZI DO WIECZNEGO PRZEBYWANIA W NIEBIE I WIECZNEGO SZCZĘŚCIA.

https://www.google.pl/#q=youtube+-+nawr%C3%B3ceni+Izraelczycy

_____________________________________________

BÓG CHRZEŚCIJAN JEST MIŁOŚCIĄ I SPRAWIEDLIWOŚCIĄ, MIŁOSIERDZIEM I ŻYCIEM, KTÓRY
  MÓWI: ŻYJ I ROZMNAŻAJ SIĘ NA CHWAŁĘ BOGA I SZANUJ BLIŹNIEGO SWEGO JAK SIEBIE SAMEGO.  BÓG CHRZEŚCIJAN DAŁ LUDZIOM WOLNĄ WOLĘ I NIE ZMUSZA DO NICZEGO.  
 
                                 W ŻADNEJ RELIGII BÓG NIE NAKAZUJE ZABIJAĆ.


​  ​
http://wolnapolska.pl/index.php/Wiara/2012062715745/nawrocony-na-chrzecijast
​  ​
wo-qsyn-hamasuq-zrobi-film-o-krwawej-naturze-islamu/menu-id-224.htm

 JEŻELI W JAKIEJŚ RELIGII - JEJ PRZYWÓDCA NAKAZUJE ŚCISŁE REGUŁY NIEWOLNICZE​ ORAZ NAKAZUJE    ZASADY USTALONE PRZEZ NIENAWIŚĆ I ZACHŁANNOŚĆ WŁADZY ABSOLUTNEJ A TAKŻE NAKAZUJE KARY               ŚMIERCI - TO JEST BOGIEM LUCYFEREM - BOGIEM WIECZNEGO POTĘPIENIA - BOGIEM PIEKIEŁ.
  

_____________________________________________


Antyrządowa manifestacja przed Gminą Żydowską w Poznaniu.
 
 

_____________________________________________

Ostrzeżenie dla Polski.Ks Michał Olszewski SCJ O aborcji , antykoncepcji i dewiacji.
  
 


        

_____________________________________________

 MÓDLMY SIĘ NIEUSTANNIE ZA KAPŁANÓW, GDYŻ POCHODZĄ TAKŻE Z LUDU I SĄ BARDZO NARAŻENI​ NA DZIAŁANIE ŚWIATA Z ZEWNĄTRZ POPRZEZ RÓŻNE POKUSY A NAWET PODLEGAJĄ POSŁUSZEŃSTWU PRZEŁOŻONYM, KTÓRZY CZĘSTO SŁUŻĄ DWOM BOGOM, JAKO ŻE BISKUPI SĄ ZMUSZANI DO PRZYNALEŻNOŚCI DO MASONERII - ANTY BOŻEJ I LUCYFERYCZNEJ ORGANIZACJI. WSZYSCY DUCHOWNI, KTÓRZY NIE CHCĄ UZNAĆ PANA JEZUSA ZA KRÓLA SĄ ŻYDAMI, ALBO MASONAMI, BO TYLKO ONI UCZYNILI Z BOGA SŁUGĘ ODBIERAJĄC PANU BOGU WŁADZĘ NA ZIEMI. 

Wywiad z 2011 r.:-ks.T.Jegierski
...Biskupami zostają ludzie, którzy często oficjalnie zaprzeczają nauce
​ ​
Kościoła, albo nie mają żadnej odwagi cywilnej, żeby stanąć w obronie
​ ​
czegokolwiek. W Kanadzie nie ma żadnego mocnego głosu w Kościele, który
mocno opowiadałby się za życiem i doktryną Kościoła.


http://www.fronda.pl/a/kanadyjski-kosciol-wspiera-lobby-homoseksualne,12833.html

               
 
 

Modlitwa o nawrócenie

 
O gorliwa św. Rito, dla ciebie ważna była chwała Boga i zbawienie dusz oddalonych od Pana przez grzech lub odchodzących od Kościoła. Ty, jako sławna święta, praktykowałaś wiele dzieł miłosierdzia i pokuty dla nawrócenia grzeszników. Zwróć swoje oczy na mnie, biednego grzesznika, i wyproś mi u Boga łaskę skruchy i szczerej spowiedzi. O tę łaskę proszę cię całym sercem, wyproś ją też dla wszystkich grzeszników na ziemi, a w szczególny sposób dla osób, które tego bardzo potrzebują.
 
Spraw, abyśmy doceniali bogactwa miłosierdzia Bożego, ale jednocześnie nie nadużywali Jego ciepliwości, oczekując nawrocenia grzeszników i abyśmy uznali brzydotę i słabość grzechu. Aby już więcej nie było profanowane Najświętsze Imię Jezusa, lecz by wszyscy je błogosławili jako jedyną i pewną rękojmię naszego zbawienia.
O św. Rito, teraz i zawsze módl się za grzesznikami, a szczególnie za tymi, którzy umrą tego dnia.
 
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu...

_____________________________________________







KRÓLUJ NAM JEZU CHRYSTE I MARYJA   KÓLOWA POLSKI
 
                                                
           
 
TERAZ MOŻNA WSZYSTKO WYTŁUMACZYĆ - CZY PAPIEŻ PYTAŁ O ZDANIE BOGA OJCA, CZY SWOICH BOGÓW?
 
DLACZEGO NAZYWACIE LUDZI JESZCZE ŻYJĄCYCH - "ŚWIĘTYMI" ? TO PAN BÓG DECYDUJE, CZY BĘDĄ ŚWIĘCI?
 
Pan Bóg powiedział: NIEWIELU PAPIEŻY JEST W NIEBIE - bo czczono ich za życia zamiast Pana Boga.
​​
"Korony - tiary" nosili trzystopniowe a Panu Bogu odebrali władzę na ziemi.
I oni mają być świętymi w Niebie z tym poniżonym przez nich Panem Bogiem?
​                        ------------------------------------------------------------------​

Na stronach Radia Watykańskiego można znaleźć krótki komunikat informujący o przemówieniu papieża Franciszka wygłoszonym w czasie dorocznej audiencji zajmującego się głównie sprawami małżeńskimi zespołu Trybunału Roty Rzymskiej.
Zaczęło się całkiem przyzwoicie.
“Ojciec Święty wskazał na ciągnący się już od dłuższego czasu kryzys wartości w społeczeństwie związany z relatywizmem, demagogią i egoizmem, o którym bł. Paweł VI mówił właśnie do Roty Rzymskiej już przed 40 laty”.
Jednak im dalej w las tym więcej drzew.
​ ​
“Franciszek przypomniał, że bardzo wielu wiernych żyje dziś w sytuacjach nieregularnych, na co wielki wpływ ma rozpowszechniona mentalność „światowości”. Odwołał się do kanonu 1099 z Kodeksu Prawa Kanonicznego, który stwierdza: „Błąd co do jedności lub nierozerwalności albo sakramentalnej godności małżeństwa nie narusza zgody małżeńskiej, chyba że determinuje wolę”. Papież przyznał, że w przeszłości to „zdeterminowanie woli” uważano za coś wyjątkowego. Jednak przy dzisiejszej mentalności błąd ten występuje często, podważając trwałość małżeństwa i miłość małżonków”.
Większość komentatorów położyła nacisk na pragnienie wyrażone przez Franciszka, aby sprawy związane z procesem małżeńskim, czyli procedurą unieważniania małżeństwa, były bezpłatne. Papież wyraził swoje życzenie słowami: I to jest punkt, który chcę podkreślić: Sakramenty są bezpłatne. Sakramenty dają nam łaskę. A proces małżeński dotyka Sakramentu małżeństwa. Jak bardzo bym pragnął, by wszystkie procesy były bezpłatne”.
Zastanawiam się, czy powyższe wypowiedzi Franciszka nie uderzają w małżeństwo? Moje zaniepokojenie wzbudziły słowa, w których papież przypomina kanon 1099 Kodeksu Prawa Kanonicznego, a zaraz potem dorzuca, że tzw. “zdeterminowanie woli”, które w przeszłości było czymś wyjątkowym, a więc trudnym do wykazania, w obliczu dzisiejszej mentalność ludzi prowadzi do tego, że błąd ten występuje często, co podważa trwałość małżeństwa i miłość małżonków.
Pewnie nie jedna osoba zastanawia się, o co chodzi z tym “zdeterminowaniem woli”? Przykładowe wyjaśnienie znalazłem w książce “Prawo małżeńskie Kościoła Katolickiego”Piotra Mieczysława Gajdy.
“Prawo nie wymaga, by strony wiedziały, że małżeństwo jest związkiem nierozerwalnym; wystarczy gdy wiedzą, że jest ono wspólnotą trwałą. Zwykły błąd co do jedności lub nierozerwalności albo sakramentalnej godności małżeństwa, jeśli nie determinuje woli, nie wpływa na wadliwość zgody małżeńskiej (kan. 1099). Małżeństwo mogłoby być nieważne, gdyby strona była przekonana, iż jest ono związkiem czasowym albo czysto przyjacielskim, albo np. umową o pracę dla dobra rodziny”.
Papież sugeruje swoją wypowiedzią, że opisane wyżej przykładowe “zdeterminowanie woli” może zachodzić u współczesnego człowieka często na skutek dzisiejszej mentalności.
  • Czy przypadkiem papież nie powiedział między linijkami, że duża część zawartych małżeństw może być nieważna?
  • Czy tej sugestii nie można odebrać jako wskazania furtki dla pragnących unieważnienia swojego małżeństwa?
  • Czy ta wypowiedź nie jest swojego rodzaju zapaleniem zielonego światła dla sfrustrowanych par małżeńskich?
Małżonkowie będą mogli stosunkowo łatwo unieważniać swoje związki. Wystarczy rozpocząć proces małżeński w oparciu o “zdeterminowanie woli”, które jest obecnie tak powszechne. Sam papież o tym mówił.
Dodatkowo papież pragnie aby procesy małżeńskie były bezpłatne. Mamy więc wskazanie mało kłopotliwej w użyciu furtki prawnej oraz życzenie zniesienia bariery finansowej.
Z drugiej jednak strony nie miałem możliwości zapoznania się z całym przemówieniem w bezpośrednim brzmieniu. Być może oceniam pochopnie na podstawie notatki prasowej. Jednak omawiane wystąpienie Franciszka doskonale wpisuje się w kapitalnie przedstawione w tekście “Odpowiedzialne rodzicielstwo- odpowiedzialne papiestwo” ogólne problemy z jego publicznymi wypowiedziami.
Tymczasem ciągle nie mogę nie zadać dręczącego mnie pytania. Czy tak sformułowana wypowiedź nie uderza w małżeństwo?

źródło:
http://www.eprudnik.pl/franciszek-i-rozwiazania-na-problemy-malzenskie/
 
                                                                    
   
 
​    
                             
​              
KRÓLUJ NAM JEZU CHRYSTE !!!
​                           
​              ​
  
POWTÓRZENIE - dla przypomnienia​
 

Pan Jezus powiedział, że WSZYSTKIEMU "ZŁU" WINNI SĄ PAPIEŻE. PRZYJĘLI I CHODZILI W TIARACH Z TRZEMA WARSTWAMI KORON, A PANU JEZUSOWI - PAPIEŻ PIUS XII RACZYŁ NAŁOŻYĆ KORONĘ TYLKO Z DWU WARSTW  
​    ​
I ODJĄŁ MU KORONĘ WŁADZY
​ NA ZIEMI​
.  SZCZYCIŁ SIĘ, ŻE NAMALOWAŁ OBRAZ CHRYSTUSA KRÓLA. NO I CO 
​    ​
Z TEGO?   A GDZIE KORONACJA PANA BOGA? CZY PYTAŁ SIĘ "PIERWSZY" PO PANU BOGU, CZY TO SIĘ JEMU PODOBA?
​  ​
TYLKO OBRAZ NAMALOWAŁ I NAWET NIGDZIE NIE WISI, ANI W WATYKANIE ANI W ŻADNYM KOŚCIELE. 
​TO JEST PRZYKRE, ​
ŻE CI WSZYSCY "MĄDRZY Z NAJMĄDRZEJSZYCH" PAPIEŻE, KARDYNAŁOWIE, BISKUPI
  ​
I ARCYBISKUPI UWIELBIAJĄ PATRZEĆ NA BOGA - CZŁOWIEKA NAGIEGO NA KRZYŻU !!!

 
       BÓG W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNY JEST NADER CIERPLIWY
  I PATRZY, JAK TO JEGO STWORZENIE - "PROCH MARNY" PANOSZY SIĘ NA JEGO ZIEMI I
​ ​
LEKCEWAŻY GO,
 SWEGO OJCA W NIEBIE I OŚMIELA SIĘ NAZYWAĆ GO "SŁUGĄ". A POTEM STAWIA SPRZECIW PANU BOGU, JEŚLI POWIE, KTO JEST W PIEKLE. TEN "PROCH MARNY" TAKI "NIKT" DYKTUJE JESZCZE SWOJE PRAWA CO MOŻNA BOGU MÓWIĆ A CZEGO NIE MOŻNA. A PRZY SPOTKANIU - W DNIU JEGO ŚMIERCI TEN "PROCH" MA ODWAGĘ SIĘ KŁÓCIĆ Z BOGIEM OJCEM !!! WSZYSTKIM WSPÓŁCZUJĘ W MOMENCIE SPOTKANIA ZE STWORZYCIELEM, ALE NIKOGO NIE ŻAŁUJĘ ! WSZYSCY DUCHOWNI MAJĄ PIERWSZEŃSTWO W ROZMOWIE Z PANEM BOGIEM, ALE NI
E
 CHC
​Ą​
 PYTAĆ OJCA W NIEBIE
​ ​
O RADĘ!
​                                     ​
============================================================== 
                      
 KOMENTARZ - temat - MAŁŻEŃSTWO​

Małżeństwo według przepisów ogólnych kodeksu prawa kanonicznego jest rzeczywistością także i przede wszystkim duchową, jest Sakramentem i jako takie może być jedno i nierozerwalne.
Nie wdając się w cytaty kanonami kpk, zresztą tu jest potrzebna wiedza o interpretacji przepisów prawa kanonicznego (najważniejsze są właśnie przepisy ogólne, bo to one są pochodną Objawienia i wszelkie przepisy szczegółowe można interpretować właśnie tylko z zachowaniem treści kanonów ogólnych - tu zresztą papież Franciszek robi pierwszy zasadniczy błąd) - sprawa "ważności" małżeństwa przedstawia się tak: tylko brak podstaw ważności przysięgi małżeńskiej może uczynić Sakrament "nieważnym". To nie jest dobre słowo - uważa się ze w takiej sytuacji Sakrament małżeństwa po prostu nie zaszedł. Na przykład: żona przysięgała mężowi, ale zatajono przed nią, że to alkoholik - przysięga jest nie ważna. Unieważnienie małżeństwa polega bowiem w teologii na stwierdzeniu, że Sakrament w ogóle nie zaszedł! A nie może zajść jednocześnie np. Sakrament i oszustwo. Podobnie jest też z przemocą - np. zmuszenie groźbami do zawarcia małżeństwa - Sakrament nie może zajść w takich okolicznościach. Nie może złożyć ważnej przysięgi małżeńskiej, kto już jest w innym małżeństwie. A zdarzały się takie przypadki. (Na to wszystko są szczegółowe przepisy.) Wierni świeccy czasami nie rozumieją "unieważniania" Sakramentu małżeństwa. Bowiem np. w wypadku alkoholizmu - jeżeli kobieta wiedziała, że narzeczony jest alkoholikiem i była gotowa podjąć to ryzyko - w żaden sposób nie można unieważnić przysięgi małżeńskiej. Natomiast można z racji na bezpłodność - niemożność zrealizowania celu małżeństwa jakim jest posiadanie dzieci. (Na to też jest przepis szczegółowy - ale i są kontrowersje, czy jest słuszny.) Natomiast treść kanonu 1099, moim zdaniem, papież interpretuje całkowicie opacznie. Bowiem przepis ten - zresztą mętny w słownych sformułowaniach - stanowi, że do ważności przysięgi małżeńskiej wystarczy sama świadomość, że małżeństwo nieodwracalnie zmieni życie dwojga, np. będą rodzicami. I nie jest tu koniecznie potrzebna głęboka znajomość prawa, Wiary czy nawet głębokie autentyczne przekonanie o Świętości i nierozerwalności małżeństwa. A żonglowanie argumentem, że w przeszłości nie mieli świadomości, co robią - to zakładanie że ludzie są durniami - i otwieranie drogi do nadużyć. Bowiem każdy w stanie grzechu, kierowany pożądliwością, może twierdzić, że nie wiedział, co robi, gdy zakładał rodzinę. Kwestię można odwrócić: A teraz, gdy chce się rozwieść - to wie? Zresztą, Papież Benedykt XVI przestrzegał przed takimi interpretacjami i pochopnym unieważnianiem Sakramentu małżeństwa. Co jest odpowiedzialnością za bardzo ciężki grzech - i jego wieczne możliwe skutki. Nadto nie można zwalniać od kosztów sądowych sądu przy kurii biskupiej jakiejś grupy spraw, bo inaczej koszty uderzą w ogół wierzących. Można zwalniać tylko indywidualne przypadki, gdy chodzi o rzeczywistą niemożność poniesienia kosztów - np. autentyczna nędza materialna - a sprawa jest ważna do wyjaśnienia (chodzi tu o ważne dobro dla osoby czy osób).



       

            Przesyłam porażające publikacje o papieżach tych "świętych',
którzy ogłosili się
​ ​
Bogami
​ ​
=
"​
Trójcy Świętej
​"​
.
​ ​

Szkoda juz dyskutować.

Nasz wybór: albo Bóg i tylko modlitwa i Msza św.,  albo Babilon = światowe sfałszowane wiadomości.
 ​ Teofil
-szukam-

_____________________________________________

Rekolekcje pielgrzymkowe 27.02 - 01.03.2015

 
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Przesyłam info na temat rekolekcji:
1. rekolekcje z o.Johnem Bashoborą
2. Rekolekcje pielgrzymkowe 27.02 - 01.03.2015
3. REKOLEKCJE Z SIOSTRĄ MARGARITHA VALAPPILA w 2015 roku w POLSCE

Trzydniowe rekolekcje z o.Johnem Bashoborą
Transmisja rekolekcji całodziennych, prowadzonych przez o.Johna Bashoborę odbędzie się ze Szczecinka w dniach 27-29 stycznia
​  ​
na stronie TV Dobre Media: http://dobremedia.org/
oraz w dniach 30.01 – 01.02 z miejscowości Lewkowo również na tej samej stronie.

Nagranie kazania z 24 stycznia 2015, z Koszalina: https://www.youtube.com/watch?v=OaR5yFtfDo0&x-yt-cl=84503534&feature=player_embedded&x-yt-ts=1421914688#t=1926



*************************************************************************************************************************************
DO WIADOMOŚCI

                Rekolekcje pielgrzymkowe 27.02 - 01.03.2015

Rekolekcje dla uczestników wspólnych pielgrzymek i zainteresowanych 27.02 – 1.03.2015 Swarzewo
" Nasze życie jako codzienna pielgrzymka do domu naszego Niebieskiego Ojca"

PLAN.

27.02.2015 Piątek*
 18.00 Zakwaterowanie
 19.00 Msza Św.
 20.15 Konferencja I : Eucharystia jako główny pokarm w naszym codziennym
 pielgrzymowaniu. „Pięć widzialnych znaków obecności Jezusa Chrystusa w Eucharystii „
 22.00 Droga Krzyżowa – Być pielgrzymem to pójść za Jezusem drogą ofiarnej
 Miłości i swojego codziennego wyrzeczenia


 28.02.2015 Sobota
 8.00 Modlitwa poranna z tematem Istotne elementy w Eucharystii*„Pojednanie
 tzw akt pokuty”
 8.45 Śniadanie
 10.00 Konferencja II „Słowo Boże jako drogowskaz w naszym codziennym
 pielgrzymowaniu”
 11.15 Wskazówki dla pielgrzyma – Co jest istotne aby przeżyć duchowo i
 dobrze pielgrzymkę ?
 12.00 Msza Św. Z tematem „Przygotowanie darów” Trud pielgrzymki jako dar serca
 13.30 Obiad
15.00 Koronka do Bożego Miłosierdzia
 15.30 Konferencja III „ Konsekracja” Nasz udział w Cudzie Eucharystycznym
 17.00 Gość specjalny
 19.00 Kolacja
 20.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu „Odpoczynek w Bogu”
 21.30 Indywidualne błogosławieństwo NS
 22.00 Wspomnienia w zdjęciach, wspólna radość i wspólne dziękczynienie za
 ten podarowany i błogosławiony czas naszego pielgrzymowania.

01.03.2015 Niedziela

 8.00 Modlitwa poranna z tematem*„Komunia św głównym pokarmem i siłą  pielgrzymowaniu”
 8.45 Śniadanie
 9.30 Rozmowa przy kawie (pytania, plany)
12.30 Msza Św. z tematem „Rozesłanie” Stawać się Eucharystią dla innych
13.40 Obiad
15.00 Koronka do Bożego Miłosierdzia błogosławieństwo indywidualne
relikwiami św Kaspra

 Ofiara za rekolekcje 150 zł.
 Prowadzący rekolekcje;
 ks. Zbigniew CPPS
 ks. Bogusław CPPS
Pomoc w rekolekcjach grupa modlitewna „Dobra Nowina”
Telefon - furta: 058 / 674 14 29 (zapisy na rekolekcje

http://dobranowinaswarzewo.blogspot.com/2015/01/rekolekcje-pielgrzymkowe-2702-01032015.html
http://dobranowinaswarzewo.blogspot.com/2015/01/rekolekcje-pielgrzymkowe-2702-01032015.html

***********************************************************************************

Szczęść Boże,
Korzystając z okazji dzielę się z wami informacją o najbliższych
rekolekcjach z siostrą Margaritha Valapppila w Polsce

Rekolekcje w Zembrzycach:
lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły" (Iz 40, 31)
TERMIN: *2-6 marca 2015*
MIEJSCE: *ZEMBRZYCE*
ZGŁOSZENIA: http://magnaliadei.pl/kalendarz-spotkan/zobacz
INFORMACJA: 606 912 403
ORGANIZATOR: wspólnota Magnalia Dei


Rekolekcje na Górze Świętej Anny:
TERMIN:

5-9 października 2015 roku*MIEJSCE:
GÓRA ŚWIĘTEJ ANNY*ZGŁOSZENIA *od 02 kwietnia 2015 roku**:* tel. 22 867 32
75 lub mailowo rekolekcjeinfo@gmail.com
ORGANIZATOR: ks. Jan Obłończyk, Olga Dusza

_____________________________________________

Feliks Koneczny - najlepszy polski historyk...
​ ​
polecam Jego książki!

http://www.tedeum.pl/autor/Feliks-Koneczny


_____________________________________________

Polska Prawda 201501


1 To masoni utworzyli hitleryzm komunizm i EU=UE!? > http://gloria.tv/media/Qmeyiqn5rSQ 
2 Zdrajcy Boga Kościoła zamordowali Wielgusa abp.! > http://gloria.tv/media/CTpVnzBFq9z 
3 Szatan was przysłał do Polski!? Grzechy nas Polski! > http://gloria.tv/media/7ibsrXyUNH9 
4 Polsko Tyś papugą wrogów! Szwajcarscy to Biskupi > http://gloria.tv/media/CJ8Z7P3rxPu 
5 Polacy oddajecie własną Matkę wysłannikom piekła> http://gloria.tv/media/ieTcSgh8ppz 
 
PAN GRZEGORZ BRAUN
patriota, katolik,
Dnia 24 Stycznia 2015 roku ogłosił
swoja kandydaturę na urząd prezydenta Polski.
Znany przede wszystkim z filmów dokumentalnych
 
 
                                           


_____________________________________________

 Arabia Saudyjska kiedyś była chrześcijańska. Archeolodzy odkryli tablice z imionami męczenników - PCh24.pl - prawa strona internetu. Portal informacyjny.

http://www.pch24.pl/arabia-saudyjska-kiedys-byla-chrzescijanska--archeolodzy
-odkryli-tablice-z-imionami-meczennikow,33645,i.html

      

_____________________________________________

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!


Kochani Dobrodzieje Pierwszaków i Pierwszacy oraz Pozostali,
- 
​  ​
przygotowaliśmy II wyjazd dla Pierwszaków - program w załaczeniu, w tym roku poszerzony o POZOSTAŁYCH, (którzy juz byli w Medziu).
Zwrcamy sie nadal z prośba o pomoc w finansowaniu części złotówkowej dla tych, którzy bez tej pomocy moze nigdy by nie byli w Medziu.

„Pierwszaki” tym razem pokrywaliby koszt 5 dniowego pobytu w Medziugorju (80 euro) (razem z podróżą jest 7 dni), natomiast złotówkowy koszt wyjazdu byłby pokrywany z Funduszu Wiary. Podczas wyjazdu będzie prowadzony podstawowy kurs ewangelizacyjny doprowadzający do spotkania z żywym Jezusem.
„Ziarnko do ziarnka, uzbiera się miarka”.
ewajurasz@ceti.pl  - to kontakt dla Dobrodziejów i wszelkich sugestii z tą ideą związanych.
Bóg zapłać.

   ​***************************************************************************************************
 

DROGIE DZIECI !  34 LATA JUŻ JESTEM Z WAMI  Pielgrzymka do Medziugorja pod Patronatem św. Józefa od 28 lutego – 06 marca 2015r.  dla Pierwszaków, czyli osób, które jeszcze nigdy nie były w Medziugorju i Pozostałych

I. PROGRAM PIELGRZYMKI
 

 

1.28.02.15 – sobota - rozpoczęcie pielgrzymki zbiórką o godz. (zostanie podana bezpośrednio uczestnikom) na parkingu

   między Bazyliką a Domem Duszpasterskim, pakowanie bagażu. ....... - Msza św. Osoby spoza Krakowa mogą skorzystać z

   noclegu za dodatkową opłatą (koszt noclegu - 40zł) np. u Sióstr Miłości Naszej Pani Dobrej i Nieustającej Pomocy w   

   Łagiewnikach, ul. Pasieczna 2 (równoległa do ul. św. S. Faustyny), tel: 012/2667631 - wieczorem. Zgłoszenia, (ze względu

   na język włoski Sióstr) najlepiej dokonać przez Redakcję.

2. Msza św. w Bazylice Bożego Miłosierdzia – Kraków-Łagiewniki w kaplicy ........   o godz. .........

    Podróż non-stop. Przejazd przez  Czechy/Słowację, Austrię/Węgry, Chorwację, BiH.

3. Od 01.03 (niedziela) do 05.03.15 (czwartek) pobyt w Medziugorju, zakwaterowanie w wiosce                   

    w pobliżu kościoła u gospodarzy. Do dyspozycji pielgrzymów kuchnia z pełnym wyposażeniem, noclegi z pościelą,

    wyżywienie: 1 x posiłek dziennie – obiadokolacja. Na miejscu można zakupić pieczywo i inne produkty spożywcze.

4. Wyjazd z Medziugorja 05.03.15 (czwartek), powrót non stop bez noclegu.

5. 05.03.15 (czwartek) - możliwe spotkanie z o. Jozo Zovko w Zagrzebiu. 

6. 06.03.15 (piątek) - przyjazd do Polski - do Krakowa.

 

II. KOSZT PIELGRZYMKI:

1. 80 Euro dla Pierwszaków (jeżeli kogoś stać (wg sumienia) – może wpłacić więcej)

2. 400 zł i 100 euro (euro płatne w autobusie) dla Pozostałych (osoby, które już były w Medziugorju) i obejmuje:

3. 5-cio dniowy pobyt w Medziugorju: noclegi z pościelą i wyżywienie: obiadokolacje.

4. Dobrodzieje Pierwszaków współfinansujący ten wyjazd pokryją:

a - ubezpieczenie pielgrzymów pakietem „Pielgrzym”w firmie Signal Iduna na kwotę:                                            

     koszty leczenia - 10 000 euro, nieszczęśliwe wypadki - 7000 zł, bagaż - 800 zł, 

b - przejazd autokarem marki zachodniej: video, barek, wc.

c - opiekę duszpasterza i pilota, materiały informacyjne.

 

III.  INFORMACJE  PRAKTYCZNE

1. UBIÓR - należy zabrać ze sobą rzeczy wygodne. Strój odpowiedni do przebywania w miejscach świętych: czyli nieprzezroczyste ubrania, spodnie normalne (nieobcisłe – żadne leginsy czy temu podobne), ubiór niewyzywający. Mogą być dresy i kapcie do podróży, wygodne buty, peleryna, parasol, rzeczy osobiste, okulary przeciwsłoneczne, nakrycie głowy.

2. WYŻYWIENIE -  prowiant na drogę i na śniadania w Medziugorju, termosy, własne lekarstwa.

3. WALUTA - Euro na drobne zakupy.

4. PAKOWANIE - mały bagaż podręczny i dokumenty podróży do środka autobusu. Pozostały bagaż do bagażników.

5. TŁUMACZENIE – istnieje możliwość w przypadku większej ilości grup polskich, że nabożeństwo wieczorne będzie  

    tłumaczone symultanicznie, dlatego należy zaopatrzyć się w radyjka lub komórki ze słuchawkami do odbioru fal FM 92,7.

6. INNE - Pismo Święte, brewiarz, śpiewniki, plecaczek, latarka, ksero danych z paszportu lub dowodu spakowane w bagażu  

    głównym.

 

IV. POBYT W MEDZIUGORJU - Pielgrzymi mogą uczestniczyć w stałych punktach życia parafii w:

1.  Codziennym międzynarodowym nabożeństwie rozpoczynającym się o godz. 17.00  modlitwą różańcową.

     Nabożeństwo wieczorne obejmuje: trzy części Różańca św., Mszę Świętą, poświęcenie dewocjonaliów, modlitwę

     o uzdrowienie duszy i ciała.                     

2.  Mszy Świętej w języku polskim (godz.13.00), jeżeli to nie koliduje z programem dnia pielgrzymki,

3.  Wspólnej modlitwie różańcowej prowadzonej przez oo. Franciszkanów na Podbrdo (góra Objawień) w każdą                        

     niedzielę o godz. 14.00 i wspólnej drodze krzyżowej na Kriżewac (góra Krzyża) w każdy piątek o godz.14.00,

     oraz programie indywidualnym grupy:

4.  Wspólne, grupowe, modlitewne wyjście na Podbrdo i Kriżewac,

5.  Spotkaniach ze wspólnotami zawiązanymi w Medziugorju (np. Cenacolo, Wspólnota Królowej Pokoju, itp.),    

     oo. Franciszkanami i Widzącymi w miarę ich obecności w parafii, o. Jozo Zovko podczas podróży, o. Petarem Ljubiciciem 

     (wybrany kapłan od ogłoszenia tajemnic).

6.  Najważniejszym spotkaniu z Matką Bożą i Panem Jezusem w czasie przez siebie wybranym, aby nam go nie

     zabrakło. Adoracja Najświętszego Sakramentu w kaplicy adoracyjnej codziennie od 14.00 - 17.00 i w wieczornej   

     Adoracji we wtorki i w soboty od godz. 21.00 - 22.00.

7.  W wyjeździe do Tihaljiny i do Szirokiego Brijegu.

8.  2 marca w objawieniu Mirjany pod Niebieskim Krzyżem.  

 

Kontakt i informacje: w Redakcji – 501710620; 12/4130350, echo@ceti.pl,

Wpis na listę następuje po wpłacie zaliczki  (euro lub zł) i przesłaniu wypełnionego kwestionariusza osobowego.  

 

PAMIĘTAJ, ŻE JESTEŚMY NA PIELGRZYMCE, KTÓRA WYMAGA POŚWIĘCENIA,

WYRZECZEŃ I OFIARY, A NIE NA WYCIECZCE TURYSTYCZNEJ.

 

Regulamin dla pielgrzymów

Drodzy pielgrzymi! W imieniu wszystkich kapłanów, którzy sprawują posługę w parafii Medziugorje witam was bardzo serdecznie. Aby wasz pobyt był jak najbardziej owocny proszę bardzo o zapoznanie się z Regulaminem i stosowanie się do niego:

  1. Msze św. sprawowane są jedynie w kościele parafialnym. W kaplicy adoracji Mszę św. można sprawować jedynie po wcześniejszym uzgodnieniu. Zgodnie z zarządzeniem Kościoła zabrania się sprawowania Mszy św. w pensjonatach, w domach prywatnych, na wzgórzach jak również w jakiejkolwiek wspólnocie czy kaplicy, znajdującej się na terenie parafii Medziugorje.
  2. Publiczne zgromadzenia modlitewne na terenie parafii mogą być organizowane wyłącznie po uzyskaniu zgody od proboszcza.
  3. Na spotkania z pielgrzymami na terenie kościoła zezwala się jedynie kapłanom pracującym w parafii. Pozostali, zobowiązani są poprosić o zgodę proboszcza.
  4. Nikt nie ma prawa, aby modlić się nad innymi osobami ani w kościele ani na terenie przykościelnym.
  5. Księża proszeni są o włączenie się do koncelebry podczas wieczornej Mszy św. Prosimy zabrać ze sobą albę, stułę i celebret. Proszeni są również o spowiadanie pielgrzymów z danej grupy językowej (dotyczy księży posiadających stosowną jurysdykcję).
  6. Przewodnicy grup pielgrzymkowych proszeni są o umawianie spotkań z kapłanami i wizjonerami w Biurze Informacyjnym.
  7. Uprasza się grupy pielgrzymkowe, by zaangażowały przewodnika, który posiada odpowiednie przygotowanie do prowadzenia grup pielgrzymkowych w Medziugorju.
  8. Przewodnika można wynająć w Biurze Informacji w sanktuarium. Prosimy przewodników grup pielgrzymkowych, by informowali o przyjeździe grupy i liczbie pielgrzymów w Biurze Informacyjnym.  
  9. Prosimy, by nie organizować żadnego programu dla pielgrzymów w czasie trwania wieczornego nabożeństwa.
  10. Teren przykościelny, Góra Objawień i Kriżevc to miejsca modlitwy. W związku z tym prosimy o stosowne zachowanie, zachowanie ciszy i odpowiedni ubiór, tak aby nie przeszkadzać innym podczas modlitwy. Prosimy również o zachowanie czystości.
  11. Prosimy, by nie palić świec na Górze Objawień i na Kriżevcu. Świece można palić jedynie przy krzyżu obok kościoła. Prosimy również, by nie zostawiać żadnych dewocjonaliów ani na Górze Objawień ani na Kriżevcu.
  12. W kościele i w miejscach modlitwy palenie papierosów jest surowo wzbronione.
  13. Mając świadomość Bożej obecności oraz by zachować atmosferę modlitwy i skupienia zabrania się fotografowania podczas Mszy św. i adoracji.
  14. Zabrania się zbierania jakichkolwiek datków z wyjątkiem ofiary zbieranej w czasie Mszy św. Jeżeli zauważą Państwo podobne praktyki prosimy o poinformowanie Biura Informacyjnego.
  15. Intencje mszalne, wota, czy też datki na potrzeby sanktuarium mogą Państwo przekazywać w Kancelarii Parafialnej.                                                                                                               

 

Z Bożym błogosławieństwem     Dr. o. Ivan Sesar, OFM, proboszcz                      

  1. W związku z tłumaczeniem symultanicznym programu wieczornego prosimy organizatorów grup o dokonywanie stosownych opłat w Biurze Informacyjnym, w wysokości 60 euro/autobus.

 


____________________________________________

: Synowska Prośba do
​Papieża​
 Franciszka - PCh24.pl - prawa strona internetu. 
 
​  ​
Portal informacyjny. Opinie i komentarze w dobrym stylu
    
 
 
O MARYJO MATKO KOŚCIOŁA
OCAL WIARĘ  DAJ NADZIEJĘ
 POŁĄCZ WSZYSTKICH MIŁOŚCIĄ!!!

____________________________________________

              

W sprawie wyborów prezydenckich w Polsce A.D. 2015
 
My ludzie patrzymy na sprawy po ludzku. Tymczasem dobry sposób to zastanowić się, jak na te same sprawy patrzy... Pan Bóg!
Gdy Grzegorz Braun potwierdził swoją kandydaturę na urząd Prezydenta RP - w Internecie i nie tylko - zawrzało od komentarzy. Pojawiają się głosy, ze pozostali kandydaci "prawicy" powinni się wycofać: pan Korwin-Mikke, pan Kowalski. Moim zdaniem - powinni. Żaden z nich nie ma szans poderwać większości narodu - a pan Braun ma. Jest człowiekiem niekwestionowalnej, głębokiej, katolickiej Wiary.
Ale przede wszystkim powinien wycofać się pan Prezydent B. Komorowski. Dlaczego? Publikacja książki pana red. Wojciecha Sumlińskiego jest faktem nieodwołalnym. We współczesnym świecie zapewne można być odpowiedzialnym za wymordowanie półtora miliona ludzi (Irak) - i nadal nie jest się "trędowatym" na scenie politycznej - ale nie można osłaniać sprawców siedemnastu morderstw, jak w sprawie afery Fundacji "Pro civili". I nie można być agentem skompromitowanych sowieckich służb, jeśli dowody tego, dowody niezbite zostaną ujawnione. Te fakty może nachalna propaganda zatajać przed Polakami - ale nie uda się ich ukryć przed zagranicą. A i coraz więcej Polaków woli wolny Internet niż ubecko-razwiedkowe telewizornie w PRL-bis. Nie można być prezydentem bez minimum moralnego autorytetu. Pan Komorowski nawet jeśli wygra - i tak przed czasem będzie musiał ten urząd opuścić. Więc chyba po prostu pora wycofać się z polityki...?
Pan Prezydent Komorowski miał swoją szansę - przekazał mu ją Pan Bóg poprzez mistyczkę Agnieszkę i księdza dr hab. Piotra Natanka. Niestety - nie zaangażował się poważnie w przeprowadzenie Intronizacji. I teraz ma tego skutki... Choć być może ma jeszcze szansę w oczach Bożych - ale chyba nawet nie widzi tego problemu. A to już czas ostatni. Jeśli i to odrzuci i będzie jeszcze uparcie "pchał się" na drugą kadencję - jakby zniszczy sam siebie. Stosownie zresztą do znanych słów z Biblii z Księgi Mądrości. Mądrość niechciana woła na ulicach - lecz jeśli nią wzgardzimy - i ona odwróci się od nas, "gdy wasza zagłada nadciągnie jak wicher"...
Oczywiście - komentatorzy zastanawiają się, ile głosów odbierze pan Braun panu Dudzie? Ale nie pytają, ile głosów odbierze człowiek nieskazitelnie uczciwy i rzetelny patriota - kandydatowi PO - ktokolwiek by nim był. I ile głosów odbierze wszechstronnie wykształcony erudyta i błyskotliwy polemista, co świadczy o potężnym intelekcie, mąż stanu z krwi i kości - kandydatom "partyjnym" po 25 latach negatywnej selekcji? I koncepcjami politycznymi - po prostu liliputkom? A ludzie mając do wyboru pseudowartości i wartości - co wybiorą? To znowu częsty błąd pseudo-komentatorów, mądrych mądrością tego świata - uważają prostych ludzi za głupich. Może nie są oni za mądrzy - ale to wcale nie znaczy, ze są znowu tacy głupi. "Kto by rzekł bratu swemu "raka"..."
Ale wybory - to nie tyle sprawa takich czy innych komentarzy. Wybory trzeba wygrać! Bieg ukończyć! A nie mając ani wielkiej kasy, ani wielkiej siły medialnej - możemy tylko wielką siłą ludzką. Czy to tak trudno zrozumieć? Zorganizowaną siłą ludzką! Tu musi powstać wielka i sprawna organizacja - a czasu jest akurat tyle ile trzeba. Musimy chodzić od domu do domu - ze słowami prawdy. Bo choćby wiedza o zatajonych przed narodem bogactwach Polski od razu uzmysłowi Polakom, jak bardzo są oszukiwani i jak zasobny kraj dał im Pan Bóg. I o zadanej nam woli Bej - o Intronizacji - Polacy nadal za mało wiedzą!
I czy może być inna koncepcja zbiorowego działania lepsza - jak przyjęcie tego, co ofiaruje nam Pan Bóg? Jak Intronizacja - uznanie Pana Jezusa Chrystusa za Króla Polski? Czy jakiekolwiek koncepcje ludzkie mogą być lepsze niż drogi Boże? I czy jest możliwe lepsze państwo do życia w nim, niż takie, w którym nadrzędne normy prawne to Dziesięć Przykazań Bożych i Dwa Chrystusowe Przykazania Miłości? Błogosławione skutki takiej Intronizacji widział już w swoich proroctwach bł. ks. Bronisław Markiewicz. Jak podziwiany na całym świecie kraj powstanie - nasza Polska. "Języka waszego będą się uczyć po całym świecie, w języku polskim będą stanowione najmądrzejsze prawa..." Nie wierzycie - to poczytajcie te prorocze wizje bł. Bronisława Markiewicza (zm. w 1912 roku, twórca zakonu Michaelitów i "Powściągliwości i Pracy").
Jest znana koncepcja zorganizowania się naszego narodu w wielką organizację katolików świeckich wypracowana w Chicago: Stowarzyszenie Katolików Świeckich pod Patronatem Jezusa Chrystusa Króla. Czy ktoś przedstawił lepsza koncepcję? Czy ktoś powiedział coś lepszego - jak od strony technicznej wygrać wybory? Jak to zrobić? Nie - nikt nie przedstawił nic lepszego.
Bo zwycięstwo pana Prezydenta RP Grzegorza Brauna (sądzicie, ze dla Mocy Bożej jest coś niemożliwego?) tylko wtedy ma sens, jeśli przy okazji wykreuje siłę, która wygra wybory do Sejmu za kilka miesięcy. Bowiem katolicka konstytucyjna większość w Sejmie - to jest po prostu konieczne!
Ja jestem w tym od początku. Drużyna św. Rafała Archanioła - ta która odprawiała Drogi Krzyżowe za nawrócenie polskiego Episkopatu. Po jednej, a nawet po kilka za każdego z nich. "Módlcie się za waszych prześladowców..."
Więc mam pytanie - do wszystkich: Tworzycie już te Drużyny Rycerzy i Chorągwie? Na co czekacie? "Oto teraz czas właściwy... Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie!"
Człowiek, który to wymyślił, miał powiedziane przez Króla Jezusa Chrystusa: "Jesteś ważnym ogniwem w doprowadzeniu do Mojej Intronizacji." Pozwalam sobie przypomnieć adres kontaktowy Komandora-sługi: tedsokalski@comcast.net .
Pozowolę sobie przypomnieć, ze zamawiamy Msze Swięte: "W intencji pana Grzegorza Brauna, o wszelkie potrzebne łaski Boże i o bezustanną opiekę Aniołów Bożych dla niego i jego współpracowników." Jak najwięcej takich Mszy Świętych! Pokażmy jako Polonia i Polacy, co potrafimy! To Jezus Chrystus Król, Władca Dziejów (jak tytułuje Boga i Króla Jezusa Chrystusa księga Apokalipsy św. Jana) i Jego łaska - decyduje o zwycięstwie. Laska Boża najpierw!

_____________________________________________

                            
 
 
 
„Nigdy nie będziesz pokonany przez niepowodzenia”
​ ​
jedna z 15. obietnic Maryi.



Witaj Mario!

551 lat temu Maryja złożyła 15. obietnic.
Są potężne, tak jak Ona.
Są dostępne w Internecie, ale też wyślę je e-mailem, każdemu, kto zareaguje na ten list.
Tak wielu ma je na wyciągnięcie ręki i… nic z tym nie robi :(



Chcę Cię nie tylko zachęcić... ale wręcz poprosić o pomoc w ich rozpropagowaniu.

Idąc za natchnieniem, talentami i... wspomnieniami dwóch cudów, jakie otrzymałem w prezencie z nieba po zakończonych nowennach różańcowych, w Wigilię 2014 uruchomiłem kolejny projekt

Przeczytaj:


Tak jak dom, który ma stać latami, musi być zbudowany na solidnym fundamencie, tak zmiany w ludziach też muszą być odpowiednio przygotowane.

Tworzymy trwały fundament do zmiany osób i całych społeczeństw.

Żyjemy w świecie, w którym wiele jest lęku, zamętu i zła. W czym tkwi nasza nadzieja…? W modlitwie.

Chcemy zainspirować miliony ludzi do podjęcia „najskuteczniejszej z modlitw”.

W jaki sposób?

WIERZYMY I ZNAMY MOC RÓŻAŃCA. CHCEMY POPRZEZ WIELKĄ, KINOWĄ PRODUKCJE FILMOWĄ OPOWIEDZIEĆ LUDZIOM PRAWDZIWE HISTORIE, W KTÓRYCH Z NAJTRUDNIEJSZYCH SYTUACJI UDAŁO SIĘ IM WYJŚĆ ZWYCIĘSKO WŁAŚNIE DZIĘKI TEJ MODLITWIE.


CZY TO NAKJSKUTECZNIEJSZA DROGA?

Istnieje wiele sposobów na to, by wpłynąć na otaczający nas świat, jednak praktycznie żaden nie może poszczycić się takimi osiągnięciami jak ten podany w filmie. Sprawdzona od setek lat metoda dostępna jest dla każdego, lecz nie wszyscy po nią sięgają.

DZIAŁAJĄC TAK, A NIE INACZEJ…

 nigdy nie będziesz pokonany przez niepowodzenia
 twoje dobre dzieła zakwitną
 otrzymasz specjalną obronę w każdym działaniu
 otrzymasz pomoc, wtedy gdy będzie Ci potrzebna
 zdobędziesz groźną broń przeciw piekłu i temu co złe.

Brzmi obiecująco, prawda?
To tylko 5 obietnic, które czekają na każdego, kto podejmie modlitwę różańcową. Pochodzą od samej Matki Boga. Jest ich łącznie 15.


CZAS WYKORZYSTAĆ SIŁĘ MEDIÓW I KINA DO PROMOCJI MARYI, JEJ OBIETNIC I RÓŻAŃCA.

Zapraszam Cię więc na stronę http://wielkazmiana.pl/.

Jeśli masz duże możliwości – niech Twój gest będzie hojny.
Jeśli są małe… to przypomnij sobie historię wdowy i jej „grosza”.

Ja zaś daję gwarancję, że zrobimy wszystko, by stworzyć potężny, piękny film o różańcu. Jak to się uda? Czas pokaże. Wierzę, że Bóg jest z nami i prowadzi to przedsięwzięcie.




A więc... zapraszam Cię na: 
http://wielkazmiana.pl/


Dla osób, które nie chcą wpłacać przez stronę podaję nr konta:
86 1240 4719 1111 0010 6109 7224
Tytuł wpłaty: Na cele statutowe – różaniec – TWÓJ MAIL i TELEFON.

Koniecznie podaj swój e-mail, bo na niego wyślę książkę + 15 obietnic. 

Pozdrawiam serdecznie! 
 
 

_____________________________________________


LEKI NA DEPRESJĘ ZWIĘKSZAJĄ RYZYKO WYSTĄPIENIA CHOROBY ALZHEIMERA ORAZ INNYCH FORM DEMENCJI ​ NAJLEPSZYMI LEKAMI NA DEPRESJĘ SĄ: MSZA ŚW., RÓŻANIEC I WIZYTA U NAJLEPSZEGO LEKARZA - PANA
JEZUSA NA ADORACJĘ NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU. KORZYSTAJCIE Z KSIĄŻKI "LEKI Z BOŻEJ APTEKI".


http://www.rp.pl/artykul/9129,1174888-Leki-na-depresje-zwiekszaja-ryzyko-wys
tapienia-choroby-Alzheimera-oraz-innych-form-demencji.html


                  


_____________________________________________

 

25 stycznia 2015, III NIEDZIELA ZWYKŁA

 

 

KRÓLUJ NAM JEZU CHRYSTE I MARYJA KRÓLOWA POLSKI

              

​DAJ MNIE POZNAĆ TWOJE DROGI - PANIE, NAUCZ MNIE CHODZIĆ TWOIMI ŚCIEŻKAMI​.DOBRY JEST PAN I PRAWY​, DLATEGO WSKAZUJE DROGĘ GRZESZNIKOM. POMAGA POKORNYM CZYNIĆ DOBRZE.

 

 

Słowa Ewangelii według świętego Marka

 

Mk 1, 14-20 Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię

 

Gdy Jan został uwięziony, przyszedł Jezus do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi». I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim. Idąc nieco dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza i brata jego, Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni zostawili ojca swego, Zebedeusza razem z najemnikami w łodzi i poszli za Nim.

 

​Człowiek​ ​powinien swoje życie pojmować, jako powołanie, jako konkretną misję do spełnienia. Musimy starać się​ usłyszeć

głos Pana Boga, który wyznacza nam życiowe zadania. Dobre rozpoznanie tego powołania pozwoli uniknąć  błądzenia po manowcach i zaoszczędzi dramatycznego zakończenia, że zmarnowaliśmy życie.

​   

Nawrócenie św. Pawła Apostoła.

 

Święty Pawle Apostole - bardzo prosimy powiedz do Polaków swoje słowo o nawróceniu…

 

Święty Paweł Apostoł:

 

" Ja - Apostoł Paweł byłem niewierzący Jezusowi Chrystusowi. Prześladowałem Chrześcijan i do najgorszych czynów byłem gotowy. Wierzcie w OBJAWIENIA BOŻE i przyjmujcie je w pokorze, gdyż Bóg przemawia do ludzi z nadzieją, że sumienia ich obudzi. Cieszcie się, że są ludzie przez których mówi Bóg, gdyż On jest Przyjacielem waszym, a nie wasz wróg.

 Bóg mówi do każdego z was, lecz większość nie słucha Nas. Wyśmiewacie się z obecnych proroków, wolicie czekać okrutnych wrogów wyroków. Ludzie - słuchajcie Nas Apostołów, gdyż jesteśmy waszymi Przyjaciółmi i chcielibyśmy  spotkać się w Niebie ze wszystkimi ludźmi. Niebo jest piękne, więc wierzcie w Ewangelie i Jezusa Objawionego i mówcie o Nim i o Nas wszystkim i wywyższajcie Go w Niebie uwielbionego.

                    

JEZUS CHRYSTUS KRÓL OCZEKUJE OD SWEGO STWORZENIA -

UWIELBIENIA, WYWYŻSZENIA I NA CAŁY ŚWIAT ROZGŁOSZENIA,

ŻE ON JEST NASZYM BOGIEM, ZBAWICIELEM, PRZYJACIELEM I KRÓLEM,

I PRAGNIE, ABY WSZYSCY LUDZIE STANĘLI PO JEGO STRONIE JEDNYM MUREM.

                   

To mówi wam wszystkim Apostoł Paweł Święty - nawrócony, rozgrzeszony i po męczeńskiej śmierci do Nieba wzięty".

 

 

Godzina zbawienia

O. Dariusz Kowalczyk SJ

 

Jest czas „kronos” i czas „kairos”. Ten pierwszy oznacza przemijanie sekund, godzin, dni i lat. Ten drugi to czas zbawienia, w którym przychodzi do nas Bóg i udziela łaski nawrócenia. „Kairos” objawia się w „kronos”. Kiedyś jeden ze współbraci chodził po kolegium jezuickim i pytał: „Która jest godzina?”.

 

Kiedy zapytany, patrząc na zegarek, odpowiadał, współbrat krzywił się i pół żartem, pół serio mówił: „Nie! to jest godzina zbawienia”. Dzisiejsze czytania mówią właśnie o czasie nawrócenia. Mieszkańcy Niniwy mieli swój czas nawrócenia i potrafili go wykorzystać. Paweł Apostoł przestrzega wiernych w Koryncie, że czas jest krótki.

 

Wreszcie sam Jezus woła: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”.

 

Niekiedy żyjemy w taki sposób, jakbyśmy mieli jeszcze dużo czasu na zrobienie tego, co powinniśmy zrobić. Przywiązani do naszych grzechów, odkładamy nawrócenie na później. W ten sposób wystawiamy Boga na próbę. Nie nasłuchujemy pokornie, czy i co Bóg do nas mówi, ale traktujemy Go, jak gdyby to On miał nasłuchiwać i dać nam potrzebne łaski wtedy, kiedy nam się zechce na owe łaski otworzyć. Zapominamy, że to nie my jesteśmy panami „kronos” i „kairos”, ale Bóg.

 

I być może dopiero po śmierci, stojąc przed miłosiernym Sędzią, zdamy sobie sprawę, jak wiele razy zlekceważyliśmy dany nam przez Boga czas zbawienia. I zobaczymy, ile dobra z tego powodu się nie dokonało. Może się zdarzyć, że Bóg nie tylko wzywa nas do nawrócenia, ale daje nam powołanie, abyśmy wzywali do nawrócenia innych.

 

Przydarzyło się to Jonaszowi, który początkowo próbował uciec przed Bogiem, ale ostatecznie poszedł do Niniwy, by wezwać ją do podjęcia pokuty. Ewangelia opowiada nam natomiast o powołaniu apostołów: Szymona, Andrzeja, Jakuba, Jana. Ci – inaczej niż Jonasz – „natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim”, by stać się „rybakami ludzi”. To „natychmiast” wskazuje na ich gotowość, ale nie na to, że pójście za Chrystusem było dla nich czymś łatwym.

 

Dopiero po Zesłaniu Ducha Świętego apostołowie stali się zdolni do wypełnienia powierzonej im misji. Do dzieła ewangelizacji Jezus powołuje nie tylko księży i osoby zakonne, ale także świeckich wiernych, w tym małżeństwa i rodziny. Nie przez przypadek Rok Życia Konsekrowanego, który obchodzimy, jest jednocześnie rokiem, w którym odbędzie się zwyczajny synod biskupów o rodzinie.

 

Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy ewangelizacyjnego świadectwa rodzin, z których będą m.in. powołania kapłańskie i zakonne.

 

 

 

 

 Co roku w ostatnią niedzielę stycznia przypada Światowy Dzień Trędowatych. Dokładna liczba trędowatych nie jest znana. Wiadomo natomiast, ilu trędowatych rocznie trafia na leczenie w ośrodkach, szpitalach, ambulatoriach, stacjach misyjnych. Liczbę zarejestrowanych każdego roku przypadków trądu podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i są one traktowane jako oficjalne, udokumentowane dane. Najnowszy komunikat dotyczy roku 2011, kiedy zanotowano 219 075 nowych przypadków trądu. Ponad 20 tys. chorych to dzieci poniżej 15. roku życia. Ludzi wyleczonych z choroby, ale traktowanych w swoich środowiskach jako trędowaci, na świecie żyje kilkanaście milionów. Ponad dwa miliony osób po przebytym trądzie to osoby niepełnosprawne.


Po okresie radykalnego spadku notowanych przypadków trądu, od kilku lat liczba trędowatych nie zmniejsza się. Dotyczy to zwłaszcza Indii, które są największym ogniskiem tej choroby. Jedna trzecia wszystkich trędowatych znajduje się pod opieką ośrodków noszących imię inicjatora światowej akcji na rzecz trędowatych Raoula Follereau, w których pracują między innymi polscy misjonarze.


Fundacja Polska Raoula Follereau to niedochodowa organizacja, która powstała, aby wspierać najbiedniejszych z biednych. Inspiracja wypłynęła od Raoula Follereau, który całe swoje życie poświęcił walce z trądem, chorobą, która od czasów biblijnych jest przekleństwem ludzi biednych i zapomnianych.


W 2015 r. obchodzimy 62. Światowy Dzień Trędowatych. Dzień ten jest "okazją do uświadomienia nam na nowo potrzeby odbudowania w nas wyobraźni miłosierdzia. Bez niej, mimo postępu cywilizacyjnego rozwiniętych społeczeństw, trąd, głód i inne zapomniane już dziś choroby będą dalej dziesiątkowały naszych najuboższych i najsłabszych braci" - pisze prezes Fundacji Follereau w jednym z apeli na ten Dzień.

  

 

https://www.youtube.com/watch?v=RLNxgHeSD60

 

 

Panie Jezu - wysłuchałam dzisiaj oświadczenia p. Grzegorza BRAUNA, który​ zgodził się kandydować na prezydenta Polski.

Pan Jezus:​

" Ja bardzo dobrze rozumiem Grzegorza Brauna​, gdyż tak samo jak i Ja jest prześladowany przez polityków polskojęzycznych a pełniących oficjalnie rządy w Polsce. Módlcie się o ochronę Aniołów z Nieba dla niego, gdyż rząd jest jego prześladowcą i nie da mu żadnej ochrony. Rząd w Polsce jest prześladowcą wszystkich patriotów waszej Ojczyzny, a wrogów macie w każdej części świata.

 

Polacy - jeśli nie wróciliście do Polski, gdy was nawoływałem, jeżeli w dalszym ciągu wyjeżdżacie z Polski, to teraz z dala od granic swojego państwa możecie walczyć o swoją Ojczyznę - MODLITWĄ. Wzywajcie i proście z Nieba Świętych Patronów każdego dnia do pomocy, bo jak mówiłem - w waszej przestrzeni, w waszych duszach i w waszych sercach toczy się ogromna walka Aniołów z demonami o każdą duszę i o każdy kawałek waszej ziemi. Jeśli nie zrozumieli wasi zdrajcy, że kradzież jest okrutnym grzechem, to mówię, że polityka w waszym kraju jest "złodziejska". 

 

Jednak powiadam wam -  do wrogów waszych zaliczam w wielkiej ilości Episkopat w Polsce, gdyż milczeniem przyzwala na rozkradanie waszej ziemi i waszego majątku narodowego. Naprawdę dziwię się im, że chcą być współwinni wybuchom zamieszek i w ostateczności wybuchu wojny, z której nie będzie ani zwycięzców, ani zwyciężonych, bo Bóg Ojciec powie "STOP" i pomału wszystko będzie ginęło. Powstanie NOWE NIEBO i NOWA ZIEMIA. To nie będzie działo się od razu, ale na pewno nadejdzie SPRAWIEDLIWOŚĆ.

 

Powiadam: bierzcie przykład ze Starego Testamentu - z proroka Jonasza, którego posłuchał naród Niniwy, gdyż uwierzył w Objawienia Boże.

 

​                                                                                                  ​
Wasz Sprawiedliwy Objawiony Jezus Chrystus"

 

 

 

OŚWIADCZENIE AUDIO, czyta Stanisław Papież z Krakowa PLAY

ŹRÓDŁO - ARCHIWUM: www.radiochrystusakrola.pl

 

Oświadczenie Grzegorza Brauna – kandydata na Prezydenta RP

Szanowni i Drodzy Państwo – Członkowie i Sympatycy Społecznego Komitetu

poparcia kandydatury niżej podpisanego w wyborach prezydenckich AD 2015,

 

Dziękuję za wyrazy poparcia i solidarności, jakich wiele otrzymuję zwłaszcza w ostatnich dniach. Naglące wiadomości od Was docierają do mnie za Atlantykiem – gdzie na zaproszenie naszych rodaków z Kanady i Stanów Zjednoczonych mam nie tak częstą ostatnio w kraju okazję prezentować efekty moich prac filmowych, a także dzielić się refleksją natury historyczno-politycznej. Nie mogąc zatem dziś osobiście uścisnąć Waszych dłoni – drogą listowną dziękuję za wyrażoną w tak szczególny sposób pozytywną ocenę mojej dotychczasowej aktywności publicznej. W istocie nie chodzi tu jednak ani o mnie – ani, z całym szacunkiem, o Was. Chodzi o tysiącletnie państwo i naród polski, których losy ważą się dziś po raz kolejny. Dlatego Wasz projekt traktuję z należytą powagą, Waszą propozycję przyjmuję jako zaszczyt – i niniejszym oddaję się w tej sprawie do Waszej dyspozycji.

 

Nie jestem demokratą – wiecie o tym dobrze. A jednak jako polski państwowiec gotów jestem wraz z Wami podjąć próbę, być może ostatnią, wykorzystania demokratycznej procedury do wywarcia istotnego wpływu na rzeczywistość polityczną w naszej ojczyźnie. Państwo polskie pozostaje bowiem zawsze najlepszym, choć nigdy nie doskonałym narzędziem zabezpieczenia wolności i pomyślności Polaków. A dziś właśnie sama możliwość i potrzeba istnienia niepodległej Polski jest tak powszechnie kwestionowana – i to zarówno przez dobrze znanych nieprzyjaciół zewnętrznych, czy słabiej rozpoznanych wrogów wewnętrznych, ale także – o zgrozo – przez tych spośród nas, którzy ostatecznie upadli na duchu. Najwyższy czas powiedzieć jasno: istnienie suwerennego państwa polskiego jest nie tylko możliwe, ale i konieczne – jeśli na naszym terytorium ocalona ma zostać cywilizacja łacińska, do której marnotrawnych synów (resp. córek) mimo wszystko się zaliczamy.

 

Działaniom podejmowanym w najbliższym czasie dawać powinna właściwą perspektywę zbliżająca się wielkimi krokami 1050. rocznica Chrztu Polski. Jeśli chcemy przenieść w przyszłość to święte i piękne dziedzictwo – nie możemy ignorować palącej potrzeby przywrócenia Polakom utraconych, rozkradzionych i zapomnianych skarbów naszej cywilizacji – tej cywilizacji, która potęgą Korony Polskiej promieniowała na okoliczne narody i całą Europę Środkową. Jeśli Polacy mają wypełnić swą misję dziejową, trzeba przywrócić im przede wszystkim wolność (nie mylić ze „swobodami” gwarantowanymi w Eurokołchozie) – i to zarówno w sferze gospodarczej, jak i politycznej, czy kulturalnej. Musimy wyegzekwować prawo bycia gospodarzami we własnym kraju – czego wszak nie będzie bez zabezpieczenia życia, rodziny, własności. Tylko one stanowić mogą trwały punkt oparcia w walce z monopolistycznym przymusem, z nieuczciwą konkurencją, ze zmowami kartelowymi – niezależnie od tego, czy inicjowanymi przez rodzime, czy obce rządy, korporacje, służby, mafie, czy loże.

 

Jestem w tej walce z Wami – i liczę, że Wy dalej będziecie ze mną.

 

Z poważaniem, Grzegorz Braun

Steubenville, Ohio, 24 stycznia 2015

 

ŹRÓDŁO: http://grzegorzbraun2015.pl/, http://grzegorzbraun.pl/

 

 

 

 

Sanktuarium Matki Bożej, Nauczycielki Młodzieży

Warszawa – Siekierki

 

http://www.sanktuarium-pijarzy.pl/?page_id=141

 

 

KRÓLUJ​ NAM JEZU CHRYSTE

I MARYJA KRÓLOWA POLSKI.

 

​- DO JAKIEJ RELIGII NALEŻY EPISKOPAT W POLSCE ?

- KTO JEST ICH BOGIEM ?​

 

26 stycznia dniem Islamu w Kościele Katolickim

 

 

WIĘCEJ na stronie Konferencji Episkopatu w Polsce:

http://episkopat.pl/informacje_kep/6387.1,XV_Dzien_Islamu_w_Kosciele_katolickim_w_Polsce.html

 

To naprawdę jest bardzo trudne do zrozumienia - biskupi w Polsce poniżają Pana Boga - Jezusa Chrystusa  a wywyższają innych bogów.​  Na świecie jest PAN BÓG i szatan. Skoro poniżają Pana Boga i odbierają należne Stwórcy tytuły, to tym samym wywyższają szatana i jemu nadają tytuły. Pan Jezus jest Jeden - Jedyny i nie ma innego w różnych religiach. Czy to wszystko znaczy, że możemy zapytać - kto jest bogiem biskupów w Polsce?

 

To wszystko co oni robią, to naprawdę nie jest zrozumiałe - nazywają Boga BARANKIEM - czyli porównują Go do zwierzęcia. Czy to takie trudne powiedzieć - OTO JEZUS CHRYSTUS - ZBAWICIEL?

 

Trzeba być najgorszym głupcem, dosłownie głupcem, żeby na ochotnika pędzić do piekła na wieczne potępienie. Słowo „głupi” występuje w Piśmie Świętym 64 razy. Cytat 1 List Piotra, rozdział 2, werset 15:Taka bowiem jest wola Boża, abyście przez dobre uczynki zmusili do milczenia niewiedzę ludzi głupich”

 

Dobre uczynki to upominanie, jeszcze raz powtarzam, „trzeba być najgorszym głupcem, dosłownie głupcem, żeby na ochotnika pędzić do piekła na wieczne potępienie”.

 

Kościół Katolicki nie może dokładać w żaden sposób ręki do bałwochwalstwa, jakim jest islam, judaizm, buddyzm, fałszywy ekumenizm, modernizm, protestantyzm, ateizm i inne wymysły szatana, tą drogą możemy dojść tylko do satanizmu i wiecznego potępienia.

 

Pan Bóg i tak jest cierpliwy, bo gdybym to ja była na miejscu Pana Boga to od razu usunęłabym ziemię z orbity wszechświata - za takie ciągłe obrażania Pana Boga.

 

Czy naprawdę biskupi myślą, że ich "działalność antyboża" prowadzi ich do Jezusa Króla, do Nieba? Jak są tacy głupi, to niech się palą. To ja będę im tłumaczyła - prosta kobieta, że trzeba przestrzegać "Dziesięć Przykazań Bożych" i "Dwa Przykazania miłości"?

CZY JAKA KOLWIEK RELIGIA OBCHODZI "DZIEŃ RELIGII KATOLICKIEJ?​

 

My katolicy powinniśmy być misjonarzami i głosić, że jest jeden Pan Bóg i nie ma innego, a  szatanów i demonów, którzy zbuntowali się Panu Bogu nie będziemy czcić.

 

 

 

Pochodzenie Islamu

Ksiądz profesor Michał Poradowski

 

Czerwiec 22 nd, 2011 Po polsku


demon islam Mahometanizm jest to żydowska religia wypracowana przez żydów dla Arabów. Arabowie, według Biblii, to starsi bracia Żydów, gdyż także wywodzą się z Abrahama, będąc potomstwem Izmaela, syna Abrahama i jego niewolnicy Agar, którą wydalił wraz z dzieckiem na żądanie swej żony i krewniaczki Sary.


To "wypracowanie" odrębnej religii dla Arabów przypisuje się zwykle Mahometowi (570-632),jednakże ostatnie studia wykazują, że Mahomet tylko posłusznie wypełniał zlecenia pewnego rabina z Mekki, którego nazywał Archaniołem Gabrielem. Mahomet twierdził, że otrzymał objawienia z Nieba przez pośrednictwo Archanioła Gabriela, ale w rzeczywistości tym "archaniołem" był ów rabin, stąd też religia muzułmańska jest tylko wariantem [talmudycznego] judaizmu dostosowanego do kultury i zwyczajów Arabów. Przypuszczać też można, że w ten sposób żydzi chcieli nie dopuścić do nawrócenia się Arabów na wiarę chrześcijańską, a jednocześnie zbliżyć ich do siebie, gdyż przez całą swą historię zawsze musieli współżyć z Arabami, łączą ich bowiem nie tylko związki krwi, ale także związki przeżyć i kultury.


Podejrzenia co do tego są bardzo dawne, ale dopiero w ostatnich latach, to jest po drugiej wojnie światowej, ukazało się wiele poważnych studiów na ten temat. Niestety, [ekumeniczny] fanatyzm religijny niektórych ośrodków katolickich [czyli apostazja], jaki zapanował po Soborze Watykańskim Drugim, a najściślej związany z ekumenizmem [1], spowodował, że wiele najważniejszych i najpoważniejszych studiów nad islamem brutalnie i systematycznie zwalcza się aż do dziś. Na skutek tego wiele prac dotyczących islamu zostało zniszczonych, a ich autorzy byli i są nadal prześladowani, bo będąc zakonnikami, muszą posłusznie ulegać swoim przełożonym, a ci stali się już fanatykami synkretyzmu, wielokrotnie potępianego przez Kościół.

 

To wbrew nauce i postawie Drugiego Soboru Watykańskiego, który właśnie podkreślał uszanowanie sumienia każdego człowieka, a więc i wolność myśli i przekonań, wolność studiów jako poszukiwanie prawdy [2], w ostatnich latach prześladuje się uczonych mnichów za to, że odkryli, iż owym Archaniołem Gabrielem, który rzekomo ukazywał się Mahometowi i dyktował mu tekst Koranu, był po prostu uczony rabin z Mekki.

 

I tak na przykład, wspaniałe, osiemset stronicowe dzieło pewnego mnicha, który je opracował i wydał drukiem pod pseudonimem Abd Oul-Masih Al-Ghalawiry (L'eclosion de l'Islam et la personne de Mohammed, dwa tomy, Maison Carre, Algier), zostało w całości spalone z rozkazu przełożonych tegoż zgromadzenia i zachowało się tylko kilka egzemplarzy.

 

A druga praca tegoż autora, ale wydana po kryjomu i pod innym pseudonimem, a mianowicie: Sadeo Khairouddin, Les Miracles, Beyrouth, 1972, także została spalona z rozkazu przełożonych zakonnych, ale autor uratował rękopisy i zdołał je wydać ponownie. Oba te dzieła wystarczają, aby położyć kres mitowi jakoby Mahomet miewał objawienia.


Także i inny znany wielki uczony i znawca Islamu, ojciec dominikanin R.P. Gabriel Thery był zmuszony - wobec owej sytuacji prześladowania - pracować w ukryciu i prace swe o Islamizmie wydawać także pod pseudonimem, aby nie uległy barbarzyńskiemu zniszczeniu, a są to studia o niebywałej wartości. Pierwsze jego dzieło, złożone z czterech tomów, wydane pod pseudonimem Hanna Zakarias, L'Islam enterprise juive. De Moise a Mohammed.

 

Pierwsze dwa tomy zostały wydane w roku 1955, a drugie dwa w roku 1963. Nieco później, tenże autor wydaje pod innym pseudonimem dzieło Faux Coran et Vrai Mohammed, Paris, 1960, a więc ukazało się ono w rok po śmierci autora.


Wspomniane wyżej książki R.P. Gabriela Thery stanowią tylko małą część jego studiów nad Islamem, a według nekrologu, napisanego o nim przez słynnego filozofa tomistę Etienne Gilsona, lista tych prac zajmuje aż 95 stronic w czasopiśmie Archives d'Histoire Doctrinale et Litteraire du Moyen-Age.


Tezą główną owych dzieł ojca Thery jest, że Koran nie zawiera żadnych objawień, ani bezpośrednich danych wprost od Boga, ani też pośrednich dyktowanych przez Archanioła Gabriela, jak to usiłuje wmawiać w czytelnika rzekomy prorok Mahomet, a tylko jest spisany przez Mahometa pod dyktando rabina z Mekki, stąd też Koran jest mieszanką różnych starych tradycji religijnych Wschodu i Starego Testamentu, a więc [talmudycznego] judaizmu i mozaizmu, a dostosowaną do mentalności i życzeń Arabów i tak zredagowany, aby jednocześnie usposobić Arabów przeciwko wierze Chrześcijańskiej, czyli jest to "odtrutka" na Chrześcijaństwo, dzięki czemu tak Arabowie, jak i inne ludy, które przyjęły mahometanizm, zostali w ten sposób "zaszczepieni" przeciwko Chrześcijaństwu.


Wspomniane prace i studia wywołały żywą polemikę i przyczyniły się do wyświetlenia sprawy Islamu. Niestety, fanatyzm części duchowieństwa katolickiego nadal utrzymuje starą i kłamliwą teorię co do pochodzenia mahometanizmu. W latach sześćdziesiątych ukazały się polemiczne artykuły o tych studiach w różnych czasopismach, a głównie w Itineraires, przede wszystkim znanego teologa R.P. Th Calmel (Le judaism du Coran, Les origines juive de l'Islam, Par Moise vers Jesus-Christ, etc.), oraz innych specjalistów od Islamu.


Okazało się także, że podejrzenia co do Koranu, a więc że jest on dziełem żydowskim istniały już dawniej, ale brakowało jeszcze niektórych dowodów i te zostały dostarczone przez wspomniane studia z ostatnich lat. Sama teza, że Koran został wypracowany przez żydów jest dość dawna i jest na ten temat wiele prac pisarzy angielskich, jak na przykład:


- Torrey: The Jewish Foundation of Islam

 - lub Sweetman: Islam and Christian Theology, ale były one przemilczane.


Oczywiście, Islam nie jest "żydowskim Chrześcijaństwem", ale jest doskonałym przykładem jak żydzi potrafią przeniknąć do różnych religii i przerabiać je od wewnątrz według własnego interesu.

 

Przypisy:

[1] Ekumenizm utożsamia się z synkretyzmem,

czyli z dążnością do wytworzenia jednej światowej religii,

jako syntezy wszystkich wierzeń, a która miałaby

wyrugować i zastąpić wiarę Chrystusową.


[2] Prawdą najwyższą jest Chrystus Pan,

bo sam powiedział o sobie "Ja jestem Prawdą" (J 14,6)


Źródło: http://rzymskikatolik.blox.pl/2008/01/x-prof-Michal-Poradowski-Pochodzenie-Islamu.html


http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=8815


_____________________________________________

Profesjonalny Kamerzysta i Fotograf - Film Twoich Marzeń MOVIE SOMNIA

Polecamy: https://moviesomnia.wordpress.com/
FB: https://www.facebook.com/pages/Movie-Somnia-KamerzystaFotograf/399391903571692?fref=ts

O NAS

FILM MARZEŃ - MOVIE SOMNIA

Movie Somnia logo333

Oferujemy najwyższy poziom usług filmowych. Twórcze podejście do każdego filmu jest dla nas najważniejsze. Filmowaniem i montażem zajmujemy się od kilku lat. Oferujemy najnowsze rozwiązania z dziedziny obróbki materiału video w jakości FULL HD na wysokiej klasy sprzęcie.


-----------------------------------------------------

TRZY PIERWSZE ZGŁOSZENIA W ROKU 2015 w ofercie kamerzysta za jedynie 1000zł (2 wolne miejsca), natomiast fotografia 600zł (1 wolne miejsce)!


NASZA OFERTA:
https://moviesomnia.wordpress.com/oferta/

PEŁNY CENNIK DOSTĘPNY NA NASZEJ STRONIE:

https://moviesomnia.wordpress.com/cennik/

--------------------------

Oferujemy profesjonalny Foto Album w grubej oprawie, przygotowany w najlepszych oprogramowaniach graficznych.


---------------------------

Niektóre z naszych projektów:

https://moviesomnia.wordpress.com/portfolio/

Profesjonalne filmowanie w niskiej cenie:

- śluby i wesela
– studniówki

– komunie

– konferencje i szkolenia

– firmowe imprezy integracyjne
– spoty i filmy reklamowe

– filmy dokumentalne
– filmy szkoleniowe
– teledyski

Tworzymy niezapomniany i niepowtarzalny film.

Nasza oferta jest w pełni dostosowana do potrzeb klienta.

Każdy może współpracować przy tworzeniu scenariusza zamawianego filmu.

Film jest nagrywany na dwie, a nawet na cztery płyty, w zależności od jego długości.

Pierwsza płyta obejmuje przygotowania do konkretnego wydarzenia, a kolejne ukierunkowane są na ciągłość dalszych zdarzeń z określonych uroczystości.
Każdy może sam decydować o scenariuszu waszego filmu.

———————————————————————————————————————————–

UATRAKCYJNIJ TĄ WYJĄTKOWĄ UROCZYSTOŚĆ O:

-WIDOWISKOWE POKAZY TAŃCA Z OGNIEM
Pokaz ogniowy jest o połowę tańszy, gdy łączymy go z ofertą filmową.
POKAZ OGNIOWY GRUPY Imperio Ignis (WŁADCY OGNIA)

Imperio Ignis logo4

———————————————————————————————————————————–

Co nas wyróżnia?

- nowoczesne, własne i autorskie rozwiązania,
indywidualne podejście do każdego klienta,
– konkurencyjne ceny
- pasja
– nasza praca jest naszą pasją, dlatego pracujemy z przyjemnością i dużym zaangażowaniem,
- jakość – szczególną wagę przywiązujemy do jakości obrazu i dźwięku,
szybkość działania
- otwartość, dostępność i elastyczność
– działamy na terenie całego kraju, nie boimy się wyzwań, a przede wszystkim w województwie Lubelskim i Łódzkim,
odpowiedzialność – jesteśmy odpowiedzialni i zdyscyplinowani,
– wszystkie filmy wykonujemy z użyciem stabilizatorów obrazu (bez dodatkowych opłat), dzięki nim obraz jest płynny, zarówno w ruchu jak i w ujęciach statycznych,
– otrzymują Państwo materiał na DVD, w Full HD.

Podczas filmowania wykorzystujemy profesjonalne stabilizatory kamery, dzięki czemu zarejestrowany obraz będzie płynny, co jest niemożliwe do uzyskania w przypadku filmowania „z ręki”.

_____________________________________________

JAK OBSERWUJEMY ŚWIAT, TO STWIERDZAMY, ŻE OSTATNIO NARODZIŁO SIĘ WIELU BOGÓW I KAŻDY CHCE RZĄDZIĆ PO SWOJEMU I ZMIENIAĆ PRAWA BOGA W TRÓJCY JEDYNEGO NA PRAWA DLA SIEBIE WYGODNE ORAZ ABY ZADOWOLIĆ ODMIEŃCÓW - HOMO..... I WYMAGA OD LUDZI POSŁUSZEŃSTWA. TYM SAMYM WSZYSCY CI BOGOWIE POWODUJĄ, ŻE ŚWIAT TONIE W GRZECHU I STACZA SIĘ W PRZEPAŚĆ.​ PAPIEŻ FRANCISZEK OFICJALNIE GŁOSI SWEGO BOGA, ŻE JEST BARANEM - ZWIERZĘCIEM I TAKIEGO POWIESIŁ NA KRZYŻU I DLATEGO NIE PYTA GO O NIC, BO ON WIE LEPIEJ., A TYM BARDZIEJ, ŻE ZWIERZĘ NIE MÓWI LUDZKIM GŁOSEM. JAK FRANCISZEK PANA BOGA SIĘ NIE BOI - ZWIERZĘ NIE ZBAWIA !!!

         

Dnia 27 stycznia 2015 11:22 Leszek P

Niech będzie pochwalony Pan Jezus Chrystus, Leszku!

Z wiadomości na blogu dzieckonmp:
1. 25 Styczeń 2015 at 13:23

MASAKRA
Jednego z nielicznych bardzo konserwatywnego biskupa z Francji lat zaledwie 55 mianowanego na biskupa przez papieża Benedykta XVI zmuszono naciskami do rezygnowania z biskupstwa,

http://pl.wikipedia.org/wiki/Jean-Marie_Le_Vert

http://gloria.tv/media/Km6YAQJWeQC

 

2. 25 Styczeń 2015 at 19:15

Kardynał Rodriguez Maradiaga koordynator Rady Kardynałów Doradców Franciszka: Papież chce zrobić „remont kościoła” który będzie nieodwracalny: Poprzednie reformy były „niewystarczające, powierzchowne”, Franciszek dokona reformy Kościoła jako „głębokie i całkowite”.

http://tnij.org/fj38p1r

 

Co do p-ktu 2:

Jest rzeczą b. interesującą i godnym zauważenia fakt, że ów Papież Franciszek za Patrona sobie św. Franciszka z Asyżu, ktoremu Pan Jezus swgo czasu powiedział: "Franciszku, odbuduj Mój (walący się, bo taki ujrzal w wizji) Kościół". Jak wiadomo we współczesnych Orędziach Pan Jezus jasno mówi, że Jego Kościół jest w ruinie (a przecież jeszcze musi dojść do wielkiego odstępstwa, ohydy spustoszenia, jego upadku, rozłamu) i aby został całkowicie odnowionym, stał się "nowym" musi przejść wielkie oczyszczenie.

Doprawdy zanosi się na to, że papież Franciszek w przeciwieństwie do swego św. Patrona pójdzie w odwrotnym kierunku, mianowicie postawi "przysłowiową kropkę nad i"/przyczyni się do rozłożenia Kościoła na łopatki, do takiego stanu zupełnej ruiny, po którym to czasie nastąpi jego odnowa.

Nadto jeszcze! By móc się nowym Kościół musi przejść drogę, którą przebyła jego Głowa (Ef 1,22n; Kol 1,18), tj. Pan Jezus Chrystus, przez Golgotę, Krzyż, złożenie do grobu, by móc Zmartwychwstać. Dzisiaj Kościół wedle Orędzi jest już na drodze Krzyżowej, zmierza na Golgotę naszych/Końca Czasów, ma wkrótce zostać obnażony z szat, ukrzyżowany, uśmiercony, złożony do grobu, by móc zmartwychwstać.

I jak do skazania Pana Jezusa na śmierć krzyżową przyczyniła się przede wszystkim ówczesna elita religijna (Mt 26,64n), członkowie Sanhedrynu na czele z jego przywódcą, Arcykapłanem Kajfaszem. W czasie swej pierwszej podróży apostolskiej Barnaba wraz z Pawłem przybyli do Antiochii Pizydyjskiej, gdzie w miejscowej synagodze te słowa zabrał głos św. Paweł, mówiąc min.: ... 27mieszkańcy Jerozolimy i ich zwierzchnicy nie uznali Go, i potępiając Go wypełnili głosy Proroków, odczytywane co szabat. 28 Chociaż nie znaleźli w Nim żadnej winy zasługującej na śmierć, zażądali od Piłata, aby Go stracił. 29 A gdy wykonali wszystko, co było o Nim napisane, zdjęli Go z krzyża i złożyli w grobie. 30 Ale Bóg wskrzesił Go z martwych... (Dz 13,27-30). I podobny los czeka dzisiaj Kościół. Jego zwierzchnicy/przełożeni z dzisiejszej Hierarchii kościelnej pod przewodem antypapieża (może nim być Franciszek) doprowadzą go owego losu, by zmartwychwstając, stałsię nowym/całkowicie odnowionym!

Co myślisz o tym, Leszku?

Pozdr. w Panu Leszek P.

 

 

**********************************************************************************************************
 

 

                 

 

Z bardzo interesującego - moim zdaniem - wpisu Jerzego z 

...„Chcę pomóc! Tak, widzę waszą niedolę, widzę wasze uciśnienie, jak tracicie wiarę, jak upadacie jak jesteście wykorzystywani, poniżani i chcę wam pomóc. Mówię więc o waszym nieszczęściu mojemu Synowi i proszę was: uczyńcie to, co wam powie. Jednak jak ma się dokonać ten cud, kiedy żaden ze sług nie chce tego słuchać? Uczyńcie co wam powie Syn! Czy nie powiedziane wam było, co macie czynić, aby się ocalić?  

Tu Matka Boża nawiązuje, dalej to wyjdzie w trakcie, o intronizację. Niech Polska ogłosi Pana Jezusa Królem Polski. Nie powiedział Pan Jezus – Bóg, niech się nawrócą najpierw, wyspowiadają wszyscy. Jak będzie 100% Polaków wierzących. Nie! Ogłoście mnie Królem. Ten akt może zrobić mała garstka, kilku szalonych wierzących biskupów, kilku gorliwych polityków, przekonany Prezydent.
Jego optyka była sprzeczna z optyką Boga. Już go nie ma. My patrzymy na wydarzenia. Dzieci popatrzcie też na palec Boży. Miał szansę, bo od niego wiele zależało. Miał władzę nad wszystkim, ten Prezydent (L. Kaczyński). Skoro potrafił na telefon zawołać do siebie Ks. Noncjusza, Ks. Prymasa, Księdza Sekretarza. A oni swego czasu stawali jak adiutanci na baczność. Miał możliwość wysłania Pana Gosiewskiego specjalnym samolotem do Rzymu i tam go przyjmuje Kard. Reu. Miał totalną władzę. Kiedy mu Bóg dał władzę, miał czas na dokonanie (intronizacji). A wiedział! Wysłałem mu na czas ostrzeżenie – list otwarty. Nie odpowiedział.  

Ja Jerzy, też mu wysłałem pięć listów zapraszając go z małżonką na poświęcenie pomnika Jezusa Miłosiernego. Na cztery listy nie odpowiedział. Ostatni wręczyła mu ochrona na moich oczach. Kancelaria przysłała pismo do parafii.  

„Czy nie powiedziane wam było, co macie czynić, aby się ocalić?  

Jakich słów pragniecie? Ogłaszając Jezusa Chrystusa Królem Polski, Pan Jezus powiedział Polsko wywyższę cię, obdaruję cię łaskami w darze.  

„Mój Syn przemówił, ale niewielu posłyszało Jego mowę. Dlaczego nie wszyscy słudzy usłyszeli te słowa? Ponieważ ci, którzy są winni, którzy winni są obdarzyć obfitością wina weselników pozostają nieugięci w swej pysze i gardzą cudem, który przepowiedział im Mój Syn”. ...  

Bóg mi powiedział prosto: nie ten wasz świat to zrobi, ty (Natanek) masz tylko wykonać moją wolę, JA tego dokonam. Ja (Natanek) mam wam tylko przynieść nadzieję i wiarę, że to Bóg zrobi. Dzieci, co to jest intronizacja? To jest CUD. Bóg uratuje Kościół i Polskę – tak na to patrzcie. To Matka Boża … czytałem to tyle razy ..dziś mi klepło – nieprawdopodobne. Bo co było w Kanie Galilejskiej? „Uczyńcie co wam powie Syn” – Przynieście wodę . Co mogli powiedzieć słudzy? Facet – klupnij się! Nikt ci nie pójdzie. Chcesz, to idź sam. My nie pójdziemy, my se popili, pojedli, my teraz mamy siestę. W naszym przypadku Polski mówi: przynieście wodę, będzie cud. My jesteśmy w lepszej sytuacji niż słudzy w Kanie Galilejskiej. Kapujecie. My jesteśmy w lepszej sytuacji. czyli gdyby dziś Polacy byli w Kanie Galilejskiej nie byłoby cudu. Pan by nie wystartował w dzieje świata. W przypadku Polski wiemy, że będzie cud. Słudzy w Kanie Galilejskiej nie wiedzieli, a poszli. Posłuchajcie! Więc wszystkim przeciwnikom intronizacji mówię: Wy nie wierzycie w cud, że Bóg potrafi uratować, to jest wasz dramat.  

„Ponieważ ci, którzy winni są obdarzyć obfitością wina weselników, pozostają nieugięci w swej pysze, gardzą cudem, który przepowiedział im Mój Syn”.  

Intronizacja, to nie tylko uznanie panowania, ale to będzie dar nawrócenia i uratowania Polski. Bo co mówił Pan Jezus Rozalii Celakównie? I ona uwierzyła w ten testament: Jeśli Polska zrobi intronizację, nie będzie tego co widziałaś. Ci historycy, którzy mnie tłukli w analizach, atakowali, że uznałem, że wina wojny światowej, to jest Kard. Hlond, to nie rozumieją mechanizmu analizy, to są w błędzie, kapujecie! Dlaczego? Bo oni w swoich rozważaniach, dywagacjach nie uwzględniają działania Boga. Więc siłą rzeczy mają takie, a nie inne nieszczęsne rozumowanie dla dobra Polski. Dlatego wszyscy oni, będą musieli bardzo cierpieć, bo z powodu ich słowa ich interpretacji też wielu Polaków cierpi w łasce, bo jej nie dostaje. Wielu idzie na zatracenie. To będzie rozliczenie wieloczasowe. Czyli, powtarzam jeszcze raz:  

„Ponieważ ci, którzy winni są obdarzyć obfitością wina weselników pozostają nieugięci w swojej pysze, gardzą cudem, który przepowiedział im mój Syn.”​ ​

To wam już dawno mówiłem na podstawie Apokalipsy, że do ciebie Polsko przyjdą narody, przyniosą, złożą ci dary.„Wolą pozostawić spragnionych wszystkich, którzy oczekują od nich napoju życia.”
 

​​

Mnie też Bóg szybko ustawił: „Piotrze ty tylko wykonuj wolę Moją”. Dlatego tak wam bardzo dziękuję, to są już tylko promile doradców, co powinienem zrobić. To się skończyło dzieci. Jest mi o wiele łatwiej iść , bo każdy twój atak zawsze osłabia moją wolę. Nie ma szans, to się odezwie. Są pewne mechanizmy, kiedy jestem na was tak otwarty….  

 

„Wolą pozostawić spragnionych wszystkich, którzy oczekują od nich napoju życia.”  

Słusznie, napoje życia daje kapłan, daje biskup, ale jest jeszcze serce i Bóg i trzeba Go jeszcze posłuchać. Jego wolą jest, aby była intronizacja i aby był cud w Polsce.  

„Jak wielka jest wasza pycha?”  

Już tylu teologów w Polsce udowodniło, że intronizacja nie jest sprzeczna ani z wiarą kościoła, ani z tradycją, ani z nauczaniem. Jest też taka grupa ślizgaczy, którzy wymyślili termin społeczne panowanie Jezusa. I tacy gdybają i masło maślane obracają. Przecież to jest to samo, ale boją się powiedzieć prawdy. Bo policja, co to jest, nie jest to społeczeństwo? Gospodarka, to nie jest społeczeństwo? A więc ślizgają się, a później będą pięknie mówić: my mówili. Tak, nadajecie się tylko na ślizgacze.  

„Jak wielka jest wasza pycha? Czy nie chcecie pić wina, które daje wam mój Syn?”  

Mówię do rządców Kościoła. Przeczytajcie o Kanie Galilejskiej orędzie, moi drodzy, to wtedy dopiero zrozumiecie, jakim się ono akcentem kończy. Przeczytam wam to zdanie co się stanie jak zabraknie wina? Muszę to mówić wcześniej, bo wtedy nikt z was nie będzie mówił, że my nie wiedzieli. „Kiedy zabraknie wina, wesele się skończy”. A nasza rzeczywistość to jest wesele. Pamiętajcie ziemia, świat się wtedy skończy na Kanie Galilejskiej. Więc się powtarzam: „Kiedy zabraknie wina wesele się skończy.” Co oni teraz mówią? Że ta rzecz będzie wiecznie trwała, już miało być dawno koniec.  

„Czy nie chcecie pić wina, które daje wam mój Syn? Skoro sami nie chcecie go pić, pozwólcie Mu uczynić cud dla tych najmniejszych.”  

Naszą intronizację owiec na Grunwaldzie Bóg przyjął. Dzieci, był to cud. Tyle sił specjalnych. Wzgórze, tylu Prezydentów, paranelnie w tym samym czasie, na tym wzgórzu my. Szef sił specjalnych o dwie radlonki obok z oficerami. Helikopter lata nad nami. Bóg tę intronizację przyjął, ale czeka na coś więcej. To była intronizacja owiec, a owce nie są Narodem w pełni. Musi to być intronizacja Narodu. Była to intronizacja najmniejszych.  

„Oni są spragnieni, oni Go pragną, wierzą, że wino które On daje jest wyborne.”  

Mamy tyle dowodów na działanie łaski Boga. Przez tą postawę blisko Króla: ilu nawróconych w rodzinach, ile powrotów do Boga, ilu nas trafionych łaską? My wiemy, że wino, które daje Bóg jest wyborne. I tu kolejne smutne zdanie Matki Bożej:  

„Pragnę zapłakać nad zatwardziałością waszych serc. Mój Syn uczyni cuda dla tych, którzy uczynią wszystko co im poleci. Jednak wasze imiona, imiona książąt i władców popadną w niesławę. Nie uratuje was wasze mienie, wasz honor, wasze zaszczyty, a cały Naród ujrzy żeście Go zdradzili, nie przestrzegając przed grożącym niebezpieczeństwem.”  

Z nieba mi spadł ten list biskupów szwajcarskich. Dziś wiem, czym jest, dla tego orędzia, list Konferencji Episkopatu Biskupów Szwajcarskich: o zagrożeniu tożsamości. W Szwajcarii: zabierają nam świadomość i kulturę. A dzieci, w przestrzeni kultury jest ukryta przestrzeń r e l i g i i . Religia jest zawsze związana z kulturą. To religia przez wieki tworzyła kulturę. Nie kultura religię. To jest tylko pomieszanie pewnych rzeczy. Więc powtarzam ten dramat, dramat nieprawdopodobnego dna nad polską rzeczywistością, o którym bym nie chciał mówić, żeby on był.  

Matka Boża mówi: „Jednak wasze imiona, imiona książąt i władców popadną w niesławę. Nie uratuje was wasze mienie, wasz honor, wasze zaszczyty, a cały Naród ujrzy żeście Go zdradzili, nie przestrzegając przed grożącym niebezpieczeństwem, nie zakazując im pogańskich zwyczajów, nie zmuszając do posłuszeństwa Bogu.”  

Już tyle razy wam pokazywałem rękoma książąt kościoła zwyczaje pogańskie są wprowadzane i nakazywane w kościele….  

„Nie zakazując im pogańskich zwyczajów i nie zmuszając ich do posłuszeństwa Bogu.”  

Są pewne punkty, gdzie dobrze wiecie, że ze mną nie ma dysputy. Są pewne przestrzenie, gdzie się Bogu należy szacunek, chwała i posłuszeństwo … Ja mam być delikatny, a oni brutalni? Rozumiecie?  

„Pasterze i Arcypasterze, mówi Matka Boża – wam powierzono pasienie tego Narodu, który sobie wybrałam. Te dusze, które są powierzone waszej opiece są tak liczne, że potępienie tak wielu spośród nich pogrąży was w wiecznej ciemności”.  

W jednym tylko przypadku raz zabrałem głos w tej materii, zaraz mnie powiesili.
Powtarzam to zdanie, by dotarło do uszu naszych Pasterzy i Arcypasterzy nawróćcie się, bo z piekła nie wyjdziecie:  

„Pasterze i Arcypasterze wam powierzono pasienie tego Narodu, który sobie wybrałam. Te dusze, które są powierzone waszej opiece są tak liczne, że potępienie tak wielu spośród nich, pogrąży was w wiecznej ciemności. Przyjmijcie prawdę, o której wam mówię, ponieważ grozi wam śmiertelne niebezpieczeństwo. Syn mój polecił wam, abyście uczynili Go Królem nad wami. Król wieków, Król ziemi i nieba posiada władzę ponad wszelką mocą i posiada serce zdolne do pokazania miłosierdzia nawet tym, którzy sprzedają własną Matkę. Przyjmując więc waszą skruchę i błaganie uczyni was szczęśliwym i wolnym Narodem.”  

Jeśli się nasi Pasterze i Arcypasterze nie nawrócą, no to idą prosto w ogień. Jak nie zrobią intronizacji popadniemy w niebotyczną moi drodzy niewolę. Żebyście znali jaka jest miłość Boga, że On jest wstanie przebaczyć tym spośród naszych książąt, którzy sprzedają własną matkę. Czy to mówi Pan Jezus o Matce Ojczyźnie, czy o Matce Bożej, trudno mi z tego kontekstu wyciągnąć. Ale biorę jedno i drugie, bo Matka Boska i Matka Polska to jest dla nas jedno wielkie … , to są Matki nad matkami.  

” … uczyni was szczęśliwym i wolnym Narodem.”  

Dlatego błagam Polskich biskupów, abyście uderzyli się w piersi, przeprosili Boga za stracone kolejne lata, blokując intronizację, bo Bóg wam wszystko wybaczy i będziemy razem w Niebie, a nasz Naród uzyska nieprawdopodobne dary.  

Matka Boża mówi: … ” uczyni was szczęśliwym i wolnym Narodem , wyniosłym ponad narodami”  

To co mówiła Apokalipsa już: „Przyniosą ci dary przeznaczone Bogu i Jego chwale”
Amen!  

Moi Drodzy! Bolesna rzeczywistość, ale wielka nadzieja. Rozumiecie Państwo. Więc streszczam:
Nie trzeba przekonać, wszystkich nawrócić – kapujecie. Decyzja Książąt i postawa garstki Narodu uratuje Polskę. Czy pytali się o zgodę, jak wprowadzili ustawę zapasową, że znowu 20 groszy pyknęli na paliwie? Pytali się? Mnie nie. Decyzja i jednym cykiem (wprowadzone). Przy której ustawie się pytają? Im więcej jest manifestacji czy podpisów wszystko wprowadzają. Zauważyliście to . Czy uwzględnili nasi rządzący jakąkolwiek petycję społeczną? A w przypadku intronizacji chcą nawrócenia całego Narodu i akceptacji całego Narodu. No, to chyba wylecieli z konopi jak Filip, albo z jakiejś innej rzeczywistości. Czy Mieszko się pytał całego Narodu w sprawie chrztu? Jego to było i dworu – chcieli łaskę. Czy Jan Kazimierz pytał się całego Narodu kiedy i czemu Matkę Bożą obwołać Królową Polski? Dwóch, trzech biskupów, trochę szlachty, która nie była w rękach Szwedów.  

Błagam was, że p r z e z  I n t r o n i z a c j ę  B ó g  c h c e  z r o b i ć  c u d.  

Ci co zakładają: jak się nawrócą wszyscy, że wtedy będzie od nas. Zła technologia. My nic nie zrobimy. Kto was nauczył takiego myślenia? Bóg chce zrobić cud! Zapamiętać to ostatnie zdanie: Kiedy zabraknie wina, wesele się skończy, a wtedy żeńcy wyjdą w pole. Wtedy już nie będzie żadnego ale. Przypominam, jestem synem rolnika, jak kosa wpada między zboże, a umiesz kosić, nic nie zostaje, będzie tylko ściernisko. Idąc za Golcami gwarantuję wam, że już tam nie zbudujecie San Francisko.
Amen!

 




_____________________________________________

Celowe niszczenie państwa

 

Wczoraj minister środowiska Maciej Grabowski i dyrektor generalny Lasów Państwowych Adam Wasiak na konferencji prasowej przedstawiali, ich zdaniem, świetną sytuację finansową tego przedsiębiorstwa. Konferencja miała głównie na celu pokazanie opinii publicznej wspaniałej kondycji finansowej Lasów Państwowych, mimo że od roku 2014 przedsiębiorstwo to jest obciążone ogromnym haraczem na rzecz budżetu państwa. Minister i dyrektor mówili o dobrym wyniku finansowym Lasów w 2014 roku, czego wyrazem jest zysk wynoszący 400 mln zł, i zamierzeniach inwestycyjnych na rok 2015, które opiewają aż na 500 mln zł. Środki te mają być wydane głównie na budowę dróg leśnych (które mają poprawić wywóz drewna, ochronę przeciwpożarową oraz dostęp społeczeństwa do lasów), ale także na ochronę przyrody, projekty edukacyjne i turystyczne. Przypomnijmy tylko, że nowy minister środowiska Mikołaj Grabowski (do 27 listopada 2013 roku wiceminister finansów), w grudniu 2013 zaproponował w ustawie o Lasach zmiany w ich gospodarce finansowej, które okazały się „skokiem na kasę” Lasów Państwowych. Otóż od 2016 roku Lasy Państwowe są zobowiązane co roku wpłacać do budżetu państwa kwotę 100-150 mln zł rocznie (2 proc. rocznych przychodów, a więc swoisty podatek obrotowy), i to niezależnie od tego, czy ich wynik finansowy w danym roku budżetowym będzie zyskiem czy stratą. W związku z tym, że w ostatnich 5 latach Lasy osiągały dodatnią różnicę pomiędzy przychodami a kosztami na poziomie około 170 mln zł rocznie, oznacza to efektywną stawkę tego podatku w wysokości około 82 proc. (stawka podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) wynosi w Polsce 19 proc., a stawka karnego podatku z nieujawnionych źródeł wynosi 75 proc.). Ale jeszcze bardziej absurdalny okazał się zapis zobowiązujący przedsiębiorstwo Lasy Państwowe do wpłaty do budżetu państwa w latach 2014-2015, jak to ujęto z kapitału własnego, astronomicznej kwoty 1,6 mld zł po 0,8 mld zł rocznie (w ratach kwartalnych). Środki te w wysokości po 650 mln zł rocznie w latach 2014-2015 miały być przeznaczone na finansowanie budowy dróg lokalnych, realizowanych przez samorządy gminne i powiatowe, a po 150 milionów rocznie miało zostać w budżecie państwa. Nic takiego nie miało miejsca. Minister Grabowski i dyrektor Wasiak na wspomnianej konferencji prasowej nie byli w stanie wskazać jakiejkolwiek inwestycji drogowej w 2014 roku, która była finansowana ze środków pochodzących z Lasów Państwowych. Dokładniejsze przyjrzenie się danym finansowym Lasów Państwowych za 2014 rok pokazuje, że ten bardzo dobry wynik został osiągnięty tylko i wyłącznie ze znacznego wzrostu sprzedaży drewna (miejmy nadzieję, że nadleśnictwa w związku z tym nie realizują rabunkowej gospodarki leśnej). Otóż w 2014 roku Lasy Państwowe sprzedały aż 37 mln m3 drewna, a więc aż 1,5 mln m3 więcej niż w 2013 roku i uzyskały z tego tytułu przynajmniej 300 mln zł więcej przychodów niż w roku poprzednim. Tak więc prawie cały zysk za rok 2014 pochodzi z dodatkowej sprzedaży drewna, zresztą ta polityka przyśpieszonej wyprzedaży drewna ma być kontynuowana w 2015 roku, ponieważ Lasy Państwowe mają zamiar sprzedać aż 38 mln m3 drewna. A więc Lasy Państwowe płacą ogromy haracz do budżetu państwa (1,6 mld zł w latach 2014-2015) i w związku z tym w ostatnich dwóch latach znacząco przyśpieszyły wyprzedaż drewna (o blisko 3 mln m3), co pozwala im na wywiązywanie z obciążeń finansowych. Także poziom wydatków inwestycyjnych, które w 2015 roku mają wynieść 500 mln zł napawa niepokojem, ponieważ jeszcze w roku 2013 wydatki te wynosiły blisko 1,2 mld zł. Tak więc Lasy Państwowe ledwie dyszą, a minister środowiska i ich dyrektor świętują sukces, ale to akurat normalne w czasie rządów Platformy i PSL. Dr Zbigniew Kuźmiuk

Artykuł opublikowany na stronie:
http://www.naszdziennik.pl/ekonomia-gospodarka/125659,celowe-niszczenie-panstwa.html

 

 

 

CISZA PRZED BURZĄ W POLSCE?

W prawie "judeopolonijnej" krainie tzw. "III RP"=PRLbis przez ostatni tydzień jest cisza. Co prawda pomruki dochodzą z różnych stron poczynając od górników z pozostałych holdingów, rolników walczących o rozwiązanie problemu nadwyżek produktów bez zbytu w wyniku debilizmu "władzy" wraz z całym bandyckim układem Magdalenkowym w podskokach biegnącym do wspierania "jewrejmajdanu" na zawołanie "jewrejsojuzu" co spowodowało nałożenie przez Rosję embarga na polskie produkty. Niemcy, Francja, Holandia samodzielnie umawiają się z Rosjanami na handel, "Polski" "rząd" zachowuje się jakby Polski rolnik był rolnikiem rosyjskim. Rolnicy mimo krzepy w dłoniach nie mają przez kogo wypowiedzieć słów takich jak P. Duda po których natychmiast przystąpiono do rozmów. Pomruki dochodzą też ze strony energetyków, pocztowców, kolejarzy, nauczycieli, itd... Ale w "rządzie" cisza, odsypiają marząc w snach o bezproblemowych kolejnych działaniach niszczycielskich resztek Gospodarki Narodowej? Czy też po cichu knują z "krulem" "jewrejsojuzu" jak kolejny raz  "oszwabić" Polaków? A MOŻE POLACY JUŻ NIE DADZĄ SIĘ WIĘCEJ "OSZWABIAĆ"? - I PÓJDĄ ŚLADEM WĘGIER

Dla zagranicznych firm na Węgrzech zakończyła się era kolonizacji - oświadczył premier Viktor Orban.
- Węgry są niepodległym, suwerennym państwem.
- Banki i duże przedsiębiorstwa korzystające na Węgrzech z pozycji monopolisty muszą się przyzwyczaić do nowej sytuacji.  To one muszą się dostosować do Węgrów, a nie na odwrót - mówił Orban. Rząd Orbana w styczniu br. wprowadził 10-procentową obniżkę cen energii elektrycznej, gazu i ogrzewania dla gospodarstw domowych. Koszty tej obniżki przeniesiono na dostawców, należących w większości do zagranicznych koncernów energetycznych. Na Węgrzech obowiązuje też najwyższy w Europie podatek od banków i podatek od firm energetycznych, telekomunikacyjnych i zajmujących się sprzedażą detaliczną. Firmy energetyczne np. muszą zapłacić 50-proc. podatek od zysków , chyba że zdecydują się na inwestycje."

W ŚLAD ZA WĘGRAMI IDZIE JUŻ GRECJA:

Lider zwycięskiej partii "Syriza" - Alexis Cipras - "Wierzyciele Grecji są skończeni" - "Odzyskujemy wolność" Czy Polaków już stać tylko na "pomruki" i pokrzykiwania w stylu P. Dudy i nić więcej? 

A PRZECIEŻ TO POLSKA ZAWSZE STAŁA NA CZELE WALK O WOLNOŚĆ ! - NIE WOLNO NAM  PRZESPAĆ KOLEJNEJ "WIOSNY LUDÓW" - NARODÓW  BUDZĄCYCH SIĘ Z NARKOZY PODSTĘPNIE PODANEJ W "ŁADNYM" OPAKOWANIU PRZEZ GERMAŃCÓW NADZORUJĄCYCH "JEWREJSOJUZ"DO ODZYSKANIA KRAJU Z BANDYCKICH ŁAP "JEWREJSOJUZU" - SZYKOWAĆ SIĘ!!!

Marek Ch.


 

 

Targowica zaczęła odnowę 
 

 

Piotr Z

http://niezalezna.pl/63594-targowica-zaczela-odnowe 

 

 

Rozgrywkę, jaka toczy się w Polsce, można analizować na kilku poziomach. Wyjaśnienia z poziomu niższego, na którym występująinteresy lokalne i mafijne oligarchów, nie są sprzeczne z analizą czynników występujących na wyższym poziomie, ale je uzupełniają. Dla zdrowia i karier niepokornych analityków oczywiście korzystniejsze jest zatrzymywanie się na najniższym szczeblu gry.

Lenin przewidywał, że w komunizmie rządzenie stanie się tak proste, że będą mogły zajmować się nim kucharki. I oto słowo ciałem się stało – mamy rząd kucharek. Nie zajmują się one jednak ani rządzeniem, ani nawet zarządzaniem, ale stanowią jedynie bezrozumny parawan dla dalszego rozszarpywania Polski: złodzieje mogą bezkarnie kraść i co najwyżej toczyć boje o kość, a dwa państwa ościenne realizować swoje interesy. I w tym kontekście należy umiejscowić ostatnie wydarzenia.

Miernota miernot
Ewa Kopacz została premierem nie dlatego, że nie było nikogo innego, ale ponieważ jej przysłowiowa inteligencja była wygodna dla wszystkich. Biedaczka nie tylko niczego nie rozumie i nie wie, co się dzieje, ale zapewne wzorem Nerona w dniu dymisji krzyknie: Jakaż premiera ginie we mnie!
Miernota miernot dawała gwarancję, że mafie będą mogły kraść bez ograniczeń i robić, co chcą, Niemcy dostaną, czego potrzebują, a orientacja rosyjska gładko przejmie całkowitą kontrolę nad Polską.

Importerzy węgla rosyjskiego chcą likwidacji kopalń, co jest zarówno w interesie rosyjskim, jak i niemieckim, ale to nie oni decydują. Niemcy narzuciły tę decyzję w związku z pakietem klimatycznym i dążeniem do sprzedaży technologii ekologicznych, np. wiatraków. Kopalnie będą więc zlikwidowane później, stopniowo i po cichu, ale najpierw posłużą do pozbycia się Kopacz. Starcie jeszcze się nie skończyło, a tylko zostało nieco przesunięte w czasie.
 
 
    

_____________________________________________

 OTO JAK RZĄDZĄ DEMONICZNI POLITYCY W POLSCE. NASZ KRAJ BYŁ PO WOJNIE NAJBARDZIEJ POSZKODOWANY, ALE WROGOWIE CHCĄ NAS CAŁKIEM ZNISZCZYĆ. OTO JEST WDZIĘCZNOŚĆ ZA URATOWANIE TYSIĘCY GŁÓW ŻYDOWSKICH Z KONSEKWENCJĄ WYROKÓW ŚMIERCI POLAKÓW. CZY WARTO BYŁO POMAGAĆ?
  OTO JAK RZĄDZĄ SŁUGUSY SZATANA - CIĄGŁE PRETENSJE I KŁÓTNIE. SZATAN - TO WOJNA I ŚMIERĆ.
        PAN BÓG - KRÓL POLSKI TO POKÓJ NA CAŁYM ŚWIECIE I POSZANOWANIE CZŁOWIEKA.
    Nie rozumiem, dlaczego ludzie wybiearją "zło - kataklizmy - wojny i śmierć, także wieczną".

 

_____________________________________________


Odsłonięta tajemnica masonerii < Monitor Polski >

PRZYSZŁOŚĆ ŚWIATA I NAWET DZIAŁANIE WOJENNE ZALEŻĄ OD SAMEGO CZŁOWIEKA. JEŻELI LUDZIE POSŁUCHAJĄ PANA BOGA A SZCZEGÓLNIE JEGO APOSTOŁOWIE - BISKUPI I WSZYSCY RZĄDZĄCY KOŚCIOŁEM KATOLICKIM, BO PAN BÓG PRZYCHODZI NAJPIERW DO SWOICH - TO WTEDY ZAPANUJE POKÓJ W SERCACH WSZYSTKICH LUDZI I NA CAŁYM ŚWIECIE. 

JEŚLI BOGA SŁÓW LUDZIE  NIE POSŁUCHAJĄ TO WTEDY IDZIE ON DO  ŚWIECKICH I NAWET DO POGAN, ALE NIESTETY ŚWIECCY NIE SĄ POWOŁANI DO UCZYNIENIA AKTÓW ZAWIERZENIA PANU BOGU CAŁEGO ŚWIATA.   PRZEZ NIEPOSŁUSZEŃSTWO PANU BOGU - WSZYSCY RZĄDZĄCY KOŚCIOŁEM KATOLICKIM WYBIERAJĄ DROGĘ POTĘPIENIA NA WIECZNOŚĆ A ŚWIAT POGRĄŻY SIĘ WÓWCZAS W KATAKLIZMACH, WOJNACH I ZAPANUJE ŚMIERĆ I ZNISZCZENIE ZIEMI. I JAK PRZEPOWIEDNIE MÓWIĄ - POWSTANIE NOWE NIEBO I NOWA ZIEMIA.​


Albert Pike:

"Trzecia Wojna Światowa musi się rozpocząć od przewagi różnic spowodowanych
przez agentury Illuminati pomiędzy politycznymi Syjonistami oraz liderami
Świata Islamu. Owa wojna musi być prowadzona w taki sposób, ze Islam
(Islamski Świat Arabski) oraz polityczny Syjonizm (Państwo Izrael) wzajemnie
się zniszczą."

W tym samym czasie inne państwa, ponownie podzielone w tej kwestii będą
powstrzymywane do punktu kompletnego wyczerpania fizycznego, moralnego,
duchowego oraz ekonomicznego.

Wypuścimy Nihilistów oraz ateistów oraz sprowokujemy niezwykły socjalny
kataklizm, który w całym tym horrorze wykaże jasno i dobitnie narodom efekty
absolutnego ateizmu, pochodzenie zdziczenia i najbardziej krwawe orgie.

Wtedy na każdym miejscu, wszędzie, obywatele, zmuszeni do własnej obrony
przed mniejszościami etnicznymi i rewolucjonistami, będą eksterminować owych
niszczycieli cywilizacji a masy pozbawione iluzji wobec chrześcijaństwa,
którego boskie duchy, formujące chrześcijaństwo bez kompasu oraz kierunku,
pożądających ideałów ale bez wiedzy, gdzie umieścić swoje oddanie i
adorację, otrzymają rzeczywiste światło poprzez uniwersalną manifestację
czystej doktryny Lucyfera, wystawionej w końcu na publiczny widok.

To wyjawienie spowoduje w rezultacie generalny reakcyjny ruch, po którym
​  ​
nastąpi zniszczenie chrześcijaństwa oraz
​ ​
ateizmu, obydwu zwyciężonych orazzniszczonych w tym samym czasie."

http://www.monitor-polski.pl/odslonieta-tajemnica-masonerii/

​======================
DLA NAS LUDZI ŚWIECKICH KOCHAJĄCYCH PANA BOGA JEST NIEZROZUMIAŁE, ŻE WSZYSCY DUCHOWNI RZĄDZĄCY KOŚCIOŁEM KATOLICKIM​ NIE CHCĄ SŁUŻYĆ PANU BOGU JAKO APOSTOŁOWIE JEGO LECZ UCZYNILI ZE STWÓRCY SŁUGĘ SWOJEGO I NIE CHCĄ, ABY ZAPANOWAŁ POKÓJ, MIŁOŚĆ I SZACUNEK NA CAŁYM ŚWIECIE.
                                                                                                                                                                                   MK.

_____________________________________________


Modlitwa św. Tomasza z Akwinu


Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam,
że się starzeję i pewnego dnia będę stary.

Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania,
że muszę coś powiedzieć na każdy temat
i przy każdej okazji.

Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek.

Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym;
czynnym lecz nie narzucającym się.

Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości,
jakie posiadam, ale Ty Panie wiesz, że chciałbym
zachować do końca paru przyjaciół.

Wyzwól mój umysł od nie kończącego się brnięcia
w szczegóły i daj mi skrzydeł, bym w lot
przechodził do rzeczy.

Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i
cierpień w miarę jak ich przybywa a chęć wyliczania
ich staje się z upływem lat coraz słodsza.

Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o
cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość
wysłuchania ich.

Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę
Cię o większa pokorę i mniej niezachwianą pewność,
gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi.

Użycz mi chwalebnego poczucia,
że czasami mogę się mylić.

Zachowaj mnie miłym dla ludzi,
choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać.

Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy;
to jeden ze szczytów osiągnięć szatana.

Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w
nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet
w ludziach; daj mi Panie łaskę mówienia im o tym.


http://www.fronda.pl/a/modlitwa-sw-tomasza-z-akwinu,46812.html

_____________________________________________


Papież mówi co robić, by pełnić wolę Boga | Fronda.pl

____________________________________________

Zwolennicy kard. Kaspera przygotowują się do synodu

Sekretarz Generalny synodu biskupów poświęconego sprawom rodziny mówił obszernie o postanowieniach minionego synodu i wyzwaniach, jakie czekają tegoroczne zgromadzenie.

Sekretarz Generalny synodu biskupów poświęconego sprawom rodziny mówił obszernie o postanowieniach minionego synodu i wyzwaniach, jakie czekają tegoroczne zgromadzenie. Wiele uwagi poświęcił propozycji kard. Waltera Kaspera, która zakłada dopuszczenie rozwodników w nowych związkach w niektórych przypadkach do Eucharystii.

Chodzi tu przede wszystkim o te sytuacje, w których nie można rozerwać nowego związku, bo ucierpiałby na tym dzieci. Warto zauważyć, że w propozycjach tych w ogóle nie uwzględnia się ewentualności zachowywania wstrzemięźliwości w nowym związku. W jednym z wywiadów z 2014 roku sam kard. Kasper uznał taką propozycję za zbyt wygórowaną, bo zakładałaby heroizm.

Na ubiegłorocznym synodzie większość Ojców Synodalnych poparła zmiany zaproponowane przez kard. Kaspera; większość nie była jednak wystarczająco duża. Poparło go 104 Ojców, przeciwnych było zaś 74.

„Wszelki dostęp do sakramentów powinien zostać poprzedzony procesem penitencjarnym, nad którym czuwałby diecezjalny biskup” – powiedział kard. Baldisseri, referując propozycję kard. Kaspera. 

Purpurat wyraził też opinię, według której niezwykle istotny jest okres pomiędzy dwoma synodami. To czas, w którym postepują teologiczne prace, mające przygotować Ojców Synodalnych do kolejnego zgromadzenia tak, by mogły wówczas zostać wypracowane właściwe rozwiązania. 

Wiele uwagi problemowi rozwodników w nowych związkach poświęcają biskupi z krajów niemieckojęzycznych. Niedawno kard. Reinhard Marx, przewodniczący niemieckiego Episkopatu, przekonywał, że w kwestii małżeństwa wiele rzeczy jest jeszcze niejasnych i teologowie muszą na nowo odkryć sens słów Jezusa tak, by móc lepiej wcielić je w życie w dzisiejszym świecie.

pac/life site news

 

za:http://www.fronda.pl/a/zwolennicy-kard-kaspera-przygotowuja-sie-do-synodu,46808.html

_____________________________________________


Rodzice obejrzyjcie koniecznie kilku minutowy film - tak jest w Niemczech i niedługo może być w Polsce- szok!!!

Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus Król i Maryja Królowa

 Proszę obejrzyj, bo to bardzo ważne, póki nie jest jeszcze za późno. Rzecz generalnie dotyczy dzieci, ale w konsekwencji nas i naszej ojczyzny a także Zbawienia.

  Słyszałam już o tym wcześniej ale wydawało mi się to tak absurdalne, ze niemożliwe a jednak..
 
             Króluj nam Chryste   -     


                                                         http://pl.gloria.tv/?media=438581


  
  
  
              


_____________________________________________


CHRZEŚCIJAŃSKI PORZĄDEK DNIA
MODLITWY PORANNE

Dwa doświadczenia powtarzają się nieodmiennie w życiu człowieka.
Jakie ze snu powstanie taki dzień!
Jaka modlitwa, takie życie!
Kto umie się dobrze modlić, umie też dobrze żyć - św. Augustyn)
Przenosząc to powszechne doświadczenie na swoje życie, zaczynaj każdy dzień &#x2013; budząc
się ze snu i wstając z łóżka  wykonaniem wyraźnego znaku krzyża:
W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

Wypowiedz te słowa na tyle głośno, byś je sam słyszał.
Do pacierza powinieneś uklęknąć, jeżeli ci jednak na to braknie czasu (wyjątkowo) &#x2013; módl
się i przy ubieraniu, posługując się zawsze następującymi aktami:
Stawam przed Tobą, Boże, w Trójcy Św. Jedyny, wszędzie i tu obecny.
Dziękuję Ci, żeś mnie tej nocy zachował przy życiu.
Ofiaruję Ci duszę i ciało, wszystkie myśli, mowy i uczynki moje, wszystkie prace, uciechy i
dolegliwości moje, a proszę Cię o łaskę nieobrażania Cię nigdy, a w szczególności w dniu
dzisiejszym żadnym grzechem.

Ojcze nasz... Zdrowaś... Wierzę... Chwała Ojcu... Aniele Boży...

Boskie Serce P. Jezusa, ofiaruję Ci przez Serce Niepokalane NMP wszystkie modlitwy,
sprawy i krzyże dnia dzisiejszego, jako wynagrodzenie za wszystkie wykroczenia nasze;
łączę je z tymi intencjami, w jakich Ty sam na ołtarzach naszych się ofiarujesz, a to za
Kościół i Ojca Św. I w intencjach na dzień dzisiejszy wyznaczonych. Pragnę też zyskać
wszystkie odpusty, jakich dziś dostąpić mogę i ofiaruję je za dusze w czyśćcu cierpiące.
Modlitwa poranna
Módlmy się: Panie Boże Wszechmogący, któryś dozwolił nam doczekać początku dnia tego,
ochraniaj nas tak swą mocą, abyśmy się nie skłonili do żadnego grzechu, ale słowa swoje,
myśli i uczynki zwracali stale do spełniania Twej woli. Przez Pana naszego Jezusa
Chrystusa, Syna Twojego, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg przez
wszystkie wieki wieków. Amen.


            



MODLITWY W CIĄGU DNIA

W ciągu dnia masz nie tylko okazję, ale i obowiązek modlić się przed jedzeniem:
Pobłogosław, Boże, nas i te dary, które z Twojej łaskawości spożywać będziemy. Przez
Chrystusa, Pana naszego. Amen.
I po jedzeniu:
Dziękujemy Ci, Boże, za te dary, któreśmy z Twojej łaskawości spożyli. Który żyjesz i
królujesz na
wieki wieków. Amen.
Przed rozpoczęciem pracy wezwij Ducha Świętego:
Veni Sancte Spiritus, reple tuorum corda fidelium et Tui amoris in eis ignem accende.
V. Emitte Spiritum Tuum et creabuntur
R. Et renovabis faciem terrae.
Oremus: Deus, qui corda fidelium Sancti Spiritus illustration docuisti: da nobis in eodem
Spiritu recta sapere et de eius semper consolatione gaudere. Per Christum Dominum
nostrum. Amen.
Przyjdź Duchu Św., napełnij serca Twych wiernych i ogień miłości Twojej w nich zapal.
V. Ześlij Ducha Twego, a będą stworzone -
R. I odnowisz oblicze ziemi.
Módlmy się: Boże, któryś serca wiernych oświecił światłem Ducha Świętego, daj nam w
tymże Duchu poznać to, co dobre i radować się zawsze Jego pocieszeniem. Przez
Chrystusa, Pana naszego. Amen.

http://bialystok.tradycjakatolicka.pl/czytelnia/Modlitewnik_katolicki.pdf

_____________________________________________


 Klękam z radością !

  

http://www.pch24.pl/upadnij-na-kolana-o-czci-dla-najswietszego- sakramentu,23663,i.html#ixzz3O30zNJK2

 

TO JEST NASZ BÓG  - "Na samo imię Jezus ma się zgiąć wszelkie kolano istot niebieskich ziemskich

i podziemnych..." (Filip 2,10) A tu jest Najświętszy Sakrament - Bóg ukryty, Bóg prawdziwy!

Tylko Szatan nie chce ugiąć kolan przed Jezusem i Maryją. Jan Paweł 2 w liście do Biskupów

zwrócił uwagę na nadużycia w kulcie eucharystii i polecił przygotować instrukcje Episkopatu Polski.

Wydał na tej podstawie zalecenia obowiązujące duchowieństwo. Zgodnie z ta podstawą Uchwałą Komunii Św.

w Diecezji Polski przyjmują się z rąk kapłana do ust w postaci klękającej..." Dlaczego więc narzuca się wiernym,

prawie w całym kościele w Polsce przyjmowanie komunii świętej na stojąco, procesjonalnie? .

Te praktyki pochodzą z nieposłuszeństwa i inspiracji MASONERII, które narzucili kardynałowie

i Biskupi Pawłowi 6. Papież Jan Paweł 2 i nie mógł sobie pozwolić na otwarty konflikt z duchowieństwem

bo doszło by do zgorszenia i rozłamów w kościele. Papież był bezsilny... Cierpiał i wynagradzał.

Wielu Kardynałów i Biskupów nie chce się wycofać, wielu nie ma odwagi przyznać się do błędu

i biorą na siebie straszną odpowiedzialność za te profanację przed Bogiem. Ten karygodny brak szacunku

prowadzi nie odwracalnie do ukrytej bojaźni Bożej poczucia sacrum i utraty żywej wiary.

Te wszystkie wynaturzenia (""szafarze świeccy",dziewczynki ołtarzowe- "ministrantki", komunia Św.

Na stojąco i na rękę) są przeciwne Bożemu objawieniu, tradycji i nauczaniu wszystkich Papieży.

Papież Jan Paweł II: "Komunii Świętej nie powinno przyjmować się na rękę, to jest wielka profanacja,

tylko kapłani mają zezwolenie dotykać Ciało Chrystusa. Tak zdecydowało niebo "nikt nie ma prawa dotykać

Ciała Chrystusa, tylko Kapłan.." 

 

 

Osioł Klęka Przed Najświętszym Sakramentem 

Było to 13 w. gdy jeden z heretyków nie dał sobie wytłumaczyć, że Jezus jest obecny w Najświętszym Sakramencie.

Święty Antoni zapytał go czy uwierzy jeżeli jego osioł odda cześć Hostii. Heretyk postawił warunek aby najpierw zamknąć osła na 2 dni bez jedzenia i picia, 3-go dnia położy wiązkę siana i owies a obok będzie stał Św. Antoni

z Najświętszym Sakramentem. Kiedy nadszedł dzień próby ku zdumieniu świadków wygłodzony osioł nie poszedł

do owsa lecz do Św. Antoniego i uklęknął przed Hostią tym cudem Heretyk dał się przekonać i uwierzył w prawdziwą obecność Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. (To nie był tresowany osioł) 

Klękam z radością !...Dlaczego Ludzie nie klękają? - pomimo że śpiewają:

"Padnijmy na kolana uczcijmy Niebios Pana[...]"Aby klęknąć, trzeba wiedzieć przed kim się klęka

- trzeba mieć wiarę, cześć i miłość do Jezusa Chrystusa Ukrzyżowanego Odkupiciela Obecnego

w konsekrowanej Hostii Świętej. Dzisiaj wiara zanika z braku poznania odkupieńczej ofiary

i męki Jezusa Chrystusa, brak modlitwy i rozprzestrzeniające obojętność, pogoń za marnościami.

(Czasy ostateczne) piekielna walka o dusze. Papież powiedział: Dzisiaj Świat potrzebuje nowej Ewangelizacji...

" Pan Jezus: "Czy jednak Syn człowieczy znajdzie wiarę na ziemi gdy przyjdzie? (kk 18.8)"

Komunię Św. przyjmujemy na kolanach mimo trudności mino prześladowań. 

Bardzo wymowna i pouczająca historyjka: 

Pewien kapłan opowiadał: „Gdy byłem w Niemczech w 1946 r., podszedł do mnie żołnierz,

jak się później okazało – protestant i tak się do mnie zwrócił: – Mam do księdza prośbę, a raczej pytanie.

Czy zechciałby mi ksiądz odpowiedzieć? – Z miłą chęcią – odrzekłem. – Czy wy katolicy wierzycie,

że w tej małej Hostii jest Chrystus prawdziwie obecny, Ten Sam, który chodził kiedyś po ziemi? –

Tak, oczywiście! – I wierzycie, ze podczas waszej Mszy św. zjawia się On na ołtarzu? – Naturalnie! –

.A czy wierzycie, ze w Komunii św. przychodzi do was Chrystus, którego uznajecie za prawdziwego Boga?

– Ależ tak! – odpowiadam. – To kłamstwo Księże! Bo gdyby katolicy w to wierzyli, to czołgaliby się na kolanach

od drzwi kościelnych aż do ołtarza, a jak oni się zachowują!”

 


____________________________________________

Kochani Bracia I Siostry w Chrystusie Panu !
 
Od dzisiaj lub jutra można odmawiać dowolna Nowennę do Matki Bożej Gromnicznej ,której Święto jest 2 Lutego .
 
Jest to Święto Ofiarowania Pańskiego .
 
 
 

    NOWENNA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Ile razy znajdowałeś się w sytuacji bez wyjścia? Ile razy byłeś na życiowym zakręcie? Czy boisz się o siebie i swoją rodzinę? Jak często żałowałeś swoich decyzji i chciałbyś je cofnąć, gdyby się tylko dało to zrobić? Czy beznadzieja i brak poczucia sensu są Twoimi częstymi towarzyszami?Jeśli te i podobne pytania napotykają na podatny grunt w Tobie, to znaczy, że krępują Cię węzły nie pozwalające Ci swobodnie żyć. Chrystus Pan ma jednak sposób na każde nasze zmartwienie i utrudzenie. On powiedział: "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię" (Mt 11,28). 

  

Nasz Zbawiciel pragnie wyzwolić nas z każdego pogmatwania i wyprostować nawet najbardziej poplątane ścieżki swoich ochrzczonych dzieci. Droga do świętości, choćbyśmy błądzili po tysiąc razy, zawsze jest do odnalezienia, jak ma się lampę wiary w Jezusa (por. Ps 119,105). Taką wiarę miała Maryja, którą z wysokości krzyża Syn Boży uczynił naszą Matką. Ją właśnie wskazał uczniowi jako dar dla Kościoła. O cokolwiek wierni proszą z miłością przez Maryję, na pewno się spełni. Ona bowiem oczyszcza nasze prośby z pychy i egoizmu, przedstawiając je Bogu jako błaganie o miłość i miłosierdzie. 

Wiedział o tym siedemnastowieczny autor obrazu Maryi Rozwiązującej Węzły z niemieckiego Augsburga, H.A. Langenmantel. Łaskami słynący obraz jego pędzla pozwala wiernym dostrzec Boską rzeczywistość miłości, pokoju, światła, sensu, leżącą niejako w rękach Maryi. Ona właśnie bierze w swoje ręce poplątane życie ludzkie i swoim wstawiennictwem u Boga rozwiązuje węzły, skutecznie krępujące człowieka. To problemy, które bardzo często nosimy przez lata. Węzły kłótni rodzinnych, nieporozumienia między rodzicami a dziećmi, brak szacunku, przemoc; urazy między małżonkami, brak pokoju i radości na łonie rodziny, lęk, rozpacz małżonków po rozwodzie, rozkład rodziny, węzły bólu spowodowane nałogami dzieci, ich chorobą, czy oddaleniem się od Boga; węzły alkoholizmu, narkomanii, pornografii, hazardu; węzły zranień fizycznych, psychicznych i moralnych zadane przez innych; zniewoleń duchowych i demonicznych opętań; niechęć boleśnie nas torturująca; poczucie winy po dokonanej aborcji, nieuleczalne choroby, depresja, bezrobocie, strach, samotność, niewiara, pycha. Wszystkie one są w naszym życiu konsekwencją grzechu osobistego bądź społecznego, a także braku rozsądku. 

Skuteczną i pewną modlitwą ratunkową jest powstała w 1998 roku Nowenna do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Ułożył ją argentyński ksiądz Juan Ramon Celeiro. Zyskała ona aprobatę biskupa Buenos Aires, który kiedyś przywiózł z Niemiec kopię tego obrazu. Tym biskupem był kard. Bergolio - dzisiejszy papież Franciszek. 

Od tamtej pory nowenna została przetłumaczona na ponad 20 języków świata, w tym na arabski i Braila. Maryja w tym wezwaniu czczona jest w licznych krajach Europy, Ameryki Łacińskiej, a także i w Polsce.  

  

JAK SIĘ MODLIĆ 

1. Znak Krzyża Świętego 

2. Akt żalu (skruchy) 

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca (części przypadającej na dany dzień) 

4. Rozważanie na kolejne dni nowenny 

5. Dwie ostatnie dziesiątki różańca 

6. Modlitwa do Maryi ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY (podana na końcu nowenny) 

7. Znak Krzyża Świętego. 

  

ROZWAŻANIA NA KOLEJNE DNI 

  

PIERWSZY DZIEŃ 

Ukochana Matko, Najświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły zniewalające Twoje Dzieci, wyciągnij ku mnie, Twoje miłosierne dłonie. Dziś oddaję Ci ten węzeł. (wymienić go, jeśli to możliwe) i wszelkie zło w moim życiu, którego on stał się przyczyną. Daję Ci węzeł, który mnie dręczy, czyni nieszczęśliwym i przeszkadza mi zjednoczyć się z Tobą i Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą. 

Uciekam się do Ciebie, Maryjo rozwiązująca węzły, albowiem ufam Ci i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś grzesznym dzieckiem błagającym Cię o pomoc. Wierzę, że możesz rozwiązać ten supeł, gdyż Jezus dał Ci wszelką władzę. Ufam, że zechcesz uwolnić mnie od tego zniewolenia, albowiem jesteś moją Matką. Wiem, że to uczynisz, ponieważ kochasz mnie miłością samego Boga. Dziękuję Ci, Matko Ukochana. 

MARYJO ROZWIĄZUJĄCA WĘZŁY, módl się za mną. 

 

  

Kto szuka łaski 

Ten znajdzie ją w dłoniach Maryi 

  

DRUGI DZIEŃ 

Maryjo, najukochańsza Matko, źródło wszelkich łask, moje serce zwraca się dziś do ciebie. Uznaję, że jestem grzesznikiem i że potrzebuję Twojej pomocy. Z powodu mojego egoizmu, uraz, braku wielkoduszności i pokory często odrzucałem łaski otrzymywane za Twoją przyczyną. Zwracam się dziś do Ciebie, Maryjo rozwiązująca węzły, abyś wyprosiła mi u Twego Syna Jezusa czystość serca, wewnętrzną wolność, pokorę i ufność. Pomóż mi, abym przeżył dzisiejszy dzień, praktykując potrzebne mi cnoty. Ofiaruję Ci je jako dowód mojej miłości ku Tobie. W Twoje ręce składam węzeł . (wymienić go, jeśli to możliwe), który nie pozwala mi głosić chwały Bożej. 

MARYJO ROZWIĄZUJĄCA WĘZŁY, módl się za mną. 

 

  

Kto chce Bogu ofiarować każdą chwilę dnia, 

prosi o pomoc Maryję. 

TRZECI DZIEŃ 

Matko Pośredniczko, Królowo nieba, Ty, której dłonie rozdają wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie Twoje miłosierne oczy. W Twoje święte dłonie składam ten zniewalający węzeł mojego życia... wszelkie urazy i pretensje, których on jest przyczyną. 

Boże Ojcze, proszę Cię o przebaczenie moich win. Pomóż mi darować wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie stali się przyczyną mojego zniewolenia. Wiem, że rozwiążesz mój węzeł na tyle, na ile Ci zaufam. Przed Tobą, Ukochana Matko i w imię Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, który choć tak bardzo znieważony, potrafił przebaczyć - przebaczam teraz na zawsze tym osobom. a także samemu sobie. 

Dziękuję, Maryjo rozwiązująca węzły i proszę, módl się o rozwiązanie w moim sercu węzła urazy oraz tego zniewolenia, które ci teraz przedstawiam. Amen. 

MARYJO ROZWIĄZUJĄCA WĘZŁY, módl się za mną. 

  

Kto chce łask, zwraca się do Maryi. 

CZWARTY DZIEŃ 

Święta Matko Ukochana, dobra dla wszystkich, którzy Cię szukają, ulituj się nade mną. Składam w Twoje dłonie ten węzeł. Nie pozwala mi on trwać w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza w kroczeniu za Panem i w oddaniu życia na Jego służbę. 

Rozwiąż ten mój życiowy węzeł, o Matko moja. Uproś u Jezusa uzdrowienie mojej sparaliżowanej wiary, która chwieje się pod wpływem uderzeń kamieniami. Wędruj ze mną, Matko ukochana i pomóż, bym zrozumiał, że dzięki tym kamieniom mogę stać się silniejszy, że one pomagają mi w wewnętrznym wzrastaniu, w tym, bym przestał szemrać, nauczył się w każdej chwili dziękować i - ufny w Twoją moc - zachował duchową radość. 

MARYJO ROZWIĄZUJĄCA WĘZŁY, módl się za mną. 

  

Kto chce doświadczyć ciepło, zbliża się do Maryi, 

która jest odbiciem promieni Słońca. 

PIĄTY DZIEŃ 

Matko rozwiązująca węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by jeszcze raz założyć mój węzeł w Twoje dłonie. proszę Cię o Bożą mądrość, bym postępując w świetle Ducha Świętego, rozwiązał wszystkie trudności. 

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, wręcz przeciwnie, słowa Twoje były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie Serce Boga. 

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i dobroć, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy serca. I jak to czyniłaś w czasie Pięćdziesiątnicy, tak i teraz wstawiaj się u Jezusa, ażebym i ja doświadczył w moim życiu wylania Ducha Świętego. Duchu Boga - zstąp na mnie! 

MARYJO ROZWIĄZUJĄCA WĘZŁY, módl się za mną. 

  

Maryja wszystko może wyprosić u Boga. 

SZÓSTY DZIEŃ 

Królowo Miłosierdzia, składam w Twoje dłonie mój życiowy węzeł. i proszę Cię o cierpliwość serca w czasie oczekiwania, aż go rozwiążesz. 

Naucz mnie wytrwałego słuchania słów Twojego Syna, szczerego spowiadania się, przystępowania z wiarą do Komunii Świętej i wreszcie - pozostań ze mną. Przygotuj moje serce na świętowanie z Aniołami łaski, którą mi wypraszasz. 

MARYJO ROZWIĄZUJĄCA WĘZŁY, módl się za mną. 

  

Cała piękna jesteś Maryjo 

i zmazy pierworodnej nie ma w Tobie. 

SIÓDMY DZIEŃ 

Matko najczystsza, zwracam się dziś do Ciebie, błagam o rozwiązanie tego węzła w moim życiu. o wyzwolenie mnie spod władzy złego. Bóg udzielił Ci wszelkiej władzy nad demonami. Wyrzekam się dziś szatana i wszystkiego co od niego pochodzi. Wyznaję, że Jezus jest moim jedynym Zbawcą, moim jedynym Panem. 

O Maryjo rozwiązująca więzy, zmiażdż głowę złego. Zniszcz pułapki, które stały się przyczyną zniewolenia w moim życiu. Dzięki, Matko najukochańsza. Panie Jezu, wyzwól mnie przez Twoją najdroższą Krew. 

MARYJO ROZWIĄZUJĄCA WĘZŁY, módl się za mną. 

Jesteś chwałą Jeruzalem 

 i chlubą naszego narodu. 

ÓSMY DZIEŃ 

Dziewico, Matko Boga, bogata w miłosierdzie, ulituj się nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten węzeł. w moim życiu. Proszę nawiedź mnie jak nawiedziłaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, ażeby On udzielił mi Ducha Świętego. Naucz mnie praktykować cnoty męstwa, radości, pokory, wiary i jak Elżbieta uproś mi łaskę napełnienia Duchem Świętym. Chcę byś była mi Matką, Królową i Przyjaciółką. Daję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, rodzinę, dobra zewnętrzne i wewnętrzne. Należę do Ciebie na zawsze. Daj mi Twoje serce, bym mógł robić wszystko, co Jezus mi mówi. 

MARYJO ROZWIĄZUJĄCA WĘZŁY, módl się za mną. 

  

Zbliżamy się z ufnością do Tronu łaski. 

DZIEWIĄTY DZIEŃ 

Matko Najświętsza, orędowniczko nasza, Ty, która rozwiązujesz więzy, przychodzę dzisiaj, aby podziękować Ci za rozwiązanie mojego życiowego węzła. Ty znasz boleść jaką mi sprawia. Dzięki, o Matko moja, za miłosierne otarcie moich łez. Dzięki za przygarnięcie mnie w ramiona i wyproszenie innej łaski Bożej. Maryjo, która rozwiązujesz więzy, Matko moja ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie węzłów mojego życia. Okryj mnie płaszczem Twojej miłości, weź mnie pod twoją obronę, uproś światło i napełnij Twoim pokojem. 

MARYJO ROZWIĄZUJĄCA WĘZŁY, módl się za mną. 

  

MODLITWA 

DO MARYI ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY 

Dziewico Maryjo, Matko Pięknej Miłości, Matko która nigdy nie opuszczasz dziecka wołającego o pomoc, której ręce nieustannie pracują dla dobra Twoich umiłowanych Dzieci, a serce przepełniają Boża Miłość i nieskończone Miłosierdzie - zwróć ku mnie swoje spojrzenie pełne współczucia. 

Ty wiesz jak bardzo brak mi nadziei i jak cierpię, i wiesz jak te węzły mnie paraliżują. 

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązywanie zawiłości serc Jego dzieci, w Twoje ręce składam wstęgę mego życia. Nikt, nawet zły, nie może pozbawić Cię możliwości udzielenia mi miłosiernej pomocy. Nie ma takich węzłów, których Ty nie mogłabyś rozwiązać. Matko Wszechmocna, proszę weź dzisiaj tę zawiłość.(wymienić, jeśli to możliwe) i dla chwały Boga, dzięki Twojej łasce oraz mocy wstawiennictwa u Twojego Syna Jezusa, mojego Wyzwoliciela, rozwiąż ją. i rozwiąż na zawsze. Jesteś jedyną Pocieszycielką daną mi przez Boga, umocnieniem moich wątłych sił, ubogaceniem w mojej nędzy, oswobodzeniem od wszystkiego, co przeszkadza mi być z Chrystusem. Przyjmij moje wołanie. Chroń mnie, prowadź, strzeż. Ty jesteś moja najpewniejsza ostoją. 

MARYJO ROZWIĄZUJĄCA WĘZŁY, módl się za mną. 

 

Na zakończenie NOWENNY  

przyjmij z pokorą i ufnością  

MACIERZYŃSKIE  

BŁOGOSŁAWIEŃSTWO MARYI 

  Niech cię chroni przed szatanem,  

jego nienawiścią i złością;  

Niech napełni cię pokojem i miłością,  

abyś tym pokojem i miłością  

mógł/mogła dzielić się z innymi  

NIECH CIĘ BŁOGOSŁAWI MARYJA  

W IMIĘ OJCA I SYNA I DUCHA ŚWIĘTEGO. AMEN.

_____________________________________________

Refleksje na 28 Stycznia, 2015, Środa
 
           

  „Słuchajcie: Oto Siewca wyszedł siać”, czytamy w dzisiejszej Ewangelii (Mk 4, 3).
Jedno ziarno padło na drogę, drugie na miejsce skaliste, inne między ciernie; nic dziwnego wtedy, że te ziarna nie mogły wydać oczekiwanego plonu. Ale  były też ziarna, które padły na urodzajną ziemię i tylko te wydały plon. Siewcą jest Chrystus, ziarna to prawdy Ewangelii, a rolą ludzkie serca.
  Ziarna mogą również symbolizować wszystkie dary, naturalne i nadprzyrodzone, które otrzymujemy od Boga. Te dary mogą być zmarnowane, jeżeli egoistycznie używane, bez odniesienia do Boga i drugiego człowieka. Jeżeli jednak z wdzięcznością przyjęte i dzielone z innymi przynoszą chwałę Bogu, a nam i innym ludziom wielki pożytek. Wszystko co mamy, gdy ofiarujemy Bogu i bliźnim, wraca do nas spotęgowane Bożą wszechmocą - stając się jakby szczerym złotem. Trafnie to ukazuje w swojej poezji hinduski poeta, R Tagore:

  Szedłem drogą, gdy wtem nagle,
  złoty powóz przy mnie stanął.
  Co za splendor, chwała jaka!
  To Król królów, panów Pan.

          Z samych niebios przybył do mnie,
          aby coś mnie podarować.
          A więc koniec biedy mojej bliski,
          me pragnienia spełni wszystkie
.

  Obie ręce wyciągnąłem, Pan je dojrzał.
  Ale co to? Pan wyciąga Swoją dłoń.
  Czyżbym się przesłyszał? Bo On pyta,
  co masz dla Mnie, co Mi możesz ofiarować?

         Co za żarty odpowiadam, kto tu komu,
         ma coś dawać?  A Pan mówi,
         nie zatrzymuj sobie nic, wszystko daj,
         co tylko masz, abyś później nie żałował.

  Cóż ci żebrak może dać. Prawie nic,
  co mógłbym Tobie, Królu ofiarować.
  A garść zboża w twej kieszeni?
  Pragnę, abyś Mnie to podarował.

                  Ze zdziwieniem odpowiadam,
                  co wieczorem będę jadł?
                  Nie martw się, zapewnił Pan,
                  na jedzenie będziesz miał.

  Przecież karmię wszystkie ptaki:
  kruki, wróble, wrony, szpaki.
  Kto odziewa polne lilie?
  Kto do życia cię powołał? Czy to nie Ja, Pan?

             Zasmucony powiedziałem,
             jedno ziarno mogę dać.
             Na nic więcej, mnie już nie stać,
             z tego tylko mogę zrezygnować.

Jedno ziarno? uśmiech z twarzy Króla znikł.
Skąpo siejesz, nie oczekuj więc za wiele.
Chciałem wszystkie ziarna zmienić,
w szczere złoto je przemienić.

     Z jednym ziarnem Król odjechał, złoty powóz
     w dali znikł. Łaska Pańska, mówią ludzie,
     na pstrym koniu zwykle jedzie,
     mnie biednemu nic nie podarował.

A wieczorem przy kolacji, pośród zboża
coś tam błyszczy. Złote ziarno, tylko jedno!
To te same, które z sobą zabrał Pan. Ja westchnęłem,
gdybym wierzył, wszystkie bym Mu ofiarował.

_____________________________________________


Czy mozna Krytykowac papieza?


​KRYTYKOWAĆ NIE MOŻNA NIKOGO, LECZ UPOMNIEĆ DLA JEGO DOBRA KONIECZNIE, ABY NIE BŁĄDZIŁ​.....


https://franciszekfalszywyprorok.wordpress.com/page/8/

 Czy można krytykować papieża? Ależ oczywiście, że tak!

 Paul rebuking Peter

 Św. Paweł krytykuje hipokryzję pierwszego papieża, św. Piotra

W Biblii znajdujemy odpowiedź na wszystko. Biblia jest kamieniem węgielnym naszej wiary. I oto historia opisana w Liście do Galatów (2,11-14). Św. Paweł zaatakował hipokryzję św. Piotra, który zanim przybyli do Antiochii żydzi nawróceni na wiarę Chrystusową, jadał z nawróconymi poganami i nie miał z tym żadnego problemu. Z chwilą, gdy przybyli żydzi, Piotr zaczął zachowywać się jak hipokryta i obawiając się krytyki ze strony żydów, zaczął unikać jadania z poganami i jeszcze wciągać w takie
​ ​
zakłamanie Barnabę, osobistego ucznia Pawła.

_____________________________________________

 CZY PAPIEŻ PYTAŁ SWEGO "PRZEŁOŻONEGO", CZY TA DECYZJA JEST ZGODNA Z JEGO WOLĄ?​
​   Pan Jezus powiedział, że w Niebie nie ma rozwodów kościelnych: raz się rodzisz, raz zawierasz związek   małżeński​, chyba, że wdowiec chce powtórnie zawrzeć związek małżeński i raz umierasz.
                    To kto jest "przełożonym" papieża Franciszka, skoro nie słucha Pana Boga? 

Papież za bezpłatnymi procesami ws. nieważności małżeństw

Papież Franciszek wyznał w piątek, że chciałby, aby wszystkie procesy kanoniczne w sprawie orzekania nieważności małżeństwa były bezpłatne. Życzenie to wyraził podczas spotkania z sędziami Roty Rzymskiej.

 

W przemówieniu z okazji inauguracji nowego roku sądowego w tym watykańskim trybunale, który jest najwyższym sądem apelacyjnym wobec wyroków diecezjalnych, papież powiedział: "Sakramenty są bezpłatne, sakramenty obdarzają nas łaską. A proces małżeński dotyczy sakramentu małżeństwa".

"Jakże bym chciał, aby wszystkie procesy były bezpłatne" - dodał Franciszek.

Ponadto stwierdził, że w każdym trybunale kościelnym powinni być adwokaci niepobierający opłat, co zapewniłoby wszystkim wiernym "realny dostęp do wymiaru sprawiedliwości Kościoła".

Papież zauważył z zadowoleniem, że w "znacznej liczbie" spraw w Rocie Rzymskiej adwokaci już świadczą bezpłatne usługi w przypadku osób borykających się z problemami finansowymi.

W przemówieniu Franciszek powiedział też, że kryzys małżeństwa ma często u swych podstaw kryzys wiary.

za:http://info.wiara.pl/doc/2333443.Papiez-za-bezplatnymi-procesami-ws-niewaznosci-malzenstwa

​                BOŻYCH I DEMONY ATAKUJĄ WŚCIEKLE NASZ KATOLICKI KOŚCIÓŁ. ​
​ PAN BÓG - JEZUS CHRYSTUS MA SWOJE IMIĘ NADANE MU PRZEZ BOGA OJCA I NIC NIE ZMIENIAJCIE. ​
               BARAN - ZWIERZĘ  NIE ZBAWIA, TYLKO CZŁOWIEK - JEZUS CHRYSTUS - BÓG.
​   Baranki mają różne imiona i są różnych rodzajów i maści, jak każde zwierzę. Papieżu Franciszku - dlaczego obrażasz Pana Boga Najwyższego, czy pytałeś się Boga, czy możesz tak Go bezcześcić?
​  Dlaczego nie chcesz słuchać Pana Boga, który woła, abyś Go wywyższył jako KRÓLA, gdyż zmartwywstał jako KRÓL a nie jako zwierzę. Barankiem był nazywany, gdy chodził po ziemi i szedł pokornie na zabicie jak baranek.​

http://www.fronda.pl/a/papiez-mowi-co-robic-by-pelnic-wole-boga,46804.html

​  Pan Jezus powiedział, że niewielu papieży jest w Niebie, a to dlatego, że nie prowadzili KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO w porozumieniu z NIM.  Trzej ostatni papieże są w Niebie, gdyż byli zamordowani​.

​  ​DLACZEGO KOŚCIÓŁ KATOLICKI NIE CHCE MÓWIĆ PRAWDY, ŻE JEZUS CHRYSTUS NA KRZYŻU BYŁ CAŁY WE KRWI ZBROCZONY. NIE BYŁO ŻADNEGO MIEJSCA BEZ NIEJ. DOPIERO PO ZDJĘCIU Z KRZYŻA CIAŁO PANA JEZUSA UMYŁY KOBIETY I CZYSTEGO ZŁOŻYŁY DO GROBU. NIE KŁAM FRANCISZKU I OTWÓRZ OCZY.

_____________________________________________

 Wielcy zapomniani Polacy - Wiadomości - WP.PL

http://wiadomosci.wp.pl/gid,17197547,kat,1342,title,Wielcy-zapomniani-Polacy
,galeria.html


Rodziny rotmistrza Witolda Pileckiego nie zaproszono na uroczystości w Auschwitz - Wiadomości - WP.PL

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Rodziny-rotmistrza-Witolda-Pileckiego
-nie-zaproszono-na-uroczystosci-w-Auschwitz,wid,17212034,wiadomosc.html

_____________________________________________

 MÓDLMY SIĘ  ZA KAPŁANÓW.
      "Panie Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha Swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie. 
P​anie Jezu - daj nam świ
ę​tych kapłanów.
​       Ty sam ich utrzymuj 
świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie​, niech moc Miłosierdzia Twego towarzyszy 
im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawiają na duszę kapłana.
 Niech moc Miłosierdzia Twego o Panie Jezu - kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyć
mić świętość
​ kapłana - bo Ty wszystko możesz. Amen".                                                                                                                           =====================​
 
                                  ​

27 Styczeń 2015 at 12:16

Niemieckie gazety i środowiska pedałów zaatakowały polskiego proboszcza w Monachium za homilię jaką wygłosił w Boże Narodzenie o rodzinie. Mówił tam że para facetów nie może być małżeństwem.

Oto link do parafii ze zdjęciem księdza proboszcza

Oraz link do przykładowego artykułu niemieckiej gazety tłumaczonego translatorem.
http://tnij.org/kwex2d0

Proboszcz się tłumaczy że homilia była zgodna z nauką kościoła , a pedały i prasa że przeczy nauce papieża Franciszka

Mówi o tym równiez niemiecka Gloria.tv .
W tych wiadomosciach Glorii na koncu jest też mowa że Franciszek ma zamiar zwołać 3 Sobór Watykański

http://www.gloria.tv/media/NsT5V8G34sk

​                              ---------------------    
MODLITWA
  ----------------​   
Święty Michale Archaniele broń nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha
​ , bądź naszą ochroną. Niech go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty Wodzu Niebieskich Zastępów, szatana   i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, moca Bożą strąć do piekła.​

    Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów - Ty, która otrzymałas od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie, rozkaż hufcom anielskim, aby ścigały sztanów, stłumiły ich zuchwałość a zwalczając ich wszędzie strąciły do piekła.    Święci Aniołowie i Archaniołowie brońcie nas i strzeżcie nas - Amen".                                                                                          
   
Pan Bóg w Trójcy Świętej Jedyny nie zmusza nikogo do wierzenia w Niego. Ustanowił swoje PRZYKAZANIA i katolicy według nich żyją na tym świecie i je przestrzegają. Jeśli ktoś nie chce respektować PRAW BOŻYCH, to nie może wymagać aby Bóg respektował prawa człowieka grzesznego. Każdy może wybierać według swojej wolnej woli drogę życia na ziemi i w wieczności. Nikt nie przeszkadza nikomu wierzyć w boga dla siebie wymyślonego. Jeśli ktoś nie chce zastosować się do katolickiego Boga, to niech opuści nasze świątynie, gdzie panują PRAWA BOŻE. Nikt nie może wymagać, aby Pan Bóg akceptował GRZECH. Niech no tylko ktoś zaproponuje zmianę w religii żydowskiej lub islamskiej, to odrazu będzie wyrzucony z hukiem za drzwi, lub nawet zabity. Dlatego wszyscy katolicy - brońcie naszych Bożych kapłanów i reagujcie na ataki demonów. Musicie oficjalnie i tak samo głośno bronić naszych  praw. Nie pozwalamy ludziom, którzy promują grzech i zmuszają nas do szerzenia grzechu aby wtrącali się do naszej religii.

_____________________________________________



Kochani, jak ktoś ma duże problemy, duchowe zwłaszcza, wstawiam linki do skrzynki intencji klasztorów klauzurowych w Polsce. Dobrze jest pamiętać również w tych prośbach za Ojczyznę...


MNISZKI BOSE ZAKONU NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
​ ​
Z GÓRY KARMEL
  http://www.karmelitanki.wloclawek.pl/index.php?page=intencje-modlitewne

Benedyktynki-Sakramentki 
http://www.benedyktynki-sakramentki.org/kontakt/intencje/

Siostry klaryski od wieczystej adoracji
http://www.adoracja.net/zakladka/zawartosc/3/podaj-intencje

Mniszki klaryski-kapucynki
http://www.klaryskikapucynki.pl/intencja.htm



_____________________________________________


Odpowiedzialne rodzicielstwo - odpowiedzialne papiestwo

Sposób ujęcia przez Franciszka w ramach konferencji prasowej problemu odpowiedzialnego rodzicielstwa, aż prosi się o refleksję nad odpowiedzialnym papiestwem, szczególnie w jakże istotnej warstwie komunikacji. Mnogość podobnych sytuacji w czasie stosunkowo krótkiego pontyfikatu każe zapytać, czy możemy się spodziewać u Ojca Świętego pełnej odpowiedzialności za własne słowa. Odpowiedzialności, która musiałaby się wiązać ze świadomością jak mogą one zostać i zostaną odebrane, i zinterpretowane oraz z troską o przejrzystość komunikacyjną. Jest to coś, czego wierni chcieliby i powinni móc oczekiwać od następcy Piotra, zwłaszcza jeśli jest on tak aktywny medialnie i kiedy porusza kwestię, która w samym Kościele jest ciągle przedmiotem kontrowersji, i którą część katolików rozwiązuje w sposób mało katolicki. Słowa papieża mają bowiem największe znaczenie nie dla mediów czy niewierzących, ale dla samych członków Kościoła.   

Problem z kontrowersyjnymi wypowiedziami Franciszka jest trzypoziomowy. Po pierwsze, są one często uproszczonymi hasłami (ta o królikach praktycznie przekracza granice dobrego smaku) czy skrótami myślowymi, wyrażonymi w dodatku w pośpiesznej formie wypowiedzi medialnej mieszającej treści z różnych poziomów. Hasła te często przysłaniają w przemożny sposób swój własny kontekst. Powoduje to, że choć istnieje jak najbardziej możliwość pokazania, iż nie stanowią one takiej „rewolucji” w jaką automatycznie ubierają je medialno-liberalne narracje, to ta ortodoksyjna wykładnia dalej jest nieoczywista, ale staje się po prostu jedną z możliwych interpretacji. To uproszczenie jest w ostatnim wywiadzie szczególnie widoczne na płaszczyźnie przywoływanego przez papieża przykładu kobiety w ósmej ciąży i jego oceny. Można go bowiem odczytać jako, co prawda niestosowne w formie, ale jednak tylko przypomnienie, że nauka Kościoła o naturze małżeństwa nie implikuje koniecznie wielodzietności, i że w sytuacji zagrożenia zdrowia jak najbardziej godziwe jest odłożenie poczęcia (zwłaszcza, że przykład padł w szerszym kontekście wypowiedzi dotyczącej nauki zawartej w Humanae vitae). Ale można go również zrozumieć np. jako krytykę zaufania Opatrzności i pochwałę rodzicielstwa “planistycznego” (jako bardziej „odpowiedzialnego” od tego nie opartego na rygorystycznym planowaniu). Zresztą w sytuacji, kiedy chodziło o istniejącą ciążę, mówienie o  nieodpowiedzialności poczynania dziecka jest już nieadekwatne. Oczywiście trudno podejrzewać, że zganiwszy (rimproverare, tłumaczone powszechnie jako “rugać”) bohaterkę swojej opowieści Franciszek zaproponował jej rozwiązanie ostateczne, niemniej nie ma w tej narracji nic, co ukazywałoby sytuację tej kobiety poza interpretacyjnym schematem „nieodpowiedzialności” a jej ciążę poza kategorią „poważnego problemu”.

Po drugie, w aktualnej sytuacji i wobec uprawianego przez papieża medialnego Magisterium nie jest istotne co "tak naprawdę" powiedział/chciał powiedzieć, ale gotowości do jakich interpretacji są w Kościele dominujące (abstrahując od oczekiwań mediów czy środowisk ideologicznie laickich). Oczywiście w różnych częściach Kościoła, ze względu na rozmaite uwarunkowania mogą być one różne, ale znowu można by od Głowy Kościoła oczekiwać orientacji w tych sprawach i roztropnego ujmowania myśli w słowa. W Europie problem „nieodpowiedzialnego rodzicielstwa” rozumianego jako pozwalanie sobie na ósme poczęcie po siedmiu cesarkach praktycznie nie istnieje. Problemem jest u nas mentalność antykoncepcyjna i specyficzny rodzaj planistycznego podchodzenia do dzietności opartego ni mniej ni więcej tylko właśnie na „dozwolonych środkach bycia odpowiedzialnymi”. Słowa papieża sprawią, że dyskusja z tą drugą postawą - już niełatwa - będzie jeszcze trudniejsza. Natomiast podkreślanie „odpowiedzialności” (które zresztą zostało szybko wychwycone i już niektóre portale podając omówienie słów Franciszka piszą, że jego zdaniem „w rodzicielstwie najważniejsza jest odpowiedzialność”) przy mimochodnym wspomnieniu o „dozwolonych środkach bycia odpowiedzialnymi” dość łatwo poddaje się interpretacji wskazującej, że „odpowiedzialne rodzicielstwo” można osiągnąć również, a może nawet lepiej i pełniej, dzięki antykoncepcji. Wydaje się, że z takich możliwych implikacji swojego „samolotowego” nauczania papież nie zdaje sobie sprawy. Trudno na to patrzeć inaczej niż jako na przykład braku odpowiedzialności, który - z całym szacunkiem - papieżowi jako ojcu nie przystoi.    

Po trzecie wreszcie: nie każdy w równym stopniu może pozwolić sobie na pewną swobodę wypowiedzi. Kard. Ratzinger przez trzydzieści lat ciężko (i dodajmy, z ewangelicznym zaparciem się samego siebie, swojego temperamentu wykładowcy i teologa) pracował na to, by stać się uosobieniem wierności prawdzie katolickiej. Nawet więc, gdy jako papieżowi zdarzały mu się wypowiedzi mało precyzyjne to medialny radar albo ich nie “namierzał” albo namierzał, ale w gruncie rzeczy mało kto spośród publiczności był skłonny wierzyć, że Benedykt XVI mógł mieć coś przeciwnego katolickiej prawdzie na myśli.

Papież Franciszek tymczasem takiego kapitału, który mógłby “wydać” na bardziej “kolorowe” wypowiedzi nie ma. Nie ma nie tylko dlatego, że w przecieństwie do kard. Ratzingera przed wyborem na papieża nie był postacią powszechnie rozpoznawalną. Nie ma również dlatego, że zamiast w imię wyższego dobra “zaprzeć się samego siebie”, zaprzeć się tego ze swojego temperamentu, przyzwyczajeń, języka co temu dobru może szkodzić postąpił wręcz przeciwnie. Wielokrotnie podkreślał, że po wyborze na papieża chce pozostać “taki jak dawniej”. “Chce być sobą”.

Zamiast więc owego kapitału, który mógłby wydawać od początku pontyfikatu zaciągał u świata długi. A z długami, jak to z długami: w końcu wpada się w spiralę a koszty ich obsługi (które ponosi cały Kościół, zwłaszcza “zwykli wierni” bombardowani słownymi fajerwerkami papieża) szybują do góry.   

Tomasz Dekert

​  -  ​
współpraca: Michał Barcikowski

 

za:http://christianitas.org/news/odpowiedzialne-rodzicielstwo-odpowiedzialne-papiestwo/

_____________________________________________

O wstrzemięźliwości od seksu oraz o radzeniu sobie z pokusami.
https://www.youtube.com/watch?v=dC0U1urQRz0&x-yt-ts=1422327029&x-yt-cl=84838260


_____________________________________________

Polecam książkę "ZABIERZ NAS STĄD PANIE" - MARII SIMMY. Zakonnica francuska miała Dar rozmawiania  z duszami czyśćcowymi. Przychodziła do niej siostra zakonna z jej ZAKONU z rękami popalonymi do łokci, ponieważ udzieliła tylko raz Komunii Świętej pod nieobecność kapłana. ​Więc, jeśli człowiek chce przebywać   w czyśćcu z popalonymi rękami, to niech się panoszy przy Bożym Ołtarzu.
 

Komunia Święta od kapłan na kolanach i do ust. Bogu na Chwałę!!!!!!!!!!!

      http://gloria.tv/media/cxNPgEvBAd3 - ode mnie  Janinko,

     własnie w tygodniu Polscy Rycerze Niepokalanej protestowalismy i bedziemy protestować

      - u mnie w Parfii jest cały czas na klęcząco -   chwała Panu! - własnie wysłalam ten protest

 Nasz protest Rycerzy MI na ostatni artykul siostry zakonnej z Niepokalanowa w

 ostntnim numerze Rycerza Niepokalanej, który został wysłany do Niepokalanowa

 

  Ponieważ  Siostra Agnieszka z Niepokalanowa uważa wielotysięczną organizację Rycerstwa MI za

  „tłum przeklęty”-  motłoch, który chce być świętszy od kapłanów, za zginanie kolan,

   ja Prezes Rycerstwa Niepokalanej z Parafii Miłosierdzia Bozego w Bełchatowie oświadczam

  w imieniu Rycerzy Niepokalanej:

 Komunia na klęcząco czy stojąco? - Najważniejszym pytaniem jest:

czy nie zabija się w ten sposób wrażliwości na sacrum, na obecność Pana? ...

 proszę niech Siostra i Ojciec Piotr redaktor czasopisma sobie odpowiedzą !!!!!!!!!!

...my Rycerze będziemy zawsze godnie przyjmowali Pana Boga!...

Ojcowie Franciszkanie wyraźnie się pogubili w wykładni Prawa i dyspensy

tj. Indultu o Komunii na stojąco...Te dwie formy nie są i nigdy nie były równoprawne,

bo tylko jedna wynika z  Prawa, a druga jest dopuszczana tylko lokalnie…

Komunia na stojąco jest sprzeczna z nauką Koscioła!...

Ktokolwiek twierdzi że nie ma znaczenia "czy na rękę czy do ust" jest w blędzie.

Papież naucza...Komunia godnie przyjęta to na Kolanach i do ust...

Każde inne przyjmowanie jest niegodne...i niezgodne z nauką Kościoła.

Tam gdzie Ks. proboszcz zakazuje Komunii na kolanach nie znajdziecie klęczników

do Komunii...Chwała Panu za naszego Księdza Proboszcza !!!

KATOLIK PRZYJMJE KOMUNIĘ ŚW. NA KOLANACH: 

-Sobór Trydencki, a zaraz po nim św. Papież Pius V w dekrecie Quo primum (1570),

dotyczącym Mszału Rzymskiego, powołując się na wierność Tradycji Apostolskiej swoich poprzedników,

nakazał zachować raz ,,na zawsze” ów święty zwyczaj udzielania Komunii św. wiernym

wyłącznie z rąk kapłana do ust przyjmującego w postawie klęczącej.

Co dziś powiedziałby Jan Paweł II?...

1. Ludzkość żyje tak, jakby Bóg w ogóle nie istniał, powiedział: Jan Paweł II

2. ""Dlatego ostrzegam ponownie przed wszelkimi formami braku należnego szacunku, jak np. zakazane w moim biskupstwie podawanie Komunii Świętej na dłoń oraz postawa stojąca podczas wielu części liturgii Mszy Świętej. ""

Jan Paweł II 3.

Drodzy biskupi zagranicznych biskupstw, modlę się za was, abyście na czas zrozumieli, że droga,

którą obraliście jest niewłaściwa”

Ks. Proboszcz nie ma prawa zarządzić Komunii na stojąco bo jest to sprzeczne z nauką Papieża i KK.

Jest to również grzech i nieposłuszeństwo Ojcu świętemu. Taka jest prawda.

 Nic dziwnego, że od tych fałszywych nauk uciekają Franciszkanie, którzy nie chcą takiego posłuszeństwa,

posłuszeństwa w fałszowaniu doktryny i nauki KK.

FRANCISZKANIN OJCIEC WITOLD POBIEDZIŃSKI PRZESZEDŁ DO BRACTWA KAPŁAŃSKIEGO ŚW. PIUSA X

Pełni świadomości w kogo wierzymy, komu służymy, na temat przyjmowania Komunii Św. napiszę;

póki żyjemy zawsze zginać kolana będziemy przed NASZYM Panem w Hostii utajonym z rąk kapłana do ust!...w ostateczności Komunia Duchowa....

 Pani Ewo przesyłam nasz protest rycerski w odpowiedzi na artykuł opublikowany w Rycerzu Niepokalanej

ze stycznia 2015r.

​   ​
z wyrazami szacunku Tadeusz  - TUSZYN

***********************************************************************************************************************

          

  

  Pragniemy się ustosunkować do artykułu siostry. Agnieszki  Koszałka opublikowanym w  Rycerzu Niepokalanej nr 1 Styczeń 2015r p.t  „Lepsze Posłuszeństwo niż nabożeństwo”.

 

           Nawoływania siostry do bezwzględnego posłuszeństwa wiernych ceniąc je wyżej niż nabożeństwo?( rozumiem ,że dot. to również Mszy Świętej). Zalecana postawa stojąca podczas przyjmowania Komunii Świętej  sprzeciwia się tradycji kościoła katolickiego, wolności sumienia każdego katolika. Jest to postawa modernistyczna tak mocno potępiona w kościele Katolickim przez świętego papieża Piusa X w Pascendi Dominici Gregis i w dekrecie Lamentabili Sane , Papież określił modernizm jako sumę wszystkich herezji. Do chwili obecnej nie zostało odwołane przez kościół. Wszelkie nowatorstwo opiera się na bezczelności i pysze, a nowoczesność jest syntezą wszelkich herezji.(Pascendi Dominici Gregis).Tam gdzie nie ma klękania, tam kończy się wiara katolicka a zaczyna się wiara protestancka.

     Postawa zgiętych kolan przed Chrystusem Królem, obecnym i przychodzącym do nas w Najświętszym Sakramencie, jest zatem publicznym, społecznym, postrzegalnym i wyrazistym znakiem naszej wiary. Postawa zgiętych kolan przed Chrystusem Królem, obecnym i przychodzącym do nas w Najświętszym Sakramencie, podczas Mszy Świętej, jest publicznym, społecznym, postrzegalnym i wyrazistym znakiem uniżenia przed Panem, który nie waha się potęgę swego królewskiego majestatu ukrywać w niepozornej , białej milczącej hostii.         .Papież Benedykt XVI przywołał zdanie św. Pawła z listu do Filipian”...aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano, istot niebieskich, ziemskich i podziemnych”(Flp 2,8-10).

          Papież Benedykt XVI pisał jako kardynał: „ Duch Liturgii, s.(172-173) „ Liturgia Chrześcijańska(...) zgina kolana przed ukrzyżowanym i wywyższonym Panem. To właśnie jest centrum rzeczywistej kultury-kultury prawdy”.

        „ Albowiem, skoro Chrystusowi Panu dana jest wszelka władza na niebie i na ziemi: skoro ludzie najdroższą Krwią Jego odkupieni, nowym jakby prawom poddani zostali Jego panowaniu: skoro wreszcie panowanie Jego całą naturę ludzką obejmuje, jasną jest rzeczą, że nie ma w nas władzy, która by wyjęta była z pod tego panowania. Trzeba więc, aby Chrystus panował w umyśle człowieka, którego obowiązkiem jest z zupełnym poddaniem się woli Bożej przyjąć objawione prawdy i wierzyć silnie i stale w naukę Chrystusa; niech Chrystus króluje w woli, która powinna słuchać praw i przykazań Bożych; niech panuje w sercu, które, wzgardziwszy pożądliwościami, ma Boga nade wszystko miłować i do Niego jedynie należeć; niech króluje w ciele i członkach jego które jako narzędzia, lub - że słów św. Pawła Apostoła użyjemy(35): jako zbroja sprawiedliwości Bogu, mają przyczynić się do wewnętrznego uświęcenia dusz. Co wszystko, jeżeli wiernym będzie należycie przedstawione do rozpamiętywania i rozważania, o wiele łatwiej będzie ich można pociągnąć do najwyższej doskonałości. Oby się to stało, Czcigodni Bracia, iżby nie należący do Kościoła zapragnęli i przyjęli dla dobra swego zbawienia słodkie jarzmo Chrystusowe, a my wszyscy, którzy z miłosiernej Opatrzności Boskiej jesteśmy Jego domownikami, abyśmy nie ociężale, lecz gorliwie, chętnie i święcie to jarzmo nosili: gdy zaś życie nasze dostosuje się do praw Boskiego Królestwa, serdecznie radować się będziemy z obfitości zbawiennych skutków, a jako dobrzy i wierni słudzy Chrystusowi, staniemy się uczestnikami wiecznej szczęśliwości w Jego Królestwie niebieskim.” (Encyklika:  QUAS PRIMAS  papieża Piusa XI).

      Pokarm Eucharystyczny zawiera, jak wszyscy wiedzą, "prawdziwie, rzeczywiście i istotnie Ciało i Krew wraz z duszą i bóstwem Pana naszego Jezusa Chrystusa"(122); nic więc dziwnego, że Kościół od początku adorował Ciało Chrystusowe pod postacią chleba, jak to widać ze samych obrzędów świętej Ofiary, które nakazuje sługom ołtarza czcić Najświętszy Sakrament przez klękanie lub głębokie skłony głowy. „Encyklika  Mediator Dei” , papież Piusa XII 

Uczą święte Sobory, że jest tradycją Kościoła, od początku jego istnienia, czcić "w jednej adoracji Boga, Słowo Wcielone wraz z jego ciałem"(123); a święty Augustyn twierdzi: "Nikt nie spożywa tego Ciała bez uprzedniej adoracji", przydając, że nie tylko nie grzeszymy adorując, lecz grzeszymy, nie adorując" „ Encyklika Piusa XII : Mediator Dei , cz.IV Adoracja Eucharystyczna .

Czy propagowany obowiązek prostowania kolan przed Najświętszym Sakramentem nie jest nową formą pobożności wprowadzaną przez kogo?
Przypominamy również dekret "o zakazie wprowadzania nowych form kultu i pobożności"(170) i zalecamy waszej czujności, aby był skrupulatnie przestrzegany. „Encyklika  Mediator Dei” , papież Piusa XII (Zachować dekret Św. Oficjum, zakazujący wprowadzać nowe nabożeństwa).

Komunia Święta na stojąco i na rękę rodzi poufałość ze Stwórcą i brak poczucia sacrum oraz osłabia lub niszczy całkowicie u wiernych resztki wiary, że konsekrowana Hostia Św. to prawdziwy Bóg- Człowiek Jezus Chrystus.

 

Wnioski:

    My Rycerze Niepokalanej Mi a zatem rycerze Jezusa wiemy dobrze w Kogo wierzymy i Komu wierzymy. Na ustach naszych i sercach „ od wschodu słońca aż do zachodu trwa uwielbienie Pana” . Wiemy co zawdzięczamy Jezusowi Chrystusowi i nie wstydzimy się klękać przed nim w Komunii Św. a jak będzie trzeba będziemy leżeć przed nim krzyżem. Tej formy pobożności nie może i niema prawa nikt nam odebrać nawet argumentując to posłuszeństwem.

 

    Posłuszeństwo bezwzględnie należy się Panu Bogu i jego namiestnikom na ziemi Papieżom zawartych w nauce papieży. Rycerze MI nie będą przykładać ręki do niszczenia świętej wiary katolickiej przez profanowanie form pobożności ustanowionej przez świętą tradycje kościoła katolickiego.

 

    Siostra Agnieszka uważa wielotysięczną organizację Rycerstwa MI za „tłum przeklęty”  motłoch ,który chce być świętszy od kapłanów. Nic nas to nie obchodzi że siostra ma dwie miary pobożności jak sama wyznaje . A przecież nie mamy się wstydzić adoracji  Pana Jezusa ,” kto się mnie zaprze....”

 

 




_____________________________________________

Sławik - przeczytajcie jeśli chcecie przetrwać bardzo ważne wiadomości i teraz i bliskiej przyszłości>



-szukam-

POLECAM POLECAM POLECAM - PIĘKNE!

_____________________________________________


Dramatyczny list żołnierzy: Polska zagrożona, a koalicja rządząca doprowadza do degradacji wojska | niezalezna.pl

 
 
     A POTRZEBA TAK NIEWIELE - TYLKO JEDEN ​AKT ZAWIERZENIA PANU BOGU WSZYSTKIEGO.

​ ZA ZDRADĘ PANA BOGA I OJCZYZNY JEST TYLKO JEDNA KARA - WIECZNE POTĘPIENIE.​
​           ​
  Najpierw powinni wszyscy chętni do piekła obejrzeć filmy o nim.
  Pan Bóg jest MIŁOSIERNY tylko na ziemi, bo po śmierci jest tylko SPRAWIEDLIWY.


http://niezalezna.pl/63571-dramatyczny-list-zolnierzy-polska-zagrozona-koali
cja-rzadzaca-doprowadza-do-degradacji-wojska
​ 

WSZYSCY RZĄDZĄCY - POLITYCZNI I RELIGIJNI - NIGDY NIE ODŻAŁUJECIE, ŻE PRZYCZYNILIŚCIE SIĘ  DO ŚMIERCI LUDZI, BO NIE TYLKO POLAKÓW, GDY WYBUCHNIE WOJNA - OSTATNIA WOJNA ŚWIATOWA,GDYŻ NIE BĘDZIE ZWYCIĘŻONYCH, ANI ZWYCIĘŻCÓW - WYNIKŁEJ ZE ZŁYCH WASZYCH DECYZJI.​

_____________________________________________


Dramatyczny list szeregowych żołnierzy Wojska Polskiego

 

 

III Rzeczpospolita Polska w swojej 25-letniej historii nigdy dotąd nie była w stanie tak wielkiego i realnego zagrożenia, nie ukierunkowanego jedynie zza wschodniej granicy, ale także - po obserwacji tego co dzieje się w sojuszniczych krajach zachodniej Europy – niebezpieczeństwa wewnętrznego. Przez ostatnie dwie kadencje Sejmu koalicja rządząca doprowadza do sukcesywnej degradacji Wojska Polskiego, jednocześnie ukazując propagandowe „sukcesy” w świetle jupiterów. 
Przez ostatnie lata dzięki misjom zagranicznym realizowanymi na dużą skalę, udało się wyszkolić i obyć z realnym polem walki tysiącom żołnierzy. Skok taktyczny, dowódczy czy materiałowy okazał się dobrem, którego nie da się wypracować tutaj w kraju. Niestety dzięki zmianom wprowadzonym przez Ministra Obrony Narodowej Bogdana Klicha polska armia pozbywa się tychże wykształconych fachowców, wybitnych specjalistów i prawdziwych żołnierzy, doświadczonych na polu walki. Żołnierze szeregowi jako jedyny korpus osobowy w polskiej armii nie mogą służyć z powodu braku możliwości przejścia na służbę stałą, dłużej niż 12 lat. Do 2021 roku z mundurem pożegna się ponad 15 tysięcy dobrze wyszkolonych i wykwalifikowanych żołnierzy z korpusu szeregowych, często po wielu misjach. Warto nadmienić, że taka sytuacja ma miejsce tylko w siłach Ministerstwa Obrony Narodowej, w resorcie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji ten system nie obowiązuje. 
Wojsko Polskie z roku na rok staje się coraz słabsze i papierowe - mamy blisko 23 tys. oficerów, 41 tys. podoficerów i tylko 33 tys. szeregowych! Nasze 90-tysięczne wojsko ma więcej generałów w służbie czynnej od armii II Rzeczpospolitej Polskiej, choć wówczas dywizji było 10 razy więcej niż obecnie. W większości jednostek nie jest obsadzone nawet 40% etatów szeregowych, ale za to wszystkie oficerskie i podoficerskie. Wolne etaty są przypisane dla zupełnie niewyszkolonych żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych i nie przewidziane do obsadzenia na stałe. Od tych niedoświadczonych żołnierzy będzie zależał los całych pododdziałów, zgodnie z zasadą, że najsłabsze ogniwo zawsze pęka pierwsze. Pododdział musi być sprawnym, uzupełniającym się organizmem, a nie zbiorem przypadkowych osób. Trzeba tutaj zaznaczyć, że Narodowe Siły Rezerwowe nie są w stanie wyszkolić żołnierzy tak aby byli wartościowym uzupełnieniem w jednostkach. W jednostkach tych przez charakter ich działań (zmianowy, dyżury, ciągła gotowość, dyżury bojowe, wyjścia w morze, ćwiczenia poligonowe) nie ma czasu i możliwości szkolenia.Powstaje pytanie też, kto ma szkolić skoro żołnierze obyci ze sprzętem, procedurami, wiedzą którą zdobywa się przez wykonywanie zadań.
Jednym z argumentów, na którym opierał się ówczesny Minister Obrony Narodowej, wprowadzając zmiany w ustawie było to, że po 15 latach służby żołnierz nabywa prawa emerytalne, a w związku z tym jest to okres po którym kadry i tak ubywałyby do cywila. Jest to jednak błędna ocena rzeczywistości, gdyż wysoce zmotywowany i wyspecjalizowany żołnierz, którego rodzina przyzwyczaiła się do trudów służby, zazwyczaj dodatkowo obarczony kosztami życia nie odejdzie na emeryturę z 40% wynagrodzeniem. Wystarczy sprawdzić ilu żołnierzy lub ilu funkcjonariuszy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji np. policjantów odchodzi po 15 latach służby. 
Następnym koronnym argumentem reformy była chęć „odmłodzenia” korpusu, jednakże do służby przyjmowani są żołnierze urodzeni nawet w latach 70-tych. Zwracając uwagę na „niepokojące metryki żołnierzy” warto nadmienić, że w Wojsku Polskim - nareszcie unowocześnianym, służba wymaga umiejętności i doświadczenia w obsługiwaniu wysoce specjalistycznego sprzętu. Ponadto, na okrętach Marynarki Wojennej czy w lotnictwie już teraz mocno odczuwalny jest brak żołnierzy „z fachem w ręku”, techników, którzy przez lata zajmowali się obsługą, naprawą i konserwacją sprzętu, a co za tym idzie spada jakość wykonywanych zadań. Od czasów reformy szkolnictwa takich ludzi brakuje w całym kraju. I cóż z tego że żołnierz obsługujący sprzęty ma 30 lat. To jest wiedza i umiejętności których nie nabywa się w procesie szkolenia.
Armia nie chce mieć w swoich szeregach ludzi w podeszłym wieku, a jednak podoficer, który walczy w polu ramię w ramię z szeregowym może służyć w wojsku nawet do 60 roku życia. Mówi się o tym, że w wojsku mają zostać i zostają najlepsi, jednak jest to kłamstwem i manipulacją. Niejednokrotnie kształcenie się na własną rękę, uzupełnianie swoich kwalifikacji czy też wnioski o eksternistyczne zdawanie egzaminów nie spotykają się z przychylnością przełożonych. Na szkolenie podoficerskie na jedno miejsce przypada od 4 do 10 osób. Dodatkowe obostrzenia „przesiewają” osoby „bez poparcia” czy protekcji przełożonych. Niemalże zamknięta została również ścieżka awansu do korpusu oficerów. Wśród szeregowych zawodowych wiele jest osób, które ukończyły specjalistyczne studia wyższe, jednakże zgodnie z decyzją Ministra Obrony Narodowej Nr 375/MON z dnia 14 września 2014 roku w 2015 roku z korpusu szeregowych na szkolenie oficerskie może przystąpić maksymalnie 15 żołnierzy. Zresztą, proszę Państwa, armia potrzebuje wykwalifikowanych i sprawdzonych szeregowych. Nie chodzi o to, aby nasze wojsko składało się z samych podoficerów i oficerów, bo nie oni stanowią o sile armii. W krajach zachodnioeuropejskich służba w korpusie szeregowych nie jest objęta żadnymi limitami czasowymi, a wręcz premiowani są żołnierze, którzy chcą służyć dłużej (np. Wielka Brytania).
Morale w korpusie są najniższe od lat, można powiedzieć że sięgają dna. Nie można mówić o zmotywowanym wojsku, gdy praktycznie codziennie żegnasz profesjonalnego żołnierza, który niejednokrotnie uratował ci życie. Działalność organów powołanych do obrony praw szeregowych to fikcja. Instytucja mężów zaufania jest „trzymana w szachu”, ponieważ i tak wszystkie sprawy trafiają do naczelnego organu przedstawicielskiego „Konwentu Oficerów Wojska Polskiego”, który pod wpływem Ministerstwa Obrony Narodowej nie potrafi lub nie chce obiektywne ocenić tej sytuacji. 
Jesteśmy traktowani niesprawiedliwie i z ogromną stratą dla obronności kraju. Władza wykorzystuje fakt naszego podporządkowania oraz to, że nie mamy związków zawodowych. Zawsze wszystkie niedogodności znosiliśmy z honorem i szacunkiem do ojczyzny, której szczerze i godnie chcemy służyć. Warto nadmienić że zostaliśmy oszukani także przez premiera rządu – Donalda Tuska. Otrzymaliśmy pismo które załączamy do listu. 
Zbliżają się wybory parlamentarne i prezydenckie. Media, do których się zwracamy odmawiają przyjrzenia się temu tematowi, niektóre wprost odpowiadają, że istnieje „rozkaz z góry”, aby o tym nie mówić. Sondaże wyborcze pokazują remis poparcia. Głosy grupy 40 tys. osób i ich rodzin mogą być kartą przetargową w tym starciu.

 

Redaktor

Mirosław K

Sprzedać lasy, zapłacić za kamienice?

 
 

Najnowszy wpis mec. Janusza Wojciechowskiego na blogAiD.

 

Proszę bardzo! Ale niemieckie lasy! …bo dlaczego polskie lasy miałyby być zapłatą za żydowskie kamienice, spalone przez niemieckie samoloty? Ciekawą transakcję – jak donosi WikiLeaks – proponował marszałek, późniejszy prezydent Komorowski – polskie lasy miały być zapłatą za żydowskie kamienice, spalone przez niemieckie samoloty. Ale co zawiniły polskie lasy i jaki jest ich związek z wymordowaniem polskich Żydów i zniszczeniem ich majątku? Czy za słabo się w tych lasach biło polskie wojsko w 1939 roku, gdy Polska jako pierwsza stawiła zbrojny opór Niemcom? Czy za mało było w tych lasach partyzantów? Czy za mało w nich bezimiennych mogił, miejsc masowych straceń Polaków? Tym niemniej pomysł ze sprzedażą lasów i zapłatą za spalone kamienice jest dobry, pod warunkiem, że będą to niemieckie lasy. Tak jak niemieckie były czołgi i samoloty, które zniszczyły te kamienice. I tak jak niemieckie były obozy, w których ginęli tych kamienic właściciele. Wpis dostępny na blogAID

Artykuł opublikowany na stronie:
http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/124679,sprzedac-lasy-zaplacic-za-kamienice.html 

 
 

RÓŻAŃCOWA MODLITWA

różańcem chciałbym Matko! opasać swe sercer

moich BliskichOjczyznę…każde ludzkie trwanie

by modlitwa jak rzeka płynęła do Ciebie

Nasza Najmilsza Matko!Najjaśniejszy Panie!
 

modlitwa nasza czuła rozmowa i prośby

i Twoje Matko znaki o sposób przetrwania

i nasz szept różańcowy ta niezwykła siła

która drogę do nieba ludzkości odsłania
 

klękam Matko przed Tobą z czułym znakiem krzyża

i szepcze Zdrowaś Mario niechaj łaska Twoja

dżwiga naszą modlitwę do tronu Jezusa

i niech Twoja opieka będzie nam jak zbroja
 

przez całe nasze życie i w godzinie trwogi

gdy będziemy przekraczać nasz próg nieznanego

módl się za nami Matko grzesznymi przed Bogiem

w imię Ojcai Synai Ducha Świętego
 

i niech moja Ojczyzna trwa błogosławiona

pod Twoim Matko berłem i Twoją koroną

różańca mocna tarcza wykuta modlitwą

niech nam będzie gdy trzeba najlepszą obroną 
 

niech więc ufna modlitwa dodaje nam męstwa

i goi w nas cierpliwie każdą naszą ranę 

a gdy trzeba przekroczyć nam ostatni próg

niech będzie niczym anioł śmierci naszej  amen

Autor Kazimierz Józef Węgrzyn.

Kontakt www.kjwpoeta.rdx.pl  e-mail: kjw.poeta@op.pl

SKupmy sobie los na Polskę

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2015-01-26

Patrząc na to, co dzieje się w kraju, wielu ludzi, którym marzy się silne, niepodległe państwo, mówi ze zgrozą „O Boże!” i siada w kącie z piwkiem. Dlaczego? Bo wydaje się, że polski układ rządzący, wpisany w potężne europejskie rozdanie władzy, praktycznie jest nie do ruszenia. Staje się też coraz bardziej bezczelny i pewny siebie, świadomy, że może się posunąć bardzo daleko. Mógł rozszabrować całe sektory gospodarki – i nic; mógł sprzedać bogactwa naturalne, zniszczyć stocznie, kopalnie i sprzedać lasy – i nic! Mógł sfałszować wybory – i nic! Może bezprawnie gnębić w sądach niewinnych ludzi – i nic! 

NIC – to jest właśnie to, co dzisiaj ma do dyspozycji druga strona, czyli ta resztówka polskich elit, która wciąż śni o Polsce.

PATRIOTYCZNY RUCH POLSKI - Biuletyn nr 353 

 

Zapraszamy Panstwa do czytania zalaczonego Biuletynu PRP nr 353 oraz ponizszych uwag na temat zamachu na satyryczne pisemko Charlie Hebdo w Paryzu. 

 REDAKCJA 

 PROFANACJA SYMBOLI RELIGIJNYCH W WOJNIE KULTUR

 Muszę przyznać, że jakoś nie potrafię wzbudzić w sobie sympatii i współczucia w stosunku do ofiar zamachu na redakcję francuskiego pisemka satyrycznego Charlie Hebdo, przeprowadzonego przez muzułmańskich terrorystów.  Kiedy slyszę jak nazywa się zamachowców barbarzyńcami, to nie mogę oprzeć się refleksji, że barbarzyńcami  były również ich ofiary. Jak bowiem nazwać osobników, którzy bez żadnych oporów wyśmiewali uczucia religijne wiernych i bezkarnie bezcześcili ich symbole religijne.  Ktoś powiedział, że w USA takie pisemko nie przetrwałoby nawet pół dnia, ponieważ natychmiast uznanoby, że nawołuje ono do nienawiści na tle religijnym.

 Pisemko satyryczne Charlie Hebdo zostało założone przez grupkę francuskich liberalnych Żydów ateistów jako instrument do  walki z religią. Wprawdzie ostatnie wydarzenia w Paryżu zostały sprowokowane opublikowaniem karykatur Mahometa, ale za główny cel ataków obrano chrześcijaństwo a szczególnie kosciół katolicki. Starannie unikano natomiast wyśmiewania religii żydowskiej.

 Światowe media określają zamach w Paryzu jako próbę ograniczenia wolności słowa, ale w całym szlochu nad jego ofiarami brak jakiejkolwiek refleksji nad jej granicami. Tak zwana „wolność słowa“ dawała redaktorom Charlie Hebdo, świadomym całkowitej bezkarności, szczególną okazję do wyśmiewania kościoła katolickiego oraz profanacji katolickich symboli religijnych.  Wśród „satyrycznych obrazków“ były takie perwersyjne, na wpół pornograficzne „dzieła” jak zakonnice  onanizujące się krucyfiksem, papież nakładający prezerwatywę na członka lubTrójca Święta  w homoseksualnej pozie, itp.

 

W czasie rewolucji bolszewickiej i póżniej w ZSRR nie tylko mordowano kapłanów lub wysyłano ich do gułagu oraz demolowano cerkwie i kościoły lub otwierano w nich „domy kultury” i muzea, ale również zamieniano je na latryny lub wysypiska śmieci oraz bezczeszczono symbole religijne. To samo miało miejsce w czasie rewolucji w Meksyku oraz wojny domowej w Hiszpanii. Np. hiszpańscy „rewolucjoniści” robili sobie zdjęcia z różańcami zawieszonymi na penisach.

 Wprawdzie dzisiejsze ataki na chrześcijaństwo mają w większości „pokojowy” charakter w formie finansowania i promowania przez władze i media antychrześcijańskich idei i zachowań, ale przyjmują one również „krwawy” wymiar w postaci milionów zamordowanych nienarodzonych dzieci w czasie aborcji.  Mamy nieustannie do czynienia z profanacją katolickich symboli religijnych oraz obrażaniem uczuć religijnych chrześcijan w imię „wolności słowa“ oraz swobody ekspresji artystycznej.  Równocześnie zastanawiająca jest hipokryzja władz państwowych, które bardzo mocno reagują kiedy ktoś usiłuje profanować synagogę lub meczet.

 W naszych czasach nawet w tak katolickim kraju jak Polska władze państwowe wspierają finansowo twórców takich „dzieł” jak genitalia wiszące na krzyżu, ukrzyżowana naga kobieta, krusyfiks umieszczony w łajnie lub promują wystawienie antykatolickiej sztuki Golgota Picnic. Te kulturalne wydarzenia uświadamiają nam, że jesteśmy częścią Europy, której elity polityczne wydały wojnę chrześcijaństwu, dążąc do wyeliminowania go z życia publicznego. W preambule do Konstytucji Europejskiej brakuje nawet jakiejkolwiek wzmianki o chrześcijańskich korzeniach cywilizacji europejskiej.  W swoim przemówieniu telewizyjnym przewodniczący Parlamentu Europejskiego liberał, niemiecki Żyd, Martin Schulz zapowiedział usunięcie krzyży i innych religijnych symboli z miejsc publicznych.  Nie bądzmy więc zdziwieni, że judaizm i Islam będą zwyciężać w Europie, która zabija swoją wiarę i swoje świętości.  Warto na tym miejscu przypomniec znane powiedzenie: „Europa będzie chrześcijańska lub nie będzie jej wcale.”

 

Stan Sas (Nowy Jork)

 

https://marucha.wordpress.com/2015/01/09/tego-nie-uslyszysz-o-charlie-hebdo/#comment-443053

http://www.prawica.net/40323

 http://www.prawica.net/40343

http://www.washingtonpost.com/blogs/worldviews/wp/2015/01/07/after-charlie-hebdo-attack-u-s-catholic-group-says-cartoonists-provoked-slaughter/

 https://www.youtube.com/watch?v=f0PApAclKzw&bpctr=1421865936

_____________________________________________


Po zwycięstwie OBURZONEGO w sądzie 

Po tym, jak Sąd Okręgowy w Tarnowie przyznał rację Markowi Ciesielczykowi i postanowił nie tylko unieważnić wybory w jednym z okręgów i zażądać przeprowadzenia ponownych, ale także wygasił mandaty wszystkich obecnych radnych w całym mieście, Ciesielczyk poszedł za ciosem i złożył do Prokuratury Rejonowej w Tarnowie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez osoby odpowiedzialne za brak nazwiska jednego z kandydatów do Rady Miejskiej na wszystkich (!) kartach do głosowania, na których to nazwisko powinno być. 

 

Prokuratura zareagowała natychmiast! Już w poniedziałek, 19 stycznia przeprowadzone zostanie pierwsze przesłuchanie w tej sprawie. Ciesielczyk żąda pokrycia kosztów przeprowadzenia ponownych wyborów (ok. 100 tysięcy złotych) przez winnych. 

Poniżej link do filmu z rozprawy, na której sąd postanowił unieważnić wybory:
https://www.youtube.com/watch?v=jg-mFN4DUBU

Prawdę mówiąc to pismo i portal
www.prawdemowiac.pl dla Powiśla, Polonii i Tarnowskiego
ul. B. Joselewicza 1, 33-200 Dąbrowa Tarnowska
tel.
+48 691 222 272
e-mail:
prawde.mowiac3@gmail.com

Redaktor naczelny: dr Marek Ciesielczyk

 

„Płaca minimalna w Polsce: 37 zł za godzinę!”

 

To wcale nie żart. Wygląda na to, że taka stawka, jak podana w tytule, jest realna do uzyskania na terenie naszego kraju i to od zaraz. Choć na pewno nie we wszystkich przedsiębiorstwach, to jednak w bardzo wielu. Stanie się tak za sprawą… naszych zachodnich sąsiadów. Wszyscy nad Wisłą dyskutowali i podziwiali parę miesięcy temu, jak rośnie w Niemczech dobrobyt, gdzie od 1 stycznia 2015 r. ma się ustawowo zarabiać nie mniej niż 8,5 euro za godzinę. Netto! Według aktualnego kursu wynosi to w złotówkach prawie 37 zł. Miesięcznie daje to wcale pokaźną pensję w wysokości 6586 zł. Przypominam: chodzi o płacę minimalną. Bez godzin nadliczbowych i różnych dodatków, których nawiasem mówiąc w Niemczech związki zawodowe wywalczyły sporo, na pewno więcej niż w Polsce.

(…) Niemcy, lud raczej oszczędny, choć niektórzy mówią: chytry, postanowili swoje przepisy o bardzo wysokiej, nawet na warunki zachodnie, stawce minimalnej poszerzyć także na… zagranicę. Nie mam tu wcale na myśli zatrudnionych u nich sezonowo cudzoziemców przy zbieraniu np. szparagów lub truskawek, bo dla tych poczyniono wyjątki: nie zarobią 8,5 euro. Zarobią sporo mniej, aby rodzimy przedsiębiorca nie stracił. Otóż kierując się zdumiewającą logiką wprowadzono naprawdę nowatorską interpretację ustawy o płacy minimalnej: kierowcy zagranicznych firm transportowych, którzy będą przejeżdżać przez teren zjednoczonych Niemiec, muszą również otrzymywać co najmniej 8,5 euro za każdą godzinę pracy spędzonej za kółkiem tira w tym wysoko rozwiniętym kraju. Kraju, który nie od dziś specjalizuje się w unikatowych formach zdobywania siły roboczej.

Można się zżymać, że Niemcy postanowili „dowalić” polskim (i paru innym) firmom transportowym, które dzięki niższym płacom kierowców były bardziej konkurencyjne. Kierowcy ci na pewno nie pogniewają się, jak dostaną większą zapłatę za jazdę po republice federalnej, co najwyżej popadną w konflikty ze swoim pracodawcą – nie na długo jednak. Dopóki ten nie zbankrutuje. (…) Nierozsądni polscy przedsiębiorcy transportowi, naiwnie przypuszczając, że coś wywalczą w Brukseli. Tam wywalczyć owszem można i to niemało, i w wielu sprawach, ale do tego potrzebne jest zdecydowane, twarde stanowisko polskiego rządu, polskich europarlamentarzystów, polskich wysokich urzędników unijnych. Skoro jednak warszawski rząd bez wahania opowiada się za tym rodzajem innowacyjności, który praktykowany jest właśnie na transportowcach i górnikach, to daremne są trudy i frustracje polskich firm. Zwrócili się do Unii, no bo gdzie mieli się zwrócić? Tam jednak machina biurokratyczna zanim drgnie, to niejedna z tych firm będzie już kolejnym polskim bankrutem.

Dużo lepiej zatem zaakceptować sytuację w całej pełni i zacząć jak najszybciej działać zgodnie z duchem niemieckiej ustawy i zastosować taką interpretację, jaką przewidział jej twórca. Skoro ustawa obejmuje zarówno wszystkie niemieckie firmy (poza pracą sezonową jak wspomnieliśmy), jak i firmy zagraniczne korzystające z niemieckich dróg, skoro dotyczy nie tylko obywateli niemieckich, nawet nie trzeba być zamieszkałym lub zameldowanym w Niemczech, to owe minimum 8,5 euro za godzinę pracy muszą otrzymywać również wszyscy pracownicy niemieckich firm działających w Polsce! Skoro to niemieckie minimum obowiązuje każdą zagraniczną firmę, to co dopiero firmę stricte niemiecką, co prawda nie korzystającą w tym przypadku z niemieckich dróg (chociaż może też), ale za to z niemieckich maszyn, z niemieckiego menedżmentu, niemieckiego know how itd. To dużo więcej niż przejechanie szosą kilkuset kilometrów.

Interpretacja prawna jest ewidentna i to nie jest żaden żart – od tych tysięcy niemieckich przedsiębiorstw na polskiej ziemi trzeba jak najszybciej twardo zażądać egzekwowania obowiązującej także Polaków ustawy o płacy minimalnej. Skoro obowiązuje ona w polskiej firmie, to co dopiero w niemieckiej! Przecież według tej ustawy w ogóle nie ma znaczenia, gdzie zlokalizowana jest dana firma, co wykazują sami niemieccy urzędnicy państwowi. Argumentację mamy lepszą niż republika federalna w stosunku do kierowców przemierzających ich drogi ciężarówkami z cudzoziemską rejestracją. Nie znam dokładnej liczby ludzi zatrudnionych w niemieckich firmach na terenie naszego kraju, ale to na pewno będzie ich grubo ponad milion. Ci ludzi mogą się wzbogacić z dnia na dzień! A z nim ich rodziny, a z tymi rodzinami cały kraj. A jak to pobudzi konsumpcję! Jak ruszą produkcja i handel! Któż będzie chciał wyjeżdżać za granicę zarabiając minimum prawie 7 tys. zł na rękę?! Tyle można było ewentualnie zarobić dotychczas u naszych zachodnich sąsiadów, ale na czarno i przy najcięższej robocie, za którą Niemiec chwycić się nie chciał.

Oczywiście działające w Polsce niemieckie firmy stosując płacę minimalną 8,5 euro (37 zł) na godzinę będą musiały sprzedawać swe produkty trochę drożej. Niemcy będą mieć ponadto ważną dla nich świadomość, a nawet poczucie dumy, że wspierają swego rodaka męczącego się jako przedsiębiorca gdzieś tam w Polsce! No i żadnych trudności z naborem i doborem kadry; takie minimalne wynagrodzenie prawie wszyscy zaakceptują na całe długie lata i na pewno będą się w pracy bardzo starć. Jeżeli zaś któryś z tych niemieckich przedsiębiorców mimo to jednak zbankrutuje, no to cóż począć, jak wiemy rynek litości nie zna – nastąpi likwidacja. Choć może niekoniecznie; jak zejdą z ceny, to na pewno znajdą kogoś z Polaków, któremu będą mogli niedrogo odsprzedać firmę (oczywiście bez długów).

Takie wdrożenie płacy minimalnej spada rzecz jasna na barki polskiego parlamentu i rządu, który w tej sytuacji będzie miał jednak ten wyjątkowy komfort, że związki zawodowe we wszystkim mu pomogą, poprą w całej rozciągłości. (…)

Rząd nasz funkcjonuje, jak wiemy, różnie, tak samo jak i jego emanacja w parlamencie, ale czasem potrafią działać zdumiewająco szybko; tak też musi być i teraz, bowiem współczesna niemiecka płaca minimalna już obowiązuje od 1 stycznia 2015 r. Nie ma co zwlekać, trzeba bowiem sobie zdać sprawę z tego, że każdy dzień to strata jakichś 100 mln zł! Konieczna jest błyskawiczna specustawa.

Leszek Sosnowski

 

„Więcej przeczytacie Państwo w miesięczniku „Wpis”.

Sylwetka Kresowianina niezłomnego

płk. Jana Niewińskiego

 

 

27 grudnia ub.r. minęła 94. rocznica urodzin Płk. Jana Niewińskiego, przywódcy Ruchu Kresowego, niezmordowanego bojownika o prawdę historyczną dotyczącą Kresów Wschodnich, walczącego od lat kilkunastu o postawienie pomnika Ofiarom ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Polakach i innych narodowościach zamieszkujących Kresy Wschodnie. To dzięki Niemu i Jego współpracownikom prawda o potwornych zbrodniach UPA na Polakach. dotarła wreszcie do opinii publicznej w Polsce. Zasługa to wiekopomna.Nasz tygodnik składa serdeczne gratulacje Panu Pułkownikowi w związku z Jego osiągnięciami i życzy jeszcze wielu długich lat. Nawiązując do tego jubileuszu poniżej przedstawiamy sylwetkę Płk. J. Niewińskiego. 

Rodem z Wołynia

Urodził się w szlacheckiej wsi Rybcza na Wołyniu. Jego dziadek Karol w zaborze rosyjskim prowadził tajne nauczanie języka polskiego i historii ojczystej. Była to wieś uspołeczniona. Działało tam szereg organizacji: ZHP, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”, Związek Strzelecki („Strzelec”), Koło Gospodyń Wiejskich oraz Ochotnicza Straż Pożarna. Po ukończeniu szkoły powszechnej Jan Niewiński podjął naukę w słynnym Liceum Krzemienieckim, gdzie pod troskliwą opieką wybitnych nauczycieli umacniał swoją postawę patriotyczną i społeczną.

W listopadzie 1939 r., w czasie okupacji sowieckiej, wstąpił do konspiracji. – najpierw SZP, a następnie ZWZ i AK. Na polecenie komendanta Obwodu Krzemienieckiego AK – por. Jana Skowronka zorganizował w Rybczy placówkę AK i został jej komendantem.12 maja 1940 r. NKWD dokonało rewizji w gospodarstwie Niewińskich. Ojciec Wawrzyniec został aresztowany, gdyż był narodowcem i „kułakiem”. Jan w tym momencie był nieobecny. Od tego czasu aż do połowy lipca 1941 r. ukrywał się, gdyż poszukiwało go i kilkakrotnie wzywało NKWD.

Po zajęciu Rybczy przez Wehrmacht Niemcy włączyli go do taborów jako woźnicę. Udało mu się zbiec w ostatniej chwili przed wcieleniem do armii niemieckiej. W tym czasie Niemcy dwukrotnie przeszukiwali gospodarstwo Niewińskich, ale niczego nie znaleźli.

W marcu 1943 r. wobec zagrożenia banderowskim ludobójstwem na bazie placówki AK zorganizował Samoobronę Polską, którą skutecznie dowodził. Wszystkie ataki i próby podstępnego zajęcia wsi przez bandy UPA podające się za partyzantów sowieckich zostały odparte lub udaremnione. 17 marca 1944 r. do Rybczy weszła Armia Radziecka. Następnego dnia Niewiński został wcielony do Istriebitielnych Batalionow, których celem na tym terenie była likwidacja band UPA.

Szlakiem I Armii WP

12 maja 1944 r. wstąpił jako ochotnik do I Armii dowodzonej przez gen. Zygmunta Berlinga, gdzie dostał przydział dowódcy plutonu CKM i rusznic przeciwpancernych w 4 Dywizji Piechoty im. J. Kilińskiego. Tak rozpoczął wraz z I Armią jego szlak bojowy, a wiódł on od Sum na Ukrainie przez Lublin, Warszawę i Bydgoszcz. Brał udział w przełamaniu Wału Pomorskiego i zdobyciu Kołobrzegu oraz walkach o Berlin. Wraz z armią dotarł do Łaby, gdzie nastąpiło spotkanie wojsko sowieckich i polskich z Amerykanami. Dywizję tworzyli prawie w całości Kresowianie, którzy nie zdążyli dotrzeć do Armii Andersa i ci, którzy uniknęli cudem ludobójstwa banderowskiego.

25 maja 1945 r. powołano do życia Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a jego trzon stanowiła właśnie 4 DP im. J. Kilińskiego w pełnym składzie. O tym rozkazie żołnierze Dywizji dowiedzieli się jeszcze w Niemczech, nie wiedząc w ogóle o celach i zadaniach KBW. Do kraju Dywizję skierowano w czerwcu 1945 r. W ten sposób Niewiński znalazł się w szeregach KBW.

Na sportowej niwie

Aby uniknąć udziału w walkach z antykomunistycznym podziemiem oraz ukryć swoją AK-owską przeszłość Niewiński postarał się o przeniesienie do pionu sportowego. Miał ku temu dane: wysoka sprawność fizyczna i umiłowanie sportu nabyte w Liceum Krzemienieckim pod okiem wspaniałych profesorów WF – Juliana Kozłowskiego i Ludwika Gronowskiego umożliwiły mu zawodowe kształtowanie tężyzny fizycznej młodych żołnierzy.

W rezultacie Niewiński został szefem Wydziału WF i Sportu w sztabie KBW. Był to etat przysługujący podpułkownikowi, natomiast Niewiński posiadał w tym czasie stopień kapitana. Mimo że spełniał odpowiednie warunki nie został awansowany, podczas gdy jego podwładny otrzymał w tym samym czasie stopień majora. Cały czas, bo do 1956 r., podejrzliwość wobec Niewińskiego przejawiał Zarząd Polityczny. Dwa razy próbowano postawić go przed sądem partyjnym – bez rezultatu; wreszcie w 1953 r. stanął przed partyjną „trójką”, która wtedy ferowała wyroki bez odwołania. Obronił się doprowadzając do konfrontacji z donosicielem.

Pełniąc tę funkcję jednocześnie pracował społecznie w związkach sportowych i Polskim Komitecie Olimpijskim. PKOl uhonorował go Złotym Medalem za Zasługi dla Polskiego Ruchu Olimpijskiego. W strukturach sportowych pełnił wysokie stanowiska. Był prezesem Polskiego Związku Gimnastycznego, Polskiego Związku Bokserskiego, reprezentował sport polski na światowych kongresach. Pełnił rolę gospodarza i organizatora Kongresu Europejskiego Boksu w Warszawie i organizatora Mistrzostw Europy w Boksie w Katowicach w 1973 r. Uczestniczył w czterech olimpiadach: w Rzymie, Tokio, Meksyku i Montrealu. Pierwszy w Polsce zainicjował i przeprowadził reformę polegającą na likwidacji centralnie sterowanych branżowych zrzeszeń sportowych. Na ich miejsce zostały utworzone samodzielne kluby sportowe z osobowością prawną. Program ten zrealizowano najpierw w KS „Gwardia”, a po sprawdzeniu rezultatów, po dwóch latach reformę tę GKKFiT wprowadził w całym sporcie polskim.

Walka o kresową prawdę 

W 1973 r. rozpoczął się kolejny, równie bogaty etap w życiu wtedy już ppłk. Niewińskiego. Skorzystał wówczas z możliwości odejścia na wcześniejszą emeryturę. Zaciągnął pożyczkę, kupił 2 ha gruntu i założył plantację tulipanów. Trafił na wyjątkowo dobrą prosperitę. Wówczas nie było w Polsce holenderskiej konkurencji. Zainicjował utworzenie Związku Plantatorów Kwiatów Cebulowych przy Centrali Skupu w Ożarowie. Wybrano go prezesem tego Związku. Nastał dla niego okres wyjątkowo ciężkiej pracy fizycznej, ale i bardzo opłacalnej.

Po osiągnięciu niezależności finansowej i likwidacji plantacji zajął się upamiętnianiem i godnym uczczeniem Ofiar banderowskiego ludobójstwa na Kresach Wschodnich. Działalność ta wiązała się z innym wątkiem – walki o prawdę historyczną. Początkowo wydawało się, że okres transformacji ustrojowej sprzyja takim przedsięwzięciom. Wydarzenia polityczne w III RP szybko położyły jednak kres takim złudzeniom. Rozpoczęła się bowiem ofensywa sił postbanderowskich dotąd uśpionych w Polsce, ale istniejących w strukturach Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Ukraińców w Polsce, a następnie Związku Ukraińców w Polsce.

Z inicjatywy ZUwP zorganizowano w roku 1996 trwającą do 2001 r. konferencję „Polska Ukraina – trudne pytania”. Ze strony polskiej współorganizatorem został: Okręg Wołyński AK reprezentowany przez Andrzeja Żupańskiego – prezesa 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK. W trakcie obrad rozpoczęto fałszowanie historii stosunków polsko-ukraińskich, ponieważ dokumentowanie faktów zastąpiono uzgodnieniami, co jest charakterystyczne dla działań politycznych, a nie naukowych. W przypadku braku zgody sporządzano protokół rozbieżności. Konferencję tę nadzorowali i „ustawiali”: Myrosław Czech – wówczas sekretarz generalny Unii Demokratycznej, Jacek Kuroń – działacz KOR orazBronisław Geremek. Oni też zatwierdzali składy komisji obu stron. Ze strony ukraińskiej występowali wyłącznie historycy orientacji probanderowskiej, a ze strony polskiej historycy „poprawni politycznie”, wielu pochodzenia ukraińskiego. Organizatorzy nie zgodzili się na udział niezależnego historyka ukraińskiego prawosławnego Ukraińca – dra hab. Wiktora Poliszczuka. Zabroniono również (co stanowi panopticum w obradach z założenia naukowych) powoływania się na jego prace. Właśnie w tym czasie Niewiński poznał Poliszczuka i odtąd zaczęła się ich współpraca w zakresie przywracania prawdy o współczesnej historii Kresów i demaskowania form ukraińskiego faszyzmu i ludobójstwa. Z czasem współpraca ta przerodziła się w przyjaźń.

Problematyka stosunków polsko-ukraińskich stanęła na porządku dziennym działań licznych organizacji kresowych, które nie były w stanie wypracować wspólnego stanowiska, koordynować swych działań i utworzyć wspólny front walki. Zwyciężyła jednak wola jedności. W 1997 r. Niewiński zorganizował I Forum Organizacji Kresowych i Kombatanckich, a rok później powołał Ogólnopolski Komitet Obchodów 55. Rocznicy Ludobójstwa Nacjonalistów Ukraińskich na Ludności Polskiej Wołynia i Małopolski Wschodniej, któremu przewodniczył również w 60 i 65 rocznicę.

22 maja 1999 roku z inicjatywy Niewińskiego powstał w Warszawie Kresowy Ruch Patriotyczny, jednoczący 37 organizacji kresowych, któremu przewodniczył do 2014 r. Powołał również w 2007 r. Ogólnopolski Społeczny Komitet Budowy Pomnika, mającego upamiętnić wszystkie ofiary banderowskiego ludobójstwa. Zarówno władze Warszawy, jak i decydenci szczebla centralnego sprzeciwiają się tej inicjatywie. Własny sumptem ufundował tablicę ku czci ofiar OUN-UPA w katedrze pw. Św. Jana w Warszawie. Tablicę poświecił w czasie uroczystej mszy 21 maja 1999 r. ks. bp. Józef Zawitkowski, mimo problemów z uzyskaniem zgody Kurii Warszawskiej. Natomiast Kuria nie wyraziła zgody na umieszczenie na frontonie kościoła pw. Wszystkich Świętych w Warszawie tablicy upamiętniającej pomordowanych przez UPA 200 księży katolickich. Proszony o taką zgodę kard. Kazimierz Nycz bijąc pięścią w stół oświadczył: „W pierwszym rzędzie musimy wyrównać krzywdy akcji Wisła”.

Poza tym płk Niewiński angażował się w działalność wydawniczą. Inicjował wydanie wielu publikacji na tematy kresowe, często własnym kosztem. W latach 2001 – 2007 organizował wydawanie periodyku „Głos Kresowian”. Płk Niewiński mówi: „Większość postulatów Kresowian przez wszystkie rządy III RP oraz jej prezydentów została bądź zignorowana, bądź wręcz odrzucona. Natomiast już od zarania tzw. transformacji ustrojowej z nadgorliwością ekipy sprawujące władzę realizowały zlecenia swych amerykańskich czy zachodnioeuropejskich mocodawców. W sposób bezrozumny, wszechstronnie wspomagają szalejący na Ukrainie agresywny neobanderyzm, będący współczesną kontynuacją ukraińskiego szowinizmu, niemieckiego nazizmu i syjonizmu nowojorskich handlarzy holocaustem. Zaopatrzeni w fundusze z Zachodu i USA szerzą kłamstwa, nienawiść do Polaków, a Rosjan mordują we wschodniej Ukrainie. Sprzyja im bezmózgowie tzw. pożytecznych idiotów z profesorskimi tytułami. Ci ostatni, aby zaszkodzić Rosji, godzą w żywotne interesy i godność narodu i państwa polskiego. 70 lat temu byłem świadkiem banderowskiego ludobójstwa Polaków, a obecnie w niby-niepodległej Polsce współtworzy się imperium Judeobanderlandu”.

Cena zaangażowania

Tacy ludzie, zaangażowani bez reszty w ich sprawę, nieugięci, do końca konsekwentni, „niepoprawni politycznie”, nadto głoszący niewygodne prawdy, niestety napotykają na swojej drodze, prócz poparcia, szacunku i wyrazów uznania, nieuzasadnione zarzuty, a nawet oszczerstwa. Nie zabrakło ich i płk. Niewińskiemu, szczególnie ostatnio, nawet na łamach tygodnika mieniącego się „patriotycznym”. Cóż, podłość stanowi nieodłączny czynnik polityki, a w III RP święci triumfy nadzwyczajne. Chińczykom przypisuje się przekleństwo „Obyś żył w ciekawych czasach”. Do Polski pasuje inne przekleństwo: „Obyś działał społecznie”.

 

 

A gdzie solidarność zawodowa?


Tym razem Sąd nie kwestionował dziennikarstwa Witka Zielińskiego, jak to było w przypadku Hani Dobrowolskiej, ale oddalił zażalenie, bo jako dziennikarz złamał prawo nie wychodząc na żądanie policji. Tym samym mamy 3 wyroki. Dziennikarz Gzela i Pawlicki mieli prawo być na sali, aresztowani przez pomyłkę, Hania Dobrowolska nie jest dziennikarzem, Witek jest dziennikarzem, który złamał prawo. Ktoś coś z tego rozumie? Bo my nie. :-(

Policja skasowała nagrania z dyktafonu @NiepopRadioPL http://telewizjarepublika.pl/policja-na-wilczej-skasowala-nagranie-wykonane-przez-dziennikarza-radia-niepoprawnego,16150.html … #PKW 

Czy to nie podpada pod artykuł o niszczeniu dowodów?

Policja skasowała nagranie dziennikarza Niepoprawnego Radia. Chodzi o relację z protestu w PKW

http://telewizjarepublika.pl/policja-na-wilczej-skasowala-nagranie-wykonane-przez-dziennikarza-radia-niepoprawnego,16150.html 

Oprócz tego, mam nadzieję, wysłuchamy w następnej audycji ciekaw wywiady, które Marek nagrał przed rozprawą i w trakcie, ponieważ nie wpuszczono dziennikarzy na salę, gdzie było rozpatrywane zażalenie.

 

 

OBUŹ SIĘ POLSKI NARODZIE 

 

Ten atak na Pana Marka Chrapana - POLSKIEGO PATRIOTĘ !

To brzydliwa sprawa dokonana przez WROGÓW POLSKI. 

Nie powinniśmy pozwolić, aby nas osaczano i tłamszono jak głupców. 

 OBUŹ SIĘ POLSKI NARODZIE

ZŁĄCZMY SWE SERCA W ZGODZIE 

W JEDNOŚCI MADROŚĆ I SIŁA 

BY POLSKA OJCZYZNĄ NAM BYŁA 
                                                                                                                                       

___________________________________________

Wezwanie do przebudzenia 


 
MÓDLMY SIĘ, ABY PAN JEZUS KRÓL POLSKI I ŚWIATA CAŁEGO, URATOWAŁ NASZĄ OJCZYZNĘ POLSKĘ I NARODY NA PLANECIE ZIEMI.
POLECAM FILM, ABY DUCH ŚWIĘTY DAŁ NAM ROZEZNANIE.
 
KTO RZĄDZI ŚWIATEM !!! jw.

_____________________________________________


SAKRAMENT POKUTY

      

http://bialystok.tradycjakatolicka.pl/czytelnia/Sakrament_Pokuty.pdf

_____________________________________________


filmik o Mszy Św. Trydenckiej
 
     
 

http://bialystok.tradycjakatolicka.pl/o-mszy-swietej/

_____________________________________________


 film -7 grzechów głównych  
 
 

_____________________________________________

Zachęcam do lektury : Moja żona była opętana
 
 
 



_____________________________________________

Kochani, wysłuchuje własnie konferencji ks. Piotra Glasa i zachęcam także
  Was do obejrzenia i wysłuchania także innych Jego wykładów.

  https://www.youtube.com/watch?v=ecXMagpN1hY

https://www.youtube.com/watch?v=LkqBSrwiQwg

      
 
        
 

Z wiadomości blogowych - b. interesujący wpis - o Antychryście:

22 Styczeń 2015 at 13:50

 

http://abp-fulton-j-sheen.blogspot.com.es/2014/06/jak-rozpoznac-antychrysta.html

 

Jak rozpoznać antychrysta?
Antychryst nie będzie nazywany antychrystem, gdyż nie miałby wówczas żadnych zwolenników. Nie będzie nosić czerwonych rajtuz, nie będzie zionąć siarką, nie będzie też dzierżyć wideł ani wymachiwać zakończonym strzałką ogonem niczym Mefistofeles w „Fauście”. Ta maskarada pomogła szatanowi przekonać ludzi o swoim nieistnieniu. Gdy nikt go nie uznaje, tym większą ma on moc. Bóg określił samego siebie mianem „Ja, który jestem”; szatan definiuje siebie jako „ja, którego nie ma”.
Nigdzie w Piśmie Świętym nie znajdziemy potwierdzenia dla powszechnego mitu o szatanie jako błaźnie przebranym za pierwszego „czerwonego”. Zamiast tego opisywany jest on jako upadły anioł z nieba, jako „książę tego świata”, którego celem jest wmawianie ludziom, że inny świat nie istnieje. Jego logika jest prosta: jeśli nie ma nieba to nie ma też piekła; jeśli nie ma piekła to nie ma też grzechu; jeśli grzech nie istnieje, to nie ma też sędziego, a jeśli sąd nie istnieje, to zło jest dobre, a dobro – złe. Lecz przede wszystkim, ponad tymi wszystkimi opisami, nasz Zbawiciel mówi nam, iż szatan będzie tak bardzo podobny do Niego, że oszuka nawet wybrańców – i na pewno żaden szatan kiedykolwiek widziany w książkach obrazkowych nie mógłby oszukać wybrańców.
W jaki sposób zdobędzie on zwolenników dla swojej religii w dzisiejszych czasach? W czasach poprzedzających komunizm wierzono w Rosji, że pojawi się on w przebraniu Wielkiego Humanisty, że będzie mówił o pokoju, dobrobycie oraz obfitości nie jako środkach prowadzących nas do Boga, lecz rozumianych jako cel sam w sobie. Będzie pisał książki o nowej idei Boga, aby mówić ludziom to, co – w obliczu ich własnego stylu życia – chcieliby usłyszeć; wprowadzi wiarę w astrologię, aby obciążyć winą za grzechy nie ludzką wolę, a gwiazdy; będzie wynajdywał dowody psychologiczne na to, że nie istnieje wina, tylko wyparta seksualność; każe on ludziom umierać ze wstydu, gdy inni zarzucą im nietolerancję i brak liberalizmu; on sam będzie tak liberalny, że tolerancję zrówna z obojętnością wobec prawa i niesprawiedliwości, wobec błędu i prawdy. Rozpowszechni on kłamstwo, jakoby ludzie tylko wtedy mogliby stać się lepszymi, jeśli najpierw naprawią oni społeczeństwo – i w ten sposób staną się takimi egoistami, że nigdy nie zabraknie środka zapalnego do następnej wojny. Będzie wspierać naukę z tym jedynym sukcesem, że przemysł zbrojny zniszczy jeden cud nauki za pomocą innego; będzie wspierał rozwody pod pretekstem tego, że nowy partner jest „niezbędny do życia”; będzie pomnażał miłość do miłości, pomniejszając jednocześnie miłość do osoby; będzie powoływać się na religię, aby unicestwić religię; będzie nawet mówić o Chrystusie i nazywać Go największym spośród ludzi; będzie głosić, iż jego misja polega na tym, aby wyzwolić ludzi z kajdan zabobonu i faszyzmu – nie definiując nigdy tych pojęć. Będzie wymyślał zabawy dla dzieci i będzie decydował, kto może, a kto nie może pobierać się i rozwodzić, kto może urodzić dziecko, a kto nie. Uprzejmymi gestami będzie wyciągać ze swych kieszeni tabliczki czekolady dla dzieciątek i butelki z mlekiem dla Hotentotów.
Będzie kusił chrześcijan tymi samymi trzema pokusami, którymi wystawiał na próbę Chrystusa. Kuszenie do tego, aby – jako ziemski Mesjasz – zamienił On kamienie w chleb, stanie się kuszeniem do tego, aby przefrymarczyć wolność za bezpieczeństwo, przy czym chleb stanie się polityczną bronią, gdyż tylko ci będą mogli go jeść, którzy będą myśleć tak jak on. Kuszenie Chrystusa do tego, aby zdziałał cud i aby – pokładając ufność w obietnicę [daną w Piśmie Świętym] rzucił się ze szczytu świątyni, stanie się wezwaniem do tego, aby z czystych wyżyn Prawdy, na których panuje wiara i rozsądek, rzucić się w otchłanie wypełnione masą pustych haseł i propagandy. Nie potrzebuje on głoszenia niezmiennych zasad na dziedzińcach świątyń, lecz propagandy, aby organizować tłumy, gdyż w taki właśnie sposób zwykły człowiek steruje reakcjami zwykłych ludzi. Opinie, a nie prawdy, objaśniacze, a nie nauczyciele; badania Gallupa, a nie zasady; natura, a nie łaska – za tymi złotymi cielcami zaczną podążać ludzie, odchodząc od swego Zbawiciela. Trzecie kuszenie, w którym szatan próbował skłonić Chrystusa, by oddał mu cześć w zamian za wszystkie królestwa świata, stanie się kuszeniem do tego, aby mieć nową religię bez Krzyża, liturgię bez przyszłego świata, religią, która niszczy religię lub politykę, która jest religią – taką która oddaje Cezarowi nawet to, co jest Boskie.

 

Wśród całej tej jego pozornej miłości do ludzkości i jego gładkiej mowy o wolności i równości ukrywać się będzie jego wielki sekret, którego nikomu on nie zdradzi: nie będzie on wierzył w Boga. Ponieważ jego religią będzie braterstwo bez ojcostwa Boga, oszuka nawet wybrańców. Ustanowi on antykościół, który będzie małpować Kościół, gdyż on, szatan, jest małpą Boga. [Ów antykościół] będzie posiadał wszystkie cechy Kościoła, ale w wypaczonej postaci, będzie też wyzuty ze swej Boskiej treści. Będzie on mistycznym ciałem antychrysta, które z wyglądu będzie bardzo przypominać mistyczne Ciało Chrystusa. . .

 Arcybiskup Fulton J. Sheen

Źródło:

Communism and the Conscience of the West,1948r., str. 24-25.

_____________________________________________

Ferrara: Narodziny „bergoglianizmu” : Myśl Konserwatywna

https://franciszekfalszywyprorok.wordpress.com/

_____________________________________________

Szczepienia źródłem epidemii.

Udowodniło to naturalistyczne badanie przeprowadzone przez marynarkę wojenną
USA. Na zamkniętym okręcie wojennym (czyścicielu min) 99 spośród 102 młodych
członków załogi zostało zaszczepionych szczepionkami grypowymi i 25
zachorowało na grypę wkrótce po szczepieniu. 96% osób, które zachorowały
było zaszczepionych. To dowodzi, że szczepionki te nie tylko nie chronią
przed chorami, ale są głównym źródłem epidemii, bo zawierają aktywne wirusy
oprócz innych toksyn.


(http://www.NewsmaxHealth.com/Headline/flu-shot-vaccine-USS-Ardent/2015/01/1
2/id/618117/#ixzz3Oq4Zhs63
)

Podobne doniesienia pochodzą z Korei Południowej, gdzie po wprowadzeniu
obowiązkowych szczepień przeciw ospie wietrznej zachorowalność na te chorobę
się potroiła (wzrosła z 23 przypadków na 100 tys., do 72 na 100 tys.
(http://www.greenmedinfo.com/blog/chickenpox-vaccine-when-mandated-increases
-disease-outbreak-south-korean-study-0
). Natomiast w Indiach i Pakistanie
masowe szczepienia OPV (na polio) stały się źródłem epidemii tej choroby.

I tak jest z większością chorób zakaźnych w naszych czasach, chorują głownie
zaszczepieni i oni stają się ogniskami infekcji dla innych osób w ich
otoczeniu. Wg doniesień z Afryki, epidemia eboli wybuchła tam wkrótce po
szczepieniach fundowanych przez Billa Gatesa. Podobnie jest w Polsce, gdzie
od lat regularnie wybuchają epidemie lub ogniska chorób zakaźnych wśród
dzieci wyszczepionych w 98% . Obecne toksyczne i chorobotwórcze szczepienia
bardziej przypominają broń biologiczną wymierzoną przeciw całej populacji,
niż środki prewencji chorób.


http://www.monitor-polski.pl/prawda-o-zamachu-terrorystycznym-w-paryzu/



_____________________________________________


Szanowni Państwo,

już 29 356 osoby (a może w chwili, w której czytają Państwo wiadomość, podpisów jest już dużo więcej?) podpisały się pod apelem związanym z filmem "Ida"! Zbierzemy 30 tys.? A może 35 tys? Spróbujmy! Zachęcam do wysyłania informacji o petycji Państwa znajomym. Z pewnością niejedna osoba będzie za to wdzięczna.

Link: http://citizengo.org/pl/15781-w-sprawie-filmu-ida

Poniżej załączam wiadomość, jaką pisałam kilka dni temu. Fakty, które dla Polaków są oczywiste, mogą być nieznane zagranicą, toteż warto je przypominać, np. to, że Polska była pod okupacją niemiecką w latach 1939-1945, że niemieccy okupanci prowadzili politykę eksterminacji Żydów, że w okupowanej przez Niemców Polsce za ukrywanie Żydów Niemcy karali śmiercią nie tylko tego, który ukrywał, ale także całą jego rodzinę, pomimo to wielu Polaków ukrywało Żydów. A także to, że w ten sposób zginęły tysiące Polaków oddających życie za sąsiadów i współobywateli Rzeczypospolitej  – prześladowanych Żydów, podczas gdy legalne władze Polskiego Państwa Podziemnego, uznawane przez Aliantów, z całą surowością karały śmiercią przypadki prześladowania Żydów przez tych z Polaków, których zdemoralizowała okrutna i bezwzględna okupacja niemiecka. Pamiętajmy, że Instytut Yad Vashem najwięcej tytułów Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata przyznał Polakom.

Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za Państwa zaangażowanie we wszystkie sprawy, które wspólnie podejmujemy!

Z wyrazami szacunku,

Magdalena Korzekwa

CitizenGO - Campaigns Director

----

A TO WIADOMOŚĆ SPRZED KILKU DNI:

----

Sz.P. Ewa Filipowicz

Szanowni Państwo,

za każdym razem, gdy czytam o oszczerczych wobec Polski i Polaków działaniach zagranicą, bardzo mnie to boli. Nie mam żadnych wątpliwości, że tylko prawda jest drogą do wzajemnego zrozumienia, przebaczenia oraz szacunku, a walka o nią jest wyrazem naszego honoru i troski o naszą narodową tożsamość. Szczególnie bolesne są dla mnie takie sprawy, w których sami Polacy wspierają fałszywe i antypolskie przekazy. Dlatego też chciałabym zaprosić Państwa do poparcia jak najliczniej petycji, jaką Reduta Dobrego Imienia-Polska Liga Przeciw Zniesławieniom wystosowała do p. Agnieszki Odorowicz - Dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w sprawie niepokojącej wymowy filmu "Ida":

http://citizengo.org/pl/15781-w-sprawie-filmu-ida

Jak pisze prezes Reduty, pan Maciej Świrski, "widzowie zagraniczni, którzy oglądają film" Ida", nominowany do Oskara i zbierający bardzo pochlebne recenzje, mogą odebrać fałszywe przeświadczenie o tym, że sprawcami Holokaustu są Polacy. Dlatego Reduta Dobrego Imienia-Polska Liga Przeciw Zniesławieniom zwraca się do Dyrektor Polskiego Sztuki Filmowej, instytucji, która dofinasowała produkcję tego filmu, aby spowodowała, żeby film został opatrzony informacją, że:

1. Polska była pod okupacją niemiecką w latach 1939-1945

2. Niemieccy okupanci prowadzili politykę eksterminacji Żydów.

3. W okupowanej przez Niemców Polsce za ukrywanie Żydów Niemcy karali śmiercią nie tylko tego, który ukrywał, ale także całą jego rodzinę, pomimo to wielu Polaków ukrywało Żydów.

4. W ten sposób zginęły tysiące Polaków oddających życie za  sąsiadów i współobywateli Rzeczypospolitej  – prześladowanych Żydów.

5. Legalne władze Polskiego Państwa Podziemnego, uznawane przez Aliantów, z całą surowością karały śmiercią przypadki prześladowania Żydów przez tych z Polaków, których zdemoralizowała okrutna i bezwzględna okupacja niemiecka.

6. Instytut Yad Vashem najwięcej tytułów Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata przyznał Polakom.

Tego rodzaju informacja wskaże widzom prawidłowy kontekst, w którym należy odczytywać fabułę filmu. Ocena artystyczna filmu jest zawsze subiektywna, jednakże nawet największe wysiłki artystyczne spełzają na niczym, jeżeli fałszowana jest prawda!"
 
Drodzy Państwo, podpisujmy, udostępniajmy, dzielmy się ze znajomymi! To bardzo ważna sprawa! 
 

Serdecznie Państwa pozdrawiam wraz z całym Zespołem CitizenGO!

Życzę dobrego tygodnia,

Magdalena K

Campaigns Director



_____________________________________________



_____________________________________________



Czy grzechy seksualne mogą być furtkami dla szatana?
 
 
 
          

_____________________________________________




Ks. dr hab. Krzysztof Guzowski: Co jest źródłem wszelkiego grzechu?


 W chrześcijaństwie nie chodzi o to, by poprzez techniki modlitewne ułatwiać
dostęp dobrych energii do ciała i duszy, ale by się poczuć małym -
doświadczyć, iż jesteśmy w rękach miłującego Boga.
Najbardziej żyzną glebą dla pychy jest dusza bez modlitwy. Bowiem źródłem
wszelkiego grzechu jest "pomniejszanie" Boga (Thomas Merton). Kto wierzy, że
Bóg. jest Bogiem, a nie człowiekiem i oddaje Mu cześć na modlitwie, uniży
się przed Nim i przed drugim człowiekiem. Nie bez powodu św. Jakub nakazuje:
Uniżcie się przed Panem, a wywyższy was (Jk 4, 10).

Boga, który jest wielki, stać na pokorę i uniżenie; osobę ludzką,
doświadczającą swej małości, nieustannie dopadają zmory pychy i niezdrowej
megalomanii. Człowiek już w raju chciał być jak Bóg, uzurpując sobie prawo
do Jego władzy i Jego wiedzy (por. Rdz 3, 5). Niebezpieczeństwo pychy
zagraża każdemu bez wyjątku, zwłaszcza temu, kto porównuje się tylko ze
słabszymi od siebie. Pycha przejawia się w błędnym mniemaniu o sobie,
domaganiu się przesadnej czci dla siebie przy równoczesnej pogardzie dla
innych. Dlatego ludzie oddani pysze, chociaż błądzą i popełniają zło, nie
czują skruchy, co tym bardziej skłania ich do złego postępowania. Na
przykład dotknięty tą wadą pracodawca, mimo poniżania podwładnych i
stosowania kar nieadekwatnych do winy, zawsze znajdzie argument, by swe
postępowanie uzasadnić dobrymi następstwami: wydajniejsza praca, lepszy
reżim, większe zyski. To pycha w wymiarze "mikro". A w wymiarze "makro"? To
pycha tysięcy, a nawet milionów ludzi, którzy w pogoni za nowoczesnością i
dobrobytem chętnie przystali na opinię mediów laickich, wedle której dziś
mają wierzyć tylko ludzie starzy, słabi i niewykształceni, natomiast młodzi
i inteligentni poradzą sobie bez Boga!

W latach panowania ustroju komunistycznego w Polsce ukuto pojęcie
światopoglądu naukowego, wrzucając do jednego worka religię, Boga i wszelki
zabobon. Przynęta pychy działa stale na tej samej zasadzie: iluż to ludzi
nie chciałoby uchodzić za lepszych, oświeconych i nowoczesnych?

Bóg schodzi do człowieka



Papież apeluje o pokój na Ukrainie  Papież apeluje o pokój na Ukrainie

Św. Paweł szokuje nas ciągle przeciwstawieniem "mądrości krzyża" i "mądrości
świata" (por. 1 Kor 1, 17-30). Ludzie patrząc na Krzyż bez światła
Objawienia, widzą w nim jedynie bezsens okrutnego cierpienia. Rozum się
gorszy, bo nie przypuszcza, by cierpienie Jezusa Chrystusa miało jakiś sens
i by można było w nim zobaczyć jakieś dobro. A w Krzyżu wyraża się niezwykła
miłość Boga. Prawie wszystkie religie - jak pisał kard. Joseph Ratzinger -
obracają się wokół problemu zadośćuczynienia. Powstają z poczucia winy wobec
Boga i wyrażają usiłowanie, by to poczucie winy usunąć, winę przezwyciężyć
przez spełnienie uczynków pokutnych Bogu w ofierze ("Wprowadzenie w
chrześcijaństwo", Kraków 2006, s. 296). W Nowym Testamencie jest na odwrót.
To nie człowiek przychodzi do Boga, by Mu coś ofiarować dla przejednania Go,
tylko Bóg przychodzi do człowieka, by obdarować go sprawiedliwością.
Biblijne wyjaśnienie faktu Krzyża niesie ze sobą coś niesłychanego: Bóg nie
czeka, aż winowajcy przyjdą, by się z Nim pojednać, lecz On sam wychodzi im
naprzeciw. Co więcej, zgadza się na to, by posłany na świat Boży Syn wziął
na siebie winy i doświadczył ich konsekwencji w naszym zastępstwie. Krzyż
jest znakiem bezgranicznej miłości Boga, który zniża się z pokorą do
człowieka.

Diabelska antyewangelia

Czy wobec tego opinia ludzi, którzy twierdzą, że Bóg nie interesuje się
człowiekiem albo że człowiekowi pragnącemu się do Niego zbliżyć stawia
wymagania nie do pokonania, nie wynika z ignorancji i złej woli? Trudno
zrozumieć współczesnego człowieka, który wysuwa wobec Boga tak bezpodstawne
zarzuty. W tych wszystkich oskarżeniach jak echo odbija się kłamstwo
Szatana, geniusza podejrzeń (Jan Paweł II), który wiedząc, iż nie może
pokonać prawdy o miłości Bożej, zakrywa ją kłamstwem i kreowaniem
podejrzliwości w sercu człowieka. Powtarzane jeszcze dziś te i podobne
oskarżenia pod adresem Boga należą do diabelskiej antyewangelii. Krzyż
natomiast nie jest znakiem bezsensownej ofiary, lecz bezgranicznej miłości
Boga, który w Chrystusie pojednał świat ze sobą (2 Kor 5, 19). Może jednak
ktoś uporczywie pytać: dlaczego Bóg Ojciec zezwolił na to cierpienie Syna?
Albert Camus odpowiedział: Chrystus przyszedł, aby rozwiązać dwa problemy
zasadnicze, które są właśnie problemami zbuntowanych: zła i śmierci. Jego
rozwiązanie polegało przede wszystkim na tym, że doświadczył obu.
Bóg-Człowiek cierpi także, i cierpi bez skargi. Nie można obarczyć go winą
za zło i śmierć, skoro jest rozdarty i umiera. Noc na Golgocie dlatego ma
tak wielkie znaczenie w historii ludzi, że w jej ciemnościach istota boska,
jawnie porzucając przywileje, przeżyła aż do końca lęk śmierci z rozpaczą
włącznie. Czyż nie jest wyrazem pychy człowieka oskarżanie Boga o brak
czułości i brak miłości? Boga, który ogołocił samego siebie, przyjąwszy
postać Sługi (Flp 2, 7)?

Pokusa samozbawienia

Przed około 20 laty przeczytałem po raz pierwszy o interesujących wynikach
badań, przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych, na temat wpływu modlitwy na
zdrowie człowieka i jego szczęście. Stwierdzono w nich, iż ludzie, którzy
wierzą w Bożą obecność i się modlą, dwukrotnie szybciej wracają do zdrowia,
lepsze są wyniki ich leczenia i terapii. Ponadto osoby te doskonale radzą
sobie z doświadczeniem cierpienia, a także z widmem śmierci.

Gdy o wynikach tych badań mówiłem podczas comiesięcznych wykładów otwartych
w Zamościu, otrzymałem od moich słuchaczy sporo wycinków z różnych gazet,
zwłaszcza z "Reader's Digest", potwierdzających tę tezę. W większości
przypadków zainteresowanie takimi skutkami modlitwy było jednak podszyte
modą wykreowaną przez ruch New Age, by medytację traktować jako najbardziej
użyteczną technikę zdrowotną. Byłem zmuszony prostować wyobrażenie ludzi o
modlitwie chrześcijańskiej, która nie polega - jak w New Age - na
doskonaleniu technik medytacyjnych dla zdobycia kontroli nad własnym ciałem
lub na złączeniu własnego ducha z "energiami kosmosu" pozwalającymi zdobyć
stan wewnętrznego spokoju i uciszenia myśli. Najbardziej zaskoczyło mnie
wyznanie jednego z mężczyzn, który z naiwną nieświadomością uczestniczył w
seminarium kontroli umysłu metodą Silvy aż do momentu, gdy przyszedł etap
zaproszenia "ducha doradcy". To mu się nie zgadzało ze światopoglądem
chrześcijańskim, bo przecież nie słyszał, by istniały dobre duchy poza
aniołami. Owo newage'owe zainteresowanie modlitwą pokazuje także pychę
człowieka, który szuka samozbawienia, w sobie samym chce znaleźć
nadzwyczajne moce lub przez medytację łowić z kosmosu boskie energie.

Modlitwa Jezusa

W chrześcijaństwie nie chodzi o to, by poprzez techniki modlitewne ułatwiać
dostęp dobrych energii do ciała i duszy oraz by "zapanować" nad nimi, ale by
się poczuć małym - doświadczyć, iż jesteśmy w rękach miłującego Boga, a całe
nasze życie i śmierć są pod Jego ochroną. Świadczy o tym pokora samego
Jezusa, który na modlitwie wyrażał całe swoje oddanie Ojcu i zależność od
Niego. On nas nauczył postawy przyjmowania i zgody na plan Ojca. Mówił:
Ojcze nasz, bądź wola Twoja, przyjdź królestwo Twoje, chleba powszedniego
daj, odpuść nasze winy, broń nas przed pokusami, ochroń od złego ducha.
Jezus uczy nas także prostoty w relacji z Ojcem oraz wiary w Jego dobroć.
Znamienny jest w tym względzie tekst, który ukazuje, że modlitwa
chrześcijańska jest też modlitwą w Duchu: W tej chwili Jezus rozradował się
w Duchu Świętym i rzekł: "Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, ze
zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.
Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Ojciec mój przekazał Mi
wszystko. Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec,
tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić (Łk 10, 21-22). Jest to jeden z
najpiękniejszych tekstów ukazujących radość i szczęście Jezusa, które rodzą
się z bezpośredniej relacji z Ojcem. W tej modlitwie uwielbienia Chrystus
objawia, iż miłość Bożą mogą poznać ludzie, którzy z prostotą dziecka
przyjmują ją i cieszą się z tego, że ich imiona zapisane są w niebie (Łk 10,
20). Tej prostoty osobowej relacji i miłości brakuje w wizji modlitwy według
New Age.

Spośród kilkudziesięciu świadectw o tym, jak Jezus się modlił, warto
przytoczyć jeden epizod, zapisany w Ewangelii według św. Marka. Otóż Jezus
po całodziennym trudzie głoszenia, uzdrawiania i uwalniania ludzi od złych
duchów nad ranem, gdy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na
miejsce pustynne, i tam się modlił (Mk 1, 35). Chrystus ukazuje, iż na
modlitwie doświadczał spotkania z Ojcem, co było dla Niego źródłem
umocnienia i radości. Modlitwa chrześcijańska nie jest zatem
"przekonywaniem" Boga, że powinien nam pomóc, lecz otwieraniem się na tę
pomoc, której On chce nam udzielić, zanim jeszcze poprosimy. Chrześcijanin w
pierwszej kolejności powinien uwierzyć w hojność i miłość Boga. Inaczej
będzie zarzucał Go swoimi żądaniami zaprowadzania ziemskiego raju.

Pokora Ducha Świętego

Jeden z moich kolegów księży po powrocie z rekolekcji o Duchu Świętym
powiedział pełen entuzjazmu: Nareszcie nawróciłem się! Nareszcie uwierzyłem
w Ducha Świętego! To jego wyznanie wprawiło mnie w zdumienie, więc
zapytałem, czy do tej pory nie wierzył, że Duch Święty jest Bogiem.
Wierzyłem - odpowiedział - ale dopiero teraz po raz pierwszy "odezwałem się"
do Niego w słowach: "Dziękuje, że jesteś i mieszkasz we mnie. Kocham Cię i
proszę, abyś mi wybaczył te wszystkie lata mojego milczenia!". Na końcu
wyznał, iż fałszywa pokora przeszkadzała mu uwierzyć, że Ktoś tak święty
mógłby w nim, grzesznym, mieszkać. Rzeczywiście, fałszywa pokora jest
czasami gorsza od pychy, bo człowiekowi niekiedy wydaje się, że tylko w tej
kwestii jest niegodny Bożej dobroci, a w innych zasługuje na pochwałę, a
może nawet na uznanie w oczach Bożych. Dopiero kiedy uznamy, że wszystko, co
posiadamy, jest prezentem od Pana Boga i łaską, wówczas rodzi się w nas
autentyczna pokora, która owocuje odczuciem wdzięczności i radości.

Niestety, ów ksiądz nie jest wyjątkiem. Jako teolog spotykam się wśród
katolików z zupełnym ignorowaniem tej Obecności, którą jest Osoba Ducha
Świętego. Jakżeż wielu ludzi uważa, że Bóg nie interesuje się nimi i dlatego
oni mają również prawo. nie interesować się Bogiem! Przecież Objawienie
Nowego Testamentu mówi wyraźnie, iż następstwem misji Chrystusa na ziemi
było posłanie Ducha Świętego! Przedtem rzeczywiście Bóg mógł wydawać się
daleki, bo ludzkie wnętrze nie przyjmowało Boga z powodu założonej na ludzką
duszę kłódki, jaką był grzech pierworodny i grzechy osobiste. Po zbawczej
śmierci Chrystusa na krzyżu, a następnie Jego zmartwychwstaniu, Bóg mógł
posłać Ducha Świętego do ludzkich wnętrz. Oto największy Dar w całej
historii! Nasze osoby stały się świątyniami, to znaczy Jego mieszkaniami! A
ponieważ Duch Święty jest Osobą Trójcy Świętej, dlatego przez Jego Osobę
przychodzi do nas i zamieszkuje w nas cała Trójca!



Kłócisz się z Bogiem? I bardzo dobrze, przez to On Cię Kocha! Kłócisz się z
Bogiem? I bardzo dobrze!

To zamieszkiwanie Ducha Świętego w naszych grzesznych ciałach (trzeba dodać:
przy częstym ignorowaniu Jego obecności) teologia nazywa "kenozą Ducha
Świętego", czyli ogołoceniem i uniżeniem. Od momentu, kiedy człowiek uwierzy
w tę obecność, całe jego życie staje się modlitwą, bo przecież Bóg z nami
się nie rozstaje. Łatwo można poznać ludzi, którzy odkryli tę Obecność: są
pełni wdzięczności.

By powyższe słowa nie wytworzyły w Czytelniku mylnego wrażenia, iż Duch
Święty - w mocy którego stworzone zostały wszelkie byty materialne i duchowe
w świecie, a także cały wszechświat - dziś nie może wpłynąć na ludzką
historię z powodu zablokowania ludzkich serc (czyli woli) na Jego działanie,
warto przypomnieć, iż działa On wszędzie tam, gdzie jest wiara i czynna
miłość. Co więcej, do listy znaków działania Ducha Świętego należy dopisać
wszelkie zwycięstwa dobra nad złem w ludzkich sercach, wszystkie łaski,
cnoty i Jego owoce. To jeszcze bardziej nam uświadamia, jak mało jest
wzywany Duch Święty! Bo przecież tak wiele jeszcze nienawiści i niezgody
między ludźmi. Źródłem niegasnącej nadziei jest tylko pokora Boga, który
chce być z nami pomimo naszej niewdzięczności.

Ks. dr hab. Krzysztof Guzowski*

*Teolog, profesor KUL
** Artykuł ukazał się w 29 numerze (styczeń 2015) Miesięcznika Egzorcysta


http://www.fronda.pl/a/ks-dr-hab-krzysztof-guzowski-pokora-pana-boga,46678.h
tml


_____________________________________________

   OSTRZEŻENIE!!! 

  Proszę, prześlij każdemu, kto ma dostęp do Internetu! Możesz dostać  /na pierwszy rzut oka nieszkodliwy/ e-mail z prezentacją w Power Point pod tytułem"Życie jest piękne"("Life is beautiful"). "La vida es bella.pps". Jeśli go otrzymasz, za żadne skarby nie otwieraj prezentacji i natychmiast ją usuń!!!

/shift + Del/ 

Jeśli ją otworzysz na twoim monitorze ukaże się wiadomość: "It is too late now, your life is no longer beautiful." /Już jest za późno, teraz twoje życie już nie jest piękne/. "Ahora es tarde, su vida no es mas bella". 

Później stracisz wszystkie dane ze swojego komputera, a osoba która ci to przysłała zyska dostęp do twoich danych, poczty mailowej i hasła.
To najnowszy wirus, który dostał się do obiegu w sobotę wieczorem.
Żaden antywirusowy program nie jest w stanie go zniszczyć. 

A stworzył go haker, który nazywa siebie "life owner" i chce zniszczyć jak najwięcej domowych komputerów. 

Proszę, prześlij tę wiadomość wszystkim swoim znajomym i poproś aby jak najszybciej posłali ją dalej!!! 

Pozdrawiam

_____________________________________________


Kim jesteś, Polaku?
Bądź orłem! Kazanie ks. prałata Romana Kneblewskiego, proboszcza parafii NSPJ w Bydgoszczy, wygłoszone podczas Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze Zwycięstwa – w ramach I Pielgrzymki Młodzieży Wszechpolskiej Ruchu Narodowego, w sobotę 22 marca A.D. 2014
 
 
 

_____________________________________________


Oświadczenie Grzegorza Brauna – kandydata na Prezydenta RP


Szanowni i Drodzy Państwo – Członkowie i Sympatycy Społecznego Komitetu poparcia kandydatury niżej podpisanego w wyborach prezydenckich AD 2015,

Dziękuję za wyrazy poparcia i solidarności, jakich wiele otrzymuję zwłaszcza w ostatnich dniach. Naglące wiadomości od Was docierają do mnie za Atlantykiem – gdzie na zaproszenie naszych rodaków z Kanady i Stanów Zjednoczonych mam nie tak częstą ostatnio w kraju okazję prezentować efekty moich prac filmowych, a także dzielić się refleksją natury historyczno-politycznej. Nie mogąc zatem dziś osobiście uścisnąć Waszych dłoni – drogą listowną dziękuję za wyrażoną w tak szczególny sposób pozytywną ocenę mojej dotychczasowej aktywności publicznej. W istocie nie chodzi tu jednak ani o mnie – ani, z całym szacunkiem, o Was. Chodzi o tysiącletnie państwo i naród polski, których losy ważą się dziś po raz kolejny. Dlatego Wasz projekt traktuję z należytą powagą, Waszą propozycję przyjmuję jako zaszczyt – i niniejszym oddajję się w te sprawie do Waszej dyspozycji.

Nie jestem demokratą – wiecie o tym dobrze. A jednak jako polski państwowiec gotów jestem wraz z Wami podjąć próbę, być może ostatnią, wykorzystania demokratycznej procedury do wywarcia istotnego wpływu na rzeczywistość polityczną w naszej ojczyźnie. Państwo polskie pozostaje bowiem zawsze najlepszym, choć nigdy nie doskonałym narzędziem zabezpieczenia wolności i pomyślności Polaków. A dziś właśnie sama możliwość i potrzeba istnienia niepodległej Polski jest tak powszechnie kwestionowana – i to zarówno przez dobrze znanych nieprzyjaciół zewnętrznych, czy słabiej rozpoznanych wrogów wewnętrznych, ale także – o zgrozo – przez tych spośród nas, którzy ostatecznie upadli na duchu. Najwyższy czas powiedzieć jasno: istnienie suwerennego państwa polskiego jest nie tylko możliwe, ale i konieczne – jeśli na naszym terytorium ocalona ma zostać cywilizacja łacińska, do której marnotrawnych synów (resp. córek) mimo wszystko się zaliczamy.

Działaniom podejmowanym w najbliższym czasie dawać powinna właściwą perspektywę zbliżająca się wielkimi krokami 1050. rocznica Chrztu Polski. Jeśli chcemy przenieść w przyszłość to święte i piękne dziedzictwo – nie możemy ignorować palącej potrzeby przywrócenia Polakom utraconych, rozkradzionych i zapomnianych skarbów naszej cywilizacji – tej cywilizacji, która potęgą Korony Polskiej promieniowała na okoliczne narody i całą Europę Środkową. Jeśli Polacy mają wypełnić swą misję dziejową, trzeba przywrócić im przede wszystkim wolność (nie mylić ze „swobodami” gwarantowanymi w Eurokołchozie) – i to zarówno w sferze gospodarczej, jak i politycznej, czy kulturalnej. Musimy wyegzekwować prawo bycia gospodarzami we własnym kraju – czego wszak nie będzie bez zabezpieczenia życia, rodziny, własności. Tylko one stanowić mogą trwały punkt oparcia w walce z monopolistycznym przymusem, z nieuczciwą konkurencją, ze zmowami kartelowymi – niezależnie od tego, czy inicjowanymi przez rodzime, czy obce rządy, korporacje, służby, mafie, czy loże.

Jestem w tej walce z Wami – i liczę, że Wy dalej będziecie ze mną.

Z poważaniem

​  -   ​
Grzegorz Braun
​  -   ​
Steubenville, Ohio, 24 stycznia 2015

_____________________________________________

Modlitwa z Mary Wagner.

  https://www.facebook.com/jacek.kotula.9?fref=ts

Pan Jacek  – poinformował, że idzie z wizytą do Mary Wagner
​ ​
w poniedziałek
​ ​
26 stycznia godz. 2.45.

 
​                         ​
W tej godzinie będzie wspólna modlitwa.

  Pan Jacek Kotula napisał informację -  łączą się w modlitwie: Jane Wagner,
​ ​
fr. Paul Nicholson.  Wszyscy, którzy przeczytali informację. Szczególnie
  Siostra Estera.
  Ja będę się modlił
​a​ się 
w kaplicy na plebanii -  była tam  Mary w październiku.

  Modlitwa:
  Godz. 20.30 ( Kanada 2.30) Różaniec
​ ​
 Godz. 21.00(Kanada 3.00) Msza św. w int. dzieci nienarodzone i Mary Wagner.

  Serdecznie pozdrawiam !
​  ​
Niech Bóg błogosławi !
​     ​
ks. Piotr z Siemysłowa


       

_____________________________________________

      

Święty Piotr cz.1/2 - film z lektorem 


____________________________________________



Walczymy na całym froncie!!!!!!!!!!!!
 
 

 
 
 
Oto owoc doniesienia do prokuratury:

_____________________________________________

KTO PRAWIDŁOWO PRZYJMUJE PANA JEZUSA............ ?


 

_____________________________________________

W Dniu Islamu módlmy się o nawrócenie muzułmanów

Witam serdecznie, Króluj nam Chryste

Pod hasłem „Ku prawdziwemu braterstwu między muzułmanami i chrześcijanami” 26 stycznia w Kościele katolickim w Polsce obchodzony będzie XV Dzień Islamu. Ogólnopolskie obchody Dnia Islamu, będą miały miejsce, jak co roku, w Warszawie. 26 stycznia na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego odbędzie się sesja naukowa i jubileuszowa. Dzień Islamu w Kościele katolickim w Polsce obchodzony jest od 2001 roku. Ustanowiono go decyzją Konferencji Episkopatu Polski jako dzień modlitw poświęcony islamowi. Organizację ogólnopolskich obchodów powierzono Radzie Wspólnej Katolików i Muzułmanów oraz Komitetowi ds. Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego KEP. Współpracuje z nimi Instytut Dialogu Kultury i Religii UKSW i Akcja Katolicka Diecezji Warszawsko-Praskiej.

Tyle oficjalnych informacji. Zaznaczyć należy, że całe zamieszanie wokół braterskiego porozumienia z islamem rozpoczęło się po Soborze Watykańskim II. W naszych artykułach pokazywaliśmy już czym jest islam, że to prawdziwie szatańska religia, patrz “Co powinniśmy wiedzieć o islamie – Islam – religia szatana – tolerancja dla islamofaszyzmu“.

Dzisiaj chciałbym przedstawić niezwykle ważne świadectwo muzułmanina, który stał się chrześcijaninem. Warto dokładnie posłuchać tego co mówi, bo przeżył rzeczy, które wstrząsnęły jego jestestwem do głębi. W wyniku tego wstrząsu porzucił oszukańczy islam i zaczął głosić orędzie Jezusa Chrystusa.

https://www.youtube.com/watch?x-yt-ts=1421914688&v=LE1UKWryJ9A&x-yt-cl=84503534

Po wysłuchaniu tego świadectwa doszedłem do wniosku, że jedyny dialog jaki powinniśmy prowadzić z islamem to gorące modlitwy do Trójcy Przenajświętszej o wielkie i powszechne nawrócenie dla muzułmanów. W podobny sposób powinniśmy zachowywać się w stosunku do żydów i pogan bezustannie wołając o ich nawrócenie, a nie opowiadać bajki o różnej drodze do tego samego boga.


źródło: http://www.eprudnik.pl/w-dniu-islamu-modlmy-sie-o-nawrocenie-muzulmanow/

Króluj nam Chryste
 -  ​
Andrzej

_____________________________________________

"Szturmujemy niebo" w intencji chorych dzieci

 

Ruszył portal www.szturmujemyniebo.pl , którego celem jest otoczenie modlitwą dzieci dotkniętych chorobą, niepełnosprawnością oraz tych, których życie jest bezpośrednio zagrożone, także jeszcze nienarodzonych.

Jak podkreślają organizatorzy portalu, „wszystkie zgłoszone na portal dzieci będą objęte modlitwą „Aniołów” – czyli osób, które zgłosiły wolę odmawiania codziennej modlitwy – 7 razy "Ojcze Nasz" lub 3 razy "Zdrowaś Maryjo" w intencji dzieci”.

– Również raz w miesiącu w intencji podopiecznych będzie odprawiona Msza Święta oraz nowenna do św. Dominika Savio, który jest patronem duchowym portalu – mówią koordynatorzy projektu. - Chcemy dotrzeć do szpitali, hospicjów, parafii i wszędzie tam gdzie chorym dzieciom potrzebne jest modlitewne wsparcie – dodają.
Osoby, które znają dziecko potrzebujące modlitwy, są rodzicami chorego dziecka lub po prostu chcą modlić się za chore dzieci mogą wysłać swoje zgłoszenie na adres: aniolowie@szturmujemyniebo.pl lub sms na nr tel. 884 788 453, podając w treści swoje imię, miejsce zamieszkania (miasto i województwo) oraz numer telefonu.

Więcej informacji znajduje się na: www.szturmujemyniebo.pl

 

za:http://www.fronda.pl/a/szturmujemy-niebo-w-intencji-chorych-dzieci,46585.html

 

_____________________________________________

  B Ó G    H O N O R   O J C Z Y Z N A
            DZIAŁANIA  BOŻEJ OPATRZNOŚCI  W  ŻYCIU  CZŁOWIEKA
                   ŚWIADECTWA  O  MIŁOŚCI  DO  BOGA  I  OJCZYZNY  POLSKI
 
 
 
      
BÓG - HONOR – OJCZYZNA 
DZIAŁANIA BOŻEJ OPATRZNOŚCI W ŻYCIU
 CZŁOWIEKA
 
Świadectwa o Miłości do Boga i Ojczyzny Polski.
Z życia wzięte;
 
Działo to się na Polskiej ziemi. Katoliczka która doznała ucisku ze strony władzy w
czasach po II wojnie światowej , kiedy rządziła władza komunistyczna, zwycięstwo
odniosła przez wiarę w Boga i Jego Opatrzność.
Otóż przyszli do niej miernicy którzy mieli rozkaz zabrać ziemię należącą do jej
własności, a ona bardzo się tym zmartwiła, i zapytała się kto im dał ten nakaz, oni
odpowiedzieli że wykonują rozkaz władzy miastowej która nakazała odebranie tej
ziemi, wtedy kiedy widziała że już wszystko po ludzku stracone, nagle natchniona Duchem Świętym odpowiedziała im
tym wierszem:
„Niech ustaną krwawe wojny, grabież, ucisk, gwałt, pożoga,
Niech oddycha świat spokojnie, sławiąc dar miłości Boga." , oni nic sobie z tego nie robili, ale kiedy powtórzyła
drugi raz ten sam wiersz, nagle jakby oniemieli i powiedzieli że da się tą sprawę załatwić.
Do dzisiaj tej ziemi nikt obcy nie ruszył, a rodzina zmarłej już autorki tego wiersza spokojnie z pomocą Bożą uprawia tą
ziemię.
Świadectwo o wielkiej mocy Imienia Pańskiego.
 W czasach II wojny światowej, kiedy Hitler zapanował nad Polską ziemią, Polacy musieli bronić swojej tożsamości.
Pewne małżeństwo katolickie nie chciało poddać się Niemcom, więc wzięli męża tej kobiety do obozu w niewolę, a ta
kobieta została z pięciorgiem dzieci.
 
Wzięła ona na pomoc Matkę Bożą Różańcową. Postanowiła codziennie odmawiać z dziećmi Różaniec.
Kiedy widziała że nie ma warunków do życia ponieważ kończyła się żywność i dzieci nie mieli już co jeść, udała się do
Urzędu Miasta Wejherowa , gdzie była już siedziba niemiecka na Hitler platz ( dzisiejszy plac Jakuba Wejhera).
Wchodząc do tego gmachu już na korytarzu spotkała urzędnika niemieckiego, pozdrowiła go słowem „Niech będzie
pochwalony Jezus Chrystus", na te słowa powitania on zareagował bardzo agresywnie i odpowiedział że mówi się hai
Hitler, a ta niewiasta umocniona Duchem Świętym na to odpowiedziała „co to za zwierzę", w tym momencie kolega
tego urzędnika niemieckiego słysząc to wyskoczył ze swego gabinetu i wziął tego niemieckiego kolegę do siebie żeby
go ułagodzić. A po skończonej rozmowie z kolegą zawołał kobietę do siebie i zapytał ją co pani jemu za słowo
powiedziała, przez to słowo mogła pani pozbyć się życia, chyba jakaś Opatrzność nad panią czuwa , a kobieta
odpowiedziała temu dobremu niemieckiemu urzędnikowi - a czy pan wierzy w Opatrzność , powiedziała że jest
wierzącą katoliczką i wierzy w Boga a on oniemiał, na to kobieta „ proszę pana , przejdźmy do konkretnych spraw ",
proszę o warunek do życia dla moich dzieci, a on odpowiedział proszę przyjść za miesiąc od naszego spotkania.
Po miesiącu otrzymała to o co prosiła - pieniądze na życie. I tak aż do czasu zakończenia wojny.
Po tej dobrej rozmowie prosiła jeszcze o odnalezienie jej uwięzionego męża. Po dwóch miesiącach dostała wiadomość
że żyje jej mąż i znajduje się w lagrze w Rostocku. I tak zadziałała Boża Opatrzność.
 
Ps. Wartym też zapisania jest to że ta niewiasta przyjmowała Komunię Św. godnie na kolanach, dzięki temu miała tak
wielką siłę ducha i bardzo czciła Matkę Bożą Częstochowską- Królową Polski.
Odeszła do Pana w dzień Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Wypełniły się na niej słowa papieża Jana
Pawła II : „ Z kim przestajesz, takim się stajesz ".
 
 Niech będzie Bóg uwielbiony i Święte Imię Jego. Amen.
 Matko Boża Królowo Polski módl się za nami. Amen.
 
Uwagi maluczkich ; Pozdrawiajmy się słowami „Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus", ponieważ kiedy
przyjmujemy Pana Jezusa w Komunii Św. godnie na kolanach , to On - Bóg Człowiek mieszka w duszy naszej , a
więc pozdrawiamy bezpośrednio Boga samego w sercu naszym mieszkającego, niestosowne jest wtedy mówienie
„szczęść Boże". Kiedy staniemy na Sądzie Bożym co powiemy : „Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus", czy
„szczęść Boże" ( szczęść Boże możemy mówić jak kogoś pozdrawiamy przy pracy. Zastanówmy się nad tym.
Powyższe świadectwo tej niewiasty wiernej Bogu wskazuje nam odpowiednie uwielbienie Boga, tym Słowem
odstraszamy szatanów i złe duchy z naszego życia. Ponieważ na Imię Jezus zegnie się każde kolano istot
ziemskich, podziemnych i niebieskich. Amen.„Złota strzała” 2
 
 Mówi Pan Jezus : Imię Moje wszędzie jest bluźnione, nawet dzieci bluźnią. Grzech ten niszczy dzieło Mego
odkupienia i sprowadza potępienie. Aby zapobiec temu daję ci tę „Złotą strzałę”. Niechaj ona zrani słodko grzesznika i
zabliźni złośliwe rany, jakie Mi zadaje. Tą złotą strzałą były następujące westchnienia:
Niech będzie na wieki chwalone, błogosławione, czczone, wielbione, najświętsze, najczcigodniejsze,
najchwalebniejsze, niepojęte, niewymowne Imię Boże w Niebie, na ziemi i otchłaniach piekielnych, przez wszystkie
stworzenia, które wyszły z rąk Boskich przez Najświętsze Serce Pana naszego Jezusa Chrystusa w Przenajświętszym
Sakramencie Ołtarza. Amen.
 
 
 Niezliczone łaski spływały na wiernych z odmawiania tego westchnienia nazwanego przez Zbawcę „Złotą Strzałą”.
Ps. Jeżeli widzimy że ktoś obraża Boga wypowiadając nadaremno Święte Imię Jezus albo bluźni przeciw temu Imieniu
odmówmy powyższą modlitwę za tego grzesznika.
 
 Świadectwo Wiary w Opiekę Matki Bożej.
 
 Działo się to w Polsce w czasach kiedy Rosjanie wyzwalali Polaków z
okupacji niemieckiej pod koniec II wojny światowej. Jeden taki Rosjanin
wszedł raz do pewnego polskiego mieszkania ponieważ myślał że w tym
mieszkaniu ukrywają się Niemcy, kiedy wszedł do mieszkania zastał tam
pewną polską niewiastę z dziećmi która mu udowodniła że nie ma tam
żadnych Niemców, w końcu się zdenerwował i chciał ich zabić , zdjął karabin
i wycelował w nich , wtedy niewiasta z dziećmi uklękła przed obrazem Matki
Bożej Częstochowskiej - Królowej Polski który wisiał w kuchni i zaczęła
odmawiać Modlitwę „Pod Twoją Obronę" , w trakcie tej modlitwy ten
żołnierz rosyjski zerwał obraz ze ściany i rozbił go o posadzkę, kiedy to
zrobił momentalnie jakaś wielka siła go wypchnęła z mieszkania , kiedy
próbował zejść ze schodów z piętra na parter poślizgnął się i spadł w dół.
Tam jakiś mężczyzna z parteru wyszedł z mieszkania, pożałował go i pomógł
mu się podnieść z tej posadzki, a tamten szybko poszedł z tego domu i więcej
nie wrócił.
Do dzisiaj ten Obraz przetrwał próbę czasu i jest godnie uczczony przez
rodzinę tej niewiasty.
Cześć i Chwała Bogu Najwyższemu że przez Bogarodzicę Dziewicę Maryję
zasłonił i nadal zasłania przed złem swoje dzieci. Amen.
 _______________________________________________
 
            
 
 Koronka do Matki Bożej Częstochowskiej
 
 Koronka ta w czasie ostatniej wojny bardzo była rozpowszechniona; odmawiało ją tysiące Polaków w schronach,
lasach, a nawet w obozach koncentracyjnych. Wielu z nich doznało nadzwyczajnej opieki Najświętszej Maryi
Panny. Odmawia się na zwykłym różańcu złożonym z 5 dziesiątków.
Na początku odmawiamy modlitwę Św. Bernarda:
Pomnij o Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy
przyzywa , Ciebie o przyczynę prosi, Tą ufnością ożywiony, do Ciebie, o Panno nad pannami i Matko, biegnę, do Ciebie
przychodzę, przed Tobą jako grzesznik płaczący staję. O Matko Słowa, racz nie gardzić słowami moimi, ale usłysz je
łaskawie i wysłuchaj. Amen. Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...
Zamiast Ojcze nasz mówi się: Boże nieskończonego Miłosierdzia, zmiłuj się nad nami!
Zamiast Zdrowaś Maryjo mówi się: O Najświętsza Panno Maryjo Częstochowska, ratuj nas
(lub wspomagaj nas)
 
Zamiast Chwała Ojcu: Królowo Polski, módl się za nami!
 
Na zakończenie: Pod Twoją obronę
K. Módl się za nami Święta Boża Rodzicielko
W: Abyśmy stali się godnymi obietnic Chrystusowych
 
Módlmy się: Wszechmogący i Miłosierny Boże któryś dla obrony Narodu Polskiego w Najświętszej Maryi Pannie
nieustanną pomoc przedziwnie ustanowić raczył oraz Jej Św. Obraz Jasnogórski wielką czcią wiernych otoczony cudami
wsławił, spraw łaskawie abyśmy taką obroną wsparci, walcząc za życia odnieść zdołali zwycięstwo nad złym wrogiem w
godzinę śmierci. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

_____________________________________________

  S   E   K   T   Y   
     I n w a z j a     N e o p o g a ń s t w a
   SPRAWDZ  JAKIE  SYMBOLE  NOSISZ

-szukam-

_____________________________________________

Ksiądz który widział Niebo, piekło i czyściec
PRZEŻYCIA Z POGRANICZA ŚMIERCI KS. JOSE MANIYANGATA
 
 
Ksiądz, który widział Niebo, piekło i czyściec
Przeżycia z pogranicza śmierci
 
Ks. Jose Maniyangat jest obecnie proboszczem w kościele
katolickim p.w. św. Maryi Matki Miłosierdzia w Macclenny na
Florydzie. Poniżej przedstawiamy jego osobiste przeżycia.
(Tłumaczenie redakcyjne z wersji angielskiej, którą można
znaleźć na stronie internetowej:
 
 
Urodziłem się 16 lipca 1949 r. w Kerala w Indiach jako syn Józefa i
Teresy Maniyangat. Jestem najstarszym z siedmiorga rodzeństwa: Jose,
Mary, Theresa, Lissama, Zachariah, Valsa i Tom.
W wieku lat 14 wstąpiłem do niższego seminarium duchownego
św. Maryi w Thiruvalla, gdzie rozpocząłem studia przygotowujące do
kapłaństwa. Cztery lata później wstąpiłem do głównego seminarium
pontyfikalnego pod wezwaniem św. Józefa w Alwaye w Kerala, gdzie
kontynuowałem moją dalszą formację kapłańską. Po odbyciu
siedmioletnich studiów na wydziale filozofii i teologii, 1 stycznia 1975 r.
otrzymałem święcenia kapłańskie, aby posługiwać jako misjonarz w diecezji Thiruvalla.
W niedzielę 14 kwietnia 1985 r., w święto Miłosierdzia Bożego, podczas przygotowań do odprawienia Mszy św. w
kościele misyjnym w północnej części Kerala, miałem śmiertelny wypadek. Jechałem motocyklem, kiedy zderzyłem się
czołowo z jeepem prowadzonym przez mężczyznę w stanie nietrzeźwym po festiwalu hinduskim. Niezwłocznie
zostałem przewieziony do szpitala oddalonego około 35 mil. W drodze moja dusza wyszła z ciała i doświadczyłem
przeżycia śmierci. Natychmiast spotkałem się z moim Aniołem Stróżem. Zobaczyłem moje ciało i ludzi, którzy wnosili
mnie do szpitala. Słyszałem ich płacz i modlitwy za mnie. W tym samym czasie, mój anioł powiedział mi: „Zabieram
cię do Nieba, bo Pan chce spotkać się z tobą i porozmawiać". Powiedział mi również, że po drodze chciałby pokazać mi
piekło i czyściec.
 
Piekło
 
Na początku anioł zaprowadził mnie do piekła. To był straszny widok! Zobaczyłem szatana i diabły, i ogień nie do
ugaszenia o temperaturze około 2000 stopni Fahrenheita [1093 oC], pełzające robaki, ludzi krzyczących i walczących,
podczas gdy inny byli torturowani przez demony. Anioł powiedział mi, że wszystkie te cierpienia były spowodowane
przez nieodżałowane grzechy śmiertelne. Później zrozumiałem, że jest siedem stopni cierpienia lub poziomów, w
zależności od liczby i rodzajów grzechów śmiertelnych popełnionych w czasie ziemskiego życia. Dusze wyglądały
bardzo brzydko, okrutnie i przerażająco. To było straszne przeżycie. Widziałem ludzi, których znałem, ale nie wolno mi
ujawnić ich tożsamości. Grzechy, które skazały ich, były to głównie grzechy aborcji, homoseksualizmu, eutanazji,
nienawiści, nieprzebaczenia i świętokradztwa. Anioł powiedział mi, że gdyby żałowali za nie, mogliby uniknąć piekła i
zamiast tego pójść do czyśćca. Zrozumiałem również, że niektórzy ludzie, którzy żałowali za te grzechy, mogą być
oczyszczeni na ziemi przez swoje cierpienia. W ten sposób mogą ominąć czyściec i pójść prosto do Nieba. Zdziwiło
mnie, kiedy zobaczyłem w piekle nawet księży i biskupów, których bym się nigdy nie spodziewał tam zobaczyć. Wielu
z nich było tam, ponieważ zwiedli ludzi fałszywymi naukami i złym przykładem.
 
          
 
Czyściec
 
Po wizycie w piekle mój Anioł Stróż zaprowadził mnie do czyśćca. Tutaj również jest siedem stopni cierpienia i
nieugaszony ogień. Ale jest dużo mniej dotkliwy niż w piekle i nie było tam zarówno kłótni jak i walk. Głównym
cierpieniem tych dusz jest ich odseparowanie od Boga. Część z tych, którzy są w czyśćcu, popełniło wiele grzechów
śmiertelnych, ale zdążyli oni pojednać się z Bogiem przed swoją śmiercią. I chociaż te dusze cierpią, jednak cieszą się
pokojem i zrozumieniem, że pewnego dnia zobaczą Boga twarzą w twarz.
Miałem okazję porozumienia się z duszami w czyśćcu. Prosiły mnie o modlitwy za nie i aby powiedzieć ludziom, żeby
również się za nie modlili po to, by mogły wejść do Nieba szybciej. Kiedy modlimy się za te dusze otrzymujemy ich
wdzięczność poprzez ich modlitwy, a kiedy wchodzą do Nieba, ich modlitwy stają się jeszcze bardziej chwalebne.
Jest mi bardzo ciężko opisać, jak piękny jest mój Anioł Stróż. Jest świetlisty i jasny. Jest moim nieustannym
towarzyszem i pomaga mi we wszystkich moich posługach, a zwłaszcza uzdrowicielskich. Doświadczam jego
obecności wszędzie, gdzie idę i jestem mu wdzięczny za jego opiekę w moim codziennym życiu.
 
     

Niebo
 
Następnie mój anioł zaprowadził mnie do Nieba, przechodząc przez wielki, oślepiający, biały tunel. Nigdy nie
doświadczyłem tak wiele pokoju i radości w moim życiu. Później natychmiast niebo się otworzyło i usłyszałem
najbardziej zachwycającą muzykę, jakiej nigdy przedtem nie słyszałem. Anioły śpiewały i oddawały chwałę Bogu.
Widziałem wszystkich świętych, zwłaszcza Najświętszą Panienkę i Św. Józefa, i wielu oddanych świętych biskupów i
księży, którzy świecili jak gwiazdy. I kiedy stanąłem przed Panem, Jezus powiedział: „Chcę żebyś wrócił na ziemię. W
twoim ‘drugim’ życiu będziesz instrumentem uzdrawiania i pokoju dla Moich ludzi. Pójdziesz do obcego kraju i będziesz
mówił obcym językiem. Z Moją łaską wszystko dla ciebie będzie możliwe". Po tych słowach Najświętsza Maria Panna
powiedziała mi: „Zrób, cokolwiek ci powie. Ja ci pomogę w twoim duszpasterzowaniu".
Słowa nie mogą wyrazić piękności nieba. Tam znajdziemy tak dużo pokoju i szczęścia, co przekracza miliony razy
nasze wyobrażenia. Nasz Pan jest dużo bardziej piękniejszy, niż może to ukazać jakikolwiek wizerunek. Jego twarz jest
promieniująca i świetlista, i dużo bardziej piękniejsza niż tysiąc wschodzących słońc. Obrazki, które widzimy w naszym
świecie, są tylko cieniem Jego wspaniałości. Najświętsza Maria Panna stała obok Jezusa; była bardzo piękna i
promieniująca. Żadnego z wizerunków, jakie znamy na świecie, nie można porównać z Jej prawdziwą pięknością. Niebo
jest naszym prawdziwym domem; wszyscy jesteśmy stworzeni, aby osiągnąć Niebo i cieszyć się Bogiem na wieki.
Później, wraz z moim aniołem wróciłem na ziemię.
Kiedy moje ciało było w szpitalu, lekarz potwierdził mój zgon po zakończeniu wszystkich badań. Przyczyną śmierci
było wykrwawienie. Moja rodzina została powiadomiona, a ponieważ byli oni daleko stąd, pracownicy szpitala
postanowili przenieść moje martwe ciało do kostnicy. Ponieważ szpital nie posiadał klimatyzacji, istniało podejrzenie, że
ciało mogłoby się szybciej rozkładać. W czasie przenoszenia mojego ciała do kostnicy, moja dusza wróciła do ciała.
Poczułem rozdzierający ból ze względu na tak wiele ran i połamanych kości. Zacząłem krzyczeć i wtedy ludzie
wystraszyli się i krzycząc, uciekali. Jeden z nich poszedł do lekarza i powiedział: „To martwe ciało krzyczy". Lekarz
przyszedł, żeby jeszcze raz zbadać moje ciało i stwierdził, że żyję. Powiedział: „Ksiądz żyje, to jest cud! Zabierzcie go z
powrotem do szpitala".
Teraz już w szpitalu, przeprowadzono mi transfuzje krwi i zabrano mnie na stół operacyjny, aby poskładać
połamane kości. Zajęli się moją dolną szczęką, żebrami, kością miednicową, nadgarstkami i prawą nogą. Po dwóch
miesiącach zostałem wypisany ze szpitala, ale mój ortopeda powiedział, że nigdy nie będę mógł chodzić. Wtedy mu
odpowiedziałem: „Pan, który dał mi z powrotem moje życie i wysłał mnie na ziemię, uleczy mnie". Kiedy znalazłem się
w domu, modliliśmy się wszyscy o cud. Po miesiącu, po ściągnięciu gipsu nie byłem w stanie się poruszyć. Ale pewnego
dnia podczas modlitwy poczułem niezwykły ból w okolicach kości miednicowej. Po krótkiej chwili ból ustąpił
całkowicie, a ja usłyszałem głos, mówiący: „Jesteś uzdrowiony. Wstań i idź". Poczułem pokój i uzdrawiającą moc w
moim ciele. Natychmiast wstałem i chodziłem. Chwaliłem Boga i dziękowałem mu za ten cud.
Przekazałem mojemu doktorowi wieści o moim uzdrowieniu, które wprowadziły go w zdumienie. Powiedział:
„Twój Bóg jest prawdziwym Bogiem. Muszę pójść za Nim”. Doktor był Hindusem i poprosił mnie, abym przekazał mu
wiedzę o naszym Kościele. Po nauce o naszej wierze, ochrzciłem go i tak oto stał się katolikiem.
Podążając za przekazem mojego Anioła Stróża, 10 listopada 1986 r. przybyłem do Stanów Zjednoczonych jako
ksiądz misjonarz... Od czerwca 1999 r. jestem proboszczem w katolickim kościele Św. Maryi Matki Miłosierdzia w
Macclenny na Florydzie.
 
 
                
 
ks. Jose Maniyangat(to świadectwo zamieszczone jest w czasopiśmie MICHEL w wydaniu styczeń – luty
2007 lub na stronie internetowej:

_____________________________________________

Orędzie z 25 stycznia 2015 r.

   „Drogie dzieci! Również dziś was wzywam, przeżywajcie w modlitwie wasze powołanie. Teraz, jak nigdy dotąd, szatan chce udusić swoim zaraźliwym wiatrem nienawiści i niepokoju człowieka i jego duszę. W wielu sercach nie ma radości, bo nie ma Boga ani modlitwy. Nienawiść i wojna rosną z dnia na dzień. Wzywam was, kochane dzieci, abyście zaczęli od nowa, z zachwytem drogę świętości i miłości, bowiem z tego powodu przyszłam do was. Bądźmy razem miłością i przebaczeniem dla tych, którzy potrafią i chcą kochać jedynie miłością ludzką, a nie tą, nieograniczoną miłością Bożą, do której wzywa was Bóg. Kochane dzieci, niech nadzieja na lepsze jutro będzie zawsze w waszym sercu. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.

_____________________________________________

OSTATKI ze św. WALENTYM w parafii Jarosławice 17, 26-625 Wolanów, tel. 696 606 913 - ks. Antoni Koza, gdzie byliśmy z don Pietro Zorza. Głowna Msza św. z nabożeństwem do św. Walentego i namaszczenie olejem 14 lutego o godz. 12. Z Krakowa robimy dwudniowy wyjazd połaczony z noclegiem w Kałkowie-Godowie i Świętym Krzyżem

INNE

1. - Kraków
Chcemy powtórzyć PIERWSZAKÓW data ok 28.02 - 06.03 może ulec zmianie, bo czekamy na decyzję kapłana jak mu pasuje, bo to czas Wielkiego Postu i rekolekcji, koszt ok 100 euro dla nich. Były głosy aby mogli w tym terminie jechac również ci co już byli w Medziu ale z całą odpłatnością więc przystajemy na to.

2. - Kraków
Być może by wyszedł termin Wielkiego Tygodnia i Wielkiej Nocy w Medziu gdzieś od 29.03 - 06.04.

3. od 10 - 18.04. wyjazd z okolic wrocławia
4. 0d 10- 18.05.  wyjazd z Dębna Lubuskiego (Szczecińskie) - 508340981
5. od 21-29.05 - Zesłanie Ducha Świętego - Kraków
6. ???? II połowa sierpnia Mława
7. 26.09 - 04. 10. Anielska - Kraków
8- ok.. 10-22.10. Włochy - Kraków

Programy juz w krótce przeslę mailem i na www.krolowa-pokoju.com.pl

_____________________________________________

Pan Bóg nie zmienia zdania pod wpływem jakiejś zwariowanej mody.
Zatem VI Przykazanie ciągle tak samo obowiązuje.



https://www.youtube.com/watch?x-yt-ts=1421914688&v=gxVC_JBAtV8&x-yt-cl=84503534

_____________________________________________




25 stycznia 2015
 
III NIEDZIELA ZWYKŁA 
 
 
 
 

Mk 1, 14-20 Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię

Słowa Ewangelii według świętego Marka

Gdy Jan został uwięziony, przyszedł Jezus do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię». 
Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. Jezus rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi». I natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim. 
Idąc nieco dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza i brata jego, Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni zostawili ojca swego, Zebedeusza razem z najemnikami w łodzi i poszli za Nim.

 

Godzina zbawienia

O. Dariusz Kowalczyk SJ


Jest czas „kronos” i czas „kairos”. Ten pierwszy oznacza przemijanie sekund, godzin, dni i lat. Ten drugi to czas zbawienia, w którym przychodzi do nas Bóg i udziela łaski nawrócenia. „Kairos” objawia się w „kronos”. Kiedyś jeden ze współbraci chodził po kolegium jezuickim i pytał: „Która jest godzina?”. Kiedy zapytany, patrząc na zegarek, odpowiadał, współbrat krzywił się i pół żartem, pół serio mówił: „Nie! to jest godzina zbawienia”. Dzisiejsze czytania mówią właśnie o czasie nawrócenia. Mieszkańcy Niniwy mieli swój czas nawrócenia i potrafili go wykorzystać. Paweł Apostoł przestrzega wiernych w Koryncie, że czas jest krótki. Wreszcie sam Jezus woła: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Niekiedy żyjemy w taki sposób, jakbyśmy mieli jeszcze dużo czasu na zrobienie tego, co powinniśmy zrobić. Przywiązani do naszych grzechów, odkładamy nawrócenie na później. W ten sposób wystawiamy Boga na próbę. Nie nasłuchujemy pokornie, czy i co Bóg do nas mówi, ale traktujemy Go, jak gdyby to On miał nasłuchiwać i dać nam potrzebne łaski wtedy, kiedy nam się zechce na owe łaski otworzyć. Zapominamy, że to nie my jesteśmy panami „kronos” i „kairos”, ale Bóg. I być może dopiero po śmierci, stojąc przed miłosiernym Sędzią, zdamy sobie sprawę, jak wiele razy zlekceważyliśmy dany nam przez Boga czas zbawienia. I zobaczymy, ile dobra z tego powodu się nie dokonało. Może się zdarzyć, że Bóg nie tylko wzywa nas do nawrócenia, ale daje nam powołanie, abyśmy wzywali do nawrócenia innych. Przydarzyło się to Jonaszowi, który początkowo próbował uciec przed Bogiem, ale ostatecznie poszedł do Niniwy, by wezwać ją do podjęcia pokuty. Ewangelia opowiada nam natomiast o powołaniu apostołów: Szymona, Andrzeja, Jakuba, Jana. Ci – inaczej niż Jonasz – „natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim”, by stać się „rybakami ludzi”. To „natychmiast” wskazuje na ich gotowość, ale nie na to, że pójście za Chrystusem było dla nich czymś łatwym. Dopiero po Zesłaniu Ducha Świętego apostołowie stali się zdolni do wypełnienia powierzonej im misji. Do dzieła ewangelizacji Jezus powołuje nie tylko księży i osoby zakonne, ale także świeckich wiernych, w tym małżeństwa i rodziny. Nie przez przypadek Rok Życia Konsekrowanego, który obchodzimy, jest jednocześnie rokiem, w którym odbędzie się zwyczajny synod biskupów o rodzinie. Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy ewangelizacyjnego świadectwa rodzin, z których będą m.in. powołania kapłańskie i zakonne.

 

 

 

              

 

Co roku w ostatnią niedzielę stycznia przypada Światowy Dzień Trędowatych.Dokładna liczba trędowatych nie jest znana. Wiadomo natomiast, ilu trędowatych rocznie trafia na leczenie w ośrodkach, szpitalach, ambulatoriach, stacjach misyjnych. Liczbę zarejestrowanych każdego roku przypadków trądu podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i są one traktowane jako oficjalne, udokumentowane dane. Najnowszy komunikat dotyczy roku 2011, kiedy zanotowano 219 075 nowych przypadków trądu. Ponad 20 tys. chorych to dzieci poniżej 15. roku życia. Ludzi wyleczonych z choroby, ale traktowanych w swoich środowiskach jako trędowaci, na świecie żyje kilkanaście milionów. Ponad dwa miliony osób po przebytym trądzie to osoby niepełnosprawne.
Po okresie radykalnego spadku notowanych przypadków trądu, od kilku lat liczba trędowatych nie zmniejsza się. Dotyczy to zwłaszcza Indii, które są największym ogniskiem tej choroby. Jedna trzecia wszystkich trędowatych znajduje się pod opieką ośrodków noszących imię inicjatora światowej akcji na rzecz trędowatych Raoula Follereau, w których pracują między innymi polscy misjonarze.
Fundacja Polska Raoula Follereau to niedochodowa organizacja, która powstała, aby wspierać najbiedniejszych z biednych. Inspiracja wypłynęła od Raoula Follereau, który całe swoje życie poświęcił walce z trądem, chorobą, która od czasów biblijnych jest przekleństwem ludzi biednych i zapomnianych.

W 2015 r. obchodzimy 62. Światowy Dzień Trędowatych. Dzień ten jest "okazją do uświadomienia nam na nowo potrzeby odbudowania w nas wyobraźni miłosierdzia. Bez niej, mimo postępu cywilizacyjnego rozwiniętych społeczeństw, trąd, głód i inne zapomniane już dziś choroby będą dalej dziesiątkowały naszych najuboższych i najsłabszych braci" - pisze prezes Fundacji Follereau w jednym z apeli na ten Dzień.

 

   

 

                   https://www.youtube.com/watch?v=RLNxgHeSD60

 


_____________________________________________


NIE DLA ABORCJI
FARMAKOLOGICZNEJ!

_____________________________________________

APEL
 
Kliknij „JESTEM PRZECIW” ratyfikacji Konwencji CAHVIO, żeby jej zwolennicy nie mogli wykorzystywać podpisów „za” jako argumentu za jej ratyfikacją.
 
TO BARDZO WAŻNE. Jak dotąd mają 3375 przeciw 72. To miażdżąca przewaga 47:1. Od kilku dni nie możemy zmienić tej proporcji. Jeśli nie zmienimy tej proporcji, to wynik tej pozornie marginalnej petycji na pewno zostanie wykorzystany w debacie Sejmowej.
 
Dlatego apelujemy, poświęć minutę lub dwie, żeby odwrócić te proporcje i przekaż dalej tego maila, żeby to działanie było naprawdę skuteczne. Jeśli już głosowałeś przeciw, to pomyśl, kogo jeszcze możesz zachęcić, by zrobił to samo.
 
Pamiętaj, chodzi o głosowanie „przeciw”, czyli „Nie popieram petycji”.
 
Oto adres petycji:
http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=10809
 
 
Dlaczego jest to takie potrzebne?
 
Za dwa tygodnie może zostać ratyfikowana Konwencja CAHVIO (o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej), która pod pozorami  obrony przed przemocą kryje wprowadzenie narzuconej przez państwo rewolucji społeczno-seksualnej, prowadzącej nie tylko do demoralizacji i zaburzenia seksualności społeczeństwa na niespotykaną skalę, ale – w dalszym etapie – do zniszczenia małżeństwa i rodziny i zastępienia ich atrapami „rodzin” i „małżeństw” w postaci związków homo-  i queer-seksualnych (tzn. o innych, bardziej wymyślnych odmianach dewiacji). W załącznikach są dodatkowe informacje na temat Konwencji. 
 Zwolennicy Konwencji oczywiście ukrywają jej prawdziwe znaczenie i cele. Dzięki przewadze medialnej zyskują społeczne poparcie dla konwencji, bo większość ludzi przecież nie popiera przemocy. Prawdę o konwencji można zaleźć jedynie mediach katolickich i opozycyjnych.
 
 To uzyskane dzięki kłamliwej propagandzie społeczne poparcie jest dla nich dodatkowym argumentem za ratyfikacją konwencji. 
 
Dlatego apelujemy, żeby zaznaczyć sprzeciw wobec Konwencji i pokazać, że nie jest prawdą, że popiera ją przygniatająca większość polskiego społeczeństwa.
 
Pozdrawiam
 
Grzegorz Strzemecki
Obywatelska Inicjatywa Rodzin


_____________________________________________


24 stycznia 
ŚW. FRANCISZKA SALEZEGO,
BISKUPA I DOKTORA KOŚCIOŁA
 
  
 
                 
 
Wprowadzenia do życia pobożnego św. Franciszka Salezego, biskupa
 

Pobożność możliwa jest i potrzebna we wszystkich powołaniach i stanach

 

Bóg stwarzając świat rozkazał roślinom przynosić owoc "każdej według swego rodzaju". Podobnie też nakazuje chrześcijanom, żywym roślinom swego Kościoła, aby przynosili owoce pobożności odpowiednio do stanu i powołania. 
Inaczej rozwijać ma pobożność człowiek wyżej postawiony, inaczej rzemieślnik lub sługa, inaczej książę, inaczej wdowa, inaczej dziewica lub małżonka. Nawet i to nie wszystko. Trzeba jeszcze, aby każdy rozwijał pobożność odpowiednio do swych sił, zajęć i obowiązków. 
Powiedz mi, proszę, Filoteo, czy byłoby rzeczą właściwą, gdyby biskupi zapragnęli żyć w samotności jak kartuzi, gdyby ludzie żonaci nie więcej starali się o powiększenie dóbr materialnych niż kapucyni, gdyby rzemieślnik cały dzień spędzał w kościele jak zakonnik, a znowu zakonnik był wystawiony na wszelkiego rodzaju spotkania i sprawy, jak ci, którzy zobowiązani są śpieszyć bliźnim z pomocą, na przykład biskup? Czyż taka pobożność nie byłaby śmieszna, nieuporządkowana i nieznośna? A tymczasem tego rodzaju pomyłki i nieporozumienia zdarzają się bardzo często. 
Otóż nie, moja Filoteo: pobożność, jeżeli jest prawdziwa i szczera, niczego nie rujnuje, ale wszystko udoskonala i dopełnia. Kiedy zaś przeszkadza i sprzeciwia się prawowitemu powołaniu lub stanowi, z pewnością jest fałszywa. 
Pszczoła tak zbiera miód z kwiatów, iż nie doznają one żadnej szkody. Pozostawia je nienaruszone i świeże, tak jak je zastała. Otóż prawdziwa pobożność czyni więcej: nie tylko nie przeszkadza żadnemu powołaniu, żadnemu zajęciu, ale przeciwnie, wszystko doskonali i ozdabia. 
Podobnie jak szlachetne kamienie wrzucone do miodu nabierają większego blasku jaśniejąc zgodnie ze swą barwą, tak też powołanie każdego człowieka doskonali się i staje się pożyteczniejsze, gdy łączy się z nim pobożność. Pobożność sprawia, iż kierowanie rodziną staje się pełne pokoju, że bardziej szczera staje się miłość małżonków, a posłuszeństwo należne władzy pełniejsze, że wszelkie inne zajęcia stają się przyjemniejsze i bardziej powabne. 
Błędem jest zatem, nieomal herezją, usuwanie pobożności z wojskowych koszar, z rzemieślniczych warsztatów, z dworu książąt, z mieszkań małżonków. To prawda, droga Filoteo, że powołanie czysto kontemplacyjne, monastyczne i klasztorne nie może być urzeczywistniane przy tego rodzaju obowiązkach i zajęciach. Jednakże oprócz tych trzech rodzajów pobożności istnieje wiele innych, które zdolne są udoskonalić ludzi żyjących w stanie świeckim. 
Gdziekolwiek zatem jesteśmy, możemy i powinniśmy dążyć do doskonałości.
 
************************************************************************************************************************
 

Krótkie rady św. Franciszka Salezego.

O modlitwie

Powinnaś ustalić czas modlitwy proporcjonalnie do swoich zajęć. Ponieważ spodobało się Bogu umieścić cię w takim rodzaju życia, gdzie jesteś ustawicznie rozrywana na wszystkie strony, trzeba przyzwyczajać się do krótkich modlitw. Należy jednak włączyć je w codzienny regulamin i nigdy nie opuszczać - z wyjątkiem wielkiej konieczności. Chciałbym, abyś po porannym wstaniu uklękła w adoracji przed Bogiem, przeżegnała się i prosiła Go o błogosławieństwo na cały dzień. To nie powinno zająć więcej czasu, niż odmówienie jednego lub dwóch "Ojcze nasz". (...) Wieczorem przed kolacją możesz pomodlić się żarliwie przez czas około jednego "Ojcze nasz". Bowiem nie ma tak zniewalającej przyczyny, abyś nie mogła wykraść jednego skoku w swobodę.

Wieczorem przed udaniem się na spoczynek doko­nasz sumarycznie przeglądu czynności dnia. Proś Boga o przeba­czenie za popełnione winy. Proś Go, by czuwał nad tobą i raczył cię pobłogosławić. Może to trwać krótko, przez czas odmówienia Zdrowaś Maryjo. Przede wszystkim jednak pragnę, abyś w ciągu zwracała serce do Boga i w kilku słowach wypowiadała Mu swoją wierność i miłość.

Jeśli ma modlitwie uświadamiamy sobie, że się modlimy, już przez to samo odwracamy uwagę od Boga, do którego powinniśmy kierować modlitwę. Myślimy o wykonywanej czynności - o modlitwie, a nie o Bogu. Nawet sam wysiłek w celu uniknięcia roatrgnień bywa niekiedy wielkim roztargnieniem.

W czynnościach duchowych najbardziej polecenia godna jest prostota. Chcesz się wpatrywać w Boga? Wpatruj się w Niego i na to jedynie zważaj. Człowiek zatopiony w żarliwej modlitwie nawet nie wie, że się modli. Nie myśli o modlitwie, którą zanosi do Boga, ale o Bogu, do którego się modli.

 

Św. Franciszek Salezy - kierownik duchowy ludzi świeckich.

Św. Franciszek Salezy proponował wszystkim drogę do świętości, ukazywał ludziom świeckim wartość ich powołania, a przy tym wszystkim starał się wskazać na aspekty bardzo optymistyczne w życiu chrześcijanina, jakimi są miłość Boga, radość, indywidualny charakter powołania. To samo czyni dzisiejsza teologia, inspirowana przez doktrynę Magisterium Kościoła.

Bp Salezy dokonał przełomu między epoką, w której świętość była zamknięta w klasztornych murach, a czasami, kiedy jest ona dostępna dla wszystkich. Niektóre myśli Salezego mogą się wydawać dzisiejszemu czytelnikowi zupełnie zwyczajne, może nawet banalne, jednakże zawsze należy pamiętać o kontekście, także tym czasowym, w którym działał św. Franciszek. W tamtej epoce poglądy, które on głosił, były niemal rewolucyjne.

Tak pojęta idea doskonałości chrześcijańskiej ludzi świeckich jest również odpowiednia dla ludzi dzisiejszych czasów. Pociągała ona współczesnych bp Salezemu chrześcijan, zwłaszcza tych kierowanych przez niego. Z powodzeniem może być ona proponowana ludziom naszego wieku, w którym idee humanizmu, optymizmu są nadal w centrum zainteresowań i stają się czymś atrakcyjnym.

 

****************************************************************************************************************************

MODLITWA DO ŚW. FRANCISZKA SALEZEGO

Święty Franciszku Salezy, 
Ty uczyłeś, że Bóg jest naszym Ojcem, 
Ojcem tak troskliwie czuwającym, 
że bez Jego Woli włos nam z głowy nie spadnie; 
wspomagaj nas w tym, abyśmy troskliwie przez całe nasze życie 
służyli Mu wiernie i gorąco Go miłowali. 
Mówiłeś: Kto chce kiedyś cieszyć się Bogiem, 
ten musi przedtem wiele dla Niego wycierpieć, 
bądź przy nas w naszych codziennych cierpieniach, 
troskach i pracach, abyśmy je zawsze dla miłości Pana Boga przeżywali. 

Apostole zwycięstwa, 
życzliwości nad obojętnością, 
pokory nad pychą, 
łagodności nad gwałtownością, 
prostoty nad fałszem i obłudą, 
bądź nam wzorem i doradcą w codziennym praktykowaniu tych cnót; 
Twoje postępowanie jaśniało blaskiem życia w obecności Bożej; 
upraszaj nam tę łaskę, abyśmy zawsze i wszędzie postępując w tej prawdzie, 
zasłużyli sobie na oglądanie Boga w niebie. 
Który żyje i kró1uje na wieki wieków. Amen. 


_____________________________________________



  NIECH BĘDZIE UWIELBIONA TRÓJCA PRZENAJŚWIĘTSZA I MARYJA NIEPOKALANIE POCZĘTA

Panie Jezu - powiedziałeś: po owocach poznacie "kto jest kto". Więc teraz już wiemy kto jest panem papieża Franciszka. Dziwne, że nie wstydzi się tak publicznie przyznawać do przynależności do masonerii, do lucyfera. Papież Franciszek jest dorosły i napewno wie, co znaczą znaki, które pokazuje z uśmiechem. Dziwne,
​  ​
że nie boi się Ciebie - Boga i nie boi się wyznawać wielobóstwa. Tacy jak on, zawsze pozostawią Ciebie jako "baranka" 
i będą kłamać, że Ty jesteś barankiem i ....... zbawiasz świat, jakby nie znali Twego Imienia.
​Pan Jezus:​
               " Dzieci - nikt Mnie nie pyta, tak przedtem jak i teraz​. Czy to tak trudno zrozumieć? Wy ludzie nie 
chcecie pojąć takich prostych czynności wykonywanych podczas Eucharystii. Czy widzicie baranka, czy umiecie wyobrazić sobie, że baranek was zbawi? Do baranka porównywany byłem przez ówczesnych ludzi, gdy jeszcze żyłem, gdy chodziłem po ziemi. Przed Moim narodzeniem były składane na Ołtarzu 
jagnięta Bogu Ojcu, ale Ja jestem człowiekiem i nigdy nie byłem barankiem - to jest tylko "symbol" a symbol, ani baranek nie zbawia. Gdy przezywacie Mnie "barankiem", to Mnie serce boli, gdyż zmartwychwstałem jako KRÓL, a nie jako baranek. Nauczcie się widzieć Zbawiciela waszego - człowieka. Dlatego jest tak dużo zła na świecie, bo Bóg jest ciągle obrażany przez swoich kapłanów i Łask Moich macie niewiele. Jak wam nie wstyd porównywać Jezusa Zmartwychwstałego Boga do zwierzęcia. Czy już całkiem oślepliście?  Jezus zbolały przekręcaniem Jego PRAW".
---------------------
Co dzień ok. godziny trzeciej rano wstaję i modlę się do całej Trójcy Przenajświętszej i Matki Bożej.  Często wstaje też koleżanka, u której mieszkam - tak było i teraz dnia 21 stycznia. Uklękłyśmy i Pan Jezus - Król powiedział:
"Witam was Moje owieczki". Myślę sobie - może dobrze mówią "Baranku Boży" i Pan Jezus powiedział:
"Ja Jestem Pasterzem a nie barankiem". Rozważa
​ła​
m z koleżanką: to dlaczego kapłani podnosząc Hostię nie powiedzą
: "
OTO PASTERZ"- naprawdę trudno zrozumieć dlaczego tak bardzo obrażany jest Pan Bóg.
​ ​
Okazało się, że 21 stycznia to jest data​ zamordowania
w wieku 12 lat
- ​
św. Agnieszki - dziewicy
​, która trzyma baranka na rękach, jako symbol niewinności.
---------------------
Panie Jezu - Twój umiłowany kaplan  pięknie celebruje Mszę Świętą, ubarwia Ją modlitwami, ale mnie razi, gdy mówi, że Msza św. to jest UCZTA, a ja wiem, że to jest Twoja Męka i Droga Krzyżowa w piątek a ten kapłan powiedział, że celebrujemy Wielki Czwartek
Pan Jezus:

                 " Do
tego
kapłana to powiem, że czyni prawie wszystko według woli Mojej.
        Są rażące błędy, gdy wszystkim oznajmia, że Msza Św. to jest UCZTA. 
Do wszystkich to mówię:
         " MSZA ŚWIĘTA JEST TO MĘKA MOJA A ZBAWICIEL WASZ ZAKRWAWIONY NA KRZYŻU KONA".
     Czytajcie  książki osób Świętych. Zawsze stawiajcie się w miejscu przeciwnika - czy wy tak chcielibyście?
 A ty Mój umiłowany kapłanie słuchaj Boga, a nie człowieka i godnie Mnie reprezentuj. Mi
​ł​
osierdzie Moje jest nad wami".


 

    PAPIEŻ FRANCISZEK OŚWIADCZA DO KOGO NALEŻY - POPATRZCIE JAKI KRZYŻ NOSI .​

_____________________________________________

(I.22.054)

USOPAŁ informuje, iż rozsyła teksty różnych autorów, tak „z pierwszej ręki” jak i przedruki, traktujące o najistotniejszych problemach Polski i Świata. Kluczem doboru treści, nie jest zgodność poglądów Autorów publikacji z poglądami USOPAŁ, lecz decyduje imperatyw ważności tematu. Poglądy prezentowane przez Autorów tekstów, nie zawsze podzielamy. Uznając jednak, że wszelka wymiana poglądów i wiedzy, jest pożyteczna dla życia publicznego - prezentujemy nawet kontrowersyjne opinie, pozostawiając naszym czytelnikom ich osąd.

 

 

Wojciech Deresiński

Maria Regina Polonia

_____________________________________________


Czy na papieskiej Mszy w Manili doszło do nadużycia? - NIE

_____________________________________________

Kościelni progresiści przegrali, stracili młode pokolenie

Kościelni progresiści przegrali, stracili młode pokolenie
„Najbardziej zagorzałymi zwolennikami Soboru Watykańskiego II byli księża, którzy bardziej niż sam sobór przeżywali rewolucję lat 60. Dla nich Vaticanum II oznacza rewolucję roku 1968, tyle że w Kościele. To pokolenie powoli odchodzi, pojawia się natomiast nowa generacja świeckich, kapłanów, seminarzystów, którzy do Soboru Watykańskiego II i jego efektów podchodzą ze świeżym umysłem” – mówi na łamach „Do Rzeczy” prof. Roberto de Mattei.

– Progresiści uważali, że z biegiem czasu Tradycja wygaśnie. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie. To linia progresistów okazała się jałowa i zaczyna brakować jej zwolenników. Aby przeżyć, potrzebują sztucznego wsparcia mediów, ale i tak jest już w stanie śmierci klinicznej. Tradycja tymczasem jest żywa i stanowi wielką nadzieję na odrodzenie Kościoła w XXI wieku – mówi włoski historyk Kościoła, Roberto de Mattei, w rozmowie z Pawłem Lisickim.

De Mattei, pytany o ocenę pontyfikatu papieża Franciszka, zauważa, że nikt tak naprawdę nie zna myśli i celów Biskupa Rzymu. – Wszyscy natomiast znają pomysły jego najbliższych współpracowników. Jean-Marie Guenois w „Le Figaro” wskazuje trójcę: niemiecki kardynał Walter Kasper, włoski bp Bruno Forte i argentyński arcybiskup Victor Manuel Fernandez. Rzeczony Kasper jak taran prze do tego, by dopuścić do komunii rozwodników żyjących w nowych związkach, Forte sekunduje legalizacji małżeństw homoseksualnych, a Fernandez jest wyrazicielem ludowej teologii peronistycznej – zauważa włoski tradycjonalista.

Roberto de Mattei dodaje, że zmiany proponowane przez kard. Waltera Kaspera nie mają jedynie charakteru „duszpasterskiego”. – Nowa moralność dotyczy samego sakramentu małżeństwa oraz dwóch przykazań: szóstego i dziewiątego. Według kard. Kaspera Kościół powinien udzielać błogosławieństwa wszystkiemu, co pojawi się w społeczeństwie, począwszy od związków pozamałżeńskich. Gdyby wprowadzić w życie jego koncepcje, trzeba by było nie tylko zgodzić się na katolickie rozwody, a w konsekwencji również na pseudo-małżeństwa cudzołożników, ale także zalegalizować wszelkie formy współżycia przed- i pozamałżeńskiego, hetero- i homoseksualnego, o ile osoby dokonujące tych aktów podejmowałyby je autentycznie, szczerze i zgodnie z nakazem indywidualnego sumienia. Synod z października 2014 roku potoczył się zgodnie z tą koncepcją, natomiast dziś, ponieważ w perspektywie mamy synod w 2015 r., toczy się w kościele wojna doktrynalna dotycząca koncepcji rodziny i małżeństwa – mówi de Mattei.
W tym sporze kościelni progresiści interpretują nauczanie II Soboru Watykańskiego w duchu hedonistycznym. – Najwyższymi wartościami stają się życie i obyczaj, a ponieważ wielu chrześcijan żyje dziś w grzechu (choć wcale tak nie uważają), Kościół powinien dostosować doktrynę do ich przekonań, negując samą koncepcję grzechu. Ostatecznym kryterium prawdy staje się rzeczywistość socjologiczna. Tymczasem musimy umocnić prymat wiary i moralności nad współczesną obyczajowością – dodaje prof. Roberto de Mattei.


 http://www.pch24.pl/koscielni-progresisci-przegrali--stracili-mlode-pokolenie,33416,i.html#ixzz3PYM4bOc2

_____________________________________________


Tak się robi rewolucję - Soros finansuje zamieszki w Ferguson, USA


_____________________________________________


Książki które zmienią Wasz pogląd na świat.

Prawdziwa wiedza o Polsce i świecie współczesnym.

 Borys Dziś,

​   ​
ul. Bydgoska 38,
​   ​
81-322 Gdynia
​   ​
Tel. 720 472 605
​      ​
e-mail: borysdzis@wp.pl

 

Anonim, Największe tajemnice masonerii, 7 zł

Bednarczyk Tadeusz, Wiesenthal contra Waluś, Demianiuk i inni, 18 zł

Blumchen Izaak, Prawo rasy wyższej, 6 zł

Brochocki JerzyRewolta marcowa, 35 zł

Chesterton Gilbert K., Obrona rzeczy wzgardzonych, 9 zł

Chodorowski Jerzy, Czy zmierzch państwa narodowego?, 20 zł

Chodorowski Jerzy, Kto kogo prowadzi? Szkice o zjednoczeniu Europy i globalizmie, 12 zł

Chodorowski Jerzy, Osoba ludzka w doktrynie i praktyce europejskich wspólnot gospodarczych, 30 zł

Czołowski, Pikulski, Caro, Mord rytualny. Epizod z przeszłości Lwowa, 30 zł

Didier Stanisław, Rola neofitów w dziejach Polski, 19zł

Dillon George, ks. biskup dr, Masoneria zdemaskowana, 19 zł

Eger Feliksa, Żydzi i masoni we wspólnej pracy, 25 zł

Fahey Denis, Naturalizm masońsko - żydowski, 20 zł

Finkelstein Norman, Przedsiębiorstwo Holocaust, 20 zł

Fisher Paul, Szatan jest ich bogiem, 15 zł

Ford Henry, Międzynarodowy Żyd, 45 zł

Gajewski Kazimierz, Poznaj żyda (Talmud i dusza żydowska), 13 zł

Giertych Jędrzej, Nacjonalizm chrześcijański, 15 zł

Giertych Jędrzej, Tysiąc lat historii narodu polskiego, tylko Tom 2 i 3, każdy Tom po 10 zł (Tom 1 - wyczerpany)

Giertych Jędrzej, O roli obozu masońskiego w przebiegu dziejów, 2 zł NA WYCZERPANIU!

Glass Henryk, Zamach bolszewizmu na młodzież, reprint z 1927, 18 zł

Gładkowski Romuald, O pieniądzu i lichwiarzach, 10 zł

Hanff Konstanty Zygfryd, Rewizja historii, T. 2 (Tom 1 - wyczerpany), 15 zł

Hanff Konstanty Zygfryd,  Rutkowski Zbigniew, Dekonspiracja Nowego Porządku Świata, 10 zł

Hanff Konstanty Zygfryd, Rutkowski Zbigniew, Symbole naszych wrogów, 10 zł

Hollis Christopher, Kryzys pieniądza, 22 zł

Hryniewicz - Bakierowski Wacław gen., Czy Ameryka przetrwa do roku 2009? 15 zł NA WYCZERPANIU!

Hryniewicz - Bakierowski Wacław gen., Komunikaty MSZ Rządu R.P. na Uchodźstwie (1983 – 1985), 10 zł

Kiersztyn Tadeusz ks., Zatrute źródło masoneria, 10 zł

Koczwara Krzysztof, Od księdza Jankowskiego, Polski i Kościoła wara wraże syny. W obronie zagrożonych wartości, 12 zł

Koneczny Feliks, Więcej dobrobytu, 8zł

Koneczny Feliks, O cywilizację łacińską, 6 zł

Koneczny Feliks, Polska między wschodem a zachodem, 6 zł

Koneczny Feliks, Protestantyzm w życiu zbiorowym, 6 zł

Kowalski S., Żydzi chrzczeni, 20 zł

Kruszyński Józef ks. prof., Antysemityzm, antyjudaizm, antygoizm, 10 zł

Krzepkowski Andrzej, Umierający i zmartwychwstali, 17 zł

Majka Robert, Nieznany prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Juliusz Nowina – Sokolnicki, 20 zł NA WYCZERPANIU!

Manifold Deirdre, Fatima i wielki spisek, 18 zł

Manifold Deirdre, Pieniądz - korzeń wszelkiego zła, 7 zł

Morawski Kazimierz Marian, Moszczyński Włodzimierz, Co to jest masoneria, 12 zł

Niemojewski Andrzej, Dusza żydowska w zwierciadle Talmudu, 20 zł

Noskowicz Mieczysław, Najświętsze trzy hostie. 1399, 19 zł

Pelczar Józef Sebastian, bł. bp dr, Masoneria. Jej istota, zasady, dążności, początki, rozwój, organizacja, ceremoniał i działanie, 38 zł

Pogonowski Iwo Cyprian prof., Hegemonia. Komentarze do polityki zagranicznej USA, 19 zł

Poradowski Michał ks., Dziedzictwo rewolucji francuskiej, 30 zł

Poradowski Michał ks., Katolickie państwo narodu polskiego, 10 zł

Poradowski Michał ks., Kościół od wewnątrz zagrożony, 18 zł

Poradowski Michał ks., Neokatechumenat, 8 zł

Poradowski Michał ks.,O filozofii i rewolucji, 9 zł

Poradowski Michał ks., Palimpsest, 15 zł

Poradowski Michał ks., 30 – lecie II Soboru Watykańskiego, 12 zł

Poradowski Michał ks., Teologia wyzwolenia wg Karola Marksa, 9 zł

Poradowski Michał ks., Upadek filozofii przyczyną upadku teologii, 10 zł

Poradowski Michał ks., Wizyta pasterska Jana Pawła II w Chile, 10 zł

Protokoły mędrców Syjonu, 14 zł

Pruszyński Aleksander, Polacy-Żydzi. Tysiąc lat stosunków, 8 zł

Raina Peter, Ostatnia bitwa prałata (ks. H. Jankowskiego), 25 zł

Ratajczak Dariusz, Inkwizycja po Polsku, 20 zł

REB, Mocarstwo podziemne, 8 zł

Rohnka Dariusz, Fatalna fikcja, 25 zł

Rolicki Henryk, Zmierzch Izraela, 35 zł

Rutkowski Zbigniew red., Prezydent i Rząd Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie, 20 zł NA WYCZERPANIU!

Sarda y Salvany Felix ks. dr, Liberalizm jest grzechem, 25 zł NA WYCZERPANIU!

Sawicki Witold, Organizacje tajne w walce z Kościołem (Antykościół tajny - zarys), 20 zł

Skrudlik Mieczysław, Masoneria w Polsce, 20 zł

Sołżenicyn Aleksander, Smuta najnowszych czasów czyli  zadziwiające przypadki Wani Czmotanowa, 7 zł

Soucy Leopold, Fałszerze pieniędzy, 13 zł

Szahak Izrael, Żydowskie dzieje i religia, 20 zł

Szymański Jakub, Masoneria „kościół Antychrysta”, 30 zł NA WYCZERPANIU!

Trzcińska Maria, Obóz zagłady w centrum Warszawy. KL-Warschau, 18 zł

Trzeciak Stanisław ks. dr, Program światowej polityki żydowskiej, 20 zł

Wesołowski Henryk, Robią wszystko żeby nas oszukać, 30 zł NA WYCZERPANIU!

Wolna Polska nr 1-2/151-152,10 zł NA WYCZERPANIU!

Wolna Polska nr 3/153, 12 zł

Wolna Polska nr 4/154, (Chodorowski Jerzy, Richard Coudenhove-Kalergi), 10 zł

Wysocki Stanisław, Żydzi – przeproście, 12 zł

Wysocki Stanisław, Żydzi w dzisiejszym świecie, 20 zł

Wróbel Włodzimierz ks. dr, Fields Edward R. dr, Co sławni ludzie mówili o Żydach? 13 zł

Zamorski Kazimierz, Pod anteną Radia Wolna Europa, 20 zł NA WYCZERPANIU!


____________________________________________




PIELGRZYMKA PAPIEŻA FRANCISZKA NA FILIPINY
 

W najbliższy czwartek będziemy przepraszać Boga za profanację dokonaną podczas Mszy

​ św.​
odprawianej na Filipinach, podczas pielgrzymki Papieża, oraz o nawrócenie dla kapłanów i wiernych. Dokładnie chodzi o to, co widać na poniższym filmie…  

 

https://www.facebook.com/video.php?v=397655027064598&set=vb.214092855420817&type=2&theater  

MODLITWY Z FATIMY

Modlitwa wynagradzająca

Przenajświętsza Trójco, Ojcze, Synu i Duchu Święty! Z najgłębszą czcią i żalem za moje grzechy, ofiaruję Tobie drogocenne Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo naszego Zbawiciela obecnego w Najświętszym Sakramencie Ołtarza na całej kuli ziemskiej, jako zadośćuczynienie za grzechy, przez które On sam jest znieważany. Na mocy nieskończonych zasług Jego Najświętszego Serca i przez wstawiennictwo Niepokalanego Serca Maryi, proszę Cię o nawrócenie nieszczęśliwych grzeszników. Amen. 

​-----------------------------------------------------​

Modlitwa wynagradzająca

 

O mój Boże, wierzę w Ciebie, uwielbiam Ciebie, ufam Tobie i kocham Ciebie z całego serca. Proszę Cię o przebaczenie tym, którzy nie wierzą, nie uwielbiają Ciebie, którzy nie ufają Tobie i którzy Cię nie kochają. Panie Jezu, w Przenajświętszym Sakramencie niegodnie przyjmowany, Panie Jezu, w Przenajświętszym Sakramencie od świętokradców sponiewierany i wzgardzony, Zmiłuj się nad nami!

​----------------------------------------------------​
.
​ Panie Jezu - czy wizyta papieża Franciszka na Filipinach była pożyteczna i według Twojej woli. ​Wiele błędów było popełnionych nawet przez samego papieża. Nam ludziom świeckim nie podobała się decyzja opuszczenia o 4 godziny wcześniej tego kraju a powód: zbliżający się sztorm. To znaczy, że papież nie ufał Tobie. Taki stary   a przestraszył się ........deszczu. Zostawił tysiące ludzi i po prostu uciekł. A przecież mógł z takim wielki tłumem zanosić modlitwy do Ciebie o dobrą pogodę. Niestety nie ufa Tobie, który cuda czynisz. 
Następnym błędem, 
który
nas poruszył, to zabrania nam mieć więcej dzieci, abyśmy nie rozmnażali się jak króliki
​. Czy to mówił tylko do nas chrześcijan czy do wszystkich ludzi?​
  
​  

Pan Jezus:

              " Jak już powiedziałem: żaden papież nie ma prawa ustanawiać "Dogmatu  o nieomylności",
bo tylko Bóg jest nieomylny. Ten papież Franciszek, który nazwał się "Biskupem Rzymu" zawstydza Mnie, a tak bardzo na niego liczyłem. Akceptuje - wielobóstwo, bo tak można nazwać tolerancję  i akceptowanie innych religii opartych na pysze i zarozumiałości ich twórców i w dalszym ciągu zgadza się na to wielobóstwo, zamiast głosić, że JEZUS JEST JEDEN i nie ma wielu, bo musiałby być w każdej religii inny. PRAWDA JEST TYLKO W JEDNYM WYDANIU.  
Każdy człowiek i papież też winien głosić PRAWDĘ O PRAWDZIE, a nie akceptować wielobóstwa. KAŻDY KATOLIK WINIEN BYĆ MISJONARZEM.  Tak, to prawda - papież po prostu uciekł z miejsca modlitwy i zostawił zawiedzionych ludzi. Tak bardzo było Mi przykro, że on nie umie Mnie naśladować.

     Jezus - Jeden i ten sam na Ołtarzach kościołów katolickich.


     

Litania Wynagradzająca za zniewagi Panu Jezusowi Utajonemu w Najświętszym Sakramencie

 

Kyrie, eleison, Chryste, eleison, Kyrie, eleison. 
Chryste, usłysz nas. 
Chryste, wysłuchaj nas. 
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami
Święta Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami
Panie Jezu, w Przenajświętszym Sakramencie na zadośćuczynienie za grzechy nasze ofiarowany, zmiłuj się nad nami
Panie Jezu, w Przenajświętszym Sakramencie za nas i od nas na ołtarzach znieważany, 
Panie Jezu, w Przenajświętszym Sakramencie przeznaczony na znak, któremu sprzeciwiać się będą, 
Panie Jezu, w Przenajświętszym Sakramencie często nieprzyjaciołom Twoim na znieważanie wydany, 
Panie Jezu, w Przenajświętszym Sakramencie od niewiernych wyszydzany, 
Panie Jezu, w Przenajświętszym Sakramencie od bezbożnych ludzi wyśmiewany i bluźnierstwami obrażany, 
Panie Jezu, w Przenajświętszym Sakramencie niegodnie przyjmowany, 
Panie Jezu, w Przenajświętszym Sakramencie od świętokradców sponiewierany i wzgardzony, 
Panie Jezu, w Przenajświętszym Sakramencie od wielu z wybranych sług Twoich nie czczony, 
Panie Jezu, w Przenajświętszym Sakramencie w kościołach opuszczony i zapomniany, 
Panie Jezu, w Przenajświętszym Sakramencie zbyt mało czczony, 
Bądź nam miłościw, przepuść nam, Panie! 
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Panie! 
Za znieważanie tak wielkiego Sakramentu, wynagradzamy Ci, Panie! 
Za niegodne Ciała i Krwi Twojej przyjmowanie, 
Za niegodne zachowanie w obecności Twojej w Przenajświętszym Sakramencie, 
Za nienawiść bezbożnych, 
Za rzucane przeciw Tobie bluźnierstwa, 
Za oziębłość wielu Twych dzieci, 
Za niewdzięczność i zapomnienie ludzi o Tobie 
w Przenajświętszym Sakramencie, 
Za bezczeszczenie świątyń Twoich, 
Za niezbożne mowy i uczynki w kościołach w Twej obecności, 
My, grzeszni, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie
Abyś wszystkim wiernym uszanowanie i gorące nabożeństwo do Przenajświętszego
Sakramentu dać raczył, 
Abyś wszystkim świętokradcom Przenajświętszego Sakramentu łaskę szczerego nawrócenia udzielić raczył, 
Abyś braciom odłączonym łaskę dostatecznego poznania tej tajemnicy miłości udzielić raczył, 
Abyś serca nasze coraz gorętszą miłością ku Przenajświętszemu Sakramentowi zapalić raczył, 
Abyś nas do częstego i godnego przyjmowania Najświętszego Sakramentu zachęcać raczył, 
Abyś nas w godzinę śmierci tym niebieskim pokarmem zasilić raczył, 
Abyś wynagrodzenia nasze łaskawie przyjąć raczył, 
Panie Jezu, w Przenajświętszym Sakramencie, zmiłuj się nad nami! 
Panie Jezu, w Przenajświętszym Sakramencie, zlituj się nad nami! 
Panie Jezu Chryste Królu, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie
Panie Jezu Chryste Królu, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie. 
Panie Jezu Chryste Królu, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami

W.: Twoja cześć, chwała, nasz wieczny Panie, 
O.: Na wieczne czasy niech nie ustanie. 

Módlmy się. 
Panie Jezu Chryste, Ty z nieskończonej miłości Twego Serca dzień i noc pozostajesz z nami w Najświętszym Sakramencie, a za miłość odbierasz urągania, zelżywości, świętokradztwa i wzgar­dy, jakimi Cię ludzie obrażają. Daj nam tę łaskę, błagamy Cię, Panie, abyśmy Ciebie za te rozliczne zniewagi pobożnie przepra­szali, abyśmy Ci za nie jak najgorętszą miłość okazali. A szcze­gólnie pragniemy Ci przez Komunie święte wynagaradzające za­dośćuczynić za niewdzięczności ludzkie. Dopomóż nam w tym, który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

                                                      
 Jezu, ufam Tobie! 

Jezu, rozpal serce moje miłością. 

Z Bogiem wszystko mogę. 

Spocznij. Jezu, w sercu moim. 

O mój Jezu, miłosierdzia. 

Wszystko dla Jezusa. 

Jezu Miłosierny wybaw mnie z jarzma grzechu! 

O Maryjo Matko Miłosierdzia módl się za nami! 

Dopomóż mi życiem odkrywać Twoje Miłosierdzie 

Zanurz mnie w zdrojach swojego Miłosierdzia 

Uwielbiam Cię Jezu za Twe Miłosierdzie 

W chwilach próby bądź dla mnie Miłosierny 

Panie, potrzebuję Twojej miłości 

Przebacz mi Jezu w Miłosierdziu swoim 

Zawierzam Ci swoje życie 

Twój krzyż Panie niech mnie uczy Miłosierdzia 

Nieskończone Miłosierdzie , przenikaj moją codzienność 

Przebacz mi Jezu w Miłosierdziu Swoim 

Zawierzam Ci Miłosierny Panie całe swoje życie 

Ogarnij mnie Jezu łaską swego Miłosierdzia 

Uczyń mnie apostołem Twojego Miłosierdzia 

Chwała Ci Jezu Miłosierny 

Daj mi poznać potęgę Twojego Miłosierdzia 

Tulę się w ramionach Twojego Miłosierdzia 

Ufam Miłosierdziu Twojemu 

Skrusz moje serce Swoim 

Rozpal mnie miłością płynącą z Twojego Miłosierdzia 

Jezu Miłosierny - prowadź! 

Panie, naucz mnie być miłosiernym 

Bezkresna przepaści Miłosierdzia Bożego, kieruj życiem moim ! 
 
            

_____________________________________________

KORESPONDENCJA​  -  EGZORCYZMY -  

Od dawna nasuwa mi się refleksja:

zawsze mam dylemat wewnętrzny, gdy widzę, czy czytam o tzw. umysłowo chorych, których dziś wysyła się do psychiatry…. Za czasów Pana Jezusa nie istniała taka dziedzina jak psychiatria w medycynie, a wszystkie choroby miały podłoże diabelskie, tym bardziej psychiczne ( różnica między nimi a opętaniem wynikała tylko z nasilenia symptomów – przy opętaniu było to bardziej widoczne, spektakularne, zaś tzw. dręczenia demoniczne nieco mniej ). Dziś należałoby ¾ ludzi egzorcyzmować, bo  jak powiedział Pan Jezus u Valtorty są teraz opętania o wiele groźniejsze, niewidoczne dla oczu, gdyż demony opanowujące ludzi są niezwykle inteligentne, atakują inteligentnie ; nie robią z ludzi  wariatów, ale wchodzą w pola pragnień, aspiracji, oczekiwań, mód… i tak np. bożyszcze tłumów – tzw. idol,  jest zwyczajnie opętany ( demonem: seksu, alkoholu, narkotyków, mody itd. – ile tych demonów w sobie ma? ) i ciągnie za sobą biedne masy, zwłaszcza młodzieży, które biegają za nim jak za guru… podobnie polityk, który umie świetnie „pływać” w dyplomacji, jest zwyczajnym kłamcą, obłudnikiem, złodziejem, homo itd. – ile tych demonów w sobie ma? Oczywiście, nie każdy, ale…  

​                                                                                                                    

Modlitwa o uwolnienie z mocy zła i stanięcie w Prawdzie, przydałaby się wszystkim… tylko do kogo się z tym udać?   

Kapłani – chyba poza charyzmatykami –z całym szacunkiem do nich – ale  tego w ogóle nie czują i nie widzą, i zdaje się, że są najbardziej zaślepieni….- Małgorzata.

_____________________________________________

„Ta międzyreligijność, jako poszanowanie braci, — jest łaską…”.???

ZAWSZE MOŻNA WSZYSTKO WYTŁUMACZYĆ I NAWET TO, ŻE "MIĘDZYRELIGIJNOŚĆ JEST ŁASKĄ"- OD LUCYFERA​.

 

Zastępca Chrystusa na Ziemi czy… perfidny wróg Kościoła Rzymskokatolickiego — „Ta międzyreligijność, jako poszanowanie braci, — jest łaską…”.

Perfidny Wróg Kościoła Rzymskokatolickiego, ukryty agent żydomasońskich kryptosyjonistów, — czy może jednak Zastępca Chrystusa na Ziemi i Głowa Kościelnego Państwa Miasta Watykanu?

Zawstydzająco niedorzeczne bergolenie w samolocie, zadyma słowna mająca rozmyć odpowiedzialność fałszywego papieża za grzech śmiertelny popełniony przeciwko Pierwszemu Przykazaniu Bożemu: „Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną” — a także działanie przeciwko nauczaniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa, aby fałszywi pasterze nie stanowili zgorszenia dla maluczkich;

— Bergoglio polazł na własne życzenie do cudzej świątyni, aktywnie uczestniczył z własnej, — nieprzymuszonej woli,  — w czynnościach rytualnych bezbożników buddyjskich, — żeby mataczyć potem w sposób przedstawiony przez Radio Watykańskie:

 „…Byli tam nie tylko katolicy, ale również buddyści, muzułmanie, hinduiści – powiedział Ojciec Święty. – Wszyscy przyszli tam się modlić i twierdzą, że otrzymują łaski.
W ludzie, który nigdy się nie myli,  jest coś, co go jednoczy. 

— I jeśli oni są w sposób tak naturalny zjednoczeni przez to, że przyszli razem modlić się do świątyni, która jest chrześcijańska, ale nie tylko chrześcijańska, jakże ja mógłbym nie pójść do świątyni buddystów, aby ich pozdrowić?

 To, co wydarzyło się w Madhu, jest bardzo ważne. — Pozwala zrozumieć poczucie międzyreligijności, którym żyje się na Sri Lance.
Są też grupy fundamentalistów, ale oni nie są z ludem, to elity ideologiczne. 
— Kiedyś mówiło się, że buddyści idą do piekła. Również protestanci.
Kiedy byłem dzieckiem, uczono nas, że wszyscy protestanci idą do piekła.
— Kościół bardzo się rozwinął w poszanowaniu innych religii.
W dziejach Kościołach były mroczne chwile, —  musimy to przyznać bez skrępowania, — ponieważ również my jesteśmy na drodze z grzechu do łaski.
—  Ta międzyreligijność,  jako poszanowanie braci,  —  jest łaską…”.

Stefan Kosiewski

za:https://forumdlazycia.wordpress.com/2015/01/22/zastepca-chrystusa-na-ziemi-czy-perfidny-wrog-kosciola-rzymskokatolickiego-ta-miedzyreligijnosc-jako-poszanowanie-braci-jest-laska/

​-----------------------------------------​
 MÓJ KOMENTARZ

​ Kościół bardzo się rozwinął  w poszanowaniu innych religii i to jest wielki błąd Kościoła katolickiego, bo inne religie nie ustąpią ze swoich zasad a ten biedny Kościół katolicki szargany przez bezbożnych MUSI przystosować się do innych religii a papież prosł o błogosławieństwo innowiercę zamiast przed Panem Bogiem Wszechmogącym paść na kolana. Niestety papież na Boże Ciało - jako jedyny stał, jak przed kolegą. Szkoda, że tak jest bardzo wychwalany przez duchowieństwo, a nawet nazywany jest OJCEM ŚWIĘTYM - chyba mają jaskrę na oczach. No, ale cóż żaden kapłan nie może mówić przeciwko papieżowi, bo go suspeduje.​ Jaka szkoda, że Pan Bóg dozwolil na wybór takiego papieża, który uwielbia WIELOBÓSTWO. TAKI STARY A NIE ZROZUMIAŁ PANA JEZUSA, KTÓRY SZANUJAC WOLNĄ WOLĘ CZŁOWIEKA - PROSI SWOJE STWORZENIE O WYWYŻSZENIE GO NA KRÓLA ŚWIATA, A ZAPROWADZI POKÓJ NA ŻIEMI. Papież Franciszek wybrał narzekanie i nawet każe nam nauczyc się płakać. Drogi Franciszku mnóstwo ludzi płacze między innymi przez ciebie, gdyż nie chcesz uznać swego Stworzyciela za KRÓLA, gdy prosi Cie o to, a nieposłuszeństwo Panu Bogu i twoja pycha, bo Ty wiesz lepiej - jest twoim największym grzechem co będzie konsekwencją kataklizmów, wojen i zniszczenie ziemi razem z tobą. Będziesz żałowal, ale niestety, już nic się nie wróci. 
                     Powstanie nowe NIEBO i nowa ZIEMIA i .......nowi ludzie - bez ciebie i bez nas.
        A SZKODA - MOGŁO BYĆ INACZEJ, Z MIŁOŚCIĄ RZĄDZIŁBY PAN JEZUS - KRÓL. Mieczysława Kordas.

_____________________________________________

   Rekolekcje 

„Zawierzenie Najświętszej Maryi Pannie”
poprowadzi ks. dr Maciej Arkuszyński 
w dniach 27 luty-1 marca 2015 r.
w Niepokalanowie –Lasku, 
ul. Teresińska 32, 96-515 Teresin k/Sochaczewa
Rozpoczęcie rekolekcji w piątek o godz. 15.00, 
zakończenie w niedzielę ok. godz. 14.00. 
Koszt rekolekcji: 180 zł 
Zgłoszenia - tel. 726088841 lub e-mail zawierzenieNMP@wp.pl
 Uwaga: Rekolekcje odbywają się w milczeniu. 
Warto zabrać ze sobą Pismo Święte, notatnik, długopis.  
 

_____________________________________________


0-LETNI PROROK SŁAWIK KRASZENNIKOW


BÓG MÓWI DO WYBRAŃCÓW SWOICH…

1.10-LETNI PROROK SŁAWIK KRASZENNIKOW, FAKTY Z JEGO ŻYCIA I MISJI

Sławik Kraszennikow, zwany też Czebarkulskim (od miasta Czebarkul, w którym wzrastał, umarł i jest pochowany), Uralskim lub Syberyjskim, w Polsce jest nieznany. Nie ma o nim filmów, nie przetłumaczono książek z języka rosyjskiego. W Rosji wśród prostego ludu prawosławnego obserwuje się kult tego świątobliwego, 10-letniego proroka. Jego grób w małym mieście na Uralu, Czebarkulu, przykryty szklaną konstrukcją (której szkic narysował on sam w swoim zeszycie na kilka lat przed śmiercią i której zdjęcie zamieszczono poniżej – od tłum.), odwiedzają setki tysięcy wiernych, którzy modląc się za jego pośrednictwem do Pana Boga, szukają tutaj ratunku i pomocy dla swoich chorób i dolegliwości fizycznych i psychicznych. I bardzo często ich błagania są wysłuchane, wyjeżdżają uzdrowieni na ciele i duszy, umocnieni w wierze. Sławik znany jest też w środowiskach prawosławnych za granica, na przykład w Kosowie, gdzie na pamiątkę dnia jego śmierci odprawiane są nabożeństwa, śpiewane akatysty ku jego czci. 

http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2015/01/a145.jpg

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/cerkiew-prawoslawna-o-antychryscie-znaku-bestii-liczbie-666-czipizacji-44-2015-01



Sławik - historia chłopca

https://dzieckonmp.wordpress.com/

_____________________________________________

Wojownik rycerzem ks. pralat Roman Kneblewski - wykład

 

https://www.youtube.com/watch?x-yt-ts=1421828030&v=LL69-FY3e4w&x-yt-cl=84411374

_____________________________________________

Profanacja Najświętszego Sakramentu – Manila 16.01.2015
 https://www.youtube.com/watch?v=RKJHCYy9BBA


                  

_____________________________________________

Materiał dotyczący zbliżających się wyborów 

  

Niniejszym przesyłam Państwu materiał dotyczący zbliżających się wyborów.

Życzę jednocześnie satysfakcji z pracy na rzecz naszej Ojczyzny.

  

 W swoim czasie jeden ze znanych redaktorów posłużył się terminem "polactwo". Ta znana od dawna forma określenia jakiejś zbiorowości (np. kozactwo czy żydostwo ) a niestosowana dotychczas  w stosunku do Polaków, wzbudziła spodziewaną falę protestów. Protest był oczywiście  zrozumiały bowiem przyrównanie nas do  zbiorowości wskazanych w nawiasie, zaszczytu nie przynosi a ponadto termin ten może być odczytywany jako pogardliwy. Istotnym również  było z czyich "ust" to określenie padło. Podejrzewać można, że autorowi nie chodziło o tę porównawczą obelgę a o podkreślenie istotnej wady naszej nacji, tj. długotrwałego kryzysu myślenia; jak to określiła prof. A Raźny. Też i mnie razi ten termin, bowiem kierowany jest wprost do Polaków a nie do obywateli polskich; określenie "kierdel" dotyczyłoby już mniejszej grupy istot głosujących na POPIS czy SLD, żeby nie wapomnieć o innych.

  

Można zrozumieć że "obywatelstwo" nie wie co to  'transformata Fouriera',  ale ono nie potrafi nawet sklecić własnego obrazu na podstawie strzępów wiadomości i obserwacji tego co dzieje się wokół.  Ten tłum leci jak ćmy do światła za obietnicami wolności, zielonych wysp, za aparycją cwaniaka itp. nie widząc ruin rodzimych zakładów pracy, nie pytając czyje są te piękne warszawskie szklane kolosy, w których mieszczą się banki, hotele i tzw agencje pozarządowe.

  

 Tak czy inaczej "obywatelstwo"(mówiąc delikatnie) zamieszkujące w naszej Ojczyźnie zasłużyło na jakiś epitet.  Pisać o tym trzeba zwłaszcza teraz przed wyborami 2015, by propolscy kandydaci nie  zapominali na jakim gruncie stoją; a może także co poniektórzy obywatele zrewidują jednak własną postawę. 

 O zdarzeniach z przeszłości różnych VIP-ów, niewiadomego pochodzenia i podejrzanej konduity dowiadujemy się zwykle po fakcie, najczęściej po dokonanych już  przez nich szkodach. Nawoływanie do wysuwania rządań, by przedstawianie  głębokich biografii  było obowiązkiem kandydatów startujących w jakichkolwie wyborach, pozostaje bez odzewu. Takie hasła  nie pojawiają się w marszach, demonstracjach, mediach czy w internecie.  

Jak więc nazywać należy tych, którzy tej kwestii nie podnoszą  i jak tych, którzy biografie utajniają. Jakim prawem "obywatelstwo" psioczy, że ten w sejmie to Ukrainiec a tamten to Żyd ? Kto demonstruje rządanie  glębokich biografii?   Po tylu już doświadczeniach, ciemni zapominają o porzekadle "jak się daje to się kraje" i  dalej pozostawiają każdemu łachudrze otwarte drzwi do najisotniejsych źródeł naszego istnienia. 

  

Oczywiście biografie to tylko jeden filtr;  nie 100 procentowy i wymagający zapisu określającego konsekwencje w wypadku  kłamstwa. Wyjaśnić tu należy, że mniejszości nie powinny być dyskryminowane ale fakt bycia obywatelem innej narodowości nie powinien stanowić glejtu do bezwarunkowego zajmowania najwyższych urzędów. Glejtem mógłby być tylko wielki wkład na rzecz kraju zamieszkania - wkład zatwierdzony przez rdzenną społeczniść.

  

    Ta dziwna moda ułamkowych biografii jest zupełnie niezrozumiała w wykonaniu ugrupowań nazwijmy prawicowych, bowiem sieje ona uzasadnione  podejrzenia. Ludzie młodzi  o biografiach ubogich za uwagi na wiek, czy też przodkowie byli daleko od spektakularnych  dokonań, powinni  wiedzieć, że tę białą kartę (jeśli brak na niej starych kleksów) mogą pięknie wypełnić. Jeżeli ktoś usiłuje przemilczeć plamy przodków - to już źle (bo sprawa uczciwości)  ale najgorzej, jeśli jest to wynik zakazu płynącego od międzynarodowej sekty. Wystarczy sprawdzić warunki postawione przy wstępowaniu do loży masońskiej reaktywowanej przez Lecha Kaczyńskiego, tam niedomówień nie ma. Moda na zatajanie biografii to patent na oszustwo wielkiego kalibru. Polska jest teraz w stanie rozkładu i przysłowie " nie czas żałować róż gdy płoną lasy" ma głęboki sens. Toczymy walkę o przetrwanie, ciąć trzeba to co zgniłe i odrzucać, a jeśli razem ze zgnilizną odetnie się tkankę zdrową to później będzie czas na jej odgrzebanie. To nie czas na niuanse.

  

Nadchodzące wybory są kolejną szansą na wprowadzenie narodowców  do parlamentu. Mówię narodowców bo tylko ta linia polityczna wyznacza sobie dbałość o naród. Naród jest największym wrogiem głobalistów ze względów oczywistych - zamierzenia obu tych kierunków politycznych wykluczają się wzajemnie. 

Jeżeli już mówimy o wyborach to proszę użyć wyobraźni i postawić się w miejscu przeciętnego wyborcy. Wokół bębny o zielonej wyspie,  Na Polu Mokotowskim i w parkach pikniki radości za pieniądze z ratusza czyli nasze, otwieranie jakże przydatnego metra, Warszawa rozkopana tzn. robota idzie  jak nigdy, Unia Europejska buduje nam szkoły na potęgę. No, może to tylko ja jestem niedołęgą zapytuje obywatel sam siebie ? Zmienia kanał a tam krzyczą o sowite wynagrodzenia obrońcy uciśnionego ludu pracy (nie wspominając oczywiście, że sprzedawali wsio na pniu). Ach, trzeba się pomodlić i będzie dobrze. Wciska klawisz i na kanale TvTrwam Błaszczak, oczywiście o zaletach PIS,   a w "Polski Punkt Widzenia" Paweł Kowal, zachwala Traktat Lizboński.

    Brałem udział w ostatnich wyborach  do PE i niestety stwierdziłem podstawowe błędy kampanii ze strony RN.  Korzystając wyłącznie z komunikacji miejskiej nie dostrzegłem kompletnie nic, co wskazywałoby na istniennie RN. Pytam, czy był to mój obowiązek rozlepić te  kilkanaście małych  plastikowych etykietek wziętych przypadkowo w kieszeń podczas Kongresu ?. Wszak byłem na tym Kongresie jako osoba postronna (bo do RN zapisać się nie było można) a zaprowadziła mnie tam ciekawość i potrzeba serca bijącego od pokoleń po polsku.

  

Czy puszczono po blokach mieszkalnych młodych ludzi by do skrzynek powkładali karty z dopracowaną informacją nt. RN,  kandydata w danym okręgu i  programu do realizacji ?

  

Jeżeli wziąć pod uwagę tę ponad połowę wyborców pozostających w domu, to można podejrzewać, że połowa z nich nie poszła głosować, bowiem nie mieli głosować na kogo. Ażeby ich z tych domów wyciągnąć nie wystarczy sporadyczny występ dwóch młodych ludzi, którzy oczywiście radzą sobie w tych turniejach telewizyjnych zupełnie nieźle. Są to jednak tylko telewizyjne ustawki, sprowadzające się do potyczek z dobrze dobranymi i wcześniej przygotowanymi adwersarzami, których oczywiście wspierają tzw. "prowadzący". Dysputy dotyczą tematów, o których nie decydują  zapraszani a bardzo doświadczeni zapraszający. Nie dziwię się, że Panowie z RN nie odmawiają, bo to w grunncie rzeczy jedyna szansa na jakikolwiek medialny przekaz o istnieniu RN. Jednocześnie jednak, baczny obserwator odczytuje to jako rodzaj samopromocji dwóch czy trzech osobników i może wysnuć zupełnie niepotrzebne wnioski. Wiadomo też, że na roztoczenie w "głównym ścieku" pełnej wizji tej nowej Polski, jaką mielibyśmy w wykonaniu RN, żadnej szansy nie ma. Pozostaje jedyna droga przemawiania, nie słowno wizualna a pisana. Rodzi się w tym miejscu pytanie, dlaczego każdy uczestnik Marszu Niepodległości nie otrzymał wyczerpującego materiału o co tak naprawdę chodzi Ruchowi Narodowemu. Ten Marsz to była doskonała okazja. Odbiorcom takiego przekazu nie zależy na odczytywaniu ideii głoszonych przez Dmowskiego czy definicji filozofów. Odbiorca chce widzieć proponowane przez RN sposoby wdrażania tych ideii w polskie życie właśnie w obecnej rzeczywistości. Proponuję zajrzeć na strony internetowe RN by zapoznać się ze stanem dyskusji społecznej, na temat programu i oczekiwań społecznych.

  

Oczywiście rozumiem, że doczekamy się niebawemm wyżej wspomnianych biografii od wszystkich przywódców tej nowej partii. Doczekamy się programu  w którym znajdą się zapisy dot. sposobów rozwoju gospodarczego, progów wyborczych i systemu wyborczego, sposobów na eliminowanie członków rządu nieudolnych lub złodziei i wielu innych konkretnych punktów zgłaszanych jako wady systemu.

  

Ryszard Sz.   

  

_____________________________________________

Z CAŁYM PRZEKONANIEM POPIERA PREZES JAN KOBYLAŃSKI I ZARZĄD

  

POLSKA – NEOKOLONIĄ

  

Państw narodowych ma nie być! Takie jest założenie masonerii i globalistów. Państwo silne posiada swój przemysł, handel, banki. Jeśli jednak chce się zrobić z dobrego państwa – neokolonię, robi się tzw. prywatyzację, czego boleśnie doświadczyliśmy. Myślący rozumie do czego służyła EU, niemyślący będzie wciąż wyglądał obiecanych paciorków. Aby dokonać takiej amputacji mózgów, stosowano wiele technik i metod, ale tu nie o tym. Wszak zarzuca mi się, że ja wciąż o tym samym. Zgoda, ale zawsze o kłamstwie i patologii, w innych kontekstach sytuacyjnych. Bo dopóki jesteśmy traktowani przez „władzę” jak ich niewolnicy, to muszą być felietony, które w końcu obudzą Ducha Narodu Polskiego.

  

Jak można było się spodziewać, zniewolone pseudomedia wyciszyły sprawę oszustwa wyborczego AD 2014. PIS wypełnił swoje zadanie wizerunkowe „partii opozycyjnej” i zrobił Marsz 13 grudnia. W mediach tzw. głównego nurtu już sprawy nie ma. Jest tu głęboka niesprawiedliwość (nie jedna), którą Polacy muszą przełknąć – ale złość narasta. A przed nami podwójne wybory w 2015r. Najpierw majowe prezydenckie, a na jesieni do Sejmu i Senatu. Po nich, gdyby sprawy szły źle jak teraz, staniemy się neokolonią. Na dodatek od 2016r. „polski Sejm” ustanowił, że obcy mogą naszą ziemię wykupić! Zrobią to pewnie z zoologiczną satysfakcją, bo pod nią są bogactwa, o których przeciętny Polak nic nie wie! Jesteśmy jednym z najbogatszych krajów świata (do 1985 roku wszystkie złoża zostały namierzone). Czekają tylko na 2016 rok! Więc ten rok będzie ostatnim dla Narodu Polskiego w swoim państwie. Mamy dwa wyjścia. Olewać wszystko wokół jak dotychczas to czyni większość Narodu (vide wybory). Przymykać oczy na kolejne „nocne zmiany Sejmu” i wołać – Polacy nic się nie stało. Żeby nie być gołosłownym, bo pewnie każdy „poseł” potrafi barwnie nawijać i być „wiarygodnym i prawym” (grzech wielomówstwa), tylko dwa ostatnie głosowania. Sejm z 28.11.2014, głosowanie nr 40 pkt. 8 o wprowadzenie produktów GMO w Polsce. Głosowało 427, za było 231 w tym ze znanych np. Edmund Borawski z PSL, Jan Tomaszewski czy czarnoskóry Godson. Także mało mówi się o nowej „nocnej zmianie” z 18.12.2014r. Sejm na 83 posiedzeniu w głosowaniu nr 167 o godz.:0:44,26 chciał zmienić Konstytucję RP, by móc sprywatyzować lasy (wiemy o co chodzi). Na szczęscie 2/3 (wymóg) wynosił 296, a za – głosowało 291 w tym Edmund Borawski z PSL, J. Tomaszewski, Godson, Grodzka czy Kalisz. Czyli, oczadziały Narodzie – wybieraj tak dalej!

  

Wierzę jednak w drugi wariant, wszak w dużym stopniu jesteśmy inteligentni. Tu muszą być spełnione pewne warunki. Pomimo zdegradowania całego Narodu do pozycji dziada proszalnego (zniszczenie gospodarki), Polak potrafi. Problemem i to poważnym jest, byśmy się w porę obudzili i to jeszcze przed najważniejszymi wyborami 2015, w miarę byli dobrze zorientowani, kto przebieraniec a kto patriota. Mamy jeszcze to szczęście, że żyjemy w kraju, gdzie mamy jeszcze wolny Internet.  Kto nie chce być okłamywany prze „mendia mętnego nurtu”, ten może dużo się dowiedzieć. I stąd jest ta nadzieja. Podstawą sukcesu jest to, by w każdym miasteczku czy wiosce, była pewna grupa o zdrowym myśleniu, odporna na manipulację medialną. To taki polski patent, bo to się dzieje. Powstało już wiele  stowarzyszeń, organizacji czy klubów patriotycznych. Niektórzy z nich wystawiają już nawet swoich kandydatów na prezydenta RP. Wśród  nich z pewnością jest wielu wartościowych ludzi, nadających się na tę funkcję. Można też zaobserwować, że co bardziej wymowni, zachęcają ,by tworzyć listy przy ich ugrupowaniach. Niektórzy, zapewne nieliczni, będą tkwić na tej pozycji do wyborów. Primus Inter Pares, ta zasada powinna przyświecać, by doszło w końcu do wyłonienia jednego , a potem jednej listy ogólnopolskiej do Sejmu i Senatu. Tego wymaga dobro Polski i Polska Racja Stanu.

  

Jest już informacja o utworzeniu – Solidarności 2. Fakt, tamtej rewolucji nie potrafiliśmy dokończyć. Zjednoczmy się (wszyscy patrioci), w jeden twór. Pewnie pycha nie pozwoli niektórym. Stąd czekamy na kogoś (podobno już jest wyznaczony przez Boga), na męża opatrznościowego, który swoim autorytetem zjednoczy te wszystkie patriotyczne wysepki. Przegramy, gdy damy się zagonić do wyborów typu – konkursu piękności np. Komorowski – Duda (PIS) – M. Ogórek. Nie patrzmy się na partie, bo obecnie nie ma dobrych. Śmiesznie i drwiące z inteligencji Polaków, wyglądają zapowiedzi PIS o „zjednoczeniu prawicy”, poprzez aneksje Ziobry i Gowina. Śmieszne i drwiące są zapowiedzi prezydenta i PIS o sposobach naprawy systemu wyborczego. Kosmetyka panowie  nie przejdzie. A gdzie – zmiana propartyjnego systemu proporcjonalnego na JOW? Gdyby wstawić sito nie tego jak mówią (miód na duszę), a sito głosowań, to pasowałaby  maksyma: „gdyby złodziejom ucinano ręce, to w Sejmie zamiast przycisków do głosowania, byłyby pedały!” Czy mało nam ćwierć wieku (od 1989), by się przekonać, że już praktycznie srebra rodowe wyprzedane a została tylko ziemia i lasy do „prywatyzacji”? Czy tego dokonały krasnoludki, czy kolejne „rządzące partyjniactwo”? Stąd potrzeba, by te małe oczka wodne patriotów, te strumyki, utworzyły wielką wielomilionową rzekę, która oczyści tę stajnię Augiasza i wypłucze z Sejmu przebierańców.  Nowa Solidarność, nowi ludzie (są jeszcze prawi), będą w stanie uratować Polskę przed neokolonializmem. Oni doprowadzą do Intronizacji Chrystusa Króla w Polsce, bo inaczej zbliżająca się pożoga wojenna nas pochłonie. Mamy wszak to wyjątkowe szczęście, że król J. Kazimierz 1 kwietnia 1656 we Lwowie, ustanowił Matkę Bożą naszą Królową i do tej pory żaden sekretarz tego nie odwołał. Czas więc najwyższy na Intronizację Syna, bo wbrew uśmieszkom niedowiarków, to jest nasze być albo nie być. Nie mamy wyjścia.

  

Patriotyczna Polsko – Powstań! CZAS NA ZMIANY!

  

Aleksander Sz.

_____________________________________________

​                                                                           TO JEST SKANDAL, ŻEBY CZŁOWIEK - OBYWATEL MUSIAŁ WALCZYĆ Z RZĄDEM O PRAWO DO ŻYCIA.​



: Nie pozwól zagłuszyć walki o życie nienarodzonych

 

Fundacja Pro - Prawo do życia

 

 

Wspólne działanie w obronie życia przynosi owoce!

Pikieta

Pikieta przeciwko aborcji w grudniu 2014r.

Szanowna Pani,

Informowałam Panią w grudniu o planowanych przez nas działaniach i związanych z tym potrzebach. Wiele osób okazało swoją wielkoduszność. Dzięki temu, w samym tylko grudniu, zorganizowaliśmy ponad 40 pikiet przeciwko aborcji i 3 antyaborcyjne wystawy.

Przygotowanie transparentów na te wydarzenia było możliwe jedynie dzięki naszym darczyńcom.

Grudniowe akcje zostały nagłośnione medialne, gdyż były połączone z protestem przeciw kampanii reklamowej „Empiku”, który zatrudnił w niej propagatorkę aborcji. Nasze działania zmusiły firmę do wycofania jej wizerunku, a prezes „Empiku” przeprosił wszystkich, którzy poczuli się urażeni.

Dzięki tej akcji prawda o aborcji dotarła do tysięcy Polaków. Były zapewne wśród nich osoby, rozważające aborcję swojego dziecka. Jesteśmy przekonani, że wiele z tych dzieci udało się ocalić.

Nie muszę Pani przekonywać, że aktywność prowadzi do zwycięstwa, a bierność przynosi klęski!

Wiedzą o tym dobrze przedstawiciele lobby aborcyjnego. Dlatego za wszelką cenę starają się nas zastraszyć i zniechęcić do działania.

W Krakowie policja zarekwirowała nam transparent podczas jednej z pikiet. W Warszawie nasi wolontariusze są oskarżani o „obrazę uczuć religijnych” ponieważ zorganizowali pikietę przypominającą, że udająca katoliczkę prezydent miasta, popiera aborterów. Grudniowe pikiety również stały się celem ataków przeciwników. W Radomiu lokalna gazeta namawiała mieszkańców do składania skarg na pikiety do Straży Miejskiej. W Warszawie dyrekcja Centrum Handlowego usiłowała zakazać nam rozdawania ulotek.

Megafon

Chcemy kupić megafony dla każdej komórki

Szykany sądowo-policyjne mają nas zniechęcić do działalności. Nie poddajemy się. Potrzebujemy jednak Pani pomocy. Czy wesprze Pani walkę o życie?

Podczas pikiety w Poznaniu aktywiści aborcyjni próbował zagłuszyć naszych kolegów, którzy na szczęście mieli ze sobą megafon.

Doświadczenia ostatnich miesięcy pokazują, że megafony znacznie zwiększają zasięg oddziaływania pikiet. Chcemy wyposażyć w nie wszystkie nasze komórki lokalne. Będzie to nas kosztować kilkanaście tysięcy złotych.

Dlatego zwracam się do Pani z prośbą o przekazanie 20 zł, 50 zł, 100 zł lub dowolnej innej kwoty, jaką uzna Pani za stosowną, abyśmy wspólnie mogli zrealizować ten cel.

Dołączam do akcji! Przekazuję datek na obronę zycia!

Numer naszego konta:

79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro - prawo do życia, ul. Grzybowska 37a lok. 25, 00-855 Warszawa

w tytule przelewu prosimy podać: "datek na walkę o życie"




Może Pani przekazać darowiznę również za pomocą PayPal

 

Dzięki zakupowi megafonów nasze pikiety i manifestacje będą jeszcze bardziej widoczne, przyciągając setki nowych osób, które nie znają jeszcze prawdy na temat aborcji. Liczymy na to, że Pani hojność umożliwi nam zrealizowanie tego szlachetnego celu.

Życzę Pani wielu sukcesów w roku 2015. Mam nadzieję, że kolejne zwycięstwa cywilizacji życia będą naszym wspólnym dziełem.

Serdecznie Panią pozdrawiam!

Kaja Godek

Podpis

 

Facebook

 

 

Fundacja Pro - Prawo do życia

ul. Grzybowska 37a lok. 25, 00-855 Warszawa

pomagam@stopaborcji.pl
www.stopaborcji.pl




_____________________________________________


21 stycznia 
ŚW. AGNIESZKI, DZIEWICY I MĘCZENNICY
 
 
 

Agnieszka była w starożytności jedną z najbardziej popularnych świętych. Piszą o niej św. Ambroży, św. Hieronim, papież św. Damazy, papież św. Grzegorz I Wielki i wielu innych. Jako 12-letnia dziewczynka, pochodząca ze starego rodu, miała ponieść męczeńską śmierć na stadionie Domicjana około 305 roku. Na miejscu "świadectwa krwi" dzisiaj jest Piazza Navona - jedno z najpiękniejszych i najbardziej uczęszczanych miejsc Rzymu. Tuż obok, nad grobem męczennicy, wzniesiono bazylikę pod jej wezwaniem, w której 21 stycznia - zgodnie ze starym zwyczajem - poświęca się dwa białe baranki.
Według przekazów o rękę Agnieszki, która złożyć miała wcześniej ślub czystości, rywalizowało wielu zalotników, a wśród nich pewien młody rzymski szlachcic oczarowany jej urodą. Ona jednak odrzuciła wszystkich, mówiąc, że wybrała Małżonka, którego nie potrafią zobaczyć oczy śmiertelnika. Zalotnicy, chcąc złamać jej upór, oskarżyli ją, że jest chrześcijanką. Doprowadzona przed sędziego nie uległa ani łagodnym namowom, ani groźbom. Rozniecono ogień, przyniesiono narzędzia tortur, ale ona przyglądała się temu z niewzruszonym spokojem.
Wobec tego odesłano ją do domu publicznego, ale jej postać budziła taki szacunek, że żaden z grzesznych młodzieńców odwiedzających to miejsce nie śmiał się zbliżyć do niej. Jeden, odważniejszy niż inni, został nagle porażony ślepotą i upadł w konwulsjach. Młoda Agnieszka wyszła z domu rozpusty niepokalana i nadal była czystą małżonką Chrystusa.
Zalotnicy znów zaczęli podburzać sędziego. Bohaterska dziewica została wtedy rzucona w ogień, ale kiedy wyszła z niego nietknięta, skazano ją na ścięcie. "Udała się na miejsce kaźni - mówi św. Ambroży - szczęśliwsza niż inne, które szły na swój ślub". Wśród powszechnego płaczu ścięto jej głowę. Poszła na spotkanie Nieśmiertelnego małżonka, którego ukochała bardziej niż życie.

Agnieszka jest patronką dzieci, panien i ogrodników. Według legendy św. Agnieszka, całkowicie obnażona na stadionie, została rzucona na pastwę spojrzeń tłumu. Za sprawą cudu okryła się płaszczem włosów. Imię Agnieszki jest wymieniane w I Modlitwie Eucharystycznej - Kanonie rzymskim. Artyści przedstawiają Agnieszkę z barankiem, gdyż łacińskie imię Agnes wywodzi się zapewne od łacińskiego wyrazuagnus - baranek. Dlatego powstał zwyczaj, że w dzień św. Agnieszki poświęca się baranki hodowane przez trapistów w rzymskim opactwie Tre Fontane (znajdującym się w miejscu ścięcia św. Pawła), a następnie przekazuje się je siostrom benedyktynkom z klasztoru przy kościele św. Cecylii na Zatybrzu. Z ich wełny zakonnice wyrabiają paliusze, które papież nakłada co roku 29 czerwca (w uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła) świeżo mianowanym metropolitom Kościoła katolickiego.

W ikonografii
 św. Agnieszkę przedstawia się z barankiem mającym nimb lub z dwiema koronami - dziewictwa i męczeństwa. Nieraz obok płonie stos, na którym ją prawdopodobnie spalono. Jej atrybutami są ponadto: gałązka palmowa, kość słoniowa, lampka oliwna, lilia, miecz, zwój. W sztuce wschodniej św. Agnieszka przedstawiana jest w szatach żółtych (a nie czerwonych, jak męczennicy) i z krzyżem męczeńskim w ręce.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Z traktatu o dziewicach św. Ambrożego, biskupa
 

W tak młodym wieku dojrzała do zwycięstwa


Oto dzisiaj pamiątka narodzin dla nieba dziewicy, naśladujmy jej czystość. Oto dzień narodzin męczennicy, składajmy ofiary. Dzisiaj wspomnienie świętej Agnieszki. Według tradycji poniosła śmierć w dwunastym roku życia. Jakże haniebne jest okrucieństwo, które nie oszczędza tak młodego wieku. Ale też jakże wielka moc wiary, która nawet w tak młodym dziewczęciu znajduje świadectwo. 
Czyż w tak małym ciele mogło być w ogóle miejsce na ranę? Nie było miejsca na uderzenie żelazem, ale było na przezwyciężenie żelaza. Tymczasem dziewczęta w jej wieku lękają się nawet surowej twarzy rodziców, a ukłute igłą płaczą jakby z powodu dotkliwej rany. 
Oto stoi bez lęku pośród krwawych katów. Nieporuszona na dźwięk okrutnych kajdan. Całe swe ciało podaje pod cios srogiego oprawcy. Nie wie jeszcze, co znaczy śmierć, ale już jest na nią gotowa. Zawleczona przemocą do ołtarza, pośrodku palących ogni wyciąga ręce ku Chrystusowi i wśród świętokradczych płomieni kreśli znak Chrystusa Zwycięzcy. Wkłada swą szyję i ręce w żelazne kajdany, ale żadne z nich nie mogą zacisnąć tak drobnych członków. 
Czyżby nowy jakiś rodzaj męczeństwa? Jeszcze niezdolna do przyjęcia tortur, ale już dojrzała do zwycięstwa. Pomimo tak młodego wieku stała się mistrzynią męstwa. 
Nie tak chętnie podążałaby w dniu zaślubin ku oblubieńcowi, jak ochoczo i z radością szła na miejsce kaźni. Ozdobą jej głowy był Chrystus, nie zaś misternie upięte włosy; uwieńczona cnotami, a nie kwiatami. 
Wszyscy płaczą, ale nie ona. Wielu dziwi się, że tak łatwo szafuje życiem, którego jeszcze nie zakosztowała. Oddaje je, jak gdyby doszła już do jego kresu. Zdumiewają się wszyscy, iż stała się świadkiem samego Boga, gdy z powodu wieku nie mogłaby nawet występować w sądzie. Sprawiła, iż uwierzono jej, gdy świadczyła o Bogu, choć nie dano by wiary, gdyby świadczyła o ludziach. Co bowiem wykracza poza naturę, pochodzi od Twórcy natury. 
Ileż gróźb stosował oprawca, aby ją zastraszyć! Ileż pochlebstw, aby przekonać! Ileż obietnic wypowiadało wielu starających się o jej rękę! Ona zaś: "Byłoby niesprawiedliwością dla Oblubieńca oczekiwać kogoś innego. Moim wybranym jest Ten, który mnie pierwszy wybrał. Dlaczego zwlekasz, kacie? Niechaj umiera ciało miłowane oczyma ciała. Takiej miłości nie pragnę". Wstała, pomodliła się, położyła głowę pod miecz. 
I wtedy mógłbyś zobaczyć, jak zadrżał kat, zupełnie jak gdyby to on sam był skazany. Zatrzęsła się ręka prześladowcy, pobladło oblicze spoglądającego na cudze niebezpieczeństwo, podczas gdy dziewczę spokojnie patrzyło na swoje. 
Oto więc w jednej ofierze widzicie podwójne świadectwo: czystości i wiary. Zachowała dziewictwo i dostąpiła męczeństwa.
 

MODLITWY DO SW AGNIESZKI
http://agnieszkakalina.pl/images/78eb3c0160b49daa8ac86d3d241a4de1_web.gif 
http://agnieszkakalina.pl/images/p019_1_00.jpg 
LITANIA DO ŚW. AGNIESZKI 

Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison. 
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas. 
Ojcze z nieba, Boże - zmiłuj się nad nami. 
Synu, Odkupicielu świata, Boże - zmiłuj się nad nami. 
Duchu Święty, Boże - zmiłuj się nad nami. 
Święta Trójco Jedyny Boże - zmiłuj się nad nami. 
- Święta Agnieszko, módl się za nami; 
- Pełna godności dziewico, 
- Ukochana wybranko Chrystusa, 
- Miłująca Pana ponad wszystko, 
- Poślubiona Chrystusowi, któremu służą Aniołowie, 
- Wznosząca swe ręce do nieba, 
- Oddająca Bogu swe czyste, dziecięce serce, 
- Z Bogiem na modlitwie zjednoczona, 
- Piękna i nienaruszona przed Najwyższym, 
- Zakochana w Panu ukrzyżowanym, 
- Pragnąca najpiękniejszej Perły, 
- Własną krwią uświęcona, 
- Nieustraszona przed męką i śmiercią, 
- Umacniana przez Ducha Świętego w ciężkich doświadczeniach, 
- Składająca krwawe świadectwo swej miłości do Chrystusa, 
- Cierpliwie znosząca złość oprawców, 
- Składająca hołd Barankowi, który kieruje ziemią i gwiazdami, 
- Okrutnie umęczona na rozkaz prefekta, 
- Biegnąca w stronę niezachodzącego Słońca, 
- Narodzona dla nieba, 
- Ciesząca się w niebie spełnieniem swoich tęsknot i pragnień, 
- Radująca się szczęściem bez końca, 
- Chwało bohaterów chrześcijańskich, 
- Ozdobo Kościoła świętego, 
- Wzorze chrześcijańskich dziewcząt, 
- Patronko dzieci, 
- Patronko wspólnot chrześcijańskich, 
- Potężna orędowniczko u Boga, 
- Jaśniejąca pięknem nieprzemijającym, 

K: Módl się za nami święta Agnieszko. 
W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych. 
http://agnieszkakalina.pl/images/78eb3c0160b49daa8ac86d3d241a4de1_web.gif 
MODLITWA ZA PRZYCZYNĄ ŚW. AGNIESZKI 

Módlmy się.
Prosimy Cię, Panie Boże, niech w niebie wspiera nas modlitwa Twojej umiłowanej Agnieszki, abyśmy z żywą wiarą podążali ku Tobie, który jesteś pragnieniem serc naszych. Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen. 
http://agnieszkakalina.pl/images/78eb3c0160b49daa8ac86d3d241a4de1_web.gif


Promienna światłem i czystości cnotą,
Skąpana w blaskach jutrzenkowej zorzy,
Święta Agnieszka stanęła i oto
Z jej rąk ku niebu wzleciał śpiewak Boży.
"Leć! Leć skowronku! Ludziom na pociechę,
Na chwałę Bogu dzwoń piosnki radosne,
I zanieś dobrą nowinę pod strzechę,
Że Pan Bóg wkrótce da znów nową wiosnę"
Wzleciało ptaszę świergocąc donośnie,
Że choć mróz jeszcze ziemię w pętach trzyma,
Wiatr jednak niesie miłą wieść o wiośnie
I że ustąpić musi wnet i zima.
Święta dzieweczka niewinna i biała,
Z radością słuchała skowrończanej nutki,
Bo takby bardzo wszystkim ludziom chciała
Usuwać z drogi niedolę i smutki.
Nikt też posłuchać piosnki nie omieszka,
Każdy radośnie na swym progu stawa
I gwarzą ludzie: "To święta Agnieszka
Dziś wypuściła skowronka z rękawa!"

___________________________


POLSKA  NARODEM  WYBRANYM
RYCERZ NIEPOKALANEJ  NR. 5/2010, S, 142
-szukam-

_____________________________________________

POTRZEBIE NABOŻEŃSTWA DO DUCHA ŚWIĘTEGO
WEDŁUG OBJAWIEŃ BŁOGOSŁAWIONEJ SIOSTY MARII OD JEZUSA UKRZYŻOWANEGO /

-szukam-

_____________________________________________

-szukam-

APEL O PRZEKAZANIE 1% PODATKU DLA MOJEJ CÓRKI WERONIKI

BARDZO PROSZĘ PRZECZYTAJ I PRZEŚLIJ DALEJ !
                                                   

 

Proszę  przekaż 1% podatku!!!

 

 

Zwracamy się do ludzi dobrej woli o pomoc w uzyskaniu środków potrzebnych na leczenie i rehabilitację Weroniki Woźniak (13 lat), u której rozpoznano encefalopatię (uszkodzenie centralnego systemu nerwowego), ślepotę korową, Zespół Pallister-Killian i padaczkę.

Dzięki pomocy Weronika będzie mogła pod fachową opieką usprawnić się ruchowo i intelektualnie m.in. w Ośrodku Rehabilitacyjnym w Małym Gacnie koło Tucholi. Koszt turnusu 5.000,00 zł.

       Możesz pomóc przekazując 1% podatku lub wpłacając darowiznę na subkonto Weroniki w Fundacji Dzieciom „Zdążyć z pomocą” (organizacja pożytku publicznego) - 01-685 Warszawa, ul. Łomiańska 5

Aby przekazać 1% podatku wystarczy wypełnić odpowiednie rubryki w rocznym zeznaniu podatkowym (PIT-36, PIT-37, PIT-28).

W formularzu PIT wpisz numer:
KRS 0000037904

W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%” podaj:
2274 Woźniak Weronika Maria

Szanowni Darczyńcy, prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.

DAROWIZNY

- osoby prawne mogą przekazać darowiznę i odliczyć ją od kwoty opodatkowania w wysokości 10% dochodu (CIT)

- osoby fizyczne i spółki osobowe 6% dochodu (PIT).

Wpłaty prosimy kierować na konto:

 

Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą”

   Bank BPH  S.A

15 1060 0076 0000 3310 0018 2615

Tytułem: 2274 - Woźniak Weronika Maria - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

 

       Wszystkie wpłaty będą księgowane na subkoncie Weroniki z przeznaczeniem na leczenie i rehabilitację.

                                                             Za wszelką pomoc serdecznie dziękujemy

                                                                          Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą”

                                                                 Rodzice: Krystyna i Ryszard Woźniak

                                                                      Tel. 58/710-14-47

Bliższe informacje na: www.dzieciom.pl/2274 

_____________________________________________

Publikujemy prawdziwy życiorys  Wiceprezesa O.K.O.P.  Pana Henryka Pawelca

Do dzisiejszego dnia był publikowany fałszywy tekst na temat Prezesa Pawelca, wszystko po to, by pomieszać  ludziom  w głowach i zniesławić imię danej osoby, a tym samym,  by ponownie  zniesławić Naszą Polskę.

 Gazeta  Wyborcza opublikowała wywiad z rzekomym Prezesem O.K.O.P,  to jednak wywiad z  zupełnie inną osobą, to tylko zbierzność imion i nazwisk, inny jednak rok urodzenia i inna osoba. Publikacja ta, to celowa pomyłaka, która  jest po to, by po raz kolejny uderzyć  w polski kraj.

Trzeba reagować na takie kłamliwe publikacje, bronić się przed nimi i głośno krzyczeć,  że są to oszustwa!

 

Prezes USOPAŁ

  JAN K.

Związkowcy sprzedali strajkujących górników?

Posted by Włodek Kuliński - Wirtualna Polonia w dniu 2015-01-17

Obudź się Polsko 

Duda chwali zawarte porozumienie.

Czy Polacy już widzą, że protest górników był jedną wielką ściemą? Wykorzystano do niej ludzi ciężko pracujących, którzy narażając życie, strajkowali pod ziemią! Jakie rozmowy, negocjacje z rządem, prowadzili liderzy związkowi? Ustawa o likwidacji kopalń została przepchnięta kolanem w sejmie, pod osłoną nocy. Do złudzenia przypomina nocną zmianę, kiedy z wielkim pośpiechem odwoływano rząd premiera Olszewskiego.
 

Z rządem dyskutować? O czym? 

Jedynym partnerem do rozmów mógłby być teraz Prezydent, bo tylko on jest władny tę ustawę zawetować. Oczywiście, że tego nie zrobi… Zatem i rozmowy byłyby proforma. Nie tylko mnie się wydaje, że górnicy powinni przyjrzeć się związkowcom. Reprezentanci zachowali się jak Bolek. On, dla obrony swojej teczki, pozwolił, aby komuniści doszli do władzy! Czego bronią związkowcy? Swoich stołków, ciepłych posadek, synekur i przywilejów związkowych. Górnicy! Nie oszukujcie się. Wasi działacze nie są już związkowcami. To urzędnicy związkowi. Na kopalniach żerują, bo mają firmy i spółki. Robią interesy na tym, że są blisko koryta. Górnicy! Wiecie, kto decyduje na kopalni? Kto przyjmuje do pracy? Pracodawca? Nieprawda! Związkowcy! Sory, taki mamy kraj. W Polsce ciągle się zapomina, że polityka i stanowiska to służba społeczeństwu.

.

Jak wielu widzi to, co ja widzę? 

Władza rozpracowała kolejne środowiska. Zaczęło się od lekarzy. Teraz przyszedł czas na górników. Policzono szeregi. Sprawdzono gotowość do mobilizacji w słusznej sprawie. Szybko zakończono akcję!

Niestety. I tym razem byli krok do przodu. Wiedzieli, co i jak planują. To nie jest porozumienie. To próba uspokojenia. Pisaliśmy. Uważajcie na Bolków! Stawką była zmiana władzy. Związki pozwoliły ekipie zachować stołki.

Powiedzmy sobie jasno 

Związki zawodowe obroniły rząd! Wystraszyły się strajku generalnego. Widać mają za zadanie utrzymywać spokój w społeczeństwie. Ani myślą dbać o to, co mają zapisane w statutach. Przewodniczący NSZZ „S” Piotr Duda uważa, że zakończony podpisaniem porozumienia protest górników to sukces. – To wielka lekcja pokory dla rządu i koalicji. Chcieli nas przedstawić jako związkowe pasibrzuchy. To się nie udało. Dzisiaj są wszyscy razem . Rząd nie miał wyjścia – jak podpisać to porozumienie. Nie wiem, czy Ewa Kopacz się przestraszyła, Do tej sytuacji w ogóle nie powinno dojść. Ktoś musi za to zapłacić, że górnicy siedzieli pod ziemią – tyle dni – ogłasza na antenie TVN24 szef największego związku zawodowego.

Pytanie retoryczne: Piotrze, Ty się dobrze czujesz? 

Broniłem ciebie przed atakami przez wiele lat. Udawałem, że nie widzę patologii związkowej: działalności jej liderów uważających się za święte krowy. Teraz mówię dość! Apeluję do ludzi pracy. Powiedzcie: sprawdzam! Nie dajcie sobą kolejny raz manipulować! Wasz lider (bo mój od dzisiaj już nie) na pytanie: czy podpisanie porozumienia z rządem oznacza, że odwołane zostanie pogotowie strajkowe, odpowiedział, że o tym zadecydują szefowie związków. Umówili się na wtorek.

Wszystko w Waszych rękach, bo przyjdą i będą Was pytać o zdanie. – Ostateczna decyzja o tym, czy podpisane porozumienie zostanie zaakceptowane, zależy od górników, którym będzie zaprezentowane. O tym będą decydować górnicy, którzy siedzą pod ziemią. Najważniejsze jest nielikwidowanie kopalń. To zostało osiągnięte. Gdyby nie to – porozumienie nie zostałoby podpisane — stwierdził w rozmowie z TVN 24.

Nie rozumiecie jeszcze? 

Premier Ewa Kopacz zaakceptowała treść porozumienia wypracowanego przez stronę rządową i górnicze związki zawodowe – informuje kancelaria premiera.

Dokładnie w tym samym czasie, w którym w Katowicach liderzy związkowi ustalają warunki porozumienia z rządem – w Zabrzu trwały zmasowane działania policji. Funkcjonariusze zatrzymali kolejnych manifestantów, uczestniczących w antyrządowym proteście.

– Zatrzymują niewinnych ludzi. Przy mnie zatrzymali górnika, mówiąc, że obrażał funkcjonariuszy. To nieprawda! – mówiła kobieta w rozmowie z TVP Info. Obrazki z transmisji stacji nie pozostawiają wątpliwości. Policja aktywnie tłumili manifestację w Zabrzu. Mamy powtórkę z historii?

Tak trudno pojąć o co chodzi? 

Zatem wam wytłumaczę, jak wygląda zarządzanie spółkami skarbu państwa. Kto i jak przejada pieniądze: zarządy, rady nadzorcze i inne nieproduktywne grono darmozjadów.

Członkowie zarządów podlegają pod ustawę kominową. Zgrabnie jest ona obchodzona. Zatrudniani są na tzw. kontrakty menedżerskie, czyli ich pensje mogą wynosić nawet paręset tysięcy złotych. Do tego dochodzą premie. Taka umowa obejmuje dużą część kadry zarządzającej. Samochody do dyspozycji. Cóż, samochodów służbowych od groma w spółkach. Są to często samochody służbowe używane do celów prywatnych. Tankują, jeżdżą i korzystają z nich za nasze. Za twoje i moje, podkreślam!

Złote karty kadry zarządzającej – mogą płacić niemal za wszystko 

Przykład jednej z rad nadzorczych państwowej firmy. Członek rady nadzorczej, przyjeżdżając do jednego z zakładów, podlegających firmie, miał rezerwowane miejsca w hotelach: w Berlinie, Dreźnie. Dlaczego tam? W regionie, gdzie zakład się mieści, nie było hoteli z wystarczającą liczbą gwiazdek.

Podsumujmy: pensje, samochody, złote karty, premie… O czymś jeszcze  zapomnieliśmy? Wiedzę uzupełnią Ci z Was, którzy się orientują. Miliony zł miesięcznie pochłanianych pieniędzy przez białe kołnierzyki a brudne mankiety .

Więc pytam czy ceny węgla, energii elektrycznej, gazu mogą być niskie? Zakłady mogą być rentowne? Nie wspomnieliśmy o innych patologiach, o których wszyscy wiemy.

Czas na zmiany 

Musimy zaprotestować i razem wyjść na ulice. Opozycja musi przestać udawać, że chce przejąć władzę! Tyle już razy koalicja rządząca była trzymana za gardło. Za każdym razem wychodziła z opresji cało. Nadszedł czas odważnych decyzji. Naród musi pokazać, że jest suwerenem. Apelujemy kolejny raz, wyjdźcie zza komputerów. Idźmy razem zmieniać Polskę dla naszych dzieci i wnuków. Powiecie, że podpalamy naszą Ojczyznę?

Tak. Teraz już oficjalnie. Bez wahania. Nie ma innego wyjścia.

Czas na Majdan w Warszawie! 

Polacy zastanawiają się, kto tym biznesem (Polską) tak naprawdę kręci. Tusk? Kopacz? No nie, przecież to żart. Służby i agenci? Cieplej.

Wyobraźcie sobie taki scenariusz 

Schetyna jesienią 2013 – po odsunięciu go od władzy w PO – odgrażał się w TVN cytując Miłosza „spisane będą czyny i rozmowy”. Zrobił przy tym charakterystyczny dla siebie półuśmieszek.

Pół roku później wyskoczyła „afera taśmowa”. Zmiotła Tuska. Pozwoliła Schetynie wrócić do gry. Pomagali w tym ludzie Komorowskiego z WSI i dawni współpracownicy Schetyny z MSW. Do tej pory „sprawa Falenty”, jakichś kelnerów i Bóg wie kogo, ciągnie się i ciągnie. Tak naprawdę nic się nie dzieje. Na początku Falenta wydukał tylko, że „był w kontakcie z CBA” i na ich polecenie zlecił nagrania. Potem zamilkł. Milczy do dzisiaj.

Skandal i co z tego? 

Nikt w wyniku tej SKANDALICZNEJ afery nie poniósł żadnych konsekwencji. Nikt. Afera miała tylko jeden cel: przyspieszyć odejście Tuska z polskiej polityki (nie dlatego, że był dobrym premierem, bo nim nie był, ale dlatego, że naraził się Schetynie). I ten jeden, jedyny cel został osiągnięty. Tuska nie ma i nie bruździ. Czy ktoś zaobserwował, jak szybko zmieniły się sojusze w PO, po wybuchy afery? Politycy, popierający dotychczas Tuska i Protasiewicza, nagle zmienili front. Zaprzysięgli wierność Schetynie.

Pole zostało oczyszczone 

PO wrzuciło Kopacz na pożarcie i baba właśnie ginie w tym układzie. Jest fatalnym premierem i politycy PO o tym doskonale wiedzą. Spełnia rolę klasycznego inter rexa. Wkrótce jednak rozedrganą i nieudolną Kopacz zastąpi zdecydowany Schetyna. Grzegorz Zbawiciel. Stanie się to przed wyborami prezydenckimi – Komorowski pokaże się jako silny człowiek, który dba o interes Polski, a Schetyna zdobędzie to, na czym mu zawsze zależało – stanowisko premiera. I już go nie odda. Proste i genialne w swojej prostocie.

Opozycja chce przejąć władzę? 

To jest jednak sygnał dla opozycji. Jeżeli powyższe jest faktem, to opozycja ma mało czasu. Nie można już dłużej czekać. Musi podjąć decyzję i przejść od słów do czynów. Ostatnie wybory samorządowe udowodniły jasno i wyraźnie, że demokracja w Polsce nie rozstrzygnie się przy urnach wyborczych. Od 2005 wybory w Polsce były fałszowane, a 2014 pokazał skalę tego zjawiska. Następne wybory – prezydenckie i parlamentarne w 2015 – zostaną „przekręcone”. Stracimy Polskę na zawsze.

Czy można wygrać z nimi na ulicy? 

Można. Wszystko zależy od charakteru protestu, jego skali i jakości liderów. Panowie z Prawa i Sprawiedliwości, Solidarnej Polski, Polski Razem, Ruchu Narodowego, Kongresu Nowej Prawicy – weźcie dupy w troki, i choć raz udowodnijcie, że zasługujecie na nasze zaufanie! Czas płynie nieubłaganie.

 

 19 stycznia 1945 r. Rozwiązanie Armii Krajowej

"Żołnierze Armii Krajowej! Daję Wam ostatni rozkaz" - tak zaczynała się finalna dyspozycja dowódcy Armii Krajowej generała Leopolda Okulickiego "Niedźwiadka" do członków zbrojnego ramienia Polskiego Państwa Podziemnego.

 Generał Leopold Okulicki: Ostatni dowódca Armii Krajowej /reprodukcja Marek Skorupski Agencja FORUM
 "Dalszą swą pracę i działalność prowadźcie w duchu odzyskania pełnej niepodległości Państwa i ochrony ludności polskiej przed zagładą. Starajcie się być przewodnikami Narodu i realizatorami niepodległego Państwa Polskiego. W tym działaniu każdy z Was musi być dla siebie dowódcą" - pisał w rozkazie.

> 27 marca 1945 r. Porwanie i aresztowanie przez NKWD 16 przywódców Polski Podziemnej
> Na początku marca 1945 r. delegat rządu Stanisław Jankowski i gen. Leopold Okulicki otrzymali w swoich konspiracyjnych kwaterach napisane na maszynie, po rosyjsku, listy podpisane przez oficera NKWD Pimienowa. Rosjanie zaproponowali spotkanie: „proponowane spotkanie Pana z generałem-pułkownikiem... czytaj więcej
> "W przekonaniu, że rozkaz ten spełnicie, że zostaniecie na zawsze wierni tylko Polsce oraz by wam ułatwić dalszą pracę - z upoważnienia Pana Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zwalniam Was z przysięgi i rozwiązuję szeregi AK. W imieniu służby dziękuję Wam za dotychczasową ofiarną pracę. Wierzę głęboko, że zwycięży nasza Święta Sprawa, że spotkamy się w prawdziwie wolnej i demokratycznej Polsce. Niech żyje Wolna, Niepodległa, Szczęśliwa Polska!" - kończył się ostatni rozkaz dla Armii Krajowej.
> Dlaczego 19 stycznia 1945 roku Okulicki postanowił rozwiązać największą podziemną organizacje zbrojną w Europie w czasie II wojny światowej?
> Po wkroczeniu Sowietów na tereny Polski sytuacja żołnierzy Armii Krajowej stawała się coraz trudniejsza. Coraz trudniejsza, bo - jak sam gen. Okulicki pisał jeszcze jesienią 1944 roku do prezydenta RP Władysława Raczkiewicza - "w wyniku przegranej bitwy warszawskiej w szeregach Armii Krajowej na prowincji wystąpiły poważne objawy rozprężenia".
 Decydujące była jednak chęć uchronienia żołnierzy podziemia przed pacyfikacją ze strony siepaczy NKWD i współdziałających z nimi polskich służb bezpieczeństwa.
 Sowiecki wywiad przy pomocy komunistycznej Polskiej Partii Robotniczej i jej zbrojnej organizacji Gwardii Ludowej (przemianowanej na Armię Ludową) w czasie wojny zgromadzili bogatą dokumentację o polskim podziemiu patriotycznym. Po wkroczeniu do Polski aresztowali i zesłali do gułagów w ZSRR blisko 50 tysięcy członków Armii Krajowej zostało wywiezionych do gułagów w ZSRR.

 Polskie Państwo Podziemne - fenomen w okupowanej Europie
 Polskie Państwo Podziemne, działając w latach 1939 -1945 na terenach okupowanych przez Niemców i Sowietów, było fenomenem w ogarniętej wojną Europie. Jego początkiem było utworzenie 27 września 1939 r. Służby Zwycięstwu Polski, przekształconej w Związek Walki Zbrojnej, a następnie w AK. czytaj więcej
 Generał Okulicki został podstępnie uprowadzony do Moskwy wraz z 15 przywódcami Polski Podziemnej i zamordowany przez Rosjan w grudniu 1946 roku.
 Oficjalne rozwiązanie Armii Krajowej nie oznaczało jednak końca patriotycznego ruchu oporu. Okulicki przekazał również tajne dyspozycje do terenowych komendantów Armii Krajowej.
 "W zmienionych warunkach nowej okupacji działalność naszą nastawić musimy na odbudowę niepodległości i ochronę ludności przed zagładą. W tym celu i w tym duchu wykorzystać musimy wszystkie możliwości działania legalnego, starając się opanować wszystkie dziedziny życia Tymczasowego Rządu Lubelskiego" - nakazywał.
 "AK zostaje rozwiązana. Dowódcy nie ujawniają się. Żołnierzy zwolnić z przysięgi, wypłacić dwumiesięczne pobory i zamelinować. [...] Zachować małe dobrze zakonspirowane sztaby i całą sieć radio. Utrzymać łączność ze mną i działajcie w porozumieniu z aparatem Delegata Rządu" - pisał do późniejszych Żołnierzy Wyklętych.
 AW
 

 Czytaj więcej na
http://nowahistoria.interia.pl/kartka-z-kalendarza/news-19-stycznia-1945-r-rozwiazanie-armii-krajowej,nId,1591706#utm_source=paste&amp;utm_medium=paste&amp;utm_campaign=chrome

 

 

Dramat Kościoła! Bowiem burzyciele rzeźnicy to nie tylko biskupi!! 


Od II wojny światowej przez siły masońskie i liberalne, zagorzałych wrogów Kościoła katolickiego, został wprowadzony plan totalnej rozprawy z Kościołem Chrystusowym. Tę politykę niszczenia Kościoła rozpoczęto od dewastowania tajemnicy sakramentu kapłaństwa i Mszy św. Do dnia dzisiejszego są to dwa najważniejsze wojny fronty wojny przeciwko Kościoła. W latach 1964 - 2004 szeregi kapłańskie opuściło 70 tysięcy kapłanów (co czwarty) i ponad 107 tysięcy zakonników i zakonnic między rokiem 1966 - 1988[1].
W samej tylko Francji biskupi w 2008 r. lekką ręką wydali zgodę na zlikwidowanie 2800 kościołów (co piaty). W Niemczech co tydzień jest sprzedawany jeden kościół chrześcijański. W jednej z diecezji kanadyjskich dziś do sprzedania jest 200 kościołów. Czekają na dobrego kupca. Padają miejsca uświęcania świata poprzez dar Mszy św.
W tej to dramatycznej rzeczywistości przedstawiam drogiemu czytelnikowi źródła historyczne, które pomogły mi zrozumieć tę nadzwyczaj trudną sytuację. Jest jedno wyjście uratowania Kościoła. Jest nim sam Bóg i to w darze tajemnicy Swojej Królewskości. Intronizacja na Króla dokonana poprzez kolejne narody świata jest tą drogą. W tej beznadziei musimy pamiętać, że Kościół jest społeczeństwem doskonałym o cechach ludzkich i boskich, ludzkich, ponieważ ludzie są Jego członkami, a boskich, ze względu na boskie pochodzenie. Boską jest Jego natura, nauka, środki uświęcania i cel do jakiego dąży. Kościół jest doskonały, gdyż niczego Mu nie brakuje do pełnienia Swych zadań. Krąży w Nim boskie życie, a kieruje Nim Duch Świętym, ożywia Go i uświęca w Jego ziemskim pielgrzymowaniu
[2]. (...) Jest On i pozostanie Jeden, Święty, Katolicki, Apostolski, Rzymski. Kościół nie zmieni się nigdy ze względów ludzkich. Nikt nigdy nie będzie mógł pozbawić Jego prerogatyw. Kościół Mój jest na świecie dla świata, nie stoi w miejscu, lecz jest stale w drodze. Idzie ze światem, jak pasterz przed trzodą. Jego posłannictwo jest wyraźnie misyjne, a zadaniem - przekazać wszystkim ludom dobrą nowinę. Kościół ani nie jest samowładczy, ani demokratyczny. Struktura wewnętrzna Kościoła jest hierarchiczna, bo takim Go chciałem mieć. Ja, Jego założyciel. Hierarchia Kościoła jest Jego trzonem. (Zarząd Jego będzie miał formę pośrednią między absolutyzmem, a zupełną demokracją). Członkowie Jego będą wszyscy ochrzczeni. Na szczycie hierarchii Kościoła stoi Papież, który w przypadku koniecznym może rządzić sam, gdyż posiada w sobie wszelką moc decyzyjną i wykonawczą. Papież jest bezpośrednim następcą św. Piotra i jako taki posiada wszelkie środki, by dążyć do celów niezależnie od żadnej struktury ludzkiej. Wiele z obecnych struktur upadnie, a inne będą uproszczone[3]. (...)
Dziś Kościół cierpi w swej naturze jako Ciało Mistyczne Chrystusa. Głową tego Ciała jest Sam Chrystus. Jest to Głowa, obecna osobiście w swym Bóstwie i Człowieczeństwie. Chrystus po Swym Zmartwychwstaniu nie może już cierpieć fizycznie. Cierpi jednak duchowo i moralnie z winy ludzi, którzy odrzucają Odkupienie i nieskończoną Miłość Boską. Jest to paradoksalne, bez sensu, głupie, ale tak jest.
Jezus, Słowo Przedwieczne, które stało się Ciałem - Człowiekiem, nie jest zwodzicielem, ale Prawdą, całą Prawdą. Ileż to razy musiał uciekać się do pośrednictwa niezwykłego (wybranym duszom), by dać zrozumieć, że jest Miłością - ludziom rozproszonym, obojętnym, leniwym, a nie raz złym i przewrotnym, pełnym nienawiści przeciwko Niemu, tej Bożej Miłości.
Ile razy skarżył się Pan na tę niewdzięczność duszom Jemu oddanym. Nieskończenie razy ukazywał się świętym, powierzając im swój nieskończony smutek i cierpienie z powodu niewdzięczności chrześcijan, niewdzięczności konsekrowanych kapłanów, zakonników i zakonnic.
Do św. Małgorzaty powiedział: „Oto Serce, które tak bardzo ukochało ludzi, a od których otrzymuje tyle zniewagi, niewdzięczności i wzgardy..." Ukazywał się też zlany krwią. Ty sam byłeś tego świadkiem. Ile wybranych dusz widziało Jego Serce otoczone cierniami? Co mówiły wam te ciernie? Nie można już zliczyć objawień świadczących o bólu i smutku tego Boskiego Serca, zwłaszcza w tych czasach! Niestety liczni konsekrowani nadal pozostają sceptyczni, apatyczni i obojętni.
Nie chcą uznawać faktów nadprzyrodzonych, z powodu następstw jakie one wywołują. Tu mam na myśli dusze Bogu poświęcone, które powinny by kochać Pana i świadczyć o Nim wobec świata ateistycznego. Tymczasem najbardziej te dusze zasmucają i czynią zawód Miłosiernemu Sercu Jezusa
[4]. (...)
Dlatego też, kto działa przeciw Chrystusowemu Kościołowi, chce czy nie chce, jest współpracownikiem diabła, działa razem z nim, w wielkiej nienawiści, którą diabeł rozbudza, gdzie tylko może przeciwko Zbawicielowi. Nie da się w Kościele dwom panom służyć, ponieważ mają oni na świecie zawsze przeciwstawne sobie zamiary. Nie ma innego wyboru, albo służyć Bogu albo szatanowi
[5].
Współczesny dramat Kościoła przepowiedziała już w 1830 r. Matka Boża, kiedy to powiedziała do św. Katarzyny Laboure: nadejdzie taka chwila, że niebezpieczeństwo będzie ogromne. Będziecie sądzili, że wszystko jest stracone, ale Ja wtedy będę z wami
[6]. 
 

 



_____________________________________________

ŚWIĘTY MICHAŁ ARCHANIOŁ I WSZYSTCY
ŚWIĘCI ANIOŁOWIE BOGA WSZECHMOGACEGO
RATUNKIEM KOSCIOŁA ŚWIETEGO
-szukam-

_____________________________________________


DWIE DROGI
DROGA ŚWIĘTEJ TRADYCJI - 1000 LETNI KOŚCIÓŁ POLSKI
-szukam-

_____________________________________________


HOSTIA NA SPRZEDAŻ I DO RĘKI
                 W A Ż N E !!!
 
 
 
Hostia na sprzedaż i do ręki !
Dwa zdarzenia sprawiły, że nie mogę zgodzić się wewnętrznie z przyjmowaniem Pana Jezusa do ręki.
Kilka dni po śmierci Jana Pawła II na internetowej stronie e-bay, czyli międzynarodowej stronie kupna
- sprzedaży wszelkich przedmiotów, pojawiła się oferta sprzedaży konsekrowanej Hostii. Hostia została
sprzedana natychmiast w opcji “kup teraz" za 2000 (dwa tysiące) dolarów.
Stało się coś bardzo złego.
Hostia stała się przedmiotem handlu. Jak bardzo świat upadł.
Parafrazując słowa Jana Pawła II powinniśmy dzisiaj wołać: "Świecie, odnajdź siebie samego! Odnajdź
swoją duszę!".
Nie jest moją intencją nikogo z grup neokatechumenalnych obrazić. Ufam, że są w tych grupach ludzie o
dobrych intencjach.
Wspólnoty te spożywają Krew i Ciało Jezusa z rąk niekonsekrowanych, z rąk własnych.
Wiem również, że u nas w Polsce Episkopat nie wprowadził formy takiego spożywania Jezusa. (Chyba
tylko diecezja warszawska. Nie jestem pewna).
Osobiście, jeśli uważam się za członka Kościoła, nie będę czynić niczego, co by Wspólnota Kościoła nie
akceptowała.
Drugie zdarzenie mnie przekonało o jeszcze silniej, by nie wyciągać swojej własnej ręki po Jezusa. Ja
Panu Jezusowi nic złego nie zrobię, ale mam świadomość, że są ludzie, którzy będę Pana Jezusa
mogli sprzedać, a co gorsza - sprofanować.
Sataniści doskonale rozpoznają świętość.
Paradoks.
Tym bardziej fakt zaskakujący, iż wśród osób uważających się za wierzących dochodzi do zaniku wiary
w rzeczywistą obecność Chrystusa w Eucharystii.
Sataniści wierzą w Jezusa i negują Go.
Logika = by coś zanegować, trzeba to afirmować.
Pewien młody Polak we Francji należał do sekty satanistycznej.
Jego zadaniem była kradzież Hostii konsekrowanej (= Pana Jezusa) i przynoszenie Go sekcie na czarną
mszę, by Jezusa profanować.
Młody satanista chodził na Msze św. i wyciągał rękę po Jezusa. Nie spożywał Go, a wynosił z Kościoła.
Zdarzyło się, że chłopak spóźnił się na Komunię Świętą.
Wiedział, że nie może wrócić do sekty z pustymi rękami. Zakradł się do zakrystii i ukradł hostie
niekonsekrowane. Nie wiedział o tym, że to nie Pan Jezus.
Na pierwszy rzut oka - hostia, jak hostia.
Przywódca sekty zobaczył, że ten młody Polak nie przyniósł mu prawdziwego Jezusa, a zwykły opłatek.
Młodzieniec za ten czyn został solidnie skatowany... przeżył.
Jego cierpienie stało się najkrótszą drogą do Miłości. Młody człowiek się nawrócił i dziś świadczy o
tym.
Prosi, by nie dawać Jezusa na ręce ludziom świeckim. Ja Mu wierzę i ja też - proszę.
Myślę, ze forma podawania Jezusa na rękę świeckim nie może być formą dobrą, jeśli jest okazją do
grzechu.
Kościół święty mówi, by okazji do grzechu unikać.
Argumentem dla mnie nie do obalenia, by mogli tylko i wyłącznie szafować Eucharystią księża, jest
fakt, że Pan Jezus ustanowił sakrament Komunii Świętej wobec i dla Apostołów, nie pomocników
Apostołów, nie kobiet, a Apostołom nakazał "czynić [to] na pamiątkę".
Ewa T.
Zamieszczone na stronie :
 
 -szukam-


_____________________________________________


C U D O W N Y
M E D A L I K
DAR MARYI NA TRUDNE CZASY. TYLKO ONA CI POMOŻE
 NAJSŁYNNIEJSZY MEDALIK SWIATA
-szukam-

_____________________________________________


KOMUNIA DO RĘKI - NON POSSUMUS !!!
List  otwarty o powodach  pewnej  odmowy
-szukam-

_____________________________________________


BRAK ZNAJOMOŚCI BOGA, BRAK PANA BOGA W SERCACH LUDZKICH POWODUJE ZNISZCZENIE DOBRA​.

 

Powstrzymajmy Boko Haram

Drodzy członkowie Avaaz na całym świecie,



Boko Haram zmusili 10-letnią dziewczynkę do zdetonowania bomby, tuż po tym, jak zamordowali 2000 osób. Niestety rząd i społeczność międzynarodowa prawie nie reagują! Zażądajmy natychmiastowego kryzysowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ:  


podpisz petycje  

Boko Haram zmusili 10-letnią dziewczynkę do zdetonowania bomby, tuż po tym, jak zamordowali do 2000 osób. W północnej Nigerii panują rządy terroru.

Niestety prezydent Nigerii Jonathan nie odniósł się do tych tragedii w ŻADEN sposób w czasie swojej kampanii wyborczej, a jego brutalne wojsko, zamiast chronić cywili, potęguje ich chęć do powstania.

Zdaje się, że cały świat schował ten kryzys do pudełka opatrzonego etykietą “zbyt trudne do rozwiązania” – Rada Bezpieczeństwa ONZ nie wystosowała nawet oficjalnego oświadczenia w sprawie Nigerii!

Dobrą wiadomość stanowi tylko to, że rosnąca przemoc odnowiła pilną potrzebę działania.

Podkreślmy tę potrzebę i przekonajmy naszych przywódców oraz Organizację Narodów Zjednoczonych do
zorganizowania pilnego spotkania Rady Bezpieczeństwa ONZ i zajęcia się tym kryzysem.

Przyłącz się do naszego naglącego apelu – ku pamięci tej małej, niewinnej dziewczynki, jak również dla dobra innych, którym grozi niebezpieczeństwo:

https://secure.avaaz.org/pl/stop_boko_haram_terror_global/?biZzkib&v=51650

Nigeria jest pogrążona w brutalnym konflikcie, który tylko pozornie toczy się między muzułmanami i chrześcijanami, a tak naprawdę stanowi wyraz przepaści dzielącej bogacącą się na ropie naftowej, skorumpowaną elitę rządzącą od biednej, pozbawionej praw i zaniedbanej Północy. W 2014 roku ponad 10 000 zginęło w wyniku ataków Boko Haram, a ponad 1,6 miliona Nigeryjczyków